Szczypta magii (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (1): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Trzy siostry, rodzinna klątwa i… szczypta magii

Wronoskał, gdzie mieszkają od dzieciństwa Cherlie, Betty i Fliss, jest dla nich niczym wznoszące się na pobliskiej wyspie więzienie. Zajmujący niemal całą Skruchę gmach z posępną wieżą kryje nie jedną tajemnicę. Otaczające go mokradła oraz dwie inne wyspy – Udręka i Lament – też nie napełniają dziewcząt optymizmem. A one marzą o przygodzie, podróżach, piaszczystych plażach!

Cóż, kiedy na Wronoskale trzyma je potężne przekleństwo, rzucone wieki temu na ich rodzinę. Nadciągająca wraz z krakaniem wron kara za opuszczenie jego granic będzie okrutna.

Czy Charlie, Betty i Fliss zdołają przełamać klątwę? Czy pomoże im w tym uwięziona w lusterku, matrioszkach i starym sakwojażu Buni magia? Czy siostrom Wspacznym uda się umknąć przed prześladującym ich rodzinę pechem? I kim była Sorsha Ciernioczar, której imienia na mokradłach nie odważy się wymówić największy nawet śmiałek?

"Odważna i niegrzeczna, pełna rodzinnych niesnasek i siostrzanej miłości książka Michelle Harrison ma w sobie cierpki urok klasycznych powieści Edith Nesbit."

"The Guardian"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Szczypta magii
Autor: Harrison Michelle
Tłumaczenie: Małecki Łukasz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 376
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-03-11
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34421079
 
średnia 4,4
5
17
4
14
3
4
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
5/5
12-03-2020 o godz 18:21 Girl-from-Stars dodał recenzję:
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2020/03/289-michelle-harrison-szczypta-magii.html Zawsze miałam ogromny sentyment i słabość do bajek i baśni. Niezależnie od swojego wieku, często po nie sięgałam, by móc choć na chwilę przenieść się do bajecznej krainy, a po zakończonej lekturze wyciągnąć z historii odpowiedni morał. Tak było i tym razem. Gdy otrzymałam propozycję zrecenzowania „Szczypty magii” od Wydawnictwa Literackiego nie wahałam się zbyt długo. Po za tym to nie pierwsza powieść tego gatunku, jaką od nich otrzymałam. „Śnieżna siostra”, „Marzycielki” czy „Syn wiedźmy” – wszystkie skradły moje serce i były jednymi z najlepszych książek, jakie miałam okazję przeczytać w 2019 roku. Czy „Szczypta magii” również mnie zachwyciła? Trzy siostry, rodzinna klątwa i… szczypta magii. Wronoskał, gdzie mieszkają od dzieciństwa Charlie, Betty i Fliss, jest dla nich niczym wznoszące się na pobliskiej wyspie więzienie. Zajmujący niemal całą Skruchę gmach z posępną wieżą kryje nie jedną tajemnicę. Otaczające go mokradła oraz dwie inne wyspy – Udręka i Lament – też nie napełniają dziewcząt optymizmem. A one marzą o przygodzie, podróżach, piaszczystych plażach! Cóż, kiedy na Wronoskale trzyma je potężne przekleństwo, rzucone wieki temu na ich rodzinę. Nadciągająca wraz z krakaniem wron kara za opuszczenie jego granic będzie okrutna. Czy Charlie, Betty i Fliss zdołają przełamać klątwę? Czy pomoże im w tym uwięziona w lusterku, matrioszkach i starym sakwojażu Buni magia? Czy siostrom Wspacznym uda się umknąć przed prześladującym ich rodzinę pechem? I kim była Sorsha Ciernioczar, której imienia na mokradłach nie odważy się wymówić największy nawet śmiałek? Cała opowieść zaczyna się nieco drastycznie. Młoda dziewczyna, oskarżona o używanie czarnej magii, zostaje schwytana, uwięziona w wieży i skazana na śmierć. Samotna, opuszczona i zdradzona, skacze z okna wysokiej wieży. Już od tego momentu dałam się wciągnąć tej historii, bo już od pierwszych stron od tej postaci biła niewinność. Potem autorka przenosi czytelników kilkadziesiąt (jak nie więcej) lat później, do gospody „Kieszeń kłusownika”, gdzie poznajemy trzy siostry Wspaczne – Charlie, Betty i Fliss. W siostrach płynie jedna krew, ale charaktery mają zupełnie inne. Charlie to szalona wielbicielka zwierząt i jedzenia. Nie straszne są jej pająki, czy szczury. Fliss to najrozważniejsza z sióstr. Spokojna, ułożona, niepotrafiąca śpiewać i uwielbiająca flirtować. Z kolei Betty to wolna dusza, która marzy o dalekich podróżach. Jest ciekawa świata, odważna i pomysłowa. To ona tak naprawdę dowodzi tą historią. Jest jej zdecydowanie najwięcej w tej historii, a jej siostry zostają nieco w tyle. Michelle Harrison wykreowała niezwykle baśniowy świat, choć nie pozbawiony złych bohaterów, niebezpiecznych miejsc itp. Bardzo spodobały mi się wszystkie nazwy poszczególnych rzeczy, jak np.: wyspy Wronoskał, Lament, Udręka, Skrucha czy Grzęzistopie. Ciekawie brzmią również: Mgliste Mokradła, Czarcie Kły czy Dziób Szachraja. Opowieść ta, jest pełna magii, a „szczypta” jest w tym przypadku dużym niedopowiedzeniem. „Szczypta magii” jest przepięknie wydana. Twarda oprawa, złocenia na okładce tytułowej – nic tylko czytać. Początkowo okładka wydawała mi się nieco chaotyczna, ale po zapoznaniu się z tą historią stwierdzam, że jest idealna. Na końcu książki znajduje się również krótki test, dzięki któremu czytelnik dowie się, do której z trzech sióstr jest najbardziej podobny. Autorka w podziękowaniach przyznała, że napisanie tej historii było dla niej niejako terapią po stracie rodziców. Być może właśnie dzięki osobistym przeżyciom, Michelle Harrison tak dobrze udało się stworzyć tą jedyną w swoim rodzaju siostrzaną więź między głównymi bohaterkami. Bo tak naprawdę „Szczypta magii” to nie tylko opowieść o podążaniu za marzeniami, ale przede wszystkim o sile więzi rodzinnych. Podsumowując, „Szczypta magii” to przepiękna, magiczna opowieść, która choć w głównej mierze skierowana jest ku młodszym czytelnikom, to spodoba się z pewnością również osobom starszym. Ja jestem nią zachwycona. Z tego co mi wiadomo, autorka już wydała drugi tom przygód sióstr Wspacznych, a więc nie pozostaje mi nic, jak tylko czekać na polskie tłumaczenie. Gorąco polecam! Moja ocena: 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-12-2020 o godz 14:47 Emme z Fantastyki na luzie dodał recenzję:
"Szczypta Magii" to wspaniała, baśniowa, magiczna historia. Każdy kto ma ochotę przeżyć niebezpieczną przygodę, odkryć tajemnice więziennej wieży i razem z siostrami rozwiązać zagadkę rodzinnej klątwy, będzie zachwycony. A dodatkowa, tytułowa, szczypta magii dodaje do całej historii jeszcze więcej baśniowego klimatu, który idealnie wpasował się w mój gust. Trzy siostry żyją na Wronoskale, wyspie znajdującej się nieopodal mokradeł oraz trzech innych wysp: Lamentu, Udręki i Skruchy. Na tej ostatniej znajduje się więzienie, które od dziesiątek lat, kryje w sobie tajemnice, którą będą chciały rozwikłać główne bohaterki, siostry Wspaczne. Pełna chęci przygód, trzynastoletnia Betty, pragnie wydostać się z Wronoskału i zwiedzać świat. W swoje trzynaste urodziny, podczas próby ucieczki z wyspy, dowiaduje się o rodzinnej klątwie. Każda Wspaczna, która opuści wyspę, zginie. Dziewczynki dostają od babki trzy magiczne przedmioty, które mają je chronić i pomóc w utrzymaniu sekretu. Jednak niesforna Betty pragnie złamać klątwę za wszelką cenę. I tu pytanie... Czy może się to dobrze skończyć? Muszę przyznać, że pierwsze co mnie w tej książce zaskoczyło to klimat. Można go opisać jako mokradłowo-wilgotny-mglisty i dość mroczny, pomimo że książka jest z założenia dedykowana dla dzieci. Według mnie powieść sprawdzi się dla osób 12/13 i dla dorosłych jeśli lubią baśniowe historie z magią w tle. Siostry Wspaczne należą do osób, które się lubi od pierwszego spotkania, mimo iż jako dorośli niejednokrotnie podjęlibyśmy inne decyzję niż one. Historia jest niesamowicie ciekawa, łącząca dwa wątki i dwie linie czasowe. Tajemnice, sekrety, akcja, relacje rodzinne, przygoda, magia wszystko tutaj jest, ubrane w piękny, ale lekki i przyjemny język. Książkę polecam ogromnie, dzieciom, młodzieży, ale i dorosłym. Z całą pewnością, i to już niedługo, sięgnę po drugi tom i nowe przygody sióstr Wspacznych. Niżej fragment, który idealnie obrazuje klimat Wronoskału. "Wszystko wydawało się tutaj inne, upiorne i tajemnicze. W oddali widziala dziwne migotliwe światła, coś jakby magiczne kule rozbłyskujące tuż nad powierzchnią wody. Ludzie nazywali je błędnymi ognikami - niektórzy twierdzili, że to dusze tych, którzy zginęli na mokradłach, podczas gdy inni wierzyli, że to raczej złośliwe duchy, sprowadzające wędrowców na manowce. Jeszcze raz popatrzyła na więzienie. Wkrótce mieli minąć wyspę, na której stało, zwaną przez miejscowych Skruchą. Było to jedno z trzech skalistych wypiętrzeń na mokradłach. Drugie, odrobinę mniejsze, nazywane Lamentem, pełniło funkcję cmentarza - Betty odwiedziła je tylko dwukrotnie, po śmierci dziadka, a później mamy, która odeszła tuż po narodzinach Charlie. Na wspomnienie tamtych chwil, żywych nawet teraz, zakłuło ją w sercu. Ostatnia z wysp, Udręka, była zamknięta dla mieszkańców Wronoskału. Przebywali tam wygnańcy: zbrodniarze, których zwolniono z więzienia, ale którzy wciąż mieli do odsłużenia część wyroku i nie mogli wrócić na stały ląd, a także ci, którzy popełnili przeróżne lżejsze przestępstwa, niekarane więzieniem. Wszystkie te trzy miejsca, zwane powszechnie jako Wyspy Żałosne, należały do Wronoskału i wraz z jego główną częścią były dotąd całym światem trzech sióstr. Żadna z nich nigdy nie miała okazji wybrać się dalej. (...) Pokonali ledwie drobną część drogi, gdy dotarło do niej, że dzieje się coś złego. Mgliste Mokradła zapragnęły dowieść, że zasługują na swą nazwę - światła więzienia zginęły w gęstych, wirujących oparach, które owijały się wokół pasażerów, przenikając chłodem aż do szpiku kości. Betty czuła, jak włosy stają jej dęba. Jakąś matka siedzącą naprzeciwko przyciągnęła do siebie synka i z niepokojem mamrotała coś pod nosem. (...) Temperatura gwałtowanie spadła, gdy mgła otuliła łódź i jej pasażerów. To z pewnością nie był żaden miejscowy fenomen, gęste mleko rozciągało się na wszystkie strony. Przewoźnik przestał wiosłować i uniósł latarnię. Betty poczuła, jak drobne ręce Charlie łapią ją za ubranie. Objęła siostrę i uniosła jej dłoń do swojej twarzy - musiała ją zbliżyć niemal do czubka nosa, by ją w ogóle zobaczyć. Nagle poczuli solidne uderzenie. Podniosły się okrzyki strachu i zaskoczenia, gdy łódź zakołysała się groźnie na wodzie."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-03-2020 o godz 20:56 Meggie dodał recenzję:
Rodzina, magia i klątwa, która spaja kolejne pokolenia kształtując ich los. Ogranicza, nie pozwala rozwinąć skrzydeł, nakłada na barki ciężar przygniatający do ziemi. Nikt jeszcze jej nie złamał. Rozmyły się jej początki i nie wiadomo, gdzie jest jej koniec. Pomoc mogą stanowić trzy magiczne przedmioty, tak stare jak sama klątwa i równie mocno owiane tajemnicą przeszłości. Zatacza się kolejny krąg i nie wygląda na to, by znalazł się sposób na jego przerwanie. Siła klątwy naznacza rodzinę Wspacznych od lat i z każdym, kolejnym rokiem jest równie mocna. Czy istnieje sposób na jej złamanie? Od tego zależy los trzech sióstr: Betty, Fliss i Charlie, oraz dalszych pokoleń. Magia, klątwa i tajemnice – te trzy elementy przyciągnęły moją uwagę i dlatego też bez zastanowienia sięgnęłam po tę powieść. Książka skierowana jest co prawda do młodszych czytelników, lecz nie jest to dla mnie powód do rezygnacji z lektury. Chętnie zaglądam do takich publikacji, w których przeplatają się magia, przygoda i zagadki do rozwikłania. Czy w tej wszystko jest w odpowiednich dawkach? Prolog skutecznie absorbuje myśli i zachęca do lektury. Dalej wkraczamy