Storm (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 24,85 zł

24,85 zł 39,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Wolf Anna Książki | okładka miękka
24,85 zł
asb nad tabami
Wolf Anna Książki | okładka miękka
27,93 zł
asb nad tabami
Wolf Anna Książki | okładka miękka
21,36 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Chociaż poznali się wiele lat temu, dopiero teraz mogą zbudować coś prawdziwego. Jej tajemnica zmieni ich życie na zawsze...

Summer jest samotną matką czteroletniego Arona. Niedawno straciła pracę, ponieważ odmówiła zostania kochanką swojego szefa. Nie mając wyboru, zwróciła się o pomoc do jedynej bliskiej jej osoby – kuzynki Connie. Przyjeżdża do Jackson w Tennessee, by złapać oddech i postarać się odbić od finansowego dna. Czegoś jednak nie przewidziała… Niespodziewanie spotyka niewidzianego od lat ojca jej syna - Storma, prezesa klubu motocyklowego.

Czy Summer uda się ukryć prawdę przed Stormem? Jaki wpływ na rozwój sytuacji będzie miała jej przyjaźń z innym bikerem ze Storm Riders? I jak inni członkowie Storm Riders MC przyjmą rewelacje na temat ich prezesa?

Storm to kontynuacja serii „Storm Riders MC”, przygód członków klubu motocyklowego znanych z kart „Blade’a”. Opowieść o mężczyznach, którzy na co dzień są twardzielami, lecz potrafią oddać serce ukochanej kobiecie i stać się wobec niej czuli i opiekuńczy.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Tytuł: Storm
Tytuł oryginalny: Storm
Seria: Storm Riders MC
Autor: Wolf Anna
Wydawnictwo: Akurat
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-11-24
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 2 x 123 x 12
Indeks: 40128887
średnia 4,8
5
209
4
29
3
6
2
0
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
76 recenzji
4/5
23-11-2021 o godz 21:44 przez: Karola92
#recenzjaprzedpremierowa PREMIERA 24.11.2021 Świat motocyklistów Jeśli pamiętacie moją recenzję "Blade'a" to wiecie, że nie byłam zachwycona tą książką. Mimo to dzięki uprzejmości wydawnictwa Muza, bo drugi tom wyjdzie już jutro pod szyldem właśnie tego wydawcy, sięgnęłam i przeczytałam tom drugi, czyli "Storm". I jak podobała mi się ta książka? No cóż, mam mieszane odczucia... Summer wraca po latach do Jackson, nigdy nie chciała tu wracać z powodu sytuacji sprzed lat, która złamała jej serce. Ale utrata pracy zmusza ją do powrotu. Jedzie więc do Connie i Blade'a, u których ma się zatrzymać wraz ze swoim czteroletnim synkiem, Aronem. Tak mamy nawiązane połączenie między bohaterami obu tomów, bo Summer to kuzynka Connie, a Storm to prezes klubu motocyklowego i przyjaciel, klubowy brat, Blade'a. Summer chce zacząć od nowa, skupiona na planowaniu najbliższej przyszłości, niespodziewanie spotyka tego, którego nie chciała już nigdy więcej widzieć, Storma, ojca jej synka. Spotkanie po latach, którego żadne z nich nie spodziewało się, przewróci ich życia do góry nogami, a także będzie okazją do wyjaśnienia sobie spraw, które kiedyś rozdzieliły Storma i Summer. To drugi tom cyklu Storm Riders MC dlatego jeśli znacie pierwszy tom, to wiecie czego się spodziewać jeśli chodzi o słownictwo bohaterów, ich zwyczaje i traktowanie kobiet czy swoich współbraci klubowych. Przyznam, że ja wiedziałam czego mam się spodziewać, dlatego już tak bardzo mnie to nie raziło w oczy jak w pierwszym tomie. Choć nie ukrywam, że nadal pewne sytuacje mnie drażniły bądź śmieszyły. Jak na przykład to uprzedmiotowywanie kobiet, walki kogutów - czyli obijanie gęb bo ktoś spojrzał, zagadał, czy nie daj Boże dotknął czyjąś dziewczynę, czy walki kwok - tak, w tej części jesteśmy świadkami bijatyk między kobietami, niestety. Być może to wynika ze specyfiki środowiska, o którym pani Ania pisze, ale mnie ono nijak nie przekonuje do siebie. Bliżsi memu sercu są już gangsterzy, i ich przygody, o których możemy czytać także dzięki pani Wolf. Co do bohaterów, to spodobała mi się Summer, której podejście do tej całej otoczki klubowej i tego środowiska, jest takie samo jak moje. Jest też charakterna, temperamentna i nie da sobą pomiatać. Jak i też raz zraniona, nie potrafi tak szybko zapomnieć, wybaczyć i dać się ugłaskać tak szybko. Myśli przede wszystkim o swoim synku, co bardzo mnie wzruszało i myśląc o jego dobru postanawia dać szansę Stormowi, choć nie tylko dla tego. A sam tytułowy bohater nie wzbudził mojej sympatii, zwłaszcza na początku, w dalszej części książki patrzyłam już na niego bardziej przychylnym okiem, za to jak dbał o rodzinę, jak dla niej powoli się zmieniał, jak zmieniały mu się priorytety. Uwagę przyciąga też postać Knoxa, o którym, takie mam przeczucia, będzie kolejny tom? Dobrze myślę, pani Aniu? :) Zdaje się być sympatycznym, miłym gościem, który skrywa jakąś bolesną tajemnicę z przeszłości, zresztą jak widać po obu tomach, jak każdy z tego klubu. Świetnie także, że powracają bohaterowie znani nam z pierwszego tomu, fajnie zobaczyć co tam u nich słychać. Sama fabuła to niestety nic porywającego, choć czyta się książkę dobrze i szybko. Brakowało mi więcej akcji, co prawda pojawia się kilka scen, które mrożą krew w żyłach, ale jest ich za mało. Na plus, akurat dla mnie, bo nie przepadam za takimi scenami, jest mało scen erotycznych i cieszy mnie to bardzo. I choć może fabuła jest podobna do tej z pierwszego tomu, czyli dziewczyna z przeszłością, mężczyzna z klubu Storm Riders, który jest z nią jakoś powiązany, to świetna główna bohaterka i przemiana głównego bohatera, sympatyczni bohaterowie drugoplanowi, choć nie wiem, czy w przypadku motocyklistów to odpowiednie słowo, dobre pióro autorki, sprawiają, że książkę czyta się sprawnie. Tak jak pisałam wcześniej razi w oczy trochę styl wypowiedzi bohaterów i ich niektóre zachowania, ale cóż taka specyfika opisywanego środowiska zapewne i nic z tym nie zrobimy ;) Ale uprzedzam Was, żebyście nie byli zaskoczeni. Podsumowując, "Storm" to idealna lektura dla kochających książki pani Ani, dla tych, którym niestraszna i nieobca jest atmosfera klubów MC i dla tych, którzy lubią historie miłosne z odrobiną chilli. Jak zwykle decyzję co do lektury pozostawiam Wam, ale ja mogę polecić Wam tę serię, przy bliższym poznaniu, Storm Riders zyskują ;) Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Muza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-11-2021 o godz 16:03 przez: Anonim
IG: zaczytana_archiwistka Jest to drugi tom serii „Storm Riders MC”, która opowiada o losach poszczególnych członków gangu motocyklowego, którzy na co dzień są twardzielami, jednak dla kogoś - kogo kochają - są w stanie stać się opiekuńczymi i czułymi mężczyznami. Przyznam się bez bicia, że nie czytałam pierwszego tomu. Mimo to nie przeszkadzało mi to w lekturze tej książki, jednak w najbliższej przyszłości planuję nadrobić twórczość tej autorki, ponieważ po pierwszym kontakcie z jej piórem („Parker Rain”) straciłam dla książek Pani Anny głowę. Kolejny powód sięgnięcia do tej pozycji jest fakt, że występują w niej przystojni motocykliści, czyli jest w niej wszystko co uwielbiam! O czym jest ta historia? Opowiada ona o losach Summer, samotnej matki 4- letniego Arona. Kobieta planowała zacząć studia, znaleźć pracę oraz założyć rodzinę, jednak życie bywa przewrotne i kiedy kobieta zachodzi w ciążę, jej życie zamienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Sprawę nie ułatwia fakt, że ojciec dziecka wyparł się jej i kazał radzić sobie samej z maleństwem, które za kilka miesięcy przyjdzie na świat. Summer opuściła rodzinne strony i podjęła trud macierzyństwa. Podczas