Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Czym są atomy? Skąd się wzięły? Czy dinozaury też były zbudowane z atomów?
Książka "Atomy" to połączenie zabawnych, kolorowych ilustracji i przystępnych opowieści
o niesamowitych zagadnieniach, które pomogą czteroletniemu dziecku zrozumieć ważne koncepcje naukowe – od atomu po teorię Wielkiego Wybuchu, ewolucję i fakt, że wszyscy jesteśmy zbudowani z tych małych cząsteczek!
Krótkie opisy oraz kolorowe obrazki pokazujące swiat atomow. Dzieci same czytają i oglądają także to chyba najlepsza recenzja.
marcin chojnacki
Zweryfikowany zakup
27.02.2024
trochę za mało tekstu
ada130287
08.01.2024
O tym, że z atomów składa się cały świat, wie chyba każdy dorosły czytelnik. Jednak z dziećmi sprawa ma się nieco inaczej, bo one dopiero odkrywają to, co je otacza. Książka Johna Devolle’a jest jedną z tych, która ma im ten świat przybliżyć, a dokładniej to, z czego jest zbudowany. Jak udała się ta sztuka autorowi? Na wstępie muszę wspomnieć, że książka ta przeznaczona jest dla bardzo młodych czytelników w przedziale wiekowym od 3 do 5 lat. Jednak nieco starsi miłośnicy chemii również mogą być zainteresowani tym tytułem. John Devolle wyjaśnia w niej znaczenie i istotę atomów. Służy temu spora ilość ilustracji, które mają pokazać, jak małą cząstką jest atom i ile takich drobinek może zmieścić się na przykład w gałce ocznej. Ponadto te ilustracje uświadamiają, że atom tak naprawdę można zobaczyć tylko pod mikroskopem, bo jest tak malutki. Autor starał się w przystępny i prosty sposób przekazać młodym naukowcom wiedzę, by zainteresować ich tą dziedziną nauki. I robi to przy niedużej ilości tekstu (zdarza się, że na stronie znajduje się dosłownie jedno zdanie), która ma za zadanie zwrócić uwagę na najważniejsze informacje związane z omawianymi atomami. Prostota, jaka płynie ze stron, kolorowe ilustracje, duży wyraźny tekst oraz duży rozmiar samej książki, powoduje, że jest ona przystępna dla bardzo młodych czytelników. Żałuję, że decydując się na ten tytuł, nie sprawdziłam, dla kogo dedykowana jest ta książka. Okazało się niestety, że mój ośmiolatek nie został jej entuzjastą (czemu nietrudno się dziwić, kiedy książka jest dla dzieci między 3 a 5 r.ż.). Zapoznaliśmy się wspólnie z jej treścią, jednak nie wywołała ona w nim żadnych pozytywnych emocji, czy chęci zgłębiania tematu atomów. Być może gdyby ta książka pojawiła się na rynku kilka lat wcześniej, nasze wspólne odczucia byłby inne. Nie do końca wiedziałam, jak przekazać swoje odczucia względem tej książki, a nie lubię pisać negatywnych recenzji, chociaż ta do końca taka nie jest, więc ujęłabym to tak: co prawda „Atomy” nie zdobyły serca mojego syna, ale na pewno znajdą wielu sympatyków i pośród młodszych czytelników i ich rodziców. Najważniejsze by trafiła w odpowiednie ręce, a wtedy z całą pewnością zawładnie czyimś światem. Papierowy Bluszcz
Anonim
03.12.2023
Dzisiaj przyszła do mnie ta książka i od razu z córką ją przeczytałyśmy. To fascynujące, że pani od fizyki i chemii nie udało się wbić mi do głowy podstawowych rzeczy o atomach, a teraz czytając ją widzę, że wszystko było banalnie proste. Największym jednak odkryciem było dla mnie to, że atomy z których składa się moje ciało mogły być wcześniej u kogoś innego! Serio, gdyby nie ta bajka, to nigdy bym w to nie uwierzyła. Ale od początku. Treści w tej bajce jest niewiele, a obrazków całe mnóstwo. To na ich podstawie zostaną przedstawione atomy. Zobaczymy z czego się składają i gdzie możemy je znaleźć. Za pomocą obrazków przekonamy się jak bardzo są małe i ile może się ich zmieścić w ukazanej gałce ocznej. Dziecko z wielkim zainteresowaniem przyswoi te informacje i zobaczy, że cały nasz świat składa się z maleńkich cząsteczek. Takich, które może zobaczyć tylko pod mikroskopem. To naprawdę fascynujące, że w tak prosty sposób można się dowiedzieć tylu wartościowych rzeczy! I niby pozycja dla dzieci, ale nie raz już się przekonałam, że właśnie takie podejście sprawia, że nawet dorosłemu człowiekowi można wytłumaczyć najtrudniejsze zagadnienia w najprostszy sposób. Sama książka jest dużego podłużnego formatu i tekstu choć niewiele, to również jest on duży. Otwierając ją można się poczuć, jakby otwarta została przed nami największa księga z ogromnymi ciekawostkami. Spotkają tutaj wygląd człowieka, naszej planety, gwiazd i nawet na karty książki wkroczy dinozaur! Zaciekawieni? Polecam dla dziecka na prezent najlepiej pod choinkę. Sami wiemy, że najlepsza nauka to ta w której dziecko może się też pobawić. A że mamy tu dodatkowo ogrom kolorów i znaków geometrycznych, więc i zabawa jest na dłuższy lub krótszy czas. To wszystko zależy od tego pod jakim kontem zachcemy ją przeczytać:-) Bardzo polecam!
Anonim
14.04.2024
Jakiś czas temu przyszła do nas książka, która w prosty sposób ukazuję wiedzę na temat atomów. Szczerze powiem, że ja nie przepadałam za przedmiotami ścisłymi w szkole, może dlatego, że nie czytałam takich mądrych książek jak ta. Warto jest poszerzać wiedzę dziecka, wprowadzając mu po troszeczku taką wiedzę. Będzie mu łatwiej w przyszłości. Książka ,,Atomy" Johna Devolle ukazała się nakładem Wydawnictwa Zysk i Ska. Jest to pozycja, która nie ma w sobie za dużo treści. Jednak ta, która jest w niej zawarta, jest wystarczająca, aby dziecko zrozumiało, czym są atomy, skąd się wzięły i co się z nich składa. Każda strona zawiera również przepiękne ilustracje i bardzo tematyczne, gdyż aby było ciekawiej, jest mowa np. o dinozaurach, zwierzętach, kosmosie, a to wszystko po to, aby zrozumieć ważne koncepcje naukowe, zaczynając od atomu po teorię Wielkiego Wybuchu, ewolucję i fakt, że wszyscy jesteśmy zbudowani z małych cząsteczek. Strony są kolorowe i przyciągają uwagę dziecka. Książka jest w twardej oprawie. Polecamy dla urozmaicenia repertuaru książkowego ;)
Anonim
07.07.2024
Wiemy, że wszystko składa się z atomów, ale jak opowiedzieć o nich dzieciom. Może tak, jak John Devolle w książce "Atomy"? Rozbawił mnie charakter wywodu. Nawiązuje on do dziecięcej dociekliwości. Stwierdzamy, że WSZYSTKO składa się z atomów, a pociecha drąży: "A ja?", "A ty?", "A stół?" itd. Podobnie John Devolle wymienia kolejne, coraz bardziej efektowne, przykłady. Jest to publikacja, która najlepiej sprawdzi się u młodszych przedszkolaków. Jako takiej wiedzy nie ma tu za dużo. Właściwie autor ogranicza się do stwierdzenia, że wszystko składa się z atomów i są bardzo malutkie. Dlatego potraktowałabym "Atomy", jako wprowadzenie dla tych najmłodszych. Myślę, że fakt, iż składamy się z maciupkich drobinek będzie dla dziecka odkryciem. Szczególnie magiczny jest "finał" książki, kiedy John Devolle stwierdza, że składamy się z gwiezdnego pyłu. Mina dziecka bezcenna.
Bookendorfina Izabela Pycio
10.01.2024
"Ale naprawdę niesamowite jest to, że część atomów, z których się składasz, powstała w olbrzymich zapadających się gwiazdach!” Atrakcyjny i przemyślany pomysł na opowiedzenie o niełatwych zagadnieniach z fizyki, zwłaszcza dla najmłodszych czytelników. W publikacji nawet trzylatek fantastycznie się odnajdzie, zdobędzie istotną wiedzę, oswoi się z nauką i wciągnie w poznawanie niezwykłych idei. Tłumaczenie zagadnień z dziedziny atomów opiera się na prostej i zrozumiałej treści, oraz na przejrzystych i wyrazistych ilustracjach. John Devolle zgrabnie przemyca kluczowe przesłania, z jednej strony stawia na powtarzalność, z drugiej wprowadza różnorodność przykładów. Potrafi zainteresować konkretną myślą i przedstawić ją z różnorodnych ujęć, a przy okazji wciąga w niełatwą do wyobrażenia sobie treść... Bookendorfina
niepoczytalna
01.01.2024
Czy książka edukacyjna dla dzieci może być urocza? Jak najbardziej. Nawet w tak ścisłej dziedzinie, do jakiej zaliczamy badanie atomów. Skierowana raczej do młodszych czytelników książka autorstwa Johna Devolle’a w najprzystępniejszy ze wszystkich sposobów przedstawia czytelnikom – dużym i małym – definicję atomu. "Atomy" to pozycja, której szata graficzna od razu przykuwa uwagę. Ilustracje są humorystyczne, a poruszony temat przedstawiają w sposób tak prosty i czytelny, że nawet dzieci, które nie posiadły jeszcze umiejętności czytania, będą mogły bez problemu wyciągnąć z tej książki całkiem sporo informacji.