do Kieszeni Kłusownika, by poznać jedną z głównych bohaterek, czyli Betty. To ona jest siłą napędową tej opowieści, jej ciekawość świata, bunt, odwaga, chociaż też wiara w to, że istnieje coś więcej niż szara rzeczywistość i zobowiązania. Betty ma dwie siostry: starszą o imieniu Fliss, która zwraca uwagę urodą oraz rozwagą oraz młodszą o imieniu Charlie, ciekawską, inteligentną, wrażliwą i uśmiechniętą. Ich los nie nastraja pozytywnie, gdyż w historię ich rodziny wpleciona jest bardzo stara klątwa. Dzień, gdy się o niej dowiadują zupełnie odmienia ich spojrzenie na to, co było i na to, co teraz jest. Wiele wyjaśnia. Autorka dobrze poradziła sobie z kreacjami tych postaci, które są pełne życia i dobrze odbiera się ich emocje. Równie dobrze nakreślone są pozostałe postacie, charakterystyczne, mające swoje silne i słabe strony, radości i smutki. W niemal każdy los wpleciona jest historia Wronoskału, a może odwrotnie to z ich historii splecione jest to miejsce. Poza bohaterami, zwraca uwagę także sam świat, do którego zaprasza pisarka. Miejsce pełne przygód, magii, ale także osaczone przez głęboko zakorzeniony mrok i smutek. Przenikają tę historię równie mocno, jak poczucie niesprawiedliwości i zdrada. Świat ten otacza aura zwątpienia, bezradności, pogodzenia z losem. Sporo tu smutku, o czym świadczą już same nazwy wysp takie jak Lament, czy Skrucha. Jest też nadzieja i chociaż z początku nikła to rozpala się coraz większym płomieniem. Czy słusznie? Czy po tak długim czasie jest jeszcze szansa na złamanie klątwy? Opowieść to nie tylko przygody, ale ma też głębsze znaczenie. Niesie pewien przekaz, morał, który jest jej zwieńczeniem, skłania do przemyśleń. Nie bez znaczenia jest też lekkość przekazu i wielowymiarowy świat przedstawiony tak, by poczuć jego klimat. Zmienia się na naszych oczach. Każda decyzja ma wpływ na teraźniejszość i przyszłość, każda ma znaczenie. „Szczypta magii” to jak sam tytuł wskazuje powieść wypełniona przygodami, nieco mroczna, okraszona magią, ciekawa i z przekazem. Pokazuje jak duże piętno może nieść poczucie zdrady, niesprawiedliwości oraz jak bardzo niszczącą siłą jest zawiść, który jest niczym chwast szybko rozpleniający się w sercu i zatruwający umysł. To powieść osnuta tajemnicą i naznaczona klątwą. Ukazuje ludzkie słabości, ale też siłę. Czy klątwę można zatrzymać? Skąd się wzięła i dlaczego związana jest z rodziną Wspacznych? Już teraz, wraz z trzema siostrami możecie spróbować poszukać odpowiedzi na te pytania, a z pewnością czeka Was trochę niespodzianek. http://wyczytane-ksiazki.blogspot.com/2020/03/szczypta-magii-michelle-harrison.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-10-2020 o godz 09:18 Martyna dodał recenzję:
Betty, Fliss i Charlie to siostry, które razem z babcią mieszkają na Wronoskale, gdzie rodzina Wspacznych od wielu lat prowadzi karczmę. Kieszeń Kłusownika to dość ponure miejsce, jak z resztą cała wyspa. Życie w cieniu znajdującego się w pobliżu więzienia i wieży, która według mieszkańców Wronoskału jest nawiedzona, bardzo ciąży nastoletniej Betty. Dziewczyna marzy o dalekich podróżach, ciekawych przygodach i porywach serca. Niestety babka Wspaczna kategorycznie zabrania siostrom wycieczek poza wyspę. I o ile najstarsza z sióstr sprawia wrażenie pogodzonej z decyzją babci, o tyle Betty na każdym kroku szuka okazji do złamania zakazu opiekunki. Wszystko wskazuje na to, że Halloween będzie idealnym dniem na potajemną wycieczkę! Kieszeń Kłusownika pęka w szwach, seniorka będzie więc miała pełne ręce roboty i prawdopodobnie nie znajdzie czasu, by zastanawiać się, gdzie przepadła Betty. Nastolatka zabiera więc młodszą siostrę, by przeprawić się na Grzęzistopie i wziąć udział w jarmarku. Ku ogromnemu zdziwieniu obu sióstr, babcia i tym razem pokrzyżuje im plany dalekiej wyprawy, pojawiając się znikąd w ich łodzi, znajdującej się na środku jeziora! Szybko okazuje się, że nie będzie to jedyne niezwykłe wydarzenie tego dnia. Betty i Charlie czeka trudna rozmowa, w czasie której dowiedzą się o klątwie, ciążącej od ponad wieku na rodzinie Wspacznych! Co więcej, właśnie w tym dniu dziewczęta otrzymają wyjątkowe dary, w których drzemie szczypta magii. Jakie tajemnice skrywają sakwojaż, matrioszki i lusterko? Czy dziewczętom uda się z ich pomocą złamać klątwę? Sięgnijcie po „Szczyptę magii” i przekonajcie się, jakie przygody czekają na siostry Wspaczne! „Szczypta magii” to historia absolutnie przepiękna! Jest to niezwykła opowieść o siostrzanych relacjach, które nie zawsze są łatwe. Betty, Fliss i Charlie, pomimo że są ze sobą dość blisko, bardzo się od siebie różnią. Ich różne charaktery i temperamenty sprawiają, że stosunki między siostrami miewają słodko-gorzki smak. W książce poznamy także tajemniczą Sorshę Cienioczar, której sytuacja rodzinna jest aż nadto skomplikowana. Jej historia będzie zaproszeniem do refleksji nad tolerancją i brakiem społecznej akceptacji. I mimo, że opowieść sprawia wrażenie osadzonej w czasach dawno minionych, przesłanie książki jest szalenie aktualne! Przygody sióstr Wspacznych skłaniają do zadania sobie kilku pytań. Jak wiele zaryzykujesz, by spełnić swoje marzenia? Co jesteś w stanie poświęcić dla swojej rodziny? W książce pojawi się także wątek więzienia, które nie zawsze ma ściany i kraty. Zachęci on młodych czytelników do pochylenia się nad problemem przeróżnych ludzkich ograniczeń. Warto podkreślić, że „Szczypta magii” to lektura, która zdecydowanie pozostaje z czytelnikiem na dłużej. Jest to opowieść niezwykła, piękna, baśniowa i urzekająca. Każda z sióstr Wspacznych ma w sobie „to coś”, dzięki czemu kolejne strony powieści pochłania się w zawrotnym tempie. Jest to jedna z tych książek, które chciałoby się czytać bez końca. Gorąco polecam Wam książkę „Szczypta magii” dla czytelników od 12. roku życia. Czytelnicze Podwórko
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-03-2020 o godz 13:50 Inthefuturelondon dodał recenzję:
Przeglądając mojego bloga, nawet bez wgłębiania się w poszczególne posty można zauważyć, że dość często sięgam po literaturę młodzieżową, a nawet dziecięcą. Tak było i tym razem, ponieważ za mną jedna z cudowniejszych powieści, jakie przyszło mi czytać. Szczypta magii miała swoją premierę całkiem niedawno, więc za chwilę Wam o niej trochę opowiem. Na Wronoskale mieszkają trzy siostry: Fliss, Betty i Charlie oraz ich babka. Wioska jest dla nich niczym więzienie, ponieważ dziewczynki mają bezwzględny zakaz jej opuszczania. O wszelkich wycieczkach na sąsiednie wyspy mogą zapomnieć. Jednak Betty uparcie chce się dowiedzieć, dlaczego babka jest tak stanowcza. Wkrótce na jaw wychodzi fakt, że siostry obarczone są klątwą Wspacznych: nie mogą opuścić rodzinnej wioski pod groźbą okrutnej kary. Czy Fliss, Betty i Charlie zdołają złamać klątwę? Czy uda im się umknąć przed prześladującym ich pechem? Kilka dni zbierałam się do lektury tej książki. Szczerze mówiąc, bałam się trochę, że może mi się nie spodobać, a tego bym chyba nie przeżyła. W końcu jednak odważyłam się i sięgnęłam po swoją Szczyptę magii, która jak napisałam wcześniej, okazała się naprawdę cudowną powieścią, o której nie zapomnę jeszcze długo. Jedna z głównych bohaterek, Betty całkowicie skradła moje serce. Choć jest piekielnie uparta, to przy tym nieustraszona, a dla rodziny jest w stanie poświęcić wiele – nawet swoje życie, gdyby zaszła taka potrzeba. Jeśli mam być szczera, to właśnie ją polubiłam najbardziej z całej trójki. Podziwiam ją również za ogromną wolę walki, dzięki której nie zrezygnowała z dalszych poszukiwań sposobu na złamanie klątwy. Najmniej polubiłam niestety Charlie. Jest to najmłodsza z sióstr, więc teoretycznie powinna wzbudzić moją sympatię. Może zabrzmię okrutnie, ale ta bohaterka irytowała mnie swoją lekkomyślnością. Nie rozumiała tego, że są rzeczy ważniejsze niż ratowanie szczura (tak, szczura) i przez to doprowadziła prawie do tragedii. No przyznaję, że jak czytałam ten fragment, to myślałam, że wyjdę z siebie. Po prostu nie mogłam znieść zachowania Charlie. Fliss, czyli najstarsza z trójki sióstr, jest mi jednocześnie obojętna. Nie poczułam do niej nic więcej poza obojętnością i szczerze, nawet by mnie nie obeszło, gdyby coś jej się stało. Właściwie odniosłam takie wrażenie, że autorka bardziej skupiła się na kreacji Betty i Charlie, a Fliss pozostawiła tak naprawdę jaką dość płaską postać. Mimo tego jestem całkowicie zakochana w piórze autorki! Cudowne opisy miejsc, w których znajdowały się bohaterki i magiczna atmosfera (dosłownie), jaka mi towarzyszyła podczas lektury to po prostu coś bajkowego. Choćbym chciała, nie jestem w stanie znaleźć innych wad tej powieści. Dla mnie jest to jedna z lepszych powieści dla dzieci i młodzieży, jakie wyszły w ostatnich latach na polskim rynku wydawniczym. Absolutnie wciągająca, akcja pędzi do przodu cały czas, więc tak naprawdę nie ma czasu na wytchnienie. Da miłośników iście magicznych powieści, gdzie pojawia się również wątek rodzinnych/siostrzanych więzi - Szczypta magii to pozycja obowiązkowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-11-2020 o godz 08:32 CzytaMy8+ dodał recenzję:
Książka o magii?? Proszę bardzo. Przed Wami, dzięki Wydawnictwo Literackie, pierwszy tom przygód sióstr Wspacznych aż skrzący się magią! Jakiś czas temu recenzowałyśmy tom drugi zatytułowany „Odrobina czarów”, ale kiedy tylko nadarzyła się okazja i w nasze czytelnicze łapki wpadł pierwszy, jednogłośnie stwierdziłyśmy, że w tym przypadku trzeba jednak zacząć od początku. Bohaterkami są trzy siostry, które razem z babcią, właścicielką gospody o wdzięcznej nazwie Kieszeń Kłusownika od zawsze mieszkają na wyspie Wronoskał. Każda z nich jest inna: piękna i subtelna Fliss, czupurna i bezczelna Betty oraz odważna i miłująca wszelkie robactwo sześcioletnia Charlie. W dzień swoich trzynastych urodzin Betty dowiaduje się o ciążącej na kobietach ze swojej rodziny klątwie, na mocy której nie mogą opuścić one Wronoskału, gdyż przez zachodem słońca w taki czy inny sposób – umrą. Ma to związek z samobójczą śmiercią ich przodkini, która oskarżona o czary, zamknięta w wieży i zdradzona, nie widząc dla siebie ratunku, rzuciła się w przepaść. Jej przekleństwo rozciąga się na wszystkie pokolenia kobiet z rodu Wspacznych, co nasze bohaterki, spragnione przygód i podróży doprowadza do rozpaczy. Oczywiście nie bacząc na niebezpieczeństwa, wbrew wszystkiemu postanawiają złamać zaklęcie i odwrócić zły los. Babka naszych bohaterek ofiaruje swoim wnuczkom bezcenne dary i każda staje się właścicielką magicznego lusterka, matrioszek oraz podróżnego sakwojażu. Korzystając z tych rzeczy dziewczęta po kryjomu wyruszają w pełną przygód i niebezpieczeństw podróż, która zaczyna się w więziennych murach. Ich sprzymierzeńcem i jedyną nadzieją na znalezienie sposobu odwrócenia klątwy stanie się…więzień. Nade wszystko pragną uwolnić się od pecha i przymusu spędzenia reszty życia na wyspie. Bohaterstwo i odwaga dziewczyn, ich wzajemna miłość i zaufanie oraz niełatwe siostrzane relacje, zaskakujące zwroty akcji, dynamizm i tempo, w jakim dzieją się kolejne przygody sprawiają, że książkę się zwyczajnie pochłania. Będą porwania, źle wypowiedziane zaklęcia, nienajlepsze decyzje i niekończące się kłopoty. Będzie także chwila, w której wszystkie czary zawiodą i trzeba będzie zaufać swojemu rozumowi i intuicji. I taka, w której okaże się, że ten, komu uwierzyły – zawiedzie. Jednak czego nie zrobi się dla swojej rodziny…i dla spełnienia marzeń? Książka jest pokaźnych rozmiarów, dlatego polecamy starszym dzieciom, bo młodszych czytelników te gabaryty mogą zniechęcić i wystraszyć. Nie zniechęci ich natomiast fabuła, więc do czytania im przez dorosłych jak najbardziej! Brak ilustracji i standardowej wielkości czcionka i dużo, dużo tekstu. Wydanie zapiera dech: twarda okładka, pozłacany grzbiet i ta elegancja, która sprawia, że w otoczeniu innych książek bardzo się wyróżniają i właściwie pod względem wydania są to najpiękniejsze książki w naszej bibliotece. Razem z kolejnym tomem „Szczypta Magii” świetnie nada się na prezent. Wspaniała lektura dla starszych dzieciaków, takich 12+ .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-07-2020 o godz 14:16 Anonim dodał recenzję:
Wronoskał nie należy do sympatycznych miejsc. To tutaj rozgrywa się „Szczypta magii”. To tutaj żyją główne bohaterki: trzystoletnia Betty Wspaczna, która absolutnie nie wierzy w pecha liczby 13. Jej dwie siostry: starsza, baaardzo rozsądna, szesnastoletnia Fliss i sześcioletnia Charlie. Do tej babskiej ferajny należy również babka dziewczynek, także Betty, ale nazywana przez wszystkich Bunią. Kobieta prowadzi na Wronoskale gospodę – Kieszeń Kłusownika, którą zwykło się nazywać najgłośniejszym miejscem na wyspie. Od wieków zresztą w rękach rodziny Wspacznych. Pomiędzy wnuczkami a babcią nie ma nici porozumienia. Kobieta umęczona pracą, wychowywaniem wnuczek, ciągle tylko gdera, zrzędzi, daje wycisk całej trójce. Nie ma nic wspólnego z ciepłą babią, na którą można liczyć w każdej sytuacji. Tak przynajmniej myślą młode kobietki. Aż do czasu, kiedy to na jaw wychodzą rodzinne sekrety, z którymi teraz dopiero przyjdzie się zmierzyć. Przede wszystkim dziewczyny ciągnie w świat. Tak bardzo chciałyby poznać choć jego kawałek, opuścić Wronoskał na chwilę. Dotknąć stopą innego lądu – to jedno z ich najważniejszych marzeń. Wiadomość przekazana przez babkę, że nigdy nie opuszczą tego miejsca, elektryzuje zarówno bohaterki jak i czytelnika. Bo cóż takiego musiało się stać, że w życiu tych młodych istot pojawiły się tak duże ograniczenia? Koniec z tajemnicami, prawda jest bolesna ale jednocześnie i ciekawa. Dziewczynki są bowiem od pokoleń spadkobierczyniami magicznych przedmiotów: sakwojażu podróżnego, lusterka z syrenkami i otwieranych drewnianych laleczek, pustych w środku – matrioszek. Każdy z nich to przedmiot codziennego użytku i każdy ma inną magiczną moc. To właśnie ta tytułowa szczypta magii, która ma wpływ na życie dziewczynek. Czy Wspacznówny są wiedźmami? Do czego przyda im się ta wspomniana już szczypta magii? Czy kiedyś spróbują pokonać klątwę polegającą na tym, że żadna kobieta z rodziny nie może opuścić Wronoskału, a złamanie tego zakazu kończy się śmiercią o zachodzie słońca? Jaką rolę w tej historii odegra ojciec dziewczynek osadzony w więzieniu? Czy babka i wnuczki znajdą w końcu wspólny język? Cudna powieść fantasy, w której tak wiele się dzieje, co chwila coś zaskakuje. I choć można doszukać się tu zabawy motywami z innych baśni, książka Michelle Harrison jest jedyna w swoim rodzaju. A czyta się tak, że nie można się od niej oderwać. I nie ma wymówek, że ma się … eści lat. Trzeba przeczytać i już. Fajnie wrócić do krainy dzieciństwa. Więcej o książkach na blogu: Półeczka z książkami
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-11-2020 o godz 10:23 vilyanna1 dodał recenzję:
"Szczypta magii" to elegancka literacko i ożywczo świeża baśń dla starszych dzieci i dorosłych. Wpasowanie jej w ramy wiekowe 9 - 12 lat robi jej niemałą krzywdę. Po pierwsze: moim zdaniem jest zbyt mroczna dla dzieci we wspomnianym wieku (fajnie określiła jej klimat @po_czytajmy jako "mglisto-bagnisto-wiedźmowaty"), a po drugie, wielu dorosłych nie sięgnie po nią, odrzuconych łatką "bajki dla dzieci". Tymczasem historia trzech sióstr Wspacznych to nastrojowa, doskonała w stylu baśń, strojna w błyskotki i cuda, w której emocje mieszają się w chaosie pełnym grozy i nadziei. . Michelle Harrison nie powiela tandetnych schematów, nie tworzy prostackiej, nie wymagającej rozrywki. Przeciwnie, czerpiąc z bogatej tradycji baśni i ludowości, zabiera czytelnika w świat odległy w czasie i przestrzeni, gdzie każde ziarnko piasku, każde zaklęcie czy obietnica mają wartość absolutu i symbolu. Dziś, kiedy kultura masowa eliminuje wyobraźnię i zabija wrażliwość, unikatowe zdają się historie, oferujące szansę na rozbudzenie fantazji i subtelności, rozwinięcie pierwiastka kreatywności. Na przeniesienie w czarodziejski świat baśni, świat wewnętrznego dziecka w każdym z nas, gdzie chwile bezgranicznego szczęścia przeplatają się ze stanami paraliżującego strachu i dręczących niepewności. . Autorka umiejętną i ujmującą prostotą skontrastowała podstawowe barwy baśni: dobro i zło, nagrodę i karę. Stosując klasyczne powtórzenia, stałe wzorce, powracające motywy, ironię i humor splotła wydarzenia baśniowe z sytuacjami zabawnymi, urozmaicając tym samym tok opowieści. Tym samym jej "Szczypta magii" stała się uniwersalną historią o głębokim wydźwięku, pozwalającą dzieciom na odreagowanie emocji negatywnych, rozładowanie lęków, formowanie się psychiki, a dorosłym przeniesienie w świat fantazji, magii i urokliwego ciepła. . Przede mną jeszcze druga część, "Odrobina czarów", na którą już się niecierpliwię. Wiem, że mogę spodziewać się kolejnej dawki błyskotliwości, energii, dowcipu. "Duch baśni gotowy jest służyć każdemu, kto posiada pierścień" (w domyśle: kto chce słuchać). Polecam Wam te fantazyjne opowieści Michelle Harrison, bo kto z nas nie chciałby żyć razem długo i szczęśliwie?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-04-2020 o godz 21:11 mopsowe.czytanie dodał recenzję:
~W gospodzie zwanej Kieszeń Kłusownika rządziła despotyczna staruszka, zwana pieszczotliwie Bunia. Kobieta miała nie lada wyzwanie, gdyż oprócz trzymania w ryzach gospody musiała wychowywać trzy wnuczki, które miały tylko ją. Ojciec dzieci odsiadywał wyrok w więzieniu, a matka zmarła w tragicznych okolicznościach. Dziewczynki niczym żywioły, różniły się pod każdym względem. Fliss to najstarsza z sióstr, piękna i nieco próżna szesnastolatka. Środkowa i najbardziej żądna przygód to trzynastoletnia pyskata Betty. Najmłodsza z rodzeństwa to wiecznie głodna Charlie, psotna sześciolatka, kochająca każde zwierzątko. Mimo różnic siostry były bardzo zżyte z sobą i zawsze mogły na siebie liczyć. Życie całej rodziny zmienia się w dniu urodzin Betty,kiedy to razem z Charlie zostaje przyłapana na próbie opuszczenia wyspy. Tego dnia babcia wyjawia im sekret i przedmioty z nim związane przekazywane z pokolenia na pokolenie dziewczętom Wspacznym. Sakwojaż, matrioszki i lusterko to niepozorne przedmioty codziennego użytku posiadające w sobie ogromną, magiczną moc. Okazuje się, że na żeńskiej części rodziny Wspacznych ciąży klątwa, która na zawsze uniemożliwia im opuszczenie Wronoskału,a te trzy przedmioty są ściśle z nią związane. Czy dziewczynki znajdą sposób, żeby zdjąć klątwę i odzyskać wolność? Jaki udział w historii ma Sorsha i jej przyrodnia siostra Prue? ~ Po prostu kocham te baśniowe klimaty. Ten magiczny świat, który wciąga od pierwszych stron i nie pozwala odłożyć książki choćby na chwilę. Fabuła zawarta w książce pochłonęła mnie całkowicie, losy trzech sióstr śledziłam z zapartym tchem. Obserwowałam jak każda z nich się zmienia i dojrzewa w chwili zagrożenia. Wszystkie dziewczyny są niesamowite, ale Betty pokochałam najbardziej-za jej wielką odwagę i determinację. Autorka pokazuje w książce ogromną siostrzaną miłość, walkę z przeciwnościami losu i niesprawiedliwość, na którą nikt się nie godzi.Przyznam, że historia Wspacznych bardzo mnie poruszyła i uroniłam łzy. Autorka napisała ją w piękny sposób. Nie żałowała nam niebezpiecznych sytuacji, nagłych zwrotów akcji i napięcia, które towarzyszy do samego końca. Zdecydowanie polecam tę książkę każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-01-2021 o godz 12:10 Anonim dodał recenzję:
„Szczypta magii” to opowieść o trzech siostrach Wspacznych, które wychowuje babcia. Jednak ich dosyć sielankowe jak dotąd życie odmienia się pewnego dnia, gdy dziewczęta dowiadują się, że ciąży na nich klątwa rzucona przed 150 laty. Wszystkie kobiety z rodu Wspacznych nie mogą bowiem opuścić Wronoskału, a każda próba przekroczenia jego granic kończy się śmiercią następującą tuż po zmierzchu. Charlie, Betty i Fliss – nasze trzy główne bohaterki, postanawiają zdjąć czar, ale bieg wydarzeń sprawia, że dziewczęta nie mają zbyt dużo szczęścia. Niefortunny los uruchamia klątwę i od teraz Wspaczne ścigają się z upływającym czasem na śmierć i życie. Na samym początku muszę podkreślić, jak pięknie została wydana ta seria. Zarówno „Szczypta magii”, jak jej druga część „Odrobina czarów” mają w sobie coś niezwykle urokliwego. Projekt okładki jest taki sam, jak jej oryginał, co zdecydowanie wychodzi na plus. Twarda oprawa dodaje książkom atrakcyjności, dlatego też na półce prezentują się rewelacyjnie. W środku powieści znajdziemy mapę, a każdy rozdział rozpoczyna się malutką ikoną przedstawiającą profil jednej z sióstr Wspacznych lub przedmiot, o którym dany fragment traktuje. Po raz kolejny jestem zachwycona wydaniem książki od Wydawnictwa Literackiego, zatem i im należą się ukłony. Uważam, że świat przedstawiony w powieści jest świetnie skonstruowany. Książkę czytało mi się rewelacyjnie, bieg wydarzeń nie pozostawiał momentu na odpoczynek i wciąż starałam się znaleźć rozwiązanie trudnej sytuacji dziewcząt. To, że nie rozwikłałam sama zagadki może być kolejnym argumentem polecającym książkę. Należy tutaj wspomnieć też o magii, bo przecież o tym właśnie, jak sam tytuł wskazuje, jest ta książka. Jak na powieść dla młodszej młodzieży, to myślę, że została przedstawiona prawidłowo, choć według mnie było jej odrobinę za mało. „Szczypta magii”, faktycznie posiada jedynie szczyptę magii i prędzej nazwałabym ją przygodówką z elementami magicznymi, niż literaturą fantasy, którą w rzeczywistości jest. ________ Na całość recenzji oraz dyskusję na temat książki zapraszam tutaj: https://atramentowaprzystan.blogspot.com/2021/01/szczypta-magii-michelle-harrison.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-03-2021 o godz 13:36 Benita dodał recenzję:
Tym razem zacznę swoją recenzję niestandardowo. Od ocenienia okładki, która jest po prostu przepiękna. Jak mówi przysłowie "Nie oceniaj książki po okładce" i w tym wypadku przysłowie nie miało racji. Książka w środku jak i na zewnątrz jest piękna. Utrzymana w klimacie tajemniczości, magii. Trzymając książkę po raz pierwszy w ręku czułam, że może to być bardzo klimatyczna lektura. I uwaga wcale się nie myliłam. Bardzo podobała mi się w niej nietuzinkowa historia, która nie jest kolejnym "odgrzewanym kotletem" tylko czymś nowym, intrygującym. Powiem szczerze, mimo że jestem osobą dorosłą, w pełni pochłonęła mnie magia i ciepło tej książki. Nie nudziłam się ani przez chwilę! Lekturę przeczytałam w mgnieniu oka. Co tu dużo kryć zakochałam się w tej historii od pierwszych stron. Jedną wadą tej książki jest fakt, że za szybko się kończy i pozostaje w myślach czytelnika na dłużej, ale to doemana dobrych książek, takich jak ta. "Szczypta magii" to opowieść o trzech siostrach wychowujących się bez rodziców, ale pod czujnym okiem surowej, choć bardzo kochającej babci. Każda z nich jest inna, wyjątkowa. Szesnastoletnia piękna, mądra, subtelna Fliss, uparta i żądna przygód Betty oraz najmłodsza sześcioletnia Charlie miłośniczka zwierzątek. Razem spróbują przełamać klątwę wiszącą nad ich rodziną od wielu pokoleń. Czy tak młode osóbki poradzą sobie z tak trudnym i wymagającym zadaniem? Kim są tak naprawdę siostry? I co wspólnego z nimi mają trzy tajemnicze przedmioty: sakwojaż podróżnego, lusterko z syrenkami i puste w środku – matrioszki? To historia pełna ciepła, miłości ze szczyptą prawdziwej magii. Zaskakująca, a zarazem przekorna jak nasze bohaterki, po prostu wspaniała! A i bardzo ważna rzecz, o której bym zapomniała. Pod koniec książki czytelnik dostaje małą niespodziankę od autorki. " Szczypta magii" to książka z pewnością dla osób, które chcą się udać w magiczną, niezapomnianą przygodę z trójką niezwykłych dziewczynek. Jeśli nie czytaliście historii o siostrach Wspacznych, to koniecznie nadróbcie zaległości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
09-07-2020 o godz 20:16 Anonim dodał recenzję:
Po tym jak ich mama umarła, a tata trafił do więzienia, Betty, Charlie i Fliss są wychowywane przez babcię, której na codzień pomagają w gospodzie “Kieszeń Kłusownika”. Wszystkie razem mieszkają na wyspie “Wronoskał”, zlokalizowanej w tajemniczym archipelagu. Dziewczęta odziedziczyły po swoich przodkach magiczne przedmioty, takie jak: podróżny sakwojaż, lusterko i matrioszka. Każdy z tych przedmiotów ma magiczne właściwości, ale ich posiadanie łączy się też ze straszną klątwą, od której nie ma ucieczki. Ale czy na pewno? • Przyznam się, że “Szczyptę Magii” Michelle Harrison czytałam razem z moją 10-cio letnią siostrzenicą. Książka przypomina w stylu klasykę baśni braci Grimm, czy Andersena. Pomimo, że jest pisana dla młodszej grupy czytelniczej, niesie w sobie sporo mądrości, tak więc dorosły również znajdzie w niej coś dla siebie. Bardzo spodobało mi się to jak autorka wykreowała swoich bohaterów - sympatyczne i waleczne siostry, surową babcię, szalonego Palczastego. To świetny przykład tego, że literatura dla dzieci, czy młodzieży może mieć rozbudowane wątki i nieszablonowe postaci. To też bardzo udane podejście do opowiedzenia kobiecej perspektywy na walkę z przeszłością i wykreowanie własnego losu. • Okładka książki idealnie oddaje jej zawartość - fabuła jest bardzo ciekawa i dynamiczna, opowiedziana z kilku perspektyw. Jest to przede wszystkim historia o relacji trzech sióstr, z których każda jest inna, ale łączy ich wzajemna miłość. Bardzo się z tym wątkiem utożsamiłam, ponieważ sama mam dwie siostry. Jest między nami spora różnica wieku, a więc wiele nas różni, ale też łączy nas silna relacja. Ten magiczny świat bardzo przypadł mi do gustu i jestem ciekawa co autorka przygotowała w drugim tomie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-10-2020 o godz 16:10 Anonim dodał recenzję:
Bohaterkami są trzy siostry Wspaczne: szesnastoletnia Fliss, trzynastoletnia Betty oraz sześcioletnia Charlie. Dziewczęta, wraz z babcią, mieszkają na wyspie zwanej Wronoskałem, gdzie również w ich posiadaniu znajduje się karczma, Kieszeń Kłusownika. Matka dziewczynek zmarła w wyniku tragicznego wypadku, a ojciec siedzi w więzieniu na wyspie o nazwie Skrucha. Dla trzynastoletniej Betty życie na Wronoskale jest niewystarczające. Dziewczynka marzy o dalekich podróżach i licznych przygodach. Po jednej z nieudanych prób opuszczenia wyspy przez Betty, babka postanawia wyznać dziewczynkom prawdę. Okazuje się, iż na kobietach z rodziny Wspacznych od pokoleń ciąży klątwa, która zabrania im opuszczać wyspę. Każda próba ucieczki skutkuje śmiercią o zachodzie słońca. Marzenia trzynastolatki pękły jak bańka mydlana. Nigdy nie opuści wyspy w poszukiwaniu przygód. Dodatkowo, każda z dziewczynek dostaje jeden magiczny przedmiot, którym nie można się między sobą wymieniać. Betty jest jednak zdeterminowana, by znaleźć sposób na złamanie klątwy i uwolnienie się z Wronoskału. Ta magiczna opowieść była dla mnie niesamowitą przygodą! Michelle Harrison stworzyła iście bajkowy świat, w którym dobro miesza się ze złem, a życie toczy się na kilku wyspach. Mnie ta powieść oczarowała dużo bardziej niż odrobinę i mam nadzieję, że również po nią sięgniecie! Przeczytajcie dziecku lub sami zatopcie się w lekturze magicznego świata rodziny Wspacznych. A na koniec quiz! Przekonaj się, którą siostrą Wspaczną jesteś! Na całość recenzji zapraszam na blog: www.zabookowana.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-06-2020 o godz 22:53 Kasia dodał recenzję:
Uwielbiam baśnie przepełnione magią i tajemniczością. "Szczypta magii" Michelle Harrison od @wydawnictwoliterackie jest dokładnie taką książką, dlatego powiem Wam od razu, że idealnie wpasowała się w moje gusta. Historia opowiada o trzech siostrach - Betty, Fliss i Charlie. Dziewczynki, niegdyś nierozłączne, rozdziela wiek, bowiem najstarsza, Fliss, postanawia nieco odseparować się od młodszych sióstr. Pewnego dnia Betty i Charlie próbują opuścić wyspę, na której mieszkają. Nie wiedzą jednak, że kobiety z ich rodziny mają zakaz opuszczania tego miejsca. Za taki występek czekają je bowiem śmiertelnie poważne konsekwencje. A to wszystko z powodu klątwy, która ciąży na wszystkich kobietach z ich rodu. Dziewczynki za wszelką cenę pragną zdjąć magiczny czar, aby odzyskać wolność. Czy im się to uda? Historia stworzona przez autorkę jest baśniowa, przepiękna, ale również bardzo mądra. Niesie ze sobą wiele przesłań, dlatego nie zaszufladkowałabym jej jako książki jedynie dla młodszych czytelników. Miłość, walka z przeciwnościami losu oraz niesprawiedliwość, z którą muszą zmagać się bohaterki tej książki, to główne wątki przestawione przez autorkę. Poza tym magiczny świat, niepowtarzalny klimat, poruszająca i naprawdę ciekawa fabuła sprawiają, że nie można oderwać się od tej lektury. Uwielbiam takie historie. I Wam również gorąco ją polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-06-2020 o godz 13:18 amatorka_ksionszkuf dodał recenzję:
,,Szczypta Magii" zawiera w sobie historię 3 sióstr- Fliss, Betty i Charlie. Sióstr wychowawczych przez babkę po tym jak z życiem pożegnała się ich matka, a ojciec trafił za kraty . Sióstr pochodzących z rodziny Wspacznych, nad którą wisi ogromna i przerażająca klątwa . Sióstr, które teoretycznie są różne od siebie pod każdym względem, ale spoiwem łączącym te przeciwieństwa jest ich wzajemna miłość. Nawet jakbym chciała powiedzieć coś więcej o fabule, to tak naprawdę nie mogę . Tym lepiej będziecie się bawić im mniej będziecie wiedzieć i razem z bohaterkami będziecie odkrywać tajemnicę ich przeszłości ale i przyszłości... Warto wspomnieć, iż powieść ta jest traktowana raczej na młodszą młodzież (11-14lat), nie zmienia to jednak faktu, iż mając to można się przy niej dobrze bawić jak i ja się bawiłam. Mimo że momentami widziałam w tej historii luki fabularne, a niektóre wątki wydawały się mi połączone na przysłowiową ślinę, to nie mogę powiedzieć że książka ta była słaba. Do samego końca byłam ciekawa zakończenia, a wątek siostrzanej miłości dotknął mnie nie raz. Oczywiście, istnieją lepsze książki w tym przedziale(np. Powieści Ricka Riordana, bo zaliczam je do tej samej kategorii) ale znam tez wiele gorszych. W mojej ocenie książka ta zasługuje na 7/10 i polecenie, z uwagą by czytać ją z przymrużeniem oka .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-03-2020 o godz 13:52 Lady Margot dodał recenzję:
Oto pozycja, która urzekła mnie swoją dopieszczoną pod każdym względem fabułą. "Szczypta magii" porywa, angażuje, wywołuje cały przekrój emocji. To pozycja, która czerpie garściami z tradycyjnej baśni i równie mocno oczarowuje. Znajdziecie tu niczym nieograniczony świat magiczny, walkę dobra ze złem, morał i szczęśliwe zakończenie, a także tę przecudowną inspirację ludowym światopoglądem, która urzekła mnie juz na wstępie.  Niezwykle cenie w pozycjach dla dzieci przemycenie ideałów dobra, sprawiedliwości, bo czyż nie jest prawdą, że "czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci"? :) Czyż książka nie jest najlepszym nauczycielem? A ta pozycja ma w sobie wszystko, co najlepsze. Przeogromnie polecam Waszym dzieciom "Szczyptę magii". Oj, no dobrze, Wam jej lektura też nie zaszkodzi :)  Ciekawostką jest fakt, że na Wyspach ukazał się już drugi tom serii. Pozostaje nam żywić nadzieję, że jak najszybciej zostanie wydany i u nas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-03-2021 o godz 17:19 Anonim dodał recenzję:
Książka podobała mi się, super pomysł na fabułę i na świat, wykreowany przez autorkę. Jest bardzo oryginalna, czytałam ją z ogromnym zaciekawieniem, ze strony na stronę coraz więcej się działo, jedyne do czego mogę się przyczepić to, to że styl pisania jest bardzo infaltylny i momentami bardzo mi to przeszkadzało. Polecam nie tylko dzieciom lecz młodzieży i dorosłym, myślę, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Książka wywołała u mnie bardzo dużo emocji, towarzyszył mi gniew, smutek i wzruszenie. Rzadko kiedy towarzyszyło mi tyle emocji czytając, co uważam za bardzo duży plus. Bardzo podobał mi się ,,siostrany" morał który bardzo mnie wzruszył. W tej książce uwielbiam rozdziały w którym opowiadane jest życie Soroshy (czytając dowiecie się kto to) polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-04-2020 o godz 00:00 GniewomiraGrochowiak dodał recenzję:
Ta książka jest doskonała dla wszystkich najmłodszych czytelników. Na pewno przeniesie ona Was do świata, który zachwyca i sprawia, że nasi milusińscy się w nim zakochają. Ja sama czytając tę książkę miałam wrażenie, że przenoszę się do świata magii, o którym już dawno zapomniałam. Powiem Wam szczerze, że całkowicie można się zatracić w tej książce. Bardzo mi się podobały ilustracje, które zostały do niej dołączone. Sprawiają, że całość jest ciekawsze i chce się do tej książki po prostu wracać. Polecam, bo naprawdę warto sięgnąć po tę książkę. Ja na pewno będę jeszcze do niej wracała. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-03-2021 o godz 14:40 anonymous dodał recenzję:
Mimo tego, że książka napisana jest dla młodszych czytelników bardzo dobrze się przy niej bawiłam. Przez większość książki nie odczuwam jej infantylności, jedynie zakończenie trochę to pokazało. Mimo wszystko książka bardzo mi się podobała i mocno mnie wciągnęła. Zdecydowanie polecam ją młodszym czytelnikom
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-06-2020 o godz 11:56 Patrycja Wolak dodał recenzję:
Wspaniałą przepełniona magią opowieść która wciąga zarówno ośmiolatkę jak i mamę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Cicho, cichutko Karpowicz Ignacy
4.7/5
28,74 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zjadacz czerni 8 Grochola Katarzyna
4.2/5
29,39 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czuły narrator Tokarczuk Olga
3.8/5
28,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Strażniczka Słońca Lunde Maja
4.8/5
36,41 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Historia pszczół Lunde Maja
4.3/5
30,71 zł
48,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Bajki robotów Lem Stanisław
4.5/5
19,20 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Twardoch Szczepan
3.9/5
28,90 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bieguni Tokarczuk Olga
3.7/5
24,88 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ogrodowe przebudzenie Reynolds Mary
4.6/5
37,05 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Solaris Lem Stanisław
4.5/5
24,98 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokora Twardoch Szczepan
3.8/5
28,84 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wysoki Zamek Lem Stanisław
5/5
22,59 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Królestwo Twardoch Szczepan
4.1/5
29,39 zł
44,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.