jednej wizyty w klubie spotyka jego. Swojego największego wroga - Dantego McKenna, prezesa klubu motocyklowego Storm Riders MC. Kobieta nie potrafi wybaczyć mu tego, że musiała żyć w strasznych warunkach z ich dzieckiem. Od ich pierwszego spotkania czuć wzajemną nienawiść, ale czy jednak nie zamieni się ona w coś więcej? Czy Summer wybaczy Stormowi wcześniejszy błąd? Jaki wpływ na rozwój sytuacji będzie miała jej przyjaźń z innym bikerem ze Storm Riders? Jeśli chodzi o moją ocenę, to książka ta nie porwała mnie aż tak mocno jak wcześniej wspomniany „Parker Rain”. W czytaniu odrobinę przeszkadzał mi wulgarny język. Nie jestem przyzwyczajona do takiego języka bohaterów, jednak później zrozumiałam, że musiał być on użyty, by bohaterowie tej serii byli bardziej autentyczni. Książkę czyta się błyskawicznie, a to za sprawą lekkiego i przyjemnego pióra autorki. Pani Annie należą się brawa za umiejetność przelania emocji na papier. Podczas czytania, czytelnik czuje te same emocje, które towarzyszą bohaterom i to nie tylko te dobre emocje, ale i te złe, czy smutne... Potyczki między dwójką głównych bohaterów spowodowały u mnie uśmiech na ustach. Sytuacje, w których Summer gasiła Storma, były bezcenne, aż chciałoby się to zobaczyć na żywo. Jeśli chodzi o akcję, to jak na tę pisarkę przystało, będziecie mieli jej dość sporo. W historii tej nie zabraknie napięcia, które spowoduje u Was szybsze bicie serca oraz scen niebezpiecznych, przez które będziecie przeżywać co się stanie z bohaterami tej książki. „Storm” obfituje w szybkie zwroty akcji, przez które momentami musiałam odłożyć książkę i poukładać w głowie co takiego się przed chwilą wydarzyło. Poza niebezpiecznymi sytuacjami znajdziecie również tutaj namiętne sceny. Przyznam się bez bicia - nie lubię czytać scen erotycznych spor pióra niektórych autorek, jednak od Pani Anny jest zupełnie inaczej. Mimo, że jest to dopiero moja druga przygoda z jej twórczością to uwielbiam delektować się jej książkami. Fabuły książek tej pisarki to istny rollercoaster, z którego ciężko jest wysiąść! Bardzo też spodobał mi się fakt, że poznałam historię tej dwójki z dwóch perspektyw, dzięki czemu miałam obiektywne spojrzenie na całą powieść. Jest jeszcze jedna rzecz, która zwróciła moją uwagę, a mianowicie temat macierzyństwa i poświęcenia. Summer zyskała w moich oczach kiedy zobaczyła, że syn jest dla niej oczkiem w głowie, dla którego bezpieczeństwa jest w stanie zrobić wszystko. Tym gestem ta bohaterka chwyciła moje serce. Czy książkę polecam? Zdecydowanie tak! Jeśli poszukujecie odskoczni od typowych romansów, czy książek sensacyjnych, to książka idealna dla Was. Ogólnie polecam Wam zapoznanie się z twórczością Pani Anny, uwierzcie mi warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2021 o godz 18:21 przez: Snieznooka
Znacie to uczucie, kiedy wracacie do serii, którą pokochaliście czytając Wattpada i w końcu możecie namacalnie ją dotknąć, przeczytać w innej formie niż elektroniczna? Pamiętacie Bladea? Tak, tego wielkiego motocyklistę, który nie chciał zostać niańką i wpadł, jak śliwka w kompot za sprawą pięknej i wartościowe kobiety? Przyszła pora na kolejnego z braci, miłość bywa zaraźliwa, o czym przekona się zatwardziały i zraniony mężczyzna. Jestem fanką powieści Anny Wolf, dlatego też każda nadchodząca premiera jej powieści budzi we mnie radość, ekscytacje, a także niecierpliwość. Czy „Storm” spełni wszystkiego moje oczekiwania? Główną bohaterką książki „Storm” jest Summer Sinclair, to młoda kobieta, która nie ma lekko w życiu. Stara się łączyć koniec z końcem nie tylko dla siebie, ale także dla swojego czteroletniego syna. Jest samotną matką, dlatego tak walczy o to by mieć godną pracę, a kiedy jej szef próbuje zmusić ją by świadczyła mu usługi seksualne w zamian za możliwość dalszej pracy posyła go do stu diabłów. Postąpiła słusznie, ale co teraz z nią i jej dzieckiem? Całe szczęście ma rodzinę, na którą można liczyć, może zatrzymać się u kuzynki, dopóki nie ułoży sobie życia na nowo. Nigdy nie przepadała za Jackson, wiąże się z nim wiele wspomnień, wszystko jest związane z pewnym mężczyzną, jednak nie ma wyjścia. Summer ma nóż na gardle, wie, że będzie ciężko, jednak jest zmuszona podjąć to ryzyko. Nie chce spotkać się z prezesem Storm Raiders, jednak jest to nieuniknione i dzieje się to szybciej niż by sobie tego życzyła. Knox okazuje jej dobre serce i pozwala zamieszkać z małym u siebie, pomaga także znaleźć pracę, wszystko się układa do czasu, kiedy staje twarzą w twarz z Dante. Czy mężczyzna dowie się prawdy? Czy stanie na wysokości zadania? Czy dla tego uczucia była jeszcze nadzieja, ona ponoć umiera ostatnia. „Storm” jest powieścią nie tylko głównych bohaterów, ale także przedstawia pewną wartość, mówi o tym, jak ważne jest mieć blisko przyjaciół, którzy stają się dla siebie rodziną. O tym, że rodzinę się chroni i jej ufa, w tym przypadku chodzi o Storm Raiders. To napakowani testosteronem po brzegi faceci, którzy maja własny kodeks, co oznacza, że kiedy trzeba potrafią powiedzieć sobie parę słów szczerości, a także dać po pysku, by dojść do porozumienia. Główni bohaterowie niosą na barkach potężny bagaż, z którym muszą się mierzyć każdego dnia, nie są jednak ze sobą szczerzy, co prowadzi do wielu nieprzyjemnych sytuacji. Autorka wskazuje tutaj na to, że czasami najtrudniejszym i największym przeciwnikiem jesteśmy dla siebie sami. Zarówno Dante, jak i Summer są bohaterami twardymi, trudnymi i potrafiącymi walczyć o to, w co wierzą. Dla niej najważniejszy jest syn i jest gotowa wydrapać nie tylko oczy w jego obronie, jest dobrą matką. Czy bolesna przeszłość okaże się na tyle trudna, że nie będą w stanie otworzyć przed sobą serc? Anna Wolf potrafi przelać wiele emocji na papier, ukształtować je, nadać formę i rozrysować historię, którą nie sposób będzie odłożyć na bok.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-12-2021 o godz 16:23 przez: Anonim
"Storm" Anna Wolf Summer po stracie pracy, wraz ze swoim czteroletnim synkiem, Aronem,  przyjeżdża do Jackson w Tennessee. Dante vel Storm McKenna  to prezes klubu motocyklowego 'Storm Riders'. Chamski i pozbawiony uczuć mężczyzna. Jednak dla swojej rodziny, czyli braci z klubu, gotów zrobić jest  wszystko. Storm jest ojcem Arona, syna Summer. Nie uwierzył kobiecie gdy  po zajściu w ciążę go o tym poinformowała. Teraz po pięciu latach znowu się spotykają. Pierwsze spotkanie Summer i Stroma po powrocie kobiety nie przebiegła w miłej atmosferze. Czy ponowne spotkanie  Summer z  ojcem jej syna zmieni coś w jej życiu? Czy Storm po tym jak dowiedział się o tym,  że ma dziecko, ucieszy się z tego powodu? "Storm" to kolejna książka autorki którą miałam okazję przeczytać. I kolejna, która przypadła mi do gustu. Fabuła była ciekawa a bohaterowie świetni. Summer z przeszłości była inną kobietą, jednak przez lata nieobecności zmieniła się, nie tylko pod kątem fizycznym ale i psychicznym.  Stała się pewną siebie, zadziorną, zimną suką, co początkowo zdziwiło Dantego. Ale czasami zachowywała się irracjonalnie.  Wydaje mi się, że będąc matką małego dziecka, pewnych decyzji nie powinna podejmować tak spontanicznie. Bo jednak np częste zmiany miejsca zamieszkania mogły odbić się na jej synku. Jednak trzeba przyznać  że kochała Arona całym sercem, i bardzo dużo w swoim życiu poświeciła dla niego. Polubiłam tę kobietę, zwłaszcza jej zadziorny charakter. Natomiast  gdy w książce pojawiła się postać Storma od razu miałam ochotę go uderzyć  w twarz. Zdecydowanie go nie polubiłam. A po tym jak dowiedziałam się jak potraktował Summer w przeszłości miałam ochotę go zamordować. Storm był prezem klubu i oczekiwał szacunku, często nie dając go w zamian. To było w nim bardzo irytujące. I pomino poznania jego przeszłości i tak uważam, że nie miał prawa się tak zachowywać i oczekiwać od Summer  podporządkowana. Po jego słowach: "Ona należy do mnie, więc mam do niej wszelkie prawa" pomyślałam sobie:  No kur** co to ma być.  Jednak jego postać jak najbardziej pasowała do tej książki i dodawała tego czegoś całej historii. Jeszcze nie do końca odnajduje się w książkach o tematyce klubów motocyklowych i szczerze mówiąc klub 'Storm Riders, przypominał mi dom publiczny.  Zwłaszcza podczas sobotniego grilla  ale coraz  bardziej lubię czytać tego typu książki. Pierwsze strony książki dość mocno mnie irytowały. Moim zdaniem akcja zbyt szybko goniła. Jednak z każdą kolejną stroną wciągnęła mnie coraz bardziej. Pomimo mojej niecheci do głównego bohatera książkę tę czytało mi się bardzo dobrze.  I chodź czytając ją przede wszystkim towarzyszyła mi złość, na Stroma,  to czas z nią spędzony był przyjemny.  Interesująca treść i ciekawe dialogi sprawiały, że czas z nią spędzony minał bardzo szybko. Polecam przeczytać historię Storma i Summer.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-11-2021 o godz 23:41 przez: saskia
Prawda często bywa trudniejsza od kłamstwa, łatwiej jakoś w to drugie wierzyć niż zastanowić się czy nie mylimy się. Przyznanie się do błędu również nie jest łatwe, bo oznacz to, że nie mieliśmy racji i źle oceniliśmy sytuację. Czasem jedno i drugie idzie w parze, zwłaszcza jeśli przeszłość nauczyła nas, że zaufanie ludziom kończy się bólem. Proszenie o pomoc nie zawsze przychodzi łatwo, czasem jednak nie można inaczej. Summer jakoś udawało się radzić samej przez lata, lecz w końcu musiała zrobić ten krok. Nie przypuszczała, że otworzy drzwi do tego, co doprowadziło ją do punktu w jakim teraz znalazła się. Podobno zawsze można postąpić inaczej, ale kiedy wychowuje się dziecko trzeba czasem pójść na kompromis, bo najbardziej liczy się ono. Jednak nie spodziewa się co ją czeka lub bardziej kto. Na pewno nie miała zamiaru spotykać ponownie mężczyznę, który zranił ją najmocniej. Teraz nie jest już tamtą dziewczyną, dorosła lub raczej musiała to zrobić bardzo szybko, wie z kim ma do czynienia, chociaż czy na pewno? Storm pamięta czas spędzony z Summer, on też wiele ma za sobą, już wtedy gdy się spotkali po raz pierwszy doświadczył dużo. Myśleli, że znają się dobrze, ale czy tak faktycznie było? Rozdzieliło to, co powinno połączyć, może jeszcze nie jest za późno by naprawić ich relacje? Zbyt wiele zostało powiedziane, naprawienie krzywd nie jest proste, zwłaszcza gdy wciąż unikają powiedzenia tego, co najważniejsze. Czy znajdą siłę by szczerze porozmawiać? Wybaczyć nie jest łatwo, tak samo jak i spróbować zaufać ponownie. Kiedy przeszłość daje niezłą lekcją to nie sposób o niej zapomnieć, chociaż chce się tego jak mało czego. Bohaterowie najnowszej książki Anny Wolf pamiętają ją oraz to, co było jej wynikiem. Przedstawiając ich losy spleciono z sobą trudną przeszłość i skomplikowaną teraźniejszość, będącą wynikiem tego, co wcześniej miało miejsce i bieżących wydarzeń. Nie bez znaczenia są również osobowości postaci, którym daleko do łagodności, za to bardzo blisko do zapalczywości, tupetu i kierowania się dumą oraz honorem. Pisarka już na samym początku pokazuje, że ta historia na pewno nie będzie płynęła w spokojnym rytmie, raczej będzie to duża szybkość, która będzie narzucała podejmowanie szybkich decyzji oraz stawiania wiele na jedną kartę. Oczywiście nie można zapomnieć o uczuciach, bo to one odgrywają kluczową rolę, dyrygując wszystkim i przede wszystkim wyczuwalne zawsze, wprowadzające napięcie i zwroty w akcji, podnoszące temperaturę oraz odsłaniające skrywane oblicza bohaterów. Sylwetki tych ostatnich są mocno zarysowane, lecz nie wszystko od razu jest widoczne, kolejne elementy uzupełniają obraz ludzi, jakich bardzo łatwo oceniać, lecz z wydaniem osądu lepiej poczekać. Pozostaje jeszcze to, na co zawsze zwraca się uwagę czyli główne osoby opowieści, w tym przypadku od pierwszych stron gwarantują one ogromną dawkę uczuciowych perypetii, jakie towarzyszą im do samego końca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2021 o godz 19:22 przez: Książka w autobusie
Pani Anna kupiła mnie już jakiś czas temu swoją mafijną serią „Gangsterzy” i do tej pory uważam ją za jedną z lepszych na naszym rynku wydawniczym. Tym razem jednak autorka postanowiła stworzyć gorący cykl z motocyklowym motywem. Co prawda „Storm” jest drugim tomem z serii Storm Riders MC i miałam lekką obawę czy będę umiała się odnaleźć, ale wiecie co ………. ………..nie żałuje żadnej poświęconej minuty. Autorka przedstawiła nam trudną historię Summer, która samotnie wychowuje czteroletniego synka Arona. Przez ostatnie pięć lat, życie jej nie rozpieszczało. Gdy ostatni pracodawca zaproponował jej niemoralną propozycję, zaryzykowała, spakowała siebie i syna i wróciła do Jackson do swojej kuzynki, która jako jedyna nie odwróciła się od niej przez te wszystkie lata. Summer nie przewidziała jednak jednego, że może spotkać tutaj ojca swojego dziecka, dupka, który ją upokorzył i jej nie uwierzył. Ich przypadkowe spotkanie po latach dla obojga nie jest przyjemnym przeżyciem. Mimo upływu czasu on nie chce mieć nic wspólnego z kłamczuchą i manipulantką, ona ma do niego żal. Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że Storm jest prezesem klubu motocyklowego i to on zasadniczo rządzi miastem. Czy tej dwójce uda się dojść do porozumienia? A może nie da się ot, tak zapomnieć wyrządzonych krzywd? „Storm” chwycił mnie bardzo mocno za serce i miażdżył je za każdym razem, kiedy główna bohaterka wspominała o ostatnich latach swojego życia. Przyznaję, że początkowo osobiście chciałam udusić Dantego, wielkiego pożal się boże, prezesa, ale koniec końców oboje podbili moje czytelnicze serducho. Pani Wolf stworzyła naprawdę emocjonalną i niezwykle dynamiczną opowieść o skomplikowanej miłości dwójki doświadczonych przez los osób. Całość jest nieprzewidywalna i zaskakująca. Wzajemne napięcie jest wręcz namacalne. Summer to dla mnie niesamowicie waleczna kobieta, która dla dobra swojego ukochanego dziecka jest w stanie zamienić się w prawdziwą lwicę. Nie jest nijaką, bojącą się swojego cienia zastraszoną cichą myszką, a on to mężczyzna, który także przeszedł wiele, przeszłość odbiła na nim swoje piętno. Niebezpieczny i pociągający, prawdziwy bad boy, który jednak głęboko w sobie skrywa swoje prawdziwe uczucia. Och jak ja takich bohaterów bardzo lubię 🙂 Muszę Wam powiedzieć, że ja bawiłam się świetnie, przepadłam w tej historii bez reszty i mimo że nie znam pierwszego tomu, odnalazłam się bezproblemowo, za co oczywiście należy się wielki plus. Dodatkowo uwielbiam takie historie, gdzie lojalność między swoim „braćmi” jest wartością najważniejszą. Gdzie schemat „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” jest ciągle żywy. W przypadku Storm Riders mamy tu tego całkiem sporo. Ja ze swojej strony gorąco Wam polecam tę książkę, zwłaszcza teraz na te ponure i zimowe wieczory. Za możliwość poznania Dantego i Summer, bardzo dziękuję Wydawnictwu Akurat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-11-2021 o godz 16:29 przez: Marta
“Storm” Storm Rider MC tom 2 Anna Wolf rozgościła się na mojej półce, jej książek przybywa . Styl polubiłam i sądzę, że mogę ją zaliczyć do tych sprawdzonych autorek . Nie jestem fanką wątku MC . Nie przemawia do mnie to co dla niego charakterystyczne - te stare, dziwki , skórzane kamizelki, prostackie zachowania , kopulowanie jak króliki gdzie popadnie , niezależnie czy ktoś patrzy czy nie . Obiecałam sobie wręcz ,że nie będe już sięgać po takie książki. A dlaczego jednak sięgnęłam po tę ? Zaintrygował mnie opis, łudząco podobny do jednej z książek , które już czytałam. Chciałam się przekonać jak daleko zajdą te podobieństwa. W sumie nie żałuję, bo może już najlepiej na wstępie wyjaśnię, że opis tzn zarys całości , jakby szkielet tej książki , są podobne , jednak reszta różna i wciągnęła. Summer kilka lat wcześniej miała plany życiowe typowe dla młodych dziewczyn - studia , praca, dom i rodzina - w tej kolejności. Jednak zakochała się w Dantem, następnie zaszła w ciążę i ? Facet potraktował ją podle, przez co wyjechała i przez lata nie wiedział , że jest ojcem. Ona, żyła z dzieckiem wielokrotnie w strasznych warunkach. Ale gdy jej szef stawia perfidny warunek (seks za pracę) postanawia wrócić w rodzinne strony, licząc na to , że drogi jej i Dantego się nie przetną. Co oczywiste się przeliczyła. Okazuje się, że jej dawna miłość i ojciec jej syna , jest obecnie prezesem klubu Storm Rider MC . I prowadzi życie ...faceta lekkich obyczajów. Mimo , że skaczą sobie do gardeł, nie da się nie wyczuć, że nie czują do siebie wyłącznie nienawiści i niechęci , jednak żal za wydarzenia sprzed lat stoi na przeszkodzie do wspólnego szczęścia. Mimo , że (jak już wspominałam) takie książki to nie moja bajka , to bardzo dobrze mi się tę czytało. Polubiłam wyrazistą i temperamentną Summer. Ma bardzo podobne zdanie do mojego na temat MC i jasno je wyraziła .Ale cóż….miłość robi swoje i mimo wszystko powoli zaczęła się dopasowywać do tego towarzystwa. Za to Dante vel Storm , zupełnie mi nie przypadł do gustu. Taki samiec alfa , co powie tak ma być, wiecznie gotowy do jednego, niezbyt kulturalny . Jakbym miała możliwość mu przyłożyć, gdy zobaczył swojego syna , tak podobnego do niego, a nadal brał pod uwagę, że to może nie jego , to bym bardzo chętnie z niej skorzystała. Działo się sporo. Nie tylko między bohaterami. Mimo , że nie lubię uprzedmiotowienia kobiet do dziwek w MC to jedna z tutejszych tak dała się we znaki, że kibicowałam Summer jak pokazywała jej gdzie jej miejsce . Było też momentami dramatycznie i niebezpiecznie . Warto moim zdaniem sprawdzić co z tego wynikło . I sądzę , że to nie koniec przygód z Storm Rider. Czuję w kościach, że nadciągają przygody Knoxa - bardzo ciekawego bohatera, którego nie da się nie polubić. Serdecznie dziękuję za egzemplarz Wydawnictwu Muza / Akurat i polecam lekturę .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-01-2022 o godz 12:16 przez: Anonim
"Prawda prędzej czy później wychodzi na jaw. Tylko jakoś zawsze kazała na siebie czekać i objawiała się zazwyczaj w najmniej odpowiednich momentach." "STORM" AUTOR: ANNA WOLF WYDAWNICTWO: AKURAT CYKL: STORM RIDERS MC (TOM 2) Klub i bracia byli jego życiem. Wtedy pojawiła sie ona ... Czy można szczęśliwie żyć, kiedy nie potrafimy zostawić za sobą przeszłości, emocje i wspomnienia są cały czas w nas i nieraz wpływają na naszą przyszłość ale czym więcej gniewu tym trudniej się od nich uwolnić. Przeszłości nie możemy zmienić, ale możemy próbować jej wpływ ograniczyć na obecną chwilę. Zawsze możemy się zmienić, nieporozumienia i tajemnice możemy wybaczyć, nieraz dbanie i okazanie miłości jest ważniejsze. Nieraz żałujemy różnych podjętych decyzji niestety nie jesteśmy w stanie przewidzieć i nie mamy pewności, że kiedyś byśmy zrobiliśmy inaczej. Tajemnica zmieni ich życie ..... Bohaterowie Summer i Storm zranieni oszukani czy pozostawią przeszłość za sobą ...? Summer samotna matka 4-letniego Arona wyjeżdżając kilka lat temu z Jackson z sercem rozsypanym planowała że nigdy nie wróci do miejsca gdzie nie chciała być. Jednak dla swojego syna zrobi wszystko ma nadzieję się podnieść i być szczęśliwą. Niespodziewanie na swojej drodze po kilku latach spotyka ojca swojego dziecka Storma. Obecnie jest on prezesem klubu motocyklowego. Przeszłość zmieniła go w bezczelnego, chamskiego, twardego i przeklinającego bikera. Wkurza nas swoim zachowaniem ale coś nas do niego ciągnie. Klub i bracia to jego rodzina. Kiedy dochodzi do spotkania Summer i Storma robi się bardzo wybuchowo. Dziewczyna nie jest już nieśmiałą osobą życie ją zmieniło ma swoje zdanie i stała się twardą kobietą. Dodatkowo ma opiekę w postaci pozostałych chłopaków z klubu co się bardzo nie podoba prezesowi . Tajemnice jakie skrywają między sobą rodzą dalsze nieporozumienia co się stanie jak wyjdą na jaw? Czy mają szansę być razem ? Miłość czy nienawiść ? "Rozkoszowała się tym uczuciem, doskonale zdając sobie sprawę, że gdyby miała odrobinę rozumu, trzymałaby się od tego mężczyzny z daleka." Członkowie klubu motocyklowego z serii Storm Riders MC ukazują nam swoje życie gdzie na co dzień są twardzielami ale dla ukochanych osób są w stanie zrobić wszystko. Z twórczością autorki Anny Wolf spotkałam się wcześniej przy serii " Gangsterów " która swoją drogą uwielbiam. Lekkie pióro autorki wciąga nas w historię bohaterów w większości byłych żołnierzy gdzie ukazuje nam jak na ich losy i życie codzienne wpływa przeszłość. Książkę czyta się bardzo szybko, zaczynasz i przepadasz, odkładają na półkę chciałoby się sięgnąć po następny Tom. Jest dużo książek o bikerach i nawet wydaje nam się bardzo za dużo ale każda historia jest inna i ja tak do nich podchodzę. Osobiście zachęcamy do zapoznania się z książką STORM Anny Wolf. Do zaczytania 💞
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-11-2021 o godz 17:05 przez: Anna
Bez pracy, pieniędzy, dachu nad głowa, za to z czteroletnim synkiem na utrzymaniu. Summer nie ma innego wyjścia, musi poprosić o pomoc swoją kuzynkę i choć bardzo tego nie chce, wrócić do miejsca, w którym nie chciała już nigdy być. Connie jest jej jedyną rodziną, a dokładnie jedyną, która jej nie zostawiła, kiedy zaszła w ciąże. Kiedy dojeżdża na miejsce, okazuje się, że mąż kuzynki należy do klubu motocyklowego i dość szybko domyśla się, kto jest ojcem małego Arona. Storm jest prezesem klubu motocyklowego, bracia są jego rodziną. Kiedyś kochał, jednak ta miłość go rozczarowała, został zdradzony i oszukany, od tej pory nie ufa żadnej kobiecie. Nie do końca rozumie swoich braci, który się zakochują i biorą ślub, jednak jako ich prezes ma obowiązek wspierania. Summer i Storm spotykają się po latach na pewnym ślubie. Ona wie, że zrobi wszystko, aby nie dowiedział się o Aronie. On zamierza sprawić, żeby zniknęła z jego miasta. Rozdzieliły ich nieporozumienia i duma. Czy syn zdoła ich połączyć? Czy Summer będzie umieć mu zaufać? Co zrobi Storm, kiedy pozna prawdę? Tom pierwszy nawet mi się podobała, jednak tom drugi zdecydowanie jest moim faworytem. Ciekawa, wciągająca historia, od której ciężko było się oderwać. Akcja dość szybka, z które zwrotami niejednokrotnie mnie zaskoczyły. To historia o tym, jak brak zaufania, rozmowy może wpłynąć na nasze życie. Momentami zabawna, momentami wzruszająca, pełna „niegrzecznych” mężczyzn, gorących scen, niebezpieczeństwa, ale też przyjaźni, miłości. Książkę czyta się bardzo szybko. Bohaterowie dobrze wykreowani. Summer jest kobietą, którą podziwiam. Została sama, odwrócił się od niej mężczyzna, którego kochała, odwróciła się rodzina. Momentami było bardzo ciężko, a mimo to nie poddała się. Synek znaczył dla niej wszystko, dla niego potrafiła zmieść bardzo dużo. To kobieta, która jest dzielna, odważna, z jednej strony ma własne zdanie, z drugiej potrafi odpuścić, kiedy wie, że tak będzie lepiej. Bardzo ją polubiłam. Storm jest prezesem klubu motocyklowego, mężczyzną twardym, bezwzględnym. To bohater, z którym nie lubiłam się przez sporą część książki. Okropny, chamski, gburowaty, egoistyczny – tak bym go w skrócie opisała. Jednak poznając pewne fakty, z jego życia była wstanie trochę go zrozumieć, a na dodatek zaczął się zmieniać. To bohater, którego nie da się tak szybko ocenić, wymaga to czasu i poznania nie tylko jego, ale również jego przeszłości. „Storm” to książka, która bardzo mi się podobała i z przyjemnością polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2021/11/wydawnictwo-akurat-ksiazka-pt-storm_28.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
28-11-2021 o godz 14:57 przez: BarbaraAndHerBooks
„Storm” to drugi po książce „Blade” tom serii „Storm Riders MC” autorstwa Anny Wolf, który opowiada o losach amerykańskich motocyklistów. Tym razem przyszła pora, aby zapoznać się z tytułowym Stormem. Dante McKenna, bo o nim mowa, jest prezesem klubu motocyklowego Storm Riders. To wielki mężczyzna, który tak jak pozostali jego bracia lubi korzystać z życia kawalera i zmieniać kobiety częściej niż rękawiczki. 5 lat temu spotykał się z taką, która była mu bardzo bliska, jednak stało się coś, co zniszczyło ten związek. Mężczyzna nie ufa już kobietom i dlatego do tej pory nie związał się z żadną. Summer Sinclair to młoda kobieta, która samotnie wychowuje 4-letniego syna Arona. To, co przeszła, aby go wychować nie mieści się w głowie. Niejednokrotnie odmawiała sobie od ust, aby go nakarmić i ubrać, bo rodzina odwróciła się od niej plecami, a ojciec dziecka nie uwierzył, że on jest jego synem. Gdy zostaje wyrzucona z pracy, jedzie do jedynej osoby, która może jej pomóc – kuzynki Connie. Na miejscu okazuje się, że mąż jej kuzynki jest jednym z członków klubu motocyklowego, którego prezesem jest człowiek, który zostawił ją samą w ciąży. Nigdy nie przypuszczała, że znowu kiedyś go zobaczy. Chce ukryć przed nim Arona, jednak to wcale nie będzie takie łatwe. Zachowanie Storma wielokrotnie pozostawało wiele do życzenia. Niejeden raz miałam ochotę porządnie skopać mu tyłek. Zdecydowanie go nie polubiłam. Był chamski, nieczuły i samolubny. Zostawiając Summer w ciąży nawet nie chciał jej wysłuchać. Palant jakich mało! Do gustu natomiast przypadł mi Knox, z którym zaprzyjaźniła się panna Sinclair. To bardzo opiekuńczy mężczyzna, który zajął się nią i jej synem, co nie należało do jego obowiązków. Mam nadzieję, że zostanie głównym bohaterem jednej z książek tej serii, bo chętnie poznałabym jego historię. Anna Wolf pokusiła się tu o narrację 3-osobową, która nie do końca przypadła mi do gustu. Miałam wrażenie, że zbyt szybko przeskakuje między wątkami i bohaterami i bywało, że musiałam chwilę zastanowić się o kim w danym momencie jest mowa. Poza tym jest to dla mnie najmniej lubiany sposób przedstawiania wydarzeń. Wolę, gdy mam okazję bardziej wczuć się w emocje i uczucia postaci, o których czytam. Znam wszystkie książki tej Autorki i mam wrażenie, że to jedna ze słabszych jej powieści. Nie do końca potrafię wskazać, co było w niej nie tak, poza tym, co napisałam wcześniej. Chyba ta historia po prostu nie do końca mi zagrała. Czegoś mi w niej brakowało. Może chemii między głównymi bohaterami? Niemniej jednak czekam na kolejne części, które chętnie przeczytam, zwłaszcza tą o Knoxie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
28-11-2021 o godz 14:57 przez: BarbaraAndHerBooks
„Storm” to drugi po książce „Blade” tom serii „Storm Riders MC” autorstwa Anny Wolf, który opowiada o losach amerykańskich motocyklistów. Tym razem przyszła pora, aby zapoznać się z tytułowym Stormem. Dante McKenna, bo o nim mowa, jest prezesem klubu motocyklowego Storm Riders. To wielki mężczyzna, który tak jak pozostali jego bracia lubi korzystać z życia kawalera i zmieniać kobiety częściej niż rękawiczki. 5 lat temu spotykał się z taką, która była mu bardzo bliska, jednak stało się coś, co zniszczyło ten związek. Mężczyzna nie ufa już kobietom i dlatego do tej pory nie związał się z żadną. Summer Sinclair to młoda kobieta, która samotnie wychowuje 4-letniego syna Arona. To, co przeszła, aby go wychować nie mieści się w głowie. Niejednokrotnie odmawiała sobie od ust, aby go nakarmić i ubrać, bo rodzina odwróciła się od niej plecami, a ojciec dziecka nie uwierzył, że on jest jego synem. Gdy zostaje wyrzucona z pracy, jedzie do jedynej osoby, która może jej pomóc – kuzynki Connie. Na miejscu okazuje się, że mąż jej kuzynki jest jednym z członków klubu motocyklowego, którego prezesem jest człowiek, który zostawił ją samą w ciąży. Nigdy nie przypuszczała, że znowu kiedyś go zobaczy. Chce ukryć przed nim Arona, jednak to wcale nie będzie takie łatwe. Zachowanie Storma wielokrotnie pozostawało wiele do życzenia. Niejeden raz miałam ochotę porządnie skopać mu tyłek. Zdecydowanie go nie polubiłam. Był chamski, nieczuły i samolubny. Zostawiając Summer w ciąży nawet nie chciał jej wysłuchać. Palant jakich mało! Do gustu natomiast przypadł mi Knox, z którym zaprzyjaźniła się panna Sinclair. To bardzo opiekuńczy mężczyzna, który zajął się nią i jej synem, co nie należało do jego obowiązków. Mam nadzieję, że zostanie głównym bohaterem jednej z książek tej serii, bo chętnie poznałabym jego historię. Anna Wolf pokusiła się tu o narrację 3-osobową, która nie do końca przypadła mi do gustu. Miałam wrażenie, że zbyt szybko przeskakuje między wątkami i bohaterami i bywało, że musiałam chwilę zastanowić się o kim w danym momencie jest mowa. Poza tym jest to dla mnie najmniej lubiany sposób przedstawiania wydarzeń. Wolę, gdy mam okazję bardziej wczuć się w emocje i uczucia postaci, o których czytam. Znam wszystkie książki tej Autorki i mam wrażenie, że to jedna ze słabszych jej powieści. Nie do końca potrafię wskazać, co było w niej nie tak, poza tym, co napisałam wcześniej. Chyba ta historia po prostu nie do końca mi zagrała. Czegoś mi w niej brakowało. Może chemii między głównymi bohaterami? Niemniej jednak czekam na kolejne części, które chętnie przeczytam, zwłaszcza tą o Knoxie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2021 o godz 14:13 przez: historie_budzace_namietnosc
„Klub i bracia byli jego życiem. Wtedy pojawiła się ona...” Pewne przeżycia te ciężkie i te dobre nas kształtują, ale przeważnie te złe odciskają na nas piętno które rzutuje na naszą przyszłość i to jak postępujemy w danych sytuacjach. Gdy zostaniemy zdradzeni i zranieni to mimo dobrych chęci nie zawsze uda się nam zapanować nad odruchami, złymi wspomnieniami i krzywdzącymi słowami. A niestety słowa mają moc, potrafią zranić dogłębnie i sprawić że miłość i zaufanie zmienią się w nienawiść. „Potraktował Summer okropnie i Bóg tylko raczył wiedzieć czy kobieta mu wybaczy.” Storm myślał, że ma już przeszłość za sobą. Ale patrząc na szczęśliwych braci i ich kobiety czuł smutek, bo pamiętał o dziewczynie która zawładnęła jego sercem, a wobec której zachował się jak ostatni dupek i nie uwierzył jej. Morze alkoholu i kobiet nie pomogły mu o niej zapomnieć. I tak nie spodziewanie po pięciu latach znowu ich drogi się przecinają. Summer przyjechała z synem do kuzynki by odbić się od dna. Życie jej nie rozpieszczało, musiała sama radzić sobie z wychowaniem dziecka i zapewnieniem mu w miarę możliwości wszystkiego. Nie spodziewała się, że znowu spotka ojca swojego dziecka. Robi wszystko by mężczyzna nie poznał prawdy, bo wyparł się już raz ich. Tylko los nie zawsze spełnia nasze oczekiwania i tak było w tym przypadku. Bo prawda prędzej czy później wyjdzie na jaw. Jakie było zdziwienie i niedowierzanie Storma gdy zobaczył swoją kopie na rękach kobiety. Wtedy zrozumiał jaki błąd popełnił. „Czasem zemsta była wyjątkowo smacznym daniem.” Od samego początku zostajemy wciągnięci w akcję i na własnej skórze odczuwamy napięcie i strach. Miałam wrażenie, że trzymam w rękach tykającą bombę z opóźnionym zapłonem. Wystarczyła mała iskra i wybuchała, a przeważnie były to ich kłótnie. Tych dwoje dostało kolejną szansę na miłość i szczęśliwe życie. Tylko pojawia się pytania: Czy skorzystają z tej szansy? Czy dla dobra syna będą umieli się dogadać? Czy to wszystko ma jeszcze sens? Czy można równie mocno kochać i nienawidzić? Summer nie jest już tą samą osobą w jakiej się zakochał, zmieniła się. Jest uparta, silna i pyskata. On również się zmienił, ale zrobi wszystko by naprawić błąd jaki popełnił. Anna Wolf po raz kolejny stworzyła historię pełną emocji, humoru, bólu, cierpienia, niebezpieczeństwa, namiętności i lojalności. Za każdym razem nie mogę doczekać się kolejnej jej książki, bo wiem że będzie to niesamowita przygoda którą czyta się z zapartym tchem, uśmiechem na twarzy, łzami w oczach i bólem serca. Uwielbiam, kocham i już tęsknie za tymi nieokiełznanymi motocyklistami. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-11-2021 o godz 15:15 przez: Agata i Karolina
"Była dla niego nikim. Znalazła się po prostu pod ręką, więc zabawił się, a ona okazała się największą kretynką na świecie, ponieważ się w nim zakochała. Ale teraz nienawidziła go z całego serca. Był podłym draniem." "Storm Riders MC" jest serią książek opowiadających o mężczyznach, którzy na co dzień są twardzielami, lecz potrafią oddać serce ukochanej kobiecie i stać się wobec niej czuli i opiekuńczy. Musicie wiedzieć, że aby to się stało każdy z nich musi przejść długą drogę zanim ich rozum posłucha serca i zaakceptuje taki stan rzeczy. W tej książce poznajemy Summer - samotną matkę czteroletniego Arona a także tytułowego Storma a tak naprawdę Dantego McKennę - prezesa klubu motocyklowego Storm Riders MC. Dawniej kochankowie obecnie wręcz wrogowie. Ona nie chce go znać przez sytuację z przeszłości on z kolei uważa, że dziewczyna próbowała go okłamać w pewnej niezwykle ważnej kwestii. Jaką tajemnicę skrywa Summer? Czy grzechy przeszłości będą Stormowi wybaczone? "Człowieku, ona potrzebuje czasu, a ty musisz powstrzymać swój język. Oboje jesteście jak burza, która jest gotowa rozpieprzyć wszystko, co napotka na swojej drodze." My z lektury jesteśmy bardzo zadowolone. Może nie miała mnóstwa zwrotów akcji, ciągłego napięcia i elementów zaskoczenia, które przyprawiły by nas o zawrót głowy jednak miała fajnie utrzymany bikerski klimat, zadziornych bohaterów oraz fabułę, która nas nie nudziła. Bardzo lubimy pióro Ani gdyż jest lekkie, przyjemne i książkę dzięki temu czyta się błyskawicznie. Potyczki Summer i Storma wielokrotnie spowodowały uśmiech na twarzy i poprawiły nam humor. Bo kogo by nie bawiła sytuacja gdy kobieta metr sześćdziesiąt stawia się mężczyźnie znacznie potężniejszemu od niej a czasami dogryza mu tak, że facet nie wie co odpowiedzieć? 😁😁😁 "Storm był zszokowany zachowaniem kobiety. Summer, którą znał, nie istniała, za to zastąpiła ją jakaś zimna suka, której wydawało się, że mogła mówić do niego w ten sposób." W książce było również nieco pikanterii z czego zapewne będą zadowolone te bardziej niegrzeczne z Pań 😉 ale również znajdziemy tu sceny, które były przeurocze a to za sprawą najmłodszego członka klubu Storm Riders MC 🥰 chciałybyśmy tylko zwrócić uwagę na fakt, że w książce jest sporo wulgaryzmów więc jeżeli jesteście na to uczuleni to powinniście się wcześniej zastanowić nad jej przeczytaniem. Jeżeli więc macie ochotę na lekką, nie obciążającą głowy lekturę, z którą spędzicie miło i przyjemnie czas i która nas zrelaksuje a przeczytanie zajmie niecałe 24 godziny to w naszej opinii jest to książka zdecydowanie dla Was 😊 🖤❤️🖤❤️💔/5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-01-2022 o godz 19:17 przez: Za_czy_ta_na
Dzisiejszego wieczoru przychodzę do Was z krótką recenzją książki „ Storm” autorstwa Anny Wolf. Jest to drugi tom serii Storm Riders MC. Życie nieźle skopało Sammer tyłek. W młodym wieku została matką przez co zmuszona była zrezygnować ze studiów. Ojciec dziecka okazał się dupkiem i zostawił ją ze wszystkim samą. Tak więc wychowywała synka sama i choć momentami było jej naprawdę ciężko to starała się by małemu Aronowi niczego nie zabrakło. I szło jej całkiem nieźle do momentu gdy straciła pracę, a w zasadzie rzuciła ją po niestosowanych propozycjach szefa. Postawiona pod ścianą zwróciła się o pomoc do jedynej bliskiej osoby, Connie. Po przyjeździe do Jackson przeżywa niemałe zaskoczenie zmianami jakie zaszły w kuzynce. Jeszcze większy szok wywołuje w niej widok Dantego McKenna ojca swojego dziecka. Dante, a w zasadzie Storm prezes klubu motocyklowego Storm Riders nie jest zadowolony z widoku Sammer. Można odnieść wrażenie, że szczerze jej nienawidzi. Ale czy rzeczywiście tak jest? Jak zachowa się Storm na wieść, że ma syna? Ta część serii podobała mi się jeszcze bardziej niż poprzednia. Anna Wolf po raz kolejny zabiera nas do świata Storm Riders MC. Świata szybkiej jazdy, ostrej zabawy i kipiących testosteronem mężczyzn. Książkę czyta się bardzo szybko, co pewnie nie dziwi nikogo kto poznał pióro autorki. Świetnie nakreśleni bohaterowie. Jak dla mnie Sammer i Storm byli ciekawszą parą niż Connie i Blade. Sammer z automatu skradła moje serce. Jest silną kobietą. Zdeterminowaną i twardo stąpającą po ziemi. Potrafi walczyć o swoje. Jest charakterna i pyskata. Jako jedyna miała odwagę przeciwstawić się Stormowi, a za „ liścia ”, którego mu sprzedała biłam jej brawa. Należało mu się 😉 Storm z kolei to facet, który chciałby aby wszyscy tańczyli tak jak on im zagra. Nie znosi sprzeciwu. Jest chamski, a kobiety traktuje jak zabawki. Pod fasadą dupka z wielkim ego kryje się jednak coś więcej. Coś czemu uparcie nie pozwala wypłynąć na wierzch. Ktoś taki jak Summer był mu potrzebny. Tylko ona potrafi wydobyć z niego to co dobre. Bardzo podoba mi się to jak autorka opisała relacje między członkami klubu. Mogą się ze sobą nie zgadzać, mogą się kłócić, a nawet dać sobie po pysku, ale w momencie gdy któremuś dzieje się krzywda z pomocą rusza cały klub. Są dla siebie jak bracia. Zawsze mogą na siebie liczyć. Jeden za drugiego gotowy jest wskoczyć w ogień. Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu @wydawnictwomuza i @grzeszne_ksiazki a was zachęcam do sięgnięcia po tę serię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2021 o godz 14:48 przez: Lukrecja84
Bardzo emocjonująca i poruszająca historia Summer i Storma. Summer to samotna matka 4 letniego Aarona. Ojciec dziecka olał ją jak tylko dowiedział się o ciąży. Prawdziwy szowinista. Takich chłopaków powinno się wykastrować. Niestety los nie był dla niej łaskawy. Po 5 latach powraca. Straciła pracę i postanowiła razem z synkiem przyjechać do swojej kuzynki. Connie nie odmówiła pomocy i ich przygarnęła. Los bywa przewrotny i na swojej drodze spotkała ojca jej dziecka. Co się stanie, gdy Storm zobaczy Aarona? Mały jest idealną kopią swojego ojca. Czy stara miłość nie rdzewieje? Storm jest bardzo porywczy i niebezpieczny. Jest prezesem klubu motocyklowego. Ma pod sobą ludzi. Musi być twardy, żeby przetrwać. Wszystko zaczyna się sypać, gdy tylko w mieście pojawia się jego stara miłość – Summer. „Storm” to kolejny tom z serii „Storm Riders MC”. Bardzo dobrze się go czyta. Nie miałam czasu na nudę. Historia Summer poruszyła moje serce. Pokazała, że samotna matka potrafi godnie żyć. Zamiast inwestować w siebie wszystkie zarobione pieniądze inwestowała w synka. O Aarona walczyła jak lwica. Czy nadal pozostanie lwicą jak Storm pozna synka? Czy będzie wtedy uległym i potulnym kociakiem? Storm na samym początku ostro mnie zdenerwował. Nie podobało mi się jego zachowanie. To co zrobił Summer nigdy nie powinno się zdarzyć. Potem jak leci zaliczał wszystkie panienki. Czy coś się w jego zachowaniu zmieni, gdy na horyzoncie pojawi się Summer? Czy taki twardziel jak on ma miękkie serce czy raczej zatwardziałe? Powieść „Storm” polecam jedynie osobą pełnoletnim ze względu na wulgarne słownictwo (klub motocyklowy rządzi się swoimi prawami) i gorące, namiętne sceny erotyczne. Historia, która zagości w mojej głowie na dłużej. Wielkie brawa dla autorki Anny Wolf. Jej książki śmiało biorę w ciemno. Wiem, że nigdy się nie zawiodę. Jestem zachwycona tą pozycją. Z niecierpliwością czekam na kolejną część. Już nawet domyślam się o kim będzie, a wy dowiecie się tego po przeczytaniu. Idealnie napisana fabuła. Niezapomniane sceny. Wartka akcja i niesamowici bohaterowie. To wszystko sprawia, że tą książkę trzeba przeczytać. Nie potrzebna jest znajomość pierwszego tomu, żeby zrozumieć tą historię. Jeżeli uwielbiacie pióro Anny Wolf to śmiało sięgnijcie po tą książkę. Jeżeli jeszcze jej nie znacie – to zapraszam do poznania. Pokochacie ją od pierwszej chwili.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2021 o godz 21:34 przez: Sylwia
"Storm" to tom 2 serii Storm Riders MC. Muszę przyznać, że nie czytałam tomu pierwszego ale już niedługo to nadrobię. Na szczęście to całkiem osobna historia i mniemam, że każdy z tomów, jakie powstaną będzie można przeczytać osobna ale mimo wszystko chętnie poznam historia Connie i Blada. Główna bohaterka jest Summer , młoda dziewczyna, która rzuca prace po niemoralnej propozycje byłego już szefa. Zamieszkuje wraz z 4-letnim synkiem u kuzynki. Kiedy myśli, że znajdzie spokój okazuje się , że spotyka ojca swojego syna. Jej świat przewraca się znów o 180 stopni. Dziewczyna jest twarda i potrafi walczyć z przeciwnościami losy. Wiele przeszła, a jeśli chodzi o dobro jej syna potrafi walczyć jak lwica. Storm jest prezesem klubu motocyklowego. Kiedy na ślubie jednego z członków widzi Summer wpada w złość. Skąd zna dziewczynę i czemu doprowadza go szału? Strom to typowy samiec alfa. Twardy, wredny i nieznoszący sprzeciwu. Uparty, a jednocześnie gdy się dowiaduje, że ma syna potrafi być zupełnie innym człowiekiem. Historia dość ciekawa, z dużą ilością momentów, w których ta dójka nie potrafi ze sobą rozmawiać a wzajemnie się atakuje. Pełna niedomówień, tajemnic i złości. Między tą dwójką czuć chemie ale i wzajemne urazy, które nie pozwalają im się początkowo dogadać. W książce jest dość dużo scen z podtekstem erotycznym, ale samych scen między ta dwójka jest może ze dwie. Miłośnicy typowego romansu czy erotyku będą zawiedzeni. Jest za to dużo sprzeczek, ciekawej wymiany zdań, dość spor zabawnych scen. Fabuła książki na pewno nie będzie spokojna. Dużo się dzieje. Czasem miałam wrażenie, że zbyt szybko była zmiana akcji. Akcja nie jest przewidywalna, pojawiają się wątki, które aż się proszą o rozwinięcie. Bohaterowie są świetnie wykreowani, jest kilka osób , których historię chętnie bym poznała. Głowni bohaterowie są wyraziści, nieprzewidywalni i pasują do siebie idealnie. Łączy ich nie tylko syn, ale waleczność o to, co kochają. Oprócz relacji między ta dójka podobała mi się relacja między członkami klubu, a także to jak wzajemnie chronią siebie i swoich bliskich. Autorka ma swój niepowtarzalny styl. A ta książka (jak przeczytam tom I poznam serię) jest świetna. Jeśli cała seria, domyślam się trochę, o czym będzie tom trzeci zapowiada się bardzo ciekawie. Zakończenie książki jest nieoczekiwane, pełne tajemnicy i intrygujące.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-11-2021 o godz 13:10 przez: Anonim
#bookstagramzan Storm, to 2 tom z serii Storm Riders MC. Niestety nie czytałam pierwszej części, która należy do Bladea, bohatera który pojawia się i w tej części. Przed czytaniem zastanawiałam się, czy nie pogubię się w sytuacji i przyznaję, brakowało mi zaznajomienia z poprzednią częścią gdyż cały czas ciekawiła mnie historia powstania klubu motocyklowego i całej tej rodziny. Jednak autorka na tyle dobrze pisze swoje książki, że przytacza poprzez bohaterów wątki z przeszłości, więc nie jest tak do końca obco przy czytaniu. Myślę, że z czasem nadrobię Bladea, bo jego historia również wydaje się ciekawa co Storma, który... Uh! Co to jest za gość?! 🔥 Petarda. Książka również petarda 😎 Przytaczając bliżej fabułę, bohaterami tej części są Storm i Summer. Storm jest prezesem całego klubu. Patrzył na szczęście swoich braci, podczas gdy tam w sobie rozpamiętywał swoją przeszłość, która niszczyła mu życie. Stracił ufność do kobiet, stał się facetem bezczelnym, zaborczym, upartym aż do bólu. Przez to wszystko Summer - jego była dziewczyna, którą w przeszłości grzecznie mówiąc OLAŁ, nie miała przez niego łatwo. Dwójka nagle spotyka się po pięciu latach i przeszłość wraca. Storm pokazuje rogi, ale nie tylko on. Summer również postanowiła postawić na byłym kochanku grubą kreskę. Pozostawił jej po sobie jedynie syna, którego oczywiście się wyrzekł, zanim ten pojawił się na świecie. Jak zareaguje Storm widząc własne dziecko od czterech lat na świecie? I czy Storm będzie w stanie wynagrodzić dziewczynie swój ogromny błąd? Muszę przyznać, że świetnie czytało mi się tą książkę. Ma swoisty język. Nie ma tu miejsca na słabości u bohaterów. Nawet miłość okazywana jest w swoisty sposób😉 podoba mi się cięty język prezesa i Summer. Ta dwójka stanowi coś jak połączenie chilli z tabasco🔥 Oprócz tego bohaterowie w tle dodają spójności całej lekturze. Autorka wszystko dopięła na ostatni guzik, sprawiając, że ciągle byłam ciekawa co dalej i dalej. Przekonajcie się sami i może zacznijcie od początku serii. Gdybym miała jeszcze raz podejmować decyzję, to bym właśnie tak zrobiła, ale nie żałuję mimo to, dlatego cieszę się, że mogłam poznać historię Storma i Summer. Pozostaje czekać na kolejnego z braci, bo wyczytałam właśnie taką sugestię 😉 Moja ocena książki to 10/10💫 Nie mam absolutnie żadnych uwag.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2021 o godz 14:48 przez: Złotowłosa i Książki
