Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Lightlark. Tom 1 - Alex Aster
Co sto lat z wody wyłania się wyspa Lightlark, na której odbywa się mordercza gra Centennial. Biorą w niej udział władcy sześciu krain. Stawka rywalizacji jest wysoka. Chodzi ni mniej, ni więcej tylko o złamanie okrutnych klątw rzuconych na każdą z krain. Każdy władca ma coś do ukrycia, a każda klątwa jest niezwykle okrutna. Aby jednak dokonało się zdjęcie klątwy, jeden z władców musi ponieść śmierć.
Isla Crown jest młodą przywódczynią Wildling. Klątwa, którą dźwigają mieszkańcy jej krainy, skazuje ich na uśmiercanie zakochanych w nich mieszkańców innych krain. Nawet, gdy odwzajemnią tę miłość.
Władcy innych królestw gardzą nimi i czują lęk przed przeklętą mocą. Wszyscy, poza Grimem z krainy Mrocznych. On nie obawia się niczego.
Żeby przeżyć, Isla musi kłamać, oszukiwać i zdradzać… A gdy dodatkowo podczas rywalizacji w grę wchodzi miłość, wszystko się komplikuje.
Podstępy, pułapki, knowania w iście szekspirowskim stylu to świat, w którym panujący walczą o wolność dla swoich krain.
Fenomen BookToka! Obsypana nagrodami Alex Aster stworzyła mistrzowsko napisaną, porywającą powieść fantasy dla młodzieży
„Lightlark. Tom 1” to romantasy o wyspie wyłaniającej się raz na sto lat, gdzie władcy sześciu krain biorą udział w śmiertelnie niebezpiecznej grze o złamanie ciążących na nich klątw. Główną bohaterką jest Isla Crown, młoda przywódczyni Wildling, która musi przetrwać w świecie pełnym sekretów, podstępów i zdrad. Gdy w samym środku rywalizacji pojawiają się także uczucia, walka o wolność staje się jeszcze bardziej skomplikowana.
To powieść fantasy dla młodzieży z wyraźnym nurtem romantasy i young adult. Łączy baśniowo-mroczny świat, rywalizację o wysoką stawkę oraz wątek miłosny, więc czytelnik może spodziewać się zarówno napięcia, jak i emocjonalnych komplikacji. To książka dla osób, które lubią połączenie intryg, magii i relacji między bohaterami.
Książka porusza temat klątwy, która kształtuje los całych krain i wpływa na decyzje bohaterów. Ważnym motywem jest walka o przetrwanie, ponieważ stawką rywalizacji są życie, wolność i przyszłość poddanych. Istotną rolę odgrywają też sekrety, kłamstwo i zdrada, bo władcy ukrywają prawdę i próbują przechytrzyć przeciwników. Równie ważna jest miłość, która w tak niebezpiecznych okolicznościach staje się źródłem dodatkowego napięcia. Całość dopełnia motyw władzy i odpowiedzialności za własną krainę.
To propozycja dla młodzieży oraz dla czytelników young adult, którzy lubią romantasy z mroczniejszym klimatem. Najbardziej docenią ją osoby szukające historii o rywalizacji, klątwach, sekretach i uczuciach wystawionych na próbę. Dzięki połączeniu fantasy, intryg i romansu może przypaść do gustu także osobom, które dopiero zaczynają przygodę z tym podgatunkiem.
Książka została napisana przez Alex Aster.
Książka jest pierwszą częścią serii Lightlark.
„Lightlark. Tom 1” ma nastrój mroczny, pełen napięcia i niepewności. Historia opiera się na śmiertelnej rywalizacji, sekretach i pułapkach, więc towarzyszy jej silne poczucie zagrożenia. Jednocześnie ważną rolę odgrywają uczucia, które nadają opowieści bardziej emocjonalny i dramatyczny wymiar. To książka dla osób, które lubią, gdy fantasy łączy niebezpieczeństwo z intensywnymi relacjami między bohaterami.
Ta książka łączy oba elementy, ale bardzo mocno opiera się na akcji, rywalizacji i polityce między władcami krain. Ważne są tu podstępy, knowania i walka o przełamanie klątw, więc fabuła ma wyraźny konflikt i wysoką stawkę. Wątek romantyczny również jest istotny, ponieważ wpływa na decyzje bohaterów i komplikuje sytuację głównej postaci. To dobre połączenie dla czytelników, którzy nie chcą wybierać między dynamiczną fantastyką a emocjonalnym napięciem.
Wydawcą książki „Lightlark. Tom 1” jest Jaguar.
Książka „Lightlark. Tom 1” dostępna jest w następujących formatach: ebook i miękkiej oprawie.
„Lightlark. Tom 1” liczy 480 stron. Szacowany czas czytania to około 12 godzin.
Jeśli spodobała Ci się książka „Lightlark. Tom 1”, warto sięgnąć po inne tytuły tego autora, na przykład: „Grim & Oro”, „Lato w wielkim mieście” lub „Nightbane. Lightlark. Tom 2”.
Użytkownicy twierdzą, że książka jest bardzo wciągająca i przyjemna w odbiorze, z lekką fabułą oraz elementami romansu i fantastyki. Zaznaczają jej dużą popularność wśród społeczności internetowej oraz ciekawy zamysł fabularny. Pojedyncze opinie wskazują na nie do końca wykorzystany potencjał i zagmatwaną akcję pod koniec, jednak ogólny odbiór jest zdecydowanie pozytywny.
Najczęściej wspominane:
wciągająca fabuła
popularność w internecie
romantyczna fantastyka
lekkość opowieści
niewykorzystany potencjał (pojedyncze opinie)
Podsumowanie zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję na podstawie recenzji klientów, wg stanu na dzień 24.05.2026 od dnia 01.01.2023
Sortuj
Maria
Zweryfikowany zakup
21.07.2025
Spoko Książka trochę połączenie Bezsilnej i caravalu ale może być wmiare szybko się czyta fabuła dość lekka i przyjemna. Smutne jest to że widać dużo niewykorzystanego potencjału przez co nie zgrałam się za bardzo z bohaterami. Akcja pod koniec staje się bardzo ciekawa ale strasznie zagmatwana przez co nie dało się tego tak dobrze przeżyć i zrozumieć (dalej nie ogarniam co się wydarzyło). Osobiście uważam że moznabybylo opisać to fajniej i ciekawiej w książce o 100-150 stron mniej. Mimo tego Książka spoko takie 7.5/10⭐️
Anonim
Zweryfikowany zakup
07.01.2026
Ta recenzja została ukryta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
anonymous
Zweryfikowany zakup
14.05.2026
Bardzo dobry zamysł fajna przyjemna fantastyka z romansem w tle
Kalina
Zweryfikowany zakup
25.12.2025
Mega popularne rkmantasy na booktoku
Emilia
Zweryfikowany zakup
08.05.2026
Love it
zaczytana_sonja91
20.05.2026
Q: Czy zdarzyło Wam się kiedyś tak długo odkładać jakąś książkę… aż później byliście źli sami na siebie, że nie przeczytaliście jej wcześniej? 😭✨ Ja dokładnie tak miałam z „Lightlark” od Alex Aster. Tyle czasu odkładałam tę historię, sama nawet nie wiem dlaczego 😅 I dopiero perspektywa zbliżającej się premiery „Grim & Oro” sprawiła, że w końcu po nią sięgnęłam. No i przepadłam. Ta książka ma w sobie coś bardzo „booktokowego”, ale w tym dobrym znaczeniu 😭 Jest tajemnicza wyspa, klątwy, rywalizacja między władcami krain i to ciągłe poczucie, że właściwie nikomu nie można ufać. A najlepsze jest to, że autorka naprawdę potrafi podkręcić napięcie. Co chwilę miałam w głowie: „okej, ale o co tutaj TAK NAPRAWDĘ chodzi?” 😮💨 I właśnie przez to praktycznie cały czas chciałam czytać dalej, bo miałam wrażenie, że pod każdą rozmową i każdym zachowaniem bohaterów kryje się coś więcej. Bardzo spodobał mi się sam motyw Centennial - ta wizja gry, w której wszyscy próbują przetrwać, ale jednocześnie każdy coś ukrywa i każdy jest gotów zrobić praktycznie wszystko, żeby ocalić swoją krainę. Dzięki temu przez większość książki czułam taki fajny klimat ciągłej niepewności. Nigdy do końca nie wiadomo, kto mówi prawdę, kto manipuluje i komu faktycznie można ufać. Isla bardzo szybko mnie kupiła jako bohaterka. Nie jest idealna, popełnia błędy, momentami działa impulsywnie, ale właśnie dzięki temu wydawała mi się taka ludzka. I szczerze? Bardzo lubię bohaterki, które nie są od początku wszechmocne i wszystkowiedzące. O wiele ciekawiej ogląda się ich zagubienie, strach i próby odnalezienia siebie w całym tym chaosie. Tym bardziej że Isla praktycznie cały czas musi grać, ukrywać swoje prawdziwe intencje i balansować między przetrwaniem a własnymi emocjami. No i Grim… 😭🖤 Teraz już totalnie rozumiem cały hype wokół niego. Ta jego aura „mam gdzieś cały świat, ale ciebie może trochę mniej” zrobiła na mnie dokładnie to, co powinna. Relacja między nim a Islą ma w sobie naprawdę fajne napięcie i taki vibe ciągłego balansowania między zaufaniem a podejrzeniami. I chyba właśnie dlatego tak dobrze się to czytało. To nie jest relacja, która od początku daje komfort i bezpieczeństwo, bardziej taka, przy której cały czas człowiek zastanawia się, jakie intencje naprawdę kryją się za słowami i spojrzeniami. Najbardziej podobało mi się jednak to, jak łatwo można wsiąknąć w ten świat. Lightlark jest trochę mroczne, trochę baśniowe, trochę niepokojące i momentami naprawdę ciężko było mi odłożyć tę książkę. To jedna z tych historii, przy których człowiek mówi „jeszcze jeden rozdział”… a później nagle jest 3 w nocy 😭✨ Czy wszystko było idealne? Nie. Momentami miałam wrażenie, że niektóre wątki mogłyby zostać bardziej rozwinięte albo dostać trochę więcej przestrzeni emocjonalnej. Ale szczerze? Bawiłam się przy tej książce tak dobrze, że totalnie mi to nie przeszkadzało. Dla mnie to było po prostu bardzo wciągające fantasy z klimatem, który zostaje w głowie na długo 🖤 🇬🇧 English version “Lightlark” by Alex Aster completely surprised me in the best way. I kept postponing this book for so long, but once I started reading, I couldn’t stop. The mysterious island, deadly curses and tension between the characters made this fantasy world incredibly addictive. And yes… now I totally understand the hype around Grim 🖤✨
anonymous
12.04.2026
O boze co to było😦 zryło mózg
Paulina
02.08.2026
Jedno z moich największych książkowych zaskoczeń w tym roku! Widząc tak wiele różnych opinii i biorąc pod uwagę zachwyty zza granicy, podeszłam do tej serii z dużym dystansem, nie nastawiałam się na nic. A gdy pochłonęłam pierwszy tom w dwa dni i drugi dokładnie w tyle samo - zrozumiałam, że to chyba będzie miłość Seria „Lightlark” to Romantasy pełną gębą z motywem trójkąta romantycznego. To co chyba najmocniej zaskoczyło mnie w tej historii to właśnie fakt, że pomimo przeczytania prawie 1000 stron, ja nadal nie mogę wybrać, którego chłopa wolę bardziej a tutaj ważna informacja ja wręcz zawsze wybieram jednego z bohaterów od razu ! Nawet w najbardziej kultowym Zmierzchu Dobra co jeszcze, bo okazuje się, że nie tylko relacją ta książka żyje. Zaskoczył mnie pomysł na świat przedstawiony, osadzenie go na wyspach, gdzie jedna z nich to serce całej krainy było bardzo ciekawe - tutaj mały mankament zabrakło mi mapki :P Dlaczego wspominam o wyspie, bo z czasem okazuje się, że ten fakt ma spore znaczenie dla fabuły. Podobał mi się też motyw klątwy i zabawa w grę - każde z nas ma swój ukryty cel i dąży do czegoś innego, choć końcowo do tego samego. Dostajemy jeszcze oczywiście przepowiednię, która mówi wprost, że aby zakończyć klątwę należy zakończyć istnienie jednego z narodów? Ludów? Krain? Ach bo nie wspomniałam, mamy 6 krain i każda z nim ma swoją klątwę, jedna jest tak naprawdę gorsza od drugiej. Aby zakończyć klątwę, którą niewiadomo kto rzucił władcy krain stają w szranki w magicznym turnieju, w którym o zadaniach decydują władcy, a jeśli jedno z nich umrze, to cała kraina wraz z nim, że tak powiem dzieje się. I rzeczywiście, pomimo tego, że turniej do najciekawszych nie należy, to wszystko to co dzieje, że wokół niego jest mocno intrygujące. To co mnie wciągnęło najbardziej, to właśnie relacja romantyczna, no autentycznie od czasu wspomnianego wcześniej "Zmierzchu" nie czytałam nic, co spowodowałoby u mnie aż takie niezdecydowanie! Tak więc, jeśli lubicie Romantasy, gdzie relacja gra pierwsze skrzypce, ale pomysł na fabułę nadal zaskakuje - to na pewno nie zawiedziecie się zapoznając się z tą serią <3
Karolina
21.05.2025
Kocham, kocham i jeszcze raz kocham. Najlepsza książka fantasy, którą kiedykolwiek przeczytałam!