
Carrie
Produkt niedostępny do zakupu przez internet
Informacje szczegółowe
Pokaż wszystkieWydawca:
Data premiery:
2011-08-31
Ilość stron:
294
Autor:
King Stephen
Okładka:
miękka
Powiązane z produktem hasła
gotycki horrormagiaopętanie/demony/egzorcyzmyparanormalszkoła magii
Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
King's #1 bestseller about a shy teenage girl who's bullied at school--but whose secret power allows her to exact revenge on her tormentors at prom.
Informacje szczegółowe
| ID produktu: | 1047276582 |
|---|---|
| Tytuł: | Carrie |
| Autor: | |
| Wydawnictwo: | |
| Język wydania: | angielski |
| Język oryginału: | angielski |
| GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty: |
O Autorze

Stephen Edwin King - autor powieści grozy, którego dzieła sprzedały się łącznie w ponad 350 milionach sztuk. Urodzony w 1947 roku w Portland jest autorem takich pozycji jak "Lśnienie", "Miasteczko Salem" czy "Smętarz dla zwierzaków", które uważane są za klasykę gatunku. King jest jednak również autorem literatury z kręgu thrillerów i dramatów, czego przykładem mogą być powieści "Zielona mila", "Bastion" czy "Oczy smoka".
Oceny i recenzje o produkcie
23.06.2015
Carrie White jest dość normalną dziewczyną (ech, nie licząc fanatycznej matki), która jednak żyje w odosobnieniu od rówieśników, którzy już dawno temu wybrali ją sobie na obiekt kpin. Dzięki swojej matce obydwie są znane w całym swoim miasteczku Chamberlain. Carrie nie jest zbyt ładna, bystra ani utalentowana, właściwie wszyscy uważają ją za wyjątkowo tępą. Gdy w wieku siedemnastu lat, po raz pierwszy dostaje okres, po wuefie, pod prysznicem i przy całej hordzie wrogich jej koleżanek, które obrzucają ją tamponami, doznaje niemałego wstrząsu, co powoduje u niej przypływ telekinetycznych mocy. Dziewczyna zaczyna je ćwiczyć, a dyrektor jej liceum postanawia ukarać jej koleżanki. W tym samym czasie matka Carrie obwiniają o to, że stała się kobietą i każe modlić w domowej kaplicy za swoje (nieistniejące) grzechy.
„Taka była dziewczyna, którą teraz wszyscy nazywają potworem. Chciałabym, żebyście dobrze to sobie zapamiętali. Oto dziewczyna, która zadowala się hamburgerem i szklanką piwa za dziesiątkę. Dziewczyna, która ze swojej pierwszej szkolnej zabawy chciała wrócić wcześniej, żeby nie niepokoić mamy...”
Książkę określiłabym jednym słowem: PSYCHOZA. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie, co musiała przeżyć Carrie żyjąc z matką, która odprawia w niedzielę trzygodzinne nabożeństwa, a za jakikolwiek przejaw sprzeciwu zamyka ją w komórce. To jest zupełny religijny fanatyzm, który zawładnął całym życiem White’ów. Carrie nie jest w stanie sprzeciwić się matce, ale rozwijanie w sobie zdolności, sprawia, że robi się pewniejsza siebie.
Jest to powieść epistolarna, mianowicie zapisana w przeróżnych artykułach, wycinkach, listach – przeznaczonych głównie postaci Carrie i studium nad jej zdolnościami, a od początku wiemy, jak historia ma się skończyć. Jest to bardzo przewidywalne, ale gdy nadchodzą fragmenty opowiadane z perspektywy Carrie i tak jesteśmy ciekawi, jak doszło do tego, że ta niepozorna, wręcz tępa siedemnastolatka dopuściła się brutalnego wymordowania całego miasteczka.
To, co jak zawsze totalnie mną zawładnęło to klimat tej książki. King ma to do siebie, że jego powieści są przesycone Ameryką z lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i nie jestem w stanie tego nie kochać! To jest absolutny mistrz pisania i jeśli nigdy nie sięgnąłeś/sięgnęłaś po jego książkę, bo a)pisze tylko powieści grozy, a ja nie lubię, b)pisze dla dorosłych, c)wydają się nudne i za poważne, to natychmiast to zmień! To, co musi dziać się w głowie autora, jego wyobraźnia, sposób konstruowania postaci, które są wyraziste, z charakterem, z tym amerykańskim rysem, a mimo to nie identyczne jest genialne!
Wszystko w tej powieści jest przesycone napięciem i oczekiwaniem na to, co sprawiło, że Carrie stała się morderczynią. Autentycznie, miałam ciarki na plecach, gdy dowiedziałam się, co pewne dwa paszkwile z jej liceum zrobiły (inaczej nie da się ich nazwać), aby ją upokorzyć. Powoli dobiegaliśmy do tragicznego zakończenia, po drodze zagłębiając się głębiej w psychikę Carrie i całą zmianę, jaka powoli się w niej zaczęła dokonywać. Jestem pewna, że gdyby nie to, co się stało, Carrie mogłaby uwolnić się od toksycznej matki i zacząć normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Ale nie, bo tym dwom paszkwilom było mało i musiały… ARGHH! Nie powiem! Nie chcę wam psuć historii, ale ten czyn był wybitnie głupi, niewybaczalny, okropny i upokarzający. I właśnie to doprowadziło Carrie do kresu i zakończenia jej historii. Opisy tego, co działo się potem to zdecydowanie najlepsza część książki. Co wrażliwsi mogliby odpaść, ale naprawdę muszę powiedzieć to jeszcze raz – Stephen King to niekoronowany król horroru i wielu pisarzy powinno się od niego uczyć.
„Ludzie z wiekiem nie stają się lepsi, stają się tylko sprytniejsi. Kiedy jesteś starszy i mądrzejszy, to wcale nie przestajesz obrywać skrzydełek muchom, po prostu potrafisz wymyślić lepsze powody, żeby to usprawiedliwić.”
Podsumowując – „Carrie” jest jedną z tych książek, które zapadają w pamięć. Nie mogłam przestać się zastanawiać, co by było gdyby, jednak nie doszło do rzezi. Nie tylko pokazuje na samym końcu sporo krwi, ale co do tego stwarza nam pole do przemyśleń – co jeśli osoba z której się niewinnie śmiejemy, obgadujemy za plecami, uważamy za dziwoląga, w końcu przestanie to ignorować i wybuchnie? Jak daleko my się posuniemy, aby dalej ją upokorzyć? Może czasami warto zauważyć w drugim człowieku człowieka, nie przejmować się wiecznie, co pomyślą inni, gdy zobaczą nas rozmawiających z ofiarą żartów.
Natalia Łucja z withcoffeeandbooks.blogspot.com
Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie










