Spektrum

Selfpublishing
39,20 zł
Sprzedaje firma Selfpublishing by Empik
4,7
Ocena z 12 miesięcy
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumDo punktu od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo w apce od 150,00 zł
Lub na empik.com najtaniej za 13,90 zł
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki6-8 dni roboczych
Szczegóły
Wszystkie produkty sprzedawcy
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (2)
Pokaż
Taniej od 36,79 zł
Szybsza wysyłka od 36,79 zł
Dostępna 1 opcja od 36,79 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2023-12-01
Liczba stron:
130
Autor:
Maria Kula
Program Ochrony Kupujących
Na empik.com kupujesz bezpiecznie.

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

"Spektrum" to cztery długie opowiadania o czterech kobietach, które nie mogą ułożyć się z życiem. Coś je gryzie, coś im ciąży, nie wszystko jest takie, jakby chciały. Każda ma swój język i swoją opowieść, do której wciąga czytelnika. Są szczere, prawdziwe, mówią i robią rzeczy kontrowersyjne. Początkowe osądy szybko jednak zamieniają się w pytania, kiedy nic nie jest takie, jakby mogło się wydawać.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1435326697
Tytuł:
Spektrum
Autor:
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Liczba stron:
130
Numer wydania:
I
Data premiery:
2023-12-01
Data wydania:
2023-12-01
Forma:
książka
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

Anonim
Zweryfikowany zakup
17.02.2024
Głębokie, poruszające, czasem bolesne . Bohaterki pokazują kawałek tego świata, ciężkiego i fascynującego i twists and turns natury ludzkiej. Można się w nich przejrzeć i poczuć się nieco mniej samotnie i dopuścić, że może to ten świat, może to nie ja. „Lubię być nieosiągalna, wtedy po prostu nikt mnie nie skrzywdzi” o matko, to trafiło mocno… Zdecydowanie chcę poznać bardziej pisarkę nad zamarzniętym morzem. Proszę jej więcej!
anonymous
28.12.2023
Czekałam niecierpliwie na książkę/zbiór opowiadań od mojej trenerki/instruktorki pisania. Bo uczyć innych - to jedno, ale samemu pisać - to drugie. Nie przeczytałam "Spektrum" do końca, jestem za połową. Nie przeczytałam Spectrum do końca, bo to nie jest książka na raz. Każde opowiadanie, każda historia to inny kosmos. I czytanie tego na raz to jak wymieszanie różnych kosmosów, powierzchowne i płytkie. A ja chcę się delektować tymi historiami. W pierwszym opowiadaniu z książki znalazłam niepokój. Świat ludzi, za którym można tęsknić, szczególnie w naszym pełnym kultu jednostki świecie, a jednocześnie cenę, którą się za ten hippisowski świat płaci. Zostanie to we mnie na dłużej. W drugim z opowiadań podoba mi się budowanie postaci. Odwijanie jej z warstw, które najpierw są jak płasz oversize, a pod nim kryją się kolejne, w końcu ta najbliższa ciału, trochę przyciasna i krępująca. To ciekawe studium postaci i jej wewnętrznego świata. Dobra lektura nie tylk odpa pisarzy, którzy chcą zobaczyć jak skonstruować postać. Przede mną jeszcze dwa opowiadania. Trzymam je sobie na jakiś niespieszny moment, bo ta książka z pewnością nie lubi pośpiechu.
Ania
29.12.2023
To są cztery piękne, różne opowiadania, o różnych kobietach, które zachwycają! Kończysz czytać opowiadanie i myślisz nadal o bohaterkach, smakujesz język. Spektrum wciąga, uczy nas, że człowiek ma w sobie tyle, że nie da się tego pojąć do końca. Więc, nie wolno kogoś oceniać z góry. Piękne, głębokie, wzruszające historie napisane ładnie i z humorem.
Katarzyna
30.12.2023
Opowiadania Marii Kuli "Spektrum" zasługują na szczególną uwagę. Postaci kobiet osadzone są w rolach jeszcze nie tak dawno uważanych za nietypowe, społecznie niekonwencjonalne. Każda samotna i egotyczna, narcystyczna lub po prostu zaplątana we własne impulsywne lub nałogowe wybory. Każda pozostaje samotna do końca i nie widać szansy na przemianę. Kontekst ukazany przez pisarkę, środowisko kręgów rozwojowych, lub komuny mieszkającej ze sobą grupy ludzi, gdzie postaci używają kalek zwrotów, z powoływaniem się na lektury, muzykę czy kulinarne upodobania wydaje się boleśnie prawdopodobny. Ton dwu opowiadań ma w moim odczuciu prześmiewczy klimat. Ton dwu pozostałych nostalgiczny i tragiczny. A jednak w tej aurze obnażania cech osobowości, zagubienia bohaterek i ich wad, udaje się Marii Kuli stworzyć literacko rodzaj kokonu, schronienia w subiektywnym oglądzie rzeczywistości, w pryzmacie ich spojrzenia. Bohaterki budzą chwilami złość, drażnią niedojrzałością, a chwilami wzbudzają współczucie. W gruncie rzeczy łączy je ból samotności i zagubienie w niej. Mogłyby nawet być tą samą osoba na różnych etapach życia. Szczegóły codzienności opisane przez autorkę opowiadań, w których jest siła prostej obserwacji, umiejętność zbudowania napięcia, w prozaiczności opisu nie znajdują rozładowania i ujścia. Wszystko to sprawia że opowiadania czyta się jednym tchem z oczekiwaniem na niemożliwy finał. Finału nie ma, jest osuwanie się w ciemność. Pisarce udało się ustawić lustro, w którym może się przejrzeć każdy. Być może szczególnie w części skrywanej w cieniu, niechcianej subosobowości. Literacko tekst jest gęsty i napięty, tak jak gęsta i napięta jest samotność bohaterek. Opowiadania Marii polecam jako okazję do spotkania ze sobą, jako opowieść o wypartych, skrytych a nawet potępionych częściach każdego z nas.
relskias
31.12.2023
Cieszę się, że moja ostatnia książka przeczytana w roku 2023 są właśnie opowiadania Marii Kuli „Spektrum”. Cztery kobiety, cztery osobne historie. Smakowałam każdą z nich powoli, bo pisarstwo Marii Kuli jest bardzo zmysłowe, każdy gest, każdy detal, jak chociażby faktura szklanki są jak poezja. Trudno polubić bohaterki tych opowiadań, to nie jest cukierkowa literatura na zimowy wieczór przy kominku, dopiero ostatnia z postaci wzbudziła we mnie cień sympatii. Poczułam nawet niedosyt, chciałabym, żeby ostatnie opowiadanie rozwinęło się w dłuższą historię. .. Gratuluję autorce udanego debiutu.
Paulina
09.01.2024
Byłam ogromnie ciekawa tych opowiadań, bo jestem pod wrażeniem redaktorskiej działalności Marii. Niestety... może miałam za wysokie oczekiwania? Albo spodziewałam się czegoś innego? Z 4 opowiadań, tylko 2 mnie zainteresowały jakoś bardziej - o Julicie i samotnej pisarce nad morzem. Pozostałe były przegadane, niekiedy wręcz naiwne... nie zostawiły we mnie absolutnie nic. Ale mimo to trzymam mocno za Marię kciuki, będę czekać na kolejne jej publikacje :)
Gosia Z.
11.01.2024
Nietypowe, wciągające, poruszające (czasami w sposób niewygodny, wręcz irytujący) opowiadania. Każde z nich czytałam na jednym wdechu i po każdym musiałam zrobić przerwę, aby ujarzmić to, co we mnie obudziły w trakcie czytania. Czy było w nich coś o mnie, czego nie chcę przyznać? Czy coś, czego nie lubię u innych? Wciąż się zastanawiam. Uważam, że to odważne opowiadania dla odważnych czytelników. 

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie