Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Bagno - Robert Mccammon
Życie czterdziestoletniego weterana z Wietnamu, Dana Lamberta, nie układa się zbyt dobrze. Wciąż nie może pozbyć się wojennej traumy, nie ma stałej pracy, ledwo wiąże koniec z końcem, rozstał się z żoną, a na dodatek choruje na nowotwór. Kiedy więc pewnego dnia bank informuje go, że z powodu długów przejmuje jego samochód, Dan traci nad sobą panowanie i przypadkowo zabija pracownika banku.
Staje się naraz uciekinierem ściganym przez policję.
Ale nie tylko stróżami prawa musi się przejmować. Na jego tropie jest chyba najdziwniejsza para łowców głów w historii literatury: Pelvis Eisley, który - jak można się domyślić - jest sobowtórem Elvisa Presleya, oraz Flint Murtaugh, posępny i budzący trwogę osobnik, który u swego boku ma Clinta, nie do końca uformowanego, pasożytniczego bliźniaka syjamskiego.
Lambert ucieka na południe, jego celem są rozległe bagna i moczary Luizjany. Po drodze poznaje Arden Halliday, młodą kobietę z szpecącym piętnem na twarzy, skrzętnie skrywającą tajemnicę swojej przeszłości. Arden pragnie odnaleźć legendarną uzdrowicielkę - Jasną Pannę, która ukrywa się gdzieś w dziczy. Dan i Arden łączą siły, by odbyć niepokojącą wędrówkę w głąb bagien i… ludzkiej duszy.
Emocjonujący thriller „Bagno” to jedna z najlepiej ocenianych historii Roberta McCammona, autora między innymi powieści „Magiczne lata”, „Łabędzi śpiew” czy „Zew nocnego ptaka”.
„Bagno” opowiada o Danie Lambercie, czterdziestoletnim weteranie wojny w Wietnamie, którego życie rozpada się pod ciężarem traumy, długów i dramatycznych życiowych decyzji. Gdy staje się uciekinierem ściganym przez policję i bezwzględnych tropicieli, rusza na południe ku bagnom Luizjany. W tej pełnej napięcia historii zagrożenie splata się z tajemnicą, a wędrówka przez dzikie moczary staje się także podróżą w głąb ludzkiej psychiki.
To thriller z kategorii kryminał / sensacja, łączący pościg, napięcie i mroczny klimat. Czytelnik może spodziewać się dynamicznej akcji, niepokojącej atmosfery oraz historii, w której zagrożenie zewnętrzne łączy się z psychologicznym ciężarem bohaterów.
Książka porusza temat traumy wojennej, pokazując, jak przeszłość wpływa na życie Dana Lamberta i jego decyzje. Ważnym motywem jest także ucieczka — zarówno dosłowna, przed pościgiem, jak i wewnętrzna, związana z próbą wyrwania się z własnych lęków i błędów. Istotną rolę odgrywa również tajemnica, obecna w losach Arden Halliday i w poszukiwaniach ukrytej w dziczy Jasnej Panny. Powieść dotyka też ludzkiego wykluczenia i piętna, ukazując bohaterów naznaczonych przez przeszłość, cierpienie i odmienność. Całość dopełnia motyw podróży przez dziką, nieprzyjazną przestrzeń, która staje się odbiciem napięć i ciemniejszych stron ludzkiej duszy.
To propozycja dla czytelników, którzy lubią mroczne thrillery z wyrazistym klimatem, pościgiem i psychologicznym napięciem. Szczególnie przypadnie do gustu osobom ceniącym historie o bohaterach z trudną przeszłością oraz niepokojące, duszne scenerie. Może zainteresować także tych, którzy szukają thrillera łączącego sensację z bardziej emocjonalnym i wewnętrznym wymiarem opowieści. Dla początkujących w tym gatunku będzie dobrym wyborem, jeśli lubią intensywne, wyraziste historie.
Książka została napisana przez Roberta McCammona.
Książka nie jest częścią serii.
„Bagno” ma wyraźnie mroczny, gęsty i niepokojący nastrój, który dobrze współgra z scenerią bagien i z sytuacją bohaterów. To książka budująca napięcie nie tylko przez pościg i zagrożenie, ale też przez poczucie osaczenia i niepewności. Czytelnik może spodziewać się emocji związanych z presją, tajemnicą i psychologicznym ciężarem wydarzeń. Taki klimat szczególnie docenią osoby lubiące thrillery, które działają zarówno akcją, jak i atmosferą.
„Bagno” łączy oba te elementy, ale robi to w sposób, który nadaje historii większą głębię niż zwykłemu thrillerowi pościgowemu. Z jednej strony obecne są dynamiczne wydarzenia, ucieczka i realne zagrożenie, z drugiej ważne miejsce zajmują doświadczenia, lęki i wewnętrzne konflikty postaci. Dzięki temu książka nie ogranicza się do samej sensacji, lecz pokazuje także, co dzieje się z ludźmi postawionymi w skrajnych sytuacjach. To dobra propozycja dla czytelników, którzy lubią, gdy napięcie idzie w parze z wyrazistymi bohaterami.
Wydawcą książki „Bagno” jest Wydawnictwo Vesper.
Książka „Bagno” dostępna jest w twardej oprawie.
„Bagno” liczy 408 stron. Szacowany czas czytania to około 10 godzin.
Jeśli spodobała Ci się książka „Bagno”, warto sięgnąć po inne tytuły tego autora, na przykład: „Swan Song 1”, „Łabędzi śpiew. Księga 1” lub „STINGER MCCAMMON”.
Użytkownicy twierdzą, że książka Roberta McCammona to przejmująca, świetnie napisana opowieść z wyrazistym bohaterem, którego życie dotknęła trauma i przeciwności losu. Większość recenzji podkreśla wciągającą fabułę, emocjonalną głębię oraz znakomite wydanie książki, choć pojedynczy głos wyraża rozczarowanie rozwojem akcji po udanym początku. Ogólny ton opinii jest bardzo pozytywny i wskazuje na wyjątkowo udaną pozycję literacką.
Najczęściej wspominane:
wciągająca fabuła
emocjonalna głębia
świetnie napisane
ładne wydanie
wyrazisty bohater
Podsumowanie zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję na podstawie recenzji klientów, wg stanu na dzień 24.05.2026 od dnia 01.01.2023
Sortuj
okowski
Zweryfikowany zakup
22.11.2024
Spodziewałem się, czegoś lepszego po McCammonie. Początek dobry, potem trochę słabiej
Adam Borkowski
Zweryfikowany zakup
24.03.2025
Rewelacja ! Świetnie się to czyta, wciągająca fabuła i zwroty akcji. Polecam
askas71
Zweryfikowany zakup
30.03.2026
po prostu NIESAMOWITA :)
Robert
Zweryfikowany zakup
01.11.2024
Super wydana książka!
Piotr Majewski
Zweryfikowany zakup
07.12.2024
Ok.
achrzanek
01.11.2024
Bagno jest bardzo zwodnicze. Czasem absolutnie nic nie zapowiada tego, że się zaraz w nie wpakujesz. Jak gdyby nigdy nic spacerujesz sobie na przykład po polanie, nagle tracisz orientację i lądujesz w błocie po pas! Bagno żyje i wciąż się zmienia, a czym bardziej się szarpiesz i chcesz wydostać, tym mocniej cię pochłania. Wykańcza powoli i cierpliwie aż stracisz siły i się poddasz. To zupełnie jak w przypadku Dana Lambert’a – głównego bohatera powieści Roberta McCammona, który jest idealnym przykładem na to jak w jeden dzień, poprzez jeden głupi wybryk, można zmarnować sobie i tak już kiepskie życie – po prostu wpakować się w bagno. Wtedy wszystko się zmienia – nieodwracalnie! Postać samego Dana zaintrygowała mnie niemal od samego początku i z ogromnym zainteresowaniem śledziłem jego postępowanie. Lambert to były wojskowy, rozwodnik który od lat nie ma kontaktu z synem i człowiek, któremu życie rozdało naprawdę słabe karty. Dręczony chorobą nie jest w stanie znaleźć stałej pracy, a na domiar złego bank chce mu odebrać samochód – jedyne narzędzie do pracy. Ze wstępu jaki napisał autor wylewa się pewne rozgoryczenie i zawód. Nie ukrywam, że po „Bagno” sięgnąłem w ciemno bo bardzo sobie cenię twórczość pisarza i ani na moment nie rozczarowałem się tym tekstem. McCammon podobnie jak w innych swoich dziełach doskonale prowadzi nas po fabule by przejść do finału, który niejednokrotnie zaskakuje. Z kartek tej książki wylewają się emocje. Rozczuliła mnie ostatnia rozmowa syna z ojcem, zdenerwowała postawa pracownika banku oraz jego bezduszność, a rozbawiło postępowanie łowców nagród, w szczególności gościa, który swoim wyglądem i zachowaniem naśladował Elvisa Presleya oraz jego szczekliwy mops. Sami widzicie, że powieść ta może wywoływać zarówno śmiech jak i stać się powodem do głębszych refleksji. Wątek dziewczyny z brzemieniem na twarzy i późniejszej towarzyszki Lamberta zwraca naszą uwagę na to jak fizyczność może odbierać pewność siebie i jak fakt pewnej niedoskonałości jest dla wielu osób powodem do żartów czy niesprawiedliwego traktowania. W powieści zabrakło mi w większej ilości wspomnień/retrospekcji odkrywających przeszłość Dana, tego jak rozwijała się w nim agresja, która doprowadziła go m.in. do rozwodu i utraty najbliższych. Nie mam najmniejszego zamiaru zdradzać Wam nic więcej z fabuły. Fani McCammona z pewnością będą zadowoleni, a nowi czytelnicy na pewno nie poczują się rozczarowani tą lekturą.
Markowe_Booki
15.12.2024
Nie raz zdarzało się, że twórcy będąc w największym dołku tworzyli swoje najlepsze działa. Smutek i nerwy nie odbijają się na nas pozytywnie, jednak wiele razy te negatywne uczucia pomagają tworzyć najlepsze utwory, a sam akt twórczy okazuje się swojego rodzaju terapią i wentylem bezpieczeństwa. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Roberta McCammona. Autor wielu naprawdę bardzo dobrych książek w pewnym momencie wpadł w konkretny dołek twórczy. Te negatywne emocje i nagromadzone poczucie frustracji znalazły ujście w "Bagnie", jednej z najlepszych powieści McCammona. Dan Lambert to weteran wojny w Wietnamie. To mężczyzna schorowany, borykający się z pewnego rodzaju wykluczeniem i problemami ze znalezieniem pracy. Pewnego dnia Dan otrzymuje list z banku, z którego jasno wynika, że z powodu narastających długów, bank odbierze Lambertowi samochód, będący zdaniem Dana ostatnią deską ratunku, aby dostać jakąkolwiek pracę. Lambert wybiera się do banku, by wyjaśnić sytuację. Krótka wymiana zdań, narastająca frustracja, poczucie zagrożenia sprawiają, że dochodzi do tragedii. Dan postanawia uciekać i kierować się na południe Luizjany. Jego tropem wyrusza naprawdę wyjątkowy duet łowców głów. Uciekający na południe Lambert spotyka Arden Halliday, młodą kobietę z blizną na twarzy. Arden poszukuje Jasnej Panny, legendarnej kobiety potrafiącej czynić cuda. Wyprawa przez bagna Luizjany okaże się dla bohaterów zarówno walką o przetrwanie, jak i wyprawą w głąb własnej duszy. Robert McCammon tworzy dzieło, w którym dosłownie z każdego akapitu wylewa się frustracja, żal i nerwy autora. Negatywne emocje towarzyszące twórcy odbijają się tutaj w dosłownie każdym zdaniu. McCammon tworzy bohatera, który jest totalną przeciwwagą dla legendarnego Rambo. Obaj bohaterowie uczestniczyli w wojnie w Wietnamie i obaj wynieśli z niej masę traum. Jednak podczas kiedy Rambo po powrocie do Ameryki jest nadal sprawnym i silnym mężczyzną, Dan Lambert to schorowany cień człowieka, który boryka się z każdym przeżytym dniem. McCammon zsyła na swojego bohatera wszystkie plagi egipskie i nie pozostawia mu nawet cienia złudzenia, że wszystko może się ułożyć. Chorujący na białaczkę i guza mózgu Lambert praktycznie odlicza każdy przeżyty dzień. Pewnego dnia mężczyzna doprowadza do tragedii. Żeby dołożyć jeszcze więcej przeciwności losu, Lambert staje się ściganym. McCammon przedstawia nam również najbardziej karykaturalny duet łowców nagród o jakim mogliśmy kiedykolwiek przeczytać. Dwójka bohaterów to naprawdę postaci nie z tego świata. Ukrywający pewne tajemnice, posępny i nieco zgorzkniały Flint Murtaugh i jego partner, krzykliwy sobowtór Elvisa Presleya - Pelvis Eisley wyruszają tropem Lamberta! "Bagno" to twór naprawdę niezwykle interesujący! Autor łączy w nim wiele smaczków, które złożone w jedną, spójną całość tworzą naprawdę wyśmienitą lekturę! Z jednej strony otrzymujemy przejmujący i niezwykle nieraz smutny wątek Lamberta i Arden, z drugiej nieco komediową atmosferę towarzyszącą fragmentom poświęconym duetowi łowców głów. McCammon tworzy dzieło, które z jednej strony przypominać może filmy sensacyjne z lat 80, a z drugiej poprzez zastosowanie pomysłowego pastiszu łowców nagród przypomina komediowe akcje znane z Scooby Doo! Wszystko jest tutaj niebywale wyważone! Cała powieść stanowi jedną, spójną całość, która w wielu fragmentach potrafi zaskoczyć czytelnika pewnymi rozwiązaniami. "Bagno" to jedna z najlepszych powieści Roberta McCammona. Jego wydźwięk przypominać może trochę atmosferę panującą w "Słuchaczu", jednak w przypadku "Bagna" trafiamy na więcej typowo sensacyjnych wątków. Autor, którego chciano zaszufladkować jako pisarza sztampowych horrorów pokazał na co go stać i stworzył kawał naprawdę bardzo dobrej książki! Podczas lektury przesiąkamy bagnem! Przesiąkamy jego pesymistyczną atmosferą i traumami wyniesionymi z wojny w Wietnamie. McCammon stworzył kawał rewelacyjnej powieści. Autor już wcześniej wygodnie rozsiadł się w panteonie moich ulubionych pisarzy. Formą jaką pokazał w "Bagnie" dodatkowo potwierdził, że nie da się tak łatwo usunąć z listy moich ulubionych autorów.
czytanie.na.platanie
15.01.2025
Bagno, oprócz znaczenia dosłownego, symbolizuje coś grząskiego i trudnego do pokonania – nieprzyjemną, skomplikowaną sytuację, z której ciężko się wydostać. Powieść Roberta McCammona to historia Dana Lamberta, człowieka, którego życie legło w gruzach pod ciężarem traum wojennych, choroby i społecznych przeciwności. To opowieść o mężczyźnie, który mimo przeciwności „zawsze starał się żyć, jak trzeba”, ale w końcu i on „zabrnął w bagno”. Jednak w tej narracji, przepełnionej desperacją i smutkiem, kryje się głębsze przesłanie o walce, odkupieniu i nadziei, które są bardziej uniwersalne, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Od tragicznego strzału zaczyna się rozpaczliwa, choć niepozbawiona brawury ucieczka, której ostatecznym celem stają się rozległe, niebezpieczne bagna Luizjany. Po pietach Danowi depczą policja oraz bezwzględni łowcy nagród, Flint i Clint oraz ekscentryczny Pelvis Eisley, dziwaczny i ekscentryczny sobowtór Elvisa Presleya. Autor, jak to ma w zwyczaju, umiejętnie balansuje między groteską a tragizmem, wplatając elementy absurdu, które rozładowują napięcie, ale jednocześnie uwypuklają dramat bohatera. Spotkanie Arden – młodej kobiety z przeszłością równie bolesną jak Dana – wprowadza do historii element nadziei i odrobinę mistycyzmu. Jej celem jest odnalezienie mitycznej Jasnej Panny, uzdrowicielki rzekomo zamieszkującej bagna. Z czasem to bagna stają się niemalże osobnym bohaterem powieści – pełnym tajemnic, niebezpieczeństw i ukrytej mądrości, w których spotykają się bezgraniczne zło i bezwarunkowe dobro. „Bagno” to powieść o upadku i odkupieniu, o konfrontacji z własnymi demonami i poszukiwaniu przebaczenia zarówno od innych, jak i od samego siebie. Autor dotyka tu trudnych tematów, takich jak trauma wojenna, nierówności społeczne, samotność czy walka z bezdusznym systemem, który nie daje drugich szans. Wszystko to czyni w sposób niezwykle przystępny, zręcznie równoważąc mrok i nadzieję, realizm i magię. Jeśli szukacie lektury dynamicznej i budzącej napięcie, ale jednocześnie głębokiej, poruszającej i pięknej w swojej złożoności, przy której będziecie mogli się wzruszyć, a także wielokrotnie śmiać w głos, to „Bagno” będzie doskonałym wyborem. Jestem pewna, że wielu z Was, podobnie jak ja, oceni tę książkę wysoko jako niezwykle wciągającą, a jednocześnie refleksyjną i emocjonalnie satysfakcjonującą powieść. W moim osobistym rankingu książek Autora zajęła miejsce na podium, tuż za „Magicznymi latami” i „Zewem nocnego ptaka”.
TylkoSkończęRozdział
31.10.2024
Dana Lamberta poznajemy w naprawdę kiepskim momencie jego życia. Samotny - rozwiedziony, bez kontaktu z jedynym synem, bez pracy, bez perspektyw na przyszłość, bez nadziei na poprawę. Na dokładkę coraz częściej dokuczają mu potworne, zwalające z nóg migreny. Sytuacji nie poprawia nieleczona trauma po wojnie w Wietnamie. No słabo to wygląda. A będzie jeszcze gorzej... W wyniku nieszczęśliwego wypadku zabija człowieka. Staje się poszukiwanym mordercą za schwytanie którego została wyznaczona pokaźna nagroda. Lambert ucieka. Chociaż sam nie do końca wie przed czym i dokąd. Nie spodziewa się, że w tej szaleńczej ucieczce pozna sobowtóra Elvisa Presleya, łowcę nagród - Flinta Murtaugha oraz niezwykłą, zdeterminowaną dziewczynę Arden, która odmieni jego los. Robert McCammon w odsłonie sensacyjno-thrillerowej daje radę. "Bagno" z pewnością nie jest jego najwybitniejszym dziełem, ale autor udowadnia, że odnajdzie się w każdym gatunku, w którym głównym elementem jest skomplikowana ludzka natura. Mamy tutaj bowiem nie tylko mocno straumatyzowanego po wojennej zawierusze Lamberta, ale masę innych równie skomplikowanych i fascynujących postaci toczących walkę z wewnętrznymi demonami. Mocno zafiksowana na uzdrowieńczych mocach Jasnej Panny Arden, sobowtór Elvisa - Pelvis, sprawiający wrażenie lekko opóźnionego dorosłego siedmiolatka i w końcu Flint, dla którego jedynym towarzyszem życia jest syjamski brat. Każdy z nich dźwiga brzemię inności, mierzy się ze społecznym ostracyzmem i tak bardzo chce osiągnąć zamierzony cel. Sęk w tym, że szczęście to pojęcie względne, a w tej konkretnej konfiguracji postaci - to szczęście wzajemnie się wyklucza. W "Bagnie" będzie mnóstwo ucieczki, pościgów, zwrotów akcji. To wszystko skąpane w lejącym się z nieba żarze i rozległych bagnach Luizjany, Podlane rozważeniami na temat ludzkiej natury i tego, że człowieka nie można ocenić zero-jedynkowo. Bawiłam się wyśmienicie! Robert McCammon to zdecydowanie jeden z moich ulubionych współczesnych pisarzy. Aż dziw, że miał spory problem (jak pisze w przedmowie sam autor) z wydaniem swoich powieści. Jeeeeny, dzięki Robert, że się nie poddałeś ;)
Justyna
19.07.2026
Podobno najlepsze piosenki o miłości powstają wtedy, gdy piosenkarz ma złamane serce. Robert McCammon pisał „Bagno”, gdy był w dołku i taka też ta książka jest - ciężka, duszna, dołująca, świetna. Wspomniane bagno jest tutaj odmieniane przez wszystkie przypadki. Tytuł jest jak najbardziej adekwatny do treści. Jeszcze nigdy nie byłam tak blisko amerykańskiego południa. Nie byłam tak blisko również wojny, Wietnamu i załamania nerwowego. Powieść jest nieprzewidywalna, balansuje między czarnym humorem a tragedią, pokazuje podróż bohaterów tę rzeczywistą i tę metaforyczną, w ich wnętrzach, w ich prywatnych mokradłach. Zakończenie koncertowo splotło wszystkie wątki. Polecam, na pewno jeszcze sięgnę po inne książki tego autora.