Moja

2 za 50 zł
29,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
2 za 50 zł — Książki w pakiecie
Sprawdź
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (10)
Pokaż
Dostępna 1 opcja od 59,63 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2025-09-10
Podkategoria:
Liczba stron:
336
Autor:
Węglarz Małgorzata

Powiązane z produktem hasła

brutalne morderstwokobieta detektywkryminał górskikryminał małomiasteczkowyprywatne śledztwosprawa sprzed latthriller psychologiczny

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Moja - podobne książki

Martwe imiona Agnieszka Ewa Rybka

Martwe imiona

35,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Motyw Starosta Małgorzata

Motyw

Gwarancja najniższej ceny
38,99 zł

44,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Noc zagłady Justyna Jelińska

Noc zagłady

26,99 zł

46,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Cena milczenia Pawlina Gabriela

Cena milczenia

35,99 zł

54,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Brat Ahlborn Ania

Brat

32,99 zł

46,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Psycholożka Keller Michał

Psycholożka

32,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Twierdza Agata Kunderman

Twierdza

32,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Mroczne wersety Jan B. Bełkowski

Mroczne wersety

33,99 zł

54,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Czort Górski Karol

Czort

30,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Pod skórą Ludwik Lunar

Pod skórą

26,99 zł

41,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Ślad krwi Muniak Klaudia

Ślad krwi

31,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Pomogę Ci Monika Czarnowska

Pomogę Ci

29,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Kurort Przemysław Kowalewski

Kurort

30,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

W potrzasku Rozmus Piotr

W potrzasku

31,99 zł

54,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Mokradła Bies Sylwia

Mokradła

31,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Separacja Sowa Aleksander

Separacja

Gwarancja najniższej ceny
29,99 zł

52,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Czerwona woda Jurica Pavicic

Czerwona woda

39,99 zł

59,00 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Czarny świt Urszula Kusz-Neumann

Czarny świt

27,99 zł

46,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Bajtel Majcher Magdalena

Bajtel

42,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Zanim spłonę. Każdy pożar zaczyna się od iskry Seleman Barbara

Zanim spłonę. Każdy pożar zaczyna się od iskry

36,99 zł

53,00 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Żądza zemsty Tomaszewski Tomasz

Żądza zemsty

32,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Bez tchu. Josie Quinn. Tom 10 Regan Lisa

Bez tchu. Josie Quinn. Tom 10

31,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Smugi Starosta Małgorzata

Smugi

Gwarancja najniższej ceny
30,99 zł

54,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Kształt Demona Zimniak Magdalena

Kształt Demona

25,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Za nasze grzechy Ludwik Lunar

Za nasze grzechy

26,99 zł

41,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Grzęzawisko Żarski Przemysław

Grzęzawisko

30,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Opis produktu

Dom płonie, ale ona nie chce go opuścić.

Turyści siłą wyciągają młodą kobietę z pożaru domku w górach. To dopiero zapowiedź mrocznej tajemnicy. Dziewczyna, która mówi o sobie „Moja”, nie pamięta, jak się nazywa, a lekarze znajdują na jej ciele ślady przemocy. Wszystko wskazuje, że nigdy nie zgłoszono jej zaginięcia.

Tylko jedno jest pewne: Moja panicznie się boi. Boi się Jego.

O pomoc zostaje poproszona Barbara Langman, psycholożka, której córka zaginęła 20 lat temu. Chociaż nie chce o tym mówić, tajemnicza nieznajoma przypomina jej utraconą Polę. Wspólnie próbują odtworzyć czas sprzed pożaru i zrozumieć, co spotkało Moją. Stopniowo odzyskiwane wspomnienia zdają się sięgać pewnego wakacyjnego dnia sprzed lat.

Kim jest Moja? Kto stoi za jej cierpieniem? Czy jej historia wiąże się z zaginięciem córki Barbary?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1650592482
Tytuł:
Moja
Tytuł oryginalny:
Moja
Autor:
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Język oryginału:
polski
Liczba stron:
336
Numer wydania:
I
Data premiery:
2025-09-10
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

Anna
Zweryfikowany zakup
11.01.2026
" - Masz tylko mnie. A ja potrafię się Tobą zaopiekować. Musisz mi na to pozwolić...." Witam Was bardzo serdecznie moi drodzy książkomaniacy. Kolejna przygoda z książką autorki i napiszę Wam, ależ to była dobra historia. Kim jest kobieta, która cudem uniknęła spalenia w domku w lesie, jak ma na imię, jak się tam znalazła, jaką skrywa tajemnicę? To tylko kilka pytań, które nasuwają się kiedy rozpoczynamy tę książkę. Odpowiedzi na nie poznajemy wkrótce i nie są one optymistyczne, gdyż to co przeżyła ta młoda osoba zakrawa na horror i powoduje szybsze bicie serca. Mam cichą nadzieję, że to nie jest ostatnie słowo autorki i już niebawem powstanie kontynuacja tej powieści.
Bechis
Zweryfikowany zakup
26.11.2025
Pierwsze moje spotkanie z Panią Węglarz wypadło nad wyraz udanie. Autorka skonstruowała frapującą fabułę opartą na poszukiwaniu tożsamości cudem odnalezionej dziewczyny. Narracja przedstawiona z dwóch a właściwie z trzech punktów widzenia jest tak prowadzona, że od lektury nie sposób się oderwać. Nie ma zbędnych dłużyzn, mielizn też raczej nie wychwyciłem. Wszystko logicznie trzyma się tzw. kupy a każdy kolejny dzień przybliża nas krok po kroku do końcowego finału. Może sama końcówka jest nieco wydumana, ale w kontekście całości nie przeszkadza to w odbiorze lektury. 9/10.
Monika Skrzyniarz
Zweryfikowany zakup
11.11.2025
"Moja" wciągnęła mnie bez reszty. Autorka po raz kolejny udowadnia jak wspaniale operuje językiem i jak potrafi budować napięcie. Dawno nie miałam okazji przeczytać tak dobrej pozycji.
Bożena Muczyń
Zweryfikowany zakup
09.07.2026
Bardzo dobra książka…ale też zarazem przerażająca w swojej treści. Zdecydowanie muszę poznać inne książki autorki. Polecam!
Barbara
Zweryfikowany zakup
22.10.2025
Przeczytałam "jednym tchem ".Fascynująca.
Anna
Zweryfikowany zakup
23.07.2026
Genialna!
Renata
14.09.2025
@rewi.books To było moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, ale już wiem, że na pewno nie ostatnie. Książka zrobiła na mnie tak duże wrażenie, że z przyjemnością sięgnę po inne jej tytuły.Historia zaczyna się od dramatycznej sceny, płonącego budynku i kobiety, która uparcie nie chce go opuścić. Zostaje uratowana wbrew swojej woli, a wtedy okazuje się, że nie pamięta ani swojego imienia, ani tego, kim naprawdę jest. Wkrótce wychodzi na jaw, że była przetrzymywana, a jej strach przed tajemniczym mężczyzną jest tak ogromny, że przenika każdą stronę książki. Kobieta, która nazywa siebie „Moją”, otrzymuje wsparcie od Barbary psycholożki, noszącej w sercu ogromny ból po porwaniu swojej córki sprzed dwudziestu lat. Barbara widzi w Mojej kogoś, komu może pomóc. Fabuła umiejętnie przeplata przeszłość z teraźniejszością. Obok bieżących wydarzeń pojawiają się wspomnienia Mojej, w których stopniowo odkrywa swoje dramatyczne przeżycia. Nie brakuje również rozdziałów cofających czytelnika do czasów obozu dla dzieci, co dodaje historii mrocznego i przejmującego charakteru. To, co Moja musiała przejść, jest naprawdę wstrząsające.Jednocześnie autorka daje nam postać Barbary, silnej, choć zranionej kobiety. Mimo upływu dwóch dekad wciąż nie potrafi pogodzić się ze stratą córki. Nie wie, czy jej dziecko żyje, ani co dokładnie się z nim stało. To właśnie ten brak odpowiedzi sprawia, że więź między nią a Moją staje się tak intensywna. Bohaterka traktuje Moją jak córkę, którą mogłaby mieć.Książkę czytałam jednym tchem , dosłownie w kilka godzin. Styl autorki bardzo przypadł mi do gustu: jest wciągający, dynamiczny, a przy tym pełen emocji. Nie było ani chwili nudy. Uwielbiam takie historie, w których tajemnice z przeszłości stopniowo odsłaniają się w teraźniejszości, a każda strona przynosi nowe zaskoczenia.Co ciekawe, w pewnym momencie zaczęłam podejrzewać, kim może być „On”, jednak nawet to nie odebrało mi przyjemności z lektury. Wręcz przeciwnie , finał i tak mocno mnie zaskoczył, a ostatnie rozdziały zrobiły na mnie ogromne wrażenie.
Mirela
17.09.2025
Recenzja „Moja” Autor:,Małgorzata Węglarz Wydawnictwo: Pascal "W tym momencie nic mnie nie obchodzi, nawet ja sama zaczynam znikać. Świat, zawsze szary, teraz poczerniał na brzegach. Wyciągam przed siebie rękę, ale jej również nie ma. Zrywa się wiatr, który smaga mnie po twarzy. Ale ja nic nie czuję. Przestałam istnieć." "Moja", thriller psychologiczny, który nie daje spokoju, mocny, duszny, emocjonalny. Małgorzata Węglarz w swojej powieści zabiera czytelnika w podróż przez mrok ludzkiej psychiki, dramat rodzinny i zagadkę, która oplata bohaterów coraz ciaśniej z każdą stroną. To nie tylko thriller, ale także przejmująca opowieść o strachu, który paraliżuje, o przeszłości, której nie da się wymazać, traumie i lęku, którego nie da się tak łatwo uciszyć. To książka, która nie tylko buduje napięcie i zaskakuje zwrotami akcji, ale także porusza do głębi i zostawia po sobie echo jeszcze długo po zakończeniu lektury. Tu każda strona przesiąknięta jest lękiem, bezradnością i pytaniem, które narasta z każdą chwilą, kim naprawdę jest Moja? Muszę przyznać, że zostałam zaskoczona przebiegiem fabuły kilkukrotnie, co uważam za ogromny plus. To jedna z tych książek, które pochłania się w całości, bez przerwy, bo każda kolejna strona przynosi nowe odpowiedzi, a jednocześnie rodzi kolejne pytania. Historia rozpoczyna się obrazem, którego trudno się pozbyć: w górskim domu wybucha pożar, a w środku znajduje się młoda kobieta. Zamiast uciec, trwa w płomieniach. Dziewczyna przedstawia się jako „Moja”, ale nie pamięta niczego więcej, ani swojego imienia, ani przeszłości. Najbardziej niepokojące jest jednak to, że nikt nigdy jej nie szukał. W tle rozgrywa się mroczny wątek psychopaty, który więził Moją przez lata i wciąż czai się blisko, gotów odebrać ją światu. Atmosfera gęstnieje, gdy pojawiają się znaki, że intruz obserwuje każdy krok bohaterki i jej opiekunki. Na scenę wkracza Barbara Langman, psycholożka, która od dwudziestu lat żyje w cieniu tragedii jej córka zaginęła i nigdy się nie odnalazła. Spotkanie z Moją staje się dla Barbary nie tylko zawodowym wyzwaniem, ale i osobistą próbą, musząc zmierzyć się z bólem, którego nigdy nie udało jej się przepracować. Węglarz z niezwykłą precyzją kreśli bohaterów, ich lęki, pęknięcia i nadzieje. Buduje je z psychologiczną precyzją, sprawiając, że czytelnik ma wrażenie obcowania z prawdziwymi ludźmi, a nie literackimi postaciami. Relacja obu kobiet jest jednym z najmocniejszych punktów powieści. Z jednej strony mamy Moją, zagubioną, przestraszoną, pozbawioną tożsamości i zmagającą się z panicznym strachem przed tajemniczym „Nim”, kimś, kto przez lata sprawował nad nią okrutną władzę. Z drugiej Barbarę, kobietę silną, ale pełną pęknięć, dla której Moja staje się cieniem utraconej córki. Ta więź jest delikatna, niejednoznaczna, czasem niemal symbiotyczna. Atmosfera powieści jest duszna, podszyta nieustannym poczuciem zagrożenia. Autorka bawi się czytelnikiem, gdy już wydaje się, że prawda jest blisko, pojawia się kolejny zwrot akcji. To książka, która zmusza do kwestionowania własnych przypuszczeń aż do ostatniej strony. „Moja” to thriller psychologiczny w najczystszym wydaniu, tu nie chodzi tylko o rozwiązanie zagadki, ale przede wszystkim o emocje i atmosferę. Autorka świetnie operuje niedopowiedzeniem, podsuwając tropy, które prowadzą donikąd, zmuszając czytelnika do nieustannego podważania własnych wniosków. Duszne napięcie potęguje świadomość, że gdzieś w tle wciąż czai się On sprawca, którego obecność jest wyczuwalna, choć przez długi czas pozostaje niewidoczna. To sprawia, że niemal każda scena przesycona jest poczuciem zagrożenia. Węglarz nie boi się trudnych tematów. Przemoc, trauma, pamięć i jej ułomność, samotność i brak tożsamości, to wszystko tworzy fundament powieści. „Moja” staje się nie tylko historią o zaginionej dziewczynie, ale także opowieścią o cienkiej granicy między ofiarą a ocalałą, o tym, jak dzieciństwo naznaczone cierpieniem wpływa na całe dorosłe życie. Autorka pisze sugestywnie, obrazowo, z wyczuciem rytmu i napięcia. Jej narracja nie spieszy się, emocje budowane są stopniowo, a kolejne odsłony historii działają jak warstwy, które powoli odkrywamy, odsłaniając coraz głębszy dramat. Finał, mocny i poruszający, spina całość w sposób, który trudno przewidzieć. Polecam, książka, po którą naprawdę warto sięgnąć, intensywna, wciągająca, mroczna i głęboko poruszająca.
rozmarynka
19.09.2025
[Współpraca barterowa z Wydawnictwem Pascal] "Moja" Małgorzaty Węglarz to według mnie jedna z najciekawszych i najbardziej wciągających propozycji w gatunku thrillera psychologicznego na polskim rynku. Autorka stworzyła historię, która wyróżnia się duszną atmosferą i niezwykle silnym oddziaływaniem na emocje. To coś więcej niż standardowy kryminał - to studium psychologiczne zgłębiające mechanizmy traumy, utraty tożsamości oraz problem "niewidzialnych ofiar", o których nikt nie pamięta. Powieść rozpoczyna się od dramatycznej sceny, w której młoda kobieta zostaje uratowana przez turystów z płonącego domu w górach. Cierpi na całkowitą amnezję – nie pamięta ani imienia, ani przeszłości, a określa się jedynie słowem "Moja". Badania lekarskie ujawniają ślady wieloletniej przemocy fizycznej oraz bliznę po cesarskim cięciu, co sugeruje mroczną i bolesną przeszłość. Na scenę wkracza psycholog Barbara Langman, której osobisty dramat staje się główną siłą napędową fabuły. Jej córka, Pola, zaginęła 20 lat wcześniej, a brak odpowiedzi na pytanie o jej los wciąż jest dla niej źródłem cierpienia. Widząc w "Mojej" uderzające podobieństwo do Poli, Barbara angażuje się w sprawę, wykraczając poza zwykłe obowiązki zawodowe. Moja" to postać, która uległa całkowitej depersonalizacji. Jej amnezja, paniczny strach przed tajemniczym "Nim" oraz brak znajomości współczesnych technologii (dziewczyna nie wie czym jest Internet, telefon komórkowy) są namacalnymi dowodami lat izolacji i psychicznego znęcania się. Antagonista, tajemniczy "On", to psychopata, który pozbawił "Moją" człowieczeństwa. Jego metody opierają się na całkowitej kontroli psychologicznej, izolacji i podporządkowaniu. "On" nie jest tylko typowym złoczyńcą, ale studium patologii, a jego charakterystyka ukazuje, do czego jest zdolny człowiek kierowany żądzą zemsty i chorobliwą żądzą. Autorka zastosowała nielinearną strukturę narracji, zręcznie przeplatając trzy linie czasowe. Czytelnik śledzi bieżące śledztwo, uczestniczy w sesjach terapeutycznych, podczas których "Moja" odzyskuje fragmenty pamięci, oraz cofa się do retrospekcji z jej traumatycznej przeszłości. Historia "Mojej" to ciężka opowieść, która silnie oddziałuje na emocje czytelników. Autorka zagłębia się w motywacje oprawcy oraz w zawiłe relacje między ofiarą a agresorem. Jednym z najbardziej wstrząsających elementów tej powieści jest fakt, że nikt nie zgłosił zaginięcia "Mojej". Przez lata była ofiarą, której nikt nie szukał. Podsumowując, "Moja" to thriller psychologiczny, który zasługuje na uwagę. To nie tylko wciągająca lektura, ale także poruszająca opowieść o traumie, nadziei i procesie odzyskiwania siebie.
anonymous
19.09.2025
Rok 1995 - Gdzie jest moja Pola?!! Został po niej tylko skrawek zielonego materiału w oknie. Matka już czuje, że ona nigdy nie wróci.... Rok 2015 - On będzie zły... Mam brudną sukienkę... Dom za mną się pali.... Ludzie coś krzyczą.... On będzie na mnie zły.... Dziewczyna trafia do szpitala z widocznymi śladami przemocy i zaniedbania. Nie wie jak ma na imię, nie wie co to telefon komórkowy, internet i kuchenka na prąd. Wcześniej nikt nie pytał jej o zdanie, czego chce, czego potrzebuje. Jest w niej tylko strach.... Strach, że on będzie zły.... Że będzie ukarana.... Nie wie dlaczego nazywanie kogoś - jego imię - jest takie ważne... Nic nie pamięta... Wie tylko, że mówił na nią "Moja" - i tak pozostało... Barbara - jest psychologiem i prowadzi gabinet z przyjaciółką. Przyjechała do Czarciego Jaru z Krakowa, aby zacząć na nowo, po zaginięciu jej córki Poli. To miejsce było spokojne, pomagała tutaj kobietom, które były ofiarami swoich mężów. I było spokojne do czasu pojawienia się nieznajomej uratowanej z pożaru... On - sprawca ukrywania i znęcania się nad Moją, jest totalnym psycholem. Poznajemy jego dzieciństwo - i w tym momencie zrobiło mi się na moment przykro tego małego chłopca - które nie ukształtowało go na dobrego człowieka. Wiemy o nim, że był na obozie jako "opiekun", ale mocno mnie zaskoczyło to, kim on jest naprawdę i jak wyglądała jego codzienność - maskował się idealnie. Rozdziały w książce głównie są podzielone na 3 osoby - Barbara, Moja i On - oraz na czas co działo się wcześniej i co jest teraz. Język jest prosty, treść bardzo wciąga, trzyma w napięciu i stopniowo odkrywa karty jak doszło do tego wszystkiego. Historia jest pełna niedopowiedzeń, tajemnic, zwrotów akcji. Autorka pokazuje nam, jak na ludzką psychikę może wpłynąć odizolowanie, ciągłe znęcanie fizyczne jak i psychiczne nad człowiekiem. Zakończenie książki bardzo mocno zaskakuje - gdy wydaje nam się, że już wszystko jest wyjaśnione i wszystko się ułoży nagle pojawia się ktoś jeszcze... Ktoś o kim nawet nie pomyślałam, że jest z tym wszystkim powiązany... Ktoś, kto może ładnie namieszać... Po takim zakończeniu z chęcią chciałabym zobaczyć kontynuację. 😁 Jest to świetny thriller psychologiczny, który wciąga od początku do ostatniej strony. Gdyby nie obowiązki to pochłonęłabym ją za jednym razem! Mimo, że jest to moja pierwsza książka autorki to wiem, że na pewno nie ostatnia. ❤️ ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10 Dziękuję @wydawnictwo_pascal za egzemplarz do recenzji ❤️
poksiazce
19.09.2025
"Moja" @poestmortem @wydawnictwo_pascal Kolejna książka autorki za mną i kolejny raz się nie zawiodłam. Zdecydowanie mocna i wciągająca pozycja. Historia która jest czystą fikcją, niestety czytając ją odnosi się wrażenie, że te masakryczne wydarzenia mogłyby mieć miejsce naprawdę. Bardzo duży plus za opis tego co było kiedyś i działo się obecnie u bohaterów, poznajemy dzięki temu całą historię bohaterów. Lata 90 te. Zaginięcie nastolatki której szczególnie nikt nie szuka... To już wystarczy by zacząć zastanawiać się jak w tamtych latach działał system... Tytułowa "Moja" która jak okazuje się totalnie z nie swojej winy staje się ofiarą psychopaty... Bo niestety inaczej tego nazwać nie można... Chęć zemsty? Chęć posiadania swojej własności? Co nim kieruje? i Kim tak właściwie "On" jest tu zapraszam do lektury... Oprócz dramatycznej historii "Mojej" autorka doskonale łączy z nią również historię "Pani B". Psycholog Barbary Langman której córka również w tajemniczych okolicznościach zaginęła... Gdy psycholog zostaje poproszona przez policję o współpracę przy rozwiązaniu sprawy "Mojej" na początku nie zdaje sobie sprawy jak bardzo jest ona połączona z zaginięciem jej córki, przez co na samym początku możemy pomyśleć,że "Moja" to tak naprawdę jej córką, ale ta historia jest bardziej wstrząsająca i nie przewidywalna... Można podejrzewać,że gdyby postać Pani B. Nie straciła swojej córki, to aż tak bardzo by się nie angażowała w tą sprawę, jednak dzięki temu mamy znaczący rozwój wydarzeń z każdym kolejnym rozdziałem który nabiera tempa i pojawiają się coraz więcej odpowiedzi na pytania co się wydarzyło w przeszłości "Mojej" "Poli" "Pani B." oraz tajemniczego "Jego". Jeśli chcecie poznać historię nastolatki która staje się tak uzależniona od potwora, że w latach 2000 nie jest świadoma postępów świata, nie ma świadomości min. istnienia telefonów komórkowych, a przede wszystkim mus krok po kroku dojść do podstaw wiedzy o sobie, żeby poznać chociażby swoje imię to jak najbardziej lektura jest dla Was. Ps. Zdecydowanie chciałabym przeczytać kontynuację losów bohaterów, co wydarzyło się, gdy już wszyscy poznali prawdę.
olga_majerska
15.09.2025
posiadł moje ciało! i duszę mi odebrał wszystko popękało! godność ze mnie zdzierał tak głęboko serce drżało! i nikt dobrem nie szeptał... wszystko pociemniało! cierpienie moje czerpał jego tylko byłam a on moim cieniem dla niego żyłam wiecznym uwięzieniem bałam się i tkwiłam byłam zapomnieniem z bólu cicho wyłam byłam przerażeniem po niej skrawek sukienki zielonej się ostał po niej nawet maleńki płomyk nadziei nie został moją była na wieczność ślad wyryła ta ciemność... On. Jego. To wszystko dla niego. Będzie zły. Znów uderzy. Znów nie nakarmi. Znów zamknie w ciemności. Dotknie tak, że będę drżała. Będę płakała. Choć te łzy już bezsilne. On. Moje przekleństwo. I błogosławieństwo. Tutaj piekło tak czarne. Jak włosy jego. Tak strasznie miękkie są i czarne. Nie umiem już bez niego. Bezimienna. Zapomniana. Przez niego ukształtowana. Jestem. Jeszcze trwam. Jeszcze. Ogień trawi dom. A ja nie czuję nic. Czy można tak czuć? Tylko się boję. Ze strachem przed nim stoję. Ratunek. Wokół wszystko nowe. Inny świat. Już nie mój. Chcę do niego. Znów będzie zły. Ktoś mi da nadzieję. Choć dawno ją pochowałam. Czy naprawdę ocaleję? Tak długo się błąkałam. W tym przerażeniu. W jego czarnym spojrzeniu. Łańcuchem przykuta i udręczeniem. Jego zatraceniem. W jednym człowieku jej świat. Na spusty zamknięty był. I nie był nic wart. Ile dusza zła pomieścić może. Ile czerni w sobie nosi. Jak bez dna ta studnia mroków. A zaczątkiem tego przeszłość. Dziecko odarte z dzieciństwa niewinności. Rozdrapane jak pluskwa. Jak głód i zimno. Potem skubie i chce więcej. Więcej ciemnych, nie jasnych miejsc. Bo ciemność jak matka, przytula. Lecz ciepło to takie jest złudne. Ileż tutaj czucia. Tak powinien wyglądać psychologiczny thriller. Tak powinien duszę pochłaniać. Mocno drapać. Gryźć. Emocjonalnie jest przepięknie. Pewne momenty kruszą serce. Bolą tak, że gdzieś tam kręci się łza. I jest też nostalgia. Bo lata 90. się pojawiają. A to powrót do wspomnień. Cudnych. Czytajcie. Tak bardzo warto.
Alyaa
18.09.2025
Dzięki @WydawnictwoPascal miałam przyjemność otrzymać egzemplarz do recenzji thrillera “Moja” Małgorzaty Węglarz - Dziękuję! Czy możesz sobie wyobrazić co czuje rodzic, gdy jego dziecko zaginęło? Nie wiadomo czy żyje, a mijają kolejne lata. Jedna z bohaterek ksiązki musi przez to przechodzić. A wyobrażasz sobie, że się nagle budzisz, nic nie pamiętasz, wokół są obcy ludzie a Ty nie wiesz co się dzieje? Nie pamiętasz nawet swojego imienia... To kolejna bohaterka. Jest jeszcze i On. No właśnie kto? Morderca? Porywacz? Spokojnie, wszystkiego się powoli dowiesz. Uratowana z pożaru kobieta, która nie pamięta kim jest, dostajkke imię tymczasowe Moja. Powoli z tego co mówi wyłania się przerażający obraz: była uwieziona przez lata, uzależniona od mężczyzny, złamana. Przypomina Barbarze jej zaginioną córkę Polę. Czy te dwie młode kobiety może coś lub ktoś łączyć? Powoli wraz z Moją cofamy się do przeszłości, by dowiedzieć się co się stało. Moja przypomina sobie co nieco w snach. Równocześnie poznajemy też przeszłość pani doktor. Mimo iż akcja toczy się tylko kilka miesięcy to mamy wrażenie, że wręcz goni, biegnie. O ile mamy sporo róznych wątków to zaczynają się powoli łaczyć i powstaje logiczna całość. Tu dodam, że ciut mi szkoda, że kilku z nich autorka nie rozwinęła, ale to ja lubię zwracać uwagę na szczegóły. Nie będę Wam przytaczać opisu z okładki czy zdradzać co się wydarzyło. Nadmienie, że bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani wg mnie. Autorka oddała wiernie to co czują w danym momencie, jakimi są ludźmi. Zahacza też o ważny temat: zniknięć - zwłaszcza wśród osób których nikt nie szuka. Mimo iż dość szybko odkrywamy kim jest On to i tak co nieco nas zaskoczy. Nie wszystko jest takie oczywiste jak byśmy chcieli by było. Na koniec czuję lekki niedosyt, mam wrażenie, że historia jeszcze sie nie zakończyła. Książka wciąga od pierwszej strony i nie chcesz się od niej oderwać. Jak dla mnie 9/10, bo trafiła idealnie w mój gust. A Wy planujecie ją przeczytać?
Diablicaczyta 😈
12.09.2025
Kobieta uratowana z płonącego domu, nie ma tożsamość, o sobie mówi Moja. Kim jest, czy ktoś jej szuka. Wstępne badania w szpitalu potwierdzają że kobieta wiele przeszła, przemoc, fizyczna i psychiczna, cięcie cesarskie świadczy też o tym że urodziła dziecko. Barbara Langman psycholog zostaje poproszona o pomoc by ustalić kim jest kobieta i co wydarzyło się w jej życiu. Moja przypomina psycholog jej córkę, która zaginęła 20 lat temu. Sesje terapeutyczne wskazują na jedno Moja boi się człowieka z którym żyła przez ostatnie lata. Kobieta nie zna obecnego życia nowinek technologicznych, nie wie co to jest internet. Co ci ludzie robią w tych prostokątnych urządzeniach. Barbara za wszelką cenę chroni kobietę i chce jej pomóc. Wspomnienia, które odzyskuje kobieta, nie dają za wiele. Czarci Jar tutaj mieszkał sam diabeł, ma kilka masek, zwyrodnialec robił z Moja co chciał, pozbawił ją człowieczeństwa i zrobił chaos w głowie. Czy psycholog uchroni kobietę przed psychopatą. On jest blisko bliżej niż im się wydaje. Mówią że najciemniej jest pod latarnią. Zostawiona wiadomość dla psycholog w jej domu przez intruza załamuje ją. Nie jest w nim bezpieczna. Jasnowidz Tamara Miraż swoją przepowiednią tylko robi kłopot, bo teraz wiadomo gdzie jest Moja, a On czeka, Ona jest jego. Miraż ma wiele informacji, tylko skąd, bo że wyczytała to w kuli jest mało prawdopodobne. Poszukiwanie bliskich Moja, ustalanie kim jest, nagłośnienie tego w mediach, ma konsekwencje te dobre, bo przyjaciółka Moje rozpoznała ją, przyjechała aż z Berlina by pomóc kobiecie w ustaleniu, kim jest. Moja ma szansę odzyskać tożsamość. Im dalej w las tym ciemniej, psychopata nie próżnuje, wkrótce zagadka rozwiąże się, a pytania będą miały odpowiedź. Fabuła książki daje do myślenia, a los Moja pozostaje w głowie, kobieta jest wrakiem człowieka. Moja odkrywa życie na nowo, a wspomnienia, które odzyskuje prowadzą do początku tego jak to się zaczęło. Polecam 😈
Anna
18.09.2025
"Moja" autorstwa Małgorzaty Węglarz to prawdziwa gratka dla fanów thrillerów psychologicznych. Powieść wciąga od pierwszej strony, trzymając czytelnika w napięciu i niepewności aż do samego końca. Autorka wykazała się ogromną wyobraźnią, tworząc intrygującą i zaskakującą fabułę, która porusza tematy związane z zaginięciem, traumą i poszukiwaniem własnej tożsamości. Główną bohaterką jest młoda kobieta, znana jedynie jako "Moja", która zostaje uratowana z pożaru w górach. Jej los jest pełen tajemnic. Nie pamięta swojego imienia. Wychudzona i wystraszona, przypomina raczej dziewczynkę niż dorosłą kobietę. Co więcej, na jej ciele znajdują się ślady przemocy, a jej zaginięcie nie zostało zgłoszone. To sprawia, że historia nabiera jeszcze bardziej mrocznego i niepokojącego wymiaru. Wątek Barbary Langman, psycholożki, której córka zaginęła dwadzieścia lat temu, dodaje głębi i emocjonalnego ciężaru fabule. Barbara, żyjąc z niewiedzą o losach Poli, stara się pomóc "Mojej", która nic nie pamięta, ale wydaje się być powiązana z jej dawnym życiem. Ta relacja i odkrywanie prawdy są jednym z najbardziej poruszających aspektów książki. Małgorzata Węglarz z niezwykłą precyzją i pomysłowością konstruuje narrację, która nie tylko trzyma w napięciu, ale także zmusza do refleksji nad granicami własnej pamięci, zaufania i traumy. Fabuła jest pełna tajemnic, bolesna. Przy czym wciąga czytelnika w świat pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji i głębokich emocji. "Moja" to znakomity thriller psychologiczny, który z pewnością przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom mocnych, poruszających historii z nieprzewidywalnym zakończeniem. GORĄCO POLECAM!
anonymous
19.09.2025
„Moja” to thriller psychologiczny, o którym zdecydowanie za mało mówi się w bookmediach, a szkoda, bo to historia, która od pierwszych stron wciąga w mroczną grę tajemnic, manipulacji i przemilczeń. Turyści wyciągają z płonącego domu dziewczynę, która nie wie kim jest. Każe mówić do siebie „Moja”, ponieważ tak zwracał się do niej jej oprawca. Pomaga jej psycholog Barbara, która sama zmaga się z dramatem sprzed lat, utratą córki Poli. Co łączy obie kobiety? Czy przeszłość splotła się z teraźniejszością? Autorka nie boi się trudnych tematów: przemocy, traumy, manipulacji czy poszukiwania tożsamości. Prowadzi czytelnika wieloma wątkami, które z czasem składają się w jedną spójną całość. Narracja jest dynamiczna, dzięki czemu książkę czyta się szybko, a napięcie rośnie z każdą stroną. Bohaterowie są wyraziści i dobrze skonstruowani, a opisy przemocy, choć obecne, napisane są wyważenie, bez epatowania brutalnością. To sprawia, że emocjonalny ciężar historii jest wyraźny, ale nie odpychający. Największą siłą tej powieści są plot twisty. Autorka potrafi zaskoczyć nawet doświadczonego fana kryminałów i thrillerów, a finał wciska w fotel i jednocześnie pozostawia niedosyt. Zakończenie sugeruje kontynuację i mam nadzieję, że to dopiero początek większej historii. „Moja” to książka, która wywołuje ciarki i zostawia emocje na długo po przewróceniu ostatniej strony. Dla miłośników thrillerów psychologicznych to pozycja obowiązkowa.
papon_czyta
15.09.2025
Ostatnio trafiam na same perełki i mam nadzieję, że ta passa będzie trwała długo. Najnowsza książka autorki również zalicza się do takich perełek. Nie miałam wobec niej wygórowanych oczekiwań a wręcz myślałam, że może być lekko nudna skoro temat uwięzionych i odnalezionych po latach jest dosyć częsty w literaturze… Było to mylne myślenie bo książka jest całkowicie nieprzewidywalna i wciągająca już od pierwszych stron! Posiada wszystko to co musi mieć dobry thriller. Autorka w doskonały sposób widzi czytelnika za nos żeby na końcu wbić go w fotel. Klimat jest mroczny i tajemniczy. Przeszłość przeplata się z teraźniejszością i łączy się w jedną spójną całość. Nie czytałam wcześniej książek autorki ale już wiem, że koniecznie muszę je nadrobić! Bezimienna kobieta odnaleziona w czasie pożaru na odludziu. Kim jest? Sama nazywa siebie „Moja”. Nie pamięta co robiła w domku w górach i jaka jest jej przeszłość. Jedyne co wie to, że On będzie zły i panicznie się tego boi. O pomoc zostaje poproszona psycholożka Barbara Langman, której córka zaginęła dwadzieścia lat temu. Tajemnicza kobieta przypomina jej utraconą Polę dlatego zrobi wszystko by pomóc dziewczynie. Moja pomału odzyskuje wspomnienia a śledztwo, które prowadzi Basia z policją prowadzi śledztwo i stara się znaleźć odpowiedzi dotyczące Mojej. Czy uda jej się poznać prawdę? Kto i dlaczego przetrzymywał dziewczynę? 5/5⭐️
Karolina Serwatka
17.09.2025
MOJA. Tak przedstawia się młoda kobieta, która uratowana zostaje z pożaru domku w górach. Jej osoba od początku wzbudza zainteresowanie, ponieważ nie pamięta kim jest i nie jest w stanie powiedzieć nic konkretnego na temat swojej przeszłości. Wszystko skłania się jednak ku temu, że prawdopodobnie była ofiarą przemocy. Czy w domku ktoś przetrzymywał ją siłą? Do sprawy przydzielona zostaje Barbara Langman, psycholożka która próbuje ustalić co spotkało Moją i stara się Jej pomóc odzyskać wspomnienia. Drugie dno jest takie, że 20 lat temu córka Langman również zaginęła i do tej pory nie wiadomo co się z nią stało. Czy przypadek Mojej ma jakiś wspólny mianownik z tą sprawą? Moje pierwsze spotkanie czytelnicze z Małgorzatą Węglarz, muszę zaliczyć jako bardzo udane. Połknęłam książkę w dwa wieczory, bardzo mnie historia wciągnęła. Sama narracja jest prowadzona z kilku perspektyw, są też wstawki z przeszłości, które stopniowo nakreślają nam historię Mojej i pozwalają poukładać wydarzenia. Było kilka zwrotów akcji, kilka wątków których się nie spodziewałam, natomiast czarny charakter został przeze mnie rozszyfrowany, ale zupełnie nie przeszkodziło mi to w odbiorze książki. Plus za wplecenie w historię jakże ważnego tematu zaginionych osób i fundacji Itaki. „Na sali wielkiej i błyszczącej tak jak nocne płyną sajle…”🤫 Współpraca recenzencka z wydawnictwo Pascal.
The
18.09.2025
"Moja" - Małgorzata Węglarz Współpraca reklamowa- @wydawnictwo_pascal Bardzo dziękuję za egzemplarz 🫶💞 Po opisie byłam przekonana, że ta książka zdradza wszystko i nie ma sensu jej czytać. O Boże, jak bardzo się myliłam! Plot twisty są rewelacyjne, a całość wciągnęła mnie tak, że pochłonęłam ją w jeden dzień. Za każdym razem, gdy musiałam odłożyć książkę, naprawdę tego żałowałam. To świetny thriller, dynamiczny, zaskakujący i dobrze napisany. Policja przedstawiona jest dosłownie jak polska policja XD, a bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani. Akcja toczy się szybko, a prosty i przyjemny styl sprawia, że czytanie nie męczy. Historia nie tylko ma świetny pomysł, ale też została doskonale zrealizowana. Zdecydowanie sięgnę po więcej książek tej autorki. Co ciekawe, zwykle nie przepadam za powieściami z akcją osadzoną w Polsce i bohaterami o typowo polskich imionach, ale tutaj absolutnie mi to nie przeszkadzało. A zakończenie? Poprostu świetne. Zaskoczyło mnie tak bardzo, że aż trudno to opisać. POLECAM tę książkę chociażby dla samych plot twistów 💞🫢 Ig: two_spirits_one_story
book.mylove
18.09.2025
Jeżeli szukacie ciekawej i wciągającej lektury na zbliżające się jesienne wieczory to polecam Wam książkę Małgorzaty Węglarz „Moja”. Bohaterką jest Barbara Langman, psycholożka z 20 letnim doświadczeniem. Zostaje ona poproszona o pomoc w sprawie młodej kobiety. Turyści wyciągnęli ją z płonącego domu, ogarnięta panicznym strachem.Kobieta nie pamięta jak ma na imię, dlaczego znalazła się w tym domu, a nawet tego który obecnie jest rok. To co dzieje się wokół niej jest dla niej tajemnicze i nowe zarazem. Dziewczyna twierdzi, że ma na imię MOJA. Czy Barbarze uda się pomóc młodej dziewczynie w odzyskaniu tożsamości i pozbyciu się leków? Przyznam Wam, że książka od pierwszych stron mnie wciągnęła. Zwrotu akcji, mroczna tajemnica, tajemniczy ON, który przetrzymywał dziewczynę, a także zaskakujące zakończenie… czego chcieć więcej od dobrego thrillera? To wszystko sprawia, że historia MOJEJ naprawdę jest interesująca. Uważam też, że historia przedstawiona przez autorkę nadawałaby się do zekranizowania. Byłyby to świetny thriller, który chętnie bym obejrzała!! Polecam
Agnieszka
10.09.2025
„Moja” Małgorzaty Węglarz to thriller psychologiczny, który wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się odłożyć aż do samego końca. Wczoraj zaczęłam- dzisiaj skończyłam, z przerwą na spanie i pracę. Autorka prowadzi czytelnika przez historię pełną napięcia, tajemnic i niedopowiedzeń. To opowieść, w której nic nie jest oczywiste, a każda kolejna strona przynosi nowe tropy i pytania. W trakcie lektury można poczuć się jak uczestnik psychologicznej gry – nie ma tu prostych odpowiedzi, a prawda kryje się głęboko pod warstwami emocji i dramatycznych wydarzeń. Największą siłą książki są nagłe zwroty akcji – kiedy wydaje się, że wreszcie coś zaczyna się wyjaśniać, autorka zaskakuje i zmienia perspektywę. To sprawia, że napięcie nie spada ani na chwilę. „Moja” to świetna propozycja dla czytelników, którzy lubią, gdy książka gra im na emocjach i nie pozwala przewidzieć zakończenia. Jeśli szukacie thrillera, który pochłonie Was bez reszty i do samego finału będzie trzymał w niepewności – zdecydowanie warto sięgnąć po tę pozycję.
Anonim
19.09.2025
Cóż to była za uczta! Poproszę więcej. Moja - to dziewczyna bez imienia, którą na siłę wyciągają turyści z płonącego domu w górach. Kiedy znajduje się w szpitalu, na jaw wychodzą pewnie fakty dotyczące jej życia. Dorosła kobieta nie umiejąca posługiwać się telefonem, czy fakt, że nie zna swojego imienia i nazwiska jest jedną wielką tajemnicą. Moja, bo tak zwracał się do niej oprawca, próbuje odnaleźć swoją tożsamość. Pani Barbara Langman - to psycholożka, która chętnie podejmuje się pracy z Moją. Jest dla niej dziewczyną, która bardzo przypomina jej zaginioną przed laty córkę. Dlatego wspomnienia i wyrzuty sumienia, że nie udało jej się odnaleźć własnego dziecka wracają szybko. Z każdą sesją dziewczyna coraz więcej sobie przypomina. Dlaczego była przetrzymywana? Kto stoi za jej cierpieniem? Dlaczego nikt nie zgłosił zaginięcie Mojej? I przede wszystkim kim jest Moja? Te odpowiedzi znajdziecie w książce. Sięgnijcie koniecznie!
Agatka142536
18.09.2025
Uwielbiam twórczość Gosi… zaczęłam od Marionetki, ale Moja bije ją na głowę. Zaskakujące zakończenie, akcja trzymająca od pierwszej strony w napięciu, nie pozwala przerwać czytania. Gdyby nie obowiązki domowe, książka byłaby skończona w jeden dzień. Dodatkowy plus za mało spotykane imię głównego bohatera ;) po cichu liczę, że będzie kolejna część… ale nic więcej nie zdradzam. Mogę tylko powiedzieć/ kupujcie, bo warto!!!!!
Dorota Kwiatkowska
17.09.2025
Super wciągająca książka ! Idealna na jesienny weekend . Jeśli lubisz wciągające i nieoczywiste historie ta książka będzie idealna
Agnieszka Kaniuk
13.10.2025
Powieść jest brutalnym obrazem przemocy psychicznej i jej dewastujących skutków, ale jednocześnie hymnem o niezłomności ludzkiego ducha. Mimo iż Moja jest złamana, w głębi jej psychiki tlą się iskry woli walki, które przy pomocy Barbary prowadzą do wyzwolenia i odzyskania prawa do samostanowienia. "Moja" jest literacką wiwisekcją cierpienia, bolesnym, ale nieodparcie wciągającym spojrzeniem na to, jak daleko może posunąć się okrucieństwo i jak długa i wyboista jest droga do odzyskania własnej historii. Autorka umiejętnie prowadzi czytelnika przez labirynt nieoczekiwanych zwrotów akcji, w którym każda postać, nawet ta wydająca się marginalna, może skrywać klucz do rozwiązania. Pytanie brzmi: kto stoi za krzywdą? i czy prawda z lat 90. ma siłę, by zniszczyć teraźniejszość? "Moja" to porywająca uczta dla fanów thrillera psychologicznego, łącząca silne osadzenie w znanych realiach z nietuzinkową, trzymającą w napięciu fabułą. Autorka serwuje nam psychologiczną wiwisekcję, gdzie każdy odzyskany przez "Moją" strzępek wspomnienia jest niczym mała eksplozja. Największą siłą powieści jest dogłębne studium postaci. "Moja" to nie jest kolejna bezwolna ofiara; to złożony wrak człowieka, który na nowo musi nauczyć się języka, smaku i reguł świata zewnętrznego, z którym nie miała kontaktu od lat 90. To jej droga do odzyskania podmiotowości, pełna lęku i wewnętrznych zmagań, rezonuje z czytelnikiem na głębokim, emocjonalnym poziomie. Równie intrygująca jest postać Barbary Langman, psycholożki, która widzi w "Mojej" odbicie swojej własnej, nierozwiązanej traumy sprzed lat – zaginięcia córki. Węglarz unika tu pułapki kliszowego "lekarza-zbawcy". Barbara jest jednocześnie profesjonalistką i zranioną matką, a jej zaangażowanie w sprawę "Mojej" staje się jej własną, desperacką terapią. Sprawne przeplatanie się obu perspektyw – ofiary i jej terapeutki – tworzy lustrzane odbicie bólu, które skutecznie podtrzymuje uwagę. ​​Powieść porusza niezwykle istotne i niewygodne tematy społeczne. Autorka odważnie mówi o przemocy domowej i o zniknięciach ludzi, których nikt nie szuka. Powieść stawia fundamentalne pytanie: Jak długo można być zniewolonym i odciętym od świata, zanim system i ludzie uznają cię za "nieistniejącego"? To jest moment, w którym thriller Węglarz staje się opowieścią o poszukiwaniu godności i odzyskiwaniu własnej narracji. Mroczna, chwilami niemal klaustrofobiczna atmosfera doskonale oddaje stan psychiczny bohaterki, a powrót do realiów lat 90. wzbogaca fabułę o ciekawą warstwę nostalgiczną i historyczną. ​Tytuł ten to inteligentnie skonstruowany i emocjonalnie obciążający thriller. Mimo że autorka nie daje łatwych odpowiedzi, prowadzi czytelnika przez labirynt traumy z dużą wrażliwością, ale i bez zbędnej taryfy ulgowej. To książka dla tych, którzy w literaturze szukają nie tylko rozrywki, ale też głębszego wglądu w mechanizmy ludzkiego cierpienia i nadziei. Węglarz udowadnia, że prawdziwy horror często dzieje się za zamkniętymi drzwiami, a walka o własne "ja" jest najtrudniejszą z możliwych. Lektura "Mojej" Małgorzaty Węglarz wyzwala w czytelniku lawinę głębokich emocji i refleksji. Już od pierwszych stron ogarnia go intensywny niepokój i poczucie zagrożenia, budowane przez aurę tajemnicy wokół tytułowej "Mojej" – kobiety bez tożsamości, uosobienia ofiary. Współczucie miesza się z frustracją w obliczu jej amnezji i widocznej traumy, prowadząc do intensywnego pragnienia odkrycia prawdy o jej oprawcy i przeszłości. Podczas zagłębiania się w mroczne wspomnienia odzyskiwane przez bohaterkę, czytelnik odczuwa głęboki smutek i żal nad losem osoby, której odebrano imię i godność, a także gniew wobec niewyobrażalnej przemocy i manipulacji. Jednocześnie, śledząc pracę psycholożki Barbary Langman, rodzi się nadzieja na wyzwolenie, a historia "Mojej" staje się uniwersalnym symbolem walki o odzyskanie siebie. Momentami odczuwalny dreszcz grozy thrillera psychologicznego jest podszyty empatią, zmuszającą do zadania pytania o granice ludzkiej odporności i zdolności do przetrwania. Książka Węglarz stawia przed czytelnikiem szereg trudnych refleksji egzystencjalnych. Zastanawia się on nad naturą tożsamości: czym jest człowiek, któremu odebrano wspomnienia, i jak wielką wartość ma własne imię. Pojawiają się głębokie przemyślenia dotyczące siły traumy i mechanizmów psychologicznych, które pozwalają przetrwać w niewoli – czy umysł, zacierając bolesną pamięć, jest wybawcą, czy też więzieniem? Równocześnie, historia Langman każe mierzyć się z tematem straty, żałoby i poczucia winy, które potrafią definiować życie na lata. Lektura zmusza do namysłu nad ciemną stroną ludzkiej natury – jak łatwo jest zniewolić drugiego człowieka i jak przerażająco nieuchwytne bywa zło, które nie zawsze nosi oczywistą maskę. W tle pobrzmiewa uniwersalne przesłanie o poszukiwaniu światła w najgłębszym mroku i o niezłomnej woli życia.
Oliwia
21.09.2025
Moja - Małgorzata Węglarz Dziękuję wydawnictwu Pascal za możliwość przeczytania tej książki. To moje drugie spotkanie z piórem autorki. Powiem szczerze, że nie mogłam się oderwać od lektury. Widać dużą różnicę między tymi książkami. Bardzo szybko ją przeczytałam, mimo ciężkiego tematu. Zauważyłam, że autorka daję bardzo duży nacisk na ludzką psychikę i jej kruchość po traumatycznych przeżyciach. Drugim tematem jest psychopatyczna natura i siła zniewalania. Niestety, nie w pozytywnym akcencie. Historia nieprzewidywalna i dająca możliwość przemyślenia oraz zrozumienie postępowania danej postaci. "Moja", "On", Barbara i jeszcze jedna osoba, ale nie zdradzę, aby nie spojlerować fabuły. Bardzo spodobało mi się, że między słowami i jeszcze dopiero w połowie możemy się domyślić kim jest tajemniczy "On". Ostatni rozdział jest idealnym podsumowaniem i potwierdził moje podejrzenie. Pokazuje jak umysł płata figle i daję sobą manipulować. Czy polecam ? O, tak ! To obowiązkowa lektura dla czytelników tego gatunku literackiego. Nie tylko przypomina o bestialstwie naszego gatunku, ale też daję inne spojrzenie na pewne sprawy. Moja ocena 10/10 Cytaty z książki: "Wiem tylko, że nie powinno mnie tu być. Próbuję to powiedzieć, ale nie umiem złożyć zdania. Staram się więc wyraźnie sformułować je w głowie. Nie powinno mnie tu być. Nie wolno mi tu być." "Dreszcz przebiega mi po skórze, kiedy słyszę, jak ścisza głos. Wolę, gdy krzyczy. Nauczyłam się, że agresja jest bezpieczniejsza niż ten pozorny spokój, bo to on skrywa mrok. Zamiast uderzenia czuję delikatny, prawie pieszczotliwy dotyk na moim podbródku." "Zrób coś, proszę, błagam samą siebie, ale mechanicznie robię to, co mi każe. Tyle razy czytałam o ludziach, którzy grzecznie szli na rzeź. Nie pojmowałam tego. Do teraz. Teraz robię dokładnie to samo. Przez cały ten czas stoi w nogach łóżka i po prostu na mnie patrzy. Ciemne włosy, ciemne oczy i ciemne ubrania. Jakby całym sobą chciał pochłonąć światło, odebrać mi je i zdusić na zawsze. Zrób coś, proszę." "Całe lata zajęło mi odbudowywanie poczucia bezpieczeństwa. Nie zliczę nieprzespanych nocy, które przeleżałam z otwartymi oczami, nasłuchując, czy porywacz Poli nie idzie po mnie. Dni pełne strachu, że właśnie na ulicy minął mnie ten człowiek, ten sam, który zabrał moją córkę. Długie miesiące spędzone na terapii, godziny wmawiania sobie, że to już za mną, że mogę zacząć nowe, choć trudniejsze życie." "Otwieram oczy i gapię się na ścianę. Zwykle, kiedy mnie rozbiera, jego wzrok prześlizguje się po moim ciele niczym wąż, który bezszelestnie podchodzi swoją ofiarę. Czuję się wtedy, jakby moja nagość była czymś więcej niż podnietą. Jakby to było za mało, bo on musi jeszcze pochłonąć moją duszę i pożreć mój umysł. A może nawet mnie całą? Czy zdziwiłabym się, gdyby zatopił zęby w moim ciele?" "Schodzę na dół przekonana, że tak bardzo zagłębiłam się w przeszłość, że najwyraźniej umyka mi to, co dzieje się tu i teraz. W dodatku z osobami, na których najbardziej mi zależy." "Niektórzy po prostu muszą umrzeć. Zły czas, niewłaściwe miejsce." "Ludzki umysł jest nieprawdopodobnie cwany, jeżeli chodzi o wyparcie. I dysocjację. Mamy wbudowany mechanizm obronny, bo jako gatunek jesteśmy nastawieni na przetrwanie w naprawdę trudnych warunkach. Myślę, że w jej przypadku zagrało wyparcie, które często dotyczy obszaru pamięci, tożsamości, a nawet samego myślenia. W ten sposób traumatyczne wydarzenie przydarza się ciału, a umysł może tego nie pamiętać. Do tego samo zjawisko dysocjacji." "- To trochę tak, jak czasem się wyłączasz pod czas robienia jakiejś schematycznej czynności. Tylko na dużo większą skalę i w trudniejszych warunkach. Wiele osób mówi, że znajduje się wtedy jakby poza сiаłem. To nic innego jak umysł, który wyłącza się, żeby przetrawić coś traumatycznego, na przykład wypadek, przemoc. - Gwałt - Patrycja niemalże wypluwa to słowo. Kiwam głową. - To, że nie pamiętamy jakiegoś wydarzenia, to nie znaczy, że nie ma ono na nas wpływu. Po prostu możemy nie rozumieć, dlaczego reagujemy w taki, a nie inny sposób. To ma ogromny wpływ na całe życie. Potrafi zmienić sposób, w jaki mówimy, towarzyszą nam lęki, mięśnie są napięte, a w sytuacji zagrożenia reagujemy albo przesadną agresją, albo wręcz nieruchomiejemy."
Anna
22.09.2025
Thriller psychologiczny "Moja" Małgorzaty Węglarz to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale z pewnością nie ostatnie. Już początkowe sceny sprawiły, że całkowicie przepadłam w tej historii. Od razu wiedziałam, że muszę odkryć wszystkie tajemnice bohaterów... Młoda kobieta, która sama siebie nazywa 'Moja', zostaje uratowana z pożaru domku w górach. Nie pamięta swojego imienia, a ślady przemocy na jej ciele od razu budzą niepokój. Do jej sprawy włącza się Barbara Langman, psycholożka z własnym bolesnym doświadczeniem, której córka zaginęła dwadzieścia lat temu. Spotkanie Barbary z Moją to początek wspólnej drogi w poszukiwaniu prawdy i prób odtworzenia wydarzeń sprzed lat. Stopniowo wyłaniają się kolejne wątki, napięcie rośnie, a wraz z nim rodzą się pytania: kim jest Moja? Kto jest winny jej cierpienia? I czy losy Mojej mają związek z dawną tragedią Barbary? "- Moja - powtarza, po czym odchrząkuje i szczelniej otula się kołdrą. - Powiedziała pani, że imię jest często powtarzane przez innych. Jedyne, co ciągle powtarza, to 'jesteś moja'. No to chyba tak się nazywam." "Moja" Małgorzaty Węglarz to inteligentny, świetnie skonstruowany thriller, który błyskawicznie nas wciąga w mroczne zakamarki życia bohaterów. Wydarzenia z lat dziewięćdziesiątych mieszają się tu z tymi rozgrywającymi się obecnie, w 2015 roku, co pozwala nam stopniowo odkrywać, jak przeszłość i teraźniejszość wzajemnie na siebie wpływają. Ogromną siłą tej powieści są bohaterowie, którzy zostali zarysowani bardzo wyraziście. Barbara Langman, psycholożka z bagażem własnych doświadczeń, przedstawiona jest w sposób niezwykle logiczny i spójny - każda jej decyzja wynika z tego, kim jest i przez co przeszła. Z kolei Moja to postać owiana tajemnicą, której cierpienie i lęk nie pozostawia nas obojętnymi. Równolegle toczy się także policyjne dochodzenie, w którym śledczy starają się ustalić, kim naprawdę jest Moja, jaka jest jej przeszłość i dlaczego nikt wcześniej jej nie szukał. Każda nowa informacja, która się pojawia, rodzi kolejne pytania, a my z jeszcze większą ciekawością próbujemy rozwikłać zagadkę. Małgorzata Węglarz nie unika trudnych tematów. W powieści mocno zaznaczony jest problem przemocy i jej długofalowych konsekwencji, pojawia się też motyw traumy, utraty pamięci i izolacji. Autorka pokazuje jak dawne doświadczenia odciskają się na teraźniejszości i jak trudno jest wyrwać się z kręgu strachu. Mimo że te kwestie nie są łatwe, to zostały przedstawione w sposób wyważony i poruszający. Całość napisana jest płynnym i przystępnym językiem, a każdy rozdział wnosi coś istotnego do fabuły, powoli odsłaniając kolejne przerażające tajemnice. W "Mojej" nie ma miejsca na oddech, gdyż każda scena wciąga w gęstą, niepokojącą atmosferę, gdzie przeszłość i teraźniejszość splatają się w sposób nieprzewidywalny, trzymając nas w nieustannym napięciu. Thriller psychologiczny "Moja" to jedna z lepszych pozycji, jakie przeczytałam w tym roku i zdecydowanie zasługuje na uwagę każdego miłośnika tego gatunku. Małgorzata Węglarz stworzyła wstrząsającą historię, której nie sposób szybko zapomnieć. To wymagająca i poruszająca lektura, która skłania nas do wielu refleksji, pokazując, że zło może czaić się w miejscach, w których najmniej się go spodziewamy. Czytajcie, ogromnie polecam! 🔥🖤 Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Pascal za egzemplarz do recenzji. @Domowe czytanie Ani
anonymous
13.11.2025
Barbara Langman to jeden z niewielu psychologów w małej górskiej miejscowości u podnóża Tatr. Zaangażowana, niezwykle empatyczna i nieustępliwa w całości oddaje się sprawie młodej kobiety, która trafia do szpitala po pożarze domu w lesie. Dziewczyna jest niedożywiona, ma otarcia na kostkach, nie pamięta jak się nazywa i nie ma żadnych wspomnień, które byłyby przydatne w jej identyfikacji. Po licznych pytaniach o imię wreszcie sugeruje, żeby mówić do niej „Moja”. Tak właśnie zwracał się do niej mężczyzna, który latami przetrzymywał ją wbrew jej woli. Mężczyzna bezwzględny i okrutny. Człowiek, który nie cofnie się przed niczym, a już na pewno zrobi wszystko, żeby odzyskać swoją własność. Jak się okaże, jego postać odegra ogromną rolę nie tylko w kontekście losów Mojej, ale też osobistej tragedii, która przed laty spotkała Barbarę. „Moja” to dla mnie druga przygoda książkowa z autorką - ponownie niesamowicie wciągająca i niezwykle udana. To misternie skonstruowany thriller, który trzyma w napięciu niemal od pierwszych stron, a w miarę zagłębiania się w historię głównej bohaterki coraz ciaśniej chwyta czytelnika za serce i gardło. To też niesłychanie wciągająca i zaskakująca historia, która przytłacza ogromem ładunku emocjonalnego i wgniata w ziemię ciężarem przeżyć głównej bohaterki. Kolejne mocne strony książki? Proszę bardzo. Autorka w przemyślany i skrupulatny sposób prowadzi Moją przez proces przypominania sobie swojego życia sprzed porwania. Czytelnik z niesłabnącą ciekawością śledzi nadawanie przez dziewczynę sensu przypadkowo usłyszanym słowom, snom, powracającym obrazom. Ze zdumieniem, a potem z przerażeniem, dowiaduje się, jak wiele makabrycznych tajemnic skrywa las, w którym Moja latami była przetrzymywana i wykorzystywana. Samo zakończenie jest tak niespodziewane, że na długo po skończeniu ostatniego rozdziału trudno mi było otrząsnąć się z ciężkiego szoku. Szczerze przyznam, że w pewnym momencie byłam też przekonana, że wiem już, kto jest oprawcą Mojej i jak dalej potoczą się losy bohaterów. W skrócie – że mam wszystko rozpykane i nic mnie nie zaskoczy. To niesamowite, w jak olbrzymim byłam błędzie! I jak cudownie było się pomylić! Uwielbiam, kiedy autor dochodzi do momentu, który na spokojnie mógłby być końcem historii, ale na nim nie poprzestaje. Idzie dalej, grzebie głębiej i wyciąga na wierzch jeszcze paskudniejsze fakty, informacje, wydarzenia. Buduje napięcie, które w 100% udziela się czytelnikowi, przez co książka staje się praktycznie nieodkładalna – nie pamiętam, kiedy ostatnio przeczytałam coś w dwa dni! Słabe strony książki? Zdecydowanie za krótka! Ale, ale … ;) Podobno można liczyć na kontynuację. Także – trzymam mocno kciuki za dalszą część! A Ty ;)? Czytał*ś? Czekasz na więcej?
Machnas
18.09.2025
To moje pierwsze spotkanie z prozą pani Małgorzaty Węglarz. Z dużym zainteresowaniem zacząłem czytać powieść pt. Moja. Autorka jest pasjonatką literatury, a swoim hobby dzieli się na kanale YouTube. POEst Mortem. Co ciekawe, zamieszcza też tam wiadomości dotyczące śmierci i związanych z tym tematem, pochówków. Pokazuje w nich, jak można oswoić się z tym trudnym tematem, jakim jest śmierć. Jest absolwentką literaturoznawstwa amerykańskiego, które studiowała na Uniwersytecie Jagiellońskim. Uwielbia również twórczość Edgara Allana Poe, a co za tym idzie, gustuje w tematyce horroru i literatury grozy. Na pewno intrygująca jest okładka książki. Już sam tytuł w połączeniu z szatą graficzną budzi pewien niepokój, ale też chęć sięgnięcia po lekturę. Utrzymana jest w mrocznym i tajemniczym klimacie. Sylwetka kobiety, którą stoi do odbiorcy tyłem, zmierza w stronę lasu. Jest wpisana w tytuł, a dokładnie w literę "O", co może wiązać się z tym, że jest mocno związana z samym tytułem. Na nią góruje postać zarysu mężczyzny. Ten zarys jest dość mroczny, bo kłębi się w nim obraz pełny drzew. Podkreśla to atmosferę niepokoju i psychologicznej gry. Napis u dołu okładki: „Kim jest kobieta, która nie pamięta nawet swojego imienia?” intryguje i sugeruje motyw utraty tożsamości oraz poszukiwania prawdy. Kolorystyka utrzymana jest w chłodnych odcieniach zieleni i błękitu, co wzmacnia mroczny, niepokojący nastrój thrillera. Przenieśmy się w miejsce akcji do roku 2015. Wtedy poznajemy jedną z głównych bohaterek powieści. Dziewczynę z płonącego domku gdzieś w gęstym lesie w górach, ratuje grupka przypadkowych turystów. Wydaje się, że to wspaniała informacja, jednak okazuje się, że młoda kobieta nic nie pamięta. Jak się nazywa, skąd wzięła się na tym odludziu, a lekarze w szpitalu od razu znajdują na jej wychudzonym ciele ślady przemocy. Skąd wzięła się w tym miejscu? Do pomocy dziewczynie skierowano psycholog, Barbarę Langman, której dwie dekady wcześniej zaginęło dziecko, dziewczynka o imieniu Pola. Barbara poważnie angażuje się w sprawę. Tajemnica uratowanej z pożaru kobiety przypomina jej o swej nigdy nieodnalezionej córce. Specjalistka próbuje dotrzeć do zszokowanej dziewczyny, która na początku w ogóle nie chce współpracować. Powoli z każdym dniem MOJA (tak nazywa ją Barbara), otwiera się na współpracę, zyskując fragmenty świadomości, co było kiedyś. Mroczny thriller, który pokazuje zło w najgorszej postaci. Powieść napisana jest na dwóch płaszczyznach: kiedyś, tj. pod koniec lat 90. podczas obozu nad jeziorem i teraz, w 2015 roku. Końcówka może zaskoczyć nawet najbardziej uważnego znawcy thrillerów czy kryminałów. Zło może być wszędzie i zaskoczyć każdego.
zaczytana_kobitka
27.09.2025
Są takie książki, które wywołują u mnie pytania "Gdyby mnie to spotkało? Gdyby dotyczyło to najbliżej mi osoby? Gdyby ktoś skrzywdził moje dziecko?" Właśnie te rozterki towarzyszyły mi podczas lektury najnowszej powieści Małgosi "Moja" Po raz kolejny rozłożyła mnie na łopatki. Napisała książkę, która zostanie ze mną na długo. Dlaczego? Ponieważ stworzyła postaci i historie tak realne, tak prawdziwe aż do bólu. Wszyscy bohaterowie byli jacyś. Nie było papierowych person. Czytając o nich, czułam jakby stali tuż obok. Razem z nimi odczuwałam wszystkie emocje. O dziwo, każdemu w pewien sposób współczułam. Nawet tym złym. Oczywiście, nie rozgrzeszam ich. Za to, co zrobili, zasługują na najwyższy rodzaj kary. Jednak wiem, że nie wszystko jest czarno białe. To przeszłość ich ukształtowała. Stworzyła potwory. Inteligentne i sprytne, ale nadal potwory. Każdy z bohaterów niósł swój krzyż. Jedni pod nim upadali. Drudzy walczyli i pomimo upadku, szli dalej. Chylę czoła przed Małgosią za wykreowanie pełnej emocji historii. Pochyliła się tutaj nad psychiką człowieka. Pokazała, jak potrafi się bronić przed traumatycznymi wydarzeniami. Jak bardzo jest podatna na manipulacje. Jak łatwo jest zmusić do uległości. Autorka otworzyła mi też oczy na smutną prawdę. Często jedna większa tragedia potrafi przysłonić drugą. Co nie zmienia faktu, że każda jest i często jej następstwa zostają z człowiekiem na lata. "Moja" to nie jest łatwa powieść. Małgosia nie bała się detali i szczegółowo opisywała nieludzie traktowanie uwięzionej dziewczyny. Dla tych bardziej wrażliwych to może być za dużo. Na pewno będą osoby, które ta książka powali i rozsmaruje na podłodze. Jednak dobrze, że są takie powieści. Po tej lekturze zostałam z wieloma refleksjami. Są tu zagadnienia, które skłoniły mnie do wielu przemyśleń. "Moja" to powieść o człowieku i jego naturze. O tym, jak manipulacja i zastraszanie potrafi zrobić z człowieka uległego robota. O żałobie po stracie dziecka. O tym, jak dorastanie w patologicznym środowisku wpływa na przyszłość dziecka. O chorej miłości, która przeobraża się w potworną obsesję. O maskach, które tak łatwo przybrać, aby ukryć swoje prawdziwe ja. Jest też to historia o poszukiwaniu prawdy. O szukaniu własnej tożsamości, własnego ja. O mocy ludzkiej psychiki. O walce o siebie, dla siebie. Nie jest to lekka powieść, jednak zdecydowanie każdy powinien poznać Moją i jej historię. Razem z nią zagłębić się w jej urywki wspomnień i pomóc jej poskładać siebie na nowo.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie