21.11.2018
to drugi studyjny album i pierwszy longplay Adama Chrabina znanego szerszej publiczności jako Te-Tris. Jak na początek swojej studyjnej kariery widać ogromny potencjał. Piosenki zróżnicowane pod kątem melodyjnym, a podkład...jak koncert to tylko z żywymi instrumentami. Jest na płycie parę perełek jak "Miłość i hałas", "Prawo 2011", "Muzyka moja" czy oczywiście "Ilę mogę?". Jednakże, aby nie było tak cukierkowo należałoby napisać coś krytycznego. Otóż, niektóre refreny piosenek są zbyt popowe. Dobrym przykładem może być piosenka "kolejny raz". Generalnie płytę polecam przesłuchać. Nie jest to płyta roku, ale i wydatek niewielki, a dla tych paru naprawdę świetnych utworów, warto ją kupić.