Summer jest samotną matką. Ma czteroletniego syna Arona. Niedawno straciła pracę, ponieważ nie zgodziła się na zostanie kochanką swego szefa. Mając tylko jedną kuzynkę i nie mając wybory ponownie, po pięciu latach, powraca do Jackson w Tennessee. Chce odpocząć, trochę zarobić i wyruszyć dalej, przed siebie. Jak najmniej czasu chce spędzić w miejscu, w którym zaznała największego szczęścia i dotkliwego smutku. Niestety trafia tu na Storma, który jest prezesem klubu motocyklowego Storm Riders MC. Storm jest ojcem jej synka. Czy dziewczynie uda się utrzymać sekret w ukryciu? Czy jest szansa na powrót do tego co było? Czy demony z przeszłości nie okażą się być przeszkodą nie do pokonania? Kiedy skończyłam czytać "Blade" to nie mogłam się doczekać kolejnego tomu. Kolejnej historii o facecie w skórze na dwukołowej bestii z klubu Storm Riders MC. I doczekałam się. W dodatku samego prezesa. Na samym dosłownie początku autorka ukazała ogromną miłość matki do dziecka. Przez całą powieść dosłownie pojawiają się momenty, w którym autorka udowadnia, do czego jest zdolna matka. Do jakich poświęceń jest się w stanie posunąć aby na małej buzi ciągle gościł uśmiech. Główna bohaterka jest silną osobowością. Wbrew kruchości wizualnej jej wewnętrzna moc jest godna podziwu. A drzemiący w niej temperament, ogień i pazur dodawał jej charakteru. W jej przypadku sprawdza się powiedzie: grunt to dobra motywacja. OMG. Jaka fajna zadziora z niej wyszła. Z uwagą śledziłam jej poczynania ze Stormem. Iskry leciały. On nie jest milusim niedźwiadkiem. To facet z krwi i kości. Waleczny, nieustępliwy i bardzo pewny siebie. To on dowodzi. Nie przywykł do dyskusji z kobietami a tu musi się wykazać. Nie miał łatwo, o nie. Było bardzo gorąco. Odważnie i troszkę humorystycznie. Szczypta ryzyka i niepewności dodawała historii smaczku i adrenaliny. Sceny mrożące krew w żyłach przyspieszały rytm serce. Podobał mi się fakt, że autorka nawiązała tutaj do bohaterów poznanych w pierwszym tomie, że mieli dużo do powiedzenia. Już nie mogę się doczekać kolejnego tomu. A jeśli lubicie historie o motocyklistach pełne pasji i ognia, którzy zupełnie nieplanowo muszą sobie radzić z uczuciami i kobietami z pazurem, to śmiało możecie czytać. Warto. Polecam Współpraca: Wydawnictwo Muza
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-11-2021 o godz 14:23 przez: pasje_zaczytanej_agnes
Zdradzony mężczyzna jest nieobliczalny. Krótka przygoda z młodą Summer zaowocowała czymś czego Dante vel Storm się nie spodziewał. Czymś co miało być niemożliwe. On - zdradzony (tego był pewien) dobitnie dał do zrozumienia Summer, co o niej myśli. Ona - odrzucona, poniżona przez mężczyznę, którego pokochała, i który dał jej coś najcenniejszego w życiu. Los płata figla naszym bohaterom i po pięciu latach stawia ich ponownie na swojej drodze. Storm jest prezesem klubu motocyklowego STORM RIDERS. Summer zostaje bez pracy i postanawia odwiedzić kuzynkę Connie. Kobietę Blade’a, klubowego brata Storma. Summer i Storm spotykają się na ślubie jednego z członków klubu. Oboje są zdziwieni tym spotkaniem. Kobieta widząc swojego byłego kochanka próbuje uciec przed prezesem. Niestety mężczyzna ja dogania i oświadcza, że to jego miasto, a ona jest niemile widziana. Czy to co wydarzy się później będzie szokiem dla naszego prezesika? Czy dla Summer u Storma jest jeszcze szansa? ,,Storm” to najnowsza książka Anny Wolf. Nie jest to romans dla grzecznych dziewczynek, w którym królują kwiatki i serduszka. Niegrzeczni bikerzy, ich kobiety, seks i ogrom emocji z małą dawką humoru, właśnie to znajdziecie w tej książce. Główny bohater to drań wielkiego formatu. Jego zachowanie względem Summer doprowadzało mnie do szału. Gdybym mogła wysłałbym go na księżyc z dożywotnim zakazem powrotu. Zachowanie Storma w stosunku do kobiety zaczęło się zmieniać, a moja wrogość do prezesika słabła. Jednak wiadomo od dawna, że dranie kochają najmocniej. To diabły z sercem anioła. Mimo że prezesik ma swoje za uszami, to pokochałam go całym sercem. Bo w gruncie rzeczy Storm, to człowiek o wielkim sercu. Gotów oddać życie za swoich klubowych braci i za to co kocha. ,,Storm” to jedna z tych książek, do których z wielka przyjemnością wrócę. Wam gorąco polecam tę książkę, a dla fanek autorki jak i bikerów, jest to lektura obowiązkowa. Jeżeli miałabym zachęcić Was w dwóch słowach do przeczytania książkę Anny Wolf, to zdecydowanie JEST OGIEŃ. Zapytacie zapewne o moja ocenę? Zdecydowanie najwyższa, czyli 10/10, a i tak moim zdaniem, to jeszcze za niska. Dla tej książki skala oceny powinna być o wiele wyższa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-12-2021 o godz 10:17 przez: kaktus_love_book
"Jej oddech przyspieszył , gdy uświadomiła sobie, że przeszłość, której nigdy nie chciała oglądać, stanęła przed nią w postaci, której też nie chciała widzieć." @annawolf.autor Mroczny szef bikerów stanie oko w oko z przeszłością, którą kiedyś odrzucił. Życie w klubie jest bardzo intensywne, imprezy, interesy i kobiety. Spokój Storma zostanie zakłócony przez powrót kobiety, o której latami nie był w stanie zapomnieć. Summer nie miała wyjścia i powrót do przeszłości jest jej jedynym światełkiem w tunelu. Wszystkie wyjścia już wykorzystała. Musi myśleć o dziecku, które jest od lat jej priorytetem. Niestety nowy start okazał się wejściem na tereny, w których nie była mile widziana przez Storma. Nie chciał wierzyć w prawdę i uznał, że Summer sobie z nim pogrywała. Lecz kiedy zobaczy na własne oczy dowody, będzie bił się sam ze sobą za głupotę jaką popełnił. Już lata temu mogli być szczęśliwi, ale stało się odwrotnie. Szansa jest jedna na milion, ale czy będą ją w stanie wykorzystać? Pokonanie dawnych demonów i urazów będzie ogromnie trudne. Ania kolejny raz mnie nie zawiodła. Seria z bikerami jest bardzo ciekawa, obrazowo opisana i niebezpieczna. Losy bohaterów nie należą do kolorowych i cudownych. Są to historie bardzo bolesne, trudne, pełne smutku i ciężkich przeżyć. Storm mógłby wieść obecnie inne życie, ale dawniej odrzucił coś cennego przez urazy z przeszłości. Obawiał się, że kolejny raz kobieta bawi się jego kosztem. Nie dał sobie nic powiedzieć, teraz poniesie tego konsekwencje. Zostanie naoczne dowody swojej głupoty. Summer przez lata radziła sobie, ale dopiero mając nóż na gardle wróciła, gdzie została miłość jej życia i doznała największej krzywdy. Pełna obaw, lęków stawi czoła przeszłości. Zamknęła swoje serce na mężczyzn a oddała całą miłość synkowi. Nim ta dwójka znajdzie wspólny język i będzie potrafiła przeprowadzić normalną rozmowę minie wiele chwil, przyjdzie im przeżyć wiele okropnych i niebezpiecznych chwili. Wszystko ponownie będą mogli stracić. Pora na otwarcie oczu, wzięcia odpowiedzialności za czyny i podjęcia najważniejszych decyzji życiowych. Wyrzeczenia, walka, wiara, miłość, nadzieja i pokora. Wspaniała seria. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa LoveInk You Haner K.N.
4.6/5
24,64 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mala M. Tom 2 Płonka Lilka
4.0/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chechło Świst Paulina
4.7/5
23,03 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Projekt Hail Mary Weir Andy
4.6/5
31,08 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gorąca oferta Mils Charlotte
3.9/5
26,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miasto mafii Litkowiec Kinga
4.5/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Paprocany Świst Paulina
4.6/5
23,53 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miasto Mafii. Tom 2 Litkowiec Kinga
4.8/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ukochana gangstera Darkss I.M.
4.1/5
26,64 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nieczyste zagrania Hiddenstorm K.C.
4.5/5
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Naomi Litkowiec Kinga
4.6/5
24,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ratownik Mitra Tomasz
4.4/5
22,53 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przekręt Świst Paulina
4.7/5
24,51 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prokurator Świst Paulina
4.5/5
21,74 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Parker Rain Wolf Anna
4.7/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niewolnica mafiosa Darkss I.M.
4.3/5
26,64 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego