Aftereal

Produkt niedostępny do zakupu przez internet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2014-11-24
Rok nagrania:
2014
Rodzaj opakowania:
Digipack
Producent:
Metal Mind Productions

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Aftereal - podobne produkty

Opis produktu

„Aftereal” – to następca płyty „Humagination”, która odniosła w naszym kraju wielki sukces. Wśród gości specjalnych: Zbigniew Wodecki, a także: Piotr „Dziki” Chancewicz (Wild Pig, Mech), Michal Staszkun (Hate) oraz Piotr Rutkowski współpracujący z Corruption. Nagrania odbyły się w ZED Studio. Partie wokalne nagrane zostały w HZ Studio, gdzie rejestrowany był poprzedni album Exlibris „Humagination", miksem i masteringiem zajął się natomiast Tomasz Zalewski. Exlibris to mieszanka tradycyjnego, melodyjnego heavy metalu oraz hard rocka z wokalem na światowym poziomie.

Tracklista:

1. The Continuum
2. Escape Velocity
3. The Day Of Burning
4. In The Darkest Hour
5. Omega Point
6. Before The Storm
7. King Of The Pit
8. Darker Than Black
9. Closer
10. False Messiah
11. The Mental Crusade
12. Suspended Animation

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1102586494
Tytuł:
Aftereal
Wykonawca:
Exlibris
Dystrybutor:
Data premiery:
2014-11-24
Rok nagrania:
2014
Producent:
Metal Mind Productions
Nośnik:
CD
Liczba nośników:
1
Rodzaj opakowania:
Digipack
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

Sosna
Zweryfikowany zakup
18.08.2015
To już drugi album wspaniałego heavy/power metalowego w dodatku POLSKIEGO zespołu EXLIBRIS. Po wielkim sukcesie pierwszego albumu HUMAGINATION mam nadzieje, że jego następca będzie co najmniej na poziomie pierwszego, lecz się pomyliłem, ten album jest co najmniej lepszy, już ze względu na zaproszonych gości, takich jak polski muzyk Zbigniew Wodecki, oraz wokalista bardzo popularnego już zespołu Evergrey Tom Englund. Zabieram się do słuchania z wielkim apetytem. The Continuum - Na początek powinniśmy dostać jakąś bardzo dobrą dawkę uderzenia, tutaj mamy industrialowe intro przeistaczające się w trailer wybuchu bomby atomowej i skoku w przyszłość, z dodatkiem epickich harmonii i od razu mamy przejście do Escape Velocity, zaczynającego się solówkami, i porządnym metalowym wykopem. Epicki Kawałek niczym innym nazwać go nie można jak tylko następcą Of Fire and Thunder z poprzedniego albumu. Keybord'owe solówki również zdobią te solówki razem z industrialowymi brzdęknięciami. I od razu mamy przejście na wspaniały kawałek The Day of Burning rozbudowujące zwrotki i skoczny refren od razu wywołują dobry humor, po serii keybordu oraz przeplatanych gitarowych solówek mamy przejście na oczekiwane z dawna solo pana Wodeckiego które jak sami ocenicie brzmi Euforycznie/Świetnie. In the Darkest Hour - kawałek zaczynający się jakby rodem z repertuaru Nightwish'a, mający fortepianowe przygrywki zmienia się w skoczną melodyję. Ma swoje ciężkie riffy jak i barwne power metalowe solówki, a czasem przypomina ścieżkę dźwiękową do Super Mario. Omega Point - jest punktem Omegi ponieważ, początkowa dawka dźwięków nie wskazuje na nic innego. Słychać w tym kawałku, że tempo ścieżek jest znacznie szybsze niż w poprzednim albumie, i mimo że każda solówka jest do siebie podobna, to jednak każda ma swój niepowtarzalny motyw. Before the Storm - tu sądzę że wiem czego się spodziewać, zwolnienia dla oswobodzenia myśli oraz przepięknego kobiecego wokalu, jednakże ten kawałek również ma swojego przykopa, już w drugiej zwrotce dorównujemy tego niepowtarzalnego klimatu. EEEEEAAAAAHHH nie wiedząc nawet kiedy przeszliśmy do King of the Pit oba te kawałki tak się zgrały w całość, że nie słychać było żadnego przełamu. Darker than Black - Industrial nam towarzyszy na każdym kroku, ale to dobrze dodaje tu charakteru dla motywu przewodniego. Nic nie wspominam o wokalu, tu nic nie trzeba dodawać wokal Krzyśka już nie raz udowadniał nam że, jest tylko kolejnym nie fałszującym instrumentem, użyłem tu słowa ,,tylko''? Błąd to jeden z najlepszych wokali w Polsce. Closer - również bardzo zgranie przechodzi z poprzedniego kawałku, Tom z Evergrey pokazuje swoje łagodne oblicze i tutaj wyraźnie czuć styl jeszcze z poprzedniej płyty który, jest świetnym dopełnieniem owego Krążka. Prawie w połowie ucisza się dając złudzenie że to koniec. Nie to tylko przerywnik dla Fortepianu oraz dalszej dawki, ciekawie zmieniających się tonacji dźwiękowych. False Messiah - nawracające tempo tylko potęguje moje niedoczekanie tym albumem, motyw industrialny jest na początku mocno słyszalny, ale z czasem zanika dla lepszego efektu. Kawałek patrząc na tylną stronę albumu, przywołuje kosmiczne myśli. Plus zmieniająca efekty solówka keybordu najbardziej mi utrwali się w pamięci. The Mental Crusade - również ma coś w sobie z HUMAGINATION, ale chłopaki nie zapomnieli dodać nowych brzmień z nowej płyty na ten utwór. Mocne riffy przypominające charakter RAGE tylko mnie napełniły pełnością (Oj tam, oj tam) nowych wrażeń, a solówki zgrały się niczym do czegoś co miało się zgrać i przygotowane od wieków stworzyły przecudowną całość. Suspended Animation - Nie wiedząc kiedy doszliśmy do ostatniego, finishowego utworu. Czuć tu że chłopaki chcieli go wstawić na koniec jest chyba najbardziej epicki z całej płyty ponadto ma dobry zakończający styl. Na płycie zabrakło mi tylko jednego a mianowicie ukrytego utworu, lecz nowy album oznacza nowy reguły więc dostałem nadmiar tego, czego oczekiwałem. Świetny album jeżeli ktoś powie że ten album jest do kitu tz. że w ogóle, nie zna się na dobrej muzyce. (Na koniec przekazuje smutną wiadomość dla fanów tego zespołu, Krzysztof Sokołowski, wokalista zespołu Exlibris, rozstaje się z kapelą ze względu na własny, większy angaż w swój pierwszy zespół Night Mistress/Nocny Kochanek, będzie koncertował jeszcze do 15 sierpnia 2015 roku z grupą Exlibris ale oficjalnie zaczęto poszukiwania nowego wokalisty, życzę zespołowi dużo szczęścia w poszukiwaniu nowego głosu Exlibris. (Aczkolwiek wiem że lepszego nigdy nie znajdą) A jeżeli go znajdą okażą się najlepszą kapelą w historii Polskiego Metalu.)
Ewelina Sobocińska
Zweryfikowany zakup
20.01.2015
Kupiłam tę płytę chłopakowi na święta. Czy jest zadowolony? To mało powiedziane! Płyta siedzi non stop w odtwarzaczu. Kawałek "Omega Point" rozwala system :) Warto mieć w swojej kolekcji.
Hoodinski
Zweryfikowany zakup
22.04.2019
Wybitne granie. "Omega Point", nie dość, że szalenie ciekawe pod względem tekstowym - co często się zdarza tym panom - to muzycznie jest mega hitem. Wchodzi do głowy!
Adrianna Nyga
Zweryfikowany zakup
28.08.2016
Po prostu genialne! Muzyka świetna, ale wokal ma brzmienie takie, że ciary przechodzą. Kupiłam płytę już kilku osobom i wszyscy zachwyceni!
Anonim
Zweryfikowany zakup
14.03.2025
Bardzo dobra heavyrockowa muzyka nowoczesna intensywna zaskakuje klasą wykonania. mocne dokładne granie pcszczyrk
menelmakar
Zweryfikowany zakup
03.10.2016
Muza przednia, wydani płyty słabe, choć przy tej cenie muzyka nadrabia wszystko.
seviq
28.07.2017
Polecam. Druga płyta b.dobrego kawału polskiego metalu.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie