Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Poruszająca opowieść o życiu, miłości i niezwykle trudnych, życiowych wyborach.
Po stracie swojej wielkiej miłości Hania musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości, która wydaje się być pozbawiona nadziei.Dziewczyna kończy studia medyczne i przenosi się do Wielkopolski. Tam staje przed trudnym zadaniem pracy jako lekarka.Jej życie jest pełne bolesnych wspomnień i tęsknoty za ukochanym, tymczasem na jej drodze pojawia się Jerzy, tajemniczy i zamożny lekarz, który na zawsze zmienia jej życie. Kręte ścieżki losu, pełne wyzwań i niekiedy bolesnych niespodzianek doprowadzają Hankę do... Piotra niepozornego mężczyzny o wielkim sercu.
Czy mimo różnych przeciwności losu uda im się odkryć własną wspólną drogę, odnaleźć spokój i zbudować razem przyszłość?
Bardzo dobra powieść o milosci, stracie i odnalezieniu siebie, gorąco polecam
anonymous
Zweryfikowany zakup
14.06.2026
Piękna, wzruszająca.Polecam
Anonim
Zweryfikowany zakup
29.12.2024
Super się czytało polecam
Wiesława
Zweryfikowany zakup
15.03.2024
Wszystko ok polecam Empik
Kasia
Zweryfikowany zakup
03.09.2024
Super książka polecam!
Barbara
Zweryfikowany zakup
07.01.2026
Bardzo fajna książka
anonymous
Zweryfikowany zakup
18.04.2024
Ok warto przeczytac
anonymous
Zweryfikowany zakup
15.04.2024
Bardzo polecam 💋
Anonim
Zweryfikowany zakup
09.06.2024
Świetna ksiazki
Iwona Kawka
Zweryfikowany zakup
07.10.2024
Polecam
anonymous
Zweryfikowany zakup
11.03.2024
Polecam
Maja
Zweryfikowany zakup
05.08.2025
super
MrsBookBook
22.05.2024
Główna bohaterka Hania po stracie mężczyzny, którego kochała z całego serca, musi zacząć żyć na nowo. Kończy studia medyczne i przeprowadza się do Wielkopolski, tam stawia swoje pierwsze kroki jako lekarka. Cały czas wspomina ukochanego, ciężko jej zacząć się z kimś spotykać, gdyż ciągle uważa, że to jakby zdradzała Adama. Jednak los stawia na jej drodze Jerzego, on również jest lekarzem, pochodzi z zamożnej rodziny i to właśnie on zamieni życie Hanki na zawsze. Ona od początku wiedziała, że go nie darzy takim uczuciem jakim darzyła Adama, jednak postanowiła się z nim związać. Lecz los lubi płakać figle, tak też rzuca kolejna kłody pod nogi głównej bohaterki. Czy Hania zacznie żyć na nowo po stracie ukochanego Adama? Czy można zapomnieć o kimś kogo się kochało całym sercem? Czy Hania nie podda się mimo wielu nieprzyjemnym niespodziankom, które ma dla niej los? Jest to moje drugie spotkanie z twórczością autorki i zauważyłam, że w książkach wiele jest smutku, trudnych tematów, cierpienia. Te dwie historie które miałam okazję przeczytać były bardzo emocjonalne, ale też bardzo rzeczywiste. Każdy z nas zmaga się z jakimiś problemami, jedni muszą pożegnać swoją ukochaną najbliższą osobę, inni natomiast tkwią w toksycznym związku. Każdy z nas ma z tym styczność jeśli nie osobiście, to zna kogoś kto się z tym zmaga. Główna bohaterka jest naprawdę bardzo silną osobą bo podejrzewam, że niejedna z nas dostając tyle kopów od losu by się poddała już na samym początku, ona jednak, mimo że nie czerpała radość z życia, mimo że nieraz myślała o tym bo to wszystko zakończyć, starała się żyć dalej. Jedyną motywacja do tego by nie popełnić samobójstwa było to, iż obawiała się, że po śmierci, po tym co zrobi nie spotka już swojego ukochanego Adama. Jak dla mnie ta powieść jest tak przepełniona smutkiem, że czasami naprawdę nie chciałam do niej wracać. Potrzebowałam chociaż odrobiny nutki radości w tej historii. Dzień ślubu dla każdej panny młodej jest dniem radosnym, przygotowania, wybór sukni z ślubnej, a tu gówno bohaterka ma bardzo lekceważący stosunek do tego, nie zależy jej na tym zupełnie, wiąże się z Jerzym tylko po to by nie być samej. Tu nie do końca rozumiałam Hankę, oczywiście wiem, że w dalszym ciągu tęskniła za Adamem, jednak nie mogłam pojąć po co był jej ten ślub z Jerzym skoro i tak go nie kochała. Co do książki nie jest to lekka i przyjemna w czytaniu historia, bo jednak główna bohaterka zmaga się z wieloma problemami, ale naprawdę dosyć szybko się ją czytało. A po przeczytaniu pierwszej strony w książce odnosiłam wrażenie, że wiem jak to się wszystko zakończy i tak trochę nie rozumiem tego, czemu autorka zdradza zakończenie swojej książki już na samym początku i to sprawiało, że musiałam jak najszybciej dowiedzieć się jak rzeczywiście to wszystko się zakończy. Jeśli jeszcze nie znacie twórczości Katarzyny Janus, a lubicie historie bardzo rzeczywiste, to gorąco was zachęcam do sięgnięcia po książki autorki.
goszaczyta
18.03.2024
🌸 „𝓞𝓬𝓪𝓵𝓲ć 𝓼𝓲𝓮𝓫𝓲𝓮” 𝓚𝓪𝓽𝓪𝓻𝔃𝔂𝓷𝓪 𝓙𝓪𝓷𝓾𝓼🌸 •• Poruszająca opowieść o życiu, miłości i niezwykle trudnych, życiowych wyborach. •• ▪️𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪️ Życie potrafi zaskakiwać i niestety często bywa tak, że nasze oczekiwania znacznie różnią się od tego, co sobie wymarzyliśmy. Nie wszystko układa się tak, jak byśmy tego chcieli i naszym jedynym zadaniem w takiej sytuacji jest się do tego dostosować lub spróbować w jakiś sposób zmienić to, co przygotował dla nas los. Hanię życie zdążyło już doświadczyć w najgorszy z możliwych sposób. Straciła ukochaną osobę. Takie wydarzenia zawsze zostawiają ślad w naszym sercu i sprawiają, że ciężko odnaleźć się w rzeczywistości. Mimo młodego wieku Hania musi pogodzić się z żałobą i zdecydować jak pokierować swoje życie. Na jej drodze pojawia się trzech mężczyzn : Ksawery, Jerzy i Piotr. Czy mimo różnych przeciwności losu uda im się odkryć własną wspólną drogę, odnaleźć spokój i zbudować razem przyszłość? Do mnie morał tej powieści naprawdę mocno trafił i pozwolił mi nawet na chwilę zastanowić się nad własnym życiem i własnymi wyborami, które niekiedy okazują się być złym posunięciem. Jednak takie jest życie, nigdy nie wiemy co czeka nas za zakrętem. Ta historia dobitnie uświadamia, jak życie potrafi dać w kość odbierając nadzieję na lepsze jutro. Jednak siłą takich sytuacji jest chęć podniesienia się z upadku i odnalezienia własnego szczęścia na nowo. Właśnie to definiuje głównych bohaterów tej powieści. Mówi się, że czas leczy rany. Jednak nie zawsze tak jest. Czasami potrzebujemy drugiej osoby, która pomoże nam podnieść się z upadku. Pani Katarzyna stworzyła mądrą, pełną emocji historie, która wzruszy nawet najtwardsze serce. Uzmysławia, że każdy z nas ma w sobie tę siłę by podnieść z każdej, nawet najgorszej sytuacji. wręcz przepełniona jest skrajnymi emocjami, które odczuwamy wraz z bohaterami. To tak emocjonalnie napisana powieść, że nie sposób odłożyć jej na bok, dopóki nie pozna się zakończenia. Postaci wykreowane przez autorkę byli niezwykle, co się rzadko zdarza - realni, więc czytelnik z łatwością może się z nimi zaprzyjaźnić. Śledzimy całą ich ścieżkę, ich zmagania z trudnymi sytuacjami. Przez cały ten czas mocno im kibicowałam, a i zdarzały się takie momenty, że kompletnie nie potrafiłam zrozumieć ich zachowania. Często ich zachowanie było irracjonalne i bezmyślne, ale autorka chciała pokazać, że właśnie tacy jesteśmy i często działamy bez zastanowienia. Mądra. Życiowa. Emocjonująca. Taka właśnie jest najnowsza powieść Katarzyny Janus „Ocalić siebie”. ❤️
Anonim
05.04.2024
,,Kiedyś jeszcze się spotkamy, kochana, obiecuję ci to. Ale żeby tak miało się stać, musisz przeżyć swoje życie. Całe. Ja moje przeżyłem, tyle, ile mi było dane, twoje jeszcze przed tobą, jeszcze się nie kończy. Musisz być dzielna, jesteś moją najwaleczniejszą wojowniczką." Ta historia pokazuje, że czasami w naszym życiu muszą się wydarzyć pewne rzeczy, byśmy mogli przejść dalej, to celu, który był dla nas zaplanowany. Można by rzec, że życie naszej bohaterki usłane jest większymi kolcami. Początek jej historii to opisy jej największej miłości, burzliwa diagnoza i koniec życia jej ukochanego. To bardzo wzruszający czas, rozpoczynający jakby wejście po kolejnych niemiłych niespodziankach. Praca, która podjęła również nie idzie jej najlepiej, czasami wciąż przeżywa śmierć innych ludzi przy których była obecna. Widzimy jak jej ciało reaguje na zwłoki i sami zastanawiamy się, czy dobrą drogę obrała. W splocie tych wydarzeń pozna trzech mężczyzn, którzy ponownie otworzą jej oczy na inne aspekty bycia tu i teraz. Każdy da jej lekcję, której do końca życia nie zapomni, lecz jeden z nich zostanie na nieco dłużej. Historia jak najbardziej prawdziwa. Często w życiu dochodzi do takiego momentu, że czyjeś życie nagle się kończy i ktoś pozostaje sam. Nasza bohaterka nie planowała nikogo poznawać, wręcz broniła się przed jakąkolwiek bliskością, gdyż w jej sercu wciąż był zmarły ukochany. To właśnie dziwne sploty wydarzeń sprawiały, że wpierw poznała jednego mężczyznę, później drugiego, a kiedy wszedł ten trzeci, to tamci dwaj również wciąż trwali, jakby rywalizowali o jej uwagę. Ona patrzyła nieco pod kontem zachowania swojego synka, choć zdawała sobie sprawę, że serca nie oszuka. Autorka ciekawie ukazała męskie postacie, choć w swoim życiu bywali poważni, to jednak rywalizując zmieniali się niemal w dzieci, których cieszyła porażka drugiego. Te wszystkie rzeczy sprawiły, że nie mogłam się od niej oderwać. Zawsze gdzieś tam była jakaś luka, która tworzyła dwojaki koniec do wydarzeń. Cudowne pióro, które mogę czytać w nieskończoność:-)
Zksiazkaprzykawie
01.04.2024
Moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, i mam troszkę mieszane uczucia, co prawda autorka ma lekkie pióro i bardzo dobrze mi się książkę czytało, lecz jakoś tak z główną bohaterką nie do końca się polubiłam, nie mogłam zrozumieć momentami jej zachowania, co mnie troszkę nawet irytowało. No ale sama w sobie książka nie jest zła, czytałam ją z zainteresowaniem i śledziłam losy Hani po mimo tego, że jej zachowanie dość często mnie drażniło. Trochę o książce: Hania straciła swoją wielką miłość i też cząstkę siebie, przeszłość gdy była z Adamem szczęśliwa ale i też ciężkie momenty gdy było naprawdę katastrofalnie, stawały jej przed oczami. Gdy skończyła studia wyjechała do Wielkopolski i tam zaczęła swoją praktykę lekarską, choć jej życie jest pełne bardzo bolesnych wspomnień związanych z Adamem to pewnego razu spotkała Jerzego, ten tajemniczy, zamożny lekarz, postanowił ją zdobyć i na zawsze odmienić jej życie... Hania nieraz stała na zakręcie życiowym, czas jej nie oszczędzał a napotkani ludzie nie zawsze okazywali się tacy jak byli na początku, ale jak to mówią życie toczy się dalej i idzie się przed siebie ale do kąd? Na horyzoncie stoi jeszcze Piotr, niepozorny mężczyzna o wielkim sercu... Ale czy Hania pozwoli sobie na szczęście? Czy mimo różnych przeciwności losu, będzie umiała zbudować z kimś razem przyszłość? Cały czas kibicowałam Hani, po mimo tego że jej zachowanie nieraz i nie dwa było bardzo bezmyślne, to chyba właśnie o to autorce chodziło aby pokazać jak naprawdę działamy czasem bez zastanowienia i na pewno w naszym życiu też zdażają się takie sytuacje, zanim pomyślimy to zrobimy to się nazywa samo życie. Tak jak wcześniej pisałam książka nie jest zła i myślę, że naprawdę warto dać jej szansę, może wy akurat zaprzyjaźnicie się z Hanią 😉. Jednym słowem była to poruszająca opowieść.
migaffka
28.03.2024
Świat jest tak skonstruowany, że nie ma chyba człowieka, którego życie pozbawione byłoby wad i problemów. Niestety niektórzy zostają hojniej obdarowani w tej materii. Tak było właśnie z Hanią, kiedy już podczas studiów choroba zabrała jej ukochanego Adama. Białaczka okazała się bezwzględnym przeciwnikiem, tym bardziej, że w to latach 80-te XX wieku, więc mniej metod leczenia było mniej. Trudno było się pozbierać po tej stracie, ale Hania próbowała i uznała, że wyjazd po studiach do miasta w Wielkopolsce będzie świetnym sposobem na oderwanie od traumy. Tu poznała dwóch mężczyzn, którzy w przyszłości mieli w życiu dziewczyny odegrać ogromną rolę. Jerzy i Piotr to dwa przeciwieństwa chociaż byli przyjaciółmi. I to przebojowy Jerzy został mężem Hani, ojcem małego Adasia, aczkolwiek z czasem przestał być tym ideałem, którym wydawał się na początku. W życiu Hani przewinął się też Ksawery, ale kim był, i jaką rolę odegrał, musicie doczytać sami. Czasami kiedy sięgam po książkę obyczajową zastanawiam się czym mnie zaskoczy. Czy zwrotami akcji, a może błyskotliwym żartem. Jednak bardzo często są to książki o zwykłych ludziach, takich jak ja czy Ty. O takich, których życie nie jest bajką, dotykają ich problemy potrafiące złamać życiorys. Taką powieścią jest "Ocalić siebie" Katarzyny Janus. To historia kobiety, na której przyszłości zawarzyła tragedia osobista i od tej pory próbuje odnaleźć swoje miejsce na ziemi. Zmaga się że wspomnieniami, szuka wsparcia, miota się pomiędzy dobrem własnym, syna i ludzi ją otaczających. A jedyne czego tak naprawdę jej trzeba to spokojna przystań i odrobina uczucia. "Ocalić siebie" to jedna z tych powieści, które uczą, że nie można odpuszczać w poszukiwaniu szczęścia, bo być może ono czai się tuż za rogiem.
aannaa_czyta
10.03.2024
„Ocalić siebie” to powieść, która po brzegi wypełniona jest emocjami. To historia, która oddziaływuje na czytelnika, zmusza go do refleksji nad swoim życiem i która sprawia, że wdzięczność za każdy dzień wypełnia jego serce. W końcu to poszukiwanie upragnionego szczęścia i życiowej stabilizacji, okraszone chwilami bólu, cierpienia i zwątpienia… Na fundamencie emocji nakreślona została historia Hani, młodej kobiety stojącej u progu kariery zawodowej, której świat niespodziewanie rozpada się na kawałki. Umiera największy przyjaciel, miłość jej życia i osoba z którą wiązała swoją przyszłość. Nagle jej życie pozbawione zostaje kolorów i wszelakiej radości… „Ocalić siebie” to mieszanina błędów dokonanych w życiu i wyborów, które decydują o późniejszym istnieniu. To też kolaż braku wartościowych relacji, braku wsparcia i pustki w sercu w którym na pewnym etapie życia zabrakło ukojenia. To w końcu nasączona niezabliźnionymi przed laty traumami powieść, której lektura portretuje ogrom uczuć, nie zawsze ulokowanych w wartościowych osobach. Aż do momentu w którym wiara w lepsze jutro pozwala na odnalezienie wymarzonego spokoju i drogi do szczęścia… Przepiękna, wzruszająca i przeszywająca serce. Nie da się tej historii opowiedzieć. Trzeba czytając zagłębić się w jej treść i na własnej skórze poczuć emocje, które skrywają się pod powierzchnią misternie utkanych wersów… Pióro autorki nacechowane jest głęboką refleksyjnością nad ludzkim życiem, nad niesprawiedliwością. Mimo prostego języka przez książkę się przepływa, czując każdą emocję i każdy przekaz. Ta historia wdziera się do naszego wnętrza i uczepia się każdej myśli, tak, aby dominować i zwracać naszą uwagę, aż po ostatnią przewróconą stronę.
Dorota
20.03.2024
#ocalićsiebie #recenzja #współpracabarterowa z @wydawnictwofilia Katarzyna Janus Bardzo lubię powieści w których bohaterowie borykają się z różnego rodzaju problemami,rozterkami i tzw przewrotną prozą dnia codziennego."Ocalić siebie" jest taką właśnie powieścią.Główna bohaterka Hania to młoda kobieta pełna marzeń i planów.Studentka medycyny,szczęśliwie zakochana.Jednak gdy jej ukochany Adam umiera na wskutek ciężkiej choroby jej świat traci smak,blask i sens...Hania nie potrafi pogodzić się ze stratą...Od tej chwili żyje"mechanicznie"...Praca lekarza nie daje jej satysfakcji,jest pełna obaw i jakiejś takiej ogólnej rezygnacji...Poznaje Jerzego,znajomość z nim kończy się ślubem,niedługo potem na świecie pojawia się synek Adaś,jednak to nie"to" czego oczekiwała...Miłość w tym związku to pozory które nie wystarczają by stworzyć szczesliwą rodzinę.Jerzy okazuje się bezdusznym potworem.W życiu Hani pojawiają się kolejni mężczyźni,wpatrzeni w nią,zakochani..Ona jednak nie do końca potrafi zaufać i obdarzyć żadnego z nich"czymś" prawdziwym.Wciąż kocha i rozpamiętuje Adama.Życie stawia przed nią kolejne wyzwania,wymaga dokonywania wyborów i podejmowania"jakichś" decyzji.Każdy krok niesie konsekwencje,pozostawia ślad i odbija sie echem.Czy Hania znajdzie wkońcu to czego szuka,czego potrzebuje?Czy w jej życiu wkoncu zacznie się układać? Jakie karty dostanie od losu? Czy"ugra" nimi wkońcu coś dla siebie?Kto jeszcze pojawi się w jej życiu?Sami się przekonajcie.Poznajcie tą silną,poturbowaną przez życie kobietę.Mnie ona trochę wkurzała i irytowała ale nie oceniam jej bo nie wiem jak ja będąc na jej miejscu bym się zachowywała.Czy umiałabym iść w jej butach?Nie wiem...Szczerze polecam.Czytajcie 💜
zaczytanagirl
01.06.2024
Na półce mam inną książkę autorstwa Katarzyny Janus, a niedawno była premiera książki "Ocalić siebie" i ją ostatnio miałam przyjemność przeczytać. Hania jest młodą lekarką. Wyszła za mąż za Adama, z którym planowała spędzić resztę życia. Niestety los bywa okrutny i mężczyzna jej życia zapada w chorobę. Po niedługim czasie umiera na rękach Hani. Dziewczyna nie może pogodzić się z utratą ukochanego. Wyjeżdża w góry by odetchnąć. Udaje się w miejsce, gdzie wraz z Adamem spędzali wolne dni - tudzież do tamtejszego schroniska. Podczas podróży poznaje Ksawerego i jego matkę, którzy prowadzą owe schronisko. Na studiach dziewczyna poznaje Jerzego, swojego przyszłego męża. Choć są z dwóch różnych światów, gdyż Hania jest zwykłą dziewczyną pochodzącą ze zwyczajnej rodziny. Natomiast Jerzy pochodzi z bogatej rodziny. Małżeństwo kwitnie. Kobieta rodzi mu dziecko, które otrzymuje imię Adam - po poprzednim partnerze bohaterki. Tak jak w każdym małżeństwie zdarzają się kryzysy, tak też było u bohaterki. Po incydentach związanych z Jerzym na swej drodze kobieta spotyka Piotra - wspólnego małżonków kolegę ze studiów. "Ocalić siebie" to historia kobiety, która w życiu wiele przeszła. Na pewno nie jedna/jeden z was miał/a pod górkę lub znamy choć jedną osobę, która ciągle toczy batalię z losem. Pomimo tego, że bohaterka wiele przeżyła, doznała wiele krzywd, to mimo wszystko nie poddała się, walczyła o swoje szczęście. Z tą hisotrią spędziłam kilka przyjemnych chwil. Czytelnik wczuwa się w sytuację Hani, przeżywa emocje razem z nią. Autorka wie jak zagrać na emocjach. Ta książka na pewno zapadnie w pamięci wielu osobom.
Kamila
22.03.2024
Przyjaźń poznaje się po tym , że nic nie może jej zawieść, a prawdziwą miłość po tym, że nic nie może jej zniszczyć. Świat studentki medycyny- Hani legł w gruzach, gdy jej ukochany Adam zmarł z powodu białaczki. Zagubiona, młoda kobieta niemal wbrew sobie ukończyła studia ,choć nie do końca potrafiła znaleźć w sobie siły i chęci by z pasją wykonywać zawód medyka. W końcu zaś dziewczyna trafiła na staż do jednego ze szpitali w niewielkiej wielkopolskiej miejscowości. To tam przeznaczenie skrzyżowało jej drogi z dwoma mężczyznami, którzy odcisnęli trwałe piętno na jej życiu mimo, że byli różni niczym dzień i noc. Jerzy -zamożny i przebojowy szybko upatrzył sobie ładną małomiasteczkową i nieśmiałą Hanię i nie odstraszyła go nawet wyraźna niechęć jaką żywiła do niego wybranka oraz Piotr - cichy wywodzący się z biednej rodziny pracowity chłopak z ogromną miłością do chirurgii. Czy któremuś z nich pani doktor oddala serce? I czy zaznała szczęścia? Kto jeszcze będzie dla niej ważny i jakie przeciwności będzie musiała pokonać ta silna kobieta? Odpowiedzi czekają w najnowszej powieści Katrzyny Janus . Pisząc tę recenzję wciąż odczuwam emocje towarzyszące mi podczas lektury, a była to cała paleta uczuć- od współczucia, przez głęboki smutek I żal, po wzruszenie i szczęście towarzyszące głównej bohaterce. Niejednokrotnie zgrzytałam zębami i płakałam. Niektórzy skradły moje serce swoją dobrocią. Nie jest to jednak lekka historia. Przepełniona bólem, samotnością, lecz przy tym miłością. Piękna, wzruszająca, mądra. Napisana z sercem i ogromną wrażliwością czaruje od pierwszej do ostatniej strony. 🩷💕
Ewelina
02.04.2024
Współpraca reklamowa z @wydawnictwofilia "Ocalić siebie" to historia o krętych drogach życia. Życia, które toczy się swoim rytmem, sinusoidą wzlotów i upadków, chwilami szczęścia ale i bolesnych doświadczeń. To opowieść o wielkiej miłości, stracie i poszukiwaniu sensu. Hania straciła miłość swojego życia. Wpada w otchłań... Bezgraniczną pełną bólu, tęsknoty i odrętwienia. Choć wydaje się to być dla kobiety niemożliwe i ponad siły, wraz z upływem czasu krok po kroku stara się odbudować swoje życie. Choć w sercu już na zawsze pozostaje ogromna dziura. Przeprowadzka, studia medyczne staż a potem praca w zawodzie. To ma być nowy start, początek nowego życia. Gdy na jej drodze pojawia się Jerzy Hania po długim czasie postanawia otworzyć się na miłość. Niestety nie odnajduje w tym związku bliskości i bezpieczeństwa. Owocem jest jednak ukochany synek. który już na stałe przywraca sens jej życiu. Czy po ogromnej stracie sprzed lat i nieudanym małżeństwie kobieta da szansę miłości? "Ocalić siebie" to hasło powinna mieć w głowie każda z nas. Nie wiem jak Wy ale ja zawsze ale to zawsze dbam o wszystkich dookoła a siebie zostawiam na koniec. Ostatni rok dał mi wyraźnie do zrozumienia, że to o siebie powinnam zadbać najpierw ocalić siebie by móc ocalić innych. Ta historia to dowód na to, że my kobiety jesteśmy mega silne, jesteśmy w stanie znieść wiele jednak to wszystko do czasu. Pomimo, ze autorka nie szczędzi nam trudnych tematów i emocji przez tę historię poprostu się płynie. Choć muszę przyznać, ze czasem decyzje Hani były dla mnie niezrozumiałe i trochę mnie irytowały. Polecam czytajcie
Izabela
04.03.2024
🍀 RECENZJA PRZEDPREMIEROWA 🍀 Tytuł: "Ocalić siebie" Autor: Katarzyna Janus Wydawnictwo:Filia Premiera: 06.03.2024 #współpracareklamowa z @wydawnictwofilia Hania po śmierci Adama swojej największej miłości próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Po jego śmierci stała się odludkiem, stroniła od ludzi,nie chodziła na żadne imprezy. Mimo że od odejścia jej ukochanego minęło już dwa lata, ona nadal nie mogła tego przeboleć,nie była w stanie się otrząsnąć.Jej żałoba zdawała się trwać wiecznie. W końcu postanawia wyjechać z Wrocławia i przenosi się do Wielkopolski by skończyć studia medyczne. Tam staje przed trudnym zadaniem pracy jako lekarka. Jej życie pełne jest bolesnych wspomnień i tęsknoty za ukochanym. Tymczasem na jej drodze pojawia się Jerzy, Ksawery i Piotr. Z którym z nich zbuduje swoją przyszłość? Czy mimo różnych przeciwności losu uda jej się odkryć własną drogę i odnaleźć spokój? "Ocalić siebie" to bardzo poruszająca opowieść o życiu, miłości i niezwykle trudnych wyborach. To historia o odnalezieniu siebie,o sile determinacji, która pozwala przetrwać nawet najtrudniejsze chwile. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii. Autorka chce nam przekazać jak ważna jest rozmowa między kobietą i mężczyzną. Bez komunikacji nie jest możliwe stworzenie prawdziwego związku. Pokazuje jak ważna jest bliskość bo każdy człowiek potrzebuje dotyku i przytulania chociaż od czasu do czasu. To historia która wywołała we mnie wiele emocji i skradła moje serce od pierwszych stron ❤️ Bardzo lubię styl pisania autorki. Z całego serca polecam przeczytać ❤️
Anonim
04.04.2024
Hanię poznajemy jako młodą dziewczynę, studentkę medycyny. Już na samym starcie dorosłego życia, los okropnie ją doświadcza - jej ukochany, Adam, przegrywa walkę z białaczką. Pogrążona w żałobie, stara się żyć dalej. I tak oto kończy studia i wyjeżdża do Wielkopolski, gdzie zaczyna swoją pierwszą pracę jako lekarka. Mimo upływu lat, Hania wciąż wspomina swoją pierwszą miłość. Tak idealną, młodzieńczą i czystą jak łza. Na początku spodziewałam się, że kobieta nie podniesie się po tej stracie i już do końca będzie opłakiwać ukochanego. Jednak wkrótce spotyka Jerzego, którego poślubia. Ich syn otrzymuje imię…Adam. Maluch staje się jej oczkiem w głowie, to dzięki niemu odzyskuje radość życia. Niestety, poza największym darem, jakim jest dziecko, mąż obdarowuje ją jedynie zdradami i upokorzeniem. Kobieta zdaje się być przekonana, że ciąży nad nią jakaś klątwa i że już nigdy nie znajdzie szczęścia w miłości. Na jej drodze pojawia się jeszcze Ksawery i Piotr. Obaj mężczyźni odgrywają znaczącą rolę w jej życiu. I trochę irytowało mnie to jej niezdecydowanie, miałam ochotę potrząsnąć nią i krzyknąć “Hej, dziewczyno! On naprawdę Cię kocha, daj mu szansę”. I wkrótce doszło do kolejnej tragedii… “Ocalić siebie” to powieść o miłości, poszukiwaniu siebie i trudnych życiowych wyborach. Ta książka jest tak bardzo życiowa, zmuszająca do refleksji nad przewrotnością losu i kruchością życia. Ile nieszczęścia może spotkać jedną osobę? Czy będzie ona wystarczająco silna, by to wszystko znieść? I czy los jeszcze się do niej uśmiechnie? Przekonajcie się sami :)
anna
14.03.2024
„Ocalić siebie” to pełna wiary i nadziei pozycja o próbie ułożenia życia na nowo w czasie żałoby. Dla jednych ten czas nie mija nigdy, dla innych jest po prostu przerażającym wspomnieniem… Czym jest dla naszej głównej bohaterki? Na to pytanie odpowiecie sobie czytając tę przepiękną i pełną sentencji historię. To słodko - gorzka opowieść o tym aby przełamywać swoje lęki i pamiętać, że nic nie jest nam dane na zawsze. Wiele tu smutku, goryczy, ale i radości i momentów, które zapierają dech w piersiach. Bohaterowie nie pozbawieni są wad. W wielu momentach mnie poruszyła, poczułam nawet pojedynczą łzę spływającą z mojego policzka. Historia kobiety, która w chodzi w życie dorosłe z ogromnym bagażem z jednej strony przeraża, a z drugiej daje wiarę w lepsze jutro. Każdy z nas doświadcza w życiu jakichś trudności, tylko od nas zależy jak sobie z nimi poradzimy. Ta propozycja to losy kilku osób, których ścieżki gdzieś się przecinają. Wielu z nich jest zagubionych, to poszukiwacze, którzy w zasadzie mają jedno marzenie – poczuć się kochanym. Jestem pewna, że ta historia wydarzyła się naprawdę, że to co opisuje autorka, ta lekcja życia, wielu czytelnikom przyniesie cenną wskazówkę, naukę, którą zapamiętają na długo. Wspaniale było znowu „spotkać się z piórem” tej autorki, a ta pozycja okazała się dla mnie wielkim zaskoczeniem. Pozytywnym oczywiście. „Ocalić siebie” to historia Hani - kobiety silnej i niezłomnej, która pomimo tego, że los ciągle rzuca jej kłody pod nogi stara się patrzeć w przyszłość z uśmiechem na ustach.
Kaganaa
08.05.2024
Hania po skończonych studiach medycznych przenosi się do Wielkopolski, gdzie rozpoczyna staż medyczny. Poprzednie miejsce zamieszkania przywoływało zbyt wiele trudnych i bolesnych wspomnień. Strata jakiej doznała odcisnęła na niej trwałe piętno. W nowym miejscu czekają na nią nowe wyzwania. Poznaje tam też mężczyznę, tylko czy to jest ten właściwy? A może znajdzie się ktoś inny, komu być może uda się uleczyć serce dziewczyny? Katarzyna Janus wie jak to zrobić. Wie jak wykreować życiową fabułę pełną emocji, zawrzeć w niej trudne tematy i przykuć uwagę czytelnika. Jej „Ocalić siebie” to historia która tak naprawdę pokazuje marzenia większości z nas. Mieć koło siebie kogoś bliskiego, kto zapewni nam poczucie bezpieczeństwa, bliskości, otoczy troską i miłością i będzie szczery. Wchodząc w związek wierzymy, że będzie oparty na wzajemnym szacunku, prawdomówności i zbudowany na miłości. Bo to przecież od niej wszystko się zaczyna i chcemy aby trwała cały czas. „Ocalić siebie” to mądra historia o poszukiwaniu siebie, trudnych wyborach i nowych początkach. Napisana bardzo przyjemnym językiem dzięki czemu, pomimo zawartych w niej trudnych tematów, czyta się ją szybko i z ogromną przyjemnością. Tym, którzy znają twórczość autorki, pewnie nie muszę jej polecać, a tych, którzy jeszcze nie mieli okazji czytać książek Katarzyny Janus, szczerze zachęcam do lektury tej powieści.
Kamila
16.03.2024
📖 Recenzja 📖 ⭐ Współpraca barterowa/reklama @wydawnictwofilia⭐ "Ocalić siebie"Katarzyna Janus to poruszająca opowieść o życiu, miłości i trudnych wyborach życiowych. Kiedy umiera Adam,największa miłość i przyjaciel Hani, kobieta na nowo próbuje poukładać swój roztrzaskany na kawałeczki świat. Próbuje, bo choć mijają miesiące ona nie może nadal przeboleć straty ukochanego. W końcu postanawia zmienić miejsce zamieszkania i przeprowadza się do Wielkopolskie,aby tam skończyć studia medyczne i podjąć pracę lekarza w szpitalu. Jednak i to nie pomaga kobiecie wyjść z żałoby. Jej życie to ciągła tęsknota i bolesne wspomnienia. Na jej drodze pojawia się w końcu nowy mężczyzna. Jerzy jest młodym i bogatym lekarzem, który już na zawsze zmienia życie naszej bohaterki. Czy to z Jerzym Hania odnajdzie szczęście w życiu? "Ocalić siebie" to historia pełna emocji, nie brakuje tutaj smutku,a i łezka w oku może się zakręcić 😉 To historia również pełna nadziei na nowe życie. Życie po stracie kogoś bliskiego. Autorka poprzez tę historię pokazuje nam, że nic nie jest nam dane na zawsze i nie trwa wiecznie. Historia Hani pokazuje nam także jak silna potrafi być kobieta pomimo kłód jakie los rzuca jej pod nogi. Ja książkę polecam 🩷, ale oczywiście to są moje odczucia i zachęcam Was do przeczytania i wyrobienia sobie swojego zdania 😉 Dziękuję za egzemplarz @wydawnictwofilia🩵
Evie_czyta_uk
02.05.2024
OCALIĆ SIEBIE @katarzynajanus @proszynski.emocje "Ach, marzenia… One są siłą, która nas napędza, która daję energię, aby walczyć, zdobywać, dążyć do wytyczonych celów. Cóż byśmy bez nich poczęli?" "Cóż… Kiedyś kategorycznie twierdziła, że „gdyby…, toby…”, ale teraz już wiedziała, że nic w życiu nie jest tylko czarne i tylko białe, że istnieje cała gama szarości, a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i czasami w sytuacjach trudnych człowiek postępuje zupełnie odwrotnie, niżby postąpił, gdyby był jedynie obserwatorem." Ocalić siebie to książka która wywołała u mnie mnóstwo emocji. Od początku główna bohaterka bardzo mnie irytowała, następnie zaczęłam jej współczuć by na koniec ją zrozumieć. Tak, tak zrozumieć. Ale dzięki temu, że od początku wywoływała we mnie cały wachlarz emocji, pochłonęłam ją w ekspresowym tempie. Jest to życiowa historia, która mogła się przydarzyć każdemu z nas. Starta bliskiej osoby, walka o swoje marzenia, ponowna miłość nie do końca ulokowana w dobrej osobie, poszukiwanie samej siebie, walka z przeciwnościami losy, starta przyjaciela, rozczarowanie, po to tylko aby na koniec być szczęśliwym. Tylko tyle i aż tyle. Cóż więcej mogę Wam powiedzieć. Czytajcie, kochani bo to piękna historia.
Agnieszka
22.03.2024
Kojąca, spokojna, wzruszająca. Takimi trzema przymiotnikami opisałabym niniejszą pozycję. Bardzo rzadko czytam takie spokojne powieści. Bałam się, że w pewnym momencie, jeśli coś się nie "zadzieje", to będzie nudno, ale cóż...na pewno nie było nudno. Hanka, główna bohaterka tej książki nie miała łatwo z miłością. Ale z drugiej strony sama sobie to wszystko komplikowała, jak tylko mogła. Oceniam ją jako trochę zahukaną i zagubioną kobietę. Dopiero kiedy pojawił się mały Adaś trochę ta pewność siebie ruszyła, ale nie jakoś bardzo. Niemniej bardzo ją polubiłam i kibicowałam jej do samego końca. Stracić miłość swojego życia... Nawet sobie tego nie wyobrażam. A Hania straciła najważniejszą osobę w jej życiu i ciężko miała się po tym pozbierać. Później poznała swego przyszłego męża, który okazał się totalnym bucem, ale dał jej coś najlepszego w życiu. Dziecko. Cudownego chłopca, który był jej całym światem. Później miała perypetie z Ksawerym, ale tak autorka zamieszała, że trochę ją za to znielubiłam. Obstawałam za tym związkiem, a tutaj takie zaskoczenie! No cóż. Bohaterka w tej książce ma po prostu przekichane 🙊 Jeśli lubicie książki obyczajowe o trudach miłości, stracie i nowych początkach, to polecam Waszej uwadze "Ocalić siebie". Współpraca reklamowa @wydawnictwofilia
z ksiazka w plecaku
10.03.2024
„Ocalić siebie” to książka, która mnie zaskoczyła. Nie sądziłam, że historia Hani dostarczy mi tylu emocji. Czasami skrajnych. Raz byłam na zła, a raz jej współczułam i chciałam przytulić. Główna bohaterka, jako młoda dziewczyna była zakochana z wzajemnością w Adamie. Niestety, ale chłopak zmarł na białaczkę, a Hani zawał się świat. Aby nie myśleć o ukochanym pojechała w góry, gdzie poznała Ksawerego. Po powrocie do codzienności, jednak o nim zapomniała. Po skończeniu studiów medycznych przeniosła się do Wielkopolski, gdzie poznaje Jerzego i Piotra. Ten kto zna twórczość Pani Katarzyny Janus wie, że autorka potrafi zaczarować słowem. Ja od pierwszych stron dałam się porwać opisanej historii o wielkiej miłości i stracie ukochanej. Książka przepełniona jest bólem i cierpieniem Hani. I nawet gdy stara się poukładać swoje życie na nowo, to nie jest to takie proste. Jerzy, Ksawery czy Piotrek? Z którym z panów uda się jej stworzyć szczęśliwy związek? A może z żadnym? Strach, że się nie uda będzie silniejszy? Przekonacie się sami. „Ocalić siebie” to powieść o poszukiwaniu siebie. O trudnych wyborach i ich konsekwencjach. Jest to również powieść, która pokazuje jak ważna jest komunikacja pomiędzy partnerami by ich związek miał szanse zaistnieć a później przetrwać.