Alicja. Królowa zombi (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Trzeci tom zaskakującej serii Geny Showalter zainspirowanej popularną opowieścią o Alicji w Krainie Czarów. W tym wypadku tytułowa Alicja nie wiele jednak ma wspólnego z czarodziejską krainą. W tym świecie wszyscy są szaleni, a on musi unicestwić hordy zombie. Raz na zawsze.

Alicja przeżyła koszmar. Straciła rodzinę i najbliższych przyjaciół, a lustra wokół niej okazały się połączeniem ze światem zmarłych. Musiała uprać się z zombie czyhającymi na ludzkie dusze i mroczną siłą, która popychała ją do bardzo złych czynów. Alicja była pewna, że już po wszystkim. To miała być ostatnia prosta do szczęśliwego życia, w którym zazna miłości. Jednak wokół niej pojawili się ludzi gorsi niż zombie. Nadszedł czas na ostateczną rozgrywkę. Bitwę, w której wygrywa się wszystko lub nic, a stawką może być nawet życie...


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Alicja. Królowa zombi
Seria: Kroniki Białego Królika
Autor: Showalter Gena
Tłumaczenie: Kabat Jan
Wydawnictwo: Mira
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 448
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-05-06
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 214 x 29 x 146
Indeks: 16922969
 
średnia 4,7
5
32
4
8
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
32 recenzje
5/5
09-04-2015 o godz 19:35 KROLOWA dodał recenzję:
Czekam na przesyłkę...pierwsze 2 części to były najlepsze książki jakie kiedykolwiek przeczytałam,a na 3 czekam już kilka miesięcy :) Mam nadzieję,że się nie zawiodę ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 2 2
5/5
10-05-2015 o godz 17:00 Justyna Stangryciuk dodał recenzję:
W mojej domowej biblioteczce mam wiele książek, ale żadna nie urzekła mnie tak jak Alicja Królowa Zombi. Książka ta jest godna polecenia, ponieważ gdy ją czytamy możemy oderwać się od naszych codziennych czynności i pozwolić przejść nam w świat Zombi. Jest to wspaniała książka młodzieżowa. Polecam ją wszystkim tym którzy lubią dzieła o tematyce fantastycznej. Z miłą chęcią mogę polecić ją naprawdę każdemu, ponieważ urzekła moje serce ♥ i myślę, że wasze też.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
5/5
02-05-2015 o godz 17:56 Beata Gryglicka dodał recenzję:
Moja nastoletnia córka wprost oszalała, gdy dowiedziała się o premierze 3 części. Od wcześniejszych oderwać się nie mogła, a i ja cieszę się, że zaczęła więcej czytać. :) Według córki najlepsza książka dla młodzieży.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
08-05-2015 o godz 17:55 Anna Domańska dodał recenzję:
Dostawa trwała dość długo ale po dostarczeniu do empiku zaraz została powiadomiona o dostawie
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
4/5
02-06-2015 o godz 13:23 Rosemarie dodał recenzję:
WSZYSCY JESTEŚMY SZALENI

"Alicja. Królowa zombi" to już trzeci tom serii Kroniki Białego Królika autorstwa amerykańskiej pisarki Geny Showalter. Pierwszy tom tego cyklu, "Alicję w krainie zombi" czytałam dosyć dawno temu, ale do tej pory pamiętam, jak bardzo mi się spodobał. Pokochałam nowatorski pomysł autorki, która stworzyła coś, czego jeszcze nie było. Zombi, które są obecne w tytułach każdej z części na pewno różnią się od tych, które miałam okazję do tej pory poznać. Kontynuacja, "Alicja i lustro zombi" utrzymała świetny poziom. Jesteście ciekawi, jak kolejny tom przypadł mi do gustu?

Alicja Bell przeszła przez wiele ciężkich chwil w ciągu swojego prawie siedemnastoletniego życia. Straciła całą swoją rodzinę, ale zyskała też nową. Zaczęła trenować i stała się silniejsza, aby móc położyć kres istnieniu zombi i tajemniczej organizacji - Animy. Jednak oprócz walk, które musi stoczyć wraz z grupą zabójców, dowiaduje się o sobie rzeczy, które są dla niej niesamowicie szokujące i które mogą zmienić bardzo wiele... Jak Alicja poradzi sobie z wiedzą, która zmienia sposób, w jaki postrzega ona samą siebie?

