„Mundial 2018. Niezbędnik kibica” – recenzja książki

Nadeszła godzina ZERO! Mundial 2018 możemy uznać za otwarty. Pierwszy mecz i wielkie emocje za nami, a przed wszystkimi kibicami piłki nożnej kilka tygodni wrażeń. Nawet ci najmłodsi mogą z wypiekami na twarzach śledzić poszczególne mecze, a ich wyniki notować w „Mundial 2018. Niezbędniku kibica” wydawnictwa Wilga.

Kiedy kilka lat temu Yvette Żółtowska-Darska wydała książkę „Messi. Mały chłopiec, który stał się wielkim piłkarzem” (wyd. Egmont, 2014), nagrodzoną w 2015 roku tytułem Najlepszej Książki Dziecięcej Przecinek i Kropka 2014, spodziewałam się, że za jakiś czas otworzy się worek z publikacjami o tematyce piłkarskiej. I… miałam rację. Odnoszę wrażenie, że wydawcy tylko czekali, aż ktoś zrobi ten pierwszy krok i sprawdzi, czy jest rynek na takie książki. Okazało się, że jest i to bardzo duży, bo nowe tytuły – jedne ciekawsze, inne mniej ciekawe; jedne świetnie zdokumentowane i starannie wydane, inne raczej w formie zeszytowej, zaczęły ukazywać się jak grzyby po deszczu. No a teraz, w roku mistrzostw świata, to już istne szaleństwo.

Jedną z propozycji, która na pewno ucieszy małych kibiców, jest „Mundial 2018. Niezbędnik kibica”. Jak sam tytuł wskazuje, książka przyda się każdemu fanowi piłki nożnej, który będzie śledził rozgrywki. Prócz ciekawostek związanych z historią mistrzostw i jej polskim rozdziałem, książka pokazuje drogę polskiej drużyny do tegorocznego mundialu. Mały czytelnik znajdzie tu krzyżówki, zagadki do rozwiązania, ale przede wszystkim miejsce na samodzielny opis przebiegu poszczególnych spotkań, wpisanie składu reprezentacji i nazwiska trenera, no i oczywiście wyniku.

Po zakończonych mistrzostwach „Niezbędnik kibica” będzie na pewno cenną pamiątką, jedyną w swoim rodzaju. Choć nie jestem fanką piłki nożnej i prawdopodobnie nie obejrzę ani jednego meczu, wszystkim kibicom – dużym i małym, polecam tę książkę.

Ewa Świerżewska

Mundial 2018. Niezbędnik kibica

Tomasz Wiśniowski
wyd. Wilga, 2018
wiek: 6+

Kup książkę

Zobacz także

Komentarze