Początek informacji o produkcie

Amanda

Outlet
16,62 zł
Stan Używany (dobry)

Używany - produkty otwarte/używane, które mogą nosić ślady użytkowania.

Odnowiony - produkt odnowiony przez profesjonalny serwis, poddany testom. Doskonały stan techniczny, nieznaczne ślady użytkowania.

Uszkodzone opakowanie - produkt fabrycznie nowy w uszkodzonym opakowaniu.

Sprzedawca jest odpowiedzialny za ocenę stanu produktów zgłaszanych do Outletu. Empik nie sprawdza stanu tych produktów. Dowiedz się więcej

Wszystkie opcje (1)
Sprzedaje firma Antykwariat i Księgarnia Tezeusz
4,8
Ocena z 12 miesięcy
super sprzedawca
Jak sortujemy?
Antykwariat i Księgarnia Tezeusz
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 40,00 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo w apce od 100,00 zł
Lub na empik.com najtaniej za 7,99 zł
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Wszystkie produkty sprzedawcy

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2020-10-07
Liczba stron:
224
Autor:
Roberts Nora

Powiązane z produktem hasła

dramat rodzinnydwórelityforced proximityrelacje rodzinnesaga rodzinnaspadekstratatajemnice z przeszłości
Program Ochrony Kupujących
Na empik.com kupujesz bezpiecznie.

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

Na skalistym urwisku nad zatoką w stanie Maine stoi Towers, wspaniała rodzinna rezydencja, w której żyje legenda o niespełnionej miłości i ukrytych szmaragdach. Mieszkankami Towers są cztery siostry, gotowe bronić swojej posiadłości wbrew wszelkim przeciwnościom losu.

Amanda czuje, że znajomość ze Sloanem O’Rileyem, który ma zaprojektować przebudowę rodzinnej posiadłości, może być kłopotliwa. Oboje są pełni temperamentu i od pierwszej chwili mocno między nimi iskrzy. Amanda postanawia utrzymać dystans, rozmawiać ze Sloanem wyłącznie o interesach, lecz to okazuje się dość trudne. Kiedy jednak zobaczy, że Sloan ryzykuje dla niej własne życie, sprawy potoczą się w niespodziewanym kierunku…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1250308353
Tytuł:
Amanda
Autor:
Tłumaczenie:
Opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

O Autorze

Roberts Nora
Nora Roberts, a raczej Eleanor Marie Robertson to urodzona w 1950 roku amerykańska powieściopisarka. Jej przygoda z pisaniem rozpoczeła się powieścią pod tytułem "Irlandzka wróżka". Roberts jest znana przede wszystkim z namiętnych romansów o zawiłej i wielowątkowej fabule, które tworzy także jako Sarah Hardesty i Jill March. Ma na swoim koncie również serię kryminałów "In Death" opublikowanych pod pseudonimem J.D. Robb.

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

Ewa
Zweryfikowany zakup
15.02.2022
Kocham twórczość Nory Roberts.
Erna Eltzner
12.11.2020
Znowu nadarzyła się okazja do przeczytania powieści autorstwa Nory Roberts. Jak już wspominałam przy poprzednich recenzjach, mamy do czynienia z książkami wyjątkowo sympatycznymi. Zazwyczaj słynne, zwłaszcza przed kilkoma dekadami, „romansidła” kojarzą nam się z niesamowitym kiczem. Ale zaczynają przeżywać renesans popularności. I, muszę przyznać, te starsze pozycje często fabularnie nie odbiegają od tych współczesnych, a w pewnych kwestiach nawet je przewyższają. Jest w nich jakaś lepsza świadomość delikatności. Bez wiecznego rzucania wulgaryzmami, krążenia wokół tylko jednego wątku oraz przysłowiowego „lania wody”, byle egzemplarz stał się wielki oraz gruby. A nasza „Amanda” przeczy wymienionym wadom. Jak poprzednie książki Nory, (które opisywałam) wciąga, umila nudne chwile. Taka pozycja mająca za zadanie zabawić — szybko o niej zapomnimy, lecz wróci do nas przy kolejnym tomie, spełniającego właśnie tę samą rolę. Siostry Calhoun to szczęściary. Wszystkie trafiają na swoich idealnych mężczyzn, przechodzą przez różne perypetie, finalnie znajdując spokój w ramionach ukochanego. Już na początku lektury możemy domyślić się zakończenia. Czy przyjemność z czytania staje się wówczas mniejsza? Nie, ponieważ jesteśmy świadomi, że nie trzeba się nieustannie stresować losami bohaterów, denerwować następnymi stronami. Dlatego mogę ciągle podkreślać — powieści stworzone po to, aby zapewnić nam rozrywkę. Dużo schematów, ale poprowadzonych w uroczy sposób, sprawiający, iż z ciekawością obserwujemy kolejne przygody postaci. Zwłaszcza duetów, będących osią każdego tomu. W tym przypadku, Amandy i tajemniczego Sloana, zmuszonych do stawienia czoła dziwnym problemom… Amanda jest skupiona na karierze, dość uparta, troszkę złośliwa, lecz tak naprawdę drzemią w niej spore pokłady troski, przede wszystkim o najbliższych. Zawsze stara się samotnie rozwikływać wszelkie zawiłości. Jej pierwsze spotkanie ze Sloanem wypada zabawnie, gdy ten zawadiacki mężczyzna bezpardonowo na nią wpada, wytrącając paczki, przeszkadzając w przygotowaniach do ślubu C.C. (pamiętacie ją?), a dodatkowo, wprowadzając zamieszanie w sprawie remontu rodzinnej posiadłości. Jednak, jak to u Roberts, początkowa niechęć przeobraża się w silne uczucie, będące w stanie pokonywać przeciwności. W całej serii najciekawszy wydaje mi się wątek Bianki, prababki Calhounów, postaci tragicznej oraz romantycznej. Nieszczęśliwie zakochana, rzuciła się z wieży, zostawiając po sobie klejnoty rodowe. Na ich temat krąży dużo legend, a wielu ma chęć na odnalezienie cennych szmaragdów. Przyznam, że chętnie sięgnęłabym po książki poświęcone tylko Biance, jej perypetiom. Patrząc na ilość powieści stworzonych przez Roberts już sądziłam, iż rzeczywiście skrobnęła parę pozycji o wspomnianej bohaterce, ale nie znalazłam takiej informacji. Cóż, pozostaje mi mieć nadzieję na podsunięcie autorce mojego pomysłu! Jak na razie, mogę skupić się na potomkiniach interesującej B., podobnie do niej walczących o miłość, choć z lepszym skutkiem… Są takie książki, które po prostu muszą umilić nam czas. I „Amanda” wręcz doskonale się w ten model wpasowuje. To powieść wyjątkowo przyjemna w odbiorze, lekka, zajmująca nam jeden, maksymalnie dwa wieczory. Fajna na jesień, gdy robi się coraz zimniej oraz ciemnej. Warto opatulić się w koc, wypić gorącą herbatę, poczytać, a później podarować egzemplarz komuś, kto również potrzebuje odrobiny odpoczynku, kompletnie pozbawionego zbyt intensywnego myślenia. A ja sama bardzo polubiłam siostry Calhoun, chętnie poznam ich dalsze przygody.
Erna Eltzner
12.11.2020
Znowu nadarzyła się okazja do przeczytania powieści autorstwa Nory Roberts. Jak już wspominałam przy poprzednich recenzjach, mamy do czynienia z książkami wyjątkowo sympatycznymi. Zazwyczaj słynne, zwłaszcza przed kilkoma dekadami, „romansidła” kojarzą nam się z niesamowitym kiczem. Ale zaczynają przeżywać renesans popularności. I, muszę przyznać, te starsze pozycje często fabularnie nie odbiegają od tych współczesnych, a w pewnych kwestiach nawet je przewyższają. Jest w nich jakaś lepsza świadomość delikatności. Bez wiecznego rzucania wulgaryzmami, krążenia wokół tylko jednego wątku oraz przysłowiowego „lania wody”, byle egzemplarz stał się wielki oraz gruby. A nasza „Amanda” przeczy wymienionym wadom. Jak poprzednie książki Nory, (które opisywałam) wciąga, umila nudne chwile. Taka pozycja mająca za zadanie zabawić — szybko o niej zapomnimy, lecz wróci do nas przy kolejnym tomie, spełniającego właśnie tę samą rolę. Siostry Calhoun to szczęściary. Wszystkie trafiają na swoich idealnych mężczyzn, przechodzą przez różne perypetie, finalnie znajdując spokój w ramionach ukochanego. Już na początku lektury możemy domyślić się zakończenia. Czy przyjemność z czytania staje się wówczas mniejsza? Nie, ponieważ jesteśmy świadomi, że nie trzeba się nieustannie stresować losami bohaterów, denerwować następnymi stronami. Dlatego mogę ciągle podkreślać — powieści stworzone po to, aby zapewnić nam rozrywkę. Dużo schematów, ale poprowadzonych w uroczy sposób, sprawiający, iż z ciekawością obserwujemy kolejne przygody postaci. Zwłaszcza duetów, będących osią każdego tomu. W tym przypadku, Amandy i tajemniczego Sloana, zmuszonych do stawienia czoła dziwnym problemom… Amanda jest skupiona na karierze, dość uparta, troszkę złośliwa, lecz tak naprawdę drzemią w niej spore pokłady troski, przede wszystkim o najbliższych. Zawsze stara się samotnie rozwikływać wszelkie zawiłości. Jej pierwsze spotkanie ze Sloanem wypada zabawnie, gdy ten zawadiacki mężczyzna bezpardonowo na nią wpada, wytrącając paczki, przeszkadzając w przygotowaniach do ślubu C.C. (pamiętacie ją?), a dodatkowo, wprowadzając zamieszanie w sprawie remontu rodzinnej posiadłości. Jednak, jak to u Roberts, początkowa niechęć przeobraża się w silne uczucie, będące w stanie pokonywać przeciwności. W całej serii najciekawszy wydaje mi się wątek Bianki, prababki Calhounów, postaci tragicznej oraz romantycznej. Nieszczęśliwie zakochana, rzuciła się z wieży, zostawiając po sobie klejnoty rodowe. Na ich temat krąży dużo legend, a wielu ma chęć na odnalezienie cennych szmaragdów. Przyznam, że chętnie sięgnęłabym po książki poświęcone tylko Biance, jej perypetiom. Patrząc na ilość powieści stworzonych przez Roberts już sądziłam, iż rzeczywiście skrobnęła parę pozycji o wspomnianej bohaterce, ale nie znalazłam takiej informacji. Cóż, pozostaje mi mieć nadzieję na podsunięcie autorce mojego pomysłu! Jak na razie, mogę skupić się na potomkiniach interesującej B., podobnie do niej walczących o miłość, choć z lepszym skutkiem… Są takie książki, które po prostu muszą umilić nam czas. I „Amanda” wręcz doskonale się w ten model wpasowuje. To powieść wyjątkowo przyjemna w odbiorze, lekka, zajmująca nam jeden, maksymalnie dwa wieczory. Fajna na jesień, gdy robi się coraz zimniej oraz ciemnej. Warto opatulić się w koc, wypić gorącą herbatę, poczytać, a później podarować egzemplarz komuś, kto również potrzebuje odrobiny odpoczynku, kompletnie pozbawionego zbyt intensywnego myślenia. A ja sama bardzo polubiłam siostry Calhoun, chętnie poznam ich dalsze przygody.
AMN
09.11.2020
Bardzo lubię historie, będące serią wielu tomów, ponieważ dłużej mogę zostać z ulubionymi bohaterami (o ile ich polubię) powoli poznając ich losy. Dopóki zachowana jest ciągłość treści to kompletnie nie przeszkadza mi fakt, że czasem fabuła nie skupia się na jednej postaci. Tak właśnie jest z serią autorstwa Nory Roberts, opowiadającej o siostrach Calhoun. W sierpniu miałam możliwość zrecenzowania pierwszego tomu, przedstawiającego historię o Catherine. Teraz przyszła kolej na starszą siostrę dziewczyny - Amandę. Tytułowa bohaterka pracuje jako menadżer hotelu. Jest najdojrzalsza z rodzeństwa, racjonalna i dobrze zorganizowana. Jej, można by powiedzieć, uporządkowane życie wywraca się do góry nogami w chwili gdy spotyka Sloana O’Rileya - architekta, który ma przebudować ich rodzinną posiadłość. Od samego początku iskrzy między nimi, jednak...ten mężczyzna nie jest w typie kobiety. Przynajmniej sama zainteresowana tak uważa. Czy jednak, aby na pewno? Muszę przyznać, że bardzo polubiłam postać Sloana. Autorka na jego przykładzie pokazała, że nie należy oceniać książki po okładce, nadając bohaterowi naprawdę ciekawy charakter. Podobało mi się to, że mimo faktu, że lubił on denerwować Amandę, nie robił tego w sposób złośliwy. Był też człowiekiem bardzo odważnym i udowodnił, że jeżeli chodzi o najbliższe mu osoby, to będzie je bronił do samego końca. Co do głównej bohaterki, to podobnie jak w przypadku Catherine w żaden szczególny sposób mnie ona nie irytowała, czasem tylko nie potrafiłam zrozumieć jej zachowania. Bardzo mi się podobało to, że nie pozostawała dłużna Sloanowi za niektóre jego złośliwości. Oprócz głównego zarysu fabuły, w powieści występują dwa wątki poboczne - jeden dotyczy osoby Bianki (dawna krewna dziewcząt), a drugi poświęcony został jej szmaragdom, które prawdopodobnie zostały ukryte w rodzinnym Tower, gdzie mieszkają Calhounowie. Jest to historia idealna na jesienny wieczór, napisana z perspektywy narratora trzecio osobowego. To niezbyt wymagająca lektura, pozwalająca odpocząć po ciężkim dniu.
Kruszynka
04.11.2020
Nora Roberts ma na swoim koncie wydanych kilkaset powieści, niektóre z nich pisze pod pseudonimem J. D. Robb. Czas na drugi tom serii ,,Siostry Calhoun". W pierwszym tomie zatytułowanym ,,Catherine" częściowo poznajemy historię rodu, a dokładnie Bianci i jej męża Fergusa. Kobieta wychodzi za mąż niejako z obowiązku, mają razem trójkę dzieci, ale jej serce bije szybciej do malarza Christiana. Z powodu nieszczęśliwej miłości rzuca się z wieży. Małżonek niszczy wszystkie pamiątki po niej. W posiadłości krąży jednak legenda, jakoby zachowały się gdzieś szmaragdy Bianci, mogące uchronić cztery siostry i ich ciotkę przed bankructwem. Zaczynają się poszukiwania. ,,Amanda" to dalsza część historii. Zbliża się ślub Catherine i Trentona. Przyjeżdża na niego drużba pana młodego - Sloan O'Riley, który od razu wpada w oko Amandzie i vice versa. Jak to jednak bywa, siostra Calhoun jest niezależna, pewna siebie. Pracuje jako asystentka menadżera hotelu, który, mówiąc delikatnie, się nią wysługuje, wszystkie zasługi w efekcie końcowym przypisując sobie. Kobieta jednak zaciska zęby - niedługo czeka ją bowiem znacznie poważniejsza biznesowa rola. Jak jednak będą miały się do tego zapędy matrymonialne ze strony O'Rileya? Muszę przyznać, że bardzo przyjemnie spędziłam czas z tą publikacją. Nora Roberts poświęciła kolejną część serii drugiej z czterech sióstr - Amandzie. Co jakiś czas pojawiają się także wstawki-wspomnienia z życia Bianci. Dodatkowo pojawia się tutaj delikatny wątek kryminalny - chętnych, by znaleźć rodzinne szmaragdy jest bowiem wielu, tym bardziej, że ich wartość wynosi ponad 2 miliony. Nie mogę się doczekać kolejnej części, biorąc pod uwagę to, że rodzinna zagadka wciąż nie została rozwiązana. Przyjemna i wciągająca lektura na wolne popołudnie. Serdecznie polecam.
aaniaa1912
06.11.2020
Niedawno, polubiłam sięgać od czasu do czasu po książki Nory Roberts. Skończyłam jedną serię opowiadającą o rodzinie królewskiej Cordiny i zaczęłam kolejną. Tym razem przedstawiającą nam dzieje sióstr Calhoun. Już w pierwszej części polubiłam siostry i byłam ciekawa, co się będzie u nich działo dalej. W drugiej części przybliżona jest nam historia kolejnej z sióstr – Amandy. Sięgając po drugą część serii „Siostry Calhoun” wiedziałam, że ponownie otrzymam lekką i fajną historię. Nie miałam złudzeń, że będzie to jakaś głębsza historia. Chciałam przeczytać lekki romans i właśnie taki otrzymałam. Czyta się go niezwykle szybko. Mam wrażenie, że nawet jeden jesienny wieczór to jest za długo jak na tę książkę, gdyż skończy się ją czytać zanim skończy się ten wieczór. Byłam ciekawa, jak potoczyły się losy sióstr i dostałam wystarczającą dawkę informacji na ten temat. Książka „Amanda” to przyjemny romans na jeden wieczór, w którym kolejna z sióstr Calhoun poznaje pewnego przystojnego mężczyznę. Zakończenie książki nie jest ani trochę zaskakujące, bo od początku domyślamy się jak skończy się relacja między głównymi bohaterami. Bardzo polubiłam siostry Calhoun i to dla nich z chęcią sięgnę po kolejne tomy, bo po raz drugi nie polubiłam męskiej postaci.
_extremely_books_
14.12.2020
Autor: Nora Roberts Tytuł: Amanda Na skalistym urwisku nad zatoką w stanie Maine stoi Towers, wspaniała rodzinna rezydencja, w której żyje legenda o niespełnionej miłości i ukrytych szmaragdach. Mieszkankami Towers są cztery siostry, gotowe bronić swojej posiadłości wbrew wszelkim przeciwnościom losu. Amanda czuje, że znajomość ze Sloanem O’Rileyem, który ma zaprojektować przebudowę rodzinnej posiadłości, może być kłopotliwa. Oboje są pełni temperamentu i od pierwszej chwili mocno między nimi iskrzy. Amanda postanawia utrzymać dystans, rozmawiać ze Sloanem wyłącznie o interesach, lecz to okazuje się dość trudne. Kiedy jednak zobaczy, że Sloan ryzykuje dla niej własne życie, sprawy potoczą się w niespodziewanym kierunku… Była to dla mnie miła, ale krótka przygoda. Książkę pochłonęłam w ciągu niecałych 2 godzin, ponieważ jest krótka. Zawiera genialną i prawdziwą historię miłości. Urzekła moje serduszko. Lubię pismo tej autorki, więc jest to dla mnie jeszcze przyjemniejsza historia. Bohaterka jest stanowcza, ale nieśmiała, dlatego nie mogła się zdecydować na kilka małych decyzji. Sloan momentami też działał mi na nerwy, jednak przekonałam się, dlaczego był taki, a nie inny. Kolejne spotkanie z dziełem autorki uważa, za udane. Ocena 9/10
Anna
13.11.2020
Pierwsze spotkanie Amandy ze Sloanem nie należało do udanych. Mężczyzna na nią wpadł i doszło do niemiłego incydentu. Amanta była bardzo zaskoczona, kiedy tego samego dnia zobaczyła go w swoich drzwiach, a na dodatek okazało się, że to mężczyzna polecony przez narzeczonego Catherine, który ma zając się przebudową posiadłości. Kobieta nie jest z tego zadowolona, Sloan wydaje się mężczyzną nieprzewidywalnym, a na dodatek dziwnie na niego reaguje. Jednak jej ciotka ma zupełnie inne wrażenie i już układa sobie plan wyswatania kolejnej siostrzenicy. Amandzie jednak nie miłość w głowie, liczy się dla niej kariera i chęć odkrycia tajemniczego zniknięcia naszyjnika. Jednak nie tylko one chcą odnaleźć bardzo cenny naszyjnik, co jest nie tylko uciążliwe, jak również niebezpieczne. Czy Amanda i Sloan znajdą wspólny „język”? Co połączy tych dwoje? Jak potoczą się sprawy z naszyjnikiem? Jak niebezpieczna okaże się osoba, która chce odnaleźć i przywłaszczyć sobie naszyjnik?... Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2020/11/harpercollins-polska-ksiazka-pt-amanda.html
Anna
13.11.2020
Pierwsze spotkanie Amandy ze Sloanem nie należało do udanych. Mężczyzna na nią wpadł i doszło do niemiłego incydentu. Amanta była bardzo zaskoczona, kiedy tego samego dnia zobaczyła go w swoich drzwiach, a na dodatek okazało się, że to mężczyzna polecony przez narzeczonego Catherine, który ma zając się przebudową posiadłości. Kobieta nie jest z tego zadowolona, Sloan wydaje się mężczyzną nieprzewidywalnym, a na dodatek dziwnie na niego reaguje. Jednak jej ciotka ma zupełnie inne wrażenie i już układa sobie plan wyswatania kolejnej siostrzenicy. Amandzie jednak nie miłość w głowie, liczy się dla niej kariera i chęć odkrycia tajemniczego zniknięcia naszyjnika. Jednak nie tylko one chcą odnaleźć bardzo cenny naszyjnik, co jest nie tylko uciążliwe, jak również niebezpieczne. Czy Amanda i Sloan znajdą wspólny „język”? Co połączy tych dwoje? Jak potoczą się sprawy z naszyjnikiem? Jak niebezpieczna okaże się osoba, która chce odnaleźć i przywłaszczyć sobie naszyjnik?... Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2020/11/harpercollins-polska-ksiazka-pt-amanda.html
Ksenia Klimas
07.11.2020
Lekko, bardzo lekko, tak lekko, że można unieść się nad ziemią. Niczego innego się nie spodziewałam po tej autorce. Było przewidywalnie, zwyczajnie i niestety trochę nudno. „Amanda” od @harpercollinspolska to kolejna część serii o „Siostrach Calhoun”. Tym razem bliżej poznajemy Amandę, która w przeciwieństwie do Catherine, jest rozsądna i wyważona. Amanda pracuje w hotelu jako asystentka managera. W tym czasie w jej rodzinnej rezydencji trwa generalny remont oraz gorączkowe przygotowania do ślubu jej siostry z Trentonem. Nad wszystkim czuwa Sloan, przyjaciel przyszłego Pana Młodego. Między przystojnym architektem, a powściągliwą Amandą zaczyna iskrzyć, choć początki ich znajomosci nie należą do najłatwiejszych... No cóż, romansidło do kwadratu. Bardzo krótka historia, która czyta się w ekspresowym tempie. Wszyscy fani Nory Roberts będą zadowoleni, ja nadal szukam jej książki, która mi się naprawdę spodoba.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie