Scars

28,99 zł

43,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

TANIEJ W APLIKACJI
Przejdź do appki Empik i kup ten produkt taniej z kodem "APP1"
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (14)
Pokaż
Taniej od 7,27 zł
Dostępne 3 opcje od 7,27 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2024-08-01
Seria:
Autor:
Aria M.

Powiązane z produktem hasła

dark romansdruga szansaslow burnstrata

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Scars - podobne książki

Always. Scars. Tom 2 Aria M.

Always. Scars. Tom 2

23,99 zł

43,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Niespodziewana miłość Adriana Kowalczyk

Niespodziewana miłość

28,99 zł

43,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Miłość w Alpach. Hans. Heart on fire Jaworska Iwona

Miłość w Alpach. Hans. Heart on fire

Gwarancja najniższej ceny
34,99 zł

54,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Perfidny manipulant Bruckner Agnieszka

Perfidny manipulant

27,99 zł

48,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Rytm naszej melodii Chwistek Joanna

Rytm naszej melodii

23,99 zł

43,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Król niczego Passer Laura

Król niczego

31,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Odnaleźć przeszłość Daniszewska Iga

Odnaleźć przeszłość

33,99 zł

48,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Heart Of Crystal. Jonah. Miłość w Alpach. Tom 3 Iwona Jaworska

Heart Of Crystal. Jonah. Miłość w Alpach. Tom 3

Gwarancja najniższej ceny
35,99 zł

54,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Profesor Astor. Off-Limits. Tom 3 Catharina Maura

Profesor Astor. Off-Limits. Tom 3

27,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Heart of ice. Miłość w Alpach. Gabriel Jaworska Iwona

Heart of ice. Miłość w Alpach. Gabriel

Gwarancja najniższej ceny
35,99 zł

54,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Pokaż mi, kim jesteś Falatyn Anna

Pokaż mi, kim jesteś

36,99 zł

55,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Nr 1 Więcek Liliana

Nr 1

36,99 zł

52,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Doktor Grant. Off-Limits. Tom 2 Catharina Maura

Doktor Grant. Off-Limits. Tom 2

27,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Crossroads. Nasza szansa Perry Devney

Crossroads. Nasza szansa

31,99 zł

52,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Invictus. Nietykalna. Trzy gwiazdy. Tom 2 Oscar Leonia

Invictus. Nietykalna. Trzy gwiazdy. Tom 2

31,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Nie mój Romeo. Game Changers. Tom 1 Madden-Mills Ilsy

Nie mój Romeo. Game Changers. Tom 1

30,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Ponad prawem Chwistek Joanna

Ponad prawem

34,99 zł

51,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

The Bodyguard. Bracia McKinley. Tom 3 Chwistek Joanna

The Bodyguard. Bracia McKinley. Tom 3

23,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Nie mój świat. Mężczyźni Teksasu. Tom 1 Mist A.P.

Nie mój świat. Mężczyźni Teksasu. Tom 1

32,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

The Legacy of Unloved Aleksandra Horodecka

The Legacy of Unloved

26,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Cassian. Bracia Torrino. Tom 2 Monika Kondas

Cassian. Bracia Torrino. Tom 2

38,99 zł

54,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
The Sun is Silent Mist A.P.

The Sun is Silent

Gwarancja najniższej ceny
35,99 zł

54,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Jet. Naznaczeni mężczyźni Crownover Jay

Jet. Naznaczeni mężczyźni

27,99 zł

42,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Fire Line. The Griffith Brothers Maggie C. Gates

Fire Line. The Griffith Brothers

30,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Test na zaufanie Joanna Maziarek

Test na zaufanie

29,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Gwiazda Scarlet Chwistek Joanna

Gwiazda Scarlet

31,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Until You. Aż pojawiłaś się ty. Off-Limits. Tom 1 Catharina Maura

Until You. Aż pojawiłaś się ty. Off-Limits. Tom 1

28,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Invictus. Wybrana. Trzy gwiazdy. Tom 3 Oscar Leonia

Invictus. Wybrana. Trzy gwiazdy. Tom 3

34,99 zł

53,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Między zobowiązaniem a zdradą Shain Rose

Między zobowiązaniem a zdradą

Gwarancja najniższej ceny
34,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Opis produktu

Jarlath należał do Shanessy a ona należała do niego. Obiecał jej, że będzie ją zawsze kochał i strzegł jej serca jak najcenniejszego skarbu.

Jednak tak się nie stało. Zranił ją i zniweczył ich marzenie o miłości. 
Shanessa przysięgała mu, że nigdy więcej jej nie zobaczy, że nie wróci do tak wiele znaczącego dla nich miejsca, ale nie dotrzymała słowa. Sześć lat później znów przyjdzie jej się zmierzyć się z uczuciem, które tak naprawdę nigdy się nie skończyło.
Ich blizny na ciałach i duszach płoną. 

Przebaczenie jest latarnią morską pośród burzy. A dotrzeć do niej można tylko wtedy, kiedy bardzo się tego chce. Czy Shanessa znajdzie siłę, aby przepłynąć to wzburzone morze i napisać na nowo swoją przyszłość? Czy Jarlath zdobędzie się na to, żeby pozwolić jej odejść? 

