Początek informacji o produkcie

Brennerova

13,20 zł
Sprzedaje firma Dedalus Skład Tanich Książek
5,0
Ocena z 12 miesięcy
super sprzedawca
Jak sortujemy?
Dedalus Skład Tanich Książek
Darmowa dostawa z PremiumDo salonu od 40,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo w apce od 100,00 zł
Lub na empik.com najtaniej za 8,99 zł
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Wszystkie produkty sprzedawcy
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (7)
Pokaż
Taniej od 4,44 zł
Dostępnych 6 opcji od 4,44 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2016-08-03
Liczba stron:
296
Autor:
Wolf Haas

Powiązane z produktem hasła

brutalne morderstwokryminał akcjikryminał mafijny
Program Ochrony Kupujących
Na empik.com kupujesz bezpiecznie.

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

Najpierw Brenner zostaje pobity do nieprzytomności przez dziesięciolatka, następnie jego przyjaciółka Herta próbuje zaciągnąć go do ołtarza. Wszystko między nimi układa się jak najlepiej. Jest tylko jeden problem: z drugą przyjaciółką – Nadieżdą, zwaną Brennerovą – układa mu się równie dobrze. Na szczęście dla Brennera w jego życiu pojawia się trzecia kobieta, która po jakimś czasie znika. Przypuszczalnie została porwana przez handlarzy żywym towarem. Poszukiwanie jej umożliwia Brennerowi rozwiązanie jego własnych problemów, rzuca się więc w wir pracy. Nigdy bowiem nie czujesz się silniej związany z obrączką ślubną, niż kiedy najbrutalniejszy sutener w mieście właśnie postanawia obciąć ci ręce.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1123213867
Tytuł:
Brennerova
Autor:
Tłumaczenie:
Opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

monweg
23.09.2016
"Komisarz Brenner ma słabość do pięknych Rosjanek z serwisów randkowych. Szukając swojej pani Brennerovej, natrafia na zmysłową Nadieżdę, która nalega na spotkanie. Flirt rozwija się i Brenner trochę dla żartu, a trochę gnany męskimi fantazjami rusza do Moskwy. Tam dziewczyna odkrywa karty. Jej siostra została porwana przez handlarzy żywym towarem i wywieziona na zachód. Wiedeński detektyw ma być dla niej ostatnią deską ratunku." "Brenner wkracza w brutalny świat narkotyków, prostytucji i handlu ludźmi. To miał być niewinny flirt, a otworzył drogę do piekła za ziemi." Kilka słów o autorze Brennerowej. Wolf Haas jest austriackim pisarzem, który w ojczystym kraju jest znany i czytywany. Jest też nagradzany, a jego dwie powieści doczekały się ekranizacji. Źródła donoszą, że w serii z detektywem Simonem Brennerem ukazało się do tej pory siedem części. To moje pierwsze zetknięcie z prozą Haasa i nie wiem jeszcze, czy czasem nie ostatnie. "Dawniej mówiono Rusinki. Są wysokie i muskularne jak młociarze, pracują przy budowie dróg, a pod pachami mają tyle włosów, że dałoby się z nich zrobić tupecik dla męża i jeszcze drugi dla pierwszego sekretarza partii (…) Potem z kolei zaczęto mówić, że Rusinki to najszczuplejsze fotomodelki, najdroższe prostytutki, jako mąż musiałbyś mieć co najmniej wieżowiec, żeby taka w ogóle się z tobą rozwiodła, najlepiej z prywatnym ogrodem zoologicznym, ponieważ ma nogi jak żyrafa, talię jak osa, oczy jak Pszczółka Maja." Do tej powieści mam ambiwalentny stosunek. Powieść nie jest ani do końca zła, ani do końca dobra. Nie potrafię wybrać. Generalnie krótką książkę (250 stron) czytałam zadziwiająco długo i strasznie czuję się wymęczona. Poza tym muszę zwrócić uwagę na zbyt często używane przez autora słowo quazi. I aż ciśnie się na usta, aby powiedzieć/napisać, że książka jest quazi dobra, quazi znośna. Bohaterem, jak łatwo się domyślić jest komisarz Brenner. Niestety, nie czytałam wcześniejszych książek i chyba szkoda. Miałabym łatwiej i wiedziałabym więcej. Nie miałam więc żadnego wprowadzenia w jego życie, pracę, etc. "To mu się podobało w Hercie. Nie miała bladego pojęcia o pracy detektywa, ale dokładne o niej wyobrażenie. O tej najnudniejszej pracy, jaką można sobie w ogóle wyobrazić, gdyby nie pojawiało się niekiedy nieco napięcia wynikającego z pytań dodatkowych." Komisarza Brennera i jego historię poznajemy dzięki narratorowi, zresztą narracja to według mnie najmocniejsza strona tej powieści. I tak dowiadujemy się, że ma słabość do pięknych kobiet, zwłaszcza tych u naszych wschodnich sąsiadów. Serwisy randkowe też są dla ludzi, ale gliniarz powinien wiedzieć czym takie związki pachną. Brenner jest trochę ciamajdowaty, gdyż jadąc do dopiero poznanej panienki zostaje okradziony i pobity. Też mi gliniarz. Sam kryminał, też trudno nazwać typowym kryminałem. Akcja ciągnie się jak flaki z olejem i nuży niezmiernie. Jest jakiś nieboszczyk, kilka odciętych rąk, zaginiona kobieta, ale nie wywołuje to specjalnego wrażenia, ani wypieków na twarzy. Ogólnie rzecz ujmując książka jak książka, może nie taka zła, ale od arcydzieła dzielą ją lata świetlne. Można się rozerwać? Można, ale wszystko zależy od tego na jaką rozrywkę jesteśmy w danej chwili nastawieni. Ja chyba nie byłam przygotowana na Brennerową. "To była dla Brennera krótka noc. Dawniej krótkie noce prawie wcale mu nie przeszkadzały, wtedy często chlał do czwartej nad ranem, potem być może potykał się po drodze do domu o partnerkę z nocnego rewiru, a o siódmej, w dobrej formie, meldował się na służbie. A obecnie udzielasz wieczorem pierwszej pomocy samobójczyni, dzwonisz po karetkę, jedziesz do szpitala, czekasz do czwartej nad ranem na uspokajającą wiadomość od lekarzy, a kiedy o siódmej obudzą cię dzwonieniem do drzwi funkcjonariusze Urzędu do spraw Cudzoziemców, z miejsca zbiera ci się na płacz." Może ktoś powie: oszalała baba, to przecież świetna książka. Być może tak jest i tylko mnie ta historia nie porwała, tak jak powinna. Piszę więc, że jest to moje subiektywne zdanie i nie zamierzam nikogo od tej pozycji odwodzić. Podsumowując, Brennerowa nada się dla zapalonego fana kryminałów i wielbiciela prozy austriackiego pisarza.
Przy kawie z ksiazka
24.09.2016
Książka przyciągnęła moją uwagę swoją okładką. Niby nic szczególnego, ale dziwnym sposobem nie mogłem oderwać od niej oczu. Czułem, że czeka na mnie dobra przygoda. Głównym bohaterem książki jest Simmon Brenner, który jest prywatnym detektywem i emerytowanym komisarzem. Prywatnie jest partnerem Herty, która została zmuszona odejść na wcześniejszą emeryturę. Jaki był tego powód? Spoliczkowała ucznia. Dzięki temu odkryła swoją pasję jaką są podróże. Co natomiast robi Simmon? Od czasu do czasu lubi przeglądać profile ślicznych Rosjanek na profilach randkowych. Pewnego razu zakłada on sobie fikcyjny profil na jednym z takich portali i zaczyna flirtować z jedną z dziewczyn. Co jest w tym wszystkim najlepsze? Przekonuje sam siebie, że to tylko dla zabawy. I tu właśnie zaczynają się schody. Ów flirt, który w rzeczywistości nim nie jest, wprowadza Brennera w świat, od którego normalni ludzie stronią z daleka. Bo kto z nas chciałby się mieszać w handel ludźmi i porachunki gangsterskie? Książka ta jest już ósmym tomem przygód Simmona Brennera. Osobiście nie czytałem poprzednich tomów tego cyklu, jednak nie miałem problemów, aby odnaleźć się w fabule stworzonej przez autora. Ksiażka ta ma wszystkie cechy kryminału - pojawią się trupy i zagadki do rozwiązania. No i oczywiście detektyw, który podejmie się śledztwa. Ma za zadanie odnaleźć siostrę Nadieżdży, która prawdopodobnie została porwana przez handlarzy ludźmi. Zaskoczył mnie fakt, iż Brenner jest innym detektywem niż reszta. Jest postacią strasznie flegmatyczną i nie przywiązuje większej wagi do prowadzonego śledztwa. Zdziwiło mnie strasznie to, co zrobił na miejscu zbrodni. Zamiast zadzwonić po policję i zostawić wszystko tak jak zastał to... posprzątał. Tak, dobrze czytacie. Nie mogłem wyjść ze zdumienia. Książka jest godna polecenia. Jeśli chcecie wejść do brudnego Moskiewskiego świata pełnego handlu ludźmi, prostytucji i narkotyków, to ta pozycja czeka właśnie na Was. Siostra zaginionej dziewczyny odkrywa karty a Wiedeński detektyw jest dla niej ostatnią deską ratunku.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie