Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.
Opis produktu
Samochód Konrada Barskiego przecina noc i ścianę deszczu. Nagle w świetle reflektorów pojawia się postać — nieruchoma, wyrwana z koszmaru. Barski zatrzymuje auto i rusza za nieznajomym w głąb lasu. Nigdy nie wraca.
W samochodzie zostaje Miłosz Konarski — półprzytomny, zamroczony. Ostatnie, co widzi, to światła rozpędzonej ciężarówki tuż przed nim. W wyniku wypadku zapada w śpiączkę. Gdy budzi się po sześciu miesiącach, pamięta tylko jedno: feralną noc i człowieka, który prowadził samochód.
Chce go odnaleźć, ale wszyscy wokół twierdzą, że ktoś taki nigdy nie istniał…
Na styku jawy i snu Miłosz zaczyna tracić grunt pod nogami. Co było prawdą? Co wytworem chorego umysłu?
Są tajemnice, które nie umierają w ciemności. One czekają.
Użytkownicy twierdzą, że książka jest ciekawa i trzymająca w napięciu, z zagmatwaną fabułą oraz atmosferą tajemnicy, co sprawia, że trudno przewidzieć zakończenie. Większość opinii jest pozytywna, zwłaszcza pod względem emocji i nieprzewidywalności, choć niektórzy wskazują na zbyt zagmatwaną narrację i słabsze zakończenie. Ogólny odbiór jest raczej dobry, mimo pojedynczych głosów krytycznych dotyczących przewidywalności zakończenia i trudności w śledzeniu wątków.
Najczęściej wspominane:
trzymająca w napięciu fabuła
atmosfera tajemnicy
wciągająca historia
zagmatwana narracja
przewidywalne zakończenie
Podsumowanie zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję na podstawie recenzji klientów, wg stanu na dzień 24.05.2026 od dnia 01.01.2023
Sortuj
BARBARA
19.04.2026
⭐️RECENZJA⭐️ "Strzępy" od autorki @agatakunderman_autorka to nowość i kolejne nasze spotkanie, z którego jestem zadowolona. Historia rozbudowywała się stopniowo tworząc atmosferę niepokoju, napięcia oraz tajemnicy. Główne, skonstruowane wątki dawały ogrom emocji oraz skłaniały do analizy faktów. W tej fabule nic nie było pewne, ani do końca jasne, dlatego tym chętniej zagłębiałam się w macki zła oraz tego, co czyhało na mnie za każdą, czytaną stroną. Narracja rozwijała się w sposób powolny, bardziej wchodząc wewnątrz przeżyć bohaterów, niż obok nich. Akcja została tak poprowadzona, żeby nie nudzić czytelnika, a porwać w wir wydarzeń. Jeśli chodzi o kreację postaci, to uważam, że każdy z nich miał to coś w sobie, co przyciągało do nich i chciało się z nimi spędzać czas. Pisarka wlała w bohaterów dużo realizmu i na szczęście nie byli oni wyidealizowani, tylko pełni wad, zalet oraz tego wszystkiego, co powinien mieć każdy z nich. Ogrom doświadczeń, który mięli, pomagał im niekiedy osiągnąć te cele, które sobie założyli, jednakże nie zawsze było tak, jak być powinno. Emocje i uczucia towarzyszyły im na każdym kroku i ja, jako czytelnik czułam je bardzo, bardzo mocno. Finał to chyba takie zwieńczenie całości, ale coś mi nie styknęło 🤔 Ale może to błędne spostrzeżenie. W moich oczach nie było jakichś specjalnych fajerwerków, ani spektakularnego zakończenia. Na pewno niespodziewałam się takiej końcówki, a jeszcze bardziej tego, że skłoni mnie ona do zatrzymania się i jakiejś refleksji. "Strzępy" to lektura, z którą spędziłam miło czas i zachęcam Was do sięgnięcia po nią 😎 🤔 Współpraca barterowa z @skarpawarszawska 💚
Magdalena
21.04.2026
Trochę zagmatwana. Nie wiem czy nie lepiej sie ja czyta, bo słuchając ciezko jest nadążyć za watkami, ktore sie przeplatają i ktore odkrywamy wraz z głównym bohaterem. Sam koncept ciekawy, jednak od początkowych scen rodem z horroru, w toku czytania książka traci klimat i dryfuje w strone sensacji. Ciężko mi bylo z zaangażowaniem wysłuchać tej książki do konca.
Anonim
11.04.2026
Dość ciekawa książka , podobała mi się poplątana fabuła, dzięki której trudno było odgadnąć czy główny bohater po utracie pamięci jest czarnym charakterem czy też może ktoś go wrabia. Ogólnie całkiem dobrze się słucha a zaskoczenie pojawi się na samym końcu. Polecam
Anna
12.04.2026
Oj dzialo sie ale momentami mialam juz przesyt. Jednak warto. Trzyma w napięciu
gwelk
26.04.2026
Nuda, oczywiste powielone z innych ksiazek zakonczenie. Troche szkoda czasu.
Klaudia
21.04.2026
nie mogłam się na początku wczuć . potem było już lepiej