Master (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 31,43 zł

Cena promocyjna:
31,43 zł
Cena empik.com:
44,90 zł
Oszczędzasz:
13,47 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Świerzewski Olgierd Książki | okładka miękka
31,43 zł
asb nad tabami
Świerzewski Olgierd Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
Nosowska Katarzyna Książki | okładka miękka
27,93 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Aleks Rymer, specjalista w Green Stone jest niczym cyborg, doskonale wytrenowany najemnik, który zniszczy każdego, kto stanie mu na drodze. Nigdy nie wybacza, nigdy nie zapomina. Jak mało kto opanował szatańskie zasady swego świata i niczym Bóg lub Lucyfer rozdaje karty, decydując, kto przetrwa w jego bezwzględnym świecie. Nikt nie zdoła przed nim uciec, można mu tylko zaprzedać duszę albo umrzeć.

Witamy w brutalnym świecie finansowego imperium. Witamy w korporacji. 

Od wydawcy:

"Czy w świecie wielkich pieniędzy pozostanie miejsce na równie wielkie emocje? Czy nienawiść to najsilniejszy motor popychający ludzi do działania? Olgierd Świerzewski w swojej drugiej powieści rysuje niezwykle wiarygodny obraz walki o władzę w korporacji. I udowadnia, że ta walka jest bardziej fascynująca i bezwzględna niż wojny gangów".
Piotr Bartkowski, "Newsweek"

Tytuł: Master
Autor: Świerzewski Olgierd
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 528
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-05-18
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 40 x 239 x 163
Indeks: 19252056
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
26
4
8
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
20-07-2017 o godz 11:00 AG dodał recenzję:
Dobra, wciągająca lektura. Intrygujące studium postaci, atmosfery świata korporacji, tego, jak wpływa na ludzi, co w nich wyzwala, czego się o sobie dowiadują. Wszystko przedstawione w tej książce jest jakby nierealne, zmyślone, a jednak bardzo ludzkie i zwyczajne. Czyta się jak powieść szpiegowską, mimo to dla mnie najciekawsza była warstwa psychologiczna, w której autor zawarł imponującą wiedzę o naturze człowieka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-11-2016 o godz 20:53 ania dodał recenzję:
Porywająca, wciągająca, pochłania całkowicie. Czekamy na kolejne dzieła autora!!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-09-2016 o godz 17:27 Bernadka Em dodał recenzję:
Po przeczytaniu debiutanckiej powieści Świerzewskiego, stwierdzam, że „Master”, to zupełnie inna bajka. Łączą je, oczywiście, ten sam błyskotliwy i wciągający styl, nienaganny język. Warto przeczytać tę powieść, aby przekonać się, czy faktycznie główny bohater jest takim potworem, jak określa go malują? A może jest idealistą, konsekwentnym w swoich poczynaniach? A może jest chorym psychicznie, choć inteligentnym człowiekiem? Polecam, nie tyle, jako powieść sensacyjną, co psychologiczną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-07-2016 o godz 09:37 Diane Rose dodał recenzję:
Mówcie sobie co chcecie, ale dla mnie Rymer to postać tego roku. Ja po prostu kocham tego faceta! Nieprzeciętnie inteligentny, bezwzględny, okrutny i wyrachowany pracownik Green Stone, który pnie się na szczyt tak szybko, że z Nowego Jorku musieli wykopać go wprost do Warszawy, żeby przestał im zagrać. Czy jednak przez to stał się mniej niebezpieczny? Nie sądzę.

Aleks gromadzi swój nieziemski zespół, a w nim były komandos, nieprzeciętnie piękna i inteligentna była hostessa oraz mężczyzna, który ma kontakty w polityce. Tak, dokładnie, to jest zespół analityka finansowego. Zastanawiacie się po co jest mu potrzebny? To jasne, Aleks chce zarabiać i to na tyle dużo, żeby wykopać partnera zarządzającego, zająć jego miejsce i następnie piąć się dalej. Dla tego człowieka nie ma takich słów jak: "nie", czy "nie da się". On żyje według: "chce to mam".

Aleksander Rymer to manipulant i intrygant, który nigdy nie przegrywa i zawsze dostaje to czego chce, zarówno

w życiu...

Przede wszystkim uważa, że trzeba być z życia zadowolonym, a to oznacza, że trzeba siebie rozpieszczać, jak tylko się chce. Może by tak zostać sponsorem pewnej uroczej dziewczyny? A może podkupić żonę jednego z pracowników i uczynić z niej kochankę? A może wziąć ślub? To zależy tylko od niego. Nie łudźcie się, że druga strona ma w tej kwestii cokolwiek do powiedzenia.

jak i w pracy...

Firma nie prowadzi rozmów z Rosjanami. I co z tego skoro można na tym zarobić? Pytać kogoś o pozwolenie? Po co? Łatwiej jest negocjować, niż prosić o pozwolenie. Ktoś nie chce sprzedać swojej firmy? E...tam, gadanie, jakby to w ogóle była przeszkoda. Każdy ma coś, co stara się chronić i co można mu łatwo odebrać, prawda?

Kreacja Aleksandra Rymera jest naprawdę pełna. Wiemy o nim dosłownie wszystko. Rozumiemy dlaczego jest taki, a nie inny. To właśnie dzięki niemu ta powieść jest genialna, gdyby nie on zdecydowanie nie mogłabym jej tak chwalić.

Co do reszty to tak...fabuła jest ciekawa. Na pewno nie będziemy się przy książce nudzić. Autor ma bardzo ciekawy styl. Pisze prosto i dosadnie, a jeśli trzeba już wyjaśnić jakiś trudny termin, także nie sprawia mu to trudności.

Autor skupił się na Aleksandrze, ale innych bohaterów również poznajemy bliżej. Musimy w końcu poznać ich zdanie o nowym partnerze z Nowego Jorku, intrygach które sieje, a także o tym dlaczego kobiety tak chętnie wdają się z nim w romans.

Oczywiście czym byłaby książka bez czarnych charakterów? Nie, Aleks nie jest czarnym bohaterem, a przynajmniej nie najczarniejszym. Nikt bowiem nie może zwycięzcy rozliczać ze sposobów, którymi dotarł na szczyt, prawda? Za to zawsze znajdą się osoby, które będą próbowały powstrzymać tych najlepszych w dążeniu do sukcesu. Myślicie, że bardzo liczna, dobrze opłacona grupa z niezliczonymi znajomościami może zagrozić Aleksowi? Przekonajcie się!

Co do akcji to nie jest ona równa. Mamy elementy przestojów, głównie wtedy kiedy zagłębiamy się w życie bohaterów, ale także i momenty, w których akcja naprawdę gna, ale tak już musi być.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-07-2016 o godz 23:43 tygrysica dodał recenzję:
Empatia i zasady moralne – cóż to takiego właściwie jest? Czy jest to potrzebne komukolwiek do szczęścia? Według Aleksa Rymera, specjalisty finansowego w Green Stone są to nic nieznaczące słowa, nikomu nie potrzebne do niczego, wręcz zawadzające w drodze na szczyt. Pozbawiony zasad moralnych, pełen pogardy i nienawiści staje się bezwzględnym manipulatorem, bez skrupułów niszczącym wszystko co ośmieli się stanąć mu na drodze do celu. Nie zważa na to kogo będzie musiał poświęcić. Ponieważ mistrz może być tylko jeden, a liczy się tylko wygrana…
Często słyszy się, że świat biznesu to okrutna maszyna nastawiona jedynie na zysk. Czy tak jest naprawdę wiedzą jedynie osoby wessane przez nią, a przeciętny śmiertelnik nie ma bladego pojęcia o prawdziwej korporacyjnej rzeczywistości. Jednak Olgierd Świerzewski w swojej najnowszej powieści „Master” za pomocą intrygującego, choć niesamowicie okrutnego głównego bohatera oraz postaci drugoplanowych postanowił pokazać nam mroczną stronę biznesu przepełnioną zawiłymi intrygami, okrutnymi kłamstwami, niesamowitym cierpieniem, a także niespodziewaną śmiercią. Bez wątpienia jest to historia warta przeczytania, gdyż rzadko zdarza się w polskiej literaturze spotkać z tak dosadnym i okrutnym obrazem korporacyjnego świata gdzie rządzi egoizm oraz pieniądz. To powieść mająca na celu przestrzec czytelnika przed tym jak bardzo człowiek może stać się okrutny z powodu własnych żądzy.
Historia przedstawiona przez Świerzewskiego momentami wydawała mi się jakąś zupełną abstrakcją. Ponieważ główny bohater zawszę spadał na przysłowiowe cztery łapy. Nawet w momentach gdzie wydawało się to całkowicie niemożliwe on potrafił wyjść z opresji bez szwanku. To uczucie prześladowało mnie również w przypadku relacji damsko-męskich Rymera. Nie mogłam zrozumieć jak to się działo, że każda kobieta była gotowa oddać mu się bez reszty, kiedy on traktował je po prostu ordynarnie. Mimo wszystko nie wyobrażam sobie tej książki bez tych fragmentów, ponieważ bez sprzecznie uzupełniały one całą fabułę tworząc jeszcze mroczniejszy obraz korporacyjnego świata.
Na koniec pozostało mi tylko polecić wam „Master”, gdyż jest to szokujący thriller, który obezwładni was bez reszty.

Pozdrawiam,
Aleksandra.
http://tygrysica.tumblr.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-07-2016 o godz 18:03 Książkoholiczka94 dodał recenzję:
Korporacja. Dla jednych szczyt marzeń i ogromna szansa na osiągnięcie zawodowego sukcesu, dla innych zaś potwór pochłaniający setki ofiar, łamiący ludziom nie tylko kariery, ale i życie prywatne. A jak jest naprawdę? Cóż, jak w każdej kwestii tak i tutaj: ilu ludzi tyle opinii. Jedno jest pewne: W prawdziwej korporacji nie ma miejsca na nudę.

Aleks Rymer jest specjalistą w Green Stone i świetne odnajduje się w korporacyjnym świecie. Bezwzględny, mściwy, przebiegły, nigdy nie wybacza i nigdy nie zapomina. Jak mało kto opanował szatańskie zasady swego świata i niczym Bóg lub Lucyfer rozdaje karty, decydując, kto przetrwa w jego bezwzględnym świecie. Nikt nie zdoła przed nim uciec, można mu tylko zaprzedać duszę albo umrzeć. Kiedy partnerzy z Nowego Jorku wysyłają go do Warszawy, zaczyna się prawdziwa rozgrywka: walka o przywództwo czyli to, co Rymer lubi najbardziej: Poprzez kolejne manipulacje i tworzenie odpowiednich pozorów zdobywa szacunek zespołu i powoli, sukcesywnie wprowadza swój plan w życie, bo w końcu nie ważne jak słabe masz karty, ważne by przekonać przeciwnika, że jest na przegranej pozycji.

Świat finansów jest zagadnieniem bardzo marginalizowanym w naszej rodzimej literaturze i Olgierd Świerzewski doskonale wpasował się w pewną niszę, a "Master" jest lekturą, obok której nikt nie powinien przejść obojętnie!
Postać Aleksa Rymera jest wykreowana perfekcyjnie. Dawno nie spotkałam, w żadnej powieści tak wyrazistego bohatera: cyniczny, bezwzględny, drapieżny, arogancki, budzący respekt i fascynację jednocześnie, mimo że, jak sam twierdzi, nienawidzi ludzi, potrafi się nimi posługiwać jak mało kto, a manipulacja jest dla niego najlepszą zabawą, a mimo to, jest bohaterem, którego się lubi, ale cóż, biorąc pod uwagę ile bohaterek oszalało na jego punkcie na tych 500-set stronach potwierdza się stara, znana zasada: "Kobiety kochają drani", a Aleks Rymer zdecydowanie jest typem drania, tak więc drogie Panie strzeżcie się, bo ta książka złamie Wam serce:D

Jestem po ogromnym wrażeniem stylu autora, narracja stworzona przez Świerzewskiego sprawiła, że niemalże wchodzimy w skomplikowany umysł Aleksa i przez te kilka godzin spędzonych z książką zaczynamy patrzeć na świat jego oczami. Jedyny problem, który dostrzegłam to początek: akcja rozwija się dość powoli i początek był dla mnie naprawdę nużący, na szczęście kolejne strony wynagrodziły mi moją cierpliwość:)

"Master" to świetnie napisany, niesamowicie wciągający thriller, pokazujący brutalne realia świata finansów, polecam absolutnie każdemu bo wg. mnie to będzie jedna z najlepszych książek tego roku, tak więc moi drodzy biegnijcie do księgarni czy też biblioteki, bo tej lektury nie możecie przegapić!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-06-2016 o godz 20:58 Aleksandra Szoć dodał recenzję:
www.stanzaczytany.blogspot.com

Powyższa powieść przyciągała mnie, wołała i zachęcała mnie na każdym kroku, aby po nią sięgnąć. Z początku, jako że tematyka w ogóle do mnie nie przemawiała, starałam się ,,Master" unikać, jednak z każdym kolejnym dniem widziałam tę książkę dosłownie wszędzie. Czy w sieci, na blogach, czy w księgarniach stacjonarnych.. W końcu uległam pokusie. Czy jestem usatysfakcjonowana?

Opis książki:
Aleks Rymer, specjalista w Green Stone jest niczym cyborg, doskonale wytrenowany najemnik, który zniszczy każdego, kto stanie mu na drodze. Nigdy nie wybacza, nigdy nie zapomina. Jak mało kto opanował szatańskie zasady swego świata i niczym Bóg lub Lucyfer rozdaje karty, decydując, kto przetrwa w jego bezwzględnym świecie. Nikt nie zdoła przed nim uciec, można mu tylko zaprzedać duszę albo umrzeć.

Witamy w brutalnym świecie finansowego imperium. Witamy w korporacji. 
źródło opisu: http://ksiazki.onet.pl/wydawnictwo-muza-sa-w-2016-roku-zapowiedzi

Przyznam, że przez pierwsze sto stron były dla mnie... przymusową lekturą. Jako że nie zwykłam czytać książki tego gatunku, ciężko było mi się "wbić" w klimat. Owszem, podobało mi się pióro autora, bowiem czytało się dość przyjemnie, jednak fabularnie do mnie nie przemawiała. Poza tym akcja bardzo wolno się rozwijała. Mimo wszystko nadszedł czas, kiedy powieść wciągnęła mnie do tego stopnia, że aż straciłam orientację w stronach. Nim się obejrzałam, było już zakończenie.

O autorze:
Olgierd Świerzewski to prawnik i wykładowca. W wieku szesnastu lat wygrał konkurs dramaturgiczny pt. "Szukamy Polskiego Szekspira", a sam Tadeusz Różewicz zauważył w nim wielki talent. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz Studium Zarządzania i Marketingu Szkoły Głównej Handlowej. Przez dłuższy czas zajmował się prawem i ekonomią, porzucając pisanie. Świerzewski doradzał także arcymistrzom szachowym - Anatolijowi Karpowowi i Garri Kasparowowi.
Źródło: http://lubimyczytac.pl/autor/99531/olgierd-swierzewski


Chciałabym w pierwszej kolejności omówić styl pisania autora. Olgierd ma lekkie pióro, męskie i zdecydowane, dzięki czemu powieść mocno oddziałuje na czytelnika. Autor nie miał słownych zahamowań. ani także granicy swojej wyobraźni. Historia, którą stworzył, na pewno zagości nam długo w głowach. Jak już wcześniej wspomniałam, nigdy nie ciągnęło mnie do thrillerów, jednak po tej lekturze zdecydowanie sięgnę teraz po każdą powieść Olgierda Świerzewskiego. Wejdźmy więc do korporacji, gdzie nie liczy się dobra dusza. Pogoń za pieniędzmi i władzą to droga, którą śmiało można opisać jako: po trupach do celu.

Główny bohater jest dobrze scharakteryzowany. Jego postać to człowiek pozbawiony emocji i niekiedy może się to wydać aż nazbyt okropne. Jednak, może z powodu dobrych opisów, które w jakimś stopniu "usprawiedliwiają" jego poczynania, bardzo polubiłam Aleksa. Choć jest narcyzem, cyborgiem, bez krzty empatii, jego inteligencja, opór, siła i odmienne zdanie mocno mi się spodobały. Zaczęłam go sobie cenić, mimo że to człowiek, który na pierwszym miejscu stawia własne potrzeby. W realnym świecie nienawidzę wręcz takiego sposobu myślenia, lecz tutaj zaczęłam wprost to wielbić.

Korporacja. Nie interesuję się tą tematyką i raczej wątpię, że kiedykolwiek bym się nią zainteresowała. Świat biznesu w ogóle mnie nie kręci. Teraz jednak, dzięki tym 528 stronom, weszłam wbrew sobie w sam środek dobrze zbudowanego imperium, gdzie mimo masywności, kruchość jest tu podstawą. Z zaciekawieniem śledziłam losy bohaterów, głównych, jak i tych pobocznych i dowiadywałam się wiele na temat tak powszechnego, ale dość mało znanego tematu.

Pragnę jeszcze zwrócić uwagę na okładkę. Jest ona dość prosta, nasuwa nam obraz fabuły. Jednak sama wizualna okładka nie odzwierciedla tego, jak wygląda w realu. Tytuł posiada uwypuklone diamenciki, objętość wizualna jest masywna, jednak w dotyku każda kartka papieru jest lekka, cienka, delikatna. Ponadto rozmiar książki jest spory - większy, niż mają książki powszechne na rynku. Jestem zahipnotyzowana tą okładką. Naprawdę duży plus, choć zwykle nie zwracam uwagi na okładki.

Wchodzimy do korporacji, gdzie nie ma miejsca na współczucia i dobroć. Dobre może być tylko wybicie się na sam szczyt. Dobre mogą być również pieniądze. Dobra może być historia, którą autor stworzył. Polecam tym, którzy cenią sobie dobrą i mocną literaturę.

5+/6

Za możliwość przeczytania dziękuję Business & Culture
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-06-2016 o godz 21:09 werka777 dodał recenzję:
Rzadko kiedy autorzy częstują czytelnika głównym bohaterem przeładowanym tak wieloma nieprzychylnymi cechami. Aleks wydaje się być kimś, z kim raczej nie chciałoby się mieć do czynienia osobiście, a jednak zaskakującym zjawiskiem okazuje się fakt, że można zacząć się nim niezdrowo fascynować. Dzięki pierwszoosobowej narracji mamy okazję przyjrzeć się mu tak blisko, jak to tylko możliwe, dotknąć jego codzienności, przeanalizować myśli i dość do różnorodnych wniosków, z których na przód wysuwa się ten dominujący. Świat korporacji to jedno wiele pole bitwy, podczas której słabe jednostki odpadają, zaś sukces usłany jest często krzywdą innych.

Bezpośrednie wejście w świat Aleksa zostaje przeplecione jednak trzecioosobową narracją, prezentującą funkcjonowanie tych, którzy mieli szczęście bądź też wielkiego pecha spotkać go na swojej drodze. Świat strachu, zszarganych nerwów i niekończących się emocji. Maszyna stresu napędzająca całe życie, odbierająca szansę na błogie wyciszenie się. Rzeczywistość, która przeraża i której progu z pewnością nie chciałabym przekroczyć.

Niecodzienna tematyka, zapadający w pamięć główny bohater i uderzająca możność Olgierda Świerzewskiego urzeczywistnienia nieznanego dla wielu środowiska wielkiego biznesu. Odbywające się na najwyższym szczeblu transakcje i praca, w której nie ma miejsca na najmniejszą niedokładność. „Master” podnosi adrenalinę i buduje napięcie bez krwawych scen. To literatura pisana twardą, męską ręką, zaś sam autor wydaje się znać jej tematykę od podszewki i właśnie to, odzwierciedlone we wiarygodności treści, zastanawia najbardziej.

Pieniądz, władza i niebezpieczeństwo. Prawda, że brzmi kusząco? Master potrafi sobie owinąć wokół palca także czytelnika. U jego boku z chęcią wybrałabym się na dalszą wędrówkę, chociaż mam wrażenie, że dzieło Olgierda Świerzewskiego to literatura tylko dla wytrwałych. Gra psychologiczna, brutalny świat wyzbyty uczuć i bezlitosny, egoistyczny głównych bohater z pewnością bardziej trafią w gusta męskiej rzeszy odbiorów. Fenomenalna lektura, potrafiąca wymęczyć w pozytywnych sposób, wnosi w krąg polskich autorów powiew świeżości. Jeżeli czujecie się na siłach i chcecie odczuć stres na własnej skórze, „Master” może okazać się słusznym wyborem.

Więcej na: http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-05-2016 o godz 09:49 Optymista dodał recenzję:
Olgierd Świerzewski nie jest typowym pisarzem młodego pokolenia. W jego powieściach nie ma potoków krwi, akcja nie gna na złamanie karku, a bohaterowie to ktoś więcej, niż tylko "płascy" samotnicy z dziwną przeszłością. W jego powieści podoba mi się to, że nie ma w niej miejsca na sztampowość. Ponadto autor odważnie pisze o wszystkim, co dręczy jego głównego bohatera. Dialogi wnoszą do książki wiele autentyczności, czyniąc ją jeszcze ciekawszą. Autor zadebiutował genialnym "Zapachem miasta po burzy", czym zasiał w umysłach swoich czytelników pytanie, czy kolejna powieść będzie trzymała tak wysoki poziom jak poprzedniczka. Na szczęście sprostał temu trudnemu zadaniu i stworzył kolejną książkę, którą pokocha wielu. "Master" obnaża wiele oblicz zła, a sam główny bohater mówił na początku, że to fascynuje ludzi najbardziej. Nie czuję niesmaku ani zażenowania. Jestem zafrapowany i chcę więcej. Polecam!

Więcej: http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2016/05/swiat-korporacji-bez-owijania-w-bawene.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-05-2016 o godz 15:48 Alexandra dodał recenzję:
Po dość długiej nie obecności zapraszam na recenzje wstrząsającej, a zarazem cudownej powieści Olgierda Świerzewskiego. Niech i was wbiję w fotel realność tej historii.

Aleks Rymer to Polak, który nienawidzi swojego kraju. Ponad dwadzieścia lat temu wyjechał do Nowego Jorku. Zaczynał jak każdy od zera, ale dotarł tam, gdzie od początku chciał być. Praca w korporacji dostarcza mu wiele przyjemności i zrobi wszystko, żeby iść jeszcze dalej. Jednak po tylu latach jego szef, którego nie darzy sympatią, oddelegowuję go do oddziału firmy w Polsce. Wraca tam, gdzie myślał, że już nigdy nie trafi. Mimo że nie jest to dla niego spełnienie marzeń, to już w głowie powstaję plan jak wybić się w nowym miejscu pracy.

Zaczyna się walka. Aby przeżyć w korporacji, nie cofnie się przed niczym. Podejmuję ryzyko, które nie zawsze jest opłacalne. Manipuluję ludźmi, aby uzyskać to, czego pragnie. A pragnie tylko i wyłącznie władzy. Jednak gdy idzie się po trupach do celu, to można nazbierać sobie wielu wrogów. Jak poradzi sobie Aleks? Czy żądza władzy odbierze mu cale człowieczeństwo?

„Uczyłem się masę rzeczy na raz. Ale głównie byłem żywym komputerem służącym do przetwarzania danych. Kompletnie wyczerpany fizycznie, ale szczęśliwy, pełen emocji i poczucia dobrze spełnionego obowiązku wracałem nierzadko ostatnim niemal pustym metrem do domu”.

Powiem szczerze, że książka zajęła mi bardzo dużo czasu. Jest to powieść dużego formatu, która liczy ponad 500 stron. Mimo tego cała historia jest niezwykle ciekawa i wciągająca. Byłam w szoku, gdy poznałam bliżej głównego bohatera, który okazał się człowiekiem bezwzględnym i wyrachowanym, ale też wybitnie mądrym. Dla własnych korzyści potrafił zniszczyć życie innych ludzi. Posiadał jednak pewien magnetyzm, przez co zjednał sobie nie jedną osobę po to, aby zaraz ją wykorzystać.

Bałam się, że nie odnajdę się w tej tematyce, na szczęście autor przedstawia pracę w korporacji w bardzo prosty sposób. Możemy zobaczyć, jak wygląda świat biznesu od środka, czym jestem zafascynowana. W książce poznajemy także odczucia drugoplanowych bohaterów, co pomogło nam, w ocenia tych postaci.

Jestem zachwycona tą powieścią i, mimo że to moje pierwsze spotkanie z tym autorem to po lekturze „Mastera” sięgnę po każda kolejną książkę bez zastanowienia. Polecam gorąco, jeżeli macie ochotę na coś mocnego. Bo „Master” taki właśnie jest.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-05-2016 o godz 11:31 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:


"Master" Olgierda Świerzewskiego, to już druga powieść w dorobku twórczym autora. To moje pierwsze spotkanie z jego twórczością, ale już teraz mogę Wam powiedzieć, że zdecydowanie nie ostatnie. Pan Olgierd kupił mnie tą powieścią, i wiem, że przeczytam wszystko co wyjdzie spod jego pióra.
Ale po kolei...

"Witamy w świecie finansowego imperium! Witamy w korporacji!"

Aleks Rymer to główny bohater powieści "Master". Pracuje w jednej z największych korporacji w Nowym Jorku. "Dzięki" swojemu przełożonemu, po dwudziestu latach wraca do znienawidzonej Polski. Czy nominacja do stopnia partnera, i oddelegowanie Aleksa do placówki w Polsce, to nagroda? Czy może Aleks stał się zbyt niebezpiecznym graczem dla swoich przełożonych? Mężczyzna nie będzie zadowolony z decyzji jaką podjął zarząd, lecz nie mając zbytniego wyboru, wyjeżdża do Polski, gdzie pojawiają się wspomnienia o "NIEJ", walka z samym sobą oraz wyścig o silniejszą pozycję w nowym miejscu pracy.

Olgierd Świerzewski to prawnik i wykładowca. W wieku szesnastu lat wygrał konkurs dramaturgiczny pt. "Szukamy Polskiego Szekspira", a w roku 2014 zadebiutował powieścią „Zapach miasta po burzy”. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz Studium Zarządzania i Marketingu Szkoły Głównej Handlowej. Przez dłuższy czas zajmował się prawem i ekonomią, porzucając pisanie.

GENIALNA !!! Tylko tak mogę określić najnowszą powieść Olgierda Świerzewskiego. To rewelacyjny thriller, połączony z sensacją, a nawet z kryminałem. Autor pokazuje nam bezwzględny, brudny świat wielkich korporacji, gdzie pieniądz rządzi wszystkim, a pracownicy prowadzą ze sobą codzienny wyścig szczurów, po trupach dążąc do celu. W tym świecie nie ma miejsca na skrupuły czy wyrzuty sumienia, a nasz główny bohater jak mało kto opanował szatańskie zasady korporacyjnego świata. To on decyduje kto przetrwa, a kto poniesie klęskę. Jest niczym diabeł, któremu możemy zaprzedać własną duszę.

Aleks Rymer jest bohaterem, którego nie polubiłam i wywoływał on u mnie lawinę sprzecznych emocji, ale myślę, że taki właśnie był zamiar autora. To człowiek bezwzględny, momentami przerażający. To „najemnik” tego korporacyjnego świata, który nigdy nie wybacza oraz nie zapomina. Nienawidzi wszystkich wkoło.

„Nazywam się Aleksander Rymer i przyznaję: nienawidzę ludzi. Nie jest to uczucie gwałtowne, pełne pasji, ale raczej opisałbym je jako wstręt podobny do tego, który towarzyszy nam na widok karalucha kroczącego dumnie przez środek naszego pokoju, lub irytację, jaką odczuwamy, gdy wokół naszego ucha krąży komar. W końcu z przyjemnością patrzymy na plamę krwi na ścianie lub na naszym ciele, gdy trafimy dręczącego nas owada i zakończymy jego parszywy, pasożytniczy żywot. Nie odczuwam z powodu moich uczuć wstydu ani tym bardziej wyrzutów sumienia...”

Nic dodać, nić ująć. Po prostu rewelacyjna kreacja głównego bohatera z bardzo przemyślanym zarysem psychologicznym. Przyznam szczerze, że Aleks Rymer, to bohater, którego nigdy nie chciałabym spotkać na swojej drodze, a tym bardziej nadepnąć mu na przysłowiowy „odcisk”.

Styl jakim napisana jest powieść jest bardzo przystępny dla czytelnika. Autor używa wielu porównań, które są niezmiernie trafne, a razem ze świetnymi dialogami tworzą idealną spójną całość.

"Master" to genialna powieść, która pochłania bez reszty, i mimo że książka ma ponad pięćset stron, to pan Olgierd potrafi zaciekawić czytelnika, a z książką naprawdę trudno się rozstać. Priorytetem staje się to, by jak najszybciej znaleźć się na ostatniej stronie, i poznać zakończenie tej wciągającej opowieści.
To książka obok, której nie można przejść obojętnie.

„Zero skrupułów, zero empatii, zero moralności.”

Polecam!!!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza.

Wydawnictwo: Muza
Data premiery: 18.05.2016
Liczba stron: 527
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-05-2016 o godz 09:40 Natalia Zdziebłowska dodał recenzję:
ALEKS RYNER JEST NIEBEZPIECZNYM GRACZEM. NIE PRÓBUJ ZAJŚĆ MU ZA SKÓRĘ, BO CIĘ ZNISZCZY. KAŻDY WIDZI W NIM WROGA I POTENCJALNEGO RYWALA, ON ZAŚ DOSTRZEGA JEDYNIE STRACH W KAŻDYM CZŁOWIEKU. JEGO NIEBEZPIECZNA, TAJEMNICZA I GROŹNA NATURA, NIE RAZ WPLĄTAŁA GO W KŁOPOTY. ŻYCIE NIE JEST JEDNAK DLA NIEGO TAK WAŻNE, BY NIE MÓC RYZYKOWAĆ. ON LUBI ZABAWĘ… UCIECHĄ DLA NIEGO JEST KAŻDA KATASTROFA.
ALEKSANDER MA SMYKAŁKĘ DO INTERESÓW. JEST TWARDY I KONSEKWENTNY A TO, GWARANTUJE MU SZYBKI AWANS. NIE JEST ON JEDNAK WYŚNIONY. Z WIELKIEJ ZAGRANICZNEJ KORPORACJI MUSI PRZENIEŚĆ SIĘ DO POLSKI. KRAJ WIŚLAŃSKI NIE JEST JEGO MARZENIEM. Z RODOWITYM KRAJEM WIĄŻĄ SIĘ SAME SMUTNE WYDARZENIA I WEWNĘTRZNA NIENAWIŚĆ, KTÓRA CIĄGLE W NIM SIEDZI. POWRÓT DO POLSKI TO JEGO PORAŻKA. ODDELEGOWANIE GO PRZEZ DAWNEGO SZEFA BUDZI W ALEKSIE INSTYNKTY PRZETRWANIA. JEGO SADYSTYCZNA NATURA OBMYŚLA ZEMSTĘ. NA DOMIAR ZŁEGO, W NOWEJ KORPORACJI NIKT GO NIE CHCE. MĘŻCZYZNA MUSI WALCZYĆ O RESPEKT I SZACUNEK NOWYCH PRACOWNIKÓW. NIKT JEDNAK NIE ZAGWARANTOWAŁ MU, ŻE BĘDZIE MIAŁ ŁATWO.
ALEKS POPADA W TARAPATY, KTÓRE ZAGRAŻAJĄ JEGO ŻYCIU. JEGO RYWALE TYLKO CZEKAJĄ NA JEGO POTKNIĘCIE. JAK POTOCZY SIĘ WALKA O PRESTIŻ? KTO WYGRA A KTO PRZEGRA TĘ POTYCZKĘ? CZY ALEKS ZACZNIE MYŚLEĆ O ŻYCIU POWAŻNIE?
WEJDŹ I ZAGRAJ. STAWKĄ JEST TWOJE ŻYCIE.

Nie czytałam jeszcze tak dziwnej a zarazem wciągającej książki. Spodziewałam się znaleźć w niej przystojniaka, który jest bogaty, przebiera kobiety jak rękawiczki a na dodatek jest wielkim dupkiem. Hmm.. w sumie to dostałam, ale dostałam również wiele innych cech charakteru Aleksa, które powodują wielkie zaciekawienie. Przede wszystkim koło cech dupka i ignoranta stoją również: porywczy, chciwy, podstępny, arogancki, przebiegły, mściwy i sadystyczny. W sumie wymienić potrafię wiele więcej cech tego faceta ale myślę, że każdy kojarzy charakter „złego” bohatera. Właśnie taki jest Aleks. Oczywiście ta książka nie byłaby tak pociągająca, gdyby autor nie zadbał o szereg intryg i inne barwne postacie. Książka jest jedną z tych lektur, które widzimy, pragniemy i zdobywamy. Kiedy zaś zagłębiamy się w nią głębiej dostrzegamy jak bardzo lektura ta nas pożera. My zaś, łakomi na nowe doznania, lgniemy do niej w całości.

Jeśli chodzi o gramaturę tej książki, to wydawca postarał się, by była ona okazała pod każdym względem. Zarówno wielkość jak i objętość książki budzi podziw i zamęt. Z jednej strony pragnie się ją poznać, z drugiej zaś człowiek myśli, że nie ma na nią teraz czasu. Ja miałam tak, że główny bohater oczarował mnie swoim niegrzecznym „ja”. Jest on co prawda bardzo psychiczny i sadystyczny, ale w sumie jest on po prostu skrzywdzony moralnie. Poznanie jego życia i pracy w wielkiej korporacji ukazało mi tylko, jak mściwi i wredni są ludzie posiadający chociaż minimalne uczucia zazdrości.

Podoba mi się język autora i jego twarde dążenie do zaciekawienia czytelnika. Całe realia świata przedstawionego w tej lekturze również odgrywają pozytywną rolę. Zarówno wydarzenia realne tj. zamachy, które wydarzyły się niedawno, jak i inne głośne afery, powodują, że czuje się realia życia bohatera. Narracja również jest przejmująca. Aleks niemal przemawia do czytelnika i kieruje słowa wprost do niego. Jego monologi czy nawet przytaczane wydarzenia z przeszłości pokazują, jak nikczemny jest jego świat. Co najważniejsze, bohater mówi o tym wprost czytelnikowi. Sam siebie nazywa draniem i nie zbudza litości swoją przeszłością. Oczywiście, stara się tego nie robić, aczkolwiek od czytelnika zależy, czy takie uczucie z niego wypłynie czy też nie.

Książkę polecam ponieważ jest czymś zupełnie odmiennym na rynku książkowym. Autor ukazuje pewne zależności między ludźmi oraz gigantyczną władczość niektórych z nich. Dodaje do swojej książki wiele akcji i intryg, które czytelnik poznaje krok po kroku. Tego, czego jestem absolutnie pewna, to fakt, że nikt z Was nie będzie wiedział jak książka się zakończy.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
11-05-2016 o godz 17:53 Anku16 dodał recenzję:
Zapraszam na bloga: http://swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com/

Autor: Olgierd Świerzewski
Tytuł: Master
Ilość stron: 528
Wydawnictwo: Muza
Cena: 44,90 zł

"Chcę powiedzieć tylko tyle, że jeśli ktoś ci do głowy nawsadzał, że masz osiągnąć sukcesy, że będziesz kochana, spełniona i szczęśliwa, a zło zawsze zostaje pokonane, to kłamał, powiększając twoje rozczarowanie."

Wow, ogromne W-O-W! Ja nie wiem jak to jest, ale ta książka wbiła mnie w podłogę, rozjechała i zaorała mój mentalny system. Mróz miej się na baczności, bo masz przeciwnika w osobie pana Olgierda Świerzewskiego. Co prawda wasze książki to inne gatunki, ale jeśli chodzi o emocje to zaczynam się bać was obojga.

Olgierd Świerzewski to prawnik i wykładowca. W wieku szesnastu lat wygrał konkurs dramaturgiczny pt. "Szukamy Polskiego Szekspira", a sam Tadeusz Różewicz zauważył w nim wielki talent. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz Studium Zarządzania i Marketingu Szkoły Głównej Handlowej.Przez dłuższy czas zajmował się prawem i ekonomią, porzucając pisanie. Świerzewski doradzał także arcymistrzom szachowym - Anatolijowi Karpowowi i Garri Kasparowowi.

Aleksander Rymer, główny bohater, korposzczurek, biurokrata. Po dwudziestu latach spędzonych na obczyźnie wraca do Polski, znienawidzonej Polski. "Dzięki" zwierzchnikom ma okazję na powrót w celu "dalszego rozwoju patrząc i sprawując opiekę nad filią firmy". Nasz bohater jest przez to bardzo wkurzony, klnie na wszystko i wszystkich. Gdyby nie on firma nie osiągnęła by sukcesu, powinien awansować... i awansował, lecz nie w taki sposób jaki by chciał. Powraca i zaczyna walkę z samym sobą o swoje życie. Jak sobie poradzi?

Generalnie jestem bardzo zaskoczona. Jak zaczynałam czytać książkę to nie wiedziałam czego mam się spodziewać. Nasz główny bohater jest mega wkurzający. Nienawidzi wszystkiego co się rusza, oddycha czy istnieje. Masochista. Szukałam w odmętach pamięci czy zdarzyło mi się już tak bardzo wkurzać na głównego bohatera. Owszem byli tacy, ale wkurzałam się bo byli zbyt ciapowaci. Tutaj natomiast mamy do czynienia z facetem, który nie boi się odezwać. Gra w gry, o których zwykły śmiertelnik by nigdy nie pomyślał.

Akcja powieści i fabuła jak najbardziej są na plus, tylko czasem denerwowały mnie retrospekcje Aleksa, ale także dzięki nim dowiadywaliśmy się dlaczego jest takim człowiekiem.

Okładka książki jest boska, tajemnicza i taka korporacyjna. I jeszcze karta dołączona jako zakładka - świetny pomysł!

Książkę polecam, jest ona dla ludzi o mocnych nerwach i lubiących adrenalinę podczas czytania. Jestem ciekawa co na temat samej książki powie moja nauczycielka od przedmiotów prawniczych, dziś pożyczyłam jej tą książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-05-2016 o godz 14:14 Magdalena Matraszek dodał recenzję:
Dziś mam dla was przedpremierową recenzję książki Olgierda Świerzewskiego "Master", której oficjalna premiera już niebawem, czyli 18 maja. Nie czytałam pierwszej jego powieści, ale z opinii znalezionych w internecie wynika, że została bardzo pozytywnie przyjęta przez czytelników. Tym bardziej więc zaciekawiona zdecydowałam się na lekturę "Mastera" Wydawnictwa Muza.


Nie potrafię streścić fabuły, bo ta jest mocno rozbudowana i wielowątkowa. W bardzo krótkim zarysie napiszę jedynie, że główny bohater Aleks Rymer jest wyrachowanym, bezwzględnym i pewny siebie finansistą w wielkiej korporacji międzynarodowej. Posiada ponad przeciętnie rozbudowany zmysł obserwacji, analizy i przewidywania, dzięki czemu udaje mu się skutecznie manipulować ludźmi. Każdego traktuje przedmiotowo, każdy jest tylko narzędziem, które po odpowiedniej obróbce może mu ułatwić osiągnięcie celu. A to że każdego można przerobić według swojej potrzeby nie ulega wątpliwości. Nie ma tu miejsca na skrupuły, empatię, uczciwe zasady gry. Aleks gotów jest na każde najbardziej niegodziwe zagranie, im bardziej nieuczciwe, tym nawet lepiej. Ryzyko i przerażenie w oczach przeciwników napędzają jego obsesyjną wolę posiadania władzy. Gardzi ludźmi, nikogo nie szanuje. Budzi skrajne emocje zarówno swoich pracowników, jak i czytelnika. Z jednej strony nie da się lubić tak zimnego, bezdusznego człowieka, z drugiej jednak nie sposób oderwać od niego wzroku, tak silnie uzależnia i fascynuje. Autor brawurowo odrysował postać głównego bohatera przedstawiając wiele płaszczyzn jego motywacji i tym samym dając nam precyzyjny portret psychologiczny mężczyzny, którego nigdy nie chcielibyśmy spotkać na naszej drodze.

Kluczowym słowem książki jest gra. Gra o władzę, pieniądze, okrutna rozgrywka finansistów na najwyższym szczeblu władzy. Gra o podziw, szacunek i uległość podwładnych. Sprawdzanie jak daleko mogą się posunąć, by przypodobać się szefowi i nie wypaść z wyścigu szczurów. Gra w której wygra tylko ten, kto potrafi przewidzieć ruch przeciwnika o kilka kroków do przodu. Gra na ludzkich słabościach, emocjach. Gra w której każdy nosi maskę, udaje przed innymi równie biegle jak przed samym sobą, że jest kimś lepszym, silniejszym. Gra sprzeczności, w której w ostatecznym starciu, w finalnych zdaniach książki dowiadujemy się, że siła Aleksa wynika z jego największej słabości.

Podoba mi się język i styl książki. Autor używa ciekawych porównań, zaskakujących chwilami, ale bardzo trafnych. Cała konstrukcja tekstu opiera się na dynamicznych dialogach, co pozwala ponad 500 stron książki przeczytać zaskakująco szybko. W treść wplecione są realne tytuły książek, filmów, nazwiska malarzy i fotografów, co sprawia, że fabuła nabiera rzeczywistego wymiaru. Zaskoczyło mnie także biorąc pod uwagę, że autorem powieści jest mężczyzna, z jaką precyzją podane są szczegóły dotyczące kobiet, jak nazwy markowych butów, perfum, czy torebek. Niby drobiazg, ale świadczący o tym, że pisarz przygotował się skrupulatnie do swojej pracy.

Czytając "Mastera" miałam skojarzenia z "Wilkiem z Wall Street" pewnie ze względu na zbliżoną tematykę, intensywność seksualnych przeżyć bohaterów i bezwzględną walkę o pieniądze. Książkę polecam, ArtMagda.
http://subiektywnieoliteraturze.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Świerzewski Olgierd

Master Świerzewski Olgierd
ebook
(0/5) 1 recenzja
19,52 zł
35,49 zł
Zapach miasta po burzy Świerzewski Olgierd
okładka twarda
(4,8/5) 19 recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ogarnij się! Knight Sarah
27,92 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
17,49 zł
20,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Magia olewania Knight Sarah
20,93 zł
24,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Minecraft. Wyspa Brooks Max
27,93 zł
35,49 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.