„Kotki Dorotki. Czytam uważnie” – recenzja książki

Pierwsze spotkania z samodzielną lekturą to dla wielu dzieci niełatwa sprawa. Nie dość, że trzeba poznać wszystkie litery alfabetu, szybko je rozpoznawać i łączyć w wyrazy, to na dodatek dobrze by było rozumieć znaczenie przeczytanych zdań. Czytanie ze zrozumieniem to sztuka, która wymaga ćwiczenia. Ale kiedy się ją posiądzie, to można nazywać się prawdziwym czytelnikiem.

Choć mogłoby się wydawać, że czytać potrafi każdy, to kiedy sprawdzilibyśmy umiejętność czytania ze zrozumieniem, okazałoby się, że nie jest już tak różowo. Dlatego warto od najmłodszych lat, gdy dziecko sięga po pierwsze książki, dbać o ten aspekt. Z pomocą przychodzi książka „Kotki Dorotki. Czytam uważnie”, wydana pod marką „Centrum Edukacji Dziecięcej” wydawnictwa Publicat. To kolejna publikacja – po książce „Pieski Tereski. Czytam sylabami”, która prócz ciekawych opowiastek, zwraca uwagę na samą sztukę czytania.

Uwielbiana przez dzieci autorka i ilustrator, który od lat z nią współpracuje, stworzyli książkę, dzięki której mali czytelnicy, a nawet dzieci słuchające czytających im rodziców, mogą ćwiczyć koncentrację podczas lektury, skupianie uwagi na poszczególnych wątkach i postaciach. Służą do tego pytania umieszczone na każdej stronie – bez uważnego słuchania nie ma szans, by poprawnie na nie odpowiedzieć. Takie rozwiązanie motywuje do skupienia na tekście, do analizowania przeczytanych/usłyszanych treści, a przy tym ćwiczy pamięć.

Duże litery, przejrzyste podanie tekstu, który nie przytłacza, ilustracje na każdej stronie, a przy tym pełne humoru, ciekawe opowieści – to prosta droga do opanowania trudnej sztuki czytania ze zrozumieniem. Polecam!

Ewa Świerżewska

Kotki Dorotki. Czytam uważnie

Joanna Krzyżanek
il. Zenon Wiewiurka
wyd. Publicat, 2018
wiek: 6+

Kup książkę

Zobacz także

Komentarze