To, co bardzo rzuca się w oczy w tej części to jeszcze większa metamorfoza, którą przechodzi Ali. Powiedzenie, że nie jest ona tą samą nastolatką z pierwszego tomu byłoby ogromnym niedopowiedzeniem. Ona nie tylko się zmieniła, ona ewoluowała. Tragiczne wydarzenia, przez które przeszła uczyniły ją silniejszą, ale także i bardziej bezwzględną. Muszę przyznać, że taki typ bohaterki najbardziej do mnie przemawia. Uwielbiam silne osobowości, które zarazem mają pazur i są zadziorne. Potrafią rozbawić swoimi tekstami i wzbudzić w czytelniku sympatię, a postać Alicji właśnie to robi. Nasza główna bohaterka jeszcze nie tak dawno temu, bo w prequelu, była niewinną i słodką dziewczyną, która nie miała pojęcia, że zombi w ogóle istnieją. Właśnie to ta wiedza wszystko odmieniła, w tym ją samą.

Największym minusem tej części jest zbytnia słodkość pomiędzy Alicją a Cole'em. Pamiętam, jak w "Alicji w krainie zombi" pokochałam tą dwójkę za magnetyczny związek, który razem tworzyli. Czuć było pomiędzy nimi tą niesamowitą chemię i sposób, w który się uzupełniali. Naprawdę fajnie się wtedy o nich czytało, dlatego nie mam pojęcia co się stało teraz. W drugim tomie już widziałam, że coś nie gra, ale w trzecim nie da się tego przeoczyć. Nie jest jednak tak źle, bo pisarce udawało się jeszcze roziskrzyć napięcie panujące pomiędzy tą parą. Najczęściej jednak irytowali mnie jak nigdy. Ta słodkość i tęcza naprawdę nie pasuje do Cole'a, którego tak uwielbiałam. Mam wrażenie, że przez swoją miłość do Alicji mocno stracił na sile swojego niegdyś nieustępliwego charakteru. Teraz choć Ali błyszczy, on jedynie stoi w jej cieniu. Bardzo bym chciała, aby w kolejnych częściach Gena Showalter przywróciła dawny blask tej parze i więcej zadziorności Cole'owi.

"Alicja. Królowa zombi" to dobry trzeci tom serii, patrząc na to, że bardzo często kolejne części cyklów są słabe. Autorce udało się niejako utrzymać dobry poziom, aczkolwiek wiem, że mogłaby się spisać lepiej, ponieważ prequel był na naprawdę niesamowicie magnetyzujący i wciągający. Niemniej, podobała mi się ta lektura i skończyłam ją w błyskawicznym tempie. Genie Showalter nie da się odmówić talentu pisarskiego i umiejętności kreowania różnorodnych bohaterów, przez co każdy czytelnik znajdzie kogoś, z kim mógłby się utożsamić. To, co jest zdecydowanie jednym z najlepszych aspektów tej serii to warsztat pisarski autorki. Jest niezwykle lekki i dopracowany, co daje wręcz wrażenie "sunięcia" po lekturze. Czas w czasie czytania płynie naprawdę szybko, przez co bez wątpliwości mogę powiedzieć, że seria Kroniki Białego Królika to prawdziwy pochłaniacz czasu. Ten cykl jest obowiązkowy dla fanów romansu połączonego z urzekającą fantastyką, a także osób, które czytały poprzednie tomy. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
12-09-2016 o godz 23:38 Książki według Wiktorii dodał recenzję:
,,Choć pragnęłam pogrążać się bez końca we wszystkim, co czułam, wiedziałam, że muszę uwolnić emocje. Ostatecznie. Raz na zawsze. Stanowiły nieodłączną część przeszłości, ja zaś nie mogłabym podążać przed siebie, gdybym bezustannie patrzyła wstecz. Nigdy jeszcze nie chciałam tak bardzo podążyć dalej niż teraz. Ale wiedziałam tylko tyle, że muszę wepchnąć emocje z powrotem do szufladek. I mogłam to zrobić, tyle że ściany nie zwaliły się po prostu – one ujawniły ranę i gdybym znów otoczyła ją murem, pewnego dnia mogłabym znaleźć się w tragicznym miejscu.''








Nadchodzi ostateczna walka, Alicja wraz z swoim ukochanym Cole i grupą przyjaciół stają naprzeciwko tajemniczej grupie Anime, którzy nasyłają na naszych bohaterów zombi. Zaczyna się walka i wygra tylko jedna strona, ta najsilniejsza i nieustraszona. Wygrać tą walkę może tylko jedna ze stron i obie zrobią co w ich mocy, aby pokonać przeciwników. Czy grupa Alicji zwycięży? A może przegra i na świecie zapanują Zombi?



''-Ale z ciebie świnia.–Świnie są urocze.–I brudne.–Doskonałe połączenie.,,



I dobiegłam do trzeciej części niesamowitej serii pod tytułem ,,Kroniki Białego Królika". Cała trylogia jest dość różnie pisana, nie ze względu na bohaterów czy narracje, ale ze względu na to, jak autorka podeszła do danej części i jaką historię chciała w niej opowiedzieć. Pierwsza część jest świetna i zachęca nas do sięgnięcia po dalsze tomy historii, druga nas odpycha, a trzecia jest taka jak pierwsza - oczarowuje. Pisarka mimo, że miała wzloty i upadki podczas pisania, to pokazała, że ma talent, a jej książki są godne naszej uwagi i poświęconego im czasu. Mimo, że wszystkie części były naprawdę ciekawe, to najbardziej do gustu przypadła mi część pierwsza. Warto zapoznać się ze wszystkimi częściami, bo tylko wtedy mamy przyjemność poznać całą historię naszej Alicji i jej niesamowitej paczki, która za wszelką cenę próbuje zabić wszystkie Zombi i w ten sposób wyzwolić świat ze zła.






''Zawsze zrzucaj winę na faceta - poradziła. - To moja nowa dewiza. Poza tym knuję zemstę. Mniej więcej taką. Uciekamy razem, pobieramy się, tak jak tego chcesz, o czym doskonale wiem, a potem, tak dla jaj, wysyłamy chłopcom kartkę, cytuję: ,,Wciąż planujecie morderstwo listonosza?".





Ostatnia część zaskoczyła mnie w dosyć miły sposób. Przeczytałam tą powieść i byłam nią zachwycona. Akcja cały czas gnała i nie było chwili oddechu. Moje nerwy były cały czas napięte, a serce biło w piersi tak, jakby za chwilę miało z niej wyskoczyć. Każda przeczytana strona nadawała tempa akcji i wydarzeniom. Niektóre rozdziały wyciskały ze mnie może łez, a inne sprawiały, że na ustach pojawiał mi się uśmiech. Raz powieść złamała mi serce i zniszczyła całą nadzieję na happy end, a raz pozwoliła poczuć czym jest prawdziwa przyjaźń i co się robi dla drugiego człowieka. Powieść jest godna polecenia i poświęcenia jej czasu!




,,-Ali, powinnaś wiedzieć...nie boje się... umrzeć.Wstrząs! I to niezbyt przyjemny.-Wiem- Ktoś, kto bał się umierać, nigdy nie potrafiłby naprawdę żyć, a Cole Holland zdecydowanie żył.- Dlaczego mi to teraz mówisz? Obiecałeś mi i musisz dotrzymać słowa.''


RECENZJA Z BLOGA http://ksiazki-wiktorii2.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-06-2015 o godz 20:01 Kamila Idziaszek dodał recenzję:
Niestety w końcu nadszedł ten dzień kiedy moja przygoda z Alicją się kończy. Powieść, którą dzisiaj recenzuję jest trzecią i zarazem ostatnią częścią cyklu Kroniki Białego Królika, który pokochałam od pierwszych stron. Po raz kolejny muszę zwrócić uwagę na okładkę, która według mnie jest prześliczna i nie mogę się na nią napatrzeć. Uważam, że idealnie pasuje do tej serii i niewątpliwie przyciąga wzrok czytelnika. Wciąż jednak pozostaje najważniejsze pytanie - jakie wrażenie zrobiło na mnie zakończenie przygód głównej bohaterki i jej chłopaka? Tego z pewnością dowiecie się z dalszej części recenzji, na którą Was gorąco zapraszam.

Po wydarzeniach z poprzednich dwóch części szykuje się ostateczna bitwa. Alicja, wraz z jej chłopakiem - Cole'em oraz resztą przyjaciół chcą raz na zawsze skończyć z okrutną organizacją jaką jest Anima. Ci jednak nie zamierzają poddać się bez walki. Wymyślają coraz to nowe sposoby, aby skrzywdzić główną bohaterkę i jej ekipę. Czy zabójcy poradzą sobie z kolejnymi zombi, które tylko czekają, aż któryś z nich popełni błąd i stanie się dla nich przekąską? Czy związek Alicji i Cole'a przetrwa tą ciężką próbę?

Tak jak w poprzednich częściach, podoba mi się pomysł na fabułę, którą stworzyła autorka. Motyw zombi, zabójców to zdecydowanie coś co trafia w moje gusta. Jedyne do czego mam pewne zastrzeżenia to trochę zbyt mało akcji. Gena Showalter jak dla mnie trochę za bardzo skupiła się na miłości Alicji i Cole'a, co niestety sprawiło, że wyszło z tego tanie romansidło dla nastolatek. Niemniej jednak cała walką z Animą i zombi ogromnie mi się spodobała i właśnie za to uwielbiam Kroniki Białego Królika.

Język jakim posługuje się autorka jest lekki i w stu procentach zrozumiały, co sprawia, że książkę pochłania się w niezwykle szybkim tempie. Słowa, których używa Gena Showalter idealnie pasują do tego typu powieści i od razu widać, że jest to książka stworzona z myślą o młodzieży. Mnie osobiście to nie przeszkadzało, ale starsi czytelnicy mogą być trochę zawiedzeni. Natomiast Ci z Was, którzy czytali już dwie poprzednie części, powinni być usatysfakcjonowani zakończeniem jakie wymyśliła autorka.

Bohaterowie są dosyć dobrze wykreowani - zarówno Alicja jak i Cole od samego początku wzbudzają naszą sympatię i nie pozwalają nam się nudzić, aż do samego końca. Główna bohaterka czasami była trochę irytująca, ale koniec końców myślę, że jest to bardzo ciekawa postać. Postacie drugoplanowe również świetnie pasują do historii przedstawionej na kartach tej powieści i sprawiają, że niejednokrotnie podczas czytania na naszej twarzy pojawia się uśmiech.

Podsumowując - Alicja królowa zombi choć nie jest literaturą ambitną, jej czytanie sprawiło mi wiele przyjemności. Szkoda, że losy głównych bohaterów dobiegły już końca, ale być może kiedyś do nich powrócę i przeczytam całą serię od początku. Na pewno będzie mi brakowało poczucia humoru moich ulubionych postaci i błyskawicznej akcji, którą zapewnia nam autorka. Jeśli choć trochę zaciekawiła Was ta seria to myślę, że powinniście dać szansę Genie Showalter i sięgnąć po jej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
04-06-2015 o godz 19:57 Monika Szulc dodał recenzję:
Ali Bell przeżyła koszmar, lecz wyszła z niego jeszcze silniejsza. Zmotywowana i żądna zniszczenia Animy jest gotowa na ostateczną rozgrywkę, która okazuje się pełna krwi i przemocy a Zombi są coraz śmielsze. Czy Ali i Cole zdołają przywrócić porządek i spokój?

„Alicja Królowa Zombi” to książka, na którą czekałam zniecierpliwiona do granic możliwości. Zakochałam się tej serii a ta miłość rosła z każdym tomem, aż osiągnęła trwałe i nieodwołalne uczucie. Ci, co nie znają „Kronik Białego Królika” zapewne pomyślą, że to perfekcyjna, nienaganna książka. Nic bardziej mylnego. Z serią przeżyłam burzliwe chwile. Niektóre mnie irytowały, wkurzały wręcz sprawiały, że chciałam cisnąć książką o ścianę, lecz mimo wszystko zbyt mocno weszłam w ten mroczny świat, by nie nawiązać więzi z bohaterami i dlatego uważam, że w swojej nieidealności jest piękno, czar a nawet doskonałość. Wiem, że nie brzmi to sensownie, ale sama nie rozumiem wszystkiego, co przeżyłam podczas lektury.

Główną zaletą są bohaterowie, którzy są mocno nakreśleni, każdy czymś się wyróżnia i łatwo ich zapamiętać. Ali i Cole są głównymi bohaterami, lecz postacie drugoplanowe wzbudzają równie silne emocje. Ali w tej części jest stanowcza i zdeterminowana, widać w niej twardość i zmianę, na którą wpłynęły tortury, którym została poddana. Cole, również przeszedł przemianę, jest bardziej otwarty na uczucia i okazuję je. Jeśli chodzi o minusy, to nieustannie sprowadzają się właśnie do niego. Nie dlatego, że jest z nim coś nie tak, jak najbardziej jest gorący i kochany, lecz autorka przerysowała wielbienie jego osoby. Gdzie się nie podział, dziewczyny trzepotały rzęsami, narzucały się i składały niemoralne propozycję. Przyznaję, że odrobina zazdrości i skomplikowania wątku miłosnego jest potrzebna, lecz serio? Aż tak nie mogły się powstrzymać? W pewnym momencie mnie to po prostu zniesmaczyło. Ali i Cole uratowali jednak sytuacje, gdyż w tej części stworzyli prawdziwy związek, oparty na zaufaniu.

Sama fabuła jest oryginalna. Temat Zombi został pokazany w nowym świetle. Stwory wykorzystywane przez niebezpiecznych ludzi, co doprowadziło do bardzo dużej ilości starć między tymi dobrymi a złymi. Akcja jest zawrotna i ciężko oderwać się od lektury. Kiedy myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy, spadła wieka bomba, która zmieniła wszystko i wprowadziła kolejny ciekawy wątek. Autor piszę prostym, młodzieżowym językiem, który przypadł mi do gustu.

„Alicja Królowa Zombi” z pewnością wzbudzi w was wiele emocji, nie zawsze dobrych. Nigdy nie oczekuję cukierkowych rozwiązań, lecz czuję małe rozczarowanie i niedosyt. Pani Showalter brutalnie potraktowała swoich czytelników, lecz trudno nie przeżywać tej książki, kiedy tak bardzo kocha się perfekcyjne wykreowanych bohaterów. Polecam tym, którzy pragną przygody niebezpiecznej i krwawej, w której aż roi się od namiętnych scen.
5/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
19-06-2015 o godz 16:48 dobrerecenzje.pl dodał recenzję:
Trzeci tom z trylogii „Alicja w krainie zombi” zamyka całą trylogię o zombi i zabójcach. Wszystko zaczyna się od listu Alicji do czytelników. Pisze w nim co by zrobiła gdyby miała wybór. Później cała historia idzie swoim tempem, rozpoczynając od ataku na Cola i Ali. Para dowiaduje się, że inni z grupy też zostali zaatakowani i nie dają sygnału życia. Tymczasem ich miejsce spotkań i jednocześnie siłownia ginie w płomieniach ognia. Zrozpaczeni przyjeżdżają do kryjówki pewnego doktora i tam się kurują. Niestety wraz z przybywającymi i poranionymi zabójcami dziewczyna i chłopak otrzymują informację, że kilku zabójców już nie żyje. Zaczynają się intensywne poszukiwania Justina, który został porwany i nie ma po nim żadnego śladu. Grupa nastolatków wyrusza na poszukiwania i w coś na kształt śmierdzącej studzienki, znajdują dużą aczkolwiek nieprzyjemną niespodziankę. Po unicestwieniu „niespodzianki” postanawiają przeszukać pomieszczenie pod ziemią. To co odnajduje Ali nie tylko nią wstrząsa, ale i całą grupą. Pomimo przeszukania nikt nie znalazł porwanego. Wracając do kryjówki wszyscy są bardzo przybici, a najbardziej Ali, wszystko dopełnia to, że jej przyjaciółka niemalże siostra z niechęcią mówi jej o postępującej chorobie. Nastolatka pomimo doświadczonych przykrości zyskuje jeszcze jedną przyjaciółkę, która w przeszłości była jej największym wrogiem. Korporacja, która dowiedziała się, że duch Ali ma pewne właściwości względem zombi planują porwać dziewczynę. Wraz z atakiem na siedzibę zabójców ginie bardzo dużo osób w tym ktoś bliski sercu dziewczyny. Rozwścieczona i jednocześnie zrozpaczona z własnej woli przychodzi do ludzi z tajnej organizacji i poddaje się torturom. Niespodziewanie tym samym dowiaduje się gdzie jest przetrzymywany Justin i uwalnia go. Niestety, nie zgadza się na propozycje chłopaka, na ucieczkę razem i zostaje skazując się tym samym na cierpienie.
Moim zdaniem główna bohaterka w ostatniej części bardzo dużo przeszła i wycierpiała, nie dość, że umarła bardzo bliska jej osoba, to jeszcze dziewczyna dowiaduje się, że jej zmarła matka nie jest była matką, a jej droga siostra jest jej przyrodnią siostrą. Cóż, muszę stwierdzić, że końcówka historii Ali i Cola bardzo szczęśliwie się skończyła, oczywiście oprócz tych wszystkich zgonów. Na końcu dołączony jest też list od Cola i Ali . Uwaga, dodatkowa scena z „Alicja i Lustro zombi”, która dotyