Kos

29,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (14)
Pokaż
Taniej od 8,36 zł
Dostępne 2 opcje od 8,36 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2024-03-06
Podkategoria:
Liczba stron:
416
Autor:
Anastazja Drabot

Powiązane z produktem hasła

kobieta detektywkryminał policyjny

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Kos - podobne książki

Czarny żałobnik Maja Opiłka

Czarny żałobnik

27,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Tańcząc na prochach zmarłych Ludwik Lunar

Tańcząc na prochach zmarłych

37,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Bibliotekarka Ostrowski Jacek

Bibliotekarka

27,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Dysharmonia Szczygielski Bartosz

Dysharmonia

29,99 zł

46,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Sopocka gorączka Michał Wagner

Sopocka gorączka

Gwarancja najniższej ceny
26,99 zł

42,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Jęk zamykanych bram Wójcik Wojciech

Jęk zamykanych bram

39,99 zł

54,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Inauguracja Zamarska Agata

Inauguracja

25,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Mów mi Kolt Michał Wagner

Mów mi Kolt

24,99 zł

42,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Transakcja Kacprzak Katarzyna

Transakcja

27,99 zł

39,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Warstwy podskórne Marcin Silwanow

Warstwy podskórne

22,99 zł

39,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Śmierć na bogato Ostrowski Jacek

Śmierć na bogato

29,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Złoty krąg Sobieszczańska Małgorzata

Złoty krąg

31,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Przewina Jeż Agnieszka

Przewina

30,99 zł

46,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Jak cień Hryniszak Marzena

Jak cień

Gwarancja najniższej ceny
33,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Bohomaz Ostrowski Jacek

Bohomaz

28,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Na wieczne potępienie Rogala Małgorzata

Na wieczne potępienie

25,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Opowieść wigilijna Ostrowski Jacek

Opowieść wigilijna

27,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Pomsta Kaźmierczak Maciej

Pomsta

31,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Noc poślubna Borkowski Przemysław

Noc poślubna

29,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Żony z Forest Hill Rosa Sonia

Żony z Forest Hill

29,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Dom utraconych Wolwowicz Katarzyna

Dom utraconych

30,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Porwanie Ostrowski Jacek

Porwanie

24,99 zł

39,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Pięć i pół śmierci Greń Hanna

Pięć i pół śmierci

31,99 zł

46,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Małomiasteczkowy Duszyński Tomasz

Małomiasteczkowy

27,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Staw zapomnianych Szelest Emilia

Staw zapomnianych

Gwarancja najniższej ceny
28,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Wyrzynacz Jóźwik Krzysztof

Wyrzynacz

30,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Wywiad Perr M.M.

Wywiad

29,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Błędne koło. Nieumiarkowanie Krystaszek Anna

Błędne koło. Nieumiarkowanie

29,99 zł

44,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Witrażysta Ludwik Lunar

Witrażysta

28,99 zł

54,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Jezioro trumien Urszula Kusz-Neumann

Jezioro trumien

27,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Opis produktu

„Czas nigdy nie płynął tak wolno, czas nigdy nie płynął tak szybko.

Wiedziałam, co muszę zrobić, ale bałam się.

Bałam się śmiertelnie!”

„Denat zdążył przed śmiercią pojechać na wakacje. Dobre i to”.

Tadeusz Wilski, znany architekt, wyskakuje (a może zostaje wypchnięty?) z okna. Zamkniętego.

Policjant Bruno Kosowski i jego nieoficjalna asystentka mają przed sobą trudne śledztwo. Muszą rozwikłać nie tylko sprawę śmierci, ale też rozplątać sieć relacji, tajemnic i uczuć, która oplata wszystkich wokoło.

Czemu architekt zginął akurat w czasie przyjęcia? Kim jest dziewczyna w białej sukience? O czym śpiewa kos zamknięty w klatce?

Bruno odpowiedziałby na te pytania, gdyby tylko przestał tęsknić…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1434911975
Tytuł:
Kos
Autor:
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Język oryginału:
polski
Liczba stron:
416
Numer wydania:
I
Data premiery:
2024-03-06
Rok wydania:
2024
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Zobacz także

Brak produktów

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

Małgorzata Syguła
Zweryfikowany zakup
26.03.2024
Wartka akcja, chce się czytać bez odrywania. Na dodatek napisana pięknym językiem polskim! Edytorsko majstersztyk, ilustracja, małe ikonki kosa przy numerach stron i okładka. Brawo!
Anonim
Zweryfikowany zakup
26.03.2024
Bardzo dobrze się czyta. Wciąga od pierwszego rozdziału. Napisana tak, że człowiek widzi bohaterów, czuje ich. Pamięta ich imiona. Bardzo udany debiut.
DobreKryminały
Zweryfikowany zakup
21.04.2024
"Kos" autorstwa Anastazji Drabot to literacki debiut, który zaskakuje swoją złożonością i niezwykle wciągającą fabułą. Książka ta jest prawdziwą gratką dla miłośników kryminałów z głębokim obyczajowym kontekstem, ukazującym rodzinne tajemnice i zawiłości ludzkich relacji. Opowieść zaczyna się od tajemniczej śmierci warszawskiego architekta, która staje się początkiem skomplikowanej intrygi z zamkniętymi od wewnątrz drzwiami i oknem, co dodatkowo podkręca atmosferę tajemniczości. Narracja w "Kosie" jest wielowątkowa i przedstawiona z perspektywy różnych postaci, co pozwala czytelnikowi na dogłębne poznanie ich motywacji i uczuć. Co interesujące, Anastazja Drabot zgrabnie przeplata elementy snu i rzeczywistości, co sprawia, że czytelnik, podobnie jak bohaterowie, boryka się z rozróżnieniem, co jest prawdziwe a co nie. To tworzy unikalny, oniryczny klimat. Dzięki sprawnie prowadzonej akcji, książka ta potrafi przykuć uwagę na długie godziny, co sprawia, że wielu czytelników przeczytało ją w zaledwie jeden dzień. Pomimo że fabuła jest pełna niespodziewanych zwrotów akcji, wszystko łączy się w spójną i satysfakcjonującą całość. Książka ta posiada szczególny, melancholijny nastrój, który doskonale oddaje ciężar poruszanych tematów. "Kos" zdobył uznanie zarówno krytyków, jak i czytelników, co potwierdza wysoka średnia ocen na różnych platformach literackich To pozycja obowiązkowa dla każdego, kto ceni sobie dobrze skonstruowane kryminały z głębią psychologiczną i literackim zacięciem.
Kamil
Zweryfikowany zakup
21.04.2024
Niesamowita lektura. Zabójczo wciągająca!
Izabela
05.03.2024
"Kos" Natalii Drabot to niezwykle wciągająca powieść, która żongluje elementami kryminału i motywami obyczajowymi. Książka rozpoczyna się od zagadkowej śmierci Tadeusza Wilskiego, cenionego architekta, którego życie niespodziewanie kończy się podczas uroczystego przyjęcia. To, co wydaje się być zwykłą tragedią, szybko ewoluuje w skomplikowaną intrygę, w której każdy detal i każda tajemnica skrywana przez bohaterów, może być kluczem do rozwiązania zagadki. W tle dramatycznych wydarzeń, śledztwo prowadzone przez policjanta Bruno oraz jego nieoficjalną asystentkę Kalinę, staje się pretekstem do zanurzenia w zawiłe relacje i dawne urazy, które definiują życie każdego z bohaterów. Autorka z niezwykłą wrażliwością splata ze sobą różne wątki, które z pozoru mogłyby wydawać się odległe od głównego nurtu kryminalnego. Porusza przy tym tematy o istotnym znaczeniu społecznym, takie jak zdrowie psychiczne, skutki emocjonalne złamanych serc, a nawet przemoc seksualna, nadając swojej opowieści głębi i autentyczności. Drabot prowadzi czytelnika przez labirynt emocji, sekretów i odkryć, z każdą stroną potęgując zainteresowanie i uczucie niepewności co do finału. W "Kosie" każda postać, nawet ta poboczna, ma swoją historię, która w jakiś sposób przyczynia się do budowania ciągłego napięcia. A dla mnie, osoby nieprzyzwyczajonej do takich książek, było to niesamowicie trudne do wytrzymania! ;) Moja opinia: Kos to niebanalna, wciągająca historia, która z gracją przekracza tradycyjne ramy gatunku kryminalnego, oferując czytelnikom znacznie bogatszą i bardziej złożoną narrację. Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się prostą książką, to w rzeczywistości jest to głęboka i wielowymiarowa opowieść o ludzkich dylematach, emocjach i zawiłościach relacji międzyludzkich. Początkowe strony wydawały mi się nieco rozwlekłe, ale z każdym kolejnym rozdziałem historia wciągała mnie coraz bardziej. Choć zazwyczaj unikam kryminałów, obawiając się ich mrocznego nastroju, to ta lektura okazała się nieoczekiwanie intrygującym wyjątkiem. W miarę przewracania stron historia nabiera tempa, a ja, mimo początkowej niecierpliwości, coraz bardziej zanurzałam się w świat przedstawiony przez Drabot. Zaskakujące było dla mnie to, jak długo autorka potrafiła utrzymać tajemnicę losów Pana Tadeusza, sprawiając, że nie potrafiłam odgadnąć zakończenia aż do ostatnich stron. Tutaj się powtórzę, ale zaskoczyła mnie baardzo pozytywnie swoją wielowątkowością, odważnie poruszając tematy takie jak zmagania z problemami psychicznymi, rodzinne tarcia, a nawet przemoc, czyniąc narrację niezwykle bogatą i pełną emocji. Książka z pewnością zasługuje na uwagę nie tylko miłośników kryminałów, ale wszystkich, którzy szukają w literaturze czegoś więcej niż tylko rozrywki. To zaproszenie do świata, w którym zbrodnia jest jedynie punktem wyjścia do eksploracji bardziej złożonych tematów – ludzkich słabości, sekretów i nieustannej potrzeby zrozumienia siebie nawzajem. Dla mnie "Kos" okazał się nie tylko przyjemnym zaskoczeniem, ale i dowodem na to, że kryminał może być czymś więcej niż tylko historią o zbrodni.
Lettoaletto
14.03.2024
Nie czytam zbyt często kryminałów, ale za to bardzo lubię łączenie tego gatunku z innymi, np. obyczajówką czy romansem. Dlatego też skusiłam się na debiut Nastki Drabot - w "Kosie" miał być dobrze rozwinięty wątek obyczajowy, ciekawe rodzinne tajemnice i nawet trochę okołozwiązkowej tematyki. Czy dostałam to, czego oczekiwałam? Tak (i wiele więcej)!🥰 Już od pierwszych stron autorka kusi nas nieco dziwnym, tajemniczym klimatem, zasiewając w myślach czytelnika ziarnko niepewności i napięcia, aby zaraz "przeskoczyć" do właściwej fabuły, pozostawiając jednak gdzieś tam, w naszej głowie, to właśnie ziarnko. Fabuła będzie się tu kręcić wokół śmierci pewnego słynnego warszawskiego architekta, który wypadł z okna gabinetu podczas bankietu w swoim domu. Wszystko mogłoby wydawać się proste, gdyby nie fakt, że zarówno wspomniane okno, jak i drzwi gabinetu, pozostają zamknięte od wewnątrz. Co tam się naprawdę wydarzyło? Czy detektyw Kosowski zdoła rozwiązać zagadkę? Nie ona jednak okaże się najważniejsza, i choć sama byłam szalenie ciekawa finału i miałam różne pomysły co do przebiegu wydarzeń, to autorka skutecznie rozpraszała każdą moją myśl nowymi faktami wychodzącymi na jaw. Łączą się tu liczne historie, a my poznajemy je z perspektywy kilku osób, zarówno z rodziny denata, jak i jego współpracowników czy osób postronnych. W międzyczasie otrzymujemy też informacje dotyczące życia detektywa, ale jak się to wszystko połączy? Muszę przyznać, że pomysłowo.😉 Całość okazała się niesamowicie wciągająca, dosłownie nie mogłam się oderwać od tekstu i przeczytałam książkę w jeden dzień.  Kolejne zawiłości i plot twisty jedynie pogłębiały moje zainteresowanie, pozostawiając jednak poczucie spójności. Bardzo przypadł mi do gustu motyw snu, tajemniczych "zwidów" itd., zostało to napisane w taki sposób, że czytelnik momentami sam nie wie, co jest rzeczywistością, a co wytworem wyobraźni, jednak ostatecznie wszystko nabiera sensu. Każda postać została mocno przemyślana i dobrze napisana, były one pięknie złożone i niejednoznaczne, naprawdę nie wiedziałam, co o nich myśleć. Doceniam takie nieoczywiste kreacje. 😊 Ogólnie bardzo lubię wszelką symbolikę, jakieś takie elementy spajające, smaczki, wskazówki czy nici łączące ze sobą wszystko, ale tu było tego trochę za dużo i jest to w moim odczuciu jedyny, malutki zresztą, minus. Mam na myśli kwestię tytułowego kosa, samych ptaków i całej reszty, mogło się obyć chociażby bez nazwiska detektywa (Kosowski), bo to już było trochę za dużo. 😁 Co do reszty - naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Książka jest dobrze napisana, wciąga i wodzi na manowce, aby zaraz poskładać wszystko w całość i zostawić czytelnika ze świetnym zakończeniem. Ponadto ma wyjątkowy vibe, senny, nostalgiczny i często napawający smutkiem, ale zdecydowanie nie nudny. Porusza kilka trudnych tematów, a także kilka niecodziennych, co stanowi o wyjątkowości tej historii. Ja jestem totalnie kupiona, chętnie przeczytam coś więcej w podobnym klimacie! 9/10🖤 A widzieliście te piękne ilustracje wykonane przez autorkę?! Są super.👌
Joanna Jaromin
11.03.2024
Przyznam, że jestem pod wrażeniem. Zastanawiam się, ile napisać, żeby nie zdradzić Wam za dużo. Wydaje mi się, że „𝘒𝘰𝘴”, to jedna z tych książek, które zasłużyły na spory rozgłos. To taki typ książki, w której czytelnik przez połowę jest pewny zakończenia i rozwiązania zagadki i… i łudź się dalej czytelniku, być może Ci się powiedzie, ale na pewno nie przy tej książce. Książka Nastki Drabot to kryminał, bardzo dobry wręcz genialny kryminał ze sporą ilością wątków obyczajowych. Książka o skomplikowanej konstrukcji, z nagłymi przeskokami czasowymi, która wymaga od czytelnika skupienia i zaangażowania, ale uwierzcie na słowo - jaki to daje efekt! Bruno Kosowski policjant „po przejściach” pewnej nocy zostaje wezwany na przedmieścia Warszawy do sprawy samobójstwa, a może jednak zabójstwa? jednego z cenionych i znanych architektów w kraju. W rozwiązaniu zagadki pomaga mu pewna tajemnicza dziewczyna - Kalina, która podobnie jak Bruno skrywa swoje tajemnice. Śmiało, mogę stwierdzić, że 𝘀𝗲𝗸𝗿𝗲𝘁, to idealny synonim tej książki. Każdy człowiek ma swoje tajemnice, sprawy, które zachowuje tylko dla siebie. Dokładnie tak samo, jak bohaterowie książki Anastazji Drabot. Autorka przez cała książkę prowadzi nas za rękę i pozwala odkrywać coraz to nowsze, czasami mroczne, czasami ekscytujące i zdumiewające tajemnice. Tajemnice, które wielokrotnie są świetnymi plot twistami i wzbudzają w czytelniku mieszankę emocji. Czy Kosowski odkryje wszystkie tajemnice? Czy rozgryzie niecodzienną, zagmatwaną sprawę, która rozgrywa się w ścisłym środowisku architektów? Czy Bruno Kosowski posłucha co też takiego zaśpiewa mu mały czarny ptaszek? To już musicie sprawdzić sami. Ja jedynie mogę Wam zagwarantować, że zdecydowanie się nie zawiedziecie!
Urszula Chlasta
10.03.2024
Świetny kryminał Anastazji Drabot „Kos", który nie tylko przyciąga wzrok piękną okładką, ale też wciągającym wnętrzem udekorowanym urokliwymi rysunkami. 🎶Historia ta ma charakterystyczną i dość skomplikowaną konstrukcję kryminalną, na którą składa się niezwykle zawiła intryga i następujące po sobie wydarzenia. Strona po stronie, słowo po słowie widzimy pozorne tropy, mylące wskazówki, a na końcu zręcznie połączone wątki. Akcja raz nieśpieszna, gdzie możemy wszystkiemu się przyglądać i samemu próbować rozwikłać zagadkę, by za chwilę wartko galopować na przód, zostawiając nas w tyle. Oprócz genialnie przedstawionych symboli jako elementów fabuły takich jak wolność - kos w klatce, największą zaletą opowieści są świetnie poprowadzone dialogi i emocje, jakie im towarzyszą. Angażująca lektura, która obfituje w barwnie nakreślone portrety bohaterów, których relacje lawirują między kłamstwami i sekretami. Zdemaskowanie prawdy zaskakuje swoją przewrotnością, która może nie wbija w fotel, ale daje poczucie świetnie skrojonego kryminału. 🎶Polecam powieść, w której autorka szanuje bystrość czytelnika i nie idzie na łatwiznę. Idealna historia dla tych, którzy uważają, że potrafią już na początku założyć, kto jest winny i dlaczego. Nie tym razem.
Kamila Kwiecińska
15.03.2024
🐦‍⬛🪽 Mam trochę przesiąknietą głowę ilością kryminałów jakie przeczytałam - z tego powodu kiedy obecnie po jakiś sięgam musi mnie w nim coś wybitnie skusić. Idea morderstwa? Nietuzinkowe miejsce akcji? Albo może niespodzianka że pozornie klasyczny kryminał nie jest tylko kryminałem? Dlatego właśnie złapałam za debiut Nastki Drabot. Dostałam obietnicę dobrze rozwiniętych wątków rodzinnych i dużego wątku obycajowego - czy autorce się udało? JAK NAJBARDZIEJ 🤩 🐦‍⬛🪽 Kos - należący do Nastki jest niczym tort. Posiada kilka warstw a tą najbardziej wyjściową oczywiście było mordestwo. Mamy tutaj pewnego słynnego warszawskiego architekta który podczas bankietu mającego miejsce w jego domu niestety wypada z okna. Tragedia prawda? Ale cóż w tym fakcie raczej nikt "pomagać" mu nie musiał co nie? No i właśnie tu zaczynają się schody, bo okno przez które wyleciała nasza ofiara jest zamknięte do pary z dzwiami do pomieszenia w którym stoi.. cóż więc do diabła się tam wydarzyło? Z tym pytaniem zmaga się genialnie napisany detektyw Kossowski i to jego pracy będziemy się przyglądać.. 🐦‍⬛🪽 Jak ja się dobrze tutaj bawiłam! Za każdym razem kiedy miałam wrażenie że wiem już co dokładnie się tu wydarzyło to Nastka podsuwała mi pod nos kolejny trop który burzył moją teorię - czy to irytujące? Ależ oczywiście ze nie! Autorka robi to z niesamowitym sznytem i bardzo płynnie. Nie sposób mówić tutaj o jakimkolwiek wydłużaniu akcji na siłę. Wybitnie warto zwrócić uwagę na momenty kiedy rzeczywistość zacznie się tu mieszać ze snem, to właśnie tam autorka wspina się na wyżyny swoich możliwości i robi to naprawdę bardzo dobrze. Czy jest w tym coś więcej? Oczywiście: symbolika która gra w tej historii drugie tło, świetnie narysowani bohaterowie pełni różnorakich emocji.. i cholernie dobre zakończenie... ale, celowo więcej wam nie powiem 😉 czytajcie kosa! Będziecie wniebowzięci. Ps . Książki niestety nie ma jeszcze na goodreads - ale słyszałam że na dniach powinno się to zmienić.
Adr
18.03.2024
Przez lata mojego zanurzenia w świat kryminałów, rzadko spotykam się z dziełem, które potrafi wywołać prawdziwe zaskoczenie i trzymać w napięciu od początku do końca. "Kos" autorstwa Anastazji Drabot okazał się być właśnie takim literackim klejnotem. Ta powieść już od wstępnych stron zaciekawia zawiłą siecią zagadek, składając się z kolejnych stron, które są jak kolejne kroki w ciemnym labiryncie pełnym zaskakujących objawień. Autorka niezwykle umiejętnie posługuje się językiem symboli, nadając swojej historii głębie i wielowymiarowość, której często brak w standardowych dziełach tego gatunku. Nastka Drabot wykorzystuje symbolikę kosa w klatce jako motywu przewodni, który splata losy postaci w intrygującą opowieść. Dialogi w książce zasługują na osobne pochwały - są nie tylko świetnie skonstruowane, ale i nasycone emocjami, odzwierciedlające napięcie między bohaterami, a także złożoność ludzkich charakterów. Co czyni kryminał "Kos" wyjątkowym wśród innych kryminałów, to sposób, w jaki autorka prowadzi czytelnika przez zawiłe ścieżki relacji bohaterów, pełnych tajemnic i niejednoznaczności. To właśnie te relacje tworzą głębię powieści, czyniąc ją nie tylko thrillerem kryminalnym, ale także studium ludzkiej natury. Finale powieści jest przykładem mistrzostwa narracyjnego. Odkrycie prawdy zadziwia oryginalnością i świadczy o umiejętności autorki do zaskakiwania czytelników. "Kos" jest dowodem na to, że nawet weterani gatunku kryminalnego mogą zostać zaskoczeni i zaintrygowani. Ta książka jest zdecydowanie pozycją obowiązkową dla fanów literatury kryminalnej, szukających czegoś więcej niż tylko kolejnego "kryminału z półki".
Niezła Sztuka
18.03.2024
Za oknem zaśpiewał kos. Jego piękne pieśni zapowiadały nadchodzącą wiosnę, obudzenie natury, nowy nadchodzący dzień. Jednak jeden mały kos nie śpiewał radosnych treli. Opowiadał o nieszczęściu, sekretach i rodzinnych intrygach. Mały kos był prawie zdrowy. Czekał na wolność, która miała podarować mu młoda dziewczyna. Kalina. Nie miała łatwego życia, dużo straciła, ale bardzo kochała kosy. Spotkała na swojej drodze jednego, którego oswoiła. Miał on jednak wiele ran, złamane serce. Bruno. Ich historie rozpoczęły się tragicznie. Zginął znany architekt. Sprawa nie była prosta, bo jak ktoś mógł wypaść przez zamknięte okno. Zabrał on do grobu wiele tajemnic. A jego idealna rodzina niczym z obrazka miała wiele okropnych sekretów. W to wszystko została zamieszana Kalina, która za wszelką cenę chciała poznać prawdę, jednocześnie skrywają własną przeszłość. Kos znowu zaśpiewał. Opowiadał o wszystkich tajemnicach. Mały kos odzyskał wolność. Jedna z najlepiej napisanych książek o wątku obyczajowym i kryminalnym. Sprawa kryminalna, która trzyma w napięciu od pierwszych stron, a rozwiązanie wszystkich sekretów wbija w fotel czytelnika. Bardzo dobrze wykreowane postacie z wadami i zaletami oraz historiami. Wydanie książki jest śliczne, a jeszcze ładniejsze są obrazki w środku. Bardzo polecam
Kotoksiazka
14.03.2024
KOS to kryminalny debiut z gatunku tych z mało śpieszonych akcji, ale z ciekawą warstwą obyczajową. Ostatnio co sięgam po debiuty, to trafiają mi się całkiem fajne książki. Tak było i tym razem. Mimo że akcja nie pędzi na złamanie karku, jest bardziej stonowana, to fabuła zaabsorbowała mnie. Podobał mi się jej spokój oraz rozbudowany wątek obyczajowy. Bohaterowie również niczego sobie, wyraziści i z charakterem. Co więcej autorka Anastazja Drabot w umiejętny sposób myliła tropy podczas prowadzonego śledztwa, co i rusz podsuwała różne rozwiązania intrygi czy sprawców, więc samodzielnie wytypowanie mordercy nie było takie proste. Może akcja powieści nie trzyma w napięciu, ale do samego końca nie znałam rozwiązania tej zagadki. Zwrócę wam jeszcze uwagę na wydanie, bo niezwykle przypadła mi do gustu. Faktura okładki, jest matowa w dotyku, co sprawia, że nie chciałam jej odkładać. W książce znajdziemy również autorskie rysunki, nawiązujące do fabuły, które dodają kunsztu powieści.
Przemek Z
18.03.2024
To nie tylko książka; to zagadka, która absorbuje i nie puszcza aż do końca. Pisarka w mistrzowski sposób snuje historię pełną zawiłych tajemnic, wciągając czytelnika w głębię skomplikowanej fabuły. Postacie są wyjątkowo realistyczne, a dialogi tak przekonujące, że historia zdaje się ożywać na naszych oczach. Zakończenie książki jest równie satysfakcjonujące, co nieoczekiwane, łącząc wszystkie elementy opowieści w spójną całość. Całkiem ekscytująca przygoda, która przypomina, że w kryminałach chodzi czasem o coś więcej niż rozwiązanie zagadki. To książka, która na długo zostanie ze mną i na pewno nie ostatnia książka tej autorki, którą przeczytam. To chyba debiut, więc czekam na kolejne części.
Kamil
15.03.2024
Kryminał po prostu zasługujący na przeczytanie! Zagadka rodem z Christie, jednocześnie przekazana w swoim własnym stylu. Opowieść o ludziach, ich motywach i tym jak doświadczenia w niezwykły sposób kształtują osobowość. Lektura lekka, przyjemna, bez zbędnego patosu, przelewu krwi czy wulgarności.
Aleksandra Buchwald
18.03.2024
Tadeusz Wilski, znany architekt, wyskakuje z okna. Zamkniętego. Policjant Bruno Kosowski i jego nieoficjalna asystentka mają przed sobą bardzo trudne śledztwo. Muszę rozwiązać nie tylko sprawę śmierci, ale również rozplątać sieć relacji, tajemnic i uczuć, która oplata wszystkich dookoła.

Moja fascynacja kryminałami nadal się utrzymuje. Mam nadzieję, że nigdy się nie skończy. Ten gatunek idealnie równoważy romanse, literaturę piękną i młodzieżówki. Sięgając po tę książkę, miałam w głowie, że sięgam po coś lekkiego. Właśnie taka okazała się ta książka. Zagmatwana zagadka, która dopiero pod koniec daje nam lekkie podpowiedzi. Aż do końcówki książki nie miałam pojęcia, kto mógł być odpowiedzialny za tą zbrodnię. Bardzo podobała mi się relacja policjanta Bruna i Kaliny. Ogromnie denerwowała mnie postać Rozalii, ogromnie mnie irytowała. Wątek kosa w książce był piękny, wiele wnosił do historii i odkryłam w nim metaforę nawiązująca do głównego bohatera. Zakończenie książki było dla mnie ogromnym zaskoczeniem, kompletnie nie spodziewałam się, że ta zagadka otrzyma takie wyjaśnienie.

Książka napisana jest lekkim językiem, dosłownie przez nią płynęłam. Fabuła jest intrygująca i z zainteresowaniem odkrywałam kolejne puzzle pasujące do układanki. Książka będzie idealna po ciężkim dniu do poduszki. Podczas czytania bawiłam się świetnie. Dobrze spędziłam czas z tą książką. Jeśli szukacie czegoś przyjemnego, zagmatwanego to bardzo serdecznie polecam wam tę pozycję.
Abicainat
20.03.2024
Dziś Wam chcę opowiedzieć o „Kosie” debiutanckiej powieści kryminalnej Anastazji Drabot Opis: Na przyjęciu dosyć bogatej i poważanej warszawskiej rodziny z okna domu wypada gospodarz– znany i bogaty architekt. Gdy na miejsce przyjeżdża komisarz Kosowski zauważa, że okno domu pozostaje... zamknięte. A więc kto chciał pozbyć się popularnego warszawskiego bogacza? Gdy komisarz zagłębia się w sprawę do głosu dochodzi pewna młoda studentka, która szantażuje mężczyznę, by ten umożliwił jej towarzyszenie mu przy śledztwie. Jednak jest ktoś jeszcze. Ktoś, kto nie daje o sobie Kosowskiemu zapomnieć. Opinia: Powieść kryminalna z wątkami obyczajowymi. Tak, bo to nie był taki rasowy kryminał. Skonstruowanie fabuły przypominało mi nieco to znane od mistrzyni gatunku Agathy Christie. Z tym, że tutaj byli specyficzni bohaterowie. Nieco stereotypowi i poprzez właśnie tę stereotypowość groteskowi. Niekiedy ich zachowania były wyolbrzymione, wyśmiewały ludzkie osądy i opinie. Sam debiut uważam za udany! Z rozdziału na rozdział fabuła stale parła do przodu, co przy takim gatunku uważam za absolutną konieczność. W pewnym momencie wywiązał się intrygujący plot twist, którego rozwiązania byłam bardzo ciekawa. Książka jest wzbogacona o rysunki autorki, które dopełniają fabułę i dodają jej uroku. Jeśli macie ochotę na trochę lżejszą sensację, to bardzo Was zachęcam, żeby przeczytać ten tytuł. Myślę, że się nie rozczarujecie!
Girl-from-Stars
07.04.2024
Znany architekt, wyskakuje (a może zostaje wypchnięty?) z okna. Zamkniętego. Policjant Bruno Kosowski i jego nieoficjalna asystentka mają przed sobą trudne śledztwo. Muszą rozwikłać nie tylko sprawę śmierci, ale też rozplątać sieć relacji, tajemnic i uczuć, która oplata wszystkich wokoło. Czemu architekt zginął akurat w czasie przyjęcia? Kim jest dziewczyna w białej sukience? O czym śpiewa kos zamknięty w klatce? *** Polski debiut. Jak sugeruje opis książki – kryminał, choć z elementami obyczajówki. Po zakończonej lekturze odnoszę jednak wrażenie, że jest to bardziej powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym. Nie lubię pisać negatywnych opinii na temat debiutów, jednak w przypadku „Kosa” sporo rzeczy mi się nie spodobało. Przede wszystkim – główny bohater. Ależ to była męcząca postać. Dawno już nie spotkałam tak rozmemłanego faceta, który sam nie wie, czego chce od życia, a przy tym jest wybitnym pantoflarzem. Drugim zastrzeżeniem jest wciągnięcie (ot tak) studentki w prowadzone śledztwo. Mam świadomość tego, że jest to fikcja literacka, ale nie przesadzajmy. Dziewczyna która była na miejscu zbrodni, ot tak po prostu uczestniczy w zeznaniach świadków, przegląda dokumentacje z miejsca zbrodni, a nasz wspaniały Bruno wyśpiewuje jej wszystkie informacje jak na spowiedzi. No absurd. Rozdziały poprowadzone są z perspektywy chyba wszystkich postaci, jakie występują w tej historii. Nie pojmuję, dlaczego autorka na początku robi wielką tajemnicę z tego, kto dany rozdział opowiada. Na pierwszej stronie określa go tylko „mężczyzna” bądź „kobieta” by na następnej stronie zdradzić kim ta osoba jest. Tylko po co? Historia zawiera w moich odczuciu wiele zbędnych opisów. Wskazówki dotyczące śledztwa powinny być ujawniane systematycznie, tak aby zaangażować czytelnika w rozwiązanie zagadki. A tu było trochę na opak. Mam wrażenie, że część tych wskazówek była celowo niewspomniana, by na zakończeniu efekt był bardziej „Wow”. Przyznam, że dopiero końcówka jakoś bardziej mnie zaciekawiła, choć w pewnym stopniu rozszyfrowałam tą zagadkę. Warto również wspomnieć o ładnym wydaniu powieści. Podsumowując, jak na debiut było OK. Ale tylko OK. Moja ocena: 5/10
ksiazka.pod.nosem
15.10.2024
W debiucie "Kos" Anastazji Drabot dzieje się dużo i szybko. Autorka jednak doskonale sobie z tym poradziła. Co więcej wszystkie wątki poboczne, a jest ich naprawdę dużo, łączyły się w spójną całość. Jestem pod wielkim wrażeniem jak autorka zaplątała tę fabułę i jak wszystko miała dopracowane 👌 Gdy na bankiecie w willi pod Warszawą dochodzi do śmierci znanego architekta wszyscy myślą że to samob0jstwo. Denat leży bowiem pod oknem swojego gabinetu. Sprawa byłaby prosta, tylko, że to okno było... zamknięte. Tak rozpoczyna się dochodzenie, a skala sekretów w tej rodzinie na pewno je zagmatwa... Jeśli macie słabość do wrażliwych, poczciwych policjantów z nałogiem to z Kosem na pewno się polubicie. Ja mam 🙄. Nie tylko jednak o Kosa tu chodzi, bo autorka ma dar kreowania bohaterów. W tym kryminale jest ich mnóstwo. Nie przeszkadza to jednak zupełnie, bo postacie są bardzo dobrze wykreowane, począwszy od studentki architektury Kaliny i na seniorce rodu skończywszy. Podobały mi się również te fragmenty w których Bruno Kos niczym Herkules Poirot wkraczał na scenę i objaśniał co się naprawdę wydarzyło. Przesłuchania przez niego prowadzone w gabinecie ofiary również były uroczym nawiązaniem do bohatera Christie. "Kos" to kryminał z rozbudowaną warstwą obyczajową i to jest jego duży plus. Momentami też, w moim odczuciu, przez ilość zbiegów okoliczności zahacza o komedie kryminalną. Zupełnie mi to nie przeszkadzało. Świetnie się przy nim bawiłam i oderwać nie mogłam.
Czytotaj
19.03.2024
nany architekt znaleziony martwy przed domem. Pierwsze pytanie - samobójstwo, czy morderstwo? Drugie - jak to możliwe, by wypadł przez zamknięte okno..? I na bazie tej sytuacji wchodzimy w historię „Kosa”. Historię, która nie jest typowym kryminałem, pomimo motywu morderstwa i prowadzonego śledztwa. Mocno jest tutaj rozbudowana warstwa obyczajowa, momentami przesiąkająca iluzją i realizmem magicznym. Według mnie to połączenie idealnie się sprawdziło! Zgrał się styl, język i kreacja bohaterów. Do tego nostalgia i tęsknota, która nadawała charakterystycznego klimatu. Całość ma w sobie coś bardzo przyciągającego, choć trudno jest mi uchwycić, o który konkretnie element chodzi. Dla sympatyzujących ze snującymi się, niespiesznymi historiami, gdzie historia stawia na emocje, relacje, a zaskakującym zakończeniem stawia kropkę nad i.
Anonim
18.03.2024
Czytałam książki o podobnym pomyśle, nic nowego. Dla kogoś, kto siedzi w tej tematyce fabuła dość przewidywalna.
Whatredheadreads
15.05.2024
„Czas nigdy nie płynął tak wolno, czas nigdy nie płynął tak szybko. Wiedziałam, co muszę zrobić, ale bałam się. Bałam się śmiertelnie!” Tadeusz Wilski, znany architekt wyskakuje bądź zostaje wypchnięty z okna, które pozostaje zamknięte i w stanie nienaruszonym. Policjant Bruno Kosowski i jego nieoficjalna asystentka mają przed sobą trudne śledztwo. Muszą rozwikłać nie tylko sprawę śmierci, ale także rozplatać sieć relacji, tajemnic i uczuć, która oplata wszystkich wokoło. ———— Kolejny debiut za mną, tym razem autorstwa Anastazji Drabot. Mam dość mocno mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki. A mianowicie: Wszystko jest tu strasznie poplątane i pogmatwane. Trzeba uważnie czytać, aby niczego nie przeoczyć a i tak dziwne zbiegi okoliczności przewracają fabułę o 180 stopni. Prawdopodobieństwo wystąpienia wydarzeń opisanych w książce oscyluje zapewne w okolicy 0. To chyba najbardziej mi w niej przeszkadzało – oderwanie od rzeczywistości. Poszczególne rozdziały kończyły się odkryciem przez bohaterów pewnych informacji, które nadal pozostawały tajemnicą dla czytelnika, a które zostały wyjaśniane kilka rozdziałów dalej. W niektórych rozdziałach autorka na początku ukrywa bohatera określając go za pomocą płci, by za chwilę odsłonić karty i pisać o nim po imieniu. Dla mnie ten zabieg był irytujący, gdyż myślałam, że mowa o nowych postaciach a za chwilę wracaliśmy do znanych nam osób. Akcja posuwa się do przodu dość wolno, jednocześnie występują tu pustki czasowe, gdzie nie wiadomo co się w nich działo a śledztwo jakby stało w miejscu. Samą końcówkę autorka spięła w całość, aczkolwiek – dla mnie – nie do końca satysfakcjonującą. Niby to wszystko trzyma się kupy, ale gdyby w to dmuchnąć to pewnie legło by to w gruzach. Sam pomysł na fabułę uważam za fajny tylko wymagający dopracowania. Bardzo podobały mi się proste ilustracje autorki, które wieńczą każdy rozdział. Niespotykany, ale bardzo przyjemny dla oka zabieg.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie