Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Jak zakończy się świat? Świat zakończy się w ogniu.
W zimny niedzielny wieczór na początku 1957 roku Sarah Dewhurst stała z ojcem na parkingu stacji benzynowej Chevron, czekając na smoka, którego najęli do pomocy na farmie…
Musieli zatrudnić zwierzę, bo nie było ich stać, żeby zapłacić za pracę ludziom. Jednak przybyły smok Kazimir okazuje się kimś więcej, niż mogłoby się wydawać. Sarah ciekawi to stworzenie, które rzekomo nie posiada duszy, ale najwyraźniej stara się zapewnić dziewczynie bezpieczeństwo. Smok wie coś, czego ona nie wie. Przybył na ich farmę z przepowiednią. Przepowiednią, w którą są zamieszani groźny zabójca, kult czcicieli smoków, agenci FBI, a także sama Sarah…
Nowa wielowarstwowa powieść Patricka Nessa łączy elementy historyczne i fantastyczne, by opowiedzieć niesamowitą historię i poruszyć uniwersalne tematy fanatyzmu i wojny, a także odwagi i siły, które mogą się im przeciwstawić.
Ogromnie czekałam na premierę tej powieści. Patrick Ness należy do grona moich ulubionych autorów a jego najnowsze dzieło zapowiadało się niezwykle intrygująco. Piękna szata graficzna, intrygujący opis a także liczne zagraniczne słowa zachwytu sprawiły, że po "Płoń" sięgnęłam z wielkimi oczekiwaniami. I zostały one spełnione z nawiązką! Ness ma nieograniczoną wyobraźnię, którą fantastycznie przelewa na karty swoich powieści. Jego fabuły są dynamiczne, pełne życia, dojrzałe i ekscytujące. Wszystko jest dopracowane, dopięte na ostatni guzik a nawet jeśli początkowo wydaje się nam, że akcja zmierza w dziwnym kierunku to z czasem rozjaśnia się zamysł autora i okazuje się, że kontrolowany chaos osiąga niezwykle wysoki poziom. Można to zobaczyć w powyższej lekturze, która napisana z rozmachem w pełni wykorzystuje swój potencjał, łącząc klika gatunków (fantastykę, historię, przygodę) i bawiąc się nie tylko formą czy treścią, ale również licznymi warstwami. Przenosimy się do 1957 roku, gdzie Sarah Dewhurst wraz ze swoim ojcem wyczekują smoka najętego do pomocy na farmie. Zwierzę okazało się tańszą siłą roboczą niż ludzkie ręce. Jednak Kazimir przerósł ich oczekiwania. Mówi się, że smoki nie posiadają duszy a jednak nowo przybyły wykazał się silnymi emocjami oraz zainteresowaniem wobec nowej pracodawczyni. Sarah zaciekawił los a także przeszłość nowego pracownika, więc zdecydowała się zagłębić znajomość. Dziewczyna nie spodziewała się, że tak rozpocznie się zaskakująca przygoda, pełna niebezpieczeństw oraz tajemnic, która wciągnie ją w sam środek lawiny emocji. Ależ to była historia! Dawno nie czytałam tak błyskotliwej i dobrze zaprezentowanej opowieści. Przyznaję, że nie mogłam się oderwać a zachwycało mnie dosłownie wszystko, od motywu, przez wykonanie po wielowarstwową kreację bohaterów. Ogromnie polubiłam Sarah, ale to Kazimir skupił moją największą uwagę, a sama smocza otoczka, ich historia, dzieje a także zastosowanie w aktualnym dla bohaterów świecie okazała się bardzo trafionym pomysłem. Autor przemycił mnóstwo wątków, które połączył w jedną ekscytującą całość i nie zwalniając tempa nieustannie kusił nas zaskoczeniami, zwodził ślepymi zaułkami oraz poruszał wyobraźnię fabułą równie żywą co filmowe sceny. "Płoń" porusza zmysły, nie pozwala odłożyć się choćby na minutę i pięknie pokazuje ogrom talentu autora. To historia wielopoziomowa, wielowątkowa, wieloraka, która nie tylko motywuje do czytania między wierszami, ale również zapiera dech. Czytamy o wielkiej determinacji, odwadze i niezależności a także o niebezpieczeństwie, którego nigdy nie potrafimy w pełni przewidzieć. Zachwycamy się światem przedstawionym, bohaterami a także samym pomysłem od pierwszych stron czując, że to powieść jedyna w swoim rodzaju.
Anonim
03.08.2024
Spróbujmy wyobrazić sobie świat, w którym żyją smoki. Czy w waszej wizji jest strasznie czy magicznie? W powieści „Płoń” autorstwa Patricka Nessa smoki raczej trzymają się na uboczu i nie mieszają się do ludzkich spraw. Chyba, że mają ważne powody. A taki powód ma Kazimir, niebieski smok. Zostaje on wynajęty przez Garetha Dewhursta do pomocy na farmie. Jednak mężczyznę zaczyna niepokoić, iż stwór wyraźnie interesuje się jego córką i otacza ją szczególna opieką. Wygląda na to, że Sarah okaże się kimś ważnym w historii świata. „Generalnie należy się mniej martwić przepowiedniami, a bardziej szaleńcami, którzy w nie wierzą”[1]. Jeden z takich szaleńców zmierza w kierunku Sarah. Patrick Ness wykreował interesujący świat. Ameryka, druga połowa lat 50-tych – taka jaką znamy z historii i literatury. Ludzie martwiący się, co wyniknie z amerykańsko-sowieckiej rywalizacji, obawiający się, czy nie „zdmuchnie” ich bomba atomowa. Małe, zintegrowane społeczeństwa zamknięte na obcych i na inność. W powieści „Płoń” mamy wątki dyskryminacji rasowej i ze względu na orientację seksualną. I w tym dobrze znanym nam świecie latają i zioną ogniem smoki, stwory rodem z książek fantasy. Nadal są groźne, ale ludzie hardo przed nimi stają. Natomiast smoki wydają się ponad wszystko, jakby nie interesowały ich te małe „gryzonie”, z którymi muszą dzielić Ziemię. Krótko mówiąc mamy tu niebanalny konstrukt, w którego skład wchodzą elementy historii alternatywnej oraz fantasy. Z wielką przyjemnością przeczytałam „Płoń”. Nie doszukiwałam się w niej jakiś wyjątkowych wartości – chociaż, jak ktoś się uprze to coś tam znajdzie – po prostu dałam się ponieść przygodzie. „Złapałam” Patricka Nessa za rękę i pozwoliłam mu się prowadzić czerpiąc z tego czystą radość. Nie mogę napisać, że jest to powieść nieskomplikowana, bo jest tu jeden „pokręcony” wątek, ale autor wykazuje się lekkim piórem i prostotą (nie mylić z uproszczeniem), co czyni napisaną przez niego książkę przyjemną w odbiorze. Zwroty akcji nie są zbyt burzliwe i raczej „korygują” linię fabuły, niż szokują czytelnika, natomiast zaskoczyło mnie, że to co początkowo wyglądało na finał tej historii okazało się punktem kulminacyjnym. Patrick Ness oddał w nasze ręce niewymagającą powieść fantastyczną. Zimna wojna się rozkręca, smoki latają, a na małej farmie ważą się losy świata. Czy gdyby smoki żyły obok nas historia potoczyłaby się inaczej? Nie gdybajmy, nie filozofujmy. Po prostu „wskoczmy” do tej książki i obserwujmy, co się wydarzy. [1] Patrick Ness, „Płoń”, tłum. Agnieszka Hałas, wyd. Zysk i s-ka, Poznań 2023, s. 142.
