22.06.2015
"Winna" to kawał dobrego rocka. Mocno daje czadu! Agnieszka wprost powala nas swoim wokalem. Jest ostro i bardzo szczerze, wręcz do bólu prawdziwie. Najwidoczniej wokalistka musiała wyrzucić z siebie kilka rzeczy by móc się oczyścić wewnętrznie między innymi po rozpadzie O.N.A. Z jednej strony autentyzm stanowi ogromną zaletę tego albumu, lecz z drugiej teksty chwilami pozostawiają wiele do życzenia, ocierając się o poziom wprost z blokowiska. Dlatego też daję 3 gwiazdki, bo Chylińską stać na więcej w tym względzie. Perełką uważam jest zdecydowanie tytułowe nagranie "Winna", przynoszące na myśl dokonania Marilyna Mansona, ostry "Twoje Smutne Ja", o kimś o zawężonych horyzontach i straszliwym egoizmie, a także zupełnie pozbawiona cukru przejmująca i poruszająca "Niczyja". Na wyróżnienie zasługuje również dość przebojowy "Deszcz - będzie słońce". Pomimo pewnych lirycznych niedociągnięć warto posłuchać!