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1491471665
Tytuł:
Scars
Seria:
Autor:
Tłumaczenie:
Mól Bernadeta
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Numer wydania:
I
Data premiery:
2024-08-01
Rok wydania:
2024
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Zobacz także

Brak produktów

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

anonymous
Zweryfikowany zakup
21.08.2024
Cześć, tytuł z fotografii wydaje się znajomy, prawda? Ale rozczaruję Was bo to całkiem odrębna fabuła, autor i bohaterzy. Kochałam w życiu tylko 2 razy i przeżyłam już to co większość ludzi nazywa tym najważniejszym zauroczeniem. Nie nastawiam się już i nie oczekuję od nikogo by mnie zaakceptował. Bycie samemu daje mi możliwość by skupiać się na swoich pragnieniach. Ostatnie wyjście z prywatnej strefy komfortu miało średni finał, kontakt umarł śmiercią naturalną, a ja mocno to emocjonalnie rozdrapywałam. Czy historia Jarlatha i Shanessy po 6 latach rozłąki ma głębszy sens? Ten słodko-gorzki romans ma w sobie nadmiar cukru, który podnosił mi poziom glukozy we krwi. Rozbudowany scenariusz, mnóstwo silnych wątków (na 327 stronach), których sedno rozpatrywało się szybciej niż powinno. Istota epizodu musi tkwić w szerszym obiektywie, a nie kilka zdań dalej! Brak ciar na skórze. Postacie przy każdej okazji opierają rozmowę o dozgonnych uczuciach. Jestem w stanie być tutaj empatyczna, iż ktoś po zdradzie szuka recepty na wybaczenie i jest to okej, ale analizując lekturę pragnę dramatu, powodu dlaczego ktoś mi się narratorsko spowiada. Umieszczanie nadmiaru tego typu rozważań psuje pozytywny odbiór. Koncepcja na treść. Jest oryginalnie i świeżo. Zetkniecie się z motywami tj. niewierność, utrata dziecka, żal, manipulacja, wieloletnie sekrety. Opisy rzeczy, miejsc, sytuacji są genialnie skonstruowane lecz słabo rozwinięte. Podział damsko-męski w rozdziałach ciekawie obrazuje charaktery naszych kreacji. I mogłabym wymieniać zalety J czy S, lecz zapewnię tylko o ich wysokiej przyzwoitości i autentyczności. Przejrzałam na wylot wydarzenia, bo mam nosa do odgadywania tego co autor ma na myśli. Plus nerwicy. Przewidywanie awaryjnych rozwiązań jest tu normalne. Klasyczna, prosta okładka, duży nadruk. Cenię sobie minimalizm i za to właśnie między innymi lubię wydawnictwo Niezwykłe. < Do następnej recenzji! >
karol
Zweryfikowany zakup
02.08.2025
Słodko pierdzaca książka porusza ciężkie tematy do połowy ale wsm git nie wiem co jeszcze o niej napisać no tematy typu zgon przy porodzie kropka.
Zofia Boniek
Zweryfikowany zakup
10.08.2024
Dobra,lekka , miło się czyta.
anonymous
Zweryfikowany zakup
12.08.2024
Super polecam
Agnieszka
Zweryfikowany zakup
22.09.2024
🦋💙💦🐦🐬
Anonim
Zweryfikowany zakup
27.08.2024
Ta recenzja została ukryta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
Ewelina
10.08.2024
"– Wielka miłość do Jarlatha zniszczyła mnie, pozostawiając na duszy i ciele ślady zbyt bolesne, abym potrafiła racjonalnie myśleć. Pragnęłam uciec od wspomnień o dwóch różowych liniach na teście, od błękitnych jak niebo oczu i od własnego życia, tym razem już bez Jarlatha. Jego zdrada była dla mnie druzgocąca" "-Tamtej nocy też coś mi obiecałeś… i nie dotrzymałeś słowa. –Oczywiście, że dotrzymałem. Obiecałem ci, że zawsze będę cię kochać. I tak właśnie się stało. Nigdy nie przestałem cię kochać, Nesso. Wiesz o tym. Jesteś moja od tamtej nocy. Nic i nikt nie może tego zmienić." Cześć! Zapraszam do zapoznania się recenzją mojego sierpniowego patronatu. Dziękuję wydawnictwu za możliwość patronatu 🩵 Gratuluję autorce 👏 Jarlath i Shanessa kochali się od bardzo młodych lat. Ich uczuciem było przepiękne, głębokie. Niestety... Jarlath rani Shanesse, niszcząc wszystko. Kobieta przysięga mu, że już nigdy się nie zobaczą. Mija 6 lat, a ona musi wrócić do rodzinnego domu. Z powrotem wiążą się przykre wspomnienia, przywołujące ból serca, duszy i ciała. Ich uczucie nie wygasło, a Jarlath chce ponownie zbliżyć się do miłości swojego życia. Tylko czy blizny na całym ciele, a szczególnie te w sercu już się zagoiły? Jakie tajemnice odkrywają? Czy ta para może liczyć na happy end? Ojej, ta książka zapewniła mi emocjonalny rollercoaster. Co tam się działo... Już dawno nie przeżyłam w ten sposób historii. Stale o niej myślę i wracam w pamięci do tamtych wydarzeń. Wiem, że sporo osób boi się po nią sięgnąć ze względu na motyw zdrady. Ja mogę wam powiedzieć tyle, że sama nie przepadam za tym wątkiem, ale w tej książce nic nie jest do końca oczywiste i pewne rzeczy mocno zszokują. Dajcie jej szansę. Ze względu na wylewające się emocje praktycznie z każdej strony, tę powieść się po prostu pochłania. Zdecydowanie odnajdą się w niej dojrzalsi czytelnicy, z bagażem doświadczeń. Oczywiście warto też ,aby sięgnęli po nią młodsi czytelnicy, aby po przeczytaniu wyciągnąć z tej historii pewne wnioski. Ja mam kilka! Ale podzielę się nimi na samym końcu. "Scras" to powieść, która zabrała mnie w bardzo emocjonującą podróż. Jak sama nazwa wskazuje, lekko nie było. Niektóre fragmenty sprawiły, że w gardle czułam ścisk, a w oczach kręciły się łzy. Relacja głównych bohaterów jest skomplikowana i napięta. Błędy przeszłości rzutują na ich teraźniejszość. Autorka potrafiła przelać na papier cierpienie Jarlatha i Shannessy. W przepiękny sposób oddała emocje, które im towarzyszyły. Pokazała ich dojrzałość, której nauczyli się przez lata, żyjąc oddzielnie. Bardzo szkoda mi było Shanessy. Co ta dziewczyna przeszła.... Jej zasklepione blizny otwierają się ponownie, gdy tylko widzi swojego ukochanego. Ta kobieta wykazała się ogromną odwagą, stawiając czoła demonom przeszłości. Poniekąd szkoła mi też Jarlatha. Jedna decyzja, która zmieniła życie tyłu osób w miasteczku. Muszę przyznać, że powinnam czuć wobec niego negatywny stosunek, ale to, w jaki sposób mierzył się ze skutkami swoich głupich decyzji oraz odkrycie pewnych tajemnic sprawiło, że moją sympatią wobec niego wróciła. Aria M. operuje lekkich stylem, dzięki czemu książkę czyta się w błyskawicznym tempie. Fajnie też, że trzyma w napięciu i przez długi czas nie wiemy, co wydarzyło się w życiu tej pary. Dlaczego ona musiała wyjechać? Co on zrobił? Kiedyś otrzymujemy odpowiedź, serce rozpada się na kawałki... Ale spokojnie, autorka tak wspaniale prowadzi fabułę, że na po malutku nakleja małe plasterki na pogruchotanym sercu. Pojawił się też plot twist, który was zszokuje! Można zbierać szczękę z podłogi! Dodatkowym atutem jest przeplatająca się ze sobą przeszłość z teraźniejszością. Ten zabieg stopniowo budował napięcie. Sprawił, że chętniej przekręcało się kartki. Uważam, że "Scars" to bardzo dobra książka z wątkiem drugiej szansy. Pokazuje, jak bardzo jedna zła decyzja, może zniszczyć wszystko. Raz zawiedzione zaufanie, ciężko jest odbudować. Czy każdy zasługuje na drugą szansę? Po tej książce stwierdzam, że może tak. Trzeba zaryzykować i sprawdzić, czy warto. Ta powieść utwierdziła mnie w przekonaniu, że zazdrość nie prowadzi do niczego dobrego. A ludzie opętani tym negatywnym uczuciem, mogą posunąć się do najgorszych zachowań. Jeżeli szukacie historii, która poruszy wasze serca i sprawi, że wielokrotnie ściśnie w gardle, to zdecydowanie polecam. Czekam na kolejny tom! Bo relacja kolejnej pary zapowiada burzliwy romans. POLECAM! Dostępna na Legimi 😍
anonymous
09.08.2024
🩵ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ꜱᴄᴀʀꜱ🩵 [ współpraca reklamowa] Do sięgnięcia po ten tytuł zachęciły mnie jej dwie patronki. Gdy dowiedziałam się, że występuje w tej historii motyw małego miasteczka. Wiedziałam, że ta książka mi się spodoba. Był tutaj też jeden motyw za którym nie bardzo przepadam. Bałam się jak to finalnie będzie, ale końcowo książka bardzo mi się spodobała. I spędziłam podczas jej czytania naprawdę dobrze czas. Nie sądziłam również, że wzbudzi ona we mnie tak wiele emocji. A jednak. Niejednokrotnie łamało mi się serce i miałam ochotę przytulić głównych bohaterów. Styl pisania autorki bardzo mi przypadł do gustu. Był lekki i przyjemny przez co książkę czytało mi się bardzo szybko. Nie chciałam wręcz jej odłożyć bo chciałam się dowiedzieć jak ona się zakończy. Autorka w naprawdę cudowny sposób oddała emocje głównych bohaterów. Było widać jak pewne wydarzenia na nich wpłynęły i jak radzili sobie z tym co ich spotkało. Było również ukazane jak ta sytuacja ich zmieniła. Jak próbowali sobie z nią radzić. Oraz jak chcieli ruszyć dalej. Ale czy naprawdę da się uciec od wspomnień i zapomnieć? Czy łatwo jest ruszyć dalej i przede wszystkim samemu sobie przebaczyć? Shanessa jest dziewczyną, która przeżyła w swoim życiu naprawdę bolesne chwile. Nie zasłużyła na to wszystko co ją spotkało. Mimo całego bólu i żalu starała się ruszyć ze swoim życiem dalej. Mimo traumatycznych wydarzeń nie chciała by one grały pierwsze skrzypce. Jednak powrót do pewnych miejsc powoduje otwarcie ran, które na nowo zaczynają krwawić. I nie ważne jak bardzo chcemy udać obojętność nie zawsze nam się to udaje bo emocji nie da się wyłączyć i przestać czuć. Oraz przestać wspominać . Jarlath po pewnym wydarzeniu nie umie sobie wybaczyć tego do czego doprowadził. Nocne koszmary nie znikają. A on sam nie umie ruszyć dalej. A może bardziej nie chcę bo zdaje sobie sprawę, że bez niej już nic nie będzie takie jak dawniej. Gdyby mógł to był cofnął czas i postąpił inaczej. Ale żadne z nas nie ma takiej mocy. Spotkanie tej dwójki nie należy do udanych. Żal i pewne niewypowiedziane słowa nadal wiszą w powietrzu. Nie są już taki sami jak parę lat temu. Już nic nie jest takie jak dawniej. Autorka w naprawdę świetny sposób przedstawiła relację głównych bohaterów. Na przestrzeni całej książki było widać jak Jarlath stara się zasłużyć na przebaczenie. Jak stara się pokazywać każdym najmniejszym gestem jak bardzo żałuję tego co się wydarzyło. I jak on sam to przeżył. Ich emocje były tak bardzo prawdziwe. Wzmianki z przeszłości pozwoliły mi jeszcze bardziej zrozumieć jak silnym uczuciem się darzyli i jakie były ich początki. I co tak naprawdę stało się w przeszłości, że jest tak a nie inaczej. W tej historii również zostały ukazane złe relacje rodzinne i to łamało mi serce. Jednak największe wrażenie zrobił na mnie plot twist, którego totalnie się nie spodziewałam. Byłam naprawdę w ogromnym szoku bo czegoś takiego nie brałam pod uwagę. Ta historia była wzruszająca i chwytająca za serce. Na jej końcu uroniłam naprawdę wiele łez. Nie spodziewałam się, że tak bardzo mnie poruszy. Jeśli zastanawiacie się czy po nią sięgnąć to jak najbardziej polecam. Naprawdę warto. Nawet jeśli nie przepadacie za jednym z jej motywów to naprawdę warto dać szansę. Ja nie żałuję. Moja ocena: 4.5
Magdalena
10.08.2024
„Scars” to debiutancka powieść włoskiej autorki, Arii M., w której główną rolę odgrywają druga szansa i spotkanie po latach. Uwielbiam historie z tymi motywami, więc nie mogłam się nie skusić na tę nowość, zwłaszcza że uwielbiam poznawać nowych zagranicznych autorów. Czy było warto? Shanessa wraca do swojego rodzinnego miasteczka po sześciu latach nieobecności. Obiecała sobie, że nigdy tu nie wróci, po tym jak została zdradzona przez miłość swojego życia, a cząstka niej bezpowrotnie umarła. Choroba babci sprawia, że Shanessa postanawia złamać postanowienie, licząc, że uniknie spotkania z tym, który złamał jej serce. Los chce inaczej, bo już pierwszego dnia ponownie splata ich drogi. Spotkanie z Jarlathem budzi w niej wszystkie najgorsze wspomnienia, ale także pragnienie, które łączyło ich od zawsze. Oboje wiedzą, że ich uczucia nigdy nie wygasły, a teraz kiedy Nessa wróciła, Jarlath zrobi wszystko, by ją odzyskać. Czy uda mu się pokonać wszystkie przeszkody i odbudować stracone zaufanie? To jedna z tych powieści, podczas czytania której czytelnik zwraca uwagę na niedoskonałości i niedociągnięcia, a i tak świadomie je ignoruje. Tak właśnie było w moim przypadku. Historia ta trochę przypominała mi telenowelę. Każdy kto choć raz jakąś obejrzał, ten wie, jak niesamowicie one wciągają, mimo iż niektórym sytuacjom brakuje racjonalności i dojrzałości. I tak było w tym przypadku. Historia Shanessy i Jarlatha nie jest idealna, pełna jest żalu i niedopowiedzeń, naznaczona nieumiejętnością szczerej rozmowy, uciekaniem od problemów. Mimo wszystko potrafiłam wczuć się w położenie obojga, zrozumieć ich postępowanie, a przy tym kibicować, by wreszcie sobie wszystko wyjaśnili. Teraźniejszość uzupełniana jest o retrospekcje tego, jak wyglądał ich związek, zanim dziewczyna wyjechała. Daje to szerszy obraz sytuacji, a przy tym pokazuje, że od samego początku ich relacja należała do tych wybuchowych, napędzanych hormonami. Powieść napisana jest bardzo prostym, a przy tym dynamicznym piórem. Autorka nie boi się stawiać na drobne dramy, które napędzają ciekawość czytelnika, co wydarzy się dalej. Udało jej się nawet mnie zaskoczyć pewnym plot twistem, co oceniam na plus. Motyw drugiej szansy jest gwarantem emocji i owszem tutaj także to dostałam, ale wiem, że mogło być ich więcej. Czytając byłam świadoma tego, że pewne sytuacje miały potencjał na więcej, że mogły zostać lepiej rozpisane. Zdarzało mi się też przewrócić oczami podczas czytania, ale wiecie co? Naprawdę dobrze się przy niej bawiłam. To ujmująca powieść o wybaczaniu, która z pewnością trafi w gusta wielu czytelników. Biorę poprawkę na to, że to debiut i mimo pewnych niedoskonałości czekam na historię Mii i Connora. Jeśli szukacie niezobowiązującej lektury, która urzeknie Was małomiasteczkowym klimatem i oderwie od szarej rzeczywistości, to koniecznie skuście się na „Scars”!
Patrycja
01.09.2024
💙 RECENZJA PATRONACKA 💙 📚 Scars 📚 Od Aria M. 🥰 [współpraca reklamowa] @niezwyklezagraniczne ✨ „- Możesz nas zniszczyć i roztrzaskać na drobne kawałki, ale możesz tez sprawić, że poczujemy się jak w raju.” 🌸 „Scars” to książka, w której zakochałam się już od pierwszych stron. Niezwykle piękna i bolesna historia o miłości. Wciąga, intryguję i zachwyca. Styl pisania Arii M. wszystko ułatwia. Autorka piszę lekko, przyjemnie i ze zrozumieniem. Sprawi, że zaangażujemy się w życie bohaterów i razem z nimi będziemy przezywać ich przygodę. Fabuła jest ciekawa i nie odczujemy tu znudzenia. Opowiada o losach dwóch zranionych dusz. Choć zakochani w sobie po uszy, to tragedia, która ich spotkała, rozdzieliła na sześć długich lat. Czy czas leczy rany? Czy przebaczenie jest możliwe? Kreacja bohaterów skradła moje serce. Jarlath i Shanessa to postacie, które zyskają naszą sympatię. Shanessa to dziewczyna o wspaniałym sercu. Jest dobra, przyjacielska, miła, sympatyczna, kochana i inteligentna. Jej serce zostało rozerwane na drobne kawałki, a życie wywrócone do góry nogami. Jest silną bohaterką, która nam zaimponuje. Podziwiam jej wytrwałość. Jarlath jest meżczyzną, którego będziemy kochać i nienawidzić jednocześnie. Jego uczynki będą zachwycające. Jest on odważny, przystojny, czuły, kochany, zawzięty, opiekuńczy i inteligentny. Ten facet sprawi, że się w nim zadurzymy. Zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia. Połączyła ich piękna i wyjątkowa więź. Stali się dla siebie komfortową przystanią. Ich relacja rozwija się idealnie. Lecz życie i inni ludzie lubią im rzucać kłody pod nogi. Czy będą w stanie to wytrwać? Poznamy tu również małą księżniczkę, która skradnie nam serce. Christen jest słoneczkiem w życiu niejednej osoby i ubarwi wiele chwil. Historia, która posiada zaskakujące plot twisty oraz wywoła w nas całą masę emocji. Będą łzy, będzie złość, irytacja, zal i smutek. Nie zabraknie tez szczęścia, rozczulenia i rozmiłowania. Niezwykle emocjonująca książka! „Scars” pokaże nam, że droga do przebaczenia nie jest prosta. Wymaga wiele siły, aby ponownie móc być szczęśliwym. Historia Shanessy i Jarlath’a ma w sobie coś, przez co nie możemy się od niej oderwać. Wciągnie w świat bohaterów i sprawi, że zakochamy się w całej otoczce. Pozwól im na to wszystko! Ogromnie polecam! 🌸 📚 5/5
Alicja
05.08.2024
„– ᴄʜᴄę ᴍóᴄ ᴢɴóᴡ ʙᴜᴅᴢɪć ꜱɪę ᴢ ᴜśᴍɪᴇᴄʜᴇᴍ ɴᴀ ᴜꜱᴛᴀᴄʜ ɪ ᴍʏśʟᴇć „ᴅᴢɪꜱɪᴀᴊ ᴢɴóᴡ ᴊą ᴢᴏʙᴀᴄᴢę”. ᴄʜᴄɪᴀᴌʙʏᴍ, ʙʏ ᴛᴡᴏᴊᴀ ᴛᴡᴀʀᴢ ʙʏᴌᴀ ᴘɪᴇʀᴡꜱᴢʏᴍ, ᴄᴏ ᴜᴊʀᴢę ᴘᴏ ᴏᴛᴡᴀʀᴄɪᴜ ᴏᴄᴢᴜ. ᴄʜᴄɪᴀᴌʙʏᴍ ᴜśᴍɪᴇᴄʜᴀć ꜱɪę ᴅᴏ żʏᴄɪᴀ, ᴋᴛóʀᴇ ᴊᴇꜱᴛ ᴘɪęᴋɴᴇ, ᴘᴏɴɪᴇᴡᴀż ᴛʏ ᴊᴇꜱᴛᴇś ᴏʙᴏᴋ. ᴀʟᴇ ʙᴇᴢ ᴄɪᴇʙɪᴇ ɴɪᴇ ᴊᴇꜱᴛ ᴛᴏ ᴍᴏżʟɪᴡᴇ, ɴᴇꜱꜱᴏ.“ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ Jeśli chodzi o kwiaty, to totalnie je uwielbiam, a ten na okładce zwrócił moją szczególna uwagę. Później przeczytałam opis, poznałam motywy, więc stwierdziłam, że się skuszę. Jak wypadło obiecujące się spotkanie z tym tytułem? Książkę przeczytałam w oka mgnieniu, ale nie było to czymś zaskakującym, bo nie jest to długa pozycja. Na pewno jest to emocji historia, która wywoła w czytelniku chociażby trochę niepewności i smutku, jednak w większości ta książka jest bardzo, ale to bardzo przewidywalna, a dodatkowo przedstawiona niedokładnie. Jestem pewna, że z tej historii dało się wycisnąć więcej, jednak jest jak jest. Ostatnio polubiłam się z motywem drugiej szansy, jednak teraz już wiem, dlaczego wcześniej nie było mi z nim po drodze. Musiał być po prostu dobrze poprowadzony. W tym przypadku tak niestety nie jest. Zabrakło mi głębi, a przede wszystkim wiarygodności, żebym została przekonana do tej dwójki i ich uczucia. Wydaje mi się, że głównym powodem są jednak bohaterowie, których zachowanie niesamowicie mnie denerwowało, a w szczególności niezdecydowanie. Ich kreacja się po prostu nie udała. Tak, cierpieli i nie mieli łatwo, ale nie wiem, czy to może tłumaczyć ich zachowanie. Czasami zapominałam, że nie są dziećmi, bo ich nieprzemyślane decyzje i proste dialogi właśnie na to wskazywały. Jak już wiedziałam, że książka nie ma do zaoferowania wiele dobrego i ciekawego, starałam się dalej szukać jakiś pozytywów, lecz było to na marne. Nawet motyw małego miasteczka nie został przedstawiony tak jak powinien. Moim zdaniem oczywiście. Dostaliśmy tylko suchy fakt, że jest to takie miejsce. Nic więcej. Naprawdę próbowałam, ale mi się nie udało. Nie ukrywam, jestem tym tytułem rozczarowana, mimo tego, że podeszłam do niego bez żadnych oczekiwań, ponieważ nie znałam wcześniej pióra autorki. Niestety w najbliższym czasie nie zamierzam sięgać po następne jej utwory. Trzymajcie się, Alicja 💙 /współpraca reklamowa/
Anonim
10.08.2024
Hm, tę książkę przeczytałam już jakiś czas temu. Jednak miałam ogromny problem z napisaniem recenzji, gdyż nie wywołała u mnie szczególnie żadnych emocji oprócz tego, że czytało się ją dobrze. Stwierdziłam, że może miałam taki beznamiętny dzień i to dlatego. Zrobiłam do niej drugie podejście, aby wychwycić to, czego mogłam nie zauważyć. Nie często tak robię. Uwierzcie mi, bardzo się starałam, wyciągnąć z niej to, co najlepsze, ale drugie podejście utwierdziło mnie w przekonaniu, że moje oczekiwania nie zostaną zaspokojone. Znacie mnie już trochę i wiecie, że zawsze próbuje wyciągnąć z książki to, co ważne, zawsze szukam jakiegoś drugiego dna, albo emocji, które mnie poruszą. Tutaj niestety nie udało się. Podobała mi się, ale nie na tyle, abym mogła przekazać Wam jakieś ważniejsze treści na jej temat. Trochę mi smutno z tego powodu, gdyż biorąc ją do ręki, myślałam, że czeka mnie niesamowita przygoda. ,,Scars" Arii M. to po prostu pozycja, ktorą czyta się szybko, bez większego zaangażowania i emocji. Bohaterowie zranieni, spotykają się ponownie. Czy dadzą sobie szansę? Jedyny wątek, który ciut bardziej mnie zainteresował to przeszłość, która była znakiem zapytania. Co wydarzyło się kiedyś, że ta dwójka rozstała się i każdy z nich miał zranione serce? Zachwycona tą książką nie jestem. Nie oferuje ona wiele, ale przyjemnie się ją czyta. Głównym minusem tej książki jest to, że wszystko jest takie płytkie, poruszone i zostawione. Wątki, które mogłyby być bardziej rozwinięte i miały potencjał zostały zaledwie dotknięte. Bohaterowie jakby przezroczyści, mało o nich wiemy i mało się dowiemy. Jako czytelnik zawsze szukam choćby odrobiny emocji w relacjach między bohaterami, czy też wydarzeniach, które nakreśliły ich przyszłość. Mam wrażenie, że autorka potraktowała swoją książkę trochę po macoszemu. Jakby wplotła w historię więcej emocji i uczuć wyglądałoby to dużo lepiej. Zachęcam Was do przeczytania i wydania o tej książce własnej opinii. Może Wy będziecie mieli inne odczucia. Może właśnie ona zauroczy Was? Kto wie. Nie mogę jednak powiedzieć nic złego o okładce. Przyciągnęła mój wzrok i wygląda pięknie. Dlatego też musiałam zrobić do niej wyjątkowe zdjęcia ;)
zajkosink.a
31.07.2024
„Scars” [współpraca reklamowa @niezwyklezagraniczne] Czuję rozczarowanie, mimo że podeszłam do “Scars” bez oczekiwań. Telenowela 💅🏻 Motywy tej książki były zachęcające, i to głównie dzięki nimi zainteresowałam się tą pozycją… Małomiasteczkowy klimat – oprócz pojawienia się kilku miejsc i postaci z przeszłości, nie było nic takiego, a małomiasteczkowy klimat nie był odczuwalny. Drugie szanse – brakowało mi poważnych rozmów, wyciągnięcia wniosków, a nie ciągłego uciekania i spoglądania na/za siebie. Tajemnice – były tak oczywiste i tak łatwe do wydedukowania, że aż brak mi słów. Przeszłość była bezbarwnym i sytuacyjnym zlepkiem zresztą, jak i cała historia. Skomplikowane relacje rodzinne – w moim odczuciu nie były takie „skomplikowane”. Pojawiły się tutaj dwie problematyczne/toksyczne postacie ze skłonnościami psychopatycznymi, które namieszały w przeszłości i bardzo chciały to pociągnąć w teraźniejszości. Reakcje bohaterów nie pasowały mi do ich postępowania i dawno nie widziałam takich wyolbrzymień i „niestabilności” albo i nietrzymania się początkowych postanowień. Dialogi pomiędzy wszystkimi bohaterami były mdłe, a kłótnie, czy nawet spięcia – nijakie. U głównych bohaterów nie widziałam dojrzałości i odniosłam wrażenie, że zatrzymali się na 10 lat wstecz. Tak, ta książka miała retrospekcje, które i tak mało co wniosły do historii. Według mnie autorka nie przedstawiła w odpowiedni sposób emocji, a to całe zbliżanie się do siebie było mało wiarygodne. Ta historia nie miała w sobie życia. Wiem, że to może dziwnie brzmi, ale tak niestety było i aż mi przykro, bo historia miała potencjał, a ta nie miała w sobie ani grama uczuć, ani krzty budującego napięcia. „Scars” to bardzo, ale to bardzo przewidywalna historia, która już na samym początku dała mi tropy i bardzo konkretne wskazówki, które jasno sugerowały, co może się zadziać, a cały plot twist tej historii mnie rozbawił, bo przecież nikt się tego nie spodziewał… Dobrze zapowiadający się małomiasteczkowy romans nie zapowiedział się dobrze, a ból, który miał mi się udzielić – nie wywołał niczego.
Zofia
23.08.2025
💙 Post RECENZENCKI 💙 1,5/5 Scars zainteresowało mnie przede wszystkim piękną delikatną okładką, opisem, i wątkiem skrzywdzonej kobiety przez ukochanego, ale to co dostałam kompletnie się nie spodziewałam. Postać Shanessy została pokazana jako, skrzywdzona cierpiąca i wciąż żyjąca przeszłością. Kiedy po 6 latach jest zmuszona wrócić do rodzinnego domu przez pogarszający się stan babci. Czeka tu na nią zderzenie się z siostrom, nim i przeszłością, przed którą uciekła. Kompletnie nie wiem, co mam o niej sądzić, z jednej strony było mi jej szkoda z drugiej do końca nie wiedziałam, czego oczekiwała. W dodatku nie spodziewałam się wątku dziecka i no cóż, on dużo zmienił w moich oczach. Jarlath jejku pierwsze strony, w których poznajemy główny wątek historii spowodował u mnie zrobienia DNF nie zrozumcie mnie źle wiem, że z czasem dostajemy bardziej dokładne spojrzenie na sytuację, ale ten początek. Trudno było mi zrozumieć jak zakochany za zabój był w stanie zdradzić i jeszcze mieć do Shanessy wyrzuty. To, że jej posłuchał i ożenił się z jej kuzynką ze względu na dziecko to było już za dużo. Jak mógł zmuszać się do miłości tylko dlatego, że miał córkę przecież można układać sobie życie i wciąż być ojcem. Mam co do tej historii wiele „dlaczego, po co”. Do książki wracałam 3 razy i z każdym kolejnym razem nie było lepiej. Główny wątek tej pozycji już po przekroczeniu 50 stron był dla mnie świadomy. Niczym mnie ta historia nie zachwyciła, inaczej znudziła. Główni bohaterowie pomimo dwudziestu paru lat przeprowadzali rozmowy jak nastolatkowie. Na zasadzie masło maślane, ciągle o tym samym bez żadnego punktu wyjścia. Zachowanie Jarlatha i jego byłej żony, naprawdę aż tak bardzo się jej bał, by jej się postawić i jego córka mogła spędzać czas z Shanessą? Poboczni bohaterowie brat Jarlatha i siostra Shanessy dodawali humoru książce. Końcowe sceny też były dla mnie męczące przewracałam kartki, aby tylko to skończyć. Raczej nie mam w planach sięgać po inne książki autorki. @books_smile_and_love
Nikola
11.08.2024
[Współpraca reklamowa ] Bardzo chciałam polubić tę historię, gdyż uwielbiam zarówno wątek z drugą szansą jak i małym miasteczkiem, nawet pojawienie się motywu, za którym do końca nie przepadam, pokazanego z początku w obiecujący sposób nie sprawiło, że końcowo przepadłam dla książki "Scars". Zamysł wydawał się bardzo ciekawy, lecz pomimo tego, że uwielbiam słodkie i wzruszające historie, tutaj w pewnym momencie poczułam przesyt wyznaniami głównego bohatera żałującego wydarzeń z przeszłości, które rozdzieliły postacie na sześć lat. Na początku naprawdę mnie one chwytały za serce, pokazywały, że mężczyzna nie zapomniał o miłości swojego życia, szukał przebaczenia, lecz z czasem było tego za dużo, przez co utraciło to swój urok. I pomimo moich zażaleń ja naprawdę wyczekiwałam tego wybaczenia, co może być dość sprzeczne. Podczas czytania nie mogłam się oderwać od książki, czułam się jakbym oglądała jakiś serial, końcowe wydarzenie były przewidywalne, lecz autorka tak posługuje się piórem, że pomimo wszystko, chce się przeczytać do końca. Było tutaj sporo intryg zapoczątkowanych już w przeszłości, które na nowo odrodziły się w teraźniejszości. Sama relacja bohaterów była dla mnie dość neutralna, widziałam między nimi uczucie, lecz nie chwyciło mnie ono za serce tak jak tego oczekiwałam. Momentami czułam złość na główną bohaterkę rozumiem, że osoba, którą kochała ją skrzywdziła, lecz ciągłe tego wypominanie, a co najgorsze pominięcie tego, że ten ktoś też może cierpieć było dla mnie dość frustrujące. Nie umiem jasno określić swoich odczuć względem tej lektury, bo było w niej wiele minusów, lecz czytałam ją z zaangażowaniem, czułam wiele emocji. Pokazała jak jedna nieprzemyślana decyzja wpływa na życie, co potrafi zaprzepaścić, powodując u wielu osób cierpienie i brak szczęścia.
Nat
24.08.2024
Jarlath należał do Shanessy a ona należała do niego. Obiecał jej, że będzie ją zawsze kochał i strzegł jej serca jak najcenniejszego skarbu. Jednak tak się nie stało. Zranił ją i zniweczył ich marzenie o miłości. Shanessa przysięgała mu, że nigdy więcej jej nie zobaczy, że nie wróci do tak wiele znaczącego dla nich miejsca, ale nie dotrzymała słowa. Sześć lat później znów przyjdzie jej się zmierzyć się z uczuciem, które tak naprawdę nigdy się nie skończyło. Ich blizny na ciałach i duszach płoną. Po motywie drugiej szansy zostałam kompletnie kupiona i nie mogłam się doczekać tej historii. Książka jest stosunkowo krótka, ale to w jaki sposób na mnie wpłynęła… jest niesamowite. Jedyna w swoim rodzaju i naprawdę genialna.  Fabuła mnie wciągnęła. Czułam się jak ryba w wodzie. Byłam ciekawa co zafunduje mi autorka, a przez jej cudowny styl pisania, kreowanie fabuły i bohaterów, ani przez moment tego nie pożałowałam. I wow… nie spodziewałam się tego jednego obrotu akcji. Jeden moment sprawił, by ich serca zostały złamane. Powrót po latach i ponowne spotkanie nadaje dodatkowych kolorów. Jeśli mam być szczera to ta historia wylądowała w mojej topie świetnych książek przeczytanych w wakacje. Brakuje mi słów, jak bardzo ta książka mi się podobała. Obdarzyłam ją wielką miłością. Pierwsze spotkanie z piórem Arii M. i na pewno nie ostatnie. Przeżyłam emocjonalny rollercoaster, który uwielbiam! A tutaj pozostawił on ciarki na moim ciele.  “Scars” pokazuje jak łatwo jest zniszczyć jednym wydarzeniem długo budowane zaufanie. Pokazuje, jak ciężko jest je odzyskać i jak ciężko jest sprawić, by druga osoba ponownie oddała ci wcześniej zranione serce, choć gdzieś tam tlą się jeszcze uczucia, które chciałoby się schować.
Paulina
12.03.2026
,,Ich blizny na ciałach i duszach płoną". Jarlath i Shanessa od zawsze należeli do siebie a ich historia porusza serca każdego czytelnika. On obiecał jej, że zawsze będzie ją kochał i zrobi dla niej wszystko. Jednak popełnił błąd, który zniweczył ich miłość. Ona przysięgła mu, że już nigdy jej nie zobaczy i nie wróci do miejsca o wielu wspomnieniach, ale nie dotrzymała słowa. Sześć długich lat po, których Shanessa wraca i musi zmierzyć się z uczuciem do Jarlath, które tak naprawdę nigdy się nie skończyło. ◽️Dlaczego ona wyjechała? ◽️Co on jej zrobił? ◽️Czy znów iskra między nimi zapłonie? ◽️Czy Shanessa będzie potrafiła na nowo odnaleźć się w miejscu wspomnień? ◽️Czy Jarlath przez te lata potrafił zapomnieć o miłości swojego życia choć ma już nową rodzinę? ,,Scars" to historia o trudnym przebaczeniu. Ich relacja jest tu bardzo skomplikowana. Ból i cierpienie przez, które przeszli rzutuje na ich teraźniejszości. Tyle w niej emocji, napięć i niewiadomych. Autorka genialnie opisała ich cierpienie zrobiła to perfekcyjnie bo ja to nawet poczułam. W życiu zazdrość nie prowadzi do niczego dobrego i to tutaj można się przekonać do jakich czynów ludzie są zdolni. Motyw drugiej szansy zawsze jest trudny bo jeśli komuś ufasz a ta osoba zawiedzie to później ciężko ponownie zaufać i odbudować to co było kiedyś. Tutaj przeszłość przeplata się z teraźniejszością bo ona pokazuję dlaczego tak się potoczyły losy bohaterów. Ale jak poznasz prawdę serce pęka. Jedna zła decyzja a rani ich oboje. Autorka pisze lekko i przez to czytało się to świetnie i szybko bo historia wciąga. Czytajcie jeśli lubicie jak historia porusza serca a później chce je skleić. Teraz drugi tom serii bo zapowiada się burzliwie. POLECAM
Monika
10.03.2026
Q: Czy można wybaczyć najgorszą zdradę? I czy da się o niej zapomnieć w imię miłości? "Wyjazd z rodzinnego miasta, rozłąka z domem i najbliższymi były najtrudniejszym doświadczeniem w moim dwudziestosześcioletnim istnieniu. Tak naprawdę moje serce zostało tutaj – całkowicie rozdarte. Minęło sześć lat... Sześć lat, w ciągu których wywróciłam do góry nogami całe swoje życie i zrealizowałam część planów." Shanessa wróciła do domu po latach przez wzgląd na pogarszający się stan jej babci jednak nie zapomniała o mężczyźnie który ją zdradził i rozwali jej serce na kawałki. Jarlath przez jeden swój błąd stracił miłość życia, a także córeczkę która żyła tylko kilka godzin. Mężczyzna nie potrafił pogodzić się z odejściem Shanessy jednak, gdy dostał drugą szansę nie ma zamiaru jej zmarnować. Ta historia przepełniona jest bólem i towarzyszy on nam przez cały czas. Uczucie jakie zrodziło się pomiędzy głównymi bohaterami wydawało się niezniszczalne, jedyne w swoim rodzaju, ale jeden moment to wszystko zniszczył. Książkę czyta się bardzo szybko i niektórych to może zniechęcić tym bardziej, że wplatane są w nie momenty z przeszłości jednak dla mnie ta historia jest naprawdę wyjątkowa. Shanessa walczy ze swoimi uczuciami do Jarlatha bo wie, że to może zniszczyć jego więź z córką a na to kobieta nie może sobie pozwolić. "Scars" to historia która rozrywa na kawałki tylko i wyłącznie po to, aby skleić serce na nowo. W jednej w chwili rozczulająca, a w kolejnej sprawia, że serce bije coraz mocniej. Gdy tajemnice z przeszłości wychodzą na jaw bohaterowie będą musieli zmierzyć się z konsekwencjami podejmowanych przez siebie decyzji.
kinix.booksss
18.08.2024
🤍”𝐒𝐜𝐚𝐫𝐬” 𝐀𝐫𝐢𝐚 𝐌. [współpraca reklamowa] Recenzja: Ta książka to historia tak przepełniona masą emocji, że dosłownie wszystko przeżywałam z bohaterami, a uwierzcie mi - jest co przeżywać. Autorka ma świetne pióro, dzięki czemu książkę czytało mi się szybko i przyjemnie i nie mogłam się od niej oderwać, bo z każdą stroną robiło się coraz ciekawiej. W książce poznajemy bohaterów, którzy kiedyś byli dla siebie wszystkim, ale jeden błąd zniszczył życie obojga. Shanessa po tym jak została bardzo zraniona przez Jarlatha wyjeżdża na sześć lat, lecz jest zmuszona do powrotu, gdyż stan jej babci się pogorszył. Na jej drodze ponownie staje mężczyzna, któremu kiedyś oddała serce, lecz czy jest dla nich szansa na szczęśliwe zakończenie, gdy ciężko jest wybaczyć to, co zrobił chłopak i choć widać, że żałuje, przez te sześć lat po jej wyjeździe również bardzo cierpiał, a teraz stara się ponownie o nią zawalczyć, to nie tak łatwo zapomnieć o bolesnej przeszłości i traumie z tym związaną. Dodatkowo mężczyzna ma córkę i choć na początku wszystko układa się w całość, tak w tej historii jest skrywana bardzo ważna, ale i kluczowa tajemnica, a kiedy wyszła na jaw, przysięgam, że nie wiedziałam co o tym myśleć. Miałam pewne przypuszczenia, ale nie sądziłam, że okażą się aż takie mocne, bo totalnie nie spodziewałam się takiego obrotu sytuacji. Nie mogę się doczekać, aż przeczytam kolejny tom i poznam historię Mii i Connora, czyli rodzeństwa głównych bohaterów, bo bardzo zaciekawili mnie w tym tomie. Polecam!
Izabela Borkowska
29.08.2024
Lubicie historie chwytające za serce  i poruszające jego czułe struny? Niekoniecznie chodzi tu o romantyzm.  "Scars" Aria M. współpraca reklamowa @niezwyklezagraniczne Po tę pozycję sięgnęłam tylko i wyłącznie po opisie. "Ich blizny na ciałach i duszach płoną." To zdanie opisu najbardziej do mnie przemówiło. Liczyłam,że oprócz romantycznej historii, dostanę też ludzki dramat. I faktycznie tak było. Początek powieści mocno mnie zaciekawił, bowiem byłam ciekawa co stanęło na drodze do szczęścia Jarlatha  i Shanessy.  I zaczęło się mocno, w tym momencie moje serce pękło. Ale z każdą stroną traciłam ten początkowy płomień i nawet zakończenie nie rozpaliło go bardziej. Ich historia jest przedstawiona zbyt płytko, by móc poczuć jakiej większe emocje. Ich postacie i charaktery nie wyróżniają się niczym szczególnym. Nie umieli mnie przekonać do swojej wielkiej miłości,  nie potrafiłam współodczuwać bólu jaki im towarzyszył gdy mierzyli się z naprawdę bolesnymi doświadczeniami. Uważam,że historia miała potencjał, ale nie został wykorzystany. Czytało się szybko i przyjemnie- to główne plusy tej ksiazki. Jest to pierwszy tom serii i można się domyślić o czym bedzie drugi, ale czy sięgnę po niego? Na tę chwilę nie jestem pewna. Ostatnie rozdziały przesłuchałam w audio i dobrze,że było to tylko kilkanaście stron, bo lektorka była zbyt "słodka" do tej historii i gdybym miała słuchać powieści w tej formie, od początku, raczej bym przez nią nie przebrnęła.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie