Cel. Off-Campus. Tom 4 (okładka miękka)

Oferta empik.com : 24,28 zł

24,28 zł 37,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kennedy Elle Książki | okładka miękka
24,28 zł
asb nad tabami
Kennedy Elle Książki | okładka miękka
24,15 zł
asb nad tabami
Kennedy Elle Książki | okładka miękka
25,15 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Ona wie jak osiągać swoje cele...

Sabrina James ma zaplanowaną całą przyszłość: ukończyć college, dać z siebie wszystko na wydziale prawa i dostać dobrze płatną pracę w jednej z najlepszych kancelarii. Nade wszystko chce zerwać z parszywą przeszłością i w tym planie z pewnością nie ma miejsca dla niesamowitego hokeisty, który wierzy w miłość od pierwszego spojrzenia. Ona może mu ofiarować co najwyżej jedną upojoną noc, ale czasami jedna noc wystarczy, by życie stanęło do góry nogami.

…ale zasady gry się skomplikowały

Tucker wierzy w siłę drużyny. Na lodowisku nie musi stać w centrum uwagi, ale gdy w wieku dwudziestu dwóch lat ma zostać ojcem, nie chce grzać ławki rezerwowych. I świetnie się składa, że matka jego dziecka jest piękna, inteligentna i trzyma go w gotowości. Sęk w tym, że serce Sabriny jest szczelnie zamknięte i ognista brunetka uparcie odmawia przyjęcia jego pomocy. Jeśli pragnie spędzić życie z kobietą swoich marzeń, będzie musiał ją przekonać, że niektórych celów nie można osiągnąć bez asysty…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Cel. Off-Campus. Tom 4
Seria: Off-Campus
Autor: Kennedy Elle
Tłumaczenie: Mackiewicz Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 426
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-10-23
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 22 x 140
Indeks: 22645920
średnia 4,7
5
60
4
15
3
5
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
35 recenzji
5/5
06-11-2017 o godz 07:37 przez: BartoszCzyta
"Czasem ludzie wkradają się w twoje życie, i nagle nie masz pojęcia, jak mogłaś żyć bez nich." Po długim okresie oczekiwania Elle Kennedy znowu powraca z już czwartym tomem przygód naszych hokeistów! Po ostatnim (trzecim) tomie byłem lekko zniesmaczony, ponieważ uważam, że został napisany na siłę. Jednak bardzo lubię twórczość Kennedy i nie mogłem przepuścić okazji ponownego spotkania się z jej twórczością. Czy tym razem E.Kennedy porwie swoich czytelników? Sabrina jest jedną z piękniejszych dziewczyn, która twardo stąpa po ziemi. Można powiedzieć, że jej życie jest zaplanowane co do sekundy. Jest najlepsza w grupie, a niektórzy sądzą , że to istny geniusz. Aktualnie nauka plus ciągnięcie dwóch etatów. Dlaczego? Powodem jest fakt , że została przyjęta i za 10 miesięcy ma rozpocząć wymarzone studia prawnicze na Harvardzie. Obecnie mieszka z babcią i ojczymem w obskurnym domu. Nie jest doceniana przez rodzinę. A sam ojczym odzywa się do niej w stosunku chamskim i nie na miejscu "Chodź usiądź mi na kolanach i poczuj twardziela między nogami" Patologiczne, prawda? Dlatego nie dziwcie się, że dziewczyna marzy o wyrwaniu się z tej nory! Jeżeli chodzi o facetów to jedna zasada której się trzyma to tylko sex. Jedna noc i nic więcej. Żadnych numerów telefonu, ani drugiej randki. Sabrina po prostu nie ma na to czasu. Tucker to gwiazda hokeja. Zupełne przeciwieństwo Sabriny. Jest to zwykły typowy chłopak, który nie potrzebuje gwiazdorzyć, aby być w centrum uwagi. Jest miły, uprzejmy, uczynny i nieziemsko przystojny. Jeżeli chodzi o przyszłość to ma na siebie plan. Jednak to tylko plan, a wszystko zawsze może się zmienić. Tuckera wychowała mama, ponieważ ojciec zmarł kiedy on był jeszcze dzieckiem. Jego mama stawała na głowie, aby zapewnić synowi lepsze życie. Teraz on stara się pomagać innym. Sabrina i Tucker to dwa przeciwieństwa. On jest otwarty na cały świat. Ona za to jest bardzo skryta. Ma problem nawet z tym, aby zabrać chłopaka do własnego domu. Wstydzi się tego, że nie należy do grupy bogatych dzieciaków. Jednak on uważa, że Sabrina to najwspanialsza dziewczyna pod słońcem. Potrzebuje jedynie pomocy, aby opuścić skorupę. Jednak pewnego dnia... życie tych dwojga obróci się o 180 stopni. Wszystko to co było już nie będzie takie same. Pojawią się w ich życiu decyzje, które trzeba będzie podjąć. Jedna z decyzji może odmienić ich życie. Jednak nikt nie może zagwarantować im, że decyzja którą podejmą będzie dobra. Nie bójcie się tego, że jest to cykl. Oczywiście poprzednie tomy warto znać, ale to nie przeszkadza, aby zacząć od tego. Historie nie są ze sobą bardzo powiązane. Są to na pozór oddzielne historie. Jeżeli chodzi natomiast o samą książkę to wypadła rewelacyjnie! Bardzo się obawiałem, ponieważ poprzedni tom był dla mnie rozczarowaniem i sądziłem, że autorce wyczerpały się pomysły. Jednak w najnowszej powieści Cel poruszyła na prawdę bardzo ważne sprawy dotyczące współczesnego życia. Nie mogę zdradzić wam co to takiego, ponieważ nie będzie już tej nuty nie pewności podczas czytania. Jednak sama fabuła opiera się na bardzo popularnym temacie. Temat wałkowany wiele razy przez różnych autorów. Jednak E.Kennedy zabrała się za temat w taki sposób, że go nie przerysowała. Pokazał go w sposób taki jaki podejrzewam ja sam bym go odczuł, gdybym znalazł się w podobnej sytuacji. Cała fabuła pokazana jest naprzemiennie z perspektywy naszych głównych bohaterów. Jeżeli chodzi o Sabrinę nie okazała się denerwująca postacią , pomimo tego , że autorka na początku wykreowała ją za chodzący ideał. A Tucker? No cóż, chłopaka o złotym sercu nie da się nie lubić :) Moim zdaniem książka jest jak najbardziej godna uwagi. Jest to lektura, która porusza ważny temat współczesnego świata, ale przede wszystkim wywołująca wiele przemyśleń.Wiele razy czytając masz w głowie,myśli typu "Boże. Co ja bym zrobił na miejscu.." Chemia, która jest między głównymi bohaterami sprawia, że czasami zastanawiasz się, czy aby na twojej twarzy nie pokazały się własnie rumieńce. Od obyczajówki wymaga się, aby nie była prostolinijna. Tutaj znajdziecie piękną historię, romans, sporo erotyki, ale także pewną lekcję życia. A nawet kilka lekcji! Jakich? Zapraszam do lektury ! Zakończenie serii jak dla mnie oceniam 9/10. RECENZJA SKOPIOWANA Z BLOGA: https://bartoszczyta.blogspot.co.uk/2017/11/cel-elle-kennedy.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-04-2018 o godz 22:38 przez: Książki według Wiktorii
https://ksiazki-wiktorii2.blogspot.com/2018/04/cel-elle-kennedy.html Seria "Off-Campus" swoją premierą wywołała ogromne poruszenie, nie tylko w Internecie, ale również w księgarniach. Książki znajdowały się na każdej wystawie, nie można było przejść obok nich i nie zwrócić na to uwagi. Mnie osobiście bardzo to odrzuciło. Nienawidzę książek okrzykniętych hitem zaraz po premierze, albo jeszcze przed. Po prostu to do mnie nie dociera. Wolę sama się przekonać, o co właściwie chodzi w tej serii, że wywołała taką lawinę zachwytów. Mimo że starłam się do niej zasiąść to zawsze kończyło się na tym, że nawet nie zaczynałam. Tak też patrzyłam na premiery kolejnych tomów z myślą "kiedyś". I właśnie to "kiedyś" nadeszło. Zabrałam się za ostatni tom tej zniewalającej serii. I po zapoznaniu się z nią, mogę powiedzieć, że jest to dobra książka, jednak zdecydowanie nie nazwałabym jej "hitem". Za daleko jej do tego. "Lubię udawać, że jestem odporna na takie zwyczajne rzeczy, jak uczucia." Sabrina James to dziewczyna, która twardo stąpa po ziemi. Całe życie zaplanowane i zapięte na ostatni guzik. "Iść prosto i nie patrzeć za siebie" to jej motto, którego stara się trzymać. Nigdy nie chciała w swoim życia przystojnego hokeisty, który wymienia dziewczyny jak rękawiczki. Nie potrzebny jej taki do szczęścia. Tucker wierzy w siłę drużyny. Kiedy poznaje Sabrinę jest oczarowany i gotowy do działania. Jednak serce dziewczyny jest zamknięte i opancerzone jak najlepszy na świecie bunkier. Żeby się do niego dostać nie wystarczy bukiet kwiatów, a chłopak bardzo dobrze zdaje sobie z tego sprawę. Kiedy na drodze pojawiają się problemy nikt nie sądzi, że wszystko potoczy się tak, a nie inaczej. Tucker musi udowodnić Sabrinie, że czasami pomoc nie jest czymś złym, a niektóre cele można osiągnąć tylko razem. "Bo miłość to ostateczny cel" Pierwsze, co muszę powiedzieć, to: "NIE CZYTAJCIE STRESZCZENIA NA OKŁADCE". Osobiście tego nie zrobiłam i to uchroniło mnie od spoilera, które owe streszczenie posiada. To, co jest tam napisane dużo mówi o fabule i zdradza jeden z głównych wątków. Chcecie przeczytać tę pozycję? Proszę bardzo, ale nie czytajcie streszczenia. Gdy tego nie zrobicie wiele spraw podczas czytania was zaskoczy, a jeżeli jednak podejmiecie inną decyzję, to pewne informacje będą wam już dosyć znane i nie wywołają zamierzonej reakcji. Książka sama w sobie nie jest zła, jednak posiada momenty, które albo się ciągną, albo są nudne, albo (z mojej perspektywy) kompletnie nie potrzebne. Przeczytałam tę książkę z przyjemnością, jednak nie spełniła ona zdecydowanie moich oczekiwań. Podejrzewałam, że będzie to emocjonująca książka z rozrywającymi na strzępy momentami, jednak w praktyce wyglądało to zdecydowanie inaczej. Dostajemy wciągającą fabułę z ciekawymi bohaterami, jednak nic więcej. Czegoś mi brakowało po zakończeniu tej pozycji. Nie wiem, czy po poznaniu tej części chwycę za poprzednie tomy, muszę to przemyśleć. Dobrze się bawiłam podczas zgłębiania się w fabule, jednak jest to pozycja na jeden raz. "Nie ograniczaj siebie tymi absolutnymi prawdami. Bez nich łatwiej się wycofać. Z większą gracją." Sabrina to bohaterka, która potrafi zawstydzić człowieka swoją pewnością siebie. Dziewczyna, która nie chce zbaczać z kursu i jest pewna swoich racji. Z drugiej strony dostajemy uroczego i męskiego Tuckera. Chłopaka, o którym marzy każda, silny i pewny siebie. Hokeista, którego życie prowadzi prosto na drogę sukcesu. Podczas czytania nie potrafiłam pozbyć się wrażenia, że Tucker jest "zbyt" idealny. Brakowało mi jego negatywnych cech. Nie mówię przez to, że powinien być niechlujem z brakiem higieny osobistej, ale zdecydowanie mógłby coś schrzanić w swoich decyzjach, żeby nie było tak perfekcyjnie. Ta dwójka pasuje do siebie jak ogień i woda. Może, dlatego ich relacja wydaje się taka gorąca i pełna namiętności. Ich uczucia są widoczne gołym okiem, jednak bohaterowie tego nie dostrzegają, przez co wpędza nas to w ogromną irytację. Zdecydowanie zaskoczyła mnie przeszłość i w małej mierze teraźniejszość Sabriny. Dziewczyna wiele przeszła i zdecydowanie zasłużyła na brawa za siłę jej charakteru i nie ustępliwość. Po tak popularnej serii "Off-campus" zdecydowanie spodziewałam się czegoś więcej, jednak jak to mówią: "Nie można mieć wszystkiego".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-11-2017 o godz 20:51 przez: Anonim
Cel to czwarta i  zarazem ostatnia część cyklu Off-Campuse kanadyjskiej pisarki Elle Kennedy. To moje pierwsze spotkanie z piórem tej  autorki. Kennedy w swojej najnowszej powieści przedstawia historię płomiennego romansu pary studentów. Autorka postanowiła trochę skomplikować życie bohaterów, więc przypadkowe zbliżenie  kończy się nieplanowaną ciążą. "Nieważne, ile masz zer na koncie. Każdy z nas cierpi. I każdy kocha. Jesteśmy tacy sami. A twoja przeszłość, to, z kim mieszkasz, skąd pochodzisz, też nie musi mieć znaczenia. Sama tworzysz własną przyszłość i chciałbym zobaczyć, dokąd prowadzi twoja droga. (...)" Miałam trudny orzech do  zgryzienia próbując jednoznacznie ocenić tę książkę. Według mnie powieść została napisana bardzo nierówno. Były momenty wciągające, które czytałam z wypiekami na policzkach. Zdarzyły się również epizody w których poważne zagadnienia były trywializowane, a czasem wręcz przerysowane . Zacznę od plusów. Walorem książki  jest kreacja pary głównych bohaterów. Sabrina i John to postacie, których  trudno  nie polubić. Stanowią wybuchową mieszankę charakterów. Między głównymi bohaterami czuć prawdziwą chemię. Sabrina okazała się zadziorną dziewczyną z przysłowiowym błyskiem  w oku. John wykreowany został na bystrego przystojniaka. Ich relacja pięknie obrazuje, jak ważna jest wiara w drugiego człowieka. Miłość głównych bohaterów mimo początkowych niesnasek była prawdziwa i głęboka. Autorka dość dosadnie pokazała, jak trudno  jest czasem walczyć z demonami  przeszłości. Wątki związane  z życiem studenckim Sabriny i Tuckera dodały książce lekkości i pozytywnego wydźwięku. "Czasem ludzie wkradają się w twoje życie, i nagle nie masz pojęcia, jak mogłaś żyć bez nich. (...)" Na uwagę zasługuje również lekki styl Elle Kennedy, który czyni książkę przyjemną w odbiorze. Atutem książki  jest również pierwszoosobowa narracja. Dzięki niej  czytelnik może poznać całą historię zarówno  z perspektywy Sabriny  jak i Tucker'a. Taki  zabieg sprawił, że mogłam wczuć się w stany emocjonalne bohaterów. Pozytywnie oceniam również dialogi w książce. Na uwagę zasługuje szczególnie wymiana zdań między głównymi bohaterami. Autorka zapewniła mi  solidną dawkę całkiem niezłego  humoru. Niektóre sceny pokazane  zostały w nieco krzywym zwierciadle, co dodało książce niepowtarzalnego charakteru. Na uwagę  szczególnie zasługuje wątek związany z reakcją otoczenia na nieplanowaną ciążę Sabriny. Tutaj autorka stanęła na wysokości zadania. Te elementy miały słodko- gorzki wydźwięk i zostały przedstawione bardzo prawdziwie oraz dojrzale. Nie podobał mi się za to  wulgarny język głównych bohaterów, szczególnie towarzyszący opisom wyuzdanych scen seksu. Mimo, że nie jestem wybitnie wrażliwa, to takie słownictwo kłuło mnie w oczy. Kolejnym minusem jest fakt, że Kennedy zdarzyło się również kilkukrotnie  nadmiernie upraszczać przedstawioną w książce historię. Tyczy się to  szczególnie studiów Sabriny na Harvardzie w trakcie wychowania małego dziecka. Momentami miałam wrażenie, że bohaterom wszystko  przychodzi zdecydowanie za łatwo. Autorka starała się do tematu nieplanowanej ciąży podejść poważnie. Czasem  jej  to  wychodziło, innym  razem nie. Takie jest  moje zdanie. "Nie można być całym światem dla drugiego człowieka. To nie jest zdrowe. Jeśli całe życie jest skoncentrowane na jednej rzeczy, na jednej osobie, to co ci zostanie, jeśli tej osoby zabraknie? Absolutnie nic. (...)" Irytowała mnie postawa matki Tuckera względem Sabriny. Było dla mnie niezrozumiałe, jak kobieta która wychowała własne dziecko może tak  krytykować młodą  mamę. To kolejne przerysowanie, o  którym wspominałam już wcześniej. Zbulwersowała mnie również postawa ojczyma Sabriny. Czytając o poczynaniach Raya miałam ciarki  na plecach i czułam lekkie obrzydzenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-11-2017 o godz 12:56 przez: Beata Matuszewska
„Nieważne, ile masz zer na koncie. Każdy z nas cierpi. I każdy kocha. Jesteśmy tacy sami. A twoja przeszłość, to, z kim mieszkasz, skąd pochodzisz, też nie musi mieć znaczenia. Sama tworzysz własną przyszłość i chciałbym zobaczyć, dokąd prowadzi twoja droga.” Sabrina James zaplanowała sobie całą przyszłość. Jej celem jest studia prawnicze na Harvardzie i następnie kariera prawnicza. Jedynym motorem napędowym, aby jak najszybciej wyprowadzić się z domu jest jej rodzina. Dlatego nie umawia się z chłopakami, ale nie może oprzeć się urokowi pewnemu hokeiście. Wie, że może mu dać jedną noc i nić po za tym, ale on uparcie wieży, że może to zmienić, lecz los płata na figle i ich życie diametralnie się zmienia. Tylko, co zrobi Sabrina, gdy nie wystarczy już jej jedno spotkanie? Co postanowi Tucker i czy będzie walczył o dziewczynę? Co oboje zrobią, gdy nagle trzeba będzie z czegoś zrezygnować, bo nagle okazuje się, że dziewczyna jest w ciąży? Seria Off Campus jest ostatnią częścią opowieści o przystojnych hokeistach z Briar. Każda część opisuje o innym przyjacielu wiec, jeśli nie czytaliście poprzednich książek to nic się nie stało. Na tą część czekałam bardzo długo aż w końcu się doczekałam. I muszę przyznać otwarcie, że dostałam od autorki to, na co czekałam a nawet i więcej niż bym mogła się spodziewać. Książkę pełną emocji, od której nie mogłam się oderwać. Powieść to opowiada nam o wyznaczonych celach, do których dąży Sabrina. Marzenia, które od kilku lat powtarzała sobie za każdym razem, praca na dwa etaty i najlepsza uczennica, aby dostać stypendium, aby wyprowadzić się jak najszybciej z domu. Ta mądra i inteligentna dziewczyna wyznaczyła sobie coś, co można czasami powiedzieć, że jest nie realne a jednak prawdziwe. Nastolatka w jej wieku powinna się dobrze bawić, umawiać się z chłopakami i spotykać się częściej z przyjaciółkami. Natomiast tak nie jest a kiedy poznaje niesamowitego hokeistę Johna Tuckera. Miało być bez zobowiązań a jednak wszystko się zmienia. „Cel” to powieść, która zapewniła mi kilka godzin wspaniałej ucieczki od rzeczywistości a po skończonej powieści nie miałam ochoty wracać. A autorka pokazuje nam, że bez wątpienia z każdej trudnej sytuacji jest wyjście, dlatego nakreśla nam też bohaterów, którzy są tak bardzo realni a z którymi się żarzyłam. Sabrina sprawia wrażenie twardej i oziębłej dziewczyny, która nie dopuszcza do siebie zbyt wiele osób. Lecz tak naprawdę nie jest to krucha i wrażliwa kobieta, która w życiu przeszła już bardzo wiele. Tucker to natomiast ideał każdej kobiety. Delikatny, czuły, troskliwy, empatyczny i pełen determinacji. Nie zważa na to, co dziewczyna mówi i ciągle udowadnia jej, że chce coś od niej dużo więcej. Nie zapominajmy o postaciach drugoplanowych, którzy do tej powieści też dużo wnieśli. Elle Kenedy podjęła w swojej książce bardzo trudny temat, lecz tak naprawdę na czasie. Czytając bardzo wierzyłam w to, iż wszystko się dobrze skończy i autorka nie zostawi mnie z złamanym sercem. Książka dostarczyła mi wielu niezapomnianych chwil i emocji, po których nadal jest ni ciężko pisząc tę recenzję. Książkę czyta się lekko i przyjemnie a żywe dialogi, plastyczne opisy i akcja, jaka się toczy dodaje powieści uroku. Język i styl jest przyjemny w odbiorze a narracja poprowadzona na przemiennie pokazała nam, z czym zmagają się główni bohaterowie i czego boją się tak naprawdę. „Cel” to opowieść o losach Sabriny i Tuckera, którzy nie tylko nas bawią, ale i rozpalają nasze zmysły już od samego początku. Książkę pokochałam, lecz z ostatnią częścią muszę z ciężkim bólem serca przyznać, że jest to koniec opowieści. Mam nadzieję, że inne książki autorki zostaną wydane, bo autorka ma wielki potencjał pisząc dla swoich czytelników. Off Campus to niesamowita seria, która dała mi wiele niezapomnianych chwil, które w tym momencie pozostaną w mojej głowie na bardzo długo. Serdecznie polecam! https://recenzje-beaty.blogspot.com/2017/11/elle-kennedy-cel.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2017 o godz 22:05 przez: KobieceRecenzje365
Elle Kennedy to kolejna autorka, której książki uwielbiam i biorę w ciemno, bo wiem, że nie ma możliwości bym się zawiodła. Bardzo długo musiałam czekać na czwarty tom serii Off-Campus, ale wiecie co? Warto było, bo w moim odczuciu, to najlepsza część całej serii. Ja przepadłam w tej historii, ale o tym wszystkim w mojej recenzji. Sabrina James i John Tucker spotkali się przypadkowo w barze dla sportowców. Wystarczyła jedna chwila, by połączyło ich gorące pożądanie. To miał być tylko niezobowiązujący seks, ale jak wiemy życie lubi płatać figle... „Ona wie, jak osiągać swoje cele... ale zasady gry się skomplikowały” Tym razem trochę poskąpię Wam opisu książki, ale niestety nie mogę Wam wiele zdradzić, bo ta książka to jedno wielkie zaskoczenie. Nie spodziewałam, że tak potoczą się losy tej dwójki, ale autorce udało się mnie niejeden raz zaskoczyć, Myślę, że i za Wami będzie podobnie. Elle Kennedy stworzyła świetną i niesamowicie wciągającą historię, od której nie sposób się oderwać. Jeżeli znacie jej wcześniejsze książki, to wiecie, że styl, jakim operuje, jest bardzo, ale to bardzo lekki i przez czytane strony wręcz się płynie, nieuchronnie zbliżając się do zakończenia. Dla mnie ta historia mogłaby się nie kończyć, bo się w niej zatraciłam, a bohaterów pokochałam, w szczególności oczywiście Tuckera. Jeżeli już zaczęłam pisać o bohaterach, to muszę przyznać, że ich kreacja wyszła Elle po prostu świetnie, choć nie ukrywam, że na samym początku Sabrina mnie odrobinę irytowała. Jednak na całe szczęście później okazała się świetną młodą kobietą, która cały czas dążyła do wyznaczonych sobie celów, a łatwo niestety nie miała. Podziwiałam ją za jej poświęcenie, sumienność, za to,w jaki sposób znosi zaczepki ojczyma, ale nie mogłam zrozumieć, dlaczego nie chce zmian, dlaczego boi się związków i miłości. Dlaczego odrzuca, to co chciałaby mieć niejedna kobieta, czyli uczucie i Tuckera i cały czas zamyka przed nim swoje serce. Tucker to młody mężczyzna, który oczywiście tak, jak i jego współlokatorzy gra w uniwersyteckiej drużynie hokeja. Jest dobrym zawodnikiem, ale swojej przyszłości nie wiąże z tym sportem, ma inne plany i marzenia. Ostatnio mam szczęście do książek, w których główny bohater jest idealny i naprawdę mi to nie przeszkadza, tym bardziej, jak autor potrafi przedstawić go tak, by nie był przerysowany, ani wyidealizowany. Tucker jest bardzo autentyczny, jest kochany, oddany i łatwo się nie poddaje, ale to przecież hokeista więc walkę ma we krwi. Naprawdę to bohater, który podstępem wkradł się do mojego serca, a miejsca to tam już jest bardzo mało. Narracja poprowadzona jest naprzemiennie, czyli oczywiście tak jak lubię. Uwielbiam poznawać nie tylko kobiecy punkt widzenia, męskie umysły kręcą mnie strasznie, lubię poznawać ich myśli i przemyślenia, bo nie ukrywam, że są dla mnie dużą zagadką. Tutaj w głowach obojga bohaterów dzieje się wiele, ale nie ma co się dziwić, gdy ich życie wywraca się do góry nogami. „Cel” to powieść przepełniona namiętnością, pożądaniem, gorącym i wyuzdanym seksem. To powieść o przyjaźni, o miłości, o decyzjach i wyborach, które mają ogromny wpływ na przyszłość. To piękna książka i piękne zakończenie przygody z chłopakami. Chyba dopiero teraz dotarło do mnie, że to już koniec, że nie będzie kolejnej części. Mam tylko nadzieję, że już niebawem zostaną u nas wydane inne powieści Elle, bo to autorka, której książki są świetną odskocznią od szarej codzienności i dostarczają niezapomnianych chwil przyjemności. Gorąco polecam! Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2017 o godz 16:38 przez: Monika Szulc
„Cel” to Już czwarty tom niezwykle namiętnej i zabawnej serii, w której nie brakuje emocjonalnych wzlotów i upadków, co nie pozwala oderwać się od lektury! Szczerze pokochałam książki Pani Elle Kennedy i z wielką ekscytacją zabrałam się za lekturę najnowszej części Off-Campus! Zacznę od tego, że każda z książek opowiada losy innej pary bohaterów i oczywiście można czytać książki niezależnie, bo odnalezienie się w akcji nie będzie stanowiło najmniejszego problemu. Jednak w każdej części wracamy do starych bohaterów w mniejszym, bądź w większym stopniu. „Cel” jest książką, która bardzo mi się podobała, jednak była też ona małym rozczarowaniem. Bohaterów pokochałam od pierwszej strony i to jest najdziwniejsze, ponieważ Sabrinę poznałam w poprzednich tomach i nie zrobiła na mnie zbyt pozytywnego wrażenia, sprawiała wrażenie niezłej jędzy. Dziewczyna jest kolejnym przykładem na to, by nie ocenić ludzi zbyt pochopnie tym bardziej, jeśli nie znamy całej historii danej osoby. Sabrina tak naprawdę jest ambitną dziewczyną, która uczciwie dąży do osiągnięcia swoich marzeń. Jej postawa jest godna podziwu i wytrwałość, z jaką realizuję swój plan, robi wrażenie. Nie miała łatwego dzieciństwa, dlatego tak bardzo zależy jej na wyrwaniu się z tego świata. Jest zamknięta w sobie i pomimo jej początkowej oschłość, to kobieta pełna namiętności! John Tucker, to najsympatyczniejszy bohater z całej serii i bardzo się cieszę, że i jemu poświęcono osobny tom. Uwielbiam go całym sercem i lubię za jego postępowanie. Nie irytuję, nie wkurza i w końcu nie jest to facet, który zmienia dziewczyny jak rękawiczki. Porządny, miły, seksowny, a jego słodka gadka rozłożyła mnie na łopatki! SUPER! Elle Kennedy pisze romanse, w których nie brak ostrego seksu. Uwielbiam jej opisy. Nie są przesadzone i dobrze się czyta, tym bardziej że do seksu podchodzi ze swobodą i humorem. Są to chwile namiętne i czułe, widać uczucia bohaterów i choć nie jestem zagorzałą fanką erotyków, to książki Pani Kennedy czytam z prawdziwą przyjemnością! Teraz przyszedł moment na rozczarowania. Akcja dzieję się równolegle do wydarzeń w poprzednich książkach, dlatego niektóre momenty są powtarzane, oczywiście z innego punktu widzenia, ale jednak wracamy do przeszłości. W poprzedniej książce pojawiły się dwa duże zwroty akcji, które są również ważne w tej książce. Tak wielki spoiler nie pozwolił mi w pełni cieszyć się pierwszą częścią historii Johna i Sabriny, bo cały czas wyczekiwałam tego wielkiego momentu! Kiedy jeden już się wydarzył, to przyszedł czas na drugi i dopiero później odetchnęłam z ulgą, w pełni poddając się carowi bohaterów i ich pięknej, aczkolwiek trudnej historii! „Cel” to piękna książka o miłości i trudnych wyborach. Całkowicie porwała mnie ta powieść. Uwielbiam styl autorki. Zabawne dialogi i sytuację, które momentami wyciskały łzy, lecz były też takie chwile, kiedy emocje mną targały i już nie było mi do śmiechu. Nie tylko świetna książka, ale i cała seria, którą szczerze polecam! 7/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
22-08-2020 o godz 20:22 przez: Girl-from-Stars
Nie tak dawno miałam okazję przeczytać jedną z powieści Elle Kennedy, pt. „Ryzyko”. Słysząc tyle zachwytów wobec twórczości tej autorki, spodziewałam się nie wiadomo czego, a dostałam najzwyklejszy w świecie (nieco przeciętny) romans. Nie mniej jednak jako „lekkie poczytadło” było w porządku. Na swojej półce miałam jeszcze jedną historię tej autorki, dlatego też mając ochotę na jakieś niezobowiązujące romansidło zabrałam się za lekturę „Celu”. Ona wie jak osiągać swoje cele... Sabrina James ma zaplanowaną całą przyszłość: ukończyć college, dać z siebie wszystko na wydziale prawa i dostać dobrze płatną pracę w jednej z najlepszych kancelarii. Nade wszystko chce zerwać z parszywą przeszłością i w tym planie z pewnością nie ma miejsca dla niesamowitego hokeisty, który wierzy w miłość od pierwszego spojrzenia. Ona może mu ofiarować co najwyżej jedną upojoną noc, ale czasami jedna noc wystarczy, by życie stanęło do góry nogami. …ale zasady gry się skomplikowały Tucker wierzy w siłę drużyny. Na lodowisku nie musi stać w centrum uwagi, ale gdy w wieku dwudziestu dwóch lat ma zostać ojcem, nie chce grzać ławki rezerwowych. I świetnie się składa, że matka jego dziecka jest piękna, inteligentna i trzyma go w gotowości. Sęk w tym, że serce Sabriny jest szczelnie zamknięte i ognista brunetka uparcie odmawia przyjęcia jego pomocy. Jeśli pragnie spędzić życie z kobietą swoich marzeń, będzie musiał ją przekonać, że niektórych celów nie można osiągnąć bez asysty… I znów w moje ręce trafił mocny przeciętniak. Dużym minusem tej historii są niestety bohaterowie. Sabrina jest dość irytującą postacią. Początkowo byłam nią nieco zaintrygowana, bo przywykłam raczej do tego, że faceci są zwolennikami „jednorazowych przygód”, a dziewczyny zawsze chcą czegoś więcej. W tym przypadku role się odwróciły. Mogło być ciekawiej, inaczej, ale nie do końca wyszło, bowiem Sabrina z każdą kolejną podjętą przez siebie decyzją, drażniła mnie coraz bardziej. Tucker z jednej strony był uroczy, ale z drugiej stanowczo przerysowany. Elle Kennedy bardziej już go wyidealizować nie mogła. Każdej kobiecie życzę tak wspaniałomyślnie wyrozumiałego i cierpliwego faceta jak on. Na jego miejscu to już dawno bym dała nogę i trzymała się od tej kobiety jak najdalej. Fabuła też mocno leży. Brak zwrotów akcji, jakiś większych tajemnic, dramatów. Akcja po prostu toczy się w swoim wolnym tempie. Zazwyczaj w tego rodzaju historiach, pod koniec powieści na jaw wychodzą różne sekrety, a miłość dwojga bohaterów stoi pod znakiem zapytania. Często wynikiem tego są rozstania, które jednak nie trwają długo, bo autor szykuje dla czytelnika happy end. W „Celu” nawet tego nie było. Podsumowując, „Cel” Kennedy to bardzo mocno przeciętna historia. Mdła i przewidywalna. Autorka ma naprawdę lekkie pióro, dzięki czemu tej historii nie czytało mi się źle, nie mniej jednak szkoda mi czasu na tego rodzaju „przeciętniaki”. Moja ocena: 6/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
01-12-2017 o godz 20:37 przez: Zakładka
Książka należy zdecydowanie do tych zaskakujących. Pierwszy raz spotykałam się z twórczością tej autorki i w zasadzie przez to nie miałam ogromnie wielkich wymagań do jej treści, aczkolwiek miałam takie małe przebłyski, iż może to być coś naprawdę ciekawego. I jak mówię tak się stało. Historia Sabriny i James'a tak bardzo mnie wciągnęła, że nie chciałam kończyć jej czytać. Była tak bardzo wciągająca i przejmując a przy tym relaksująca. Nie powiem, żeby fabuła była specjalnie odkrywcza i zaskakująco innowacyjna. I w zasadzie jej treści,a konkretnie zakończenie było bardzo łatwe do przewidzenia. Całość jest bardzo sztampowa. Nie sposób nie zauważyć tu najpopularniejszych schematów, które znamy już od lat. I głównie dzięki temu całość jest tak mało zaskakująca. Jest jednak jakiś typ magii, powodujący, że czyta się całość z chęcią. A sporą jej składową są głowni bohaterowie. Zwykle bowiem bywa tak, że to chłopak odrzuca dziewczynę, traktuje ją jak zabawkę na jedną noc, chce się bawić i odstresować przez zbliżenie. Tutaj natomiast, tę rolę pełni kobieta. To właśnie Sabrina jest takim łamaczem zasad, a ze względu na jej przepełniony zajęciami grafik, potrzeby do zabawy są oczywiste. Dlatego też nie dziwi nikogo, iż to właśnie ona traktuje mężczyzn jako maszynki do spełnienia cielesnego. Niestety tutaj przedstawiona jest wersja historii która nie powiodła się zgodnie z jej planem. I właśnie jej usilne działania, by stało się dokładnie tak jak ona chce, okazało się elementem decydującym o moim zainteresowaniu książką. Byłam bowiem bardzo zainteresowana tym jak całość w końcu się rozwiąże, i które z tych dwojga przeciągnie sznureczek na swoją stronę. Historia tych dwojga pomimo, że jak już napisałam, jest nieco schematyczna i trąci nieco dużym inspirowaniem się tym co już powstało. Wspominałam też o istniejącej magii prawda? Otóż oprócz samych bohaterów, tworzył ją również styl jakim książka jest napisana. Nie tylko lekki i zrozumiały, ale także momentami trzymający w napięciu. Bardzo poprawny Ogółem książka jest dobra. Może nie zaskakuje ogromnie, ale i nie zawodzi. Spełnia swoje najważniejsze zadanie, czyli umila czas i potrafi zainteresować czytelnika. I choć nie ma w niej sytuacji które by były dla mnie wielkim punktem kulminacyjnym tej historii, to wspominam ją dobrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-11-2017 o godz 10:29 przez: kastepien
Cel to 4. tom bestsellerowej serii Off Campus przedstawiającej losy grupy znajomych i ich miłosne perypetie. Prostym językiem opisuje historię kolejnej pary, tym razem biorąc na celownik hokeistę Tuckera i pracującą studentkę – Sabrinę. Elle Kennedy proponuje odwrotność powtarzanego tysiące razy schematu. Zamiast zamkniętego w sobie chłopaka i optymistki pragnącej zmieniać świat przedstawia otwartego marzyciela dbającego o dobro innych oraz realistkę twardo stąpającą po ziemi, stroniącą od uczuć i zaangażowania. To "odwrócenie ról" przełamuje pewne stereotypy i wprowadza nieco świeżości do literatury New Adult. Cel to jednak nie tylko opowieść o dzieleniu życia pomiędzy uczucia a priorytety. Elle Kennedy porusza wiele problemów, z którymi spotykamy się na co dzień. Ukazuje rodziny niedoskonałe i nieżyjące w luksusie. Ukazuje przyjaźnie, dzięki którym można pokonać wszelkie przeszkody. Przyjaźnie polegające na wzajemnym szacunku i wsparciu. Każdy, jeśli tylko chce, może osiągnąć wszystko. Najważniejsze to otaczać się odpowiednimi ludźmi. Sięgając po tę książkę, pamiętajcie o jednym: w tej powieści można się zatracić. Nie jest zbyt przewidywalna i nie sprawia, że chce się przewracać oczami co kilka stron. Zachowania głównych bohaterów mogą co prawda niekiedy irytować, ale są w pełni zrozumiałe. Od czytania o nich ciężko się oderwać, a ich losy śledzi się z zainteresowaniem i dużą dawką obaw wobec podejmowanych przez nich decyzji. Całości dopełniają postaci drugoplanowe, wzmacniające głębię prezentowanych zdarzeń i uwypuklające charaktery Sabriny i Tuckera. Zarezerwujcie więc dla tej książki trochę czasu, bo gwarantuję, że jeśli już do niej usiądziecie, nie będziecie w stanie odłożyć jej na bok. Podsumowując, Cel to słodko-gorzka opowieść o miłości. To pełna wzlotów i upadków historia o walce pomiędzy uczuciami a rozsądkiem, wciągająca książka o rodzicielstwie i rodzinie, a przede wszystkim o odpowiedzialności i życiu tak, by niczego nie żałować. Cieszę się, że po nią sięgnęłam, a dla pozostałych tomów z tej serii już robię miejsce na półce. CAŁOŚĆ: SZUMIABOOKI.BLOGSPOT.COM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-11-2017 o godz 14:47 przez: kogellmogell
Serię "Off-Campus" Elle Kennedy zna, lub przynajmniej kojarzy pewnie każdy z Was. Grupa czterech seksownych hokeistów z Uniwersytetu Briar podbiła serca tysiąca czytelniczek w Polsce i na całym świecie. Najnowsza i zarazem ostatnia część serii opowiada losy kolejnego z paczki przyjaciół - Johna Tuckera. Ale niech Was nie przygnębia myśl, że to już koniec, ponieważ autorka zapowiedziała, że spin-off jest już w przygotowaniu!  Sabrinę James możecie już kojarzyć z "Podboju", ponieważ pojawiła się wtedy na chwilę u boku Deana. Ich przygoda była jednak nieporozumieniem i zostawili ją daleko za sobą. Teraz na horyzoncie pojawił się Tucker, któremu dziewczyna od razu wpadła w oko. Mimo, że tych dwoje sporo od siebie różni, to jednak pojawia się coś, z czym będą musieli zmierzyć się razem. Brzmi tajemniczo? Rozwiązanie tej zagadki pewnie niektórych z Was zaskoczy!    Nie oszukujmy się, pierwsze skrzypce w tej serii grają gorący panowie, a panie od początku były mi raczej dość obojętne i nie pałałam do nich jakąś dużą sympatią. Główne bohaterki poprzednich części - Hannah, Grace i Allie byłam w stanie zaakceptować, jednak jeśli chodzi o Sabrinę to ledwo ją tolerowałam. W moich oczach dziewczyna wprost uwielbiała komplikować sobie życie na własne życzenie. Jej zachowanie, oraz myślenie często się ze sobą kłóciło, co w trakcie lektury bardzo mnie drażniło. Natomiast postać Tuckera została tak bardzo wyidealizowana, że jednym przypadnie to do gustu, a dla innych okaże się mocno przerysowane. "Cel" równocześnie mnie rozczarował, ponieważ był trochę przekombinowany, jak i rozczulił (kobieca logika). Mogę jednak stwierdzić, że ten tom jest zdecydowanie lepszy od "Podboju" (który mi się nie podobał), ale nadal nie dorównuje dwóm pierwszym częściom, które moim zdaniem były najlepsze z tej serii. Jeśli wcześniej spodobał Wam się humor i lekkie pióro Elle Kennedy, to myślę, że warto przeczytać tę pozycję. Jeśli chodzi o mnie, to na pewno nie było to moje ostatnie spotkanie z autorką! :)   
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2018 o godz 08:55 przez: Czytaczyk
Sabrina James ma jasne określone cele. Dziewczyna dorastała w trudnych warunkach i teraz pragnie od życia czegoś więcej. Chce skończyć college i dostać się na studia prawnicze do renomowanej uczelni - Harvardu, żeby później rozpocząć dobrze płatną pracę w jednej z najlepszych kancelarii. Z racji tego nie ma czasu na związki, które tylko by ją rozpraszały i utrudniały drogę do upragnionego celu. Jedyną relacją, którą dopuszcza jest ta czysto fizyczna. Jednak wszystko zaczyna się komplikować, gdy na swojej drodze spotyka Tuckera. Ich niezobowiązujące spotkanie owocuje ciążą. „Cel” nie jest dobrym ukoronowaniem serii „Off-Campus”. Zakochałam się w piórze i umyśle Elle Kennedy po lekturze „Błędu”, który to całkowicie mnie zauroczył. Drugi tom wypadł na tle pierwszego dość marnie, a trzeci ponownie podniósł poprzeczkę, czemu nie sprostała ostatnia część. Mimo to i tak jest bardzo dobra. Fabuła w żadnej z książek nie była jakoś niesamowicie nieprzewidywalna czy oryginalna, ale mimo to wciągała czytelnika całkowicie. Styl Elle cechuje lekkość i wyważenie. Autorka w swoich opowieściach nie przesadza z cukierkową słodkością czy erotyką. I to mnie totalnie zauroczyło. Ani razu podczas lektury nie odczułam przesytu scen o charakterze seksualnym, których autorzy teraz tak często nadużywają. Nie odczułam żadnego przytłoczenia mdlącymi wątkami. Wprost nie da się nie pokochać takich książek. Z czystą przyjemnością pochłaniam kolejne tomy, praktycznie nie mogą oderwać się od czytania. Jakby zachwytów było mało, to również kreacja bohaterów wychodzi autorce naprawdę świetnie. W tego typu książkach główne bohaterki bardzo często są do bólu głupie i irygujące, ale nie tutaj. Tutaj nie da się nie zapałać sympatią do żadnej z postaci, każda jest wyrysowana tak realnie i rzeczywiście. One naprawdę mają swój rozum i potrafią racjonalnie myśleć. Osobiśćie polecam tę serię całym swoim czytelniczym serduchem i przy każdej możliwej okazji zachęcam dziewczyny do poznania tych historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-11-2017 o godz 22:57 przez: Magdalena Mrózek
Zawiodłam się na tym tomie serii Off-Campus. Tak naprawdę nie byłam już zadowolona po przeczytaniu “Błędu”, który nieznacznie odstawał poziomem od swoich poprzedniczek, jednak ten tom był gwoździem do trumny. Elle Kennedy odeszła całkowicie od tego co tak uwielbiałam w jej książkach, czyli od stopniowego poznawania się. “Cel” jest dla mnie kolejną dość typową książką gatunku New Adult, która niczym się nie wyróżnia. Pierwszym błędem autorki było uprzedzenie nas co może się wydarzyć w tym tomie. W Błędzie poznajemy już bohaterkę oraz główny wątek kolejnej części. Dla mnie czytanie książki, w której wiem co się wydarzy, nie sprawia mi żadnej przyjemności. Wiedziałam do czego doprowadzi mnie akcja książki i znając dość dobrze inne pozycje tego gatunku, mogłam spokojnie przewidzieć całą fabułę. W niektórych typach literatury takie zabiegi się sprawdzają, ale z pewnością nie miało prawa to zadziałać w tym tytule. Do tego mamy tu już zmęczony schemat - miłość od pierwszego wejrzenia. Całą książkę czytamy o tym jak bohaterowie się kochają, ale są zbyt wystraszeni/niepewni by wyznać prawdę. Wisienką na torcie jest najbardziej irytujący typ głównej bohaterki, na jaki mogła postawić Elle Kennedy. Mądra piękność, która nie zna swojej wartości. Znam studentów prawa i uwierzcie mi - ktoś kto chce pracować w tym zawodzie nie może być zakompleksionym budyniem, który nie zna swojej wartości. Jednym plusem książki Cel jest język autorki. Dialogi są zabawne i ciekawe, jednak nie uratuje to głupot, które są umieszczone w tekście. Nie jest to najgorsza książka jaką czytałam, jednak od tej autorki spodziewałam się o wiele więcej i dlatego teraz mój zawód jest jeszcze większy. Nie potrafię z ręką na sercu polecić tej pozycji, jednak pewnie wielu fanom literatury New Adult się spodoba.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-11-2017 o godz 13:24 przez: werka777
Nietrudno się domyślić, że „Cel” to powieść o miłości. Wielkie love, wbrew pozorom, nie wybucha tutaj od początku, taranując wszystkie przeszkody pojawiające się na drodze. Choć przez pewien czas historia zmierza w dość prostym kierunku, w pewnym momencie sytuacja mocno się komplikuje i powstaje wielki znak zapytania dotyczący istotnej i rzutujące na przyszłość decyzji bohaterów. Nie w każdej książce o młodzieży pojawia się tak przewrotny motyw, który jak dla mnie okazał się strzałem w dziesiątkę. Nie zdradzę co nim będzie, ale cieszę się, że autorka tak pokierowała losami bohaterów, że mogą się oni okazać dobrym wzorcem dla tych, którzy w realnym życiu zmagają się z podobną sytuacją. Książki tej autorki nie fundują emocjonalnej bomby, bo w swoim przekazie i stylu Kennedy zachowuje pewną lekkość. Gdybym jednak miała wybierać, ta część serii wydaje mi się najbardziej poruszająca, choć tematycznie zbliżona do poprzedniczek. Za kurtyną błahej historyjki o uczuciach młodych ludzi skrywają się poważne zmagania z trudnościami i niespodziankami losu rzutującymi na dalsze dni. Jest przyjaźń, jest i namiętność, wpierw spontaniczna, później nabierająca smaku i wyrafinowania. Czytało się całkiem przyjemnie i z takim właśnie przekonaniem przebrnęłam przez finał aż do ostatniej strony. Nie przebiła pierwszej części, ale okazała się lepsza od poprzedniczki, czwarta powieść serii to warta uwagi historia, która może przypaść do gustu wielbicielom nurtu New Adult. Lekka w odbierze, choć poruszająca istotne kwestie, nieprzesadnie oryginalna, ale też daleka od skrajnie banalnych schematów. Polecam na poprawę humoru, jako relaksującą i pozytywną lekturę. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2017/11/cel-elle-kennedy-szczescie-nie-zawsze.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-10-2017 o godz 19:45 przez: Książkowe Wyliczanki
Całość na: http://www.ksiazkowewyliczanki.pl/2017/10/przedpremieowo-jaki-jest-twoj-cel-elle.html Jeśli miałabym zakwalifikować gatunek tej książki to powiedziałabym, że to New Adult z bardzo dużą dozą erotyki. Ale mimo, że zazwyczaj nie przepadam za tym ostatnim, to w tym wypadku bardzo mocno wciągnęłam się w tę historię, a pikantne sceny nie pozwoliły mi się oderwać. Autorka rzuca czytelników na głęboką wodę. Jak rzadko, po pierwszych kilku stronach byłam pewna, że to książka z gatunku tych mocnych. Wystarczy spojrzeć w jakim domu wychowuje się Sabrina, jak wiele poświęca, żeby spełnić swoje dążenia, a jednocześnie jak bezpruderyjna i bezpośrednia jest w kontaktach z mężczyznami. A Sabriny nie da się nie lubić. W pewnym momencie oczywiście chciałoby się nią potrząsnąć i powiedzieć, żeby w końcu przejrzała na oczy, ale jest to bardzo ciekawa bohaterka, która zyskuje dużo sympatii. Z drugiej strony jest Tucker, który z każdą kolejną przeczytaną kartką wydaje się chodzącym ideałem. Przystojny, seksowny, szarmancki, podejmujący słuszne wybory, dający przestrzeń a jednocześnie nie pozwalający odejść... W tej postaci naprawdę ciężko doszukać się jakichkolwiek wad, co może być plusem lub minusem tej powieści. Czasami wystarczy jedna książka, żeby mieć pewność, że dany autor świetnie pisze. Tak było ze mną w tym wypadku. Czym prędzej mam zamiar uzupełnić lekturę poprzednich tomów, bo jeśli wszystkie cztery książki są tak samo dobre, to już wiem co do tej pory straciłam. "Cel" to świetny tytuł, który mogę zdecydowanie polecić!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
23-11-2017 o godz 17:09 przez: nati2525
Większość z nas pragnie przeżyć prawdziwą miłość, tą jedyną i na całe życie, ale nie wszyscy. Przez różne fatalne doświadczenia są osoby, które bronią się przed tym uczuciem, nie do końca wierzą, że mogą być kochane. Właśnie kimś taki jest Sabrina. Bardzo ambitna, pracowita, za wszelką cenę chce zmienić swoje życie na lepsze. Jednak natrafia na komplikacje, którymi staje się znany z poprzednich tomów, Tucker. Sympatyczny, opiekuńczy i pewny siebie. Stanowi on uosobienie idealnego obrazu mężczyzny. Nie ucieka, gdy pojawiają się problemy. Daje Sabrnie przestrzeń, której ona potrzebuje, wspiera ją i pomaga, nie poddaję się. Znajomość, która miała być tylko przygodą na jedną noc okazuje się połączyć ich na całe życie. Czy będzie z tego związek pełen miłości zależy od nich samych. Zaczęłam czytać i początkowo czułam lekkie znudzenie, nie porwała mnie i czytanie szło mi opornie. Cały czas myślałam przecież, to książka Elle Kennedy, a ona jest jedną z moich ulubionych pisarek, więc nie może mnie zawieść. I nie zawiodła. Jest, to ostatnia część serii Off-Campus. I dzieje się tu bardzo dużo przy okazji spotykamy i dowiadujemy się jak potoczyły się losy bohaterów z poprzednich tomów. Moimi ulubieńcami nadal pozostają Hannah i Garrett. „Cel”, budzi emocje i wciąga, ale nie jest to najlepsza książka tej autorki. Niemniej jednak warto ją przeczytać. Główni bohaterowie świetni i klimat całej serii został zachowany. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-10-2017 o godz 20:43 przez: Dominika Szałomska
Cała recenzja pod likniem: http://www.dominika-szalomska.pl/2017/10/175-premierowa-recenzja-ksiazki-cel.html ak już pisałam wyżej, Tucker był tak jakby zaklepany przeze mnie, jeśli tego nie wiedzieliście no to.. już wiecie – on jest mój. Z całej tej zgrai chłopaków jakich poznaliśmy, jestem totalnie zakochana w Tuckerze, nie tylko w jego wyglądzie, ale także w charakterze, tym jak traktuje innych, jak dba o bliskich, jaki jest w całości i w poszczególnych kwestiach. Ale chyba nie to powinno być na początku prawda? Może powinnam napisać, o fabule, o wykonaniu, o stylu, no nie wiem o książce, nie tylko podniecać się tylko jednym bohaterem... ale hej, to bardzo ważny bohater. Jednak jeśli chodzi o książkę to nieraz tak irytowała mnie Sabrina, że Jezu kochany. Jako studentka była genialna, ale jeśli chodzi o jej życie prywatne to porażka. Czasem tak się miotała i przede wszystkim słuchała tych co nie powinna. Moim zdaniem, jej życie byłoby prostsze, gdy przestałaby się przejmować tym co myślą inni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-10-2018 o godz 20:06 przez: rudablondynkarecenzuje
Sabrina ma wszystko zaplanowane i nawet spotkanie Tucker'a nie zmienia jej planów. Jednak chłopak się nie poddaje i walczy o każdą jej wolną chwilę. Czy mu się uda? Czy rozum wygra z sercem? Książka "Cel" to opowieść o ostatnim z grupy hokeistów - przyjaciół, a mianowicie Tucker. W końcu poznajemy z bliska tego słodkiego i odpowiedzialnego chłopaka, który we wszystkim jest idealnym. Jego wybranką okazuje się Sabrina, czyli wróg nr 1 jednego z jego kolegów. Jest to dziewczyna dla której nie liczy się nic oprócz nauki i przyszłości, dlatego też faceci są dla niej jednorazową odskocznią. Jednak spotykając się z Tucker'em wszystko się w niej zmienia i to na lepsze. Według mnie historia tej dwójki jest najlepiej opowiedziana. Wyczuwa się w niej dużą burzę emocji oraz pasję, która ciągle trwa. Powyższą książkę czyta się lekko i przyjemnie, a przede wszystkim wciąga od samego początku aż do końca. Moja ocena: 10/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-01-2018 o godz 12:11 przez: Mała Pisareczka
Tytuł tej powieści ma symboliczne znaczenie i warto chociażby dla niego doczekać końca Celu. To taka ciepła opowieść o miłości z nutką pikanterii oraz dodatkiem dużej ilości humoru. Każda osoba, która jest obecnie zagubiona przez wzgląd na niespodziankę w postaci nadchodzącego dziecka, powinna sięgnąć po tę powieść - albo by uwierzyć, że wszystko będzie dobrze, albo by zazdrościć głównej bohaterce chłopaka. Z mojej strony gorąco polecam i od razu napominam, by przy zakupie nie żałować pieniążków i czasu na wcześniejsze tomy. Zakochacie się w nich wszystkich!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-08-2018 o godz 12:05 przez: Justyna
Książka troszkę inna od pozostałych części ukazująca problem dotyczący wielu młodych dziewczyn. Co zrobić gdy życie stawia nas przed trudnym wyborem, czy zmierzyć sie z tym co dał nam los czy iść za marzeniami. A może połączyć jedno z drugim ?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-01-2018 o godz 19:13 przez: Anonim
Jest to 4 część. I chyba autorce zabraklo już tego czegoś co było w poprzednich 3 częściach. Od tamtych wprost nie dało się oderwać. Idealne wyczucie- trochę wyuzdanego seksu trochę miłości. Ogólnie fajne historie. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Portret Doriana Graya Wilde Oscar
4.7/5
21,99 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Biblioteka o Północy Haig Matt
4.6/5
26,03 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kissinger Isaacson Walter
5/5
59,93 zł
79,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mag Fowles John
5/5
40,51 zł
64,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lekcje pływania Reinhart Lili
4.3/5
25,29 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przebudzenie De Mello Anthony
4.6/5
25,10 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Walc dla Izabeli Thiel Natalia
5/5
26,83 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Duch Bennett Arnold
4.8/5
33,75 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Cyngiel Temidy Wolski Marcin
5/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Błędnik Wood Henry
5/5
37,26 zł
59,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego