30.08.2015
Książkę kupiłem żonie aby mogła poczytać podczas wypoczynku na plaży lub basenie. Niestety, prawdopodobnie w wyniku wcześniej obejrzanego filmu, komentarzy czytającej żony - szybko przejąłem książkę i rozpocząłem jej czytanie.
Muszę przyznać, że dawno żadna książka mnie tak nie zafascynowała. czytałem każdej wolnej chwili i nie mogłem doczekać się aby powrócić do lektury. Film powstały na podstawie tej książki zawiera jedynie podobieństwa w ogólnej fabule (balwierz chcący uczyć się na medyka w Arabii) i występowania w nich tych samych bohaterów. Warto przeczytać...
27.11.2015
Wspaniała powieść wprowadzająca w świat średniowiecznej medycyny- zarówno w Europie jak i w dalekiej Persji. Fascynująca historia o młodym człowieku który chce zostać lekarzem . Jest w niej historia, sensacja, przygoda, wspaniale zarysowani bohaterowie. Zaś najwspanialsze w niej jest to, że potrafi mobilizować do tego, by walczyć o swoje marzenia. Książkę czyta się jednym tchem!
26.09.2014
Akcja powieści rozpoczyna się w 1021 roku, kiedy główny bohater, dziewięcioletni wówczas Rob J. Cole traci obu rodziców. Odkrywa wówczas swój dar - możliwość zobaczenia zbliżającej się śmierci. Ponieważ po utracie obu opiekunów utrzymanie straciła liczna gromadka dzieci, cech opiekujący się sierotami rozdał rodzeństwo mieszkańcom okolicznych wiosek, a sam Rob trafił pod opiekę wędrownego balwierza. Po kilku latach obcowania z prymitywną medycyną zmarł również nowy opiekun Roba. Wówczas chłopak postanowił wziąć los w swoje ręce i wybrać się w długą i niebezpieczną podróż do kraju zwanego Persją, gdzie żył największy medyk jakiego znał świat - Ibn Sina, znany w Europie jako Awicenna.
Autor odbył długą i ciekawą podróż po krajach Bliskiego Wschodu, aby odtworzyć możliwie najlepiej jak się da klimat XI wieku. Jak sam przyznaje w podziękowaniach na końcu książki, tylko dwaj bohaterowie książki istnieli naprawdę - Ibin Sina oraz al-Dżuzdżani. Szach Al ad-Daula, władca Persji, faktycznie istniał, ale materiał źródłowy o nim mówi bardzo niewiele. Dlatego całą historię należy traktować jak fikcję literacką wspartą bardzo umiejętnie dobranym tekstem źródłowym. Gordon spędził wiele miesięcy w bibliotekach amerykańskich uniwersytetów m.in. w Massachusetts, biblioteki przy Kolegium Smitha i innych, które autor licznie wymienia na końcu książki. Dzięki tej ciężkiej pracy powstał bardzo realny obraz średniowiecznej Europy i Bliskiego Wschodu. W skutek czego Rob przemierzył niezliczone kraje i cudem udało mu się uniknąć śmierci, przez co można założyć, że miał więcej szczęścia niż rozumu. Przymykając jednak oko na fakt, iż jest to powstać fikcyjna, stanowi świetny przykład determinacji i dążenia do doskonalenia zawodowego oraz poszerzania tak trudno dostępnej wówczas wiedzy. Oczywiście nie on jedyny jest w tej powieści postacią wartą uznania. Również jego nauczyciel Ibin Sina został opisany w sposób bardzo wiarygodny - emanuje od niego spokój i majestat. Człowiek ten był prekursorem medycyny, co w tamtych czasach wymagało niemałej wiedzy, odwagi i umiejętności spojrzenia poza utarte i powielane schematy.
Gordon w bardzo realistyczny sposób przedstawia świat XI wieku. Podczas podróży Rob spotyka na swojej drodze różnych ludzi, przedstawicieli wielu odmiennych religii i kultur. Na uwagę zasługuje przedstawienie relacji pomiędzy trzema największymi w tym rejonie religiami - chrześcijańską, żydowską i islamem. Ponieważ chrześcijanie byli wówczas (podobnie jak teraz - nic się nie zmieniło przez 1000 lat) w stanie wojny ideologicznej z muzułmanami, Rob musiał nauczyć się być Żydem. Tym samym autor zaserwował czytelnikom szereg różnorodnych doznań w bardzo udany sposób dopasowanych do historii młodego chłopca.
O wszystkich wydarzeniach politycznych i zwyczajach religijnych Gordon pisze w sposób bezstronny, co cieszy, aczkolwiek z perspektywy Roba wiele rzeczy spoza świata Europejskiego wydaje się być niewłaściwie i bardzo obce, to jednak z dużą dozą tolerancji podchodzi do każdego problemu, np. prześladowań Żydów, świętości ciała po śmierci, traktowania kobiet jak inwentarza domowego, nieomylności przywódców religijnych, czy w końcu ich wyższości nad atrybutami świeckiego państwa.
Cieszy mnie fakt, że autor zdecydował się na szczegółowy opis zabiegów medycznych, przeprowadzanych operacji, sprawiających że czułem się jakbym oglądał serial medyczny ze szczegółowymi scenami zabiegów - tylko, że w nieco prymitywniejszym wydaniu. A są to momenty napisane tak, że zainteresują każdego czytelnika.
Ta opasła powieść podzielona jest na siedem części (rozdziałów z etapu życia Roba). Tytuł sugeruje, że jest to opowieść o człowieku, który został lekarzem - i to jest prawda, ale historia to ubrana jest w tak bardzo zadbane i kolorowe szaty, że trudno przejść koło niej obojętnie. "Medicus" to historia osadzona w średniowiecznym świecie, ale bardzo dobrze obrazująca dzisiejsze problemy świata. Nie zdziwiłbym się, gdyby Gordon chciał w ten sposób zwrócić uwagę na problemy krajów Bliskiego Wschodu, zwłaszcza, że od czasu drugiej wojny w Zatoce Perskiej nie dzieje się tam najlepiej. Niestety zakończenie powieści nie jest już tak optymistyczne, jak byśmy chcieli. Rob musiał uciekać z Persji, której sytuacja polityczna stawała się bardzo niestabilna. Jakby tego było mało w ojczystej Anglii również nie spotkał się z gorącym przyjęciem i zrozumieniem. Takie niestety były to czasy…
02.09.2014
Gorąco zachęcam po przeczytaniu książki sięgnąć po wspaniałą ekranizację powieści Gordona. Powieść sama w sobie ma niezwykły klimat, Gordon poprzez historię Roba uświadamia nam, jak ważna jest realizacja własnych marzeń, że nigdy nie wolno rezygnować i wybierać nudnej wygody, bo jest łatwiej. Wspaniała powieść przygodowa z przesłaniem. Polecam!
08.04.2015
Powieść liczy prawie 600 stron, a można powiedzieć, że czyta się ją jednym tchem. Osadzenie akcji w średniowieczu, arcyciekawy temat i świetnie wykreowany bohater, niesamowity klimat i świetne opisy - efektem tego połączenia jest książka, która wciąga jak niejeden dobry thriller. Czyta się bardzo dobrze.