Missus

26,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (20)
Pokaż
Taniej od 13,79 zł
Dostępnych 7 opcji od 13,79 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2023-09-27
Liczba stron:
552
Autor:
James E L

Powiązane z produktem hasła

aranżowane małżeństwodark romansdwórelityforced proximityprzeznaczenierelacje rodzinnesilne kobietytajemnice z przeszłościzakazana miłość

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

Porywająca i pełna namiętności kontynuacja bestsellerowego Mistera E L James, autorki międzynarodowego fenomenu – trylogii Pięćdziesiąt twarzy Greya.

Alessia Demachi zdołała uciec handlarzom ludźmi i zdobyła serce angielskiego hrabiego. Zrobi wszystko, by Maxim Trevelyan już zawsze darzył ją uczuciem.

Wie, że go kocha. Pragnie go. I chce, by on też jej pragnął. Ale czy Maxim na pewno jest tym wymarzonym księciem z bajki?

Alessia jest gotowa walczyć ze wszystkich sił o to, co dla niej najważniejsze. Z kolei Maxim, niechętny dziedziczeniu tytułu hrabia Trevethick, podążył za ukochaną aż do dzikiej Albanii. Walczył o nią, nie spoczął, dopóki jej nie zdobył. Teraz – pod groźbą śmierci – musi się z nią jak najszybciej ożenić.

Czy Alessia będzie szczęśliwa jako żona Maxima? Burzliwa przeszłość mężczyzny, jego zamknięta na obcych rodzina i londyńskie elity, wrogo nastawione do dziewczyny z przyklejoną łatką byłej sprzątaczki hrabiego, zaczynają kłaść się cieniem na ich przyszłości. Czy sam Maxim, nawrócony kobieciarz, będzie dobrym mężem? A może kiepska reputacja i skandaliczne tajemnice arystokratycznej rodziny staną na jego drodze do nowo odnalezionego szczęścia?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1408487196
Tytuł:
Missus
Tytuł oryginalny:
The Missus
Autor:
Tłumaczenie:
Petecka-Jurek Katarzyna, Sznajder Anna, Guzik-Kobiela Aleksandra
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Liczba stron:
552
Numer wydania:
I
Data premiery:
2023-09-27
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

O Autorze

James E L
James E L
E. L. James, a właściwie Erika Mitchell to urodzona w 1963 roku brytyjska pisarka, która zasłynęła przede wszystkim dzięki erotyczno-romantycznym powieściom zebranym w trylogię historii Christiana Greya. W skład serii wchodzi "Pięćdziesiąt twarzy Greya", "Nowe oblicze Greya" oraz "Ciemniejsza strona Greya", które rozeszły się na całym świecie w łącznym nakładzie przekraczającym 100 milionów kopii. Na co dzień żyje z rodziną w Londynie, gdzie pracuje jako dziennikarka telewizyjna.

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

Anonim
Zweryfikowany zakup
13.11.2023
Ogólnie bardzo wciągająca to by było na Plus dalszy ciąg historii aAlessi Demahi bardzo mnie ciekawił...lecz czytając książkę z rozdziału na rozdział miałam wrażenie jakbym czytała Greya... czemu... wątki słowa, itp wzięte jakby z tej ksiażki i filmu. No miałam wrażenie Deja Vu. Ja wiem że to ta sama autorka ale mam nadzieję że gdy powstanie trzecia część o ile jest w planach to nie będą brane teksty z poprzednich książek. To by bylo na tyle. Taka 2 na 5 bo nie było wow! Tak jak w pierwszej części.
Aleksandra Tomaszewska
Zweryfikowany zakup
24.02.2024
Na pewno to nie jest to samo Co 50 twarzy Greya . Mister bardziej mi się podobał choć im bardziej wglebialam się w książce to chciałam wiedzieć jak się skończy. Ale wypieków na policzkach moich niestety brak
kika_302
Zweryfikowany zakup
11.08.2025
Przyjemnie się czyta. Wciągająca historia, zdecydowanie lepsza powieść od Greya.
Barbara
Zweryfikowany zakup
03.10.2023
Cudowna opowieść, Alessia i Maxim pomimo różnic kulturowych jednak są razem.
Marzena Pawińska
Zweryfikowany zakup
10.10.2023
Trochę siadło napięcie, ale fajna kontynuacja.
Anonim
Zweryfikowany zakup
07.01.2024
Książka bardzo ciekawa, druga część super
krejzol94
Zweryfikowany zakup
03.03.2024
Grey #2 - na wakacjach.
Anna Sitek
Zweryfikowany zakup
13.02.2025
Fantastyczny uwielbiam
Piotr
Zweryfikowany zakup
10.06.2024
W 100% polecam
Marta Głodek
Zweryfikowany zakup
29.09.2023
Bardzo polecam
Anonim
Zweryfikowany zakup
12.08.2024
super ksiazka
Marzena Bednarek
Zweryfikowany zakup
12.06.2026
Polecam
Asia Niewiarowska
Zweryfikowany zakup
22.08.2024
Polecam
Maryla
Zweryfikowany zakup
17.02.2024
Spoczko
Anonim
Zweryfikowany zakup
19.11.2023
Super.
Klaudia
29.09.2023
E. L. James chyba nikomu nie muszę przedstawiać. Mam wrażenie, że ze świecą szukać osoby, która nigdy nie słyszała o słynnym Christianie Grey'u czy to w wersji książkowej czy filmowej. Muszę przyznać, że moja przygoda z twórczością autorki zakończyła się lata temu, wraz z trzecim tomem historii o Anastasi i Christianie, jednak gdy dostałam propozycję zapoznania się z cyklem Mister & Missus, postanowiłam po niego sięgnąć i sprawdzić jak przez lata zmienił się styl James. "Missus" jest kontynuacją losów Maxima i Alessi, więc chcąc zrozumieć dokładnie całą ich historię, należałoby zapoznać się najpierw z pierwszym tomem. Wydarzenia w "Missus" rozpoczynają się bowiem od miejsca, w którym zakończył się "Mister". W tym momencie zazwyczaj krótko opisuję fabułę, jednak przy tej pozycji nie chcę spojlerować wydarzeń z pierwszej części, więc jeżeli nie czytaliście pierwszego tomu, to po prostu zachęcam Was do zapoznania się z jego opisem. Jest to książka dla osób, które uwielbiają: - motyw szef - pracownica, - gdy główne postacie pochodzą z różnych klas społecznych, - trudne wątki poruszane w tle (m.in. handel ludźmi, śmierć bliskiej osoby, zmuszanie do małżeństwa), - dość spokojne, niezobowiązujące romanse, przepełnione jednak namiętnymi scenami. Muszę przyznać, że pierwszy tom podobał mi się odrobinę bardziej. Więcej było w nim akcji, relacja bohaterów dopiero stopniowo się rozwijała, a w tle działo się mnóstwo innych rzeczy. W tym tomie skupiamy się raczej na wspólnym życiu Maxima i Alessi i na tym jak odnajdują się w nowej sytuacji. Teoretycznie mamy tutaj trudne tematy, których po poprzednim tomie oczekiwałam rozwinięcia, jednak zostały one ostatecznie ucięte zbyt szybko. Zabrakło mi konfrontacji bohaterów z tymi problemami, bo mówili o nich przez wiele rozdziałów, przejmowali się nimi, a w końcu całość została rozwiązana na jednej stronie, albo i w ogóle pominięta. Ten zabieg sprawił, że cały ten tom nie wzbudził we mnie żadnych emocji. W "Mister" przeżywałam to, co spotykało postacie, a tutaj, choć ta część jest zdecydowanie dłuższa, zabrakło mi tej akcji. Ogromnie podobała mi się natomiast zmiana jaka zaszła w bohaterach. Maxim - wcześniej playboy i lekkoduch teraz stał się przykładnym partnerem i zajął się jak należy swoją pracą, natomiast Alessia zrobiła się bardziej pewna siebie, odważniejsza i tak naprawdę nic już nie zostało z szarej myszki, którą poznaliśmy w "Mister". Co do stylu jakim jest napisana ta historia nie mam większych zastrzeżeń. Czyta się lekko, dość szybko. Choć książka liczy ponad 500 stron, to udało mi się ją przeczytać w dwa dni. Trochę irytujące były bardzo długie rozdziały i ciągłe przeskoki od jednego bohatera do drugiego, jednak przyzwyczaiłam się już do tego po pierwszej części i tym razem szybko się w tej formie odnalazłam. Wydaje mi się, że najłatwiej byłoby ocenić te dwa tomy jako całość, bo wtedy gwiazdek z mojej strony byłoby więcej. Historia Maxima i Alessi była naprawdę ciekawa. Kibicowałam ich relacji i z przyjemnością obserwowałam jak się rozwija, a także jak zmieniają się same postacie. Jest to przyjemna lektura i cieszę się, że sięgnęłam po ten cykl, bo dobrze spędziłam z nim czas, jednak wielkiej miłości pomiędzy nami mimo wszystko nie będzie. Czegoś mi tu zabrakło. Nie zaangażowałam się w losy postaci tak jakbym chciała. Jeżeli czytaliście pierwszy tom, to po ten także sięgnijcie, bo jest on miłym dopełnieniem całości. Fanom twórczości autorki ogólnie polecam, ale mam wrażenie, że jest to zupełnie inny poziom niż popularny Grey.
Magia słowa
05.12.2023
Okładka jest utrzymana kolorystycznie jak pierwszy tom, odcienie sepii, róż, czerń. Na środku widzimy dwa łabędzie. Nie jest jakaś wybitnie wyróżniająca się z szeregu, niemniej jednak czarny grzbiet fajnie kontrastuje z różem. Posiada skrzydełka, które stanowią dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytacie kilka słów o autorce, a na drugim trzy opinie. Ma kremowe stronice, czcionkę wystarczającą dla oka. Podzielona została na rozdziały. Mamy też punkt widzenia głównych bohaterów. Lepiej jest nam ich zrozumieć. Kolejne spotkanie z piórem autorki, przebiegło pomyślnie. Nie wiedziałam, czego dokładnie się spodziewać. Niemniej jednak, zaczęłam czytać i byłam nieco... zawiedziona? Bo niewiele się działo. Znaczy akcja była, ale jak dla mnie, zbyt monotonna. Potrzebowałam ożywienia i akcji, bo w moim prywatnym życiu jest obecnie taka monotonia i odnosiłam wrażenie, że usnę przy książce! A to mi się nie zdarza. Jest to co prawda cegiełka, liczy ponad pięćset stron. I określiłabym ją jako powolną, normalną opowieść o tym, jak pogłębia się relacja między kobietą i mężczyzną. Przeczytamy o ich nauce wspólnego życia codziennego, zagłębiamy się w ich przemyślenia, które może nie do końca godzą się z nami, naszym charakterem. Poznajemy zwyczaje obu rodzin, szczególnie albańskiej dziewczyny. Podobała mi się, ale nie zrobiła na mnie dużego wrażenia. Zabrakło mi tutaj szczególnie dynamiki, która mogłaby znacznie pobudzić całość, gdzie czytelnik z zapartym tchem śledziłby poczynania bohaterów. A tak to czytało się, jakoś strona za stroną uciekała, ale bez wrażeń. Emocji między bohaterami też niezbyt czułam, czasem coś drgnęło, ale mało kiedy i bardzo delikatnie. Nie wiązałam sobie z tą lekturą też większych nadziei, więc ten zawód nie bolał tak mocno. Bohaterowie, których przy pierwszym tomie polubiłam - to i tutaj nie zmieniło się nic. Jednak nie odczuwałam w ich stronę żadnych uczuć. Trzymałam oczywiście kciuki by życie układało się im jak najlepiej. Były kłody rzucane pod nogi, szczególnie w stronę Alessi, niemniej jednak dzielnie sobie radziła. Pojawili się też inni, mniej przyjemni ludzie, których bym z chęcią wykopała z powieści. Najważniejsze, że odniosłam wrażenie, że postacie wydoroślały i zmieniły się. To było na plus. Reasumując uważam, że jest to fajne dopełnienie losów Alessi i Maxima, jednak mnie niestety nie zauroczyła ta opowieść, zdecydowanie zabrakło mi dynamicznej akcji, bo sama akcja w sobie była, tylko jakaś tak zwyczajna, nie robiąca wrażenia. Miło było po latach wrócić do pióra E.L.James. Czy polecam? Jeśli czytaliście pierwszą część, to tak. Ja co prawda jestem zadowolona, ale nie zrobiła na mnie wrażenia, moim zdaniem wszystko leniwie szło do przodu. Jak dla mnie, zbyt wolno.
Agata i Karolina
02.05.2024
"Missus" czyli kontynuacja losów Alessi Demachi oraz Maxima Trevelyan. Jaka jest ta książka? Z pewnością pełna niewiadomych. Burzliwa przeszłość Maxima, jego zamknięta na obcych rodzina i londyńskie elity, wrogo nastawione do Alessi z przyklejoną łatką byłej sprzątaczki hrabiego, zaczną kłaść się cieniem na ich przyszłości. Zacznie pojawiać się coraz więcej wątpliwości, które będą mogły zaważyć na szczęściu bohaterów. Jakby tego było mało w ich relacje niemalże dosłownie z butami zaczną wchodzić osoby trzecie, które mogą sporo namieszać bez względu na to jakimi pobudki się będą kierować. Czy mężczyzna, który niegdyś uwielbiał kobiety i żadnej chętnej nie przepuścił będzie w stanie się zmienić i zrezygnować na stałe z uciech? A może to kiepska reputacja i skandaliczne tajemnice arystokratycznej rodziny staną na jego drodze do nowo odnalezionego szczęścia...? W naszej opinii książka byłaby świetna gdyby skrócić ją o połowę. Serio. Zbyt dużo jak na nasz gust rozciągniętej w czasie akcji która tak naprawdę niekiedy nie miała żadnego wpływu na rozwój wydarzeń. Oczywiście, rozumiemy ten zabieg i szanujemy go, gdyż autorka z pewnością w ten sposób chciała spowodować, że czytelnik lepiej wczuje się w rolę bohaterów a co za tym idzie bardziej się z nimi zżyje. Ma to swoje plusy gdyż z pewnością nie będziecie odnosić wrażenia, że akcja gna i macie błyskawiczne przeskoki pomiędzy dziejącymi się w historii zdarzeniami, jednakże ma też jeden główny minus którym jest zwyczajne wrażenie, iż dzieje się zbyt mało rzeczy, które wzbudziły by prawdziwe, przyspieszające oddech emocje. O serii "Mister & Missus" z całą pewnością możemy powiedzieć, że są to bardzo chilloutowe książki. Lekki romans niczym rodem z kopciuszka. Ona biedna, on bogaty. Ona służąca, on hrabia. Dwa różne światy, które spotkały się zupełnie przypadkowo. Relacja nawiązująca i rozwijająca się bardzo powoli z uczuciem, które zaczyna przerastać najśmielsze wyobrażenia naszej pary. Będzie kilka zwrotów akcji i kilka momentów gdzie będziecie umierać z ciekawości co będzie dalej a także takich w których w Waszych głowach zrodzi się wiele pytań. Oczywiście jak to na autorkę przystało pewną dawkę namiętności również otrzymacie 😉 czy zatem polecamy? Dla osób, które chcą spędzić leniwie popołudnie z lekturą, która rozkręca się w spokojnym tempie jak najbardziej. Ogólnie także chciałybyśmy zaznaczyć, że podobało nam się bardzo to jaki pomysł na Alessię w drugim tomie miała autorka i jak książka została zakończona ❤️ podsumowując może bez fajerwerków ale ogólnie na plus 😉
Amelia
30.10.2023
🦢"Missus" E L James; Wydawnictwo Sonia Draga 🦢 ‼️RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOJLERY DO PIERWSZEJ CZĘŚCI ‼️ "Missus" to drugi tom Mistera, o którym pisałam dla Was w ostatniej recenzji. "Mister" spodobał mi się bardzo, natomiast do drugiej części mam pewne zastrzeżenia. Zaraz powiem o nich coś więcej 🤍 W momencie gdy zakończyliśmy czytanie poprzedniej powieści, dowiedzieliśmy się, że Alessia i Maxim mają wziąć ślub w Albanii, w rodzinnej miejscowości kobiety. W tym tym tomie od razu zaczynamy właśnie od tego: przygotowania, pewne zwroty akcji (bardzo małe, ale są) i jeszcze raz przygotowania. Zanim dobrniemy do ślubu bohaterów musimy przeczytać jakieś 120 stron...już w tym miejscu myśle, że niektóre rzeczy zostały tutaj bardzo mocno przeciągnięte i napisane, żeby było jak najwiecej stron. Czy mi się to podoba? Niezupełnie 😂 ale to nie sprawia jeszcze, że z książka coś jest nie tak :) Przez całą książkę dostajemy jeden większy plot twist, który można było troszkę przewidzieć niestety :(( ten plot twist za to dodaje całej książki chcianej akcji i emocji, których bardzo potrzeba. Jedyną rzeczą dodająca dreszczyku emocji jest fakt, że Alessia cały czas jest nielegalnie w UK. Dodatkowo zaczyna poszukiwać swojej również zaginionej i porwanej przyjaciółki 🤍 Ogółem dla mnie ten drugi tom jest troszkę na siłę, ponieważ tutaj czytamy praktycznie cały czas o nowej rzeczywistości nowożeńców i ich codzienności, co szczerze wcale nie było jakoś turbo ciekawe. Uważam, że książka została przeciągnięta do granic możliwości zupełnie bez potrzeby. Ta książka, oraz poprzednia nie jest niczym ekstremalnym, jest po prostu całkiem ciekawą dylogią, w której poznajemy dwóch zakochanych w sobie ludzi, którzy stawiają czoła przeciwnościom losu i pobierają się. Życia rzuca im kłody pod nogi, ale oni nie dają się im i idą przed siebie 🤍 Jeśli macie ochotę na takie przyjemne, dość lekkie, w których czasem pojawiają się spicy sceny książki...to polecam ☺️ zdecydowanie nie moi faworyci, ale bardzo miło było mi poznać uniwersum Alessi oraz Maxima 🤍 ⭐️3/5 🤍6/10 🌶️1,5/5 🦢18 📖stron: 542 🦢seria: Mister 🔡literki: bardzo przyjemne do czytania, takie same jak w poprzednim tomie 📍gatunek: erotyk
KsiążkiJakCzekolada
05.10.2023
⚠️ Uwaga, recenzja "Missus" może zawierać spoilery "Mistera". W pierwszym tomie poznaliśmy Maxima, którego brat ginie w wypadku, a więc to Maxim staje się lordem i spada na niego mnóstwo z tym związanych obowiązków. Alessia, młodziutka Albanka, ucieka handlarzom ludzi i udaje jej się zatrudnić jako sprzątaczka u Maxima. Wierzy, że zacznie od nowa, w nowym kraju i skutecznie ukryje się przed niebezpieczeństwem. To wtedy zostaje zatrudniona w mieszkaniu Maxima. W drugim tomie bohaterowie wymieniają się obrączkami i zaczynają nowy rozdział życia. Jednak na ich drodze wciąż staje wiele przeszkód jak, chociażby wciąż nielegalny pobyt Alessi w Wielkiej Brytanii. Ponadto, zarówno Maxim, jak i Alessia są targani wątpliwościami, czy ich związek się nie rozpadnie i czy są dla siebie wystarczający. Kolejna kwestia to nastawienie ludzi do ich małżeństwa. Swoimi spojrzeniami i docinkami wyrażają nieufność wobec Alessi. Byłam pozytywnie zaskoczona. Sama nie wiem, dlaczego moje nastawienie było negatywne, ale obawiałam się tej historii. Już sama obojętność obu tomów wydaje się przytłaczająca. Ale wiecie co? Ta dylogia nie różni się niczym od pikantnych książek, które czytam na co dzień. Nie ma tutaj ekstremalnych scen jak w poprzedniej serii autorki. Co więcej - pierwszy tom nazwałabym nawet nieco powolnym romansem, ponieważ dopiero w połowie książki dochodzi do zbliżenia między głównymi bohaterami. Mam dwie główne uwagi. Szybko zmienia się perspektywa, a czytelnik wręcz może się pogubić przeskakując z punktu widzenia Maxima do Alessii. Czasami jest to tylko jeden akapit! Ta historia jest po prostu przegadana. Zdecydowanie można było obie części skrócić do 350-400 stron. Podsumowując - ta dylogia wypadła znacznie lepiej niż się spodziewałam. Na tle "50 twarzy Greya", a także innych, obecnie popularnych romansów, "Mister" i "Missus" prezentują się nawet subtelnie, choć nie myślcie, że pikantnych scen jest niewiele. Fabuła zaskakuje elementami thrillera, poruszając, chociażby temat handlu ludzi, a zagrożenia czyhające na główną bohaterkę, utrzymują czytelnika w napięciu.
Sabina
10.10.2023
Myślcie co chcecie, ale ja po książki E.L. James sięgam w ciemno. Nie twierdzę, że nie zmieniłabym niczego w „Pięćdziesięciu twarzach Greya” ale styl Autorki ogromnie mi pasuje i ma w sobie coś, co sprawia, że ja w tych powieściach przepadam. „Mistera” miałam okazję czytać już kilka lat temu, ale z przyjemnością zrobiłam #reread, żeby na świeżo wejść w fabułę „Missusa”. Muszę przyznać, że jest to jedna z nielicznych powieści, których fabuła zapadła mi w pamięć ze szczegółami, a to może świadczyć tylko o jednym – historia jest mega emocjonująca! Sięgając po drugi tom zostajemy od razu wrzuceni w wir ciekawych zdarzeń. Maxim, któremu nie na rękę jest dziedziczenie tytułu hrabiego Trevethick, wiedziony miłością do pięknej Alessi (która była pierwotnie jego sprzątaczką), podąża za dziewczyną aż do Albanii. Tam czeka go jednak wizja ślubu z dziewczyną, pod groźbą śmierci. Czy taki związek ma przyszłość? Czy ma szansę przetrwać? Pokochałam tę serię całym sercem, szczególnie za mocno rozbudowaną warstwę obyczajową i duży procent dialogów, co sprawiło, że powieść była dla mnie angażująca emocjonalnie i łatwiejsza w odbiorze. Powieści nie mają tak wiele scen erotycznych, jak było to w przypadku trylogii o Greyu, dlatego zachęcam do przeczytania również te osoby, którym Grey nie przypadł do gustu. Autorka zbudowała fenomenalną historię na motywie „książę i kopciuszek”, i mimo że jest to motyw bardzo popularny w książkach, to porwał mnie swoją świeżością. Książka porusza również poważne tematy, tj. handel ludźmi, przemoc, małżeństwa pod przymusem. Pokazuje jak ważne jest w związku wzajemne wsparcie, zaufanie, wiara w drugą osobę. Relacja jaką E.L. James stworzyła między bohaterami nie jest pozbawiona romantyzmu. Nie brakuje tu również rodzinnych sprzeczek, które dodają charakteru całej historii. Nie wiem, co ma w sobie styl Autorki, ale poznałabym go wszędzie. Ja w tych powieściach dosłownie przepadam na parę godzin, wtapiam się w nie i nie ma mnie dla nikogo. Serdecznie polecam Wam poznać tę burzliwą i pełną namiętności historię Maxima i Alessi.
FascynacjaKsiazkami
01.10.2023
Z niecierpliwością czekałam na kontynuacje książki „MISTER”. I oto jest!! „MISSUS” sprawił,że ponownie pokochałam Alessie i Maxima,który odziedziczył tytuł hrabia Trevethick po zmarłym bracie.Maxim wyrusza do Albanii,by uratować ukochana a później ożenić się-unikając jej zhańbienia.Oboje będę musieli walczyć o swoje szczęście i zmierzyć się z przeciwnościami losu? „MISSUS” jest powieścią w zupełnie innej odsłonie niż dotychczasowe książki autorki. To historia o bohaterach pochodzących z dwóch różnych światów:bogaty angielski kobieciarz z bujną przeszłością i Albanka uciekająca przed złem. Zakazana miłość,która narodziła się z miłości do muzyki i pragnieniu pokochania kogoś całym sobą. Autorka zabiera nas w niesamowita podróżą do pięknej Albanii,która ma swoje tradycje i poznajemy je z należyta dokładnością.Sposób traktowania kobiet przez mężczyzn budził moje ogromne zdziwienie i niedowierzanie.Maxim stanął na wysokości zadania pokazując,że swoje słowa wprowadza w czyny,nie bojąc się nikogo,aby ochronić ukochaną.Jest to urocze i piękne jednocześnie. To powieść pokazująca siłę prawdziwej miłości,która staje się tą jedyną i dla której zrobi się wszystko.Pełna ciepła,oddania i wiary w druga osobę.Akceptacji kobiety,która swoim spojrzeniem potrafi zmienić rozrywkowego mężczyznę. Towarzyszymy bohaterom w odkrywaniu prawdy z przeszłości i obawą przed rozstaniem.Wspólna walka i ochrona siebie nawzajem jest budująca dla ich związku.Byłam ogromnie zachwycona zmianami zachodzącymi w Maximie.Pokazuje,że wszystko można zmienić,tylko trzeba chcieć.Alessia jest dziewczyna pełna miłości do życia i uczucia,które nieoczekiwanie się narodziło.Skromna a zarazem waleczna.Cicha a jednocześnie odważna w pokazywaniu innej twarzy przy Maximie.Trzymałam za nią mocno kciuki,aby nigdy się nie zmieniała i zawsze była sobą. Lektura łamie stereotypy związane z pochodzeniem i związku osób różnej narodowości.Bo prawdziwe uczucie zrozumie wszystko walcząc do ostatniego tchu. Z całego serca polecam
w.slowach.ukryte
06.12.2023
Maxim w dalszym ciągu nie jest przekonany czy poradzi sobie z obowiązkami jakie spadły na niego po tym, jak niespodziewanie odziedziczył tytuł hrabiego. Teraz jednak ma na głowie inne sprawy. Podąża do Albanii za ukochaną. Tam musi zmierzyć się z kolejnymi wyzwaniami. A jednym z nich jest szybki ślub z Alessią, na który naciska ojciec kobiety. Choć tak do końca nie jest to nacisk, a groźba. I to z użyciem broni. Czy Maxim odważy się na ten krok? Jest jeszcze sprawa Kita. Co jeśli jego śmierć nie była tylko nieszczęśliwym wypadkiem? Alessią również nie ma lekko. Decyduje się na powrót do Londynu, ale w jej sercu zostało dużo miłości do jej ojczystego kraju. Kobieta musi podołać kolejnym problemom, które los dla niej przygotował. Ponadto wciąż zamartwia się o swoją młodą przyjaciółkę. Czy i jej udało się uciec z rąk handlarzy ludźmi? Alessia postanawia ją odnaleźć. Jednak czy to dobry pomysł? Czy w ten sposób nie ściągnie na siebie kolejnych kłopotów? “Missus” to kontynuacja losów Alessi i Maxima. Oboje dużo przeszli. Alessia po trudnej przeszłości w końcu odnajduje swoje szczęście. Dąży do realizacji swoich marzeń. I mimo, że niejednokrotnie dopadają ją wątpliwości to jest wytrwała w swoich działaniach. Maxim wykazał się odwagą i niejednokrotnie pokazał swoje troskliwe i opiekuńcze oblicze. I dla niego los nie był łaskawy. Teraz, gdy na światło dzienne wychodzą kolejne rodzinne sekrety ma u swego boku osobę, która go wspiera i rozumie. Ta historia bardzo mnie wciągnęła. Początkowo spokojna, z kolejnymi rozdziałami nabierała tempa. Autorka zamieściła tu wiele trudnych tematów i skomplikowanych wątków. Bardzo dużo się tu dzieje. Nie zabrakło miłości do muzyki klasycznej, a także jak w poprzednim tomie ciekawostek dotyczących Albanii. Są i emocje, tak ważne w każdej historii. Towarzyszyły mi już od samego początku. To świetna historia, w której nie ma miejsca na nudę. Ja osobiście polecam, bo nie żałuję ani minuty spędzonej z tą serią.
za.czyta.na
03.06.2024
Alessia zdołała uciec handlarzom ludźmi i zdobyła serce angielskiego hrabiego. Zrobi wszystko, by Maxim już zawsze darzył ją uczuciem. Ale czy Maxim na pewno jest tym wymarzonym księciem z bajki? Alessia jest gotowa walczyć ze wszystkich sił o to, co dla niej najważniejsze. Z kolei Maxim, niechętny dziedziczeniu tytułu hrabia Trevethick, podążył za ukochaną aż do dzikiej Albanii. Walczył o nią, nie spoczął, dopóki jej nie zdobył. Teraz – pod groźbą śmierci – musi się z nią jak najszybciej ożenić. Kontynuacja historii Alessii i Maxima. Dwójki, która ma za sobą swoje prywatne przejścia i trudne chwile. Historię rozpoczynamy w Albanii, gdzie bohaterowie czekają na ślub, do którego zostali zmuszeni przez ojca dziewczyny. Na każdym kroku wyrastają przed nimi kolejne problemy i postacie z przeszłości. Były narzeczony, dawne kochanki, nowe obowiązki, które musi przejąć mężczyzna, łatka służącej, która chce poślubić hrabiego, którą przypięto Alessii. Kiedy myślą, że ich życie w końcu zaczyna się układać, kolejne problemy i zmartwienia stają im na drodze do szczęścia. Tak wiele ich dzieli, jednak łączy ich miłość. Czytając tą książkę targało mną wiele różnorodnych emocji. Dzieje się w niej naprawdę dużo. Ponownie mam możliwość podziwiania cudownych krajobrazów Anglii i Albanii. Jednak jak dla mnie, znów mamy tu zbyt dużo zbędnych opisów, które momentami nudzą. Brakowało mi tu trochę większej dynamiki. Początek historii ponownie jest spokojny, jednak im dalej tym akcja trochę mocniej się rozwija. „Missus” to lekki i niezbyt wymagający romans ze sporą ilością stron. Książka, podobnie jak cała seria niestety nie będzie należała do moich ulubionych. Jednak nie mogę powiedzieć, że jest zła. Dla mnie po prostu jest trochę zbyt mało dynamiczna. Na pewno jest to seria, która nie wymaga od czytelnika wielkiego skupienia. Idealna na leniwy dzień z książką, więc jeśli właśnie takiej lektury poszukujecie to ta seria będzie właśnie dla was.
czytaj.z.drabs
14.10.2023
Jedno jest pewne. Będę na pewno tęsknić za tymi bohaterami. Bardzo się z nimi zżyłam 💓. "Missus" to kontynuacja "Mistera" i już na samym początku muszę wspomnieć, że ta seria moim zdaniem jest lepsza od kultowego Greya. Zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu. ~ Maxim podąża do Albanii za swoją ukochaną. Pod groźbą śmierci Trevelyan jest zmuszony do ożenku z Alessią. Maxim jest z tego zadowolony, bo sam jechał z zamiarem oświadczyn, jednak wolałby zrobić na swoich warunkach, a nie pod dyktando swojego przyszłego teścia. Czy Alessia odnajdzie się w swojej roli i w arystokratycznym świecie? Czy nie przytłoczy to młodej prostej dziewczyny, która miała tak niewiele a teraz ma wszystko? ~ Seria Mister&Missus wciągnęła mnie bardzo i choć ma może jakieś małe mankamenty (częste zmiany narracji), to nie przeszkadzały mi tak jak w pierwszej międzynarodowej trylogii autorki. Missus ma naprawdę ciekawy klimat. Czułam się tak, jakbym była w tych wszystkich pięknych miejscach razem z bohaterami. Są tu zwroty akcji, cały czas coś się dzieje. Nie ma też tyle łóżkowych scen, które w Greyu przyprawiały mnie o zawrót głowy. Fabularne wstawki dodają nieco żywiołu i sprawiają, że historia nie wydaje się taka mdła. Podobał mi się również przedstawiony muzyczny wątek i pasjonująca gra Alessi. Serio cudo ❤️. W Mister&Missus poruszony został również wątek związany z handlem ludźmi, przemytem i porwaniami, który nie raz wywoływał we mnie dreszcze. ~ Jeśli chodzi o samych bohaterów - Alessię i Maxima, to mnie zauroczyli sobą, podobali mi się tak po prostu. Ich miłość, więź, wsparcie i siła była piękna. Relacja wręcz do pozazdroszczenia. Piękne było to jak w każdej trudnej sytuacji potrafili stać za sobą murem. Polecam tę serię! Będzie idealna dla romansiar 💞.
z ksiazka w plecaku
13.10.2023
„Missus” to drugi tom serii Mister & Missus Alessia i Maxium to dwoje ludzi, których połączyła namiętność. Mężczyzna aby przeżyć zmuszony jest do tego by ożenić się z Alessią. Ale czy dziewczyna będzie szczęśliwa jako żona hrabiego? Czy przeszłość Maxiuma, jego rodzina, która nie jest otwarta na nowe osoby i otocznie chłopaka z którego pochodzi …. Czy to wszystko nie stanie na drodze do szczęścia młodym? Czy Maxium będzie potrafił zmienić się dla niej? Przekonajcie się sami. Nie chce za wiele o treści pisać by nie zdradzić Wam za dużo. „Missus” zaczyna się bowiem w momencie, w którym kończy się Mister. Rzadko to się zdarza, ale muszę przyznać, że drugi tom jest o wiele lepszy od pierwszego. O ile w „Mister” czegoś mi brakowało i za mało wzbudził we mnie emocji, tak tutaj znalazłam ich bardzo dużo. Uwielbiam w seriach książek to, że mogę być świadkiem tego jak bohaterowie zmieniają się. Maxium z lekkoducha i kobieciarza zmienił się w bardziej odpowiedzialnego faceta. Natomiast Alessia z cichej, małomównej dziewczyny w pewną siebie kobietę. Na plus tutaj jest również poświęcenie większej uwagi talentowi muzycznemu Alessii. Ale książka to nie sielanka, są poruszane tutaj trudne tematy tj. handel ludźmi, różnice wynikające ze statusu społecznego, zmuszanie do małżeństwa czy śmierć bliskiej osoby. Wszystko to sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie.
sarahswiderska
15.11.2023
[ współpraca z @wydawnictwosoniadraga ] Dziś przychodzę z recenzją drugiego tomu z cyklu Mister & Missus. Druga książka zaczyna się tam, gdzie kończy się pierwsza. Jesteśmy wciągnięci w historie młodego narzeczeństwa i ich dalszych losów. Wydawałoby się, że najgorsze już za nimi ale czy napewno ? Maxim jest całkowicie uroczy i chociaż jest to zreformowana postać z młodości, jego przeszłość ma zwyczaj ujawniania się Alessii, tak bardzo, że podważa jej pewność siebie. Książka pełna jest dramatycznych i humorystycznych wydarzeń oraz zwrotów akcji, trzymając czytelnika w niepewności. Czytało mi się ją ekstremalnie szybko, mimo tego ze liczyła trochę ponad 500 stron, dobrze napisana z czymś więcej niż odrobiną pikanterii i pasji, ale nie przesadą. Poboczne postacie dodają historii rąk i nóg a hierarchia statusu społecznego jest uproszczona, aby wszyscy mogli zrozumieć. E.L James dojrzała dzięki swojemu pisaniu i mam tylko nadzieję, że będzie takich książek pisać więcej. Albo z tymi dwiema zachwycającymi postaciami, albo z nowymi, które rodzą się w jej wyobraźni. Historia bardzo dostojna, każde słowo idealnie wyważone i uczucia…bardzo ostrożne, prawdziwie szczere i naturalne. Zdecydowanie tak!
Anonim
03.10.2023
✈️„𝐙𝐝𝐞𝐜𝐲𝐝𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭𝐞𝐦 𝐣𝐮ż 𝐰 𝐊𝐚𝐧𝐬𝐚𝐬.“ Alessia i Maxim zapraszają czytelnika do swojego życia, aby wziąć udział w ich ślubie, a potem towarzyszyć tej dwójce w reszcie życia. Nie jest to jednak takie proste, przez co czytelnik jest zaangażowany w ich opowieść od pierwszej strony. Nieustanne sekrety, tajemnice które mają wiele okazji by ujrzeć światło dzienne, konflikty rodzinne oraz przeszłość bohaterów, trzymają w napięciu do ostatniej strony. Bardzo polubiłam Alessie i Maxima, oraz ich relację, która była poddawana wielu próbom. Akcja powieści nie zwalniała ani na chwilę, przez co bardzo szybko czyta się tę książkę bo trudno ją odłożyć. Autorka chociaż pisze trochę chaotycznie, przez częste zmiany narratora bez oznaczenia, nie sprawia kłopotu czytelnikowi. Jeśli się odpowiednio wczytamy, na pewno damy radę zrozumieć, który z bohaterów dzieli się z nami swoimi przeżyciami i opowiada o wydarzeniach, często owianych skandalem lub sekretem. Mam nadzieję, że Maxim i Alessia doczekają się sławy tak wielkiej jak Christian i Anastasia, bo są naprawdę ciekawymi bohaterami i bardzo spodobała mi się ich historia, chociaż nie należała do najprostszych!
Coolturka
16.11.2023
"Mister" E. L. James okazał się przyzwoitą, bardzo równą historią, jednakże bez efektu wow, którego troszkę mi brakowało. Liczyłam, że jego kontynuacja, czyli "Missus", wywoła u mnie więcej emocji. Czy książka spełniła moje oczekiwania? Alessia i Maxim muszą pokonać wiele przeszkód, aby być razem: łatka kobieciarza, arystokratyczna rodzina niechętna dziewczynie spoza elit i same londyńskie elity również wrogo do niej nastawione. Czy do pokonania tych wszystkich piętrzących się przed nimi trudności wystarczy tylko miłość? Obcowanie z tekstem, z tą historią sprawiło mi dużą przyjemność i czułam się w niej bardzo komfortowo. Znalazłam tu fajną i angażującą fabułę, dobrze skrojonych bohaterów, gorący romans i ekscytujące sceny erotyczne. Przeżyłam tradycyjne albańskie wesele, bajeczny miesiąc miodowy na Karaibach, by powrócić do kosmopolitycznego Londynu i odetchnąć w idyllicznych angielskich wsiach. Na ten moment czuję się nasycona tego typu powieściami i wracam do moich ukochanych thrillerów i kryminałów. Czasem dobrze jest zatęsknić...
Magdalena Adamczyk
06.11.2023
"Missus" to kontynuacja bestsellerowego "Mistera" autorstwa E.L. James, która zapewnia czytelnikom kolejną dawkę namiętnego i pełnego pasji romansu. Fabuła skupia się na związku Alessii i Maxima, który przechodzi przez wiele trudności. Autorka ciekawie zbudowała relację między bohaterami i problemy jakie im towarzyszą. W drugim tomie jest poruszonych wiele ważnych kwestii związanych z przeszłością Maxima. Jest też wiele czynników, które mogą stanąć na drodze do szczęścia pary. "Missus" to powieść pełna emocji, namiętności i trudnych wyzwań, która przyciągnie miłośników romansu i doda dreszczyku emocji. E.L. James kontynuuje swoją zdolność do tworzenia fascynujących historii miłosnych, które trzymają czytelnika w napięciu do ostatniej strony. Nie sądziłam, że ta historia tak mnie pochłonie, bo po opisie nie wzbudziła we mnie żadnego zainteresowana. Mam nadzieję, że i Was historia bohaterów porwie i wzbudzi ogromne emocje.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie