Widunka

2 za 50 zł
26,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
2 za 50 zł — Książki w pakiecie
Sprawdź
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (21)
Pokaż
Taniej od 17,29 zł
Dostępnych 9 opcji od 17,29 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Wydawnictwo:
Data premiery:
2025-04-23
Liczba stron:
408
Autor:
Tekieli Joanna

Powiązane z produktem hasła

age gap/różnica wiekuaranżowane małżeństwodojrzałe kobietydylematy życiowenowy począteksilne kobiety

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Widunka - podobne książki

Kręte drogi do Wiklińca Tekieli Joanna

Kręte drogi do Wiklińca

26,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Wiatr nad Wiklińcem Tekieli Joanna

Wiatr nad Wiklińcem

26,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Byle dalej od Wszeborowa Tekieli Joanna

Byle dalej od Wszeborowa

25,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Leśniczówka Wszebory Joanna Tekieli

Leśniczówka Wszebory

30,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Barwy pienińskich szczytów Tekieli Joanna

Barwy pienińskich szczytów

32,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Rok w Pensjonacie Leśna Ostoja Tekieli Joanna

Rok w Pensjonacie Leśna Ostoja

29,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Niebieski ogród Tekieli Joanna

Niebieski ogród

25,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Wyzwania Dębowego Uroczyska Joanna Tekieli

Wyzwania Dębowego Uroczyska

25,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Jezioro Zapomnienie Tekieli Joanna

Jezioro Zapomnienie

32,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Szepty pienińskich ścieżek Tekieli Joanna

Szepty pienińskich ścieżek

32,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Dom pod Akacjami Małgorzata Kołakowska

Dom pod Akacjami

26,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Outlet
Spotkanie w Pensjonacie Leśna Ostoja Tekieli Joanna

Spotkanie w Pensjonacie Leśna Ostoja

72,16 zł
Dom na przełęczy Tekieli Joanna

Dom na przełęczy

28,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Cicha woda brzegi rwie. Jemiołki. Tom 3 Kosin Renata

Cicha woda brzegi rwie. Jemiołki. Tom 3

29,99 zł

46,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Powroty. Zapisane w kartach Wilczyńska Karolina

Powroty. Zapisane w kartach

31,99 zł

52,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Całe szczęście świata Agnieszka Krawczyk

Całe szczęście świata

26,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Pensjonat Leśna Ostoja Tekieli Joanna

Pensjonat Leśna Ostoja

30,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Szalone lato w Olszowym Jarze Tekieli Joanna

Szalone lato w Olszowym Jarze

28,99 zł

45,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Dębowe Uroczysko Tekieli Joanna

Dębowe Uroczysko

25,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Potęga dobrych życzeń Agnieszka Krawczyk

Potęga dobrych życzeń

26,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Rumiankowa dolina Mirosława Kubiak

Rumiankowa dolina

33,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Kiedy zakwitną marzenia Szczęsna Anna

Kiedy zakwitną marzenia

26,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Dom Pod Kasztanem Natalia Przeździk

Dom Pod Kasztanem

29,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Gdzie święty traci głowę. Jemiołki. Tom 2 Kosin Renata

Gdzie święty traci głowę. Jemiołki. Tom 2

30,99 zł

46,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Moc krwi Tekieli Joanna

Moc krwi

26,99 zł

42,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Odkupienie Lis Agnieszka

Odkupienie

32,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Kiedy dojrzeje miłość Szczęsna Anna

Kiedy dojrzeje miłość

26,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Outlet
Magiczne chwile w Pensjonacie Leśna Ostoja Tekieli Joanna

Magiczne chwile w Pensjonacie Leśna Ostoja

35,72 zł
Pałac Luizy Szczęsna Anna

Pałac Luizy

30,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Nawłoć jeszcze nie kwitnie Kulig Agnieszka

Nawłoć jeszcze nie kwitnie

28,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Opis produktu

Widunka - Joanna Tekieli

Pełna przygód i emocji wędrówka przez słowiańskie osady, prastarą puszczę i święte gaje.

Granice niewielkiej osady Wikliniec wyznaczają rzeka i ogromna puszcza. Mieszkańcy żyją z uprawy roli, zajmują się także wyplataniem koszy z wikliny, od której osada wzięła nazwę.

Mira, młoda mieszkanka Wiklińca, ma głowę pełną pomysłów i marzeń. Uważa, że wiele ustalonych dawno temu zwyczajów i zasad jest niesprawiedliwych i bezsensownych.

Chciałaby zmian, bo nie wystarczy jej odpowiedź, że tak było od zawsze. Dlatego starszyzna patrzy na nią z niechęcią i rosnącą irytacją, aż wreszcie, by stłumić buntowniczą naturę Miry, postanawia wydać dziewczynę za mąż, za statecznego wdowca.

Mira nie zamierza jednak potulnie zgodzić się na swaćbę. Czy odejdzie z Wiklińca, by poszukać sobie innego miejsca do życia?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Zobacz więcej z kategorii: literatura obyczajowa

Inne książki autora: Joanna Tekieli


Najczęściej zadawane pytania

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1590129780
Tytuł:
Widunka
Autor:
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Język oryginału:
polski
Liczba stron:
408
Numer wydania:
I
Data premiery:
2025-04-23
Rok wydania:
2025
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

