Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Autorka sensacji YA i przeboju Netfliksa "The Kissing Booth" przedstawia pełną humoru powieść o niby-randkach, niewinnych kłamstwach i poszukiwaniu prawdziwych uczuć
Sophie, 25 lat
Szuka: osoby towarzyszącej na ślub siostry
Nigdy w życiu… nie była w dłuższym związku
Sophie jest singielką, której życie uczuciowe nie układa się zgodnie z planem. Gdy jej przyjaciółki mają już stałych partnerów, a rodzina nie przestaje się martwić, Sophie decyduje się na desperacki krok: umieszcza ogłoszenie w aplikacji randkowej, które przyciąga Harry’ego – czarującego rozwodnika szukającego rozrywki. Harry zgadza się udawać partnera Sophie na weselu, a ich niewinna gra wkrótce przeradza się w serię wspólnych występów na rodzinnych i towarzyskich imprezach. Granice między fikcją a rzeczywistością się zacierają... Czy Sophie zdoła oszukać serce? Czy ściema, która miała być tylko zabawą, otworzy jej drzwi do prawdziwej miłości?
„Faking It” to urzekająca historia o przyjaźni i poszukiwaniu siebie, pełna emocji i zaskakujących zwrotów akcji, która skradnie Wasze serca. Idealna dla fanów Christiny Lauren, Emily Henry, Ali Hazelwood czy Colleen Hoover.
„Naprawdę cudowna i błyskotliwa… Beth zdobyła oficjalnie tytuł nowej królowej przezabawnych komedii romantycznych”.
Lucy Vine
„Czarująca, przemawiająca do czytelnika komedia romantyczna. Doskonałe spojrzenie na niby-randkowanie – po prostu ją pochłonęłam”.
Sophie Cousens
„Pisarstwo Beth jest uzależniające i kipi energią”.
Daisy Buchanan
Sama nie wiem czemu spodziewałam się gorącego romansu i happy endu w stylu „i żyli długo i szczęśliwie…”. Może trochę przez opis pomyślałam „a znam to, trochę już przerobiony motyw i w książka i filmach”. Nic bardziej mylnego. Ta książka okazała się zupełnie czymś innym, a i zakończenie w sumie mnie zaskoczyło. Mimo to nie jest tak, że czuję się rozczarowana. O nie, zdecydowanie nie. Bardzo, ale to bardzo spodobała mi się fabuła, a przede wszystkim tematy, które zostały poruszone przez autorkę. Udało się jej stworzyć naprawdę ciekawą główną bohaterkę, ale i wielu bohaterów drugoplanowych, z których żaden nie był mdły lub mało znaczący. Ale może najpierw krótko o samej fabule… Sophie jest singielką, a wszyscy dookoła niej „mają parę”. Siostry, kuzynki, przyjaciółki. Wszyscy są na etapie związków, oświadczyn, ślubów i dzieci. Dziewczyna próbuje wybić się w pracy, ale przychodzi jej to dość ciężko. Umawia się na randki, ale niewypał goni niewypał. A ponad to jej rok to impreza za imprezą, na które zapraszana jest z osobą towarzyszącą. Kulminacyjny jest ślub jej przyrodniej siostry. I to właśnie przez to Soph wpada w spirale kłamstw. Informuje rodzinę, że pojawi się ze swoim chłopakiem, który tak naprawdę nie istnieje. Dziewczyna wpada w popłoch i postawania zmienić swój profil na aplikacji randkowej informując wprost, że szuka partnera na wesele siostry. I tak poznaje Harrego, a on zgadza się być jej chłopakiem na niby… Wiem, że większość z was pewnie pomyśli „no oklepane, to już było”, ale naprawdę, uwierzcie mi ta książka to coś innego. Myślę, że powinna ją przeczytać każda singielka, ale i każda osoba, która jest w związku. Autorka, myślę, że naprawdę w punkt, pokazuje jak czują się, jak zachowują się obie strony - single, ale i ludzie w związkach. Sophie pisze felietony do gazety w których opisuje swoje doświadczenia, trochę je koloryzując, jako singiel. Wylewa tam z siebie wszystko. To jak czuje się zaniedbywana przez przyjaciółki, które od lat mają partnerów, to jak czuje się naciskana przez rodzinę „by przyprowadzić w końcu jakiegoś faceta” itd. Ta książka naprawdę daje do myślenia…. „Czy ja też zachowywałam się w ten sposób będąc singielką?” „Czy też ignoruje potrzeby moich znajomych będących singlami?” „Czy wywieram presję na nich świadomie lub też nie świadomie?” itp. To trochę taki poradnik jak wypośrodkować to wszystko by obie strony czuły się dobrze. Poza tym ta książka pokazuje, że bycie singlem nie jest czymś złym chociaż z początku tak się może wydawać. Prawdę powiedziawszy mogłabym się rozpisać na temat poruszonych kwestii w tej książce. I to bardzo… ale nie o to tu chodzi. Mam was zachęcić do przeczytania, i mam nadzieję, że to co napisałam (próbując z całych sił się nie rozgadywać) was przekona.
Heather
08.11.2024
Chociaż proza autorki jest sławna, osobiście nie miałam z nią kontaktu. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Beth Reekles. Czy udane? O tym poniżej. Na początku warto zaznaczyć, że autorka pisze lekko, przyjemnie i obrazowo. Jej książki mają być czystą rozrywką a podjęte wartości jedynie dopełniają dzieła. Tak też podeszłam do tematu, ponieważ poszukiwałam przyjemnej lektury na leniwe popołudnie. I zupełnie się nie rozczarowałam. Spędziłam miły czas w towarzystwie przebojowych bohaterów, którzy mieli tendencję do pakowania się w kłopoty a ich cięte riposty często przywoływały u mnie uśmiech. Idealnie rozluźniająca i poprawiająca humor opowieść przeminęła szybciej niż się spodziewałam, pozostawiając apetyt na więcej książek autorki. Nie było tutaj co prawda większych uniesień, nie wyciągnęłam z przygód postaci żadnych wniosków, ale uważam, że autorka i tak spisała się dobrze jeśli chodzi o dynamikę czy kreację postaci. Czytamy o losach dwudziestopięcioletniej Sophie, która stanęła w obliczu poważnego wyzwania: musiała w krótkim czasie znaleźć partnera na ślub siostry. Niestety nie ma szczęścia, ponieważ od dawna szuka kogoś na stałe. Rodzina i przyjaciele zaczęli tracić nadzieję, ale pewnego dnia aplikacja randkowa przywołała Harry'ego. Co prawda mężczyzna szukał tylko dobrej zabawy i zgodził się udawać przed wszystkimi chłopaka Sophie. Ale czy granica między rzeczywistością a fikcją nie bywa krótka? Szybko okaże się, że wspólne udawanie jednoczy ludzi. Fabuła koncentruje się wokół bohaterów, którzy poszukiwali swojego miejsca w świecie. Opisywała losy osób takich jak my - z prywatnymi lękami, słabościami czy oczekiwaniami wobec świata. Doskonale potrafiłam ich zrozumieć i z przyjemnością trzymałam kciuki za potencjalne szczęśliwe zakończenie. W powietrzu nieustannie wyczuć można było dobrą atmosferę i nawet jeśli pojawiały się przeciwności czy kłopoty, wszystko bazowało na atmosferze dobrej zabawy. To romans pisany na bazie klasycznych historii, dość przewidywalny, ale jednocześnie uroczy i podnoszący na duchy, czyli wciągający i zapewniający kilka godzin niekłamanej przyjemności z czytania. W dodatku mile zaskoczyły mnie pojawiające się w tle motywy, bo kto z nas nie czuł się w pewnym momencie naciskany przez rodzinę, by w końcu się ustatkować? Czasami warto pozostawić los samemu sobie, by w odpowiednim momencie wskoczył na właściwe tory. "Faking it" to książka prosta a jednak warta poświęconego jej czasu. To nic, że porusza się znaną ścieżką. To nic, że opiera się na schematach. To nic, że jest przewidywalna. Naprawdę! Czasami to nie jest problem a wręcz pozytywna strona. W poszukiwaniu książki, która nas zrelaksuje i porwie w wir sympatycznej przygody Beth Reekles sprawdzi się idealnie - oczaruje, rozbawi, pozwoli utożsamić się z bohaterami. Uważam, że jako czasoumilacz po ciężkim dniu to wręcz pozycja obowiązkowa dla wszystkich romantyczek.
malutka_ska
03.11.2024
Beth Reekles, autorka popularnej serii „The Kissing Booth”, powraca z zabawną powieścią o losach uroczej singielki pt. „Faking it”, która ukazała się w Polsce nakładem Wydawnictwa Poradnia K, w przekładzie Matyldy Biernackiej. Sophie to przebojowa, inteligentna 25-latka, do tego świetna felietonistka, która uważa, że ma problem. Jest poszukującą singielką. Wiedzie życie w pojedynkę, umawiając się co jakiś czas na randki, podczas gdy jej koleżanki organizują już ślubne przyjęcia i rodzą dzieci. Na każdej z takich imprez pojawiają się niezręczne pytania o partnera i stały związek. By nie musieć na nie odpowiadać, Sophie postanawia za wszelką cenę znaleźć sobie towarzysza i w ten sposób przetrwać kolejną uroczystość. Tak poznaje Harry’ego, mężczyznę z bagażem życiowych doświadczeń, który ma zostać jej chłopakiem na niby. Tylko, czy uda się ukryć przed całym światem to, że Sophie i Harry prawie wcale się nie znają? Bohaterka książki niemal od razu zyskuje Naszą sympatię. To wspaniała przyjaciółka, znosząca krytyczne uwagi, gotowa do poświęceń i mocno angażująca się w relacje z innymi. I choć jej samej nie jest lekko, zawsze ma czas dla bliskich. Takich kobiet, które można by stawiać za wzór potrzeba we współczesnej literaturze i takie właśnie kreacje znajdziecie w prozie Beth Reekles. Pisarka nie próbuje na siłę eksploatować wątku romantycznego. Nie wprowadza do narracji pewnych zdarzeń tylko po to, by zadowolić czytelnika. I chwała jej za to! Dzięki zachowaniu swobody pisarskiej i przemyślanej konstrukcji narracyjnej, opowieść Reekles jest o wiele ciekawsza i bardziej zaskakująca niż moglibyśmy się spodziewać, a samo zakończenie to kwintesencja tej historii. Daje do myślenia i to nie tylko singlom. Przeczytałam „Faking it” w jeden wieczór. Zaintrygowana poczynaniami głównej bohaterki i może nieco zazdrosna o mnogość imprez, na które została zaproszona, z uwagą przyglądałam się relacji Sophie oraz jej niby-chłopaka i przekonałam się, że kluczem do szczęścia jest akceptacja siebie. Ta ważna nauka płynąca z lektury to chyba najlepsza rekomendacja do tego byście sięgnęli po powieść Beth Reekles. Naprawdę warto!
anonymous
13.03.2025
ześć! Jestem Aleksandra, do 30-stki bliżej niż dalej, status – panna. I wszystko byłoby w porządku gdybym najlepiej miała już męża, GPS-a na palcu, wybudowany dom i kredyt hipoteczny oraz ciążowy brzuszek. Mam to ostatnie, ale nie spodziewam się potomka. Trochę półżartem, a trochę na poważnie, dlatego że kanony sprzed kilkudziesięciu lat nadal są w modzie. A pytania typu: kiedy ślub i dzieci są dla mnie po prostu bezczelne. Sophie to 25-letnia singielka, która przez presję rówieśników i rodziny skacze z aplikacji randkowych do spotkań towarzyskich z przypadkowymi mężczyznami. Ta fabuła musiała zweryfikować moje wewnętrzne refleksje i przypomnieć o wyciągniętych wnioskach Identyfikuję się z główną bohaterką i głosem tej książki, lecz z minimalnym marginesem. Potrafię spędzać czas samotnie, uszczęśliwiać się i skonfrontować z emocjami i ludźmi, którzy burzą moją harmonię i spokój. Nie wyobrażam sobie tak kimś manipulować dla spełnienia własnych korzyści. Nigdy nie pozwolę być zapasowym kontaktem dla kogoś dla kogo jestem tylko gównianą opcją. A przede wszystkim spełniać oczekiwania bo tak się paktują mocherskie legendy. Nasza narratorka przeżywa dylemat czy skoczyć z przepaści w stereotyp absurdu, tak dla zasady czy osunąć się w bezpieczną wersję marzeń. To ekstremalnie długa i mozolna podróż w głąb indywidualnej mentalności. Ale zapewniam, że ta wycieczka będzie warta finału. I to będzie bardzo oryginalne, spektakularne i najlepsze zakończenie tego scenariusza. Pióro autorki jest przyziemne, energiczne i kojące. To jak opatulenie bezdomnego kocem podczas ujemnej temperatury. Naturalna wrażliwość z klasą. Klimat na kartkach niczym z hollywoodzkich ekranizacji. Multum przyjaciółek w związkach i ta jedna bez planu na przyszłość, pisząca na łamach magazynu humorystyczne felietony o życiu uczuciowym. Przyznaję, że lektura jest dość zabawna. Metamorfoza od zagubionej i niepewnej siebie dziewczynki do czarującej, szczerej i asertywnej kobiety. W tym meczu się świetnie dopingowało, naprawdę. Udałam się na spontaniczne widowisko a zaoferowano mi spektrum wrażeń. Idealny egzemplarz na beztroski wiecz
Book_tyna
05.02.2025
Ostatnio coraz bardziej zaprzyjaźniam się z komediami romantycznymi. Podoba mi się luźny klimat i romans, który nie jest perfekcyjny jak to bywa w większości takich książek. 🥲 "Faking it" to książka, którą kilka dni temu otrzymałam od @poradnia_k_wydawnictwo Spodziewałam cię ciepłego romansu z elementem komedii, a dostałam coś zupełnie innego i lepszego. ❤️ To książka nie tylko o związkach i ich braku. To opowieść o samotności wśród przyjaciół, o braku wyboru, o nie stawianiu granic. Wiem, brzmi poważnie. Mam jednak wrażenie, że czytając nie zwróciłam uwagi na te trudne tematy. Przez całą fabułę skupiałam się na problemach, śmiechu i radości, ale końcówka pozwoliła mi pomyśleć o tej książce, jak o całości, a przede wszystkim jak o opowieści dziewczyny, która goniąc za ideałami gubi samą siebie. Cała historia jest naprawdę zwariowana. Opowiada o Sophie, młodej dziewczynie, która nie ma super pracy, nie ma super idealnej rodziny, nie ma idealnego domu, w w dodatku do końca nie wie, czego chce. Jej znajome wychodzą za mąż, kupują domy, mieszkania, rodzą dzieci, a ona od dłuższego czasu nie zmienia w swoim życiu niczego. Ciągła presja ze strony rodziców sprawia, że Sophie postanawia zadziałać... W najdziwniejszy i najbardziej chaotyczny sposób, jaki sobie wyobrażacie. Znajduje sobie przyjaciela, który szybko staje się jej tarczą i niby chłopakiem, a co gorsze on też traktuje ją jak obrazek, którym może się zasłonić i pochwalić, kiedy patrzą inni. Czy Sophie w końcu odnajdzie samą siebie i zrozumie kim naprawdę jest i czego chce od życia? 😳 Czy stanie się taka, jak inni? Dowiedzcie się sami. ❤️ Uważam, że książkę czytało się naprawdę genialnie! I błyskawicznie szybko (choć trafiały się nieco nudne fragmenty, ale naprawdę rzadko!). Śmiałam się, mówiłam sama do siebie i wzruszałam się. Ta książka dała mi emocje, których tak długo szukałam wśród tysiąca innych stron. ☺️
anonymous
28.09.2024
Opis * 🎈 Sophie, 25 lat Szuka: osoby towarzyszącej na ślub siostry Nigdy w życiu… nie była w dłuższym związku Sophie jest singielką, której życie uczuciowe nie układa się zgodnie z planem. Gdy jej przyjaciółki mają już stałych partnerów, a rodzina nie przestaje się martwić, Sophie decyduje się na desperacki krok: umieszcza ogłoszenie w aplikacji randkowej, które przyciąga Harry’ego – czarującego rozwodnika szukającego rozrywki. Harry zgadza się udawać partnera Sophie na weselu, a ich niewinna gra wkrótce przeradza się w serię wspólnych występów na rodzinnych i towarzyskich imprezach. Granice między fikcją a rzeczywistością się zacierają… Czy Sophie zdoła oszukać serce? Czy ściema, która miała być tylko zabawą, otworzy jej drzwi do prawdziwej miłości? „Faking It” to urzekająca historia o przyjaźni i poszukiwaniu siebie, pełna emocji i zaskakujących zwrotów akcji, która skradnie Wasze serca. Idealna dla fanów Christiny Lauren, Emily Henry, Ali Hazelwood czy Colleen Hoover. Recenzja * 🎈 5/5⭐️ Lubisz fake dating? A może znasz serię książek "The Kissing Booth"? Albo czytałaś książki Emily Henry? To coś dla ciebie! Historia Sophie i Henrego pozwoliła mi chwilę się pośmiać i uwolnić umysł. Była bardzo przyjemna i wygodna w czytaniu. Poza tym to, że ta książka mi się spodobała wcale mnie nie dziwi. Pokochałam "The Kissing Booth" od Bet Reekles, to dlaczego miałyby mi się nie podobać inne jej książki? On ma udawać jej partnera na weselu... A jednak nie tylko. Jako osoba kochająca motyw fake dating polecam tę książkę każdej osobie, która również go kocha, a także osobom znającym resztę książek Beth Reekles, lub po prostu fanom romansideł. Podziękowania * 🎈 Dziękuję wydawnictwu za ten zaszczyt, że mogłam zrecenzować książkę jednej z moich ulubionych autorek. Życzę na dalsze sukcesy!🩷🥹
Maja
17.10.2024
[współpraca reklamowa] Sięgnęłam po tę książkę tylko dlatego, że kocham filmy „The Kissing Booth”, które są zrealizowane na podstawie książek autorki. Miałam duże oczekiwania, co było błędem 😫 Jest to historia nie do końca sama wiem o czym. Sophie miała być w moim mniemaniu bohaterką, która pokazuje nam, że życie singla też jest okej. Jednak to totalnie nie wyszło, ponieważ jest ona pełna żalu i odrazy do całego świata, a jednocześnie nie lubi samej siebie. Trudno ją polubić, jest egoistyczna, marudzi, narzeka i zazdrości wszystkim wszystkiego 😅 Ogólnie jest to dla mnie skomplikowana postać 😕 Zdezorientowały mnie bardzo przeskoki czasowe, które mieszają i plątają się cały czas. Ja niestety z bólem serca jestem kompletnie na nie 💔