Snieznooka
12.11.2023
„Płoń” jest powieścią Patricks Nessa, którego z twórczością się wcześniej nie spotkałam, byłam zafascynowana tym światem, ponieważ różnił się od naszego. Okładka przyciągnęła mój wzrok, znajdował się na niej najprawdziwszy smok. Wiedziałam, że z pewnością mnie zaskoczy, z radości, że będę mogła ją przeczytać zacierałam dłonie. Czy zastanawialiście się, jakby to było, gdyby obok nas przebywały, współistniały majestatyczne smoki? Akcja powieści rozrywa się w latach pięćdziesiątych, nie czytałam zbyt wielu książek, których historia zaczynała się w tych latach. Chętnie to zmienię i myślę, że właśnie ta książka będzie jednym z powodów tej decyzji. Główną bohaterką książki autorstwa Patricka Nessa pod tytułem „Płoń” jest Sarah Dewhurst to słodka dziewczyna, którą od śmierci matki wychowywał samotnie ojciec na farmie. Ze wszystkich sił starał się utrzymać gospodarstwo i spłacić długi, aby to zrobić potrzebuje rekordowych plonów i zbiorów, a żeby móc sobie na to pozwolić, wynajmuje smoka. Te zwierzęta są tańsze, człowiekowi musiałby zapłacić więcej pieniędzy, których nie posiadał. Przybyły niebieski smok Kazimir ma jednak inne motywy niż pieniądze, które otrzyma. Sarah jest częścią przepowiedni, która może oznaczać koniec świata. Malcolm to chłopak, który wychował się w sekcie czczącej smoki. Został wysłany z misją o ogromnym znaczeniu, jednak agenci FBI próbują przeszkodzić mu w osiągnięciu celu. Jaki jest ten cel? Kogo spotka na swojej drodze? „Płoń” to bardzo ciekawa książka poruszająca wiele problemów. Akcja rozgrywa się w alternatywnej Ameryce lat 50. XX wieku podczas zimnej wojny gdzie rasizm i brak zaufania jest na porządku dziennym, o czym przekonują się bohaterowie. Fabuła składa się z trzech oddzielnych historii, które jednak w odpowiednim momencie przeplatają się ze sobą, ostatecznie połączyły się w dwie naprawdę świetne kulminacje, które naprawdę pokazały umiejętność czarowania słowem autora. Patrick Ness opisał niezwykłą opowieść, często wykraczającą poza realny świat. Bawi się umysłem czytelnika i sprawia, że w miarę postępów w książce kwestionuje się wszystko, co się przeczytało i poznało. „Płoń” to także niesamowita historia z zwrotami akcji, których w ogóle się nie spodziewałam. Smok pracujący na farmie Sary był, moim zdaniem, jedną z najlepszych postaci w książce, miał silne poczucie obowiązku i mogłabym się z nim zaprzyjaźnić.
Bookendorfina Izabela Pycio
22.02.2024
„Ta magia istnieje tuż poza zasięgiem waszego wzroku, ale bije w posady waszego świata niczym potężny sztorm.” Atrakcyjna przygoda czytelnicza, wiele się dzieje, akcja dynamicznie zmienia się, zaś intryga ciekawie rozgałęzia. Patrick Ness sięga nie tylko po elementy fantasy, wprowadza do świata ludzi pięć smoczych ras i świętej relikwii, ale też fantastyki, uwzględnia istnienie światów równoległych, a także oprowadza po trudnych latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku, naznaczonych strachem krążącym wokół zimnej wojny i broni masowego rażenia. Dodaje chwytliwą otoczkę o podłożu postapokaliptycznym, sensacyjny wymiar biegu zdarzeń powiązany z zabójstwami i nieco kryminalnego kolorytu w odsłonie religijnego fanatyzmu. Wachlarz bohaterów różnorodny i barwny, podobnie jak relacje między nimi, konsekwentnie wystawia ich na ciężkie próby i wydawałoby się niewykonalną misję powiązana z legendami i przepowiedniami... Bookendorfina