Informacje szczegółowe

    ID produktu:
    1102586494
    Tytuł:
    Aftereal
    Wykonawca:
    Exlibris
    Dystrybutor:
    Data premiery:
    2014-11-24
    Rok nagrania:
    2014
    Producent:
    Metal Mind Productions
    Nośnik:
    CD
    Liczba nośników:
    1
    Rodzaj opakowania:
    Digipack
    GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

    Oceny i recenzje o produkcie

    Sortuj

    Sosna
    Zweryfikowany zakup
    18.08.2015
    To już drugi album wspaniałego heavy/power metalowego w dodatku POLSKIEGO zespołu EXLIBRIS. Po wielkim sukcesie pierwszego albumu HUMAGINATION mam nadzieje, że jego następca będzie co najmniej na poziomie pierwszego, lecz się pomyliłem, ten album jest co najmniej lepszy, już ze względu na zaproszonych gości, takich jak polski muzyk Zbigniew Wodecki, oraz wokalista bardzo popularnego już zespołu Evergrey Tom Englund. Zabieram się do słuchania z wielkim apetytem. The Continuum - Na początek powinniśmy dostać jakąś bardzo dobrą dawkę uderzenia, tutaj mamy industrialowe intro przeistaczające się w trailer wybuchu bomby atomowej i skoku w przyszłość, z dodatkiem epickich harmonii i od razu mamy przejście do Escape Velocity, zaczynającego się solówkami, i porządnym metalowym wykopem. Epicki Kawałek niczym innym nazwać go nie można jak tylko następcą Of Fire and Thunder z poprzedniego albumu. Keybord'owe solówki również zdobią te solówki razem z industrialowymi brzdęknięciami. I od razu mamy przejście na wspaniały kawałek The Day of Burning rozbudowujące zwrotki i skoczny refren od razu wywołują dobry humor, po serii keybordu oraz przeplatanych gitarowych solówek mamy przejście na oczekiwane z dawna solo pana Wodeckiego które jak sami ocenicie brzmi Euforycznie/Świetnie. In the Darkest Hour - kawałek zaczynający się jakby rodem z repertuaru Nightwish'a, mający fortepianowe przygrywki zmienia się w skoczną melodyję. Ma swoje ciężkie riffy jak i barwne power metalowe solówki, a czasem przypomina ścieżkę dźwiękową do Super Mario. Omega Point - jest punktem Omegi ponieważ, początkowa dawka dźwięków nie wskazuje na nic innego. Słychać w tym kawałku, że tempo ścieżek jest znacznie szybsze niż w poprzednim albumie, i mimo że każda solówka jest do siebie podobna, to jednak każda ma swój niepowtarzalny motyw. Before the Storm - tu sądzę że wiem czego się spodziewać, zwolnienia dla oswobodzenia myśli oraz przepięknego kobiecego wokalu, jednakże ten kawałek również ma swojego przykopa, już w drugiej zwrotce dorównujemy tego niepowtarzalnego klimatu. EEEEEAAAAAHHH nie wiedząc nawet kiedy przeszliśmy do King of the Pit oba te kawałki tak się zgrały w całość, że nie słychać było żadnego przełamu. Darker than Black - Industrial nam towarzyszy na każdym kroku, ale to dobrze dodaje tu charakteru dla motywu przewodniego. Nic nie wspominam o wokalu, tu nic nie trzeba dodawać wokal Krzyśka już nie raz udowadniał nam że, jest tylko kolejnym nie fałszującym instrumentem, użyłem tu słowa ,,tylko''? Błąd to jeden z najlepszych wokali w Polsce. Closer - również bardzo zgranie przechodzi z poprzedniego kawałku, Tom z Evergrey pokazuje swoje łagodne oblicze i tutaj wyraźnie czuć styl jeszcze z poprzedniej płyty który, jest świetnym dopełnieniem owego Krążka. Prawie w połowie ucisza się dając złudzenie że to koniec. Nie to tylko przerywnik dla Fortepianu oraz dalszej dawki, ciekawie zmieniających się tonacji dźwiękowych. False Messiah - nawracające tempo tylko potęguje moje niedoczekanie tym albumem, motyw industrialny jest na początku mocno słyszalny, ale z czasem zanika dla lepszego efektu. Kawałek patrząc na tylną stronę albumu, przywołuje kosmiczne myśli. Plus zmieniająca efekty solówka keybordu najbardziej mi utrwali się w pamięci. The Mental Crusade - również ma coś w sobie z HUMAGINATION, ale chłopaki nie zapomnieli dodać nowych brzmień z nowej płyty na ten utwór. Mocne riffy przypominające charakter RAGE tylko mnie napełniły pełnością (Oj tam, oj tam) nowych wrażeń, a solówki zgrały się niczym do czegoś co miało się zgrać i przygotowane od wieków stworzyły przecudowną całość. Suspended Animation - Nie wiedząc kiedy doszliśmy do ostatniego, finishowego utworu. Czuć tu że chłopaki chcieli go wstawić na koniec jest chyba najbardziej epicki z całej płyty ponadto ma dobry zakończający styl. Na płycie zabrakło mi tylko jednego a mianowicie ukrytego utworu, lecz nowy album oznacza nowy reguły więc dostałem nadmiar tego, czego oczekiwałem. Świetny album jeżeli ktoś powie że ten album jest do kitu tz. że w ogóle, nie zna się na dobrej muzyce. (Na koniec przekazuje smutną wiadomość dla fanów tego zespołu, Krzysztof Sokołowski, wokalista zespołu Exlibris, rozstaje się z kapelą ze względu na własny, większy angaż w swój pierwszy zespół Night Mistress/Nocny Kochanek, będzie koncertował jeszcze do 15 sierpnia 2015 roku z grupą Exlibris ale oficjalnie zaczęto poszukiwania nowego wokalisty, życzę zespołowi dużo szczęścia w poszukiwaniu nowego głosu Exlibris. (Aczkolwiek wiem że lepszego nigdy nie znajdą) A jeżeli go znajdą okażą się najlepszą kapelą w historii Polskiego Metalu.)
    Ewelina Sobocińska
    Zweryfikowany zakup
    20.01.2015
    Kupiłam tę płytę chłopakowi na święta. Czy jest zadowolony? To mało powiedziane! Płyta siedzi non stop w odtwarzaczu. Kawałek "Omega Point" rozwala system :) Warto mieć w swojej kolekcji.
    Hoodinski
    Zweryfikowany zakup
    22.04.2019
    Wybitne granie. "Omega Point", nie dość, że szalenie ciekawe pod względem tekstowym - co często się zdarza tym panom - to muzycznie jest mega hitem. Wchodzi do głowy!
    Adrianna Nyga
    Zweryfikowany zakup
    28.08.2016
    Po prostu genialne! Muzyka świetna, ale wokal ma brzmienie takie, że ciary przechodzą. Kupiłam płytę już kilku osobom i wszyscy zachwyceni!
    Anonim
    Zweryfikowany zakup
    14.03.2025
    Bardzo dobra heavyrockowa muzyka nowoczesna intensywna zaskakuje klasą wykonania. mocne dokładne granie pcszczyrk

    Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie