Opuszczona

34,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

TANIEJ W APLIKACJI
Przejdź do appki Empik i kup ten produkt taniej z kodem "App10"
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (15)
Pokaż
Taniej od 22,28 zł
Dostępne 2 opcje od 22,28 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2024-06-05
Autor:
Barker J.D.

Powiązane z produktem hasła

gotycki horrormagianawiedzone domyopętanie/demony/egzorcyzmyparanormalwiedźmy

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

Opowieść o czarownicy powracającej po upływie stuleci. Fikcja, która zmienia się w koszmarną rzeczywistość.

Kiedy autor horrorów Thad McAlister zaczął pisać swoją najnowszą powieść, słowa płynęły bez wysiłku. Wypełniał kolejne stronice opisami procesu czarownicy przed kilkuset laty i akcja posuwała się gładko do przodu. Jeszcze nigdy nie stworzył równie przerażającej postaci. Jest przekonany, że to jego największe dzieło, które zapewni mu trwałe miejsce wśród klasyków gatunku.

Ale czy Powrót czarownicy to tylko fikcja?

Nieświadomie wyzwolił potężne siły i naraził rodzinę na śmiertelne niebezpieczeństwo.

Ona naprawdę chce wrócić.

Rachael, żona Thada, jest w ciąży. Podejmuje desperacką walkę o życie małej córeczki, nienarodzonego dziecka i własne. Zastanawia się, czy sama nie jest przyczyną okropnych wydarzeń... Przed laty kupiła coś mężowi. Zawarła pakt z Opuszczoną.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1486255221
Tytuł:
Opuszczona
Autor:
Tłumaczenie:
Tomasz Wyżyński
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Numer wydania:
I
Data premiery:
2024-06-05
Data wydania:
2024-06-05
Forma:
książka
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

strona.394
Zweryfikowany zakup
01.03.2025
Witajcie moi kochani Lubicie historie o wiedźmach? Dziś chciałabym przedstawić Wam historię, którą przeczytałam dzięki @pajaczek_borderline Bardzo Ci dziękuję. Tytuł: Opuszczona Autor: J.D. Barker Wydawnictwo: Czarna owca Historia opowiada o pisarzu, który napisał dzieło swojego życia i pragnie je przekazać światu. Ponadto jest kochającym mężem Rachael, ojcem cudownej córki Ashley oraz przyszłym tatą nienarodzonego jeszcze dziecka. Jednak pewnego dnia odkrywa, że postać z jego powieści istnieje naprawdę, a co więcej postanawia za wszelką cenę powrócić do żywych. Thad przekonany, iż to on jest powodem zaistniałej sytuacji pragnie ocalić rodzinę. Nie wie jednak, że jego żona również ukrywa mroczne sekrety i podejrzewa siebie o te niewyjaśnione wydarzenia. Bowiem przed wielu laty nieświadomie zawarła pakt z Opuszczoną. Także niczego nieświadomi małżonkowie rozpoczynają walkę ze złem. To była bardzo ciekawa historia. Fabuła okazała się interesująca oraz wciągająca. Zwłaszcza w momencie przedstawiania wydarzeń z 1692 roku. Podczas lektury czułam klimat grozy, niepokoju i tajemniczości. Na pozytywny odbiór historii wpłynęła również akcja, która rozwijała się bardzo powoli, dzięki czemu budowało się napięcie. Z ogromnym zaciekawieniem śledziłam losy bohaterów oraz próbowałam domyśleć się o co w tym wszystkim naprawdę chodzi. Zaintrygowały mnie ich sekrety. Przypadła mi do gustu forma przedstawienia historii, a mianowicie teraźniejszość przeplatała się z przeszłością. Bardzo lubię takie zabiegi w książkach. Dodatkowo teraźniejszość była przedstawiana z perspektywy żony oraz męża, co również bardzo urozmaiciło lekturę. Ponadto dzięki temu czytało mi się książkę bardzo szybko. Mimo głównego wątku mnie zaciekawił również sam prolog historii, a konkretniej występujące w nim pewne miejsce. Po jego przeczytaniu wiedziałam, że to nie będzie zwyczajna historia. Po jej zakończeniu stwierdziłam, iż moje przypuszczenia były słuszne. I właśnie to wyjątkowe miejsce oraz intrygujący sprzedawca sprawili, że będę miała ogromny sentyment do tej historii. Niestety w całej fantastycznej powieści pojawił się aspekt, który zgasił mój mroczny i niepokojący klimat historii. Mianowicie występowanie pomocników wiedźmy, a konkretnie określenie ich mianem minionków. Mimo, iż wiedziałam o tym nazewnictwie wcześniej i starałam się nie zwracać na to uwagi, to niestety nie pomogło. Częściowo czar prysł. Reasumując „Opuszczona” to interesująca, mroczna historia, która ma wyjątkowy klimat. Mimo pewnego mankamentu, o którym wspomniałam, warto się z nią zapoznać. Może również zainteresować czytelników, którzy rzadko sięgają po literaturę horroru lub dopiero zaczynają swoją przygodę z tym gatunkiem. Dla mnie była to wartościowa książka, do której będę miała sentyment. Polecam, strona.394
Jolanta Łagódka
Zweryfikowany zakup
14.10.2025
Jeśli lubicie połaczenie horroru z elementami paranormalnymi,które tworzą powieść pełną grozy,niepokoju i strachu to ta książka jest dla Was. Mamy tu bowiem czarownice,klątwę ,zaklęte słowa i minionki,które tym razem sa złowieszcze i przeklęte w tym co potrafią zrobić. Głównym bohaterem jest tu Thed McAlister,pisarz,który pisze horrory.Thed zdobył juz sławę, jednak powieść ,którą obecnie pisze chce by zdobyła miano hitu.I nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt,że Thed sam sobie niedowierza z jaką łatwości idzie mu to pisanie.Czyżby dziennik,w którym pisze ,a który otrzymał od swej żony miał na to wpływ? Książka podzielona jest na dwie strefy czasowe: współczesne i te dawne-fikcyjne,które są powieścią napisana przez Theda "Powrót czarownicy". Jeśli macie zamiar sięgnąć po te pozycje ,to polecam zaczytywać sie w nocy gdzie wszystkie elementy tej książki będą pogłębione przez klimat ,który stworzył Barker.Jest tu napięcie ,strach,zaciekawienie,czarodziejski zaklęcia i magia,która wywoła niekiedy ciary na rękach. Rozdziały sa tu krótkie,przeplatane dlatego nie ma czasu tu na nudę.Jedynie rozdziały te fikcyjne ,były jak dla mnie niekiedy niezrozumiałe przez co książka nieco traciła na wartości. Zakończenie świetne,nie spodziewałam sie takiego.Będzie zapewne duże zaskoczenie dla czytelnika bo mnie powaliło na łopatki. Po przeczytaniu tej ksiązki napewno burza,cierniste krzewy czy ziemia -będę n nie inaczej patrzyła ,a gdy usłyszę Pstry,Pstry,Pstryk,będę gnała przed siebie ,nie oglądając się wstecz..
Basia Sędziak
Zweryfikowany zakup
05.01.2025
W miarę czytania akcją coraz bardziej się zagęszcza I sprawia wrażenie pułapki bez wyjścia..
lap_za_ksiazke
01.07.2024
Thad McAlister leci do Nowego Jorku, żeby podpisać lukratywną umowę na sprzedaż praw do ekranizacji jego najnowszej książki. Jeszcze nikt jej nie czytał, a rękopis ma ze sobą, żeby pokazać agentowi. W domu zostawia żonę w dziewiątym miesiącu ciąży i swoją starszą córkę. Dziwne zjawisko w ogrodzie wywołało u wszystkich niepokój. Thad ma zająć się trawnikiem po powrocie do domu. Tylko czy zdąży na czas? Ma go tak niewiele. Opuszczona to debiut J.D. Barkera i to jaki debiut! Połączenie thrilleru z elementami grozy sprawi, że nie raz serce zabije nam szybciej. Książkę czytamy z kilku perspektyw. Współcześnie rozdziały z Thadem w NY są przeplatane z losami jego rodziny pozostawionej w domu. Sama akcja trwa tylko 4 dnia, a dzieje się przez ten czas tak wiele. Dodatkowo mamy powrót do XVII wieku i procesu czarownicy. Zjawiska nadprzyrodzone, czarna magia, demony i wiele więcej będą nam towarzyszyć przez większość książki. Zmieniłem też swoje podejście do Minionków, musicie sami przeczytać, żeby wiedzieć co mam na myśli. Przez większość książki zastanawiałem się czy autor nie robi nas w balona i czy na końcu nie okaże się, że wszystko to sen. Na szczęście moje obawy okazały się niesłuszne. Samo zakończenie jest trochę przewidywalne, ale w żadnym razie nie psuje mojego odbioru książki. Widać, że autor (o czym sam pisze) czerpie z Kinga. Jest kilka nawiązań do miejsc, np sklepik z marzeniami czy Castle Rock. Bardzo fajnie całość wkomponowana jest w fabułę książki. I ten styl, jak mi się dobrze czytało tę książkę. Szybka akcja (w końcu trwa 4 dni) sprawia, że nie ma czasu na nudę. Dobrze wykreowane postaci (chociaż niczym się nie wybijają), fajne dialogi. I ta garść zjawisk nadprzyrodzonych. Wszystko to co tygryski lubią najbardziej. Dla mnie 9/10 i mocno polecam fanom takich powieści. Jednocześnie rozumiem, że niektórzy mogą się od niej odbić, wszak nie każdy lubi czarownice i czarną magię.
anonymous
12.06.2024
"Po­win­na zo­stać opo­wie­dzia­na, wysłu­chana. Ci, co prze­cho­wy­wali ją w naj­ciem­niej­szych zaka­mar­kach umy­słów, pra­gnęli o niej mówić, choć­by szep­tem." Ten szept rozbrzmiewał w myślach Thada McAlistera coraz głośniej, wręcz nachalnie. Widział, że powieść, nad którą pracuje będzie inna niż wszystkie, wyjątkowa, bo "żadna inna nie przeraziła go tak bardzo". Nigdy dotąd nie stworzył postaci tak realistycznych. Opisy procesu czarownicy sprzed kilku wieków pokrywały każdy centymetr papieru. Z każdym kolejnym zdaniem, nabierał przekonania, że spełni swoje marzenia i jego nazwisko trafi na listę bestsellerów. Dla siebie i dla bliskich, którzy zawsze w niego wierzyli. Jednakże, czy "Powrót czarownicy" jest tylko fikcją? Co kryje się za koszmarnymi snami spodziewającej się dziecka żony Thada? Jedno jest pewne: ONA NAPRAWDĘ CHCE WRÓCIĆ... "Opuszczona" to kawał dobrego thrillera z elementami horroru i wątkami paranormalnymi, w którym fikcja przenika do rzeczywistości, wywołując potężne siły. Już pierwsze sceny budzą złowieszczy dreszcz, który w miarę rozwoju akcji staje się coraz intensywniejszy. W domu McAlisterów zaczynają się dziać niepokojące wydarzenia, trudne do zrozumienia. Atmosfera jest upiorna i nieludzka, a drażniący odór zgnilizny miesza się ze strachem. Z ciekawością śledziłam nierówną walkę z czasem i złem, które wymyka się spod kontroli. Równocześnie mamy wgląd do powieści Thada, w której w przenosimy się do 1692 roku, gdzie trwa głośny proces czarownicy. W mojej wyobraźni kipiały różne scenariusze, pełne mroku i rozwiązań, które przyprawiały o szybsze bicie serca. Krótkie rozdziały sprawiają, że książkę czyta się błyskawicznie, a zakończenie przypominało sceny z najlepszych filmów grozy, pozostawiając mnie z poczuciem satysfakcji. Ma pewno sięgnę po pozostałe książki autora.
Anonim
12.07.2024
IG slowo.o.ksiazce: To debiut autora genialnej trylogii Czwarta Małpa, która bardzo przypadła mi do gustu. W tym wypadku mam problem z Opuszczoną, bowiem początek bardzo mi się podobał i zaintrygował na tyle, że pierwsze sto pięćdziesiąt stron pochłonęłam błyskawicznie. Jednak później poczułam się już nieco znużona i kierunek jaki obrał autor nie do końca mi się ze wszystkim kleił. Szczególnie te Minionki, nie wiem czy to kwestia tłumaczenia, ale w trakcie czytania nie mogłam się pozbyć obrazu malutkich żółtych stworków z wielkimi oczami. W pewnym momencie Opuszczona wydała mi się po prostu groteskowa. Końcówka została napisana rodem z amerykańskich filmów i zaraz po lekturze uznałam, że historia Thada bardziej nadawałaby się na ekran aniżeli słowo pisane. Gdyby dołączyły do tego efekty specjalne to wyszedłby naprawdę niezły film. Nie mogę nie wspomnieć o samym klimacie powieści, który był owiany magią i tajemnicą. Balansowanie na granicy wyobraźni z rzeczywistością wyszło bardzo dobrze i w tych momentach autor przykuwał moją uwagę. Ponadto krótkie rozdziały pisane z kilku perspektyw ułatwiało czytanie i odbiór samej powieści. Jednakże to nie jest ten autor, którego pokochałam za trylogię o Czwartej Małpie. Coś zupełnie innego, bowiem łączy w sobie thriller, horror i elementy paranormalne, nie byłoby w tym absolutnie nic złego, ale niestety mi nie siadło tak jak na to liczyłam. Z jednej strony bardzo podobał mi się sam koncept powieści i motyw czarownic, tajemniczego dziennika, a z drugiej wykonanie i część fabuły nie była po prostu moją bajką. W połowie książki nie byłam nawet ciekawa jak to się zakończy, gdyby nie to, że z zasady kończę każdą zaczętą książkę to pewnie bym ją zostawiła. Polecam sprawdzić autora w innym gatunku niż thriller z seryjnym mordercą w roli głównej. 😍
Jadwiga Barszczewska
22.07.2024
Po trylogii 4M J.D. Barker stał się jednym z moich ulubionych autorów, więc z przyjemnością sięgnęłam po Jego debiut literacki. Wprawdzie to nie sensacja lecz horror, jednak mimo że nie jest to mój ulubiony gatunek, to nie czuję się zawiedziona. Thad McAlister jest autorem bestsellerowych horrorów, człowiekiem, który już sprzedaje prawa do ekranizacji swoich książek za grube pieniądze. Jest w szczytowej formie, a w jego rękach spoczywa powieść, której pisanie szło mu tak, jakby ktoś siedział w jego głowie i dyktował co ma pisać. „Powrót czarownicy” podparty jest informacjami zawartymi w znalezionym niegdyś w „Sklepiku z marzeniami” (fanom Stephena Kinga na pewno wiele to mówi) „Dzienniku Claytona Stone’a”. Dziennik ten pochodzi z 1692 roku i opisuje proces kobiety oskarżonej o bycie czarownicą, a podarowała mu go w prezencie przyszła wówczas żona Rachel. Nie zapłaciła za niego jednak pieniędzmi, ale swego rodzaju deklaracją, obietnicą, którą w końcu przyjdzie jej spełnić. Małżeństwo zostaje podstępnie rozdzielone, a każde z nich musi wykonać swoją część przydzielonego przez los czy też siły nieczyste zadania. Czy zwariowali i to co się dzieje jest jedynie wytworem ich wyobraźni, czy dzieje się naprawdę? Duszna atmosfera książki, postaci które wydają się tak bardzo realne by za moment zniknąć, niepewność, strach, to wszystko powoduje że czytelnikowi udzielają się emocje bohaterów i czuje wewnętrzny niepokój. Obawiałam się czy będzie to lektura dla mnie, ale wpadłam w akcję i ciężko było przerwać. Autor ma niezwykłą umiejętność, która powoduje że czytając można czuć się jakby brało się udział w akcji – czułam smród Minionków, słyszałam stukanie pazurów czarownicy, podziwiałam urodę bugenwilli. Świetny debiut i gratka dla wielbicieli szarpiących duszę horrorów.
ksiazka.pod.nosem
11.06.2024
Gdy przeczytałam, że powieść "Opuszczona" to mix trzech gatunków: thrillera, grozy i horroru to wiedziałam że muszę ją przeczytać. Jednym z moich ulubionych rodzajów powieści jest bowiem thriller z elementami paranormalnymi i liczyłam, że to będzie strzał w dziesiątkę. Czy tak rzeczywiście było? Zastanawiałam się jak napisać w dużym skrócie o czym jest ta książka aby niczego Wam nie zdradzić. Zapytam więc czy kojarzycie bajki dla dzieci o złej czarownicy? Lub te o potworach chowających się w szafie czy pod łóżkiem? To spróbujcie teraz wyobrazić je sobie w wersji dla dorosłych 😉 Im bardziej zagłębiałam się w powieść Barkera tym większe ogarniało mnie zdumienie. Uczucie to było skierowane zarówno ku temu jak autor poprowadził samą historię jak i do tego czym ta powieść dla mnie się stawała... Oczekiwałam bowiem uczucia napięcia, niepokoju, przerażenia czego niestety tu nie znalazłam. Jejku, nawet chciałam podkręcić emocje czytając ją na noc 😅 Sceny z założenia straszne bardziej mnie jednak śmieszyły. "Opuszczona" to dla mnie taka baśń dla dorosłych o złej czarownicy... Czytanie tej książki było dla mnie jednak nowym, ciekawym doświadczeniem. Mam jednak wielką nadzieję że horrory takie nie są bo zrażę się do gatunku zanim rozpocznę z nim przygodę 🤭 To moja pierwsza książka autora i naprawdę doceniam jego lekki styl pisania. Motyw książki w książce był naprawdę świetnie wkomponowany. Jedna historia przenikała w drugą, obie ze sobą wręcz współistniały 👌 Nie za bardzo chcę jednak pisać o bohaterach tej książki bo ich postępowanie było dla mnie niepojęte. Kierowani byli jednak wizjami wykreowanymi w ich umysłach więc jak to oceniać? 😅 Baśniowa sceneria tej książki mnie nie urzekła. To po prostu nie do końca dla mnie, ale może dla Ciebie? 😉
Klaudia
23.06.2024
Po mocnej i jednej z najgłośniejszych serii o #4MK autor, powraca ze swoim najnowszym thrillerem "Opuszczona". Jest to książka trochę z pogranicza horroru z domieszką elementów paranormalnych, idealne combo dla miłośników powieści Kinga. Autor sam się nie kryje z tym, że król grozy jest dla niego inspiracją, dlatego też zapożyczył od niego wątek ze znanym "sklepikiem z marzeniami". Kto nie wie, o co chodzi, gorąco namawiam po sięgnięcie i przeczytanie tej historii. . Poprzednią serią autor postawił sobie wysoko poprzeczkę, a czy udało mu się ją przeskoczyć? Raczej nie, jak dla mnie gdzieś tam utknął na samej górze. Ta historia wręcz się prosiła o jej rozbudowanie, szersze rozpisanie całej akcji. Rozdziały krótkie, a wręcz im bliżej końca to i one były coraz krótsze. W tego typu książkach wolę, jednak gdy autor powoli nas nakierowuje na główny wątek, stopniowo buduje napięcie i nigdzie się nie śpieszy. Trochę drażniło mnie nazywanie istot, które zaatakowały dom głównych bohaterów "minionkami". Postacie te jedynie kojarzyły mi się z bajką i ciągle miałam przed oczami żółte ludziki, a niestety, bo nijak się to miało z thrillerem, który akurat czytałam. . Dosyć tego narzekania, bo to nie oznacza, że ją przekreślam, otóż na swój sposób ona mi się podobała. Poczułam, jakbym powróciła do moich początków przygody z książkami Stephanie Kinga, uwielbiam jego styl pisania i tajemniczy klimat grozy im towarzyszący, tym samym Barker bardzo mi go przypomina. Najważniejsze, że nie zabrakło elementów grozy, dreszczyku emocji, momentami nawet gęsiej skórki, co pokazał to swoim zakończeniem, które było uhonorowaniem całej tej historii. Utwierdził mnie w przekonaniu, że jest jeszcze w wielkiej formie pisarskiej i nie powiedział ostatniego słowa.
czytanie.na.platanie
11.08.2024
Na pewno wielu z Was czytało słynną trylogię „4MK” J.D. Barkera i ja również po jej mrocznej lekturze z ciekawością sięgnęłam po debiutancką powieść Autora „Opuszczona”, która swoją premierę w naszym kraju miała 5 czerwca. Autor znany z umiejętnego łączenia gatunków i wplatania elementów nadprzyrodzonych tym razem wciąga nas w historię, jak z sennego koszmaru, w którym rzucona pochopnie przed kilku laty deklaracja w zakurzonym "Sklepiku z marzeniami" przeradza się w nie dającą się ogarnąć rozumem przerażającą rzeczywistość. Od tego czasu jednak mąż Rachael Thad staje się popularnym pisarzem, a właśnie teraz, gdy spodziewają się drugiej córki ma podpisać gigantyczny kontrakt na kolejną powieść. To powieść o dziewczynie sprzed setek lat oskarżonej o czary, która zawładnęła nim w każdym wymiarze. Czy historia ta zrodziła się w jego głowie, a może czekała, by ją napisał? Coś kazało mu przelać ją na papier? Naprzemiennie śledzimy dwie fascynujące i budzące grozę opowieści. Tę bieżącą, w której zrozpaczona, ale i nieugięta matka walczy z siłami zła o swoje nienarodzone dziecko i tę sprzed wieków opisującą proces czarownicy. Napięcie budowane narastającą atmosferą grozy sprawia, że pochłaniamy kolejne krótkie rozdziały jeden za drugim, a zakończenie jest po prostu perfekcyjne i takiego się spodziewałam. Pojawiające się w powieści nawiązania do twórczości Stephena Kinga, które wyłapywałam z przyjemnością , będą dla jego miłośników smakowitym kąskiem i znakomitym bonusem. A cała powieść porywającą rozrywką dla fanów thrillerów otwartych na odrobinę, no, może nieco więcej, magii i oderwanie się od rzeczywistości.
Gabriela
20.06.2024
A gdyby tak kreowana fikcja literacka okazała się przerażającą prawdą, a upiorne postaci zaczęły przenikać do świata realnego? Brzmi złowieszczo, prawda? Thad McAlister to pisarz, który kreśli wyjątkowo mroczną opowieść. Pewnego dnia niniejsza historia zaczyna „ożywać” i tutaj zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki. Z przerażaniem i niepokojem przewracałam kolejne strony tej historii. Powiedzieć, że Barker zbudował niepowtarzalny klimat opowiadanej historii, to jak nie powiedzieć nic. Tutaj elementy thrillera przeplatają się ze scenami z prawdziwego horroru. W dodatku autor pokusił się o osadzenie powieści na dwóch płaszczyznach czasowych, co bardzo sobie cenię. Tym samym podróżujemy między współczesnością a wiekiem XVII i poznajemy opowieść przepełnioną czarną magią oraz zjawiskami nadprzyrodzonymi, w której nie brakuje powracającej po upływie stuleci przerażającej czarownicy. „Opuszczona” to niezwykle klimatyczna powieść grozy, której lektura wywołuje gęsią skórkę. Momentami wręcz włos na głowie się jeży. Choć to zupełnie inny rodzaj historii niż seria kryminalna, dzięki której pokochałam pióro autora, to jestem ukontentowana lekturą. A jak dobrze wiecie, ja i motyw zjawisk nadprzyrodzonych zupełnie nie idziemy w parze. Autor po raz kolejny zachwyca stylem, a krótkie rozdziały, dynamiczna akcja, szokujące zakończenie i motyw książki w książce idealnie dopełniają tę powieść. Jeśli szukacie świetnie napisanej i mrożącej krew w żyłach historii, w której nie brak zjawisk nadnaturalnych, to koniecznie pomyślcie o tym tytule.
linekwksiazkach
19.06.2024
J. D. Barker wkroczył na polskie półki w księgarniach szturmem za sprawą głośnej trylogii #4MK Jestem jej fanką, więc oczywiście "Opuszczona" przyciągnęła mnie do siebie. Thad McAlister jest pisarzem, a jego najnowsza książka pisała się niemalże sama. Thad w swojej książce, powołuje JĄ życia. Czarownica, bo o niej mowa, wygodnie sobie pościeliła w życiu Thada. W czasie kiedy on pojechał podpisywać kontrakt na książkę w życiu jego rodziny nie jest spokojnie. Opuszczona to książka pełna grozy, niepewności, strachu. Autor świetnie oddał mroczny klimat domu odciętego od świata. Mamy do czynienia nie tylko z Czarownicą złowrogo pstrykającą paznokciami, ale dochodzą do tego mroczne "minionki", wymyślony kolega córki Thada, ususzona trawa i drzewa, klątwy i dziwni goście znikąd. Akcja rozgrywa się w ciągu czterech dni, ale dzieje się tak dużo, że głowa mała 🙈 Dodatkowo autor funduje nam taki klimat książki, że my jako czytelnicy mamy trudność odróżnić jawe od urojeń bohaterów. Dodatkowo krótkie rozdziały, z perspektywy kilku osób, sprawiają że na jeszcze jednym rozdziale trudno skończyć :) Kolejny smaczek to ukłon Autora w stronę fanów Kinga. Bo w "Sklepiku z marzeniami" Rachel kupuje Thedowi notes. Końcowka Opuszczonej jest jeszcze lepsza niż całość. Płot twist na ostatnich kartkach... Miodzio! Jestem totalnie zauroczona tą pozycją! Bałam się że wątki paranormalne przyćmią całość ale Barker nie przesadził. Jeśli lubicie takie mroczne, pełne strachu książki to ta pozycja jest idealnie dla Was skrojona! Nic tylko brać i czytać 🙃
Anonim
16.06.2024
Jedna książka. Jedna czarownica. Jeden pakt. Thad McAlister, autor horrorów, był przekonany, że dzięki tej historii osiągnie WSZYSTKO. W najgorszych koszmarach nie przypuszczał, że to również przez nią może WSZYSTKO stracić... Tym razem wracamy do korzeni twórczości Barkera, czyli jego pisarskiego debiutu. Autor kojarzony jest głównie z głośną serią 4MK, która swego czasu narobiła sporego szumu w książkowej sferze. Moje serce skradła jednak inna powieść spod jego pióra, a mianowicie "W jej sercu czai się mrok", która po dziś dzień zajmuje miejsce w mojej "życiowej TOPce". I z ogromną przyjemnością muszę przyznać, że "Opuszczonej" zdecydowanie bliżej właśnie do niej. Gatunkowe mieszanki bywają zgubne, jednak w tym przypadku połączenie thrillera z paranormalnymi elementami zagrało naprawdę dobrze! Złowieszcze "minionki", czarownica, klątwy - Barker zdecydowanie umie w posępną aurę, która stała się swoistym wyróżnikiem jego dzieł. Dodatkowego paranoicznego klimatu nadaje zatarcie granicy pomiędzy jawą a majakami, które skutecznie mącą w głowie nie tylko głównemu bohaterowi, ale i czytelnikowi. Ponadto występuje tu również jeden z moich ulubionych zabiegów, czyli motyw książki w książce, który sprawnie buduje napięcie i bezsprzecznie wywołuje syndrom "jeszcze jednego rozdziału" - ta powieść wręcz czyta się sama! To jak, odważycie się zawrzeć ze mną pakt i obiecacie, że sięgnięcie po "Opuszczoną"? Ze swojej strony gwarantuję mocną, nieoczywistą lekturę (tylko nie czytajcie jej po ciemku!)
zupa.czyta
03.06.2024
Ocena: 4/5 Gatunek: horror/powieść grozy Motywy: główny bohater pisarzem, powrót czarownicy, nawiedzony dom, tajemnica pewnej skrzynki, czarna magia, dwie linie czasowe: współczesność i XVII wiek . Mam dobrą wiadomość dla fanów J.D. Barkera: "Opuszczona" (będąca jego debiutem) daję radę! Jest to inny Barker, niż ten, do którego jesteśmy przyzwyczajeni dzięki serii 4MK, ale dobry Barker! Zamiast trzymającego w napięciu thrillera, autor zaserwował nam mrożący krew w żyłach horror, a dokładniej rzecz ujmując - historię o czarownicy, która po upływie setek lat chce powrócić, aby zapanować nad światem. Co tu się działo i czego tu nie było? Czarna magia, opętanie, wymyśleni przyjaciele, złowieszczy diabelscy pomocnicy, nawiedzający dom głównego bohatera, napięcie i groza na każdym kroku. W dwóch słowach: dzieje się! Nie będę ukrywać, nie jestem jakąś wybitną znawczynią horrorów i początkowo trochę się obawiałam, że nie przekona mnie ta książka, a okazało się, że "siadła" aż miło! Do samego końca nie byłam pewna, w którą stronę potoczy się akcja; czy tej, której imienia nie wolno wypowiadać, uda się powrócić, by zadowolić czekających na nią wyznawców. Jaką w tym wszystkim rolę odegra pisarz Thad, a jaką jego ciężarna żona i mała córeczka? Czekają na Was krótkie rozdziały, nieustanne napięcie i duża dawka emocji! Jedynie dialogi mogą wskazywać na to, że "Opuszczona" jest debiutem Barkera. Sam pomysł na historię i jego realizacja = rewelacja! Must Read dla miłośników autora i fanów horrorów!
Izolda
16.06.2024
Autor bestsellerowych powieści Thad McAlister pisał nową książkę bez problemów czy wysiłku. Historia tworzyła się sama jakby za dotykiem czarodziejskiej różdżki. Akcja ma miejsce kilkaset lat wcześniej i dotyczy procesu czarownic. Thad jest przekonany, że to jego najlepsza powieść. Czy to tylko jego wyobraźnia, fukcja literacka? Czy ONA naprawdę istnieje? Niestety autor wpuszcza do swego życia mroczne siły....a jego żona, córka i nienarodzone dziecko stają w obliczu niebezpieczeństwa.... Na początku trzeba wspomnieć, że to debiut autora. Powieść stanowi mieszankę thrillera i horroru. Pomysł Barker miał niezły. Bywa klimatycznie, krwawo i są czarownice. Bywa, że jest mrocznie....ale jednak w większości było nudno... Początek mnie zaciekawił. Koniec, choć przewidywalny też na plus. Środek czytałam tylko dlatego, że to jednak książka do recenzji, gdyby było inaczej na pewno porzuciłabym ją bez żalu. Momentami łapałam się za głowę myśląc: co ja czytam?! Ponieważ coś co miało budzić grozę wywoływało zażenowanie lub śmiech. Gdybym zaczęła od "Opuszczonej" na pewno nie sięgnęłabym po inne książki Barkera i naprawdę wiele bym straciła, bo to jego najsłabsza pozycja. I to naprawdę odbiegającą poziomem od trylogii Czwartej małpy czy tych pisanyh w tandemie. To także najsłabsza dotychczas książka 2024 r. Co piszę z ciężkim sercem. "Opuszczona" zbiera jednak tak skrajne, że proponuję wyrobić sobie zdanie osobiście. Współpraca reklamowa
Ewelina
21.06.2024
Współpraca barterowa z @wydawnictwoczarnaowca Fikcja, która zmienia się w koszmarną rzeczywisrość. Kochani Barker jakiego nie znacie. Choć tak samo mocny i nieobliczalny zabierze Was tym razem w mroczną podróż, zaserwuje mieszankę horroru z kryminałem. A wszystko to doprawione wątkami paranormalnymi. Uwierzcie mi dreszcze i gęsia skórka gwarantowane. Rodzina jakich wiele. Piękny dom, małżeństwo z córeczką spodziewające się drugiej pociechy, pies czyli rodzina jak z obrazka. Jak więc wyjaśnić to co się ostatnio dzieje u nich w domu? Kopce ziemi rozłożone w najdziwniejszych miejscach . Tajemniczy, niewidzialny przyjaciel córki. Dziwne stworzenia czające się w najciemniejszych zakamarkach domu. Gnijąca w ogródku trawa, które niemiłosiernie smierdzi. I to drzewo... Chwilę temu piękne dziś pozbawione liści i usychające w samotności. To przecież nie jest normalne... To właśnie w takich okolicznościach próbujemy poznać prawdę, wyjaśnić niewyjaśnione. Atmosfera gęstnieje z każdą czytaną stroną, niepokój skrada się niepostrzeżenie i atakuje każdą komórkę ciała i umysłu. Co wyzwoliło te niepojęte moce? Kochani dajcie się porwać tej historii. Autor w krótkich rozdziałach opowiedział historię, która zasługuje na ekranizację. Wnika w umysł czytelnika powodując zamęt, fetorem zgnilizny wypełnia nozdrza, sieje strach. To idealna książka na nocne czytanie. By jeszcze mocniej odczuwać, by jeszcze mocniej się bać.
Urszula
29.06.2024
„Opuszczona” J. D. Barker. Pisarz Thad po latach posuchy właśnie wydaje swoją kolejną książkę. Życie się odmieniło. Jego twórczość jest doceniania i kolejne propozycje współpracy spływają z każdej strony. Jedzie właśnie przekazać ostani manuskrypt. Wyjątkowy i zupełnie unikalny. W tym samym czasie jego żona w zaawansowanej ciąży zostaje z córeczką i pomocą domowa. Czy nowa powieść okaże się hitem dla wydawcy ? Jak poradzi sobie Rachaela podczas nieobecności męża ? Czy spisana historia może faktycznie się wypełniać ? Thriller z wątkami grozy i lekkiej fantastyki. Zło wcielone przyjmuje tutaj ciekawe postacie pragnąc odbudować swoją potęgę. Dostajemy historię z obecnych czasów przeplataną urywkami z powieści Thada. Całość intryguje i lekko porusza. Jest groźnie i niepewnie. Strach czai się za rogiem i nie do końca wiadomo kto jest wplątany w tę intrygę. Co jest prawdą a co tylko wyobrażeniem. Moce i siły paranormalne. Postacie owiane czarami. Rytuały i opętanie. Śmierć zmieszana z nowym życiem. Dreszcze przechodzą podczas lektury… Podobały mi się krótkie i treściwe rozdziały, znacznie przyśpieszały skomplikowaną akcję. Trochę nie do końca realistycznie przedstawiały mi się postacie, które grasują w domu bohaterów ale to już moje osobiste odczucie. Polecam dla osób, które lubią się bać i chcą zatracić się w opowieściach o pradawnych czarownicach.
Nika z kryminałem
17.06.2024
Uwielbiam książki Kinga, od nich zaczęła się moja miłość do horrorów, a tutaj Barker składa mu hołd w postaci wyraźnego nawiązania do "Sklepiku z marzeniami" i jego demonicznego właściciela Lelanda Gaunta. To tutaj właśnie Rachel nabywa tajemniczy notes i zaczyna się cała fala nieszczęść, które przypadkowo sprowadza na swoją rodzinę. Jej mąż Thad, pisze powieść, dzięki której uśpiona czarownica powraca, aby się odrodzić w ciele ich dziecka. Czy Rachel da radę ochronić swoich najbliższych przed katastrofą? Dla fanów thrillerów z wątkiem paranormalny to będzie prawdziwa gratka. Książka trzyma w napięciu, a ukazanie zdarzeń z perspektywy kilku bohaterów wprowadza bardzo ciekawy element dynamiki i jest oryginalną formą snucia historii. Czujemy niepokój przez całą powieść i nie możemy się doczekać rozwiązania. Aura mroku, zagrożenia i odcięcia od świata jest genialnie stworzona. Również sama postać Czarownicy jest świetnie wykreowana. Czuć jak pstryka swoimi dłuuugimi paznokciami przyprawiając nas o ciarki na plecach. Nie czytałam innych książek autora, ale już wiem, że będę nadrabiać skoro debiut tak bardzo mi się spodobał. Zakończenie zaskakujące i niepokojące. Na pewno dostarczy Wam dużo emocji 🌶
Anna Sługocka
20.06.2024
Autor ponownie zabiera nas do świata czarownic, ze sporą dawką grozy i niepokoju. (Nie czytajcie tej książki w czasie burzy. 😬) Fabuła trzyma nas w napięciu przez cały czas. Dom odcietyod świata, widma, stworki rodem z piekła i obrzędy magiczne. Autor prowadzi nas przez wydarzenia tak zręcznie, że odróżnienie wyobrażeń bohaterów od rzeczywistych wydarzeń jest wręcz niemożliwe. Dodatkowy plus za motyw powieści w powieści, co bardzo lubię. I za "Sklepik z marzeniami". Akcja dzieje się na dwóch plaszczyznach czasowych i opisywana jest z perspektywy kilku osób, co doskonale urozmaica czytanie. Rozdziały są bardzo krótkie, przez co książkę czyta się niesamowicie szybko (zwłaszcza, jeśli przez 10 rozdziałów powtarzamy, że każdy jest ostatni 🤭). Zakończeniem autor po prostu zmiata nas z powierzchni i zostawia ze szczęką na podłodze. Takie plot twisty uwielbiam! Klimat i estetyka są mroczne, intrygujące i wciągające. Z chęcią obejrzałabym film na podstawie tej książki. Byłby to naprawdę świetny horror. Polecanko dla fanów grozy, horroru i wywołującej gęsią skórkę lektury.
k.tomzynska
20.06.2024
„Opuszczona” to gatunkowy miks, w którym elementy thrillera łączą się z tymi paranormalnymi, tworząc fabułę pełną grozy, niepokoju, niepewności i strachu. Złowroga czarownica, klątwy i minionki – jednak nie te przyjazne, żółte z popularnej bajki, lecz bardziej złowieszcze i zdolne do wielu rzeczy. Autor świetnie oddał klimat odciętego od świata domu i dziwnych gości znikąd. Pomimo że akcja rozgrywa się w ciągu czterech dni, to tak naprawdę dzieje się w niej tak dużo, że ciężko się od niej oderwać. Tutaj jawa miesza się z fikcją i miesza w głowie nie tylko głównemu bohaterowi, ale i czytelnikowi. Napięcie budowane jest bardzo umiejętnie, bohaterowie są wykreowani genialnie, a krótkie rozdziały tylko podsycają ciekawość. Jednak najlepszym smaczkiem jest dla mnie motyw książki w książce, co naprawdę uwielbiam, a niestety rzadko mam okazję brać tego typu pozycje do ręki. „Opuszczona” to książka nieoczywista, pełna mroku, tajemnic i gwarantująca mocne wrażenia. Po takim debiucie nie dziwię się, że Barker odniósł tak ogromny sukces! Serdecznie 𝗣𝗢𝗟𝗘𝗖𝗔𝗠!
Coolturka
27.07.2024
Rachel, jak wiele kobiet przed nią zawarła pakt z czarownicą, tytułową Opuszczoną, która po wielu stuleciach nieobecności postanawia powrócić. Zapłatą za szczęście rodziny ma być jej nowonarodzone dziecko. Czarna magia kojarzyła mi się dotąd z Harrym Potterem i mimo wszystko w większości są to miłe konotacje, jednakże tutaj jest zdecydowanie bardziej mrocznie i przerażająco. Napisana przed dziesięcioma laty przez J.D. Barkera powieść robi spore wrażenie, upiorne są zwłaszcza sceny z maleńką córką McAlisterów, podczas których drżałam o jej zdrowie i życie. Atmosfera grozy czai się tu dosłownie w każdym kącie. Mamy również motyw książki w książce za sprawą fragmentów powieści Thada McAlistera zatytułowanej „Powrót czarownicy”, która wydaje się być autentycznym zapisem z siedemnastowiecznego procesu wiedźmy. Po rewelacyjnej serii o „Czwartej małpie” z utęsknieniem wypatruję czegoś, co mogłoby ją przebić, jednak „Opuszczona” nie jest tego typu literaturą, a ja nie tego oczekiwałam.
Anonim
12.08.2024
Nie uwierzyłam w tę historię. Było momentami obrzydliwie i realistycznie, jak to u Bakera, ale całość niezbyt mnie przekonała. Jakoś nie potrafiłam posklejać tej historii, gubiłam rytm, kiedy współczesne wydarzenia przeskakiwały do dziennika, który był zapisem książki głównego bohatera (lub prawdziwą? Niezbyt to wyłapałam). Bohaterowie mnie denerwowali, ich decyzje i motywacje były dla mnie pozbawionego głębszego sensu. Całość oczywiście była trochę surrealistyczna, jak przystało na historię o czarownicy, ale nie byłam w stanie uwierzyć w to wszystko. Nie wczułam się w klimat, miałam wrażenie, że autor bardzo stara się podzielić fabułę na współczesność i dawne czasy i przez to sam gubi wątek, nie wie na czym dokładnie się skupić. Zakończenie trochę poprawiło moją ocenę, bo według mnie jest świetną paralelą do całości, ale przez długi czas czułam się zagubiona, nie rozumiałam tej historii i nie mogłam znaleźć wspólnego z nią języka. Nie przypadła mi jakoś bardzo do gustu.
Barbara bukowy_masthew
14.06.2024
Barker mnie nie zawiódł. Świetny debiut, na bardzo wysokim poziomie. Książkę dosłownie połknęłam, prawie jednym tchem 😃 Zacznijmy od tego, że sam fakt, iż to książka o Czarownicy sprawił, że musiałam poznać tą historię. Od samego początku jesteśmy trzymani w napięciu, strachu, niedopowiedzeniach i tajemniczej atmosferze. Autor stworzył tak niesamowity klimat, że przez cały czas czułam oddech czarownicy na swoich plecach. Bohaterowie trochę mniej wyraziści niż w innych książkach Autora. Pierwsze skrzypce grała tutaj Opuszczona i moim zdaniem całkowicie zdominowała tą historię. Fajnie skonstruowane wydarzenia, które rozdział po rozdziale prowadzą nas do momentu kulminacyjnego, który jest tak zaskakujący, że prawie spadłam z fotela. Zaskakująca, niepokojąca, tajemnicza historia. Polecam, książka warta przeczytania 😃
czytaniaa
01.07.2024
Nie jest tajemnicą, że uwielbiam twórczość autora i z niecierpliwością oczekuję na każdą nową książkę. Choć "Opuszczona" nie dorównuje 4MK i tak bardzo mi się podobała. Autor świetnie łączy elementy horroru z elementami paranormalnymi, budując tym samym niepowtarzalną atmosferę grozy. Pędząca na łeb i szyję akcja, szalone plot twisty i zaskakujące zakończenie. Mroczna, dusząca atmosfera i cienka granica między fikcją a rzeczywistością. A do tego fantastyczna fabuła. Czy można chcieć czegoś więcej? Chyba nie! Całość czyta się naprawdę dobrze. Jednak jest mały minus, który zapewne jest tylko błędem tłumacza, a nie autora. Rzuca on niestety całą grozę na kolana... Mimo wszystko książka bardzo mi się podobała i polecam 🙂
Dominika Stryszowska
07.07.2024
Debiut autora znanego już polskim czytelnikom już na samym początku wywołał u mnie mieszane uczucia. Historia czarownicy, mnie zaskoczyła, bo nie spodziewałam się, że trzymam w rękach horror z wątkiem paranormalnym. Ale potem po zaskoczeniu pozostał tylko niesmak. Nie podobało mi. Ani fabularnie, ani stylistycznie, a nawet atmosfera była tak mocno wymuszona, że to nie grało że sobą. Zamiast dreszczu strachu, czułam tylko dreszcz żenady. A szkoda, bo pierwsze spotkanie z autorem wyobrażałam sobie totalnie inaczej. Miałam nawet kilka momentów, w których czułam silną chęć porzucenia tej historii. Nie jestem w stanie nikomu polecić tej historii. Miałka, bez polotu, z postaciami bez wyrazu. Szkoda czasu.
Mozaika Literacka
06.06.2024
Niepokojąca fikcja nabiera upiornie realnego kształtu. Trawa gnuśnieje dosłownie na oczach czytelnika, fetor zgnilizny wypełnia nieświadome jeszcze nozdrza, ziemia osypuje się w odrażające kopce, diabelskie stworzenia zmyślnie wywołują zamęt, złowieszcza aura przesiąka do powietrza, utrudniając oddech i zwiastując coraz dziwniejsze wydarzenia. Opuszczona to horror przywołujący enigmatyczną i jednocześnie nieobliczalną kreację literacką, to groza z motywem czarownicy, która niepostrzeżenie wkrada się do rodzinnej codzienności, to niebezpieczne elementy paranormalne i wreszcie szokujące zakończenie, stanowiące przestrogę przed bezmyślnym rzucaniem słów na wiatr.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie