„Jacek i Agatka” – recenzja książki

Lubię takie podróże do przeszłości. I to nie tylko do własnego dzieciństwa, ale w czasy jeszcze bardziej odległe. Tym razem taką wycieczkę funduje nam „Seria z niezapominajką” wydawnictwa Wilga, w której dotychczas ukazały się takie tytuły, jak: „Proszę Słonia”, „Marceli Szpak dziwi się światu” czy „Szelmostwa Lisa Witalisa”.

Najnowsza książka – „Jacek i Agatka”, to sentymentalna wyprawa do lat 60. i 70., kiedy to dwójka sympatycznych bohaterów, wymyślonych przez Wandę Chotomską i stworzonych przez Adama Kiliana, przyciągała przed czarno-białe telewizory najmłodszą widownię. Dwie sympatyczne postacie – od strony technicznej: wykonane z toczonego bukowego drewna główki, animowane przez dłonie odziane w rękawiczki, gościły w dobranocce przez lata, opowiadając dzieciom o polskich tradycjach i zwyczajach, przyrodzie i troskach codziennego życia. Popularność rozrabiaki Jacka i jego starszej siostry, Agatki, była tak wielka, że postacie pojawiały się na produktach różnych firm, co w tamtych czasach było w Polsce czymś wyjątkowym.

Wydawnictwo Wilga oddało do rąk czytelników książkę, która nie tylko przypomina (rodzicom i dziadkom) sympatycznych bohaterów i przedstawia ich najmłodszym czytelnikom, ale też honoruje twórców. Na końcu znajdziemy wspomnienia córki autorki – Ewy Chotomskiej, a także Adama Kiliana o Jacku i Agatce, ciekawe historie i anegdotki, które być może zainspirują młodszych i starszych do odszukania innych utworów tych wybitnych postaci.

Ewa Świerżewska

Jacek i Agatka

Wanda Chotomska
Adam Kilian
wyd. Wilga, 2018
wiek: 3+

Kup książkę

Zobacz także

Komentarze