Anonim
Zweryfikowany zakup
19.06.2025
"Spełniłaś swoje marzenie? - zapytał siadając obok niej. - O, tak! Widziałam gród, modliłam się w chramie, odwiedziłam targowisko, oglądałam inne osady, poznałam tylu ludzi! - odparła. - I co? - dopytywał. - Czujesz radość czy czegoś ci brak? - Chodzi ci o to, że spełniłam marzenie, więc nie mam już celu? - upewniła się, a gdy potwierdził, podkręciła głową. - Spełnienie tego marzenia sprawiło jeszcze więcej! Chcę wrócić do Wiklińca i zobaczyć jak się zmienia pod wpływem tego, co zaobserwowałam w innych wioskach! I na pewno za jakiś czas znów zapragnę wyruszyć w drogę, żeby zobaczyć, jak się żyje tym wszystkim ludziom, którzy mnie gościli, i jak się zmieniają ich wioski. - Czyli nie trzeba się bać spełnienia marzeń - powiedział bardziej do siebie niż do niej... " Mój ulubiony fragment tej powieści. To co dała natura, kiedyś ludzie umieli z tego skorzystać. Na wszystko znaleziono zioła, które pomagały w chorobie, w zdrowiu. Wędrówka z widunką Mirą po okolicznych wioskach prowadziła mnie przez piękne krajobrazy dolin, lasów, łąk. Przyroda zachwycała na każdej stronie powieści. Umiejętność z jaką wykorzystywali ludzie sprawia, że dziś taki świat nie byłby do przyjęcia. Chociaż są sklepy, w których sprzedaje się zioła lecznicze, i myślę że warto z takich korzystać. W to co wierzyli nasi przodkowie możemy uznać za dziwne, lecz kiedyś takie były czasy i ludzie sobie wzajemnie pomagali. Widunka wraz z Rochem nie tylko zwiedzała świat, ale sprawiała, że patrzono na niektóre zwyczaje z innej strony. Kiedy tak się działo, w wioskach gościła miłość, dobro, a także szczęście , które nie opuszczało mieszkańców wsi. Klimat powieści przenosi nas do świata gdzie żyło się całkiem inaczej. Klątwy, magia, czary, wiedźmy. W to wszystko kiedyś wierzono, a dziś czyta się o tych zwyczajach z przyjemnością w książkach autorki Joanny Tekieli. Powieść jest barwna, ciepła, pełna przygód a także podróżą do świata, którą możemy poznać czytając "Widunkę" .
Szuflada Motyla
Zweryfikowany zakup
07.06.2025
Jedna z autorek, której premiery biorę w ciemno , mając gwarancję skutecznego książkowego antydepresantu. Widunka jest pełną ciepła i mądrości podróżą w głąb słowiańskich wierzeń, obyczajów i zabobonów. Mira dziewczyna ciekawa świata, inteligentna , powściągliwa przy tym w emocjach wobec ludzi dusi się w zaściankowej wiosce, jest synonimem ówczesnej feministki. Mimo wychowania pełnego zakazów, nakazów i w ciągłej obawie przed gniewem bogów ma swój własny rozum, czym naraża się radzie starszyzny w rodzinnej osadzie. Nie godzi się z zasadami, przepisami, które od pokoleń rządzą ludźmi i chce zmian, pragnie wolności i zaspokojenia ciekawości, co jest za zakrętem drogi. Wyrusza w podróż, która nie tylko zmienia jej życie i nadaje mu cel, ale także pomaga odnaleźć i zrozumieć siebie, bo widunka to ta, która widzi lepiej i dalej niż inni ograniczeni niewiedzą i stereotypami. Uwielbiam, gdy powieść z pozoru obyczajowa ma drugie dno i poprzez swoją fabułę przekazuje wiedzę. Autorka w ramach opisanych zdarzeń i ludzi, które budują podróż Miry i jej poczucie własnej wartości, umiejętnie ukryła obrazy współczesnego świata i odnośniki do dzisiejszego społeczeństwa, do sytuacji w naszym kraju i na świecie. Byłam zachwycona odkrywanymi z każdą stroną elementami politycznymi, społecznymi , manipulacji wiarą, ludzkiej zaściankowości, niechęci wobec obcych, kształtowania świadomości innych według widzi mi się osób rządzących. Byłam zaskoczona , jak bardzo wyrazisty obraz znanej mi rzeczywistości wyłania się z tej historii w dawnych klimatach. Dodatkowym autem jest zgłębienie przez autorkę wierzeń , obyczajów i życia Słowian, w trakcie przygotowywania się do napisania tej historii sięgała do naukowych opracowań, aby jak najpełniej pokazać sposób życia w tamtych czasach. Fantastyczna opowieść , która świetnie przenosi w inne przestrzenie i niecierpliwie czekam na drugi tom Sagi Wiklińskiej.
Barbara Łęcka
Zweryfikowany zakup
01.05.2025
Joanna Tekieli jest jedną z moich ulubionych pisarek. Czekałam z niecierpliwością na tę książkę od chwili pojawienia się jej w zapowiedziach. Książka napisana z fantazją o tym jak mogło wyglądać życie w dawnych czasach. Jak powstawały np nazw osad. O przesądach i zwyczajach. W odniesieniu do czasów obecnych pokazuje jak złudne mogą być obietnice. W które wierzymy, np czary kończące się "niebieskim kwiatem w dłoni". Jak często spotykamy się z "głupiadami" , które ograniczają nasze życie. Książka jest niepowtarzalna w swoim przesłaniu. Gorąco polecam.
Elżbieta
Zweryfikowany zakup
17.07.2025
Troszkę o naszych ograniczeniach, że warto czasem postawić na swoim i ruszyć w swoją drogę, zaryzykować.
anonymous
Zweryfikowany zakup
21.04.2025
Opowieść o starych dziejach, wierzeniach i o sile kobiet: ich odwadze, kreatywności i sile.
Ida
Zweryfikowany zakup
11.04.2026
Super ksiazka o dawnym zyciu i dawnych wierzeniach polskich Slowian. to jest trylogia
Barbara
Zweryfikowany zakup
04.08.2025
Bardzo dobra książka . Przeczytałam z przyjemnością i mam zamiar kupić drugi tom.
Anonim
Zweryfikowany zakup
02.06.2025
Przyjemnie się ją czyta jak baśń dla młodych dorosłych.
anonymous
Zweryfikowany zakup
01.06.2025
Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy
anonymous
Zweryfikowany zakup
02.05.2025
Szybko, miło i profesjonalnie. Polecam
Anonim
Zweryfikowany zakup
29.07.2025
Polecam 😊
anonymous
Zweryfikowany zakup
04.05.2025
Polecam
Anonim
13.05.2025
Ta recenzja została ukryta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
Zksiazkaprzykawie
23.04.2025
„Widunka” Joanny Tekieli, to kolejna książka autorki, która skradła moje serce. Tym razem Asia zabiera nas do słowiańskiej osady, pełnej wierzeń, dawnych zwyczajów, gęstych puszcz i świętych gajów. Już sam klimat wciąga, ale to, co mnie ujęło najmocniej, to historia Miry - dziewczyny, która nie boi się myśleć inaczej i marzyć o świecie, w którym można żyć po swojemu. Mira od zawsze czuła, że nie pasuje do ustalonych reguł. Zadawała pytania, które inni woleli przemilczeć. Kiedy starszyzna postanawia wydać ją za mąż, bo przecież „tak trzeba”, Mira podejmuje odważną decyzję, opuszcza rodzinny Wikliniec. I choć nie wie jeszcze, co ją czeka, to czuje, że musi spróbować. W wędrówce towarzyszy jej Roch - starszy, zrzędliwy dziad, który początkowo nie jest zadowolony z towarzystwa, ale z czasem między nimi tworzy się piękna, niemal rodzinna więź. To właśnie dzięki niemu Mira poznaje inne wioski, inne spojrzenia na życie i inne możliwości. Jej świat się rozszerza. Ona dojrzewa, uczy się i odkrywa, że siła nie zawsze tkwi w buncie, czasem w zrozumieniu, rozmowie, wspólnym działaniu. Kiedy wraca do Wiklińca, nie jest już tą samą dziewczyną. Ma w sobie pewność, odwagę i ludzi, których spotkała w drodze. I właśnie to wszystko staje się początkiem zmian, które powoli zaczynają tkać nowy obraz osady. To piękna, ciepła, mądra opowieść, o dorastaniu, odwadze, poszukiwaniu siebie. Asia jak zwykle stworzyła coś wyjątkowego. Opisy przyrody są tak malownicze, że można niemal poczuć zapach lasu i wilgotnej ziemi pod stopami. „Widunka” otula duszę, daje do myślenia i zostaje w sercu na długo. Polecam z całego serducha, to książka, którą naprawdę się przeżywa.
Joanna
17.05.2025
Mira - tytułowa Widunka - to młoda dziewczyna marząca o wędrówce poza wioskę, w której się urodziła i wychowała. Pragnie poznawać inne osady, innych ludzi, inne zwyczaje i tradycje. Dlaczego? Przecież w rodzinnych stronach niczego jej nie brakuje... Ma przyjaciół, kochającą rodzinę, dach nad głową, wikt... A jednak Mira chce czegoś więcej, ale żeby to zdobyć musi pokonać własne lęki oraz zlekceważyć "głupiady" czyli głupie zasady, które wymyślili inni ludzie. Widunka wiedzie nas traktami wśród prastarych borów. Poznajemy nowe osady i grody a wraz z nimi nowych ludzi, zagłębiamy się w świat słowiańskich wierzeń i tradycji. Piękna to i pobudzająca wyobraźnię podróż. Po lekturze tej książki aż by się chciało przenieść w czasie te tysiące lat wstecz, gdy to "słońce było bogiem". Idealna powieść na tę porę roku. Czekam na kolejny tom. Z miłą chęcią zanurzę się ponownie w te słowiańskie klimaty... czyżby w jesienno -zimowej aurze?
Kamila
07.06.2025
"Prawdziwa, wartościowa tradycja powinna łączyć ludzi. Scalać wspólnotę. A jeżeli dawny obyczaj sprawia, że ktoś czuje się gorszy, że ktoś ma ograniczone możliwości, że ludzie są podzielni, to o takim zwyczaju należałoby od razu zapomnieć." Mira , młodziutka pełna energii i ciekawa świata dziewczyna mieszka w niewielkiej osadzie Wikliniec. Od początku się wyróżnia, jest wrażliwa i choć wykonuje powierzone jej zadania stroni od pozostałych mieszkańców często włócząc się samotnie po lesie. Zdarza jej się również kwestionować zdanie najważniejszych osób we wiosce tworzących Starszyznę. Aby zamknąć usta buntowniczce owo gremium wraz z jej rodzicami postanawia wydać ją za mąż -czy jak mówi się w tamtych stronach-zmusić do swaćby. Kłopot w tym,że przyszły małżonek Mirze zupełnie nie odpowiada - Radomir jest bowiem od niej dużo starszy i kobietę mierzi sama myśl o jego bliskości. Załamana prosi o wybaczenie win i obiecuje poprawę , lecz mimo prób decyzja przywódców pozostaje niezmieniona. Właśnie wówczas do tej żyjącej z wyplatania koszy osady przybywa uważany za mędrca wędrowny dziad - Roch. Mira powierza mu swoje troski i marzenia licząc na dobrą radę. Starszy mężczyzna zaś uświadamia jej ,że znaczna część ustanowionych przez Starszyznę praw jest pozbawiona sensu i nie ma żadnego uzasadnienia. Nazywa takie tradycje głupiadami, czyli głupimi zasadami i przekonuje bohaterkę, że ta może pójść dokąd tylko zechce i żadne klątwy nie działają. Zafascynowana możliwościami Mira opuszcza rodzinne sioło i udaje się na wyprawę do grodu, gdzie do tej pory udawali się wyłącznie mężczyźni ze wsi. Podąża śladem seniora, który przywykł już do samotności i próbuje ją zniechęcić, lecz widząc upór niechcianej kompanki kapituluje i pozwala by do niego dołączyła. Wyjaśnia do której miejscowości udadzą się w pierwszej kolejności, a gdy docierają na miejsce okazuje się, że nowe miejsce niewiele różni się od rodzinnych stron i również są tam dziwne tradycje. Mimo to Roch i jego młoda przyjaciółka nie zrażają się i niestrudzenie idą naprzód w każdym nowym miejscu starając się tłumaczyć jak wygląda rzeczywistość. By uzasadnić obecność kobiety dziad nazywa ją Widunką -osobą szczególnie obdarzoną przez bogów. W trakcie podróży przyłączają się do nich kolejni wykluczeni i nierozumiani -najbardziej polubiłam Wilczana oraz Sławę i jej synka Sieciecha. Mira nie tylko odkrywa świat lecz przede wszystkim dojrzewa i doświadcza życia. Przeżywa bliskość z mężczyzną, zjednuje sobie przyjaciół i ze zdumieniem odkrywa, że tęskni za domem , choć nie ma pojęcia o tym ,że sama jest miła pewnemu wiklinieckiemu młodzieńcowi. Czy ta miłość dostanie szansę na to by rozkwitnąć? Miałam już przyjemność poznać pióro Pani Joasi dość dobrze i muszę przyznać, że ta opowieść mnie zaczarowała. Przede wszystkim autorka w sposób subtelny i ciekawy opisuje słowiańskie wierzenia i rytuały tworząc unikalny klimat. Fabuła jest ciekawa i bardzo angażująca mimo, że nie cechuje się zawrotnym tempem wydarzeń zaś bohaterów nie sposób nie obdarzyć sympatią. „Widunka” jest powieścią o wykluczeniu i walce o prawo do bycia sobą. Mira jest symbolem każdej osoby, która nie wpisuje się w społecznie narzucone ramy. Społeczność Wiklińca przedstawiona jest jako surowa, tradycyjna, oparta na zasadach podporządkowania się starszym i mężczyznom. Jest to bardzo poruszająca książka o poszukiwaniu siebie i o tym jak ważna jest otwartość na drugiego człowieka. W moim odczuciu to głęboka, poruszająca historia pełna subtelnych emocji, które zostają z czytelnikiem na długo. Polecam gorąco i wypatruję kontynuacji 💚🌿
Elżbieta
06.09.2025
Widunka Joanny Tekieli przyciągnęła mnie piękną, klimatyczną okładką z postacią młodej dziewczyny zapatrzonej w horyzont. Kim jest i czego wypatruje? Okazało się, że jest to tytułowa Widunka, a właściwie Mira, mieszkanka słowiańskiej osady Wikliniec słynącej z wyplatania koszy z wikliny. Dziewczyna często buntuje się przeciw panującym w osadzie zasadom, co wywołuje niezadowolenie starszyzny. Pewnej wiosny korzystając z wizyty w osadzie wędrownego dziada Rocha i ze strachu przed swaćbą z dużo starszym od niej mężczyzną, dziewczyna ucieka z osady. Joanna Tekieli wykorzystała w Widunce kilka motywów. Jednym z nich jest ścieranie się nowoczesności z tradycją. Na przykładzie Miry autorka pokazuje, że młodzi inaczej niż starsi patrzą na otaczającą ich rzeczywistość. Starsze pokolenie chce trwania w tradycji i szacunku do reguł dla których czasem jedynym uzasadnieniem jest „bo tak było zawsze”. Kolejnym motywem jest motyw podróży. Mira wyrusza w drogę, aby spełnić swoje marzenia – odkryć nowe miejsca i zdobyć wiedzę. Nie wie, że ta podróż zmieni również ją i jej widzenie świata. Z tym motywem łączy się kolejne – łamania zasad i ciekawości. Podczas wędrówki Mira, nazwana przez Rocha Widunką, jeszcze nie raz przekona się o nieprawdziwości zasad, które były niepodważalne w społeczności Wiklińca, a ciekawość pozwoli jej poznać i nauczyć się nowych umiejętności. Zasady, które ograniczały ludzi, bez logicznego uzasadnienia Roch nazywał je „głupiadami” i wędrując z Widunką starali się je zwalczać w różny sposób. Bohaterowie Widunki od początku budzą sympatię. Są barwni, naturalni i zróżnicowani, a książkowa podróż w ich towarzystwie jest prawdziwą przyjemnością. Styl autorki jest barwny, płynny i swobodny, widoczna jest w nim znajomość mechanizmów ludzkich zachowań, które nie rzadko są ponadczasowe. Do fabuły Joanna Tekieli zręcznie wplata informacje o codziennym życiu Słowian, ich zwyczajach, obrzędach i wierzeniach. Lekturze towarzyszy atmosfera magii, która była ważnym elementem tamtych czasów, ale takiej przyjaznej, sprzyjającej ludziom. Często praktykowana przez mieszkańców osad jest wdzięczność za otrzymywane dobro, za pomyślność, dobre plony. Wydarzenia z udziałem bohaterów przeplatane są urokliwymi opisami przyrody oraz słowiańskich obrzędów i zwyczajów. Język jakim posługuje się Joanna Tekieli jest żywy, przystępny, barwny dopasowany pod względem słownictwa do opisywanego okresu. W dialogach nie brakuje humoru i dowcipu. W tym miejscu warto wspomnieć o pięknych imionach jakie autorka nadała swoim postaciom. Te wszystkie elementy oraz kompozycja powieści czyli podział tekstu na krótkie rozdziały sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko. Autorka ma dar plastycznego i obrazowego kreowania powieściowej rzeczywistości, w którą z łatwością i szybko zostajemy wyciągnięci. Widunka Mira jest niezmiernie urokliwą przewodniczką po swoim świecie i z ogromną przyjemnością podążamy za nią poznając kolejne osady i ich mieszkańców. Przygody jakie spotykają bohaterów w poszczególnych osadach dodatkowo pobudzają naszą ciekawość i zachęcają do kontynuowania lektury. Ta ciepła, klimatyczna, urokliwa, magiczna powieść zapewnia nie tylko odpoczynek i oderwanie od codzienności, ale zachęca do refleksji nad własnym życiem i „głupiadami” jakimi czasem już automatycznie się kierujemy. Osobiście przeczytałam książkę z ogromną przyjemnością i z ciekawością wędrowałam po dotychczas mało mi znanym świecie dawnych Słowian.
Judytaz
09.05.2025
Jak tylko zobaczyłam ten tytuł od razu wiedziałam, że niezależnie od wszystkiego będę musiała go przeczytać. Od jakiegoś czasu bardzo polubiłam się z mitologią słowiańską i cały czas się zastanawiam czemu to właśnie jej się nie uczy w szkołach w końcu to nasze dziedzictwo. Uczymy się o bogach greckich i rzymskich całkowicie pomijając nasze tradycje i korzenie, większość nawet nie ma pojęcia, że sporo naszych współczesnych tradycji pochodzi właśnie od pogańskich świąt i obrzędów. I właśnie dlatego tak bardzo cenię autorów, którzy sięgają do tego tematu próbując przedstawić nam świat tak dawno zapomniany. "Widunka" jest wspaniałym przykładem takiej właśnie książki ale od razu muszę Was uprzedzić, że nie jest to typowa książka, w której znajdziecie ogrom obrzędów, wybujałe przedstawienia bogów czy słowiańskich upiorów jest to pozycja pokazująca zwykłe życie ludzi ich codzienność, problemy, radości i przede wszystkim głupiady 😉 Wikliniec to niewielka osada otoczona prastarą puszczą, ludzie w niej żyją w niej spokojnie, pracując zgodnie z porami roku, ciągle przestrzegając zasad, które były od zawsze. No i tu poznajemy Mirę naszą bohaterkę, która buntuje sie przeciwko starym zasadom, bo wydają się jej bezsensowne, stara się iść na przód mimo zakazów jakie są jej narzucone i właśnie przez to wpada w tarapaty a one popychają ją do decyzji, które całkowicie zmienią jej życie. I właśnie w tym momencie zaczyna się cała przygoda, która wciąga i porywa z każdą kolejną stroną. Książka napisana jest wspaniałym poetycznym językiem, który wciąga nas w cudowny magiczny świat prastarych puszczy, magicznych rytuałów i ogromu mądrości, której Mira uczy się podczas trwania historii. Piękne opisy przyrody sprawiają, że czujemy się jakbyśmy sami odkrywali wspaniałe i tajemnicze zakątki, autorka wspaniale ukazała zażyłość Słowian z przyrodą, ich zależność i miłość do niej. Ogromnym plusem opowieści są sami bohaterowie, Mira która jest tytułową widunką jest nastoletnią dziewczyną próbującą odnaleźć się w twardym świecie, pokazuje nam, że podążanie za intuicją i głosem serca czasami może wiele zmienić. Autorka serwuje nam ogromy pakiet emocji od złości i żalu po radość i masę miłości, która jest bardzo ważną częścią książki. Ogólnie mówiąc jestem tą książką zachwycona pod każdym względem, to piękna historia z bardzo mocnym przekazem, który może uświadomić nam jak bardzo często zabobony i głupiady potrafią całkowicie zablokować działanie i dążenie do celu. Jest to książka o odwadze, poświęceniu ale również o przyjaźni, która czasami potrafi spaść na nas z nienacka wprowadzając element magii do maszego życia. Ja z całego serca polecam Wam "Widunkę" jest to książka warta przeczytania niezależnie czy lubicie wierzenia Słowiańskie czy nie, wartości w niej zawarte sprawiają, że zaczyna się inaczej postrzegać świat wokoło dodatkowo ucząc nas cieszenia się z niepozornych i małych rzeczy
Emilia
04.05.2025
Cały czas wypatruję kolejnych premier Joanny Tekieli. Cenię je za niesamowity klimat, który tworzy autorka, wyjątkowych bohaterów, z którymi każdorazowo zżywam się w jakiś sposób. Kiedy zobaczyłam okładkę „Widunki” pomyślałam, o to będzie coś dla mnie. Gdy zaczęłam czytać zdziwiłam się, że akcja toczy się w pradawnej osadzie. Mijały kolejne rozdziały i ja nadal myślałam, że to jest wstęp do czegoś, co za chwilę wrzuci nas na współczesne tory. Tak się jednak nie stało i na początku byłam trochę zawiedziona. Jednak z każdym kolejnym rozdziałem byłam coraz bardziej zaskoczona i pełna podziwu dla talentu autorki. Poznajce Mirę, młodą mieszkankę osady Wikliniec. Mieszkańcy żyją z uprawy roli oraz wyplatania koszów z wikliny. Mira odstaje swoim zachowaniem od innych mieszkańców wioski. Nie chce się dostosować do zasad. Interesuje ją świat, który jest poza osadą. Niestety od dawna panują tu zasady, że na handel to innych osad jeżdżą tylko mężczyźni. Mira marzy by zobaczyć coś innego. Marzy też o spacerach w lesie, który wg „starszyzny” jest zakazany i zagrożony dawną klątwą. Kolejna niesubordynacja z jej strony sprawia że postanawia opuścić osadę. Rusza w podróż w nieznane, która zachwyca ją od pierwszych dni. Przypadkowo staje się towarzyszką „dziada wędrownego” Rocha. Odwiedzają kolejne osady, gdzie Mira nie może wyjść z podziwu nad innością. To co w Wiklińcu jest zakazane, to gdzie indziej nie stanowi problemu i odwrotnie. Z każdej kolejnej osady młoda dziewczyna wyjeżdża z głową pełną pomysłów, dla zmian, jakie chciałaby wprowadzić w Wiklińcu. Podróż Miry i Rocha trwa długo, odległości pomiędzy osadami są duże. A oni chcą dotrzeć do grodu. Na swojej drodze spotykają szczególne osoby, które przypadkiem dołączają do ich towarzystwa. W kolejnych wioskach Mira jest znana już jako słynna „Widunka” z Wiklińca. Okazuje się że w każdej osadzie obowiązują jakieś „głupiady”. Młoda dziewczyna w pomocą Rocha bardzo chciałaby uświadomić ludzi i obalić wiele z nich. Okazuje się, że w trakcie życiowej podróży Mira pomoże niejednemu człowiekowi w ważnej sprawie. Koniecznie dowiedzcie się, jak dziewczyna wróciła do domu i jak przywitali ją mieszkańcy, rodzina i starszyzna. To piękna podróż do życia dawnych słowiańskich czasów. Pani Joanna tak pięknie to wykreowała, że nie miałam problemu, by wyobrazić sobie ten las, wraz z dzielnymi wędrowcami. Od połowy książki bardzo chciałam spędzać z nią jak najwięcej czasu, tak więc stała się moim majówkowym towarzyszem. Dzięki autorce odkrywałam w sobie nowe zainteresowania. Polubiłam bohaterów, zachwyciłam się szanowanymi przez nimi wartościami, ale i niezwykłym sprytem i dobrym sercem. Świetna lektura na wiosenno – letnie czytanie w plenerze. U mnie właśnie tak głównie czytałam.
MrsBookBook
28.08.2025
Wikliniec to osada, której granice wyznaczane są przez rzekę i ogromną puszczę. Wszyscy w wiosce żyją z uprawy roli, oraz zajmują się wyplataniem z wikliny. Młoda mieszkanka Wiklińca o imieniu Mira jest pełna marzeń i ma wiele pomysłów, pragnie nowości i zmian. Nie toleruje odpowiedzi, że tak ma być, bo tak jest od zawsze. Starszyzna zwróciła uwagę na zachowanie młodej kobiety i by stłamsić jej buntowniczą naturę postanawiają wydać ją za mąż za wdowca. Czy Mira zgodzi się potulnie na swaćbę? Czy odejdzie z Wiklińca w poszukiwaniu innego miejsca do życia? A może idzie powiew nowości i uda jej się wprowadzić wiele zmian w ich osadzie? Twórczość autorki oczywiście już nie raz miałam okazję czytać, jednak to, to było coś zupełnie innego. Przyznam, że wcześniej nie do końca interesowały mnie takie słowiańskie klimaty. A po przeczytaniu tej książki już nie mogę się doczekać drugiego tomu. Już na pierwszy rzut oka widać, że autorka włożyła bardzo wiele pracy w przygotowania do tej książki. Zapoznanie się z tymi wszystkimi wierzeniami, i stylem życia w osadach na pewno kosztowało wiele czasu. Główna bohaterka jest młodą dziewczyną i to zrozumiałe, że jest ciekawa świata. Życie ciągle w jednym miejscu z zasadami i zakazami staje się monotonne. Dziewczyna pragnie zmian, chce podróżować, chce poznać innych ludzi. Została wychowana w tych wszystkich zasadach, które później zaczyna nazywać głupiadami. Kobiety nie mogą strzelać z łuku bo w tym przeszkadza im biust, kobiety nie mogą jeździć konno bo będą bezpłodne, oraz wiele innych które, są równie absurdalne. Gdy dziewczyna wyrusza w drogę z wędrownym dziadem o imieniu Roch, odkrywa że wiele z nich jest oczywiście nie prawdą, ale też dowiaduje się, że w innych osadach obowiązują inne głupiady. Całą tę powieści przeczytałam z zapartym tchem i byłam naprawdę ciekawa jak dalej potoczą się losy dziewczyny. Czy uda jej się wróci do swojej osady, czy wprowadzi zmiany, czy pokaże wszystkim, że te glupiady zupełnie nie mają sensu. Naprawdę gratuluję autorce tak dobrej książki. Pochłonęłam ją w jeden dzień, (co już dawno mi się nie zdarzyło). Pisarka tak to wszystko opisała, że nawet opisy przyrody,( za którymi nie przepadam) były ciekawe i naprawdę nie było ich zbyt wiele. Ta powieść wzbudziła we mnie bardzo wiele emocji, pokazała jak nasz świat się zmienia, coś co kiedyś funkcjonowało i każdy się do tego stosował, nam dziś wydaje się niedorzeczne. Gorąco wam polecam, zapoznajcie się z tą historią, ja już nie mogę się doczekać kontynuacji.
Anonim
11.06.2025
Ok. 400 stron, krótkie rozdziały (może czasem nawet zbyt krótkie, co wybija z ciągu historii). Główni bohaterowie: Mira, Sambor, Lutka, Roch, Bogdasz, Falimir, Wilczan, Domażyr, Sława, Sieciech, Czębira. Miejsce akcji: Osada Wikliniec oraz sąsiednie wioski Młoda dziewczyna Mira jest bardzo ciekawa świata poza granicami osady w której spędziła całe swoje dotychczasowe życie. Sprzeciwiając się starszym i z powodu klątwy, która, jak uważa dziewczyna została przez nią sprowadzona na osadę, opuszcza ją i udaje się w podróż. Nie chce również zgodzić się na ślub, który zaaranżowali jej starsi. W czasie swojej wędrówki spotyka wiele różnych ludzi, gości w różnych osadach, przygląda się zwykłemu życiu mieszkańców, które w zależności od miejsca wygląda inaczej. Inne zwyczaje, obyczaje panują w danej społeczności, często związane z absurdalnymi wierzeniami, zabobonami. Po spotkaniu w jednej z osad młodzieńca o imieniu Wilczan okazuje się, że ich losy są bardzo podobne. Autorka opisuje zarówno te zwykłe dni i obowiązki dnia codziennego, jak i te bardziej szczególne, świąteczne, niecodzienne. Przypatrujemy się wyplatanu koszy, handlowi z innymi osadami, pracy przy żniwach, pleceniu wianków. Przez całą powieść przewijają się różne motywy słowiańskie np. Szczodre Gody, modły w świętym gaju, modlitwy do bogini Mokosz, Dziewanny, Święto Plonów, swaćba, wróżby, diduch, kukła Marzanny, motanka, żadanica, Swarożyc, Weles, kosopleciny, znachorka, postrzyżyny, Perun, Świętowit. Joanna Tekieli zadbała o szczegółowe, barwne opisy przyrody, imiona i nazwy zaczerpnięte z dawnych słowiańskich czasów, regionalne potrawy, nienachalny wątek romantyczny, dużo różnych motywów. Choć nie jest to zbiór różnych opowiadań lecz jedna powieść opierającą się głównie na losach jednej bohaterki to czasem ma się wrażenie, że czyta się opowiadania, każde dotyczące innej miejscowości, innych bohaterów. Autorka przygotowywała się do napisania książki poprzez lektury wielu opracowań odnoszących się do dawnych Słowian. Według jej zapowiedzi "Widunka" to nie ostatnie nasze spotkanie z bohaterami tej ciekawej historii. "A przy tym nie wszystko, co było dobre dla naszych przodków, musi być dobre także dla nas- dodał łagodnie Roch.- Bo czasy się zmieniają. "
Aneta
29.04.2025
Lubicie czytać na świeżym powietrzu? Na ławce, w parku, czy w ogrodzie? Jeśli tak, to mam dla Was idealną lekturę. "Widunka" to najnowsza powieść Joanny Tekieli, która swoją premierę miała 23 kwietnia. Książka bardzo mi się podobała. Ten, kto jest tu ze mną dłużej wie, że uwielbiam słowiańskie klimaty i zachwycać się pięknem przyrody również w powieściach. Sięgając po "Widunkę", spodziewałam się lekkiej historyjki o słowiańskim dziewczęciu, która sobie biega po łąkach i lasach, plecie wianki i zrywa beztrosko zioła, a dostałam ciekawą baśń dla dorosłych z umiejętnie wplecionymi legendami, wierzeniami, a także zabobonami. Na kartach tej powieści poznajemy Mirę, która wraz z innymi mieszkańcami żyje w osadzie Wikliniec położonej w "małej dolinie otoczonej borem i niewielkimi wzgórzami." Mieszkańcy wioski żyją sobie spokojnie, wyplatając wiklinowe kosze oraz uprawiając ziemię. Jednak Mira to dziewczyna, która nie lubi stagnacji, która ma niepokorną duszę i dusi się w tej monotonii i codzienności. Ona chce od życia czegoś więcej. Chce poznać inne okolice, zwiedzić świat i przekroczyć granice swojej osady. To nie podoba się starszyźnie. Widzą w niej niepokorne dziewczę, którą trzeba ujarzmić. W tym celu chcą ją zeswatać i wydać za mąż za statecznego wdowca, znacznie starszego od siebie, by stłumić jej buntowniczą osobowość i by nabrała ogłady. Mira ani myśli wypełnić ich wolę. Pewnego dnia decyduje się odejść z Wiklinca. Jakie spotkają ją przygody? Zapraszam do lektury. Z ogromną przyjemnością czytałam tę książkę. Autorka umiejętnie prowadzi fabułę, która potrafi zaciekawić czytelnika, by przedstawić pradawne dzieje. Nie brak w niej magii, klątw, a nawet zabobonów, w które uparcie wierzą bohaterowie. Ta książka to przede wszystkim życiowa wędrówka po dawnych szlakach, gajach, puszczach. Ale może to być również metafora ludzkiego życia, poszukiwania swojego celu w życiu, a także może być podróżą do własnego wnętrza, by znaleźć odpowiedź na pytania o sens i drogę życiową. Z tej powieści bije życiowa mądrość, by nie dać się zamknąć w z góry ustalone ramy, nie dać się ograniczyć, ale mieć odwagę, by wyjść poza strefę własnego komfortu i nie bać się sięgać po marzenia. Polecam!
migaffka
27.04.2025
Słowiańska, magiczna, sielska i niesamowicie mądra książka. Powieść drogi osadzona w klimacie starosłowiańskich czasów, pełna guseł i zabobonów, ale dotykająca w swojej istocie również czasów współczesnych. Jeżeli ktoś po lekturze "Widunki" od Joanny Tekieli widzi w niej tylko beztroską powieść obyczajową, powinien ją jeszcze raz przeczytać, tym razem uważniej. W osadzie Wikliniec mieszka Mira, młode i krnąbrne dziewcze, wymykające się na każdym kroku starszyźnie. Dosłownie i w przenośni. Ciekawa świata i ludzi łamie wszelkie normy poczynając od zakładania się do lasu uważanego przez mieszkańców za przeklęty. Klątwę miała rzucić przed śmiercią miejscowa czarownica. Mira jest ciekawa świata, życia w innych wioskach, ludzi i zwyczajów. Jednak reguły panujące w Wiklińcu zabraniają kobietom wybierać się w jakąkolwiek podróż. Do tego plany na przyszłość Miry zostały już uknute i starszyzna chce wydać pannę za nieprzyjemnego jegomościa. Niewiele myśląc dziewczyna ucieka z wioski w nieznane, a w drodze spotka ją mnóstwo niespodzianek. "Widunka" to historia umiejscowiona w czasach, o których nasza wiedza jest uboga. Jednak Joanna Tekieli przyłożyła się do tego, aby nie wprowadzać czytelnika w błąd, a jednocześnie by zaszczepić w nim ciekawość tych odległych czasów. Na przykładzie przygód jakie czekają w drodze Mirę nazwaną potem Widunką, autorka pokazuje jak ograniczanie drugiego człowieka w jego pędzie do zdobywania wiedzy, zacieśnianie jego horyzontów może wyrządzić wielką krzywdę. Chociaż od lat wiadomo, że tępym narodem najłatwiej rządzić, a na kartach tej powieści widać to najlepiej. Bo tak to już bywa, że zamiast dążyć do poznania, do zdobycia wiedzy, powielamy schematy i klepiemy jak pacierz cudze, niejednokrotnie błędne poglądy, zamiast mieć swoje zdanie i głośno je wyrażać. "Widunka" to piekielnie mądra książka, choć jej mądrość trzeba umieć odnaleźć. Trochę jak w przypowieści, w bajce z morałem. I pewnie mogłabym jeszcze długo o niej mówić, ale kończy mi się miejsce, więc przeczytajcie ją sami. Ja już czekam na dalszy ciąg, bo jej magia mnie urzekła.
Anonim
04.08.2025
Ta co wie, ta co czuje… Widunka 🌾🌸 🌾 Książka złapała mnie za serce od pierwszych stron. Wiele opinii jest, że to takie cozy-slavic-book. Ja zauważyłam coś więcej, co widzą właśnie - Widunki, Wiedźmy. 🌾 To nie historia jakieś tam Miry. To nie historia dziewczyny, która tupnęła nóżką. To historia każdej osoby, która poczuła, że pewne zasady, normy, ludzie to nie ich świat. Ona słuchała swojej intuicji i serca, że świat na nią czeka. Bo bogowie mają ją w opiece. Wyrusza, za wędrownym mędrcem Rochem, szukając głosu bogów. 🌾 „Jeśli tradycja nie idzie w parze z sensem, nadaje się tylko do kosza”. Tak można nazwać najgłupsze zwyczaje i przesądy. Kobieta jeżdżąca konno nie będzie mogła mieć dzieci. Albo polująca - zamieni się w mężczyznę. Mira mając dość takich „głupiad” i wyrusza poznawać świat. Inne osady i ludzi. Dokąd ją to zaprowadzi? 🌾 Uwielbiam „Widunkę” za intencje, przesłanie. Sama zawsze byłam „czarną owcą”. Ta, co czuje inaczej, głębiej. Co świdruje wzrokiem. Nie pasująca do reszty, jak Mira. To lepiej ją uciszyć swaćbą. Ona się nie poddaje i idzie swoją drogą. Pomimo przeciwności. Brzmi znajomo? Jak bardzo nasze czasy różnią się od tamtych? Niczym. My ludzie po prostu dostosowujemy otoczenie, będąc mentalnie tymi samymi osobami, ustawiamy durne zasady, które nas uwsteczniają, zamiast rozwijać. Właśnie takie rzeczy otrzymamy w „Widunce”. 🌾 Każda osada dla Miry ma swoje głupie zasady. Ma wizję pięknego, prężniejszego Wiklińca. Ale czy ludzie jej posłuchają? Czy bogowie przemówią do niej? Docierając do grodu, próbuje świątynie chłonąć całym ciałem. Zapominając, że największe świętości są w naturze. My, dziś, w XXI wieku też o tym zapominamy… Postacie są przede wszystkim wielowymiarowe. Nieszablonowe. W pewien sposób reprezentujące to, kim jesteśmy. Po części Mira, po części Roch, a nawet Wilczanem. Piękne opisy przyrody, natury, które nie są rozciągnięte w typowe "lanie wody". Tylko ujęcie tego, co najpiękniejsze w przyrodzie. Czekam na kolejny tom!
Anonim
28.06.2025
🪷 "Widunka" autorstwa Joanny Tekieli to wciągająca powieść z wątkiem słowiańskich wierzeń. 🪷 Mira mieszka wraz z rodzicami w osadzie zwanej Wikliniec. Jest młoda, odważna i ma głowę pełną pomysłów. Niestety starszyzna nie akceptuje jej zachowania i uważa, że dziewczyna powinna wyjść za mąż, aby się ustatkować. Mira jednak nie ma zamiaru wychodzić za mąż bez uczucia, i postanawia odejść z wioski, aby zobaczyć co jest poza granicami Wiklińca, i w jaki sposób żyją inni ludzie. Czy Mira zdobędzie się na odwagę i opuści osadę? Czy jej marzenia się spełnią? 🪷 Uwielbiam książki autorki, i choć nie często sięgam po powieści z wątkami słowiańskimi, to byłam bardzo ciekawa tej książki. Muszę przyznać, że jestem zachwycona tą historią, i nie sądziłam, że aż tak mnie wciągnie. Historia Miry przypomina chwilami moją historię, być może dlatego tak bardzo zżyłam się z bohaterką i kibicowałam jej na każdym kroku. Również jestem buntowniczką, która nie lubi narzucanych jej ograniczeń, dlatego tak blisko mi do Miry. Mamy tu opisanych wiele słowiańskich wierzeń i zwyczajów, które choć w większości są już niemal zapomniane, to fajnie było o nich poczytać. Główna bohaterka wyrusza w podróż życia, z której wynosi wiele mądrości, a towarzyszący jej ludzie pokazują jej czym jest prawdziwa przyjaźń i poświęnie. Każda osada miała swoje zasady dzięki którym chroniła swoich mieszkańców, i choć ograniczały one ludzi, to ze strachu i przez zabobony respektowali oni prawa starszyzny. Mira natomiast myśli głębiej i czuje mocniej. Jest ciekawa świata i chce dowiedzieć się jak żyją inni ludzie. Jej podróż w nieznane pełna niebezpieczeństw, nowych, fascynujących odkryć i poznanie wielu życzliwych ludzi zmieni jej życie i poglądy na wiele spraw. Szykuje się kolejny tom z czego jestem bardzo zadowolona, i na pewno po niego sięgnę. Jeśli lubicie słowiańskie klimaty w książkach pełne magii, dawnych wierzeń i zwyczajów, z silną kobiecą postacią, to ta książka musi się znaleźć w waszych rękach.
Elisse
23.05.2025
Joanna Tekieli zbudowała wehikuł czasu, którym zabiera nas po Słowińskich smakach, rytuałach, codzienności i dziwactwach zwanymi ,, głupiadami’’. Autorce udało się stworzyć niezwykłą mozaikę słów, w której spotykają się barwne opisy tradycji i obyczajów. Bo dla Słowian drzewa były święte, czcili gaje, modlili się pod wiekową lipą i składali dary bogom pod sosną na szczycie góry. W tę egzotyczną eskapadę, pełną przygód i wrażeń wyruszamy z niezwykłą bohaterką Mirą zwaną Widunką z osady Wikliniec. Nazwa osady jest ściśle powiązana z charakterem prac, jakie wykonywali jej członkowie. Żyli z uprawy roli, zbierali runo leśne, wyplatali koszyki na handel, ale bardzo chętnie też biesiadowali, tu każda okazja była dobra do zebrania się całej osady przy ognisku i skosztowania dzbaneczka miodu, można powiedzieć beztroskie życie. Jednak tak nie do końca. Starszyzna o wszystkim decydowała, podział obowiązków i prac, tu każdy miał przyporządkowane zadanie do wykonania. Tradycje są przekazywane z pokolenia na pokolenie, są od zawsze, ale czy wszystkie są słuszne i potrzebne? Mira czuła, że aby przetrwać muszą nadejść zmiany. Postanowiła wałczyć z ,,głupiadami’’ i wyrusza w wędrówkę po okolicznych osadach. Niesamowita podróż, pełna pasji, ciepła i pozytywnej energii. Wraz z bohaterką będziemy gośćmi, w pradawnych Słowiańskich Osadach. Wnikliwość, świetne pióro, detale, miejsca, zjawiska, z perspektywy dociekliwego obserwatora pozwalają nam dogłębnie poznać historię i życie Słowian. Choć czasy pradawne to jednak śmiało, można powiedzieć, że bohaterowie borykają się z problemami, które są bardzo aktualne w naszym świecie. „Widunka” osobliwy świat Słowian, czasem dziwny, czasem piękny, czasem absurdalny, ale niesamowicie fascynujący. Momentami jest zabawnie, momentami refleksyjnie, ale nigdy nudno.
Wioleta
15.05.2025
Dawno dawno temu, gdy ludzie wierzyli jeszcze w słowiańskie bóstwa, wyznawano często dziwne i niezrozumiałe zasady, a słowa rady starszych były wyrocznią, w osadzie o nazwie Wikliniec mieszkała młoda dziewczyna o imieniu Mira. Zawsze coś ciągnęło ją w stronę lasu, w stronę tego co nieznane i przez to nie raz popadała w niełaskę. Pewnego dnia wraz z wędrownym dziadem, Rochem postanawia wyruszyć w podróż by przekonać się jak żyją inni. W całej powieści na pewno dominuje motyw drogi. Oto wyrusza dwójka ludzi odwiedzając różne osady, zawierając po drodze nowe znajomości, poznając inne zwyczaje, tradycje i tzw głupiady, z którymi w pewien sposób, ot tak naturalnie, postanawiają walczyć. Jednak czy da się wykorzenić coś co już obrosło do rangi prawa, którego należy przestrzegać. Czy ludzie tak łatwo przejrzą na oczy skoro od lat było to uznawane za normę? Co kraj to obyczaj jak to mówią, w tym przypadku, co osada to inna głupiada. W powieści znajdziemy też wątek, a nawet kilka wątków miłosnych. To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, z tego co się orientuję jest to też zupełnie inna książka spod jej pióra ale bardzo się mi podobała. Wyczuwam taką lekkość, naturalność, tu wszystko jest tak jak powinno być. W odpowiedniej ilości występują dialogi, opisy przyrody, oraz dobrze ubrane w słowa, emocje bohaterów. Sama historia Widunki przyciąga od pierwszych stron porywając czytelnika w świat dawnych Słowian i wywołując nie jeden raz uśmiech na twarzy...toż głupota ludzka często nie zna granic. Czekam na kolejny tom, gdzie jak sama autorka zdradziła na pierwszy plan wysunie się wiedźma Czębira.
Morningcoffeeandbook
05.05.2025
Powieść całkiem inna od tych co czytam.. Jak pewnie wiecie u mnie tylko romans i obyczaj... Czy "Widunka" skradła moje serce? Poznajcie moją opinię ☺️ Mira mieszka w osadzie pełnej zakazów i nakazów. Każdy członek ma swoją określoną rolę i wszyscy muszą podporządkować się bogom. Czy aby na pewno ich wszystkie wierzenia są słuszne? Od samego początku polubiłam Mirę. Poczułam z nią więź ponieważ tak jak ja kiedyś postawiła się stereotypom. Nasza bohaterka chce poznawać świat, zwalczac glupiady, dążyć do szczęścia i nieść pomoc ludziom! Mocny charekter i chęć zmiany doprowadziły ją aż do ucieczki.. Ale przecież z każdej sytuacji można przynieść coś dobrego... Przepiękna walka o marzenia i chęć zmian dodaje skrzydeł tej lekturze aż ciężko się od niej oderwać! Całkowicie inny świat, tym razem nie miłość grała pierwsze skrzypce ale było jej dużo! Bo przecież niezależnie od czasów każdy czlowiek ma uczucia, pragnie bliskości drugiego człowieka.. Podobało mi się przeniesie do innego świata.. Pełno natury, czarow i znaków.. Wierzenia które dla kogoś były czymś ważnym a dla innej osady czymś całkowicie bezsensownym. Joanna Tekieli po raz kolejny czaruje słowem, czytając tę historię przeżywałam z bohaterami każdą chwilę grozy jak i radości. Prawie wszystkie wątki otrzymały satysfakcjonujące zakończenie a pozostałe mam nadzieję, że rozjaśnią mi się w kolejnych tomach. Nie bijcie się sięgać po tę książkę! Nikt nie zmusi Was do swaćby ale ja próbuje namówić każdego do czytania! Na prawdę warto poznać tę książkę i czerpać mądrości starca pełnymi garściami. Czytajcie i bawcie się dobrze!
Kasia Fołta
05.05.2025
Jeśli lubicie słowiańskie klimaty, a kilka lat temu zakochaliście się w „Szeptusze” Katarzyny Bereniki Miszczuk, to ta historia jest właśnie dla was. „Widunka” to piękna opowieść o poznawaniu świata, siebie, o przyjaźni, miłości i odkrywaniu innych ludzi – a wszystko to osadzone w cudownie wykreowanym świecie pełnym słowiańskich wierzeń i pradawnej magii. Joanna Tekieli zabiera nas do Wiklińca – niewielkiej osady, którą otacza rzeka i dzika puszcza. Mieszkańcy żyją tu zgodnie z rytmem natury i dawnymi zwyczajami. W tym świecie dorasta Mira – młoda dziewczyna, która czuje, że świat nie kończy się na granicy wioski. Ma w sobie bunt, ciekawość i siłę, która nie pozwala jej pogodzić się z narzuconym losem. Gdy starszyzna próbuje zmusić ją do małżeństwa z wdowcem, Mira postanawia zawalczyć o siebie – i rusza w drogę, która odmieni wszystko. Autorka z ogromną czułością tworzy historię, w której każdy element słowiańskiego świata – od obrzędów po duchowe wierzenia – ma swoje znaczenie. Słowiańskie klimaty są tu nie tylko tłem – stają się żywym, pulsującym elementem codzienności bohaterów. Tekieli pisze lekko, ale z wyczuciem – wciąga czytelnika już od pierwszych stron i nie pozwala się oderwać. Ta książka była świetna – jak to zwykle bywa przy powieściach pani Joanny. Mira to doskonale wykreowana bohaterka, z którą łatwo się utożsamić. Jej pragnienie wyjścia poza to, co znane od urodzenia, i chęć poznania świata, czyni ją postacią autentyczną i inspirującą. „Widunka” to opowieść, która zostaje z czytelnikiem na dłużej – mądra, emocjonalna i pełna piękna ukrytego w prostocie.
zaczytanagirl
10.10.2025
"Widunka" to kolejna książka autorki, którą przeczytałam i się nie zawiodłam. Jest to piękna powieść o szukaniu swego miejsca w świecie. Akcja powieści rozgrywa się w słowiańskich czasach i skupia się na losach Miri – młodej, buntowniczej kobiety z osady Wikliniec. Mieszkańcy utrzymują się z upraw roli oraz wyplatania koszy. Mira nie potrafi pogodzić się ze zwyczajami, które uważa za niesprawiedliwe lub bezsensowne. Mira sprzeciwia się takiemu losowi i postanawia wyruszyć z osady, by odnaleźć swoje miejsce poza Wiklińcem. "Widunka" Joanny Tekieli to powieść, która od pierwszych stron otula czytelnika wyjątkowym klimatem i przenosi w świat tajemniczy, a jednocześnie pełen ciepła i uroku. Autorka udowadniła, że potrafi połączyć magię codzienności z elementami ludowych wierzeń, tworząc historię niezwykle nastrojową i poruszającą. Opisy przyrody i atmosfery miejsca są tak sugestywne, że czytelnik niemal czuje zapach lasu, słyszy szum drzew i odczuwa obecność tajemniczej energii bijącej z kart powieści. To doskonała lektura dla osób, które lubią historie z nutą baśniowości, a jednocześnie osadzone w realnym, namacalnym świecie. Bohaterowie zostali przedstawieni z dużą wrażliwością – mają swoje lęki, nadzieje i tęsknoty, dzięki czemu łatwo się z nimi utożsamić. Joanna Tekieli napisała powieść, która idealnie sprawdzi się jako wieczorna lektura – kojąca, a jednocześnie pełna tajemnic. Polecam "Widunkę" wszystkim, którzy cenią literaturę nastrojową, pełną magii codzienności i niezwykłych spotkań. A już niebawem zabiorę się za drugą część.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie