Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Legendarny album zespołu Breakout „Blues” wydany został w roku 1971 i uważany jest za szczytowe osiągnięcie grupy.
Udało się połączyć na nim wszystkie niezbędne składniki prawdziwego rockowego dzieła sztuki. Doskonałe kompozycje Nalepy, perfekcyjne wykonanie, brzmienie i znakomite, uniwersalne teksty Bogdana Loebla. Z tego albumu pochodzą następujące przeboje: „Ona poszła inną drogą”; „Kiedy byłem małym chłopcem”; „Oni zaraz przyjdą tu”; „Co się stało kwiatom”.
Tracklista:
1. Ona poszła inną drogą 2. Kiedy byłem małym chłopcem 3. Oni zaraz przyjdą tu 4. Przyszła do mnie bieda 5. Pomaluj moje sny 6. Usta me ogrzej 7. Gdybym był wichrem 8. Co się stało kwiatom 9. Dzisiejszej nocy
Gdy ją nabyłem pachnącą vinylem i okładką to wpadłem po uszy na zawsze. Nie ma słów czym dla trzynastolatka była ta płyta. Karate, mniej popularne uważam za równie udane a može nawet częściej słucham. Jednego Tadeuszowi nie daruję. Zmarnowanej jakościowo znakomitej płyty Kamienie. Do tego dorzucamy 70A i Na drugim brzegu tęczy i mamy obraz w duecie z Loeblem duetu nr 1 w polskim rocku.
WielkiBoo
Zweryfikowany zakup
11.01.2016
Album "Blues" jest powszechnie uważany najlepszy w dorobku grupy, choć moim zdaniem do 7 płyty włącznie "Breakout" tworzył na równym (bardzo wysokim) poziomie. Jeżeli Brekaout i Nalepa kojarzy się Wam tylko z "Kiedy Byłem Małym Chłopcem" to "Blues" jest idealną okazją nadrobienia braków.
LudwikJR
Zweryfikowany zakup
28.04.2021
Ukochana płyta młodości. "Ona poszła inną drogą" i "Co się stało kwiatom" wzruszają do dziś. Zerżnęli z Led Zeppelin ile się dało, ale to nic. Dodali swoje emocje i wyszło wspaniale. Gitary ekstra i perkusja Hajdasza też.
marek brynda
Zweryfikowany zakup
04.06.2016
Kupilem u was w ostatnim czasie ok. 30 plyt. Nastepne 30 mam w planie. Wszystkie dotychczasowe zakupy bez najmniejszych klopotow Wszysto o czasie. Wszystkim polecam. Pozdrawiam Marek Brynda.
janukubiak
Zweryfikowany zakup
21.06.2018
Znamy i kochamy :-) świetna płyta oraz rozpoznawalna okładka-niegdyś każdy miał winylowe wydanie -w erze przed kompaktowej!
Szymon
Zweryfikowany zakup
26.11.2018
Kupiłem, słucham non stop i biję się po głowie, dlaczego tak późno? Genialny blues z cudownym kilmatem.
Marek Antos
Zweryfikowany zakup
04.05.2020
Świetne utwory i moim zdaniem niezła jakość biorąc pod uwagę odległy czas wykonania tych nagrań
samer
Zweryfikowany zakup
07.12.2016
Każdy miłośnik powinien ją mieć we własnych zasobach .Nic dodać nic ująć klasyka tematu...
kevis
Zweryfikowany zakup
08.02.2018
Co tu dużo pisać, takiego blusa dziś już nie uświadczysz. Chyba najlepsza płyta Breakout
Grzegorz
Zweryfikowany zakup
17.11.2023
Kiedy byłem małym chłopcem. Hej! Kto tego nie zna. Gorąco polecam również dziewczętom.
Dorota Iwańkowicz
Zweryfikowany zakup
11.12.2019
Przypuszczam,że każdy fan bluesa posiada te płytę, nie trzeba jej szczególnie polecać.
Anonim
Zweryfikowany zakup
02.10.2018
Dobre wydanie klasycznego albumu dla wszystkich fanów polskiego bluesa. Polecem
fristyl3
Zweryfikowany zakup
22.12.2022
Klasyk godny polecenia. Świetna muzyka, świetne teksty, warta zapoznania się.
gpablo
Zweryfikowany zakup
13.11.2016
Każdy fan polskiej muzyki rockowej powinien mieć w swojej płytotece!
Marzena Kikas
Zweryfikowany zakup
26.11.2015
Polecam- dla starszych i młodszych fanów- płyta charyzmatyczna :)
danuta delikat
Zweryfikowany zakup
25.09.2015
Świetna płyta ! Mąż bardzo zadowolony z prezentu :) polecam.
yarecki71
Zweryfikowany zakup
23.01.2016
Dobra płytka w dobrej cenie,szybka dostawa,godne polecenia.
Anonim
Zweryfikowany zakup
17.10.2017
Chyba najlepsza płyta bluesowa w historii polskiej muzyki.
Paweł Domoradzki
Zweryfikowany zakup
28.07.2015
Każdy fan muzyki Nalepy powinien tę płytę mieć u siebie.
Dorota Iwańkowicz
Zweryfikowany zakup
09.11.2019
Obowiązkowa pozycja w płytotece nie tylko fanów bluesa.
Anonim
Zweryfikowany zakup
04.10.2018
Klasyka, szkoda, że w gidi a nie jewelcase ale ujdzie
abiela17
Zweryfikowany zakup
21.05.2023
Suuuper dla miłośników zespolu
de_Ptak
Zweryfikowany zakup
09.06.2020
Rewelacja i wtedy i teraz.
pi_szczyg
Zweryfikowany zakup
20.07.2021
Polecam, świetna płyta !
szmycio
Zweryfikowany zakup
03.04.2025
Super !
Anonim
Zweryfikowany zakup
08.11.2022
Staroć
bartlomiej witka
Zweryfikowany zakup
27.05.2018
Klasyk
Neshka
Zweryfikowany zakup
09.05.2022
<3
Anonim
02.10.2017
Jeżeli chcielibyśmy wskazać w historii polskiej muzyki rozrywkowej, kilka kamieni milowych, to z pewnością będzie należał do nich „Blues” rzeszowskiej grupy Breakout. Ten pochodzący z 1971 r. krążek ma w sobie wszystko co powinna posiadać płyta aspirująca do miana kultowej: porywające, blues-rockowe brzmienie, którego polska scena muzyczna nie znała wcześniej, finezyjne, ale momentami też wręcz brudne brzmienie gitar i harmonijki ustnej, a także znakomite, poetyckie teksty Bogdana Loebla o wolności i tęsknocie za nią. Nawet okładka autorstwa świetnego fotografa jazzowego Marka Karewicza, na której widać idącego Tadeusza Nalepę, trzymającego w jednej ręce gitarę, a w drugiej dłoń swego syna, który podąża obok niego, jest czymś, co obrosło legendą. I jeżeli polski zespół nagrywający płytę kiedykolwiek wzniósł się na poziom światowy, to z pewnością był to Breakout nagrywający „Bluesa” . I dzięki temu bez poczucia wstydu możemy umieścić ten krążek na półce obok Led Zeppelin, Erica Claptona czy Black Sabath.
Karolina
06.10.2017
Z Breakoutem zapoznałam się jako kilkunastoletnia dziewczyna. Moim pierwszym albumem (i na długo ostatnim), do którego zapałałam miłością absolutną był debiutancki "Na drugim brzegu tęczy" wydany w 1969 roku. Słuchałam go bardzo często, nawet podczas sprzątania swojego pokoju. Oczywiście po jakimś czasie zapragnęłam zapoznać się z kolejnymi dziełami tego zespołu; przecież tak bardzo wrył mi się w pamięć i serce ich premierowy krążek. Przesłuchałam kilka płyt i... na tym się skończyło. Długo nie mogłam przekonać się do pozostałych krążków kapeli. Dopiero po dłuższym czasie otworzyłam się na kolejne płyty i stąd właśnie ta recenzja. Z wszystkich płyt, które przesłuchałam, najbardziej urzekł mnie właśnie "Blues" (z perspektywy czasu nawet zastąpił "Na drugim brzegu tęczy" honorowe miejsce w moim sercu). Na pierwszy ogień wyłania się "Ona poszła inną drogą" - typowy blues, który opowiada o niespełnionej miłości: "Ona poszła inną drogą, nie wiem gdzie. Zabierz rzeko moje serce, zabierz rzeko moje serce i daj mi na to miejsce rzeczny kamień; pewnie wtedy będzie łatwiej, prościej żyć". "Kiedy byłem, kiedy byłem małym chłopcem, hej..." - któż nie zna tych słów? Już jako mała dziewczynka miałam okazję je gdzieś zasłyszeć, ale dopiero kilkanaście lat później dowiedziałam się kto jest wykonawcą. Piosenka opowiada o gorzkiej życiowej prawdzie. Na początku, kiedy jesteśmy małymi dziećmi, rodzice często przestrzegają nas przed złem tego świata. Mówią: "miej serce i patrzaj w serce" - jak to rzekł kiedyś jeden z naszych czołowych wieszczy - Adam Mickiewicz. Prościej mówiąc: bądźmy dobrzy i nie oceniajmy ludzi po pozorach. Pierwsza część piosenki mówi dokładnie o tym samym: "Kiedy byłem małym chłopcem, hej. Wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł: najważniejsze co się czuje, słuchaj zawsze głosu serca, hej". Natomiast kolejna część utworu nie nastraja już tak optymistycznie: "Kiedy byłem dużym chłopcem, hej. Wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł: głosem serca się nie kieruj, tylko forsa ważna w życiu jest". Obserwując dorosły świat, wszędobylski "wyścig szczurów", ta piosenka nasuwa się od razu. "Oni zaraz przyjdą tu" jest całkiem "ciężkim" kawałkiem jak na owe czasy, nic dziwnego zresztą, bo przecież popularny zespół IRA wykonał swoją wersję tej piosenki i zamieścił ją na koncertówce "Live" z 1994 roku. Co się tyczy samego tekstu; puenta zaskakuje. ;) "Przyszła do mnie bieda" - ten utwór kocham przede wszystkim za wspaniały bas, który dźwięczy w uszach przez cały czas trwania niespełna dwuminutowego utworu. "Pomaluj moje sny" jest jednym z moich faworytów na ów krążku. Piosenka żywiołowa, zdecydowanie. Odnosi się również do teraźniejszych czasów; myślę, że wielu ludzi mogłoby dziś zaśpiewać: "Tak jak gdybym tego miał za dnia, tyle czerni w moich snach jest, tyle zła. Daj mi, proszę, chociaż w nocy barwny sen - niech mi we śnie będzie jaśniej, niż jest w dzień". "Gdybym był wichrem" to popis umiejętności muzyków, ale przede wszystkim genialnego gitarzysty, Darka Kozakiewicza. Co ciekawe, Darek miał być na początku basistą kapeli, który normalnie grał na gitarze elektrycznej. Cóż, Tadek Nalepa z pewnością zna się na rzeczy i pewnie dlatego pozwolił mu zostać przy swoim macierzystym instrumencie. Lider Breakoutu zresztą sam przyznaje, że "ta płyta to popis wirtuozerii Darka". Obecnie sam Darek udziela się w również uznanym projekcie - zespole Perfect. "Blues", nie boję się użyć tego swierdzenia, jest dla mnie jednym z przełomowych albumów w historii polskiej muzyki. Płyta zawiera wszystko, co dobre w muzyce: genialna wirtuozeria, genialne teksty. Jeśli chodzi o same instrumenty, Breakout miał w tamtym czasie najlepszy sprzęt w kraju. Szkoda tylko, że album zawiera zaledwie dziewięć kawałków, bo zdecydowanie można go słuchać dłużej. Jedna z najlepszych płyt na jesienną aurę.