Początek informacji o produkcie

82-85

Produkt niedostępny do zakupu przez internet
Dostępny w salonie
Odbierz

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
1992-11-30
Rok nagrania:
1993
Rodzaj opakowania:
Jewel Case
Producent:
Sonic Records

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

Lista utworów:

1. Kombinat
2. Gadające głowy
3. Układ sił
4. Sexy Doll
5. Telefony
6. Biała Flaga
7. Zawsze Ty (Klatka)
8. Tak długo czekam (Ciało)
9. Sam na linie
10. Moja krew

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1001982825
Tytuł:
82-85
Wykonawca:
Republika
Dystrybutor:
Data premiery:
1992-11-30
Rok nagrania:
1993
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

Bogusław
Zweryfikowany zakup
09.04.2019
Kurde, co tu pisać. To najlepsza płyta pod słońcem. Szkoda tylko, że się zrobiłem w konia, bo tęskniłem za analogiem, ale jak już jest CD - to i tak płytę zajadę. Ileż tu historii, ileż emocji, a przy okazji wszystko to w cudownym dźwięku młodzieńczego buntu, co takiemu staruchowi jak ja przypomina najlepsze lata życia. To są piosenki z tekstem - z tekstem, który coś znaczy a nie, że jest mi ciężko bo stary pije. Ta muza i treści mają przesłanie, treść i perfekcyjne wykonanie. I może młodzież tego nie zrozumie, ale są rzeczy lepsze nawet niż seks (który oczywiście zawsze na miejscu pierwszym, ale czasem warto go odłożyć dla jeszcze lepszych przeżyć). Muza z tej płyty jest lekturą obowiązkową - dla staruchów - dla przypomnienia, dla młodych - dla zrozumienia i poznania. Tu każdy drobiazg ma znaczenie. Tu nie ma nuty i słowa bez sensu albo z pały. To jest muza z serca, wiary i radości życia łamanej przez przekorną rzeczywistość. Kto żyw - niech słucha, rozumie i cieszy się sztuką wykonania.
Paulina Sachanowicz
Zweryfikowany zakup
22.09.2015
Tak jak w tytule. Nic dodać nic ująć. Republika broni się sama (swoją twórczością). Polecam! Prezent kupiony dla taty - jest zachwycony :)
winolog
Zweryfikowany zakup
17.07.2019
Stare dobre kawałki Republiki z lat 80-tych -polecam!
Izabela Jędrzejak-Czaja
Zweryfikowany zakup
02.10.2020
Tej płyty chyba nie trzeba recenzować. Klasa!
VLAD TEPES
Zweryfikowany zakup
16.11.2014
Album, który dziś przypominam nie jest kolejnym albumem w dyskografii. Nie jest to jednak także zwykła kompilacja. Żadna z piosenek tej płyty nie wystąpiła nigdy w oryginalnym brzmieniu na poprzednich longplayach grupy. Republika to unikat w polskiej muzyce. Mimo że zespół dysponował piosenkami, które gdyby zostały nagrane w UK, zostałyby światowymi hitami, nie umieścił ich na żadnym ze swoich albumów. Dlaczego? W wywiadzie z roku 1984 Grzegorz Ciechowski wyjaśniał: „Nie dopatrzyliśmy by sprzedać je „Tonpressowi” na czas. Kiedy zostały wylansowane przez radio, było już za późno na myślenie o singlu. W sumie szkoda, gdyż nie mają one żadnej dokumentacji fonograficznej”. Dwa lata później artysta dodaje, że brak „Białej flagi”, „Kombinatu”, „Telefonów” i „Sexy Doll” na albumie „Nowe sytuacje” to również kryterium doboru tekstów, które dla muzyków Republiki zawsze stanowiło priorytet. Republika nie była zwykłym zespołem rockowym. Było to na naszym rynku niepowtarzalne zjawisko artystyczne. Grzegorz Ciechowski był człowiekiem wszechstronnym. Pisał teksty, komponował, grał na flecie, instrumentach klawiszowych i śpiewał. Skąd czerpał swoje inspiracje? W jednym z wywiadów ujął to w sposób następujący: „Słuchając w roku 80-tym rzeczy starych wiedzieliśmy, jak grać już nie można. Słuchając rzeczy nowych zauważyliśmy, że trzeba ruszyć tą samą drogą, ale z głową uniesioną wysoko, nie spoglądając na świeże koleiny po poprzednikach.” Ciechowski potrafił za pomocą aluzji stworzyć utwory ponadczasowe, krytykujące orwellowską wizję świata i wszystkie możliwe oblicza zniewolenia ludzkości. Czy powyższy tekst który powstawał w zupełnie innej epoce, nie pasuje idealnie jako komentarz do niekompetencji naszej obecnej klasy politycznej? Jednocześnie kolejny przykład świadczy o tym, że już wtedy lider Republiki przewidział manipulacje i gry prowadzone za pomocą pieniądza – odwiecznego narzędzia „agentów złych planet”. Erotyzm w tekstach Ciechowskiego, to temat na rozprawę naukową. Zanim powstały przepełnione seksem piosenki: „Śmierć w bikini” i „Mój imperializm” umieszczone na „Nowych sytuacjach”, pojawił się wcześniej kawałek niezwykły jak na tamte czasy. Odwagą z jaką twórca Republiki dotykałł sfery, będącej tematem tabu zarówno dla katolickiego wychowania jak i PRL-owskiej poprawności politycznej, wyprzedził epokę i stworzył całkowicie nowy sposób spojrzenia na cielesność w tekstach. Brak „Telefonów” na debiutanckim albumie ma podłoże polityczne. W okresie stanu wojennego istniała bowiem na nigdy wcześniej ani później niespotykaną skalę inwigilacja społeczeństwa za pomocą oficjalnego podsłuchu rozmów telefonicznych. Doszło nawet do oficjalnego zakazu prezentacji radiowej tej piosenki. „Biała flaga” natomiast to największy przebój grupy. Treściowo nawiązuje on do „Naszej klasy” Jacka Kaczmarskiego i jest swoistym rachunkiem sumienia generacji nastolatków z początku lat 80-tych. Tekst piosenki jest ciągle aktualny, a symboliczne białe flagi łopoczą coraz częściej na wietrze historii życia wielu buntowników z „tamtych czasów”. Jak wielu z nich zaprzedało swoje ideały za posadę posła lub prezesa spółki albo kluczyki do służbowego BMW? Zamiast bawić się w statystyczne dociekania, odsyłam ich raczej do floydowskiego "Wish You Were Here" jako inspiracji do rachunku sumień.Dwa razy w tej recenzji użyłem słów „tamte czasy”. Proroczy dar Grzegorza Ciechowskiego przenosi bowiem „tamte czasy” w „nasze czasy”. Zamiast totalitarnego „porządku”, mamy dziś do czynienia z totalnym chaosem, gdzie „nie ma wybawców którzy wiodą tłum. Jest tylko układ wrogich sił”. W „tamtych czasach” wybuchały konflikty lokalne, w „naszych czasach” wybuchają maniakalni szaleńcy. No cóż… „fanatyczne mowy, opętany kociokwik. Opętane łowy, czarownice idą w dym…”.
Kamila Kędziora
Zweryfikowany zakup
26.09.2016
Przy tej muzyce się wychowałam i właśnie ta płyta potrafi przenieść mnie w młodzieńcze czasy. Świetna, konkretna płyta zawierająca kapitalne utwory Grześka Ciechowskiego.
Sebastian
Zweryfikowany zakup
23.03.2018
Cóż można napisać... Po prostu klasyk. Na pewno nie dla większości, ale gdy się samemu jeździ samochodem, to miło posłuchać... Polecam!
beatam84
Zweryfikowany zakup
22.09.2016
Zamówienie sprawnie przebiegło a jeżeli chodzi o płytę to człowiek słuchając takich tekstów przenosi się w inny wymiar
art321
Zweryfikowany zakup
18.09.2017
najlepsza płyta Republiki, nieśmiertelne utwory i Grzegorz Ciechowski w największej formie, super
Szymon Gruszewski
Zweryfikowany zakup
19.03.2016
Najlepsza płyta Republiki, moim zdaniem jedna z najlepszych wydanych w Polsce płyt w ogóle
janusz kuźma
Zweryfikowany zakup
02.02.2020
porażka nigdy nie lubiłem polskiej muzyki i ta płyta mnie o tym niestety przekonała
Stanisław Dziąsło
Zweryfikowany zakup
01.06.2015
Esencja tego, co najlepsze z pierwszego okresu Republiki. Łezka w oku się kręci:)
Anonim
Zweryfikowany zakup
25.10.2017
Polecam tą płytę, bo te utwory to klasyka. Dostawa błyskawiczna
kajus68
Zweryfikowany zakup
08.10.2018
Nic dodać, nic ująć, po prostu tą płytę trzeba mieć.
Przemo
Zweryfikowany zakup
18.02.2019
Republika to klasyka. Klasyka przez duże K.
hary5
Zweryfikowany zakup
31.10.2018
klasyka swietna
Anonim
Zweryfikowany zakup
13.02.2024
Ta recenzja została ukryta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
Anonim
Zweryfikowany zakup
03.01.2019
super
Mariusz
Zweryfikowany zakup
22.09.2024
Pęknięty case płyty. Nie zauważyłem w sklepie. Natomiast zawartość pieści uszy.
Radosław Górecki
Zweryfikowany zakup
30.09.2021
Polska gwiazda rocka. Teraz tak nie grają.
Mary
Zweryfikowany zakup
22.12.2021
Polecam gorąco! 🥰 Wspaniała płyta! ♥️
anonymous
Zweryfikowany zakup
11.03.2023
Aż łza się w oku kręci za latami 80
TADEUSZ SZUKOWSKI
Zweryfikowany zakup
24.09.2022
Trzeba to MIEĆ 🏴🏳️🎶
fojtek91
Zweryfikowany zakup
27.08.2021
Bardzo dobra płyta.
Edward Łysuniec
Zweryfikowany zakup
15.01.2022
Rewelacyjna płyta
Agnieszka Moska
Zweryfikowany zakup
07.12.2024
Świetna płyta
Lesex
Zweryfikowany zakup
10.01.2022
Klasyka
Sylwia
Zweryfikowany zakup
21.07.2024
Ok
jajek
09.11.2008
Swietna plyta ^^ Biala flaga.. Kombinat... Telefony... (czyt. moje ulubione piosenki) Coz... Tylko polecic ;)
Anonim
16.10.2017
Muzyka, oczywiście, genialna. Nie będę się rozpisywał, ponieważ w innych recenzjach zostało już napisane to, co sam bym na ten temat powiedział. Zajmę się więc kwestiami technicznymi. Wydano reedycję, nie nadając jej nowego numeru katalogowego. Człowiek myśli, że kupuje tzw. re-press oryginalnego wydania (skoro ten sam numer) a dostaje dziadostwo ze zmasakrowanym masteringiem. Po co oni w ogóle przy tym majstrują? Cytując klasyka: „Kto wam dał takie pozwolenie?”:D Wybitny inżynier dźwięku, Wojciech Przybylski, wiedział doskonale co robi, kiedy miksował te utwory. Po co marnować czas i pieniądze na PSUCIE oryginalnych nagrań? Można je zwyczajnie zgrać z taśm, scyfryzować i wytłoczyć na płycie, bez żadnej dodatkowej obróbki. Dałoby to lepszą jakość i mniejsze koszty produkcji. Oryginalna składanka została wydana 15 marca 1993. Nowe wydanie pochodzi prawdopodobnie z 2010. Skąd wziął się rok 1992 w opisie? Oryginał różni się od reedycji brakiem kodu kreskowego na tyle i lepiej wydrukowaną grafiką na płycie (czarny pasek z napisem „82 - 85” nie przykrywa kółka z numerem matrycy). Gdybym o tym wcześniej wiedział, nie wpuściłbym się w kanał... Podsumowując, szukajcie oryginalnego wydania z 1993 roku, a, ponownie cytując klasyka, „badziewie do badziewia!” Jeżeli komuś nie zależy na oryginalnej (dużej) dynamice i barwie dźwięku, to, oczywiście, nie ma problemu. Można śmiało kupować. P.S. Drogi Empiku: trzeba wstawiać komplet zdjęć: przód okładki, tył okładki i płyta. Pomogłoby to w uniknięciu wielu problemów.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie