Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Poruszająca opowieść o tęsknocie, miłości i pragnieniu, które pozwala przekraczać granice rzeczywistości
W jednej druzgocącej chwili Emily straciła wszystkich, których kochała. Po śmierci obojga rodziców musiała zamieszkać ze swoim nowym opiekunem, przybranym wujkiem Dylanem, w jego posiadłości w Londynie. Emily i Dylana łączy tylko ból po stracie najbliższych – są sobie praktycznie obcy. Nowe życie jest dla dziewczyny nie do zniesienia. Cierpienie, żałoba, samotność… Ale w londyńskiej posiadłości jest ktoś jeszcze.
Młody, przystojny, zabawny, nieco irytujący, ale niezwykle czarujący – nikt nie rozumie Emily tak jak Tristan. Szybko staje się jej najbliższym przyjacielem, ale też kimś znacznie więcej. Jedyny problem polega na tym, że… wyłącznie Emily go widzi.
Czy można zakochać się w duchu?
Autorka światowego fenomenu Pięćdziesiąt twarzy Greya, E L James, powraca z nową, niezapomnianą powieścią o miłości, stracie i wyjątkowej więzi, która jest zdolna pokonać wszystko – nawet śmierć.
E. L. James, a właściwie Erika Mitchell to urodzona w 1963 roku brytyjska pisarka, która zasłynęła przede wszystkim dzięki erotyczno-romantycznym powieściom zebranym w trylogię historii Christiana Greya. W skład serii wchodzi "Pięćdziesiąt twarzy Greya", "Nowe oblicze Greya" oraz "Ciemniejsza strona Greya", które rozeszły się na całym świecie w łącznym nakładzie przekraczającym 100 milionów kopii. Na co dzień żyje z rodziną w Londynie, gdzie pracuje jako dziennikarka telewizyjna.
Oceny i recenzje o produkcie
Sortuj
Joanna
Zweryfikowany zakup
21.10.2026
Wciągająca super powieść, mam niedosyt kolejnych losów bohaterów, zdenerwowałam się końcówką bo nie wiadomo co dalej chociaż można a się domyślać, polecam I młodym jak i starszym, czekam na kolejny tom😉
Magdalena Ćwiklińska
Zweryfikowany zakup
20.10.2026
Przewidywwalna i płytka
Natalia Fabisiak
04.11.2026
Chyba nie ma osoby, która nie czytałaby trylogii Greya, albo przynajmniej o niej nie słyszała. Jednak tym razem E. L. James poszła w swojej twórczości w zupełnie innym kierunku. Nie dość, że napisała powieść młodzieżową, w której głównym elementem jest motyw żałoby, to jeszcze połączyła go z wątkiem paranormalnym. "Kraina duchów" E. L. James to opowieść o miłości, stracie i niezwykłej więzi między człowiekiem a duchem. Główną bohaterką książki jest 17-letnia Emily, która po tragicznej śmierci rodziców i brata musi zamieszkać ze swoim przybranym wujkiem Dylanem. Dziewczyna czuje się samotna, zagubiona i nie potrafi odnaleźć się w nowym życiu, życiu bez swojej rodziny. Nieoczekiwanie w londyńskiej posiadłości swojego nowego opiekuna poznaje Tristana młodego, przystojnego, zabawnego chłopaka. Z czasem staje się on jej najbliższym przyjacielem, a później kimś znacznie ważniejszym. Jest jednak jeden problem, Tristana widzi tylko Emily, ponieważ chłopak jest duchem. Ta książka wzbudziła moje zainteresowanie już w momencie gdy wydawnictwo opublikowało informacje o jej wydaniu, a gdy przeczytałam opis, moją pierwszą myślą było *to będzie dobre, i moja intuicja się nie pomyliła. Ta książka naprawdę była bardzo dobra. Autorka stworzyła historię, która nie skupia się wyłącznie na rodzącym się uczuciu między Emily a Tristanem, ale porusza również ważne tematy, takie jak żałoba, samotność, tęsknota i próba odnalezienia się w nowej rzeczywistości. No i oczywiście jest też wątek Tristana, który próbuje się dowiedzieć kto go z*bił. Dużym atutem była też relacja Emily i Tristana, ponieważ od samego początku wiadomo, że nie będzie to zwyczajna znajomość, a jednak czytając miałam poczucie aby im kibicować i żeby ich relacja miała swój happy end. Mimo poruszonego tu trudnego tematu jakim jest strata bliskich, lekki styl pisania autorki sprawia, że powieść czyta się płynnie. Bohaterowie od samego początku wzbudzają wiele emocji, a ta tajemnicza atmosfera sprawia, że chce się poznawać kolejne wydarzenia. Na uwagę zasługuje również zakończenie, które z pewnością zaskoczy wielu czytelników i pozostawi ich z całą masą pytań. Chociaż nie mogę napisać, że zakończenie mnie akurat zaskoczyło 🤭 ponieważ już w połowie książki domyśliłam się o co chodzi z Tristanem. Nie zmienia to jednak faktu, że książka kończy się w takim momencie, że potrzebuję kontynuacji jak powietrza, a na nią przyjdzie trochę czekać. Na chwilę obecną to jedna z najbardziej oczekiwanych przeze mnie kontynuacji, a mój apetyt na poznanie dalszych wydarzeń jest ogromny. Nie twierdzę, że jest to idealna powieść bez wad, ale jest w niej to coś co sprawia, że jest wciągająca a ja nie mogłam się od niej oderwać. „Kraina duchów” to poruszająca opowieść o stracie, nadziei i poszukiwaniu szczęścia, pokazująca jak ważna jest obecność drugiego człowieka i jak wiele może zmienić zwykła bliskość. Polecam ją osobom, które lubią romantyczne historie z nutką tajemnicy i elementami paranormalnymi. Czytajcie! ❤️
Dorota
30.10.2026
📚”Kraina duchów” E L James to historia, która łączy powieść psychologiczną z elementami tajemnic, romansu i zjawisk paranormalnych. Wszystko spina się w zaskakującym zakończeniu. Bohaterką książki jest siedemnastoletnia Emily, która straciła swoich bliskich. Tęskni za nimi i ma wyrzuty sumienia, że jako jedyna przeżyła wypadek. Nie potrafi sobie poradzić z żałobą, przeprowadzką do wuja Dylana i życiem, które nie zamierza ruszyć do przodu. Kiedy największą ulgę przynosi dającą zapomnienie pustka, a jedynym marzeniem jest, by przestać czuć ból, zdarzyć się może wiele i zdarzyć się musi cud. Nie dziwi więc pojawienie się Tristana. Wiem, sporo Wam tu zdradzę, ale tak właśnie jest – on się pojawia. Co wiemy o duchach? Od czasu „Uwierz w ducha” prawie wszystko. Dorzućmy do tego „Jak w niebie” i okaże się, że mamy sporą wiedzę o zjawisku, które nie istnieje. Ale to, że duchy nie istnieją, nie znaczy, że nie są nam potrzebne. Dają dreszczyk emocji podczas czytania książki lub oglądania filmu. Duch jest też potrzebny Emily, by przestała bać się wspomnień i stała się strażniczką pamięci. Troska i bliskość, jakich doświadczy, dadzą jej szansę na powrót do życia. Czy Emily odkryje wszystkie sekrety i poskłada się na nowo? Pisarka znana jest z opisania wszystkich twarzy Greya. W tej książce sięgnęła po historię bliższą literaturze młodzieżowej. To, co uważam za zbędne w tej książce, to większość monologów wewnętrznych Emily i przekleństwa. Bez tych elementów lektura byłaby dla mnie płynniejsza, a jako czytelniczka sama dopowiedziałabym sobie, co może czuć bohaterka. To, co kryje się między słowami, zawsze uważam za cenniejsze i bardziej angażujące podczas czytania. Za plusy powieści uważam wprowadzenie postaci Tristana oraz rozwijającą się więź Emily z wujem. Bardzo ciekawe jest zestawienie postaci ducha z dziewczyną, która, zamknięta w swoim bólu, jest też właściwie duchem. Cieniem siebie. Najważniejsze jednak jest poruszenie trudnego tematu żałoby. W powieści znaleźć można różne aspekty związane ze stratą bliskich – rozpacz, gniew, bezsilność, poczucie winy i wycofanie się z życia. Rozmowy z terapeutą pomagają zobaczyć, z czym Emily musiała sobie poradzić. A Tristan i Emily? Oboje potrzebują tego samego – poczuć się bardziej żywymi. Czy to jest możliwe? Wątpiącym mogę powiedzieć jedno – uwierzcie w ducha. Dorota ~ Półka z książkami 📚 ~ przeczytane Za egzemplarz książki do zrecenzowania dziękuję bardzo Wydawnictwo Sonia Draga
agaandbooks
03.11.2026
[współpraca recenzencka @wydawnictwosoniadraga] „Kraina duchów” to historia, która miała w sobie spory potencjał. Połączenie żałoby, tajemnicy, świata nadprzyrodzonego i rodzącego się uczucia brzmi naprawdę interesująco. Niestety, choć książka ma kilka mocnych stron, nie do końca spełniła moje oczekiwania. Największym atutem tej powieści jest dla mnie sam pomysł oraz sposób przedstawienia żałoby. Autorka pokazuje, jak trudno pogodzić się z utratą bliskich, jak poczucie winy i samotność potrafią odebrać chęć do życia. Emily, główna bohaterka to szesnastoletnia dziewczyna, która w jednym momencie straciła całą rodzinę. W pierwszej chwili czułam dla niej współczucie, choć w pewnym momencie jej zachowanie i niektóre reakcje bywały dla mnie męczące. Rozumiem, że tragedia odcisnęła na niej piętno, Emily miała pełne prawo do przeżywania żałoby i cierpienia, ale nie potrafiłam pozbyć się wrażenia, że kręcę się w kółko i powtarzam już przeżyte schematy. Styl autorki jest lekki i przystępny, dzięki czemu przez książkę można dość szybko przebrnąć, jednak liczne monologi wewnętrzne nastolatki, powtarzające się myśli i opisy jej przeżyć sprawiały, że niektóre fragmenty niepotrzebnie się dłużyły. Zabrakło mi również nieco większej subtelności i pozostawienia czytelnikowi przestrzeni do samodzielnego interpretowania emocji. Sama warstwa paranormalna była ok, choć mogła zostać bardziej rozbudowana. Liczyłam na więcej tajemnic, odkrywania zasad funkcjonowania świata duchów i elementów, które mocniej zaskoczyłyby mnie podczas lektury. Zakończenie natomiast pozostawia sporo pytań i daje pole do interpretacji, choć nie jestem przekonana, czy wszystkie zastosowane rozwiązania przypadły mi do gustu. Podsumowując, „Kraina duchów” to przyjemna, momentami wzruszająca historia o stracie, samotności i potrzebie bliskości. Ma ciekawy pomysł i kilka naprawdę udanych postaci, ale nierówne tempo, nadmiar wewnętrznych rozważań oraz niewykorzystany potencjał paranormalnego wątku sprawiły, że nie była to dla mnie wyjątkowa lektura. Nie żałuję czasu spędzonego z tą książką, ale zabrakło mi czegoś, co sprawiłoby, że na dłużej zostałaby w mojej pamięci.
z ksiazka w plecaku
27.10.2026
„Kraina duchów” to książka, która mnie zaskoczyła i to bardzo pozytywnie. E.L. James napisała zupełnie inną książkę niż znana wszystkim „Pięćdziesiąt twarzy Greya”. Tym razem jest to pełna bólu, tęsknoty i pragnieniu bliskości książka o Emily. 🍁 Czytając ten tytuł czułam smutek. Autorka w pełni oddała żałobę i pustkę po stracie rodziców. Jedyną osobą, która może teraz zaopiekować się Emily jest jej przyszywany wujek, Dylan. Wprowadzając się do niego, dziewczyna czuje dziwny zapach, który jest dla niej uspakajający, a z czasem widzi kogoś, kogo nie powinna widzieć. Tristiana. Ducha. 🍁 Autorka w czułością i z nutką humoru pokazała świat kogoś kto stara się na nowo zbudować swój świat i odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Książka napisana jest lekkim stylem i czyta się ją naprawdę przyjemnie. 🍁 Narracja tutaj jest prowadzona z perspektywy Emily. Dzięki czemu możemy bardziej poczuć jej ból i tęsknotę za osobami, których już nie ma. Samo tempo akcji nie jest bardzo dynamiczne. Jest to powieść, która bardziej nastawiona jest na emocje bohaterów niż na dynamikę. 🍁 Jeśli szukacie ciekawej, refleksyjnej i idealnej książki na listopad to bardzo polecam „Krainę duchów”.