Początek informacji o produkcie

Syn mroku

40,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

TANIEJ W APLIKACJI
Przejdź do appki Empik i kup ten produkt taniej z kodem "APP10"
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (12)
Pokaż
Taniej od 19,21 zł
Dostępne 3 opcje od 19,21 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Wydawnictwo:
Data premiery:
2024-06-26
Liczba stron:
214
Autor:
Tulińska Ada

Powiązane z produktem hasła

dark romansdorastanie/coming-of-ageprzeznaczeniestratatajemnice z przeszłościzakazana miłość

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

Black River Falls, malownicza miejscowość nad jeziorem i rzeką w Wisconsin to idealne miejsce na beztroskie wakacje. Jednak nie dla Rosalie. Po tragicznej śmierci swojego chłopaka, Derecka, dziewiętnastolatka straciła chęć do życia. Jej rodzina ze względu na polskie korzenie, uznawana jest wśród społeczności za pogańską i zacofaną, czego Rosalie bardzo się wstydzi.

Pod presją ukochanej babci decyduje się wziąć udział w święcie Nocy Kupały, podczas którego dziewczęta puszczają wianki na wodzie, by odnaleźć swoje przeznaczenie. W przeciwieństwie do koleżanek, które marzą o związkach z żyjącymi chłopcami, celebrytami czy wymyślonymi ideałami, Rosalie desperacko pragnie powrotu zmarłego chłopaka.
Na jej błaganie odpowiada jednak ktoś zupełnie inny...

"Syn mroku" przeniesie Cię w słowiański świat pachnący ziołami szeptuch i rozgrzany żarem ogniska. To historia dla tych, którzy kochają romanse z nutą grozy, magii i tajemnicy. Czy odważysz się przekroczyć próg, za którym granica między życiem a śmiercią jest niepokojąco cienka, a spotkanie z czarnowłosym demonem z zaświatów okaże się piekielnie gorące?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1499028520
Tytuł:
Syn mroku
Autor:
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Liczba stron:
214
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Co mówią użytkownicy?
Użytkownicy twierdzą, że książka wyróżnia się ciekawym połączeniem motywów słowiańskich z romansem oraz wciągającą, pełną magii fabułą. Szczególnie chwalone są klimat słowiańskiej mitologii, przystępny styl pisania i obecność emocji, choć niektórym zabrakło głębszego rozwinięcia elementów mitologicznych lub nie do końca odpowiadało wykonanie językowe. Ogólnie opinie są przeważająco pozytywne, a wielu czytelników uznaje historię za interesującą i wartą polecenia.
Najczęściej wspominane:
klimat słowiańskiej mitologii
wciągająca fabuła
przystępny styl pisania
połączenie romansu i magii
delikatny niedosyt mitologii

Sortuj

Magdalena
Zweryfikowany zakup
25.07.2024
Spodziewałam się czegoś niezwykłego, ale dawno nie czułam takiego rozczarowania książką. Sam pomysł na fabułę niósł za sobą tak wiele możliwości i naprawdę był świetny! Ale wykonanie? Język jakim była napisana sprawił, że odkładałam ja kilka razy, choć nie mam w zwyczaju nie kończyć czytania. Zdania krótkie, jakby były zaledwie wypunktowaniem danej sceny, a nie opisem. Główna bohaterka nijaka, bez cech szczególnych. Co do bohatera... Hm... Pewne kwestie co do jego osoby totalnie dla mnie niezrozumiałe. Na przykład nie wiadomo skąd ma ubrania, pieniądze i jakim cudem tak doskonale radzi sobie wśród ludzi, mimo, że od setek lat przebywał od nich z daleka. Nic mi tam nie zagrało. Brakowało logiki i chemii między bohaterami. Sięgnęłam po tę pozycję, bo miałam nadzieję, że zatrace się w słowiańskim klimacie, ale jestem jedynie rozgoryczona i naprawdę pierwszy raz żałuję straconych pieniędzy. Szkoda, bo kiedyś miałam okazję czytać coś od tej autorki i wtedy się nie zawiodłam.
Dorota
Zweryfikowany zakup
12.01.2025
Genialna historia o mitologii słowiańskiej. Opowiedziana trochę z przymrużeniem oka. W zależności kto w co wierzy. Jest tajemniczość, mrok, trochę thilera, trochę pikanterii, Bardzo chętnie przeczytała bym drugą część tej opowieści, jeśli w ogóle powstanie. Polecam.
Maria
Zweryfikowany zakup
30.09.2024
Książka oddaje klimat słowiański jest też płomienny romans i poświęconej swojego życia dla kochanej osoby. Opis obrzędu Nocy Kupały oddaje,można poczuć klimat panujący tam.
anonymous
Zweryfikowany zakup
15.02.2026
Fajna choć czuję niedosyt słowiańskiej mitologii
Anonim
Zweryfikowany zakup
21.11.2024
Ciekawa i wciągająca. Jednak czegoś zabrakło
kaktuseek1994
Zweryfikowany zakup
31.10.2024
Wciągająca
Anonim
Zweryfikowany zakup
19.08.2024
Ta recenzja została ukryta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
strona.394
08.01.2026
Witajcie moi kochani Lubicie romanse? Muszę przyznać, iż kiedyś czytałam je częściej. Aktualnie zdecydowanie wolę grozę. Lecz dla urozmaicenia zdarza mi się sięgnąć również po romans. Dziś chciałabym przedstawić Wam powieść, która łączy ze sobą romans z wątkiem mitologii słowiańskiej. Tytuł: Syn mroku Autor: Adelina Tulińska Książkę przeczytałam w ramach #booktour organizowanego przez @corkaksiegarza Dziewiętnastoletnia Rosalie zmaga się z tragiczną śmiercią swego ukochanego. Nie potrafi odnaleźć radości z życia. Jako, iż jej rodzina pochodzi z Polski pewnego dnia babcia namawia ją, aby uczestniczyła w święcie Nocy Kupały. Dziewczyna, choć niechętna do wszelkich interakcji społecznych, zgadza się na propozycję. Podczas obrządku wszystkie dziewczęta puszczają wianki na wodzie jednocześnie posyłając swe prośby do słowiańskich bóstw. Rosalie również przekazała swe pragnienie, aby odzyskać utraconego ukochanego. I na jej prośbę ktoś odpowiedział. To była przyjemna lektura. Fabuła mnie zaciekawiła. Zwłaszcza w aspekcie mitologii słowiańskiej. Z niecierpliwością śledziłam rozwój wydarzeń wypatrując słowiańskich demonów. I początkowo byłam bardzo zadowolona z tego w jakim kierunku to wszystko zmierza. Jednakże później pojawił się wątek romantyczny, który zdecydowanie przejął pierwszy plan powieści. Naturalnie zdawałam sobie sprawę z tego, iż tak się stanie, ale mimo wszystko miałam cichą nadzieję, iż jednak wątek mitologii nie zostanie w tyle. Muszę przyznać, iż relację między Rosalie, a pewnym mrocznym bytem (nie chciałabym zbyt wiele zdradzać) poznawało się bardzo przyjemnie. Odebrałam ją jak taką młodzieńczą miłość. I muszę przyznać, iż kibicowałam Rosalie w jej poczynaniach. Doznała w swym młodym życiu wiele bólu, więc miałam nadzieję, iż odnajdzie szczęście. Powieść nie jest obszerna objętościowo, więc akcja rozwijała się bardzo szybko, tak samo jak relacja głównych bohaterów. I szczerze mówiąc byłam z tego powodu bardzo zadowolona, ponieważ jak najszybciej chciałam się dowiedzieć jak potoczą się losy bohaterów. Nie ukrywam, iż wątek romantyczny nie był na pierwszym miejscu. Lecz myślę, iż jest to również spowodowane moją metryką. Podejrzewał, że gdybym miała 20 lat i przeczytałabym tę powieść to dosłownie przepadłabym. Dziś chyba z biegiem czasu i lat straciłam w sobie tę beztroskę. Bardziej skupiłam się na wątku mitologii słowiańskiej. I w tej kwestii byłam bardzo usatysfakcjonowana. Zakończenie powieści było dla mnie wzruszające, ale i satysfakcjonujące. Reasumując „Syn mroku” to dobra powieść na wieczór. Historia dzięki, której można się zrelaksować. Czytało mi się ją bardzo lekko i przyjemnie. Dostarczyła mi ciekawych wrażeń. Także ogólnie jestem zadowolona z lektury. Polecam, strona.394
siedzewksiazkach
10.08.2024
Lubicie mitologię słowiańską? Ja tak 😍! Zwłaszcza w połączeniu z dobrą historią, a właśnie to zaserwowała Ada Tulińska w swojej najnowszej książce 🖤 SYN MROKU wprowadza w świat dawnych wierzeń skonfrontowanych z codziennością obecnych czasów. Do tego trochę romansu, ciut grozy i nuta tajemnicy. I tak właśnie całość nabiera niewypowiedzianego smaku. Rosalie mieszka w małej miejscowości Black River Falls, gdzie prawie każdy się zna. I choć jest to niezwykle przyjemne miejsce, to główna bohaterka nie potrafi już z niczego się cieszyć. Opuszczona przez tragicznie zmarłego chłopaka nie widzi sensu w spotykaniu się z innymi i radowaniu. Na dodatek jej rodzina ma polskie korzenie i przez innych uważana jest za wycofaną i pogańską. Rosalie namówiona przez bliskich wybiera się na Noc Kupały, gdzie wypowiada życzenie i prosi o powrót ukochanego. Jednak odpowiada na nie ktoś inny... Jeśli jeszcze nie czytaliście tej historii to zdecydowanie musicie to zmienić i się za nią zabrać. SYN MROKU wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się odłożyć do samego końca, a że nie jest to jakaś wielka objętościowo pozycja to z pewnością wystarczy Wam jeden wieczór, aby wtopić się w tą historię. SYN MROKU nie tylko zgrabnie i dokładnie ukazuje wątki z mitologii Słowian, ale i dodaje zabarwienia romansem co według mnie samej stanowi genialne połączenie. Główna bohaterka Rosalie nie należy do moich ulubieńców, ale ma w sobie ta dziewczyna coś takiego, że nie mogę całkowicie jej skreślić. Potajemne ucieczki, nie do końca przemyślane zachowania i działania, a koniec końców relacja, którą każdy inny skreśliłby już na początku. Rosalie nie brakowało hartu ducha i siły, choć z początku wydawała się krucha i niezdolna do walki. Moim ulubieńcem stał się jednak Zoran. Jak tylko poznacie tego faceta to jestem pewna, że przepadniecie tak jak i ja. Trochę cichociemny, mroczny i tajemniczy, a jednak skradł serducho. Zwłaszcza poprzez zakończenie, które mocno mnie zaskoczyło. Ada Tulińska wiedziała co robi.
Książkopasja
21.07.2024
W NOC KUPAŁY PROSIŁA BOGA O POWRÓT ZMARŁEGO CHŁOPAKA. NA JEJ WEZWANIE PRZYBYŁ KTOŚ ZUPEŁNIE INNY… Ada Tulińska ma szeroki wachlarz możliwości pisarskich, zabiera czytelników w różne miejsca i powołuje do życia różnorodnych bohaterów. Tym razem sprytnie osadziła akcję w malowniczej miejscowości nad jeziorem i rzeką w Wisconsin. Zagraniczną lokalizację połączyła z polskim akcentem czyli babcią Bunią, a przede wszystkim z motywami słowiańskimi. Będzie magicznie, gorąco, nie zabraknie emocji, uniesień, zapachu ziół, pięknych wianków, zaklęć, tajemnic i grozy. ON NIE JEST TYM, NA KOGO WYGLĄDA. Najwięcej emocji wzbudza tajemniczy demon z zaświatów, z którym spotka się główna bohaterka. Dziewiętnastoletnia Rosalie bardzo tęskni za swoim zmarłym chłopakiem. Za namową babci postanawia wziąć udział w Nocy Kupały podczas której dziewczęta puszczają wianki i chcą odnaleźć miłość. Młode kobiety czekają na spotkanie z mężczyznami swojego życia. Rosalie ma jednak zupełnie inne pragnienie – chce powrotu swojego zmarłego chłopaka. Okazuje się jednak, że zamiast Derecka na jej błaganie odpowiada ktoś zupełnie inny. Od spotkania z nieznajomym zaczyna się robić coraz bardziej intrygująco i niebezpiecznie. Kim jest? W jaki sposób znalazł się w owym miejscu i czasie? Czy Rosalie na tym ucierpi? Książka idealna dla fanek mitologii słowiańskiej i romantasy, ale myślę, że fanki typowych romansów znajdą tutaj też coś dla siebie, będzie bowiem bardzo gorąco i namiętnie. Coś innego, świeżego i emocjonującego. Warto, żeby po książkę sięgnęły jednak osoby pełnoletnie ze względu na tematykę śmierci, pojawiające się elementy horroru i pikantne sceny. Warto również zwrócić uwagę na przepiękną okładkę i mega wklejkę wewnątrz. Książka liczy lekko ponad 200 stron więc jest to lektura zdecydowania na jeden wieczór. Ja spędziłam z nią miło czas i myślę, że z pewnością wyszukam jeszcze inne tytuły, w których pojawiają się słowiańskie motywy.
Sylwia
23.07.2024
Rosalie ciężko dojść do siebie po stracie ukochanego Derecka. Jej rodzina, która mieszka w Black River Falls, ale pochodzi z Polski, chce, by wzięła udział w święcie Nocy Kupały. Dziewczyna pod presją się godzi, nie wiedząc, co z tego wyniknie. Co się wydarzyło tej nocy? Jakie konsekwencje poniesie dziewczyna? Czy uda jej się podnieść po stracie? „Syn mroku” to historia, która nawiązuje do wierzeń słowiańskich. Fabuła pełna jest magii i potworów. Rodzina Rosalie mieszka w małej miejscowości w Stanach, jednak starają się kultywować swoje wierzenia. Główna bohaterka to postać bardzo odważna, mimo swojego cierpienia sporo ryzykuje, by chronić najbliższych. Sama nie wie, co robić, ale kieruje nią intuicja i amulet. Gdy na swojej drodze spotyka Zorana, od samego początku czuję dziwne przyciąganie i chociaż chłopak okazuje się kimś zupełnie innym, to jego mrok ją pochłania. Całość czytało się bardzo dobrze. Autorka stworzyła niebanalną fabułę, od której ciężko było mi się oderwać. Emocji w niej nie brakowało. Wierzenia słowiańskie odegrały tu sporą rolę. Autorka ukazuje też, że czasem ciężko nam przyznać się do swojego pochodzenia, czy do tego kim jesteśmy bojąc się tego jak zareagują inni. Zakończenie mnie zaskoczyło, ale okazało się najlepszym z możliwych. Całość bardzo mi się podobała. I już teraz wiem, że muszę nadrobić inne książki autorki. Jeśli lubicie takie klimaty, to jest idealna historia dla Was. Polecam.
kinix.booksss
15.07.2024
🖤𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 𝐏𝐀𝐓𝐑𝐎𝐍𝐀𝐂𝐊𝐀🖤 „𝑺𝒚𝒏 𝒎𝒓𝒐𝒌𝒖” 𝑨𝒅𝒂 𝑻𝒖𝒍𝒊ń𝒔𝒌𝒂 [współpraca reklamowa/ patronat medialny ] Recenzja: Ta książka to idealna lektura dla fanów romantasy. Dodatkowo mamy tutaj klimat słowiański, który bardzo mi się podobał i było dla mnie to coś nowego, ale z pewnością przypadło mi do gustu. Przeczytałam tę książkę w kilka godzin, bo ta genialna fabuła nie pozwoliła mi się od niej oderwać nawet na moment. Styl pisania autorki jest mi znany i bardzo go lubię, więc byłam pewna, że i na tej historii również się nie zawiodę. Cała akcja została świetnie opisana i przedstawiona. Mamy tutaj dość mroczną fabułę, czytając sama odczuwałam dreszcze i niepokój, gdyż autorka wciąga nas w świat różnych wydarzeń. Cała akcja do samego końca trzyma w napięciu i ta tajemniczość w wielu sytuacjach sprawiła, że książkę chciało mi się czytać, aby dowiedzieć się co będzie dalej i jak potoczą się losy bohaterów. Ada stworzyła ciekawe postacie, które z każdą stroną intrygują coraz bardziej. Tajemnicza postać Zorana oraz dziewczyna o imieniu Rosalie, to bohaterowie, między którymi można wyczuć napięcie i różne emocje, jednak nie do końca wiemy czego się spodziewać i co wyniknie między tą dwójką. Mam nadzieję, że fanom takich klimatów ta książka przypadnie do gustu i wywołała wiele emocji podczas czytania, tak jak w moim przypadku.
Magdalena
30.06.2024
Uważaj o co prosisz w Noc Kupały, bo Twoją prośbę może usłyszeć ktoś niebezpieczny. Takich słów użyłabym, by ostrzec główną bohaterkę najnowszej książki Ady Tulińskiej. Znacie jakiekolwiek wierzenia słowiańskie? Ja już od jakiegoś czasu mam słabość do powieści, które zawierają choć odrobinę nawiązań do naszej rodzimej wiary. W tej powieści pojawi się sporo demonów, ale i moc Szeptuch, która wyjątkowo wykracza poza zdolności ziołolecznictwa. Rosalie ma Polskie korzenie, a jej babcia ma specyficzny dar, potrafi rzucać uroki i zaklęcia i widzi potencjał w starszej wnuczce. Gdy przyjeżdża w odwiedziny do wnuczek, namawia Rosalie do uczestnictwa w Nocy Kupały, gdy dziewczyna puszcza wianek na wodę, błaga bogów słowiańskich o jedno, o powrót jej zmarłego chłopaka… Dereck, nagle wyłania się z wody, jest jednak inny. Czy to naprawdę on, czy rozpacz która pochłonęła dziewczynę zakrzywiła obraz rzeczywistości? Uwielbiam tę powieść, jest napisana z lekkością, pełna ognia i namiętności. Pokazuję jak wielka jest siła miłości i rozpaczy, oraz że nie wszystko bywa takie jak nam się wydaje. Styl autorki jest bardzo przyjemny, romantasy które pisze za każdym razem mocno przypada mi do gustu. Plusem i minusem tej książki jest to, że to powieść jednotomowa, a ja chciałabym zdecydowanie więcej, słowiańskich demonów, klątw i magii.
Marta z książką
06.09.2024
Lubicie motyw Age gap w książce? Ja bardzo. Szczególnie jak wynosi ponad 900 lat 🤣 🪽”Siedzę skulony na kamieniu, zastanawiając się ile moja udręka może jeszcze trwać. Mrowią mnie skrzydła, nieużywane od dziewięciuset lat.”🪽 Pierwszy raz mam styczność z twórczością Ady Tulińskiej i wiem, że nie ostatni! Pokochałam styl pisania autorki. Rzeczowy, opisy nierozciągnięte. Wszystko wyjaśnione bez zbędnego motania. Do tego jest ciekawie, wciągająco i nieprzewidująco. Język jest przystępny bez dziwnych, zawiłych nazw. Książka wciągnęła mnie w swój świat od pierwszej strony. Jest to krótka książka, bo ma tylko 214 stron przez co fabuła pędzi, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. Chociaż chciałabym przeczytać co tam później się wydarzyło między bohaterami, jak poukładali sobie nowe życie 😉 W tej książce znajdziecie wszystko, czego można oczekiwać od urban fantasy, romantasy i książkach zawierających mitologię słowiańską. - wiedźmy, - czary, - noc Kupały - demony, - relacja między demonem a człowiekiem, - spicy sceny, - ciekawostki o czarach, - charakterystyka różnych stworów. Moim zdaniem, jest to książka idealna do jesiennego TBR. Fajnie wykreowany mroczny świat sprawi, że poczujecie jesienny vibe jeszcze bardziej. Nie zabraknie też momentów gęsiej skórki i oczekiwania w niepewności na rozwój wydarzeń.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie