Chase Our Forever. Sutten Mountain. Tom 3

36,99 zł

51,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

TANIEJ W APLIKACJI
Przejdź do appki Empik i kup ten produkt taniej z kodem "APP1"
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (9)
Pokaż
Dostępne 2 opcje od 47,71 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2026-05-14
Autor:
Singleton Kat

Powiązane z produktem hasła

forced proximitykobieta po przejściachmałe miasteczkonowy począteksamotny ojciecslow burnstrata

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

Chase Our Forever. Sutten Mountain. Tom 3 - Kat Singleton

Dean Livingston potrzebuje nowej niani, która mogłaby zamieszkać z jego rodziną. Ja za to potrzebuję bezpiecznego miejsca, by gdzieś się zatrzymać.

Jestem zmęczona i samotna. Uciekając przed przeszłością, przypadkowo trafiam do miasteczka Sutten Mountain.

I właśnie tutaj spotykam samotnego ojca po przejściach oraz jego uroczą córeczkę.

Dean ma pieniądze, ale nie potrafi zatrzymać żadnej niani na dłużej. A teraz desperacko potrzebuje pomocy w opiece nad dzieckiem. Kiedy po naszym krótkim spotkaniu mała się we mnie zakochuje, natychmiast staję się wymarzoną osobą do tej pracy.

Od początku wiedzieliśmy, że zostanę tu tylko na jakiś czas, ale widok Deana, który wraca powoli do siebie i otwiera się przede mną, powoduje, że chcę zatrzymać się w Sutten na dłużej.

Zaczynam powoli zakochiwać się w tym miejscu - i w swoim szefie.

Wiem, że nie powinnam darzyć uczuciami mężczyzny, który poprzysiągł sobie, że już nigdy nikogo nie pokocha.

Ale może wystarczy trochę czasu, a przestaniemy zaprzeczać temu, co się dzieje między nami i zawalczymy o to, co zaczęliśmy razem tworzyć? Może zdołamy doścignąć nasze wspólne na zawsze?

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Zobacz więcej z kategorii: romans

Inne książki autora: Kat Singleton


Najczęściej zadawane pytania

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1725876927
Tytuł:
Chase Our Forever. Sutten Mountain. Tom 3
Seria:
Autor:
Tłumaczenie:
Gurgul Anna
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Numer wydania:
I
Data premiery:
2026-05-14
Rok wydania:
2026
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

Kawka.zmlekiem
Zweryfikowany zakup
28.05.2026
💜💜CHASE OUR FOREVER💜💜 Autorka @authorkatsingleton @niezwyklezagraniczne SUTTEN MOUNTAIN #3               Witajcie Moliki      Poznaliście już miasteczko Sutten Mountain??Jeśli tak to zapewne będzie bardzo miły powrót, jeśli nie to czym prędzej nadrabiajcie ,bo warto..... Kiedy Dean pewnego burzowego dnia stracił żonę, poprzysiągł sobie ,że dla dobra swojego i swojej maleńkiej córeczki nigdy więcej się nie zakocha,nie pozwoli sobie na uczucia...Nie chcę więcej stracić nikogo bliskiego... Liv uciekła, i w sumie ucieka nadal.... Przed przeszłością, przed krzywdą... Przypadkiem jej postojem zostaje miasteczko Sutten Mountain. Pyszna kawa w kawiarni z uroczymi właścicielkami ,cudne bułeczki cynamonowo-dyniowe,które rozpływają się w ustach oraz spotkanie z pewnym smutnym facetem i jego rozkoszną, uroczą córeczką..... On szuka niani,ona nie szuka tutaj pracy Ona ma wyjechać, On proponuje jej ...etat Czy Liv spowoduje,że w życiu tego faceta znowu pojawi się iskra życia??? Czy Dean pozwoli swojemu sercu kogoś pokochać i nie bać się ciągle o jego życie?? Ohh co to była za cudowna historia. Kocham motyw samotnego taty i zawsze jestem ciekawa jak autorka poradzi sobie z tym w historii.Przepadłam całkowicie , Dean bowiem jest pokazany idealnie i realnie zarazem.Jego proces żałoby, zamknięcie się na świat, niesamowita miłość do córki, to wszystko jest pokazane cudownie .... Relacja bohaterów rozwija się powoli i jednocześnie z ekscytujacym napięciem. My chcemy czegoś więcej, domagamy się wręcz, ale autorka wprowadza nas w to wszystko Bardzo powoli i dzięki temu czytasz I namacalnie wszystko przeżywasz... To zdecydowanie najpiękniejszy tom,który niesie wiele bólu, rozterek,krzywd, emocji i pięknego uczucia,które rozwija się na naszych oczach.... Genialni poboczni bohaterowie, którzy wnoszą sporo smaczków do historii . Każdy ma swoją drugą szansę na miłość I każdemu ona się należy. Ale nie wolno tracić nadziei W końcu nigdy nie wiadomo gdzie znajdziemy kogoś z kim będziemy na wieczność...POLECAM
zaczytana_catrin
Zweryfikowany zakup
04.06.2026
⭐4,5/5 Czy ja kiedyś przestanę rzucać się na książki z motywem samotnych tatusiów? Nigdy! Choćby nie wiem co, ten motyw zawsze sprawia, że się rozpływam. ​„Chase our forever” zabiera nas do urokliwego Sutten Mountain w Kolorado. To tutaj Liv ucieka przed przeszłością z Florydy i to tutaj jej drogi krzyżują się z Deanem. Mężczyzna trzy lata temu stracił żonę i sam wychowuje córeczkę, Clarę. Desperacko szuka niani, więc Liv spada mu z nieba. ​Zasada jest prosta: ona jest nianią, on szefem. Nic nie może się wydarzyć. Zakazany owoc smakuje jednak najlepiej, a napięcia i pożądania nie da się ignorować…  ​Co mi się podobało, a co nieco mniej? Wątek straty był w tej historii naprawdę istotny. To, co absolutnie skradło moje serce, to postać Seleny - zmarłej żony Deana. Nikt o niej nie zapomina. Liv sama dba o to, by czcić jej pamięć i nie próbuje na siłę zastąpić małej mamy. To było przepiękne! Do tego motyw z ptakiem jako znakiem - autentycznie miałam ciarki! Wybaczam nawet lekkie przerysowanie, bo przesłanie było cudowne. Osobiście w relacjach niania-szef uwielbiam slow burn i przedłużające się napięcie. Tutaj bliskość i wyznania miłości pojawiły się dość szybko, przez co zabrakło mi trochę tego „drażnienia się” ze sobą. Postać małej Clary została trochę przerysowana. Trzyletnie dzieci nie zachowują się w ten sposób, ale to już małe czepialstwo z mojej strony, bo dziewczynka była po prostu urocza! ​Mimo małych niedociągnięć to zdecydowanie najlepszy tom z serii i moja ulubiona książka autorki.
Oliwia
Zweryfikowany zakup
16.05.2026
Polecam! ❤️✨
Kate.TheBookBear
22.06.2026
Główna bohaterka ląduje w malowniczym Sutten Mountain z jednego, bardzo konkretnego powodu – ucieka przed swoją przeszłością (bo umówmy się, nic tak nie leczy życiowych kryzysów, jak ukrycie się w górskim miasteczku). Jest zmęczona, samotna i natychmiast potrzebuje bezpiecznej przystani, w której mogłaby się na chwilę zaszyć. I wtedy wkracza on - Dean Livingston. Dean ma konto w banku pękające w szwach, ale jego zdolności do zatrzymania jakiejkolwiek niani są na poziomie absolutnego zera. Rotacja personelu w jego domu jest tak dramatyczna, że poturbowany przez życie, samotny ojciec desperacko potrzebuje pomocy. Zamiast klasycznej, sztywnej rozmowy kwalifikacyjnej, dostajemy punkt zwrotny: urocza córeczka Deana z miejsca zakochuje się w naszej uciekinierce. Ten kontakt sprawia, że Liv błyskawicznie staje się kandydatką idealną. Oczywiście oboje, z naiwnością godną początkujących postaci w romansach, z góry zakładają, że to układ czysto tymczasowy. "Tylko na chwilę", powtarzają sobie. Jasne, wszyscy wiemy, jak to się kończy. Kiedy zaczynają dzielić codzienność pod jednym dachem, sytuacja niebezpiecznie się zagęszcza. Obserwowanie, jak Dean powoli odtaja, wraca do życia i zdejmuje swoją ochronną zbroję, sprawia, że Liv ma coraz mniejszą ochotę pakować walizki. Z czasem z przerażeniem (i fascynacją) uświadamia sobie, że zakochuje się nie tylko w tym urokliwym miejscu, ale przede wszystkim w swoim własnym szefie. Sytuację "delikatnie" komplikuje fakt, że doskonale wie, iż absolutnie nie powinna tracić głowy dla mężczyzny, który przysiągł sobie, że już nigdy, przenigdy nikogo nie pokocha. Fabuła genialnie buduje to napięcie pod tytułem "nie możemy tego zrobić", zbliżając nas do nieuchronnego momentu, w którym oboje będą musieli przestać udawać, że rosnąca między nimi chemia to tylko wina złej wentylacji, i zawalczą o relację, którą zaczęli wspólnie tworzyć. Zacznijmy od najważniejszego - z pełnym przekonaniem ogłaszam, że to zdecydowanie najlepsza część całej serii Sutten Mountain! O ile motyw samotnego ojca potrafi w literaturze wypaść różnie, tak tutaj został podany w sposób niezwykle realistyczny i uroczy. Dean to nie jest chodzący ideał z żurnala, ale facet z krwi i kości, co tylko dodaje mu uroku. Bądźmy ze sobą w stu procentach szczere: ta historia nie odkrywa koła na nowo. Jest dość przewidywalna i w zasadzie od pierwszych stron doskonale wiemy, na jakiej stacji zatrzyma się ten pociąg. Ale wiecie co? Zupełnie to nie przeszkadza! To, co książka traci na elemencie zaskoczenia, nadrabia z nawiązką w scenach spice. Kiedy Dean decyduje się zrzucić z siebie zbroję udręczonego ojca i w pełni przejmuje inicjatywę... cóż, powiem tylko, że warto mieć pod ręką włączony wiatrak. Zupełnie nie spodziewałam się, że ten stateczny, zmęczony życiem tatusiek okaże się aż tak hot! Autorka zdecydowanie wiedziała, co robi, serwując nam ten kontrast. Kolejnym plusem tej historii jest fenomenalnie poprowadzony motyw natychmiastowego przyciągania. Uwielbiam to, że oboje - już w sekundzie, w której na siebie wpadają - czują to słynne "coś". Jeszcze nie potrafią tego logicznie ogarnąć, jeszcze próbują to racjonalizować na sto różnych sposobów, ale iskra już przeskoczyła i lont zaczął płonąć. Śledzenie tego, jak oboje miotają się we własnych uczuciach, podczas gdy my zacieramy ręce z satysfakcją, to po prostu czysta, czytelnicza przyjemność. Warto też pochylić się nad tym, z jak ogromną wrażliwością Kat Singleton podeszła do tematu tragicznie zmarłej żony Deana. Autorka rozegrała to z niezwykłą klasą. Nie uświadczycie tu męczącego, szkodliwego motywu rywalizacji z duchem czy poczucia, że nowa partnerka musi za wszelką cenę dorównać ideałowi z przeszłości. Zamiast tego dostajemy piękną i życiową lekcję o tym, że można zbudować nową, pełną miłości relację, w której pamięć o zmarłej osobie jest traktowana z należytym szacunkiem i godnością. Książka cudownie udowadnia, że złamane serce ma wystarczająco dużo miejsca, by pogodzić się ze wspomnieniami i jednocześnie w pełni otworzyć się na nowe, budujące uczucie. Ta książka to idealnie wyważony miks uśmiechu, wzruszeń i solidnej dawki pikanterii. Zawsze miałam ogromną słabość do romansów osadzonych w małomiasteczkowym klimacie, a ta pozycja tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to mój ulubiony literacki azyl. To historia, która z jednej strony otuli Was jak najcieplejszy kocyk, a z drugiej - za sprawą genialnych scen z Deanem - skutecznie podniesie Wam tętno. Jeśli szukacie comfort readu, który ma w sobie potężny ładunek emocjonalny, a do tego funduje porządne wypieki na twarzy, to właśnie go znalazłyście. Czytajcie i koniecznie dajcie mi znać w komentarzach, czy ten samotny tata skradł również Wasze serca!
Dominika
15.05.2026
„Chase Our Forever” to kolejny tom serii Sutten Mountain i muszę przyznać, że po raz kolejny całkowicie przepadłam dla tej historii. To książka pełna emocji, bólu, nadziei i miłości, która rodzi się tam, gdzie bohaterowie najmniej się jej spodziewają. Dean Livingston jest samotnym ojcem, który po tragicznej śmierci żony zamknął swoje serce na uczucia. Całe jego życie kręci się wokół pracy i ukochanej córeczki Clary. Potrzebuje jednak niani, która pomoże mu pogodzić obowiązki i zadba o dziewczynkę. Wtedy na jego drodze pojawia się Liv – dziewczyna uciekająca przed własną przeszłością, zmęczona życiem i szukająca bezpiecznego miejsca dla siebie. Miała zostać w Sutten tylko na chwilę, ale los postanowił inaczej. Uwielbiam motyw samotnego ojca w książkach, ale tutaj został on pokazany naprawdę szczerze i bez zbędnego upiększania. Dean jest pewny siebie, charyzmatyczny i przyciąga do siebie ludzi, ale jednocześnie widać, jak bardzo strata ukochanej odcisnęła na nim piętno. Boi się kolejnego cierpienia i ponownego otwarcia serca. Liv natomiast to bohaterka, którą od pierwszych stron po prostu się uwielbia. Mimo trudnej przeszłości stała się silną i ciepłą kobietą, która pragnie znaleźć swoje miejsce na ziemi. Relacja między bohaterami rozwija się powoli, ale jest niezwykle emocjonalna i prawdziwa. Między nimi czuć nie tylko chemię, ale też ogrom bólu, samotności i wzajemnego zrozumienia. To historia o tym, że czasami życie odbiera nam ludzi zbyt szybko, a my później musimy nauczyć się żyć od nowa. Autorka świetnie pokazała również temat obojętności rodzica wobec dziecka – coś, co niestety dzieje się także w prawdziwym życiu. Mimo trudnych tematów ta książka daje ogrom nadziei. Pokazuje, że nawet po największej stracie każdy zasługuje na miłość, szczęście i drugą szansę. Że mamy prawo kochać i być kochani, nawet jeśli wydaje nam się, że nasze serce już nigdy się nie podniesie. Fabuła jest świetnie dopracowana, pełna emocji i momentów, które chwytają za serce. Bohaterowie są bardzo autentyczni – mają swoje lęki, demony i słabości, dzięki czemu cała historia wydaje się wręcz namacalnie prawdziwa. Styl pisania autorki niezmiennie zachwyca – lekki, ale jednocześnie przepełniony emocjami i pasją. To jedna z tych historii, które pochłania się jednym tchem. Ja przeczytałam ją w jeden wieczór i już wiem, że kiedyś z ogromną przyjemnością do niej wrócę. „Chase Our Forever” to idealna propozycja dla osób, które kochają motyw samotnego ojca, historie pełne emocji i książki, które zostają w sercu na długo po zakończeniu. Jestem absolutnie zachwycona i z niecierpliwością czekam na kolejne historie z Sutten Mountain
kiniaczeks_library
30.05.2026
„Chase our forever”, Kat Singleton. Sutten Mountain #3 Kategoria wiekowa 18+. Współpraca reklamowa @niezwyklezagraniczne. Trzeci tom zdecydowanie zasługuje na największy rozgłos, jaki tylko może być. Przepiękna historia, którą opowiedziała nam tu Autorka, stała się jedną z moich ulubionych. Czułam całą sobą tę atmosferę, te emocje i wszystko, co najlepsze. Tę serię porównałabym trochę do książek Catherine Cowles. Łączy je magiczny, małomiasteczkowy klimat, u podnóży gór w Colorado. Więc jeśli kochacie książki Catherine, tak seria Sutten Mountain przypadnie wam do gustu. Już patrząc na samą okładkę mam motylki w brzuchu, jest w moim ulubionym kolorze i totalnie uważam, że jest najpiękniejsza z tych trzech tomów. Przechodząc do fabuły, mamy tutaj idealnie pokazany motyw samotnego ojca i niani. Uważam, że nic nie było tutaj na siłę, a sprawy toczyły się bardzo naturalnie. To, w jaki sposób Kat opisała tu bohaterów i stworzyła ich historię, budzi przeróżne emocje i są one same pozytywne. Nie potrafiłam oderwać się od czytania, tak bardzo zaczęłam żyć losami Deana i Liv. Dziewczyna nie ma konkretnego punktu na mapie, do którego podąża. Los chciał, że zatrzymuje się na chwilę w miasteczku Sutten Mountain i tu już dzieje się istna magia. Jej życie zaczyna łączyć się z bohaterami, których już doskonale czytelnik zna z poprzednich części. W naturalny sposób kobieta odnajduje się, dosłownie wskakuje na miejsce, jak brakujący puzzel. A jeśli chodzi o mężczyznę, to widać, jak rozkwita. Życie go nie oszczędziło, ale w końcu znajduje iskrę nadziei, która przywraca go w pełni do życia, już nie jest po prostu ojcem, który za wszelką cenę stara się sprawić, by jego córka miała jak najlepiej. W końcu możemy zobaczyć, że jest szczęśliwy. Ma jakiś cel. Sposób, w jaki Kat Singleton tworzy swoje książki, jest nie do podrobienia. Czuć w nich swojego rodzaju prawdziwość. Mamy ciąg zdarzeń, który się nie wyklucza, a całość dąży do konkretów. Nie ma porzucania wątków i wplatania kilkunastu nowych. Jest to bardzo komfortowa książka i napisana w bardzo dobrym stylu. Nawet wymagający czytelnik będzie w stanie zatrzymać, choć na chwilę te wspaniałe chwile i cieszyć po prostu historią. Uważam, że każdy miłośnik drugiej szansy, małomiasteczkowego romansu czy slow burnu, znajdzie w tej książce wszystko, co najlepsze.
Natalia Fabisiak
24.05.2026
Dean jest samotnym tatą, który tragicznie stracił żonę w wypadku samochodowym gdy ich córeczka miała 2 miesiące. Liv uciekła od swojego dawnego życia i chce je zacząć od nowa. Przypadkiem przejeżdża przez Sutten Mountain i zatrzymuje się w Wake and Bake aby coś zjeść. Dziewczyna nie spodziewała się, że w tym małym miasteczku znajdzie przyjaciół i uroczą dziewczynkę, która potrzebuje niani. "Jest moim promyczkiem w pochmurny dzień. Do teraz nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo brakowało mi słońca. Jak bardzo tak naprawdę go potrzebowałem... Do czasu, aż pojawiła się ona." Wiedziałam, że ta książka trafi do mnie bardziej niż poprzednie tomy, i nie wcale nie dlatego, że mam słabość do motywu samotnego tatuśka 🤭 "Chase Our Forever" jest dla mnie najlepszym tomem z całej serii 🥰 To ciepła, pełna emocji historia. Fabuła wciąga od pierwszych stron klimatem małego miasteczka, rodzinną atmosferą, humorem i stopniowo rozwijającą się relacją między bohaterami. Dean jako samotny tata został pokazany bardzo naturalnie, ale przede wszystkim jako oddany swojemu dziecku rodzic. Pojawienie się Liv w jego i małej Clary życiu wniosło do niego światło, którego od dawna mu brakowało, ale też harmonię, porządek, emocje, ciepło i nadzieję na nowy początek. Ogromnym plusem książki jest oczywiste rezolutna Clara, która błyskawicznie skradła moje serce. Uwielbiałam tą dziewczynkę w każdym momencie, a każda sytuacja z jej udziałem powodowała, że uśmiechałam się sama do siebie. Autorka bardzo dobrze pokazała żałobę, miłość, która pojawiła się w najmniej oczekiwanym momencie oraz odnalezioną rodzinę w miasteczku, które było tylko chwilowym przystankiem, pokazała jak rodzi się zaufanie i uczucie między dwojgiem ludzi po trudnych przejściach, a wątek z ptakiem kardynałem totalnie mnie rozwalił 🥹 Nawet jeśli fabuła może wydawać się momentami wyidealizowana, a nawet bajkowa, to jest też niezwykle romantyczna i po prostu piękna. To książka, która wywołuje uśmiech, wzrusza i sprawia, że trudno się od niej oderwać, bo ja jej nie przeczytałam, ja ją pochłonęłam, a ona pochłonęła mnie. Czytajcie "Chase Our Forever", bo to kawał świetnej lektury 💜 [Współpraca reklamowa z @niezwyklezagraniczne]
Julia
29.05.2026
[Współpraca reklamowa] ocena: 4,5/5 Ta książka naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła. Już sam opis mnie zainteresował I zachęcił do przeczytania tej historii. Ten tom podobał mi się zdecydowanie bardziej niż poprzedni z tej serii. Bohaterowie wykreowani byli super, a książkę fajnie i szybko mi się czytało. Główny bohater na początku był dosyć oziębły i zdystansowany jednak dzięki głównej bohaterce powoli się otwierał. Po śmierci żony kilka lat temu musiał sam wychowywać córkę. Szukał dla niej niani, która spełni ich oczekiwania jednak nie było to łatwe zadanie. Liv wyjechała z miasta, w którym się wychowała, nie znając konkretnego celu podróży. Gdy zatrzymała się na chwilę w Sutten Mountain zobaczyła coś wyjątkowego w miasteczku i jego mieszkańcach, więc postanowiła zostać na dłużej. Dean zaproponował jej pracę, więc została nianią jego córki i od tego momentu rozwijała się ich historia i relacja. Ona także uczyła się dzięki Deanowi tego, że nie musi już zawsze być sama i że inni mogą być dla niej bezinteresownie mili i pomocni. Oboje uczyli się czegoś od siebie nawzajem, jednocześnie odnajdując w sobie spokój, szczęście i bezpieczeństwo, jakiego im brakowało. Promyczkiem w tej historii była także Clara, pełna pozytywnej energii córka Deana. W książce znajdziecie piękną historię dziejącą się w małym miasteczku o dwójce doświadczonych przez życie ludzi, miłości, zaufaniu, otwieraniu się na drugiego człowieka pomimo trudnych przeżyć i nie zabraknie także wzruszających momentów. Cudownie mi się czytało tę książkę i zdecydowanie wam ją polecam.
Magdalena
28.05.2026
„Chase Our Forever” to historia Deana, samotnego ojca małej Clary, oraz Liv, dziewczyny szukającej miejsca, w którym mogłaby na chwilę zatrzymać się i poczuć bezpiecznie. Dean potrzebuje niani, a Liv pracy, dlatego dziewczyna wprowadza się do jego domu, by zająć się opieką nad Clarą. Miało to być rozwiązanie tylko na kilka miesięcy ale co, jeśli między nimi pojawią się uczucia? Czy może to przerodzić się w coś trwałego? Powiem wam, że totalnie zakochałam się w tej historii. Zarówno Dean, jak i Liv to bohaterowie po przejściach, doświadczeni przez życie i noszący w sobie wiele bólu. Dean po stracie żony nie potrafi już otworzyć serca na miłość, a Liv ucieka przed własną przeszłością, próbując odnaleźć swoje miejsce. Oboje są w pewien sposób zagubieni i nieufni, choć Liv mimo wszystko stara się zachować pogodę ducha i ciepło wobec innych. Jest prawdziwym promyczkiem dla Deana i Clary. Ogromnie podobało mi się to, jak powoli rozwijała się ich relacja. Te drobne gesty, spojrzenia, niewypowiedziane emocje i myśli krążące wokół siebie nawzajem były po prostu cudowne. To zdecydowanie slow burn, ale właśnie dzięki temu wszystko wydaje się tak naturalne i autentyczne. Jeśli tak jak ja uwielbiacie motyw małego miasteczka, samotnego ojca, bohaterów z trudną przeszłością i historie o drugiej szansie na miłość, koniecznie sięgnijcie po „Chase Our Forever” 💜 To opowieść, która wzrusza, rozczula i otula serce niczym miękki kocyk. Patronat medialny / Reklama @wydawnictwoniezwykle
FascynacjaKsiazkami
13.05.2026
🩵„Chase Our Forever” to trzecia odsłona wyśmienitej serii ”Sutten Mountain”. W tym tomie poznajemy samotnego ojca malutkiej dziewczynki,który nie dopuszcza żadnej kobiety po śmierci żony.Zdystansowany na otaczający świat widzi tylko pracę i córeczkę. Żyje przeszłością,winiąc się za śmierć ukochanej. 🩵Historia jest otulającą opowieścią w malutkim i klimatycznym miasteczku. Poruszający motyw samotnego ojca idealnie odzwierciedla obraz bohatera i traumy z którymi się zmaga. Samotność w wielkim domu i opieka nad córeczką jest rutyną z trudnością zapomnienia o wydarzeniach z przeszłości.Tkwi w niej, a poznanie Liv przypomni mu o tym,że nie warto zamykać się na uczucia i wspólną przyszłość. Niespodziewane zwroty akcji oraz niebezpieczne momenty przyspieszają bicie serca.To one pokazuje,że warto wypowiedzieć słowa niż czekać na późniejszy czas. Trzeba zaryzykować i dać szansę na wspólną przyszłość,niż uciekać i tkwić w przeszłości. Powracający bohaterowie poprzednich części wzbogacają fabułę,ale także swoimi tekstami przypominają o sobie i swoim poczuciu humoru. 🩵„Chase Our Forever” to niezwykle klimatyczny romans małomiasteczkowy w urokliwym miejscu,który się kocha. Mieszkańcy są dla siebie wsparciem i to sprawia,że miasteczko jest wyjątkowe. Bohaterowie przekonują się,że jedna chwila zmienia wszystko.❤️‍🩹 🩵Cudowna historia z którą spędza się niezapomniany czas. Czytajcie-Polecam🩵👌
marla226
20.06.2026
Czy cynamonki mogłyby Was przekonać do zostania w jednym miejscu? 🤎 Single dad, który nie ufa nikomu, nagle zatrudnia nieznajomą nianię dla swojej córki. Po zaledwie jednym wspólnym popołudniu jego pociecha uwielbia już Liv. Mężczyzna postanawia więc zaprosić kobietę do ich życia. Na początku ma to być zwykły zawodowy układ, ale między nimi iskrzy już od pierwszych wspólnych chwil spędzonych w jego domu. Deana można określić jako gbura, dla którego liczy się tylko córka, ale ma ku temu swoje powody. W młodym wieku stracił żonę, został samotnym ojcem kilkumiesięcznej dziewczynki i musiał przejąć rolę obojga rodziców. Nic dziwnego, że bardzo ostrożnie wpuszczał kogokolwiek do ich życia. Można stwierdzić, że Sutton Mountain było Liv pisane. Przypadkowy znak, ucieczka od problemów, szybkie znalezienie paczki znajomych i pracy, a przy tym wszystkim wywoływanie uśmiechu na twarzy jej gburowatego szefa. Podobało mi się, jak młodszy brat Deana testował go i próbował pokazać mu, że Liv wcale nie jest mu obojętna. Reed to dopiero numer! A Dean dał się na to nabrać. Najważniejsze jednak, że zadziałało i starszy brat w końcu przejrzał na oczy. „Chase Our Forever” to książka, przy której można się wzruszyć, ale też świetnie bawić, bo ekipa z Sutton Mountain od kilku tomów niezmiennie potrafi poprawić humor.
Nikola
11.06.2026
[Współpraca reklamowa @niezwykłezagraniczne] Bardzo lubię tę serię, a gdy przeczytałam, że ma występować tutaj wątek niani oczekiwałam, że stanie się moim ulubionym tomem… Jest to często powieść emocjonalna ze względu na stratę miłości głównego bohatera jak i mamę małej dziewczynki. Jest to ważny element powieści ze względu na jego otwarcie się na nową kobietę w życiu. Liczyłam jednak, że samej opieki nad dzieckiem będzie tutaj trochę więcej, autorka mimo wszytsko bardziej skupiła się na interakcjach głównej pary, jedynie nakreślając nam jak dziewczyny spędzały razem czas. Dziewczynka jak na swój wiek jest bardzo mądra, co niejednokrotnie zostało przedstawione, ale też niezwykle urocza. Z jednej strony czułam, że bohaterowie bardzo szybko coś do siebie poczuli, ale z drugiej autorka kazała nam czekać na ich pierwsze zbliżenia, co pozwoliło na zachwianie pewnego balansu i ustosunkowania się do przeszłości bohaterów. Bardzo mi się jednak podobało jak główna bohaterka odnajdywała się w małym miasteczku, jak z każdym kolejnym rozdziałem odkrywała, że to miejsce jest jej domem, a osoby które tam poznała utwierdzały ją w tym przekonaniu.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie