Ego

2 za 50 zł
32,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Dostępny w salonie
Odbierz za 2 godziny
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
2 za 50 zł — Książki w pakiecie
Sprawdź
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (12)
Pokaż
Dostępna 1 opcja od 60,80 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Wydawnictwo:
Data premiery:
2026-05-20
Podkategoria:
Liczba stron:
384
Autor:
Moss Marcel

Powiązane z produktem hasła

brutalne morderstwokobieta detektywkryminał policyjnyseryjny mordercasprawa sprzed lat

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Ego - podobne książki

Ścigani Moss Marcel

Ścigani

32,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Przeklęci Moss Marcel

Przeklęci

33,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Krzywda. Seria z Wiktorią Błońską. Tom 2 Muniak Klaudia

Krzywda. Seria z Wiktorią Błońską. Tom 2

31,99 zł

52,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Kosiarz Tomaszewski Tomasz

Kosiarz

38,99 zł

44,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Nie uwierzysz kto zabił Czornyj Max

Nie uwierzysz kto zabił

33,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Dobrzy uczniowie nie zabijają Moss Marcel

Dobrzy uczniowie nie zabijają

32,99 zł

47,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Gniazdo Antczak Sara

Gniazdo

34,99 zł

52,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Mara Kościelny Piotr

Mara

41,99 zł

54,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Martwi też mówią Glina Rafał

Martwi też mówią

31,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Dziewczyna z jeziora Parasiewicz Joanna

Dziewczyna z jeziora

32,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Zatruta przyjaźń Glica Dorota

Zatruta przyjaźń

25,99 zł

47,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Sekret mojej córki Moss Marcel

Sekret mojej córki

28,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Szlak zapomnianych Jeż Agnieszka

Szlak zapomnianych

30,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Zabójcza oferta Kashino Marisa

Zabójcza oferta

34,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Księga grzechu Przemysław Kowalewski

Księga grzechu

34,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Biblia diabła Herman Leszek

Biblia diabła

41,99 zł

59,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Nocna niania Nelle Lamarr

Nocna niania

33,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Rozpacz. Seria z Wiktorią Błońską. Tom 1 Muniak Klaudia

Rozpacz. Seria z Wiktorią Błońską. Tom 1

30,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Żałobnica Małecki Robert

Żałobnica

32,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Twierdza Agata Kunderman

Twierdza

32,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Cena milczenia Pawlina Gabriela

Cena milczenia

35,99 zł

54,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Fioletowy Lis Agnieszka

Fioletowy

36,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Odpowiedź kryje się w tobie Wolwowicz Katarzyna

Odpowiedź kryje się w tobie

29,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Mgielnica Zamarska Agata

Mgielnica

30,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Witrażysta Ludwik Lunar

Witrażysta

28,99 zł

54,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Landsberg. Miasto z mgły Dudziak Maciej

Landsberg. Miasto z mgły

34,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Megacena
Porwani Moss Marcel

Porwani

Gwarancja najniższej ceny
29,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

W ciemnym, głodnym lesie. Nina Bacela. Tom 1 Przemysław Piotrowski

W ciemnym, głodnym lesie. Nina Bacela. Tom 1

31,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Utraceni Moss Marcel

Utraceni

33,99 zł

49,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Skrzywdzona Czornyj Max

Skrzywdzona

30,99 zł

49,99 zł - cena sugerowana przez wydawcę

Opis produktu

"Obudźcie się, anioły zemsty! Dołączcie do mnie i pomóżcie mi oczyszczać ten świat!”

Bolesławcem wstrząsa brutalne morderstwo młodej kobiety, której zwłoki odnaleziono w odludnym miejscu. Szczególną uwagę zwraca wyryta na jej ciele litera „R” – taka sama, jaką przed laty pozostawiał na swoich ofiarach Roland Zydar, zwany Raptorem.

Choć od dekady przebywa za kratami, komisarz Błażej Heller i jego partnerka, Malwina Zygart, podejrzewają, że może mieć z tą zbrodnią coś wspólnego. Postanawiają więc się z nim skonfrontować. Nie wiedzą jednak, że Raptor tylko na to czeka.

Wkrótce przestępca wciąga ich w psychologiczną grę, która okazuje się szczególnie niebezpieczna dla Malwiny – jego biologicznej córki. Kobieta, która wstąpiła do policji, by zerwać z trudną przeszłością, znów musi stanąć twarzą w twarz z człowiekiem, od którego przez całe życie próbowała się odciąć.

Tymczasem w mieście zostają odnalezione kolejne zmasakrowane zwłoki. Walcząc z czasem, Błażej i Malwina próbują ustalić, czy Raptor naprawdę działa zza krat, czy może ktoś uwierzył, że jest w stanie mu dorównać. A może nawet go prześcignąć.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1720378712
Tytuł:
Ego
Seria:
Autor:
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Liczba stron:
384
Numer wydania:
I
Data premiery:
2026-05-20
Rok wydania:
2026
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

O Autorze

Moss Marcel

Marcel Moss to pseudonim literacki młodego polskiego pisarza powieści kryminalnych i tzw. „thrillerów z przesłaniem”. W swoich książkach autor porusza aktualne, ważne problemy współczesnego życia – obecność w Internecie, wirtualne relacje, brak prywatności, hejt, stalking, przemoc, prześladowanie przez rówieśników. Prywatnie prowadzi facebookowy profil „Zwierzenie – Marcel Moss”, gdzie każdy może bezpiecznie podzielić się swoją historią i znaleźć zrozumienie u życzliwych ludzi.

Przeczytaj

W jakiej kolejności czytać książki Marcela Mossa?
24 lipca 2026
Nie boi się podejmować w swoich powieściach trudnych tematów, czym zaskarbił sobie sympatię niemałego grona czytelników. Jeśli jeszcze go nie znacie, podpowiadamy, w jakiej kolejności czytać książki Marcela Mossa - jego najważniejsze serie i pojedyncze tytuły. Autorzy: Daniel Zielas...
Marcel Moss na Targach Książki Empiku | Kiedy ego przejmuje kontrolę
25 maja 2026 18:00
📅 25 maja 2026 (poniedziałek), godz. 18:00 📍 Klub Empik (Empik Marszałkowska 99, poziom -1) 🎟 wybierz na Going. jedną z opcji udziału: https://goingapp.pl/wydarzenie/marcel-moss-na-targach-ksiazki-empiku-kiedy-ego-przejmuje-kontrole/warszawa-maj-2026 • pobierz bezpłatną wejściówkę ...

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

zaczytana_kobitka
Zweryfikowany zakup
29.05.2026
Moss jak zwykle w formie. Każda jego książka to mój absolutny must have. „Ego” to drugi tom serii o Błażeju Halerze i Malwinie Zygar. Bez bicia przyznaję, że ten tom był jeszcze lepszy niż poprzedni. W „Alterze” miałam problem z mordercą. Jakoś nie przemawiała do mnie jego charakterystyka. Tutaj nie było takiego problemu. Morderca kobiet, rzekomy naśladowca Raptora, trafił w moje gusta. Było krwawo i mrocznie. Nawet jego chora misja miała dla mnie jakiś sens. Z niecierpliwością czekałam, jak rozwiąże się ta sprawa. Tym bardziej że śledczy deptali zwyrodnialcowi po piętach, ale i tak ciągle im umykał. Cieszę się, że Błażej i Malwina to tacy bohaterowie z krwi i kości. Każdy z nich niesie swój krzyż i nie udają superbohaterów. Mają słabości i chwile załamania. Pomimo trudnych początków, pomiędzy nimi rozwinęła się relacja, którą można nazwać przyjaźnią. Marcel postarał się, aby jego postaci były autentyczne, momentami miałam wrażenie, że aż za bardzo. Niektóre ich zachowania lekko mi zgrzytały. Zaciskałam zęby, gdy czytałam, że Błażej zachichotał i to nie raz. Jakoś nie umiałam tego strawić. Chichot pasuje mi bardziej do podlotka, a nie do dojrzałego mężczyzny. To tylko takie moje subiektywne odczucie, w końcu nie byłbym sobą, gdyby się do czegoś nie przyczepiłam. „Ego” to mocny thriller, który pokazuje brudne, wręcz psychopatyczne oblicze człowieka. Nie gloryfikuje morderców, a ukazuje ich motywy, tłumaczenia i wizje. Myślałam, że tym razem udało mi się prawidłowo wytypować głównego antagonistę. Byłam pewna, że rozgryzłam jego pokrętną logikę i co? Guzik. Moss umie w te klocki i w ogóle nie powinnam się dziwić, że po raz kolejny dałam się wyprowadzić w pole. Zakończenie totalnie inne niż przypuszczałam, wywrócone do góry nogami, a mi nie zostało nic innego, jak zbierać szczękę z podłogi. Za to właśnie uwielbiam książki Mossa. Marcel potrafi lawirować między wydarzeniami, dawać pewność, że już wiem, o co chodzi. Wszystko po to, by w ostatnich rozdziałach sprowadzić mnie do parteru i zostawić z rozdziawionymi ustami. Zdecydowanie czekam na dalsze losy Błażeja i Malwiny. Epilog zostawił mnie z wieloma pytaniami i jestem ciekawa, na co autor wpadnie kolejnym razem. Czy dalej będzie ich testował, czy da im chwilę wytchnienia?
Paulina
Zweryfikowany zakup
22.05.2026
Po niedawnych, okrutnych atakach Altera, Bolesławcem wstrząsa kolejna makabryczna zbrodnia. Zbrodnia nawiązująca do zamkniętego przed laty słynnego Rolanda Zydara vel RAPTORA i jego słynnego "R" pozostawionego na ciele swojej ofiary. Komisarz Heller i młodsza aspirant Malwina Zygart znów muszą znaleźć zabójcę, nawet jeśli te zbrodnie uderzają w nich prywatnie. W końcu Raptor zabił żonę Hellera, a prywatnie jest ojcem Malwiny, którego dziewczyna niewidziała od dekady. Czując, że znak rozpoznawczy Raptora nie jest przypadkiem, Malwina i Błażej udają się do Raptora po pomoc, a ten rozpoczyna z nimi niebezpieczną, psychologiczną grę, w której tylko on może być zwycięzcą. Tymczasem zostaje znaleziona kolejna ofiara naśladowcy Raptora i komisarze walczą z czasem, by znaleźć prawdziwego zabójcę, który pragnie oczyścić świat ze zła. Ego i jego prequel Alter to wciągające od samego początkupsychologiczne thrillery. Zdecydowanie różnią się od innych serii Mossa, gdyż tu już od pierwszej strony poznajemy zabójcę i jego wypaczonych myśli.
anonymous
Zweryfikowany zakup
21.05.2026
📖 „Ego” Marcela Mossa to wciągający thriller psychologiczny, który trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Autor świetnie buduje atmosferę niepokoju, stopniowo odkrywając tajemnice bohaterów i pokazując, jak niebezpieczne potrafią być ludzkie ambicje oraz własne ego. Dynamiczna akcja i zaskakujące zwroty sprawiają, że książkę czyta się błyskawicznie. Idealna propozycja dla fanów mocnych, psychologicznych historii. 🔥📚
Joanna
Zweryfikowany zakup
28.06.2026
Bardzo dobra trzymająca w napięciu książka i zaskakujące zakończenie . Kryminał o mocnych nerwach . Polecam!
Wojciech
Zweryfikowany zakup
11.06.2026
Bardzo wciągająca książka. Przeczytałem ją w ciągu dwóch dni. Polecam i czekam na ciągu dalszy
anonymous
Zweryfikowany zakup
27.05.2026
Książka EGO kompletnie rozwaliła mój mózg,polecam każdemu ,bardzo wciągająca historia.
Anonim
Zweryfikowany zakup
13.06.2026
Nic dodać dla mnie rewelacja, czekam na kolejną😊
Dagmara Niemiec
Zweryfikowany zakup
23.07.2026
Super książka 👍
anonymous
Zweryfikowany zakup
26.05.2026
Świetna książka.
Anna
Zweryfikowany zakup
19.05.2026
Świetna książka
Katarzyna
Zweryfikowany zakup
08.07.2026
Rewelacja 🤩
Agnieszka
Zweryfikowany zakup
25.05.2026
Polecam 🤘
KrystJ84
Zweryfikowany zakup
09.06.2026
Polecam!
Marta
Zweryfikowany zakup
13.07.2026
Polecam
Monika
Zweryfikowany zakup
09.06.2026
Super!
FioletowaRóża
19.05.2026
Znacie to powiedzenie: Jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B? W przypadku bardzo dynamicznej i płodnej twórczości Marcela Mossa można użyć parafrazy i wyznać coś takiego: skoro powiedziało się ALTER, to trzeba powiedzieć i EGO. A co dokładnie oznaczają oba te wyrażenia i tym samym tytuły dwóch powieści autora? Według definicji słownikowych alter ego to wyodrębniona część osobowości, która pozwala wyrazić tłumione cechy, emocje lub radzić sobie ze stresem w odmienny sposób niż na co dzień. To oczywiście jedno z wielu objaśnień, ale to właśnie ono jest kwintesencją tego, co zaserwował nam Marcel Moss. Gdy czytelnicy sięgną po obie części, na pewno to zrozumieją. Trzeba przypomnieć, że „Ego” to druga część cyklu z Błażejem Hellerem i Malwiną Zygart w rolach głównych. Mało tego, autor już przygotowuje nas do kontynuacji, nie poprzestaje na dylogii, tylko wciąż rozwija wszystko to, co dzieje się w fikcyjnym, kryminalnym świecie bohaterów. Świadczą o tym słynne słowa CIĄG DALSZY NASTĄPI. Marcel Moss ma w sobie stuprocentowe powołanie literackie, nie dziwi mnie więc, że nawet wieloletni wielbiciele jego pióra nie mogą czasem nadążyć za kolejnymi opowieściami. Tym razem „Ego” to powieść podzielona na 3 części. Znakiem rozpoznawczym pisarza są częste przeskoki czasowe, tu również ich nie brakuje. Czemu tak naprawdę służy taka karuzela pod kątem czasu akcji? Wszystkiego dowiemy się w swoim czasie, mogę tylko prosić odbiorców, by czytać spokojnie, bez pośpiechu. W przypadku czytania na czas można się pogubić i nie do końca zrozumieć zamysł autorski. Nowicjuszy chciałabym też ostrzec: Marcel Moss kocha zaskakiwać czytelników, historii kryminalnych kreowanych przez autora NIE WOLNO wcześniej wertować i skupiać się na końcowych dialogach. Jak twierdzi sam autor- jego opowieści są zbudowane właśnie na zakończeniu i to końcowa część tekstu ma zupełnie zniszczyć nasze dotychczasowe domysły. Czy „Ego” w swej odsłonie takie właśnie jest? Oczywiście, znowu zostajemy zostawieni w newralgicznym punkcie fabuły. Marcel Moss nie każe na siebie długo czekać, więc zapewne nasza ciekawość szybko zostanie zaspokojona. Powstaje też pytanie: czy cykl ten należy czytać chronologicznie? NIE jest to warunek konieczny- autor chyba doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie wszystkie filie biblioteczne mogą zadbać o cykliczność, dlatego akcja jest tak przedstawiona, że często poznajemy wydarzenia mające związek z częścią pierwszą. Nic nie będzie dla nas niezrozumiałe, wszystkie elementy fabuły można spokojnie ze sobą połączyć, niczym puzzle. Historie kryminalne z nawet kilkoma morderstwami w tle mają to do siebie, że nie powinny być szczegółowo opisywane w recenzji czy też opinii. Celowo więc nie podaję wszystkich wątków, a także imion bohaterów. Fabuła zwarta w książce jest bowiem tak ułożona, że dowiadujemy się o wszystkim po kolei, dochodzimy do rozwiązania zagadek niczym jak po nitce do kłębka. Mogę jedynie podkreślić, że długo nie zapomnę historii niejakiego Marcina Hordasa. Już tajemniczo zatytułowane rozdziały to ogromna zaleta dla całej opowieści. Co może się kryć za tytułami, które idealnie pasują do mieszanki gatunkowej, jaką jest kryminał/sensacja/thriller? Czy autor uśpi Waszą czujność? Sprawdźcie to sami. Marcel Moss zawsze jest sobą, jeśli chodzi o pisanie. W samym prologu idealnie pokazuje, jak delikatny świat może natychmiast zalać się krwią. Dialogi te są jednak ekspresową nauczką dla czytelnika- mordercą może być każdy, choćby przechodzień albo klient kawiarni. Autor przypomniał nam też o działalności Raptora- seryjnego mordercy z części pierwszej. Wygląda na to, że historia lubi się powtarzać, a seria tajemniczych zabójstw szokuje i wzbudza strach w mieszkańcach Bolesławca. Czy jednak naprawdę tak jest, że skoro Bóg milczy, ktoś inny wymierza karę? Czy świat kobiet to teatr, w którym mężczyzna odgrywa rolę błazna? No i czy upokarzające zachowania płci pięknej wobec mężczyzn to powód do eliminacji trucizny? Te, a nie inne kwestie autor każe nam rozważyć, lecz niech słowa Marcela Mossa NIGDY nie staną się dla kogoś inspiracją. Proszę o to dosłownie każdego czytelnika z osobna. Znowu uwagę zasługuje też sam temat pracy w policji. Para wykreowanych przez pisarza śledczych udowadnia, że policjantem się jest, a nie bywa. W każdym dochodzeniu liczą się detale, by można było połączyć kropki i schwytać mordercę. Po raz kolejny gratuluję pisarzowi odwagi i wiem, że jest to powieść zdecydowanie dla ludzi o mocnych nerwach, a także dla… mizoginów. Polecam i czekam na tom trzeci.
Book_matula
21.07.2026
Po zakończeniu „Alter” trudno mi było nie zastanawiać się, w jakim kierunku autor poprowadzi historię Błażeja Hellera i Malwiny Zygart. Lepiej zacznijcie od 1 tomu, a dopiero potem przejdźcie do drugiego. Dzisiejsza recenzja dotyczy właśnie drugiego tomu kontynuacji cyklu: Błażej Heller i Malwina Zygart. „Ego” według mnie udowodni wam, że autor nie zamierza zwalniać tempa. To thriller, który od pierwszych stron stawia przed bohaterami wyjątkowo trudne wyzwanie, a nam, czytelnikom, nie pozwala poczuć się bezpiecznie ani przez chwilę. W Bolesławcu dochodzi do brutalnego morderstwa młodej kobiety. Na jej ciele ktoś pozostawia znak dobrze znany policji literę „R”. Wszystko wskazuje na to, że zbrodnia ma związek z Raptorem, seryjnym mordercą, który od lat przebywa w więzieniu. Czy to możliwe, że mimo odsiadki nadal pociąga za sznurki? A może ktoś postanowił kontynuować jego makabryczne dzieło? To pytania, które napędzają całą historię i sprawiają, że z każdym kolejnym rozdziałem pojawia się więcej wątpliwości niż odpowiedzi. Moim zdaniem kolejnym atutem tej książki jest napięcie. Autor nie buduje go długimi opisami czy efektownymi scenami. Robi to znacznie prościej, krótkie rozdziały, częste zmiany perspektywy i ciągłe podrzucanie nowych tropów sprawiają, że trudno przerwać czytanie. Gdy wydaje się, że wszystko zaczyna układać się w logiczną całość, autor szybko pokazuje, że było to tylko złudzenie. Podoba mi się, że śledztwo nie jest jedynym ważnym elementem tej historii. Równie dużo miejsca zajmują sami bohaterowie. Uwierzycie mi - zawsze doceniałam, doceniam i doceniać będę postacie, które są takie jak my, które faktycznie mierzą się z problemami, z jakimi każdy z nas boryka się w prawdziwym życiu. Zatem poznajcie m.in. Błażeja Hellera nie jest policjantem, który zawsze ma rację i bezbłędnie rozwiązuje każdą zagadkę. Popełnia błędy, mierzy się z własnymi problemami i często działa pod wpływem emocji, i o to mi właśnie chodziło, pisząc o realizmie bohaterów. Podobnie wypada też nasza Malwina Zygart. Jej przeszłość i rodzinne powiązania sprawiają, że ta sprawa staje się dla niej czymś więcej niż kolejnym policyjnym dochodzeniem. Widać, jak mocno wpływa to na jej decyzje i psychikę. To właśnie relacja tej dwójki jest jedną z najmocniejszych stron powieści. Nie ma tu sztucznego bohaterstwa ani idealnych postaci. Są za to ludzie zmęczeni, poranieni i próbujący wykonywać swoją pracę mimo własnych traum. Ich rozmowy i wzajemne wsparcie wypadają naturalnie, dlatego łatwo im kibicować. To nie spoiler, bo czytając pierwszy tom, doskonale poznacie tę dwójkę. Ja osobiście mocno im kibicuję, ale jak będzie dalej? Zgadzacie się ze mną, że pan Marcel kolejny raz pokazuje, że interesuje go nie tylko samo znalezienie mordercy, ale także to, co dzieje się w ludzkiej głowie. W książce pojawiają się pytania o manipulację, potrzebę kontroli, obsesję oraz granice między sprawiedliwością a zemstą. Autor ukazuje, że największym zagrożeniem często nie jest siła, ale umiejętność wpływania na innych. To właśnie psychologiczna gra staje się osią całej historii. Duże wrażenie robi również klimat. Jeśli miałabym wskazać coś słabszego, byłoby to, że za szybko przeczytałam książkę :p „Ego” to udana kontynuacja serii i jednocześnie książka, która pokazuje, że Marcel Moss dobrze odnajduje się w thrillerach psychologicznych. To nie tylko historia o seryjnym mordercy. To także opowieść o ludzkich słabościach, traumach i o tym, jak łatwo można stać się pionkiem w cudzej grze. Po zamknięciu ostatniej strony zostaje nie tylko ciekawość, co wydarzy się dalej, ale też kilka pytań o naturę człowieka. Bo właśnie to wydaje się najważniejsze w tej powieści. Nie sama zagadka kryminalna, lecz pokazanie, jak cienka bywa granica między dobrem i złem oraz jak wiele potrafi zniszczyć ludzkie ego.
@Miedzystronamizycia
25.05.2026
Czy zło można odziedziczyć? Czy może człowiek każdego dnia sam wybiera, kim chce być? „Ego” Marcela Mossa to jeden z tych thrillerów, który nie daje czytelnikowi chwili oddechu. Duszny, brutalny, pełen manipulacji i psychologicznych gierek, które momentami wchodzą pod skórę bardziej niż same opisy zbrodni. I jeśli lubisz książki, gdzie człowiek co chwilę zmienia teorię dotyczącą sprawcy, a finał i tak wbija go w fotel, to Moss ponownie daje Ci lekturę idealną. Już sam początek jest mocny. Brutalne morderstwo młodej kobiety, wyryta na ciele litera „R” i natychmiastowe skojarzenie z Raptorem - seryjnym mordercą, który od lat siedzi za kratami. Problem w tym, że ktoś najwyraźniej albo kontynuuje jego „misję”, albo… Raptor wciąż rozdaje karty zza więziennych murów. I właśnie od tego momentu zaczyna się psychologiczna gra, w której nikt nie jest bezpieczny. Najbardziej w tej historii podobało mi się to, że Marcel Moss nie skupia się wyłącznie na samej zagadce kryminalnej. Jasne, śledztwo wciąga niesamowicie, ale prawdziwy ciężar tej książki leży gdzie indziej - w psychice bohaterów. W traumach, lękach, obsesjach i pytaniu, jak bardzo przeszłość potrafi zatruć człowieka. Malwina Zygart to zdecydowanie jedna z ciekawszych bohaterek w książkach Mossa. Kobieta, która całe życie próbuje uciec od piętna bycia córką seryjnego mordercy, a jednocześnie codziennie musi patrzeć zbrodniarzom prosto w oczy jako policjantka. Jej spotkania z ojcem były dla mnie najmocniejszym elementem tej książki. Naprawdę czułam ten dyskomfort, napięcie i emocjonalne rozdarcie. Autor świetnie pokazał, jak toksyczna relacja może wpływać na całe życie człowieka i jak trudno odciąć się od własnej przeszłości, nawet jeśli desperacko się tego chce. I właśnie Roland Zydar, czyli Raptor, zrobił tutaj największą robotę. To jeden z tych bohaterów, którzy przerażają nie brutalnością, ale spokojem. Manipulacją. Sposobem mówienia. Tym, jak powoli wchodzi ludziom do głowy. Każda scena z jego udziałem była jak tykająca bomba i naprawdę miałam momentami wrażenie, że on kontroluje absolutnie wszystko. Błażej Heller również zyskał w moich oczach względem poprzedniego tomu. Nie jest idealnym śledczym i właśnie dzięki temu wypada tak autentycznie. Popełnia błędy, bywa impulsywny, nosi własne traumy i momentami wyraźnie widać, że ta sprawa zaczyna go psychicznie wyniszczać. Bardzo lubię duet Hellera i Malwiny, bo między nimi nie ma sztucznej idealizacji. Są zmęczeni, poranieni i po prostu ludzcy. Jeśli chodzi o klimat… wow. Marcel Moss naprawdę potrafi budować napięcie. Krótkie rozdziały, częste zmiany perspektywy i ciągłe poczucie zagrożenia sprawiają, że tę książkę dosłownie się połyka. Ja miałam klasyczne „jeszcze jeden rozdział” i oczywiście skończyło się zarwaną nocą. Autor bardzo umiejętnie podrzuca tropy, manipuluje czytelnikiem i daje złudne poczucie, że już wszystko wiadomo. A potem nagle wywraca całą historię do góry nogami. Podobało mi się też to, że „Ego” nie gloryfikuje mordercy. Moss pokazuje brutalność i psychopatię bez robienia z niej czegoś „cool”. To thriller o ciemnej stronie ludzkiej psychiki, o obsesji i o tym, jak łatwo człowiek może zatracić granicę między sprawiedliwością a własnym ego. Czy ta książka jest mocna? Bardzo. Czy momentami brutalna? Zdecydowanie. Ale jednocześnie to jeden z lepszych thrillerów psychologicznych, jakie ostatnio czytałam. Mroczny, emocjonalny i wciągający tak bardzo, że ciężko wyrzucić go z głowy nawet po skończeniu ostatniej strony. I tylko ten epilog… Marcel Moss naprawdę wie, jak zostawić czytelnika w stanie emocjonalnego chaosu i zmusić go do natychmiastowego czekania na kolejny tom. Ocena: 9/10
Anonim
01.06.2026
Za mną lektura #ego Marcela Mossa, czyli drugiego tomu serii z Błażejem Hellerem i Malwiną Zygart. Jako osoba, która przeczytała niemal wszystkie książki autora, sięgałam po tę powieść z naprawdę dużymi oczekiwaniami. Na szczęście Moss ponownie udowodnił, że doskonale wie, jak przykuć uwagę czytelnika. I powiem Wam więcej: to jeden z tych autorów, przez których łatwo zarwać noc. 😉🔥 Od pierwszych stron czuć niepokój, który z każdym rozdziałem tylko narasta. Autor umiejętnie podrzuca fałszywe tropy, myli czytelnika i sprawia, że do samego końca trudno przewidzieć, dokąd zaprowadzi śledztwo. 📖🖤 • Bolesławcem ponownie wstrząsa fala brutalnych zbrodni. Na zwłokach młodej ofiary wycięto literę "R". Wszystko wskazuje na to, że sprawca inspiruje się działalnością Raptora - legendarnego seryjnego mordercy, który od lat przebywa w więzieniu. A może działa na jego polecenie? Gdy śledztwo nabiera tempa, Błażej i Malwina muszą zmierzyć się nie tylko z kolejnymi zagadkami, ale także z własną przeszłością. Dla Malwiny sprawa ma szczególnie osobisty wymiar, ponieważ Raptor jest jej biologicznym ojcem. Nie mniej bolesna okazuje się dla Błażeja, którego żona padła ofiarą Rolanda Zydara. Granica między przeszłością a teraźniejszością zaczyna się zacierać, a każde kolejne odkrycie prowadzi do jeszcze bardziej niepokojących pytań. Spotkanie z seryjnym mordercą jest nieuniknione. Ale czy pomoże im odkryć prawdę? • Najbardziej zainteresował mnie wątek Malwiny. Jej relacja z ojcem oraz ciężar rodzinnej historii nadają tej opowieści dodatkowej głębi. Dzięki temu "Ego" nie jest wyłącznie thrillerem o poszukiwaniu zabójcy, ale również historią o traumie, dziedziczonych demonach i próbie uwolnienia się od przeszłości. Ogromnym atutem pozostaje także duet, któremu nie sposób nie kibicować. Relacja Błażeja i Malwiny rozwija się naturalnie, a wydarzenia przedstawione w książce wystawiają ich wzajemne zaufanie na kolejne próby. Nie zabrakło też tego, za co najbardziej cenię twórczość Marcela Mossa: krótkich rozdziałów, dynamicznej akcji oraz zwrotów fabularnych. To mroczny, brutalny i niezwykle wciągający thriller psychologiczny, który dostarczył mi dokładnie tego, czego oczekuję od tego gatunku. Jeśli znacie już wcześniejsze powieści autora, jestem przekonana, że również tym razem nie będziecie rozczarowani. A jeśli dopiero planujecie rozpocząć przygodę z serią o Błażeju Hellerze i Malwinie Zygart, zdecydowanie warto nadrobić zaległości. Mnie ta historia wciągnęła bez reszty i już wypatruję kolejnej części! 📚😍 • Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwofilia . ❤️
Heather
01.06.2026
Błażej Heller i Malwina Zygart znowu na tropie! Czy i tym razem zdążą na czas, by przegonić mrok i niebezpieczeństwo? Autor ponownie otwiera przed nami piekielne bramy prowadzące ku niepokojącej rozgrywce. Bawi się z czytelnikiem w podstępy, niedomówienia oraz drogi pozornie prowadzące donikąd. Pokazuje mrok, który stopniowo ogarnia człowieka. I raz za razem, z zaskakującą precyzją, uderza silnymi emocjami. Nie mam pojęcia skąd u niego takie pokłady wyobraźni, które mimo wielu napisanych książek wydają się nieskończone a jednak przekłada się to na fabułę od której nie sposób się oderwać. Bolesławiec staje w obliczu brutalnego morderstwa. Na ciele ofiary ktoś wyrył literę, która przed laty była znakiem rozpoznawczym seryjnego mordercy. Raptor jednak od lat przebywa w więzieniu, więc jak to możliwe, by był zaangażowany w obecną sprawę? Błażej i Malwina będą ścigać się z czasem, by połączyć ze sobą wszystkie kropki, ale nim na horyzoncie zawita finał wydarzeń przeszłość upomni się o uwagę. Akcja powieści sięga wcześniejszego tomu, więc polecam nadgonić zaległości i czytać z chronologią. Jeśli jednak lubicie dynamikę, mnóstwo zaskoczeń oraz gęsty klimat niewiedzy - będziecie wdzięczni mając obie książki pod ręką. Zagadka kryminalna została tutaj utrzymana na najwyższym poziomie, wiele momentów sugerowało czytanie pomiędzy wierszami a złożone kreacje bohaterów zachęcały do głębszej analizy. I chociaż całość czyta się z rosnącym apetytem, wszyscy wiemy, że Moss jest mistrzem ekscytujących finałów i to one przyprawiają o wypieki na twarzy, gdy opowieść zmienia swój bieg i nagle to co wstępnie nielogicznie nabiera dodatkowego sensu. Trudno napisać coś co nie zdradzi zbyt wiele, więc zapewnię jedynie, że skoki czasowe podsycą zainteresowanie, poszczególne elementy połączą oba tomy a dla głodnych więcej pozostanie jeszcze sporo do odkrycia w nadchodzącym trzecim tomie. To misternie skonstruowana układanka, która pogrywa sobie z nami według własnych zasad. Pozostawia w głowie chaos myśli nie tylko wobec rozgrywanych wydarzeń, ale i moralnych kwestii. Autor z precyzją rozkłada człowieka na czynniki pierwsze pokazując jego słabości z świetle dnia oraz przewrotność losu, która czasami prowadzi do tragicznych konsekwencji. O tym wszystkim przeczytacie jednak w "Alter" i "Ego", które ponownie przełamią schematy, by poprowadzić czytelnika przez zawiłą opowieść przyspieszającą bicie serca.
simply.about.books
07.06.2026
W Bolesławcu dochodzi do brutalnego morderstwa młodej kobiety. Na jej ciele zostaje odnaleziona litera „R”, znak charakterystyczny dla Rolanda Zydara, seryjnego mordercy znanego jako Raptor. Problem w tym, że od lat przebywa on w więzieniu. Komisarz Błażej Heller i Malwina Zygart próbują ustalić, czy za nowymi zbrodniami stoi jego naśladowca, czy może Raptor nadal w jakiś sposób wpływa na wydarzenia rozgrywające się poza murami zakładu karnego. Dla Malwiny sprawa szybko staje się bardzo osobista, ponieważ musi ponownie zmierzyć się z własną przeszłością i człowiekiem, którego przez całe życie starała się wymazać ze swojego życia. „Ego” Marcela Mossa to bezpośrednia kontynuacja „Alter” i moim zdaniem warto sięgnąć po te książki we właściwej kolejności. Autor nie tylko rozwija rozpoczęte wcześniej wątki, ale przede wszystkim pozwala lepiej poznać Malwinę i jej skomplikowaną relację z ojcem. To właśnie ten element był dla mnie najciekawszy. Wątek kryminalny trzyma poziom, jednak największe napięcie odczuwałam podczas scen związanych z Raptorem. To postać, która nie musi używać przemocy, żeby budzić niepokój. Wystarczą rozmowy, niedopowiedzenia i sposób, w jaki próbuje wpływać na innych. Podoba mi się również to, że Moss nie kreuje swoich bohaterów na nieomylnych. Heller i Malwina popełniają błędy, działają pod wpływem emocji i momentami wyraźnie widać, jak bardzo ciąży na nich przeszłość. Dzięki temu ich relacja i prowadzone śledztwo wypadają wiarygodnie. To nie są bohaterowie, którzy zawsze mają gotową odpowiedź i rozwiązanie każdego problemu. Książkę czyta się bardzo szybko. Krótkie rozdziały, częste zwroty akcji i stopniowo odkrywane tajemnice sprawiają, że trudno znaleźć dobry moment na odłożenie lektury. Autor skutecznie podsyca ciekawość i przez większość czasu utrzymuje niepewność co do tego, kto naprawdę stoi za kolejnymi zbrodniami. Chociaż momentami można odnieść wrażenie, że akcja pędzi bardzo szybko, nie przeszkadzało mi to podczas czytania. „Ego” to udana kontynuacja, która stawia zdecydowanie większy nacisk na psychologię bohaterów i ich wewnętrzne konflikty. Marcel Moss po raz kolejny pokazuje, że potrafi połączyć kryminalną zagadkę z emocjami i relacjami między postaciami. A zakończenie skutecznie sprawia, że od razu ma się ochotę sprawdzić, co wydarzy się dalej. [#współpracarecenzencka @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona]
Książkopasja
25.05.2026
"OBUDŹCIE SIĘ, ANIOŁY ZEMSTY! DOŁĄCZCIE DO MNIE I POMÓŻCIE MI OCZYSZCZAĆ TEN ŚWIAT!” Marcel Moss gromadzi wokół siebie i swojej twórczości coraz większe rzesze fanów, do grona stałych czytelników wciąż dołączają nowe osoby. Autor nie zwalnia również tempa wydawania książek, kontynuuje serie, a wśród premier pojawiają się też jednotomowe nowości. Tym razem wraca Błażej Heller i Monika Zygart, których mieliśmy okazję poznać już w książce ALTER. Ten tytuł sporo namieszał w książkowym świecie, a fabuła zdecydowanie spodobała się czytelnikom. Teraz cykl wraca pod postacią EGO. Co wydarzy się tym razem? SKORO BÓG MILCZY – JA WYMIERZĘ KARĘ. Znam wszystkie książki Autora i wraz z pojawieniem się nowych tytułów, zmienia się mój ranking ulubionych historii. Powiem szczerze, że Igiemu i Sandrze wyrasta gruba konkurencja w postaci Błażeja i Malwiny. Bardzo polubiłam ten duet, ich historia z przeszłości i aktualne powiązania wywołują wiele emocji. Marcem Moss opracował świetną fabułę i sieć połączeń wątków, bohaterów, relacji. Tym razem znów wraca Raptor czyli Roland Zygart, a wszystko za sprawą morderstwa młodej kobiety na której ciele śledczy znajdują literę „R” – czy to naśladowca dawnego zbrodniarza, a może on sam steruje rzeczywistością zza krat więzienia? Malwina i Błażej będą mieli trudny orzech do zgryzienia. Rozwiązanie zagadki utrudniają prywatne powiązania śledczych z Raptorem. ALTER i EGO to naprawdę początek znakomitej serii z ogromnym potencjałem. To mroczne, niebezpieczne, duszne i brutalne wydanie twórczości Mossa, to za sprawą właśnie tej odsłony czytelnicy pokochali jego książki. Cieszę się, że Autor wraca do takich klimatów, bo jednak one wychodzą mu najlepiej. Tradycyjnie z książki bije przesłanie o tym, że dzieciństwo ogromnie wpływa na nasze dorosłe życie, a przeszłość na teraźniejszość i przyszłość. Oprócz ciekawej zagadki kryminalnej Moss skupia się też na psychice bohaterów, ich lękach, traumach, trudnych doświadczeniach, przeżyciach. Oprócz postaci drugoplanowych, cały czas też dużo dzieje się w życiu śledczych. Malwina i Błażej mierzą się z demonami przeszłości i muszą stawiać czoła temu co dzieje się tu i teraz. Zakończenie jak zawsze wbija w fotel i otwiera furtkę do ciągu dalszego. Jestem bardzo ciekawa dalszego rozwoju tej serii, oby na kontynuację nie trzeba było długo czekać.
kamilamielno
19.05.2026
📖 Pierwsze wrażenie? Mroczne, klaustrofobiczne i niepokojące od pierwszej strony. „Ego” Marcela Mossa wciąga jak bagno – powoli, a potem nie możesz się wyrwać. Klimat gęsty, psychologiczny dreszczowiec, który siedzi w głowie jeszcze długo po odłożeniu książki. 🕵️‍♂️ O czym jest ta książka? Książka jest thrillerem psychologicznym i drugim tomem cyklu z komisarzem Błażejem Hellerem i Malwiną Zygart. Główna intryga rozpoczyna się od makabrycznego odkrycia: · Makabryczne odkrycie – Miastem wstrząsa brutalne morderstwo młodej kobiety, na której ciele sprawca wyrył literę "R". · Powrót Raptora – Ślad prowadzi do Rolanda Zydara ("Raptora"), seryjnego mordercy, który od dekady siedzi w więzieniu. · Psychologiczna gra – Podejrzenia detektywów kierują się w stronę groźnego przestępcy. Mimo jego odosobnienia, szybko okaże się, że może on prowadzić zza krat perfidną grę, która wciąga w wir wydarzeń również jego biologiczną córkę. · Śledztwo pełne pytań – Gdy w mieście pojawiają się kolejne ofiary, Błażej i Malwina muszą desperacko szukać odpowiedzi: czy za zbrodniami stoi uwięziony Raptor, czy może ktoś, kto pragnie go naśladować, a nawet prześcignąć? Masz ochotę na coś mocnego i wciągającego bez zbędnych upiększeń? Jeśli tak, ta książka jest właśnie dla Ciebie. Marcel Moss mistrzowsko buduje zagadkę, w której każda odpowiedź rodzi dziesięć nowych pytań. Fabuła trzyma w napięciu jak w kleszczach – nic tu nie jest oczywiste. W pewnym momencie przestajesz wiedzieć, komu ufać, nawet sobie samemu. Autor świetnie gra na emocjach – czułam bezradność, złość i… dziwną litość. Brr. ⚡ Tempo i styl – jazda bez trzymanki. Krótkie rozdziały, dynamiczne sceny, dialogi ostre jak brzytwa. Styl Marcela Mossa jest wciągający i bardzo kinowy. Nie ma czasu na nudę – akcja pędzi, ale nie kosztem psychologicznej głębi. Idealne na jeden wieczór (jeśli lubicie nie spać). 🎯 Dla kogo? Dla fanów thrillerów psychologicznych, którzy po Mrozie szukają czegoś jeszcze mroczniejszego. Dla osób, które nie boją się bohatera niewiarygodnego i pytań o naturę zła. Jeśli lubisz, gdy książka miesza Ci w głowie – to jest to. Moja ocena: 10/10 🌟 BRUNETTE BOOKS
anonymous
17.07.2026
„Ego” Marcela Mossa to wciągający i pełen napięcia thriller psychologiczny, będący drugim tomem serii o komisarzu Błażeju Hellerze i jego partnerce policyjnej Malwinie Zygart. Autor po raz kolejny udowadnia, że potrafi budować mroczny klimat i prowadzić czytelnika przez historię pełną nieoczekiwanych zwrotów akcji. Akcja powieści rozpoczyna się w Bolesławcu, gdzie dochodzi do brutalnego morderstwa młodej kobiety. Jej zwłoki zostają odnalezione w odludnym miejscu, a na ciele śledczy odkrywają przerażający szczegół - wyrytą literę „R”. Taki sam znak pozostawiał na swoich ofiarach Roland Zydar, znany jako Raptor, seryjny morderca, który od lat przebywa w więzieniu. Wszystko wskazuje jednak na to, że mimo odsiadywanego wyroku może mieć coś wspólnego z nową zbrodnią. Komisarz Błażej Heller oraz Malwina Zygart rozpoczynają śledztwo, które szybko zamienia się w niebezpieczną psychologiczną rozgrywkę. Konfrontacja z Raptorem wydaje się nieunikniona, a sam przestępca sprawia wrażenie, jakby właśnie na nią czekał. Zydar wciąga policjantów w swoją grę, która z czasem staje się szczególnie niebezpieczna dla Malwiny. Nie jest to bowiem zwykła sprawa zawodowa - Malwina jest biologiczną córką Rolanda Zydara. Kobieta, decydując się na służbę w policji, chciała odciąć się od trudnej przeszłości i nazwiska ojca. Los zmusza ją jednak do stanięcia twarzą w twarz z człowiekiem, od którego przez lata próbowała uciec i którego wpływ chciała wymazać ze swojego życia. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w mieście zostają odnalezione kolejne zwłoki. Policjanci walczą z czasem, próbując ustalić, czy Raptor kieruje wydarzeniami zza więziennych murów, czy może pojawił się naśladowca wierzący w ideologię Zydara i kontynuujący jego dzieło. „Ego” to powieść pełna napięcia, emocji i psychologicznych pojedynków. Marcel Moss umiejętnie łączy kryminalną zagadkę z osobistym dramatem bohaterów, dzięki czemu historia angażuje nie tylko na poziomie śledztwa, ale również relacji międzyludzkich i walki z demonami przeszłości. To obowiązkowa lektura dla miłośników mrocznych thrillerów i znakomita kontynuacja losów duetu Heller–Zygart.
Karolina Radlak
30.06.2026
Seryjni mordercy powinni być napiętnowani i nikt nie powinien zachwycać się tym, co zrobili, jednak zawsze znajdą się ludzie, którzy są aż za bardzo zainteresowani ich życiem i nawet próbują ich naśladować. W Bolesławcu zło nigdy nie śpi, niespodziewanie pojawiają się zwłoki kobiety z wyrytą litera R na ciele, taką samą literkę zostawiał Raptor, czyli Roland Zydar. Komisarz Błażej Heller i jego partnerka Malwina Zygart postanawiają odwiedzić go w więzieniu, ponieważ podejrzewają, że to on maczał w tym palce zza krat. Niestety ta wizyta nie służy ani Błażejowi, któremu Raptor zabił kiedyś żonę, ani Malwinie, która jest jego córką. Niestety śledztwo idzie opornie, a w mieście pojawiają się kolejne zwłoki. Czy policjantom uda się na czas złapać sprawcę i ustrzec przed śmiercią inne kobiety? Oprócz standardowego śledztwa mamy tutaj również wstawki z życia niejakiego Marcina, któremu ciężko idą kontakty z kobietami i czuje się on przez nie tak upokorzony, że zaczyna nawet obmyślać plan zemsty, a obie historie na końcu łączą się w zaskakującą całość. Czekałam na dalszą część opowieści o Raptorze i przyznam się wam, że myślałam, że to już ostatnia, ale akurat to wam zdradzę, powstanie kolejna i również będzie wciągająca, na co wskazuje zakończenie. Nie będę chyba odkrywcza w tym, że autor znowu mnie zaskoczył i wyprowadził w pole, takiego zakończenia nie dało się przewidzieć i sama zastanawiam się, dlaczego znowu dałam się nabrać i wybrałam najłatwiejszą z opcji. Ta historia pokazuje nam, jak obsesja na punkcie danej osoby potrafi przejąć kontrolę nad naszym życiem i sprawić, że spadamy na dno dla człowieka, który traktuje nas jak powietrze, dlatego warto w dobrym czasie odciąć się od toksycznych osób, żeby nie zniszczyć nieodwracalnie swojego życia. Pomimo różnych serii książkowych, które różnią się od siebie, wszystkie książki mają podobny styl i właśnie dlatego lubię sięgać po książki tego autora, ponieważ z jednej strony wiem czego mam się spodziewać, a z drugiej jestem pewna, że po przeczytaniu będę zastanawiać się, jak to jest możliwe.
czytam_czy_tu
08.06.2026
Jaka jest Waszym zdaniem najbardziej niebezpieczna cecha człowieka: agresja, inteligencja czy umiejętność manipulacji? „Ego” to drugi tom serii z Malwiną Żygard i komisarzem Hellerem i muszę przyznać, że ta odsłona wciągnęła mnie jeszcze bardziej niż pierwszy tom. Jest duszniej, bardziej psychologicznie i momentami naprawdę niewygodnie, czyli dokładnie tak, jak lubię. Młoda kobieta zostaje zamordowana, a na jej ciele ktoś wyrył literę „R”. Skojarzenie może być tylko jedno: Raptor. Problem w tym, że seryjny morderca siedzi już za kratami. No chyba że… ktoś postanowił zostać jego godnym następcą. Albo jeszcze lepiej- ktoś właśnie bawi się wszystkimi jak pionkami na szachownicy. Autor świetnie pogrywa tutaj psychologią relacji. Toksyczne więzi, manipulacja, emocjonalne uzależnienie od ludzi, od których powinniśmy uciekać sprintem, a nie spacerkiem. Czytając tę historię, cały czas miałam z tyłu głowy to irracjonalne pytanie: dlaczego tak trudno odciąć się od osób, które robią nam krzywdę? I właśnie te psychologiczne smaczki zrobiły tu dla mnie największą robotę. Raptor nadal jest cholernie niebezpieczny. Nawet zza krat manipuluje ludźmi tak skutecznie, że człowiek zaczyna się zastanawiać, czy on przypadkiem nie ma doktoratu z kontrolowania cudzych emocji. A jego obsesja na punkcie odzyskania córki, czyli Malwiny, tylko dodaje tej historii jeszcze większego napięcia. Do tego krótkie rozdziały, zmienne perspektywy, czytało się genialnie! Bardzo lubię też duet Hellera i Malwiny. Ich relacja ma w sobie coś naturalnego i niewymuszonego, a przy tym dobrze kontrastuje z całym tym mrokiem i toksycznością wokół. Ogromny plus też za to, że Autor pokazuje brutalność w wyważony sposób. Nie gloryfikuje zła, nie robi z mordercy „mrocznego celebryty”, tylko skupia się bardziej na psychice i konsekwencjach. Końcówka? Oczywiście zostawia człowieka z potrzebą natychmiastowego sięgnięcia po kontynuację, więc serdecznie dziękuję Autorowi za kolejny czytelniczy kryzys emocjonalny 🙃
anonymous
13.06.2026
Hejka. Nie będę biadolić frazesów, bo każdy z nas wie, iż dobra fabuła musi mieć swoisty materiał i podstawowe ku temu przesłanki. Nie ma dymu, bez ognia, prawda? Marcelu, tą recenzję dedykuję Tobie oraz każdemu fanowi literatury kryminalnej, w tym sobie. Kontynuacja historii seryjnego mordercy, który nie wiadomo dlaczego dokonuje egzekucji, jakie ma konkretne powiązania z denatkami, a jego inspiracja kisi się w murach więzienia. Kim jest alter i jak wysokie jest jego ego? Byłam pewna co do jednego wniosku, że przeszłe wydarzenia nie wskażą mi sprawcy i odpowiedzi, że to rodzaj manipulacji czytelnikiem. Aczkolwiek siedział mi w głowie jeszcze inny anons, mianowicie – że sprawiedliwość wymierza kobieta. I tutaj staję pomiędzy młotem, a kowadłem. Czemu? Ponieważ scenariusz nie domknął tego przemyślenia i pozostaje nam wyczekiwać premiery następnej części. Nie ukrywam, iż ten zabieg jest genialnym plot twistem do III tomu! Psychologiczna układanka. Czujesz, że jesteś już w stanie dopasować kształt, bo cień się pokrywa. I bum… rykoszet nerwów, zagwozdek i wewnętrznego napięcia. Nie martw się, za którymś razem zacznie się to kleić. Moss to gwiazda sceniczna, niby trzymasz rozpiskę scenografii, jednakże kartki są nieponumerowane i obserwujesz teatralny spontan. Dziękuję autorowi za taki emocjonalny dysonans. Potrzebowałam ociupinkę adrenaliny i dopaminy. Postacie są wykreowane estetycznie, naturalnie i realistycznie. Bije od nich przyziemność i przeciętność. To nie super bohaterowie z magicznymi umiejętnościami. Ich intelekt to lata pracy, doświadczeń i prywatnych refleksji. Trochę cuchnie mi Malwina, mam co do niej dziwne przeczucia i jest moją główną podejrzaną. Okładka sugeruje coś mrocznego, dusznego i zagmatwanego. Bordowe tło jako symbol krwi i przepaska na oczach jako element czegoś znajomego i bliskiego, a zarazem trudnego do odgadnięcia. Czasami odpowiedź nie jest złożona a jest na wyciągnięcie ręki. TAK, TAAK, TAAAK!!!
szyszka_czyta
23.05.2026
„Ego” to drugi tom cyklu o Błażeju Hellerze i Malwinie Zygart. Brutalny,mroczny thriller psychologiczny oparty na grze emocji oraz traumach bohaterów. Bolesławcem wstrząsa brutalne morderstwo kobiety. Szczególną uwagę śledczych zwraca fakt, że zbrodnia nawiązuje do zabójstw sprzed lat popełnionych przez Raptora. Policjanci rozpoczynają niebezpieczną psychologiczną grę z przestępcą. Drugi tom wciągnął mnie jeszcze bardziej w swoją mroczną historię. Autor świetnie operuje emocjami bohaterów i buduje nieustanne poczucie niepokoju. To nie tylko historia o poszukiwaniu sprawcy, ale także opowieść o manipulacji, traumie oraz ciemnej stronie ludzkiej natury - o tym, jak daleko człowiek potrafi posunąć się w swojej obsesji. Największą siłą tej powieści jest klimat - duszny, momentami wręcz klaustrofobiczny. Autor buduje napięcie krótkimi rozdziałami i częstymi zmianami perspektywy, dzięki czemu książkę czyta się bardzo szybko. Przez cały czas ma się wrażenie, że bohaterowie coś ukrywają, a czytelnik do końca nie wie, komu można zaufać. Bardzo polubiłam Malwinę, bohaterkę obciążoną trudną przeszłością i piętnem ojca seryjnego mordercy. Autor ponownie porusza pytanie, czy można uciec od własnego dziedzictwa i jak trauma wpływa na tożsamość człowieka. Ten psychologiczny aspekt nadaje historii głębi. Podobała mi się również relacja między głównymi bohaterami, których połączyła dramatyczna przeszłość. Dzięki temu śledztwo miesza się z ich prywatnymi demonami, a całość nabiera jeszcze większego emocjonalnego ciężaru. Dodatkowego napięcia dodaje psychologiczna manipulacja oraz gra prowadzona przez zabójcę zza krat. „Ego” to thriller, który zostawia czytelnika z pytaniem, gdzie kończy się trauma, a zaczyna prawdziwe zło. Autor ponownie pokazuje, że największe zagrożenie często kryje się nie w samym mordercy, lecz w ludzkiej psychice i sekretach, które próbujemy ukryć nawet przed sobą.
Krystyna
20.05.2026
Marcel Moss po raz kolejny pokazuje, że potrafi pisać thrillery, od których naprawdę ciężko się oderwać 😳 „Ego” wciągnęło mnie od pierwszych stron i tylko utwierdziło w tym, że książki Mossa to jedna z najlepszych odskoczni, kiedy ma się ochotę na mocną, mroczną i wciągającą historię. Ale ważne, żeby najpierw przeczytać „Alert”, bo tutaj wiele rzeczy jest mocno powiązanych z pierwszą częścią i wtedy cała historia robi jeszcze większe wrażenie. „Obudźcie się, anioły zemsty! Dołączcie do mnie i pomóżcie mi oczyścić ten świat.” W Bolesławcu dochodzi do brutalnego morderstwa młodej kobiety. Na jej ciele zostaje wyryta litera „R”, dokładnie taka sama, jaką lata wcześniej zostawiał Raptor, seryjny morderca siedzący obecnie w więzieniu. Komisarz Błażej Heller i Malwina Zygart próbują odkryć, czy ktoś naśladuje dawnego zabójcę, czy może Raptor nadal steruje wszystkim zza krat. Z każdą stroną robi się coraz bardziej niebezpiecznie, a cała sprawa mocno uderza w Malwinę, która musi zmierzyć się z własną przeszłością. Bardzo podobał mi się klimat tej książki. Jest mrocznie, duszno i momentami naprawdę niepokojąco. Marcel Moss świetnie buduje napięcie i sprawia, że cały czas chce się czytać dalej. To właśnie lubię w jego książkach najbardziej. Siadasz do historii i po prostu przepadasz. „Prawda jest taka, że w każdym z nas drzemie potwór. Niektórym jednak udaje się go lepiej kontrolować.” Ten cytat idealnie oddaje klimat całej historii. Tutaj nie chodzi tylko o same morderstwa, ale też o psychologiczną grę, emocje i walkę z własnymi demonami. No i zakończenie… totalne zaskoczenie 😳 Kompletnie inaczej wyobrażałam sobie finał tej historii, a na końcu wszystko zostało wywrócone do góry nogami. Uwielbiam takie thrillery, bo właśnie dla takich momentów czyta się książki Mossa. „Ego” było naprawdę bardzo dobrą książką i zdecydowanie czekam na kolejny tom z Malwiną i Błażejem 🖤
Zaczytany Krzysiu i Małgosia
28.06.2026
📚EGO 🖋 @marcelmoss.autor @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔹🔸🔹🔸🔹🔸 Marcel Moss po raz kolejny udowadnia, że doskonale wie, jak manipulować czytelnikiem i sprawić, by każda kolejna strona była jeszcze bardziej niepokojąca od poprzedniej. „Ego” wciągnęło mnie od pierwszych rozdziałów i nie pozwoliło się oderwać aż do samego finału. Seria brutalnych morderstw, tajemniczy sprawca działający według schematu znanego sprzed lat oraz widmo Raptora, który mimo pobytu za kratami wciąż budzi strach, tworzą historię pełną napięcia i nieustannych znaków zapytania. Największe wrażenie zrobił na mnie wątek Malwiny Zygart. Kobieta, która przez całe życie próbowała uciec od piętna córki seryjnego mordercy, zostaje zmuszona do ponownego zmierzenia się z własną przeszłością. Dzięki temu „Ego” nie jest wyłącznie kryminałem. To również opowieść o traumach, rodzinnych ranach i demonach, które potrafią wrócić w najmniej spodziewanym momencie. Autor świetnie prowadzi psychologiczną grę zarówno z bohaterami, jak i z czytelnikiem. Kiedy wydawało mi się, że już wszystko rozumiem i wiem, dokąd zmierza fabuła, autor błyskawicznie wyprowadzał mnie z błędu. Zwroty akcji pojawiają się w idealnych momentach, a napięcie nie spada ani na chwilę. Jeżeli lubicie mroczne thrillery, skomplikowane śledztwa i historie, które potrafią zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych fanów gatunku, „Ego” zdecydowanie powinno znaleźć się na Waszej liście. Ostrzegam tylko, że po zakończeniu ostatniego rozdziału możecie mieć dokładnie ten sam problem co ja: natychmiastową potrzebę sięgnięcia po kolejną część. Za egzemplarz oraz możliwość współpracy reklamowej dziękujemy wydawnictwu @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona #MarcelMoss #Ego #Thriller #ThrillerPsychologiczny #Kryminał

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie