Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Pierwszy od ponad dekady pop-rockowy album Stinga!
Wydawnictwo „57th & 9th” ukazuję się 11 listopada i doskonale prezentuje kunszt kompozytorski Stinga. Płyta została nagrana z udziałem muzyków od lat współpracujących ze Stingiem - Dominica Millera (gitara) i Vinniego Colaiuta (perkusja), a także gościnnym udziałem Josha Freese (Nine Inch Nails, Guns n’ Roses) oraz gitarzysty Lyle’a Workmana i pochodzącego z San Antonio zespołu Tex-Mex - The Last Bandoleros.
Cały album powstał dosyć spontanicznie, a sesje nagraniowe trwały zaledwie kilka tygodni. „Wszystko wydarzyło się bardzo szybko, bardzo spontanicznie. Zawsze staram się zaskakiwać siebie samego, ludzi z którymi pracuję i mam nadzieje, że moich słuchaczy również” – zdradza kulisy powstawania płyty Sting. Nad produkcją materiału czuwał Martin Kierszenbaum, a tytuł wziął się od nazwy dwóch ulic na Manhattanie, które Sting pokonywał codziennie w drodze na nagrania w studio Hell’s Kitchen.
„57th & 9th” to z jednej strony album drogi, ale pojawia się na nim wiele wątków autobiograficznych („Heading South On The Great North Road”), a nawet kwestie dotyczące obecnego kryzysu uchodźców („Inshallah”). Płytę promuje singiel „I Can’t Stop Thinking About You”.
„Stworzyliśmy cos energetycznego i głośnego, ale równocześnie kontemplacyjnego” – podsumowuje „57th & 9th” Sting.
Miałem stanowczo większe oczekiwania. A tu przynudzanie...
Anonim
Zweryfikowany zakup
27.12.2016
Po 3 dniach słuchania: Pierwsze utwory niezbyt porywające, nastrojem przypominają mi jego koncert świąteczny z Durham Cathedral, który jako całość mi się podoba ale tutaj spodziewałem się czegoś innego. Końcowe dwa albo trzy utwory ciekawe ale okazuje się, że to już koniec płyty. Czyli podsumowując ledwo się Sting rozkręci a już mamy koniec płyty i zostaje niedosyt. Ja się rozczarowałem.
Wojtek Wlaźlak
Zweryfikowany zakup
31.01.2017
Powiem tak, słuchając i czytając różne opinie byłem sceptycznie nastawiony do tej płyty i długo zwlekałem z jej zakupem. I teraz mogę jedynie żałować że aż tak długo, ponieważ płyta jest REWELACYJNA! Sting powracający do dawnego grania, po chwili przerwy na symfoniczne brzmienie jest fantastyczny!
yaro
Zweryfikowany zakup
14.11.2016
Mistrz Sting wydał po prostu kolejną płytę . Nie będzie to jednak krążek do którego będę wracał zbyt często. Zbiór lekkich pop-rockowych utworów z których po trzecim przesłuchaniu żaden nie zachwycił.
Natalia Leonard
Zweryfikowany zakup
21.11.2016
Świetna muzycznie, energiczna już od samego początku - otwierana przez "I can't stop thinking about you", ale i pełna pięknych wpływów muzycznych jak np. arabskich w utworze "Inshallah". Po włączeniu odtwarzacza nie wiadomo kiedy mija cały krążek, tak miło się słucha :) jak dla mnie na jedyny minus tej płyty wpływa zbyt niski, stłumiony głos Stinga w większości utworów - tęskno mi tu do jego charakterystycznych wyższych momentów jak z płyt "Ten Summoner's Tales" czy "Nothing like the sun". Polecam!
Agnieszka Słonina
Zweryfikowany zakup
29.11.2016
Jakie to szczęście ponownie i od nowa, ciągle słuchać rytmów, które dobrze znamy, a są dla nas siłą do poznawania tej charakterystycznej muzyki na nowo. Słuchajcie Stinga, bądźcie szczęśliwi i po takiej dawce mocy, tylko do przodu.
edi
Zweryfikowany zakup
19.11.2016
Nareszcie STING w starym dobrym stylu. Nie wszystko mi się podoba , ale jest o niebo lepiej niż ostatnie płyty trochę symfoniczne.Dla tych co lubią STINGA polecam. Empik jak zawsze szybki w dostawie i nie za drogi .POLECAM.
Anna Jurcan
Zweryfikowany zakup
16.08.2017
Sting zawsze oznacza, ze warto wydać pieniądze. niestety na tej płycie jest jeden może dwa świetne utwory. reszta do posłuchania od czasu do czasu, bez porywów i dreszaczy.
Katarzyna Kruszczynska
Zweryfikowany zakup
30.11.2016
Kto kocha Stinga nie trzeba polecać. Nowe utwory jak znany I cant Stop Thinking About you czy mniej słyszalny w radio If you cant love me czy Inshallah. Warta kupienia.
krupolek
Zweryfikowany zakup
27.07.2017
Nareszcie płyta która można słuchać od początku do końca. Sting wrócił do tego co potrafi najlepiej, pisac dobre rockowo-popowe piosenki. Polecam w całości
Monika Sikorska-Grasz
Zweryfikowany zakup
28.11.2017
Wysłuchanie utworów z każdej płyta tego artysty jest dla mnie chwilą oderwania się od rzeczywistości, trudów codzienności i zmartwień.
Anonim
Zweryfikowany zakup
07.01.2018
Ekstra wybór dla fanów STINGA. Płyta wspaniała. Zresztą każda płyta tego wykonawcy jest ekstra, polecam.
asfanter
Zweryfikowany zakup
12.02.2018
Wspaniała płyta, pięknie wydana i doskonale zrealizowana. Gorąco wszystkim polecam !
Krzychu
Zweryfikowany zakup
06.12.2016
to się nazywa nowość.
Płyta rewelacyjna , oczywiście jak jak na Stinga przystoi
malutka
Zweryfikowany zakup
21.11.2016
Wcale nie zupełny powrót do starego Stinga. Jedynie 2 piosenki w "starym" stylu.
Ilona Obara
Zweryfikowany zakup
02.05.2018
Uwielbiam, wspaniała płyta. Genialne wykonanie. Wszytko co najlepsze. polecam
Anonim
Zweryfikowany zakup
19.11.2016
Bardzo dobra płyta Stinga, taka jak dawniej. Takiego Stonga właśnie lubię.
waldemar danielski
Zweryfikowany zakup
29.12.2017
Stary,dobry Sting. Genialne. Wszystko co w nim dobre jest tu. Polecam
kik1968
Zweryfikowany zakup
15.03.2018
Uwielbiam Stinga! Wieczorową porą słucha się go cudownie jak zawsze!
adam
Zweryfikowany zakup
03.12.2017
Piękna jak zawsze nastrojowa muzyka, z fantastycznym głosem Stinga
marcinb1982
Zweryfikowany zakup
19.07.2018
Świetna płyta dla fanów Stinga, od lat wysoki poziom. Polecam
Karymnata
Zweryfikowany zakup
13.11.2016
Sting w "starej" odsłonie. Cudownie się go słucha. Polecam!
Joanna Zych-Barszczewska
Zweryfikowany zakup
04.06.2018
Rewelacyjna kolejna płyta FANTASTYCZNEGO jak zwykle STINGA
Steppenwolf
Zweryfikowany zakup
27.03.2023
Bardzo ładnie, nastrojowo, Stingowo. Można kupować
Angella3
Zweryfikowany zakup
28.12.2017
Sting w nowym oryginalnym wydaniu
Anonim
Zweryfikowany zakup
26.04.2022
Ta recenzja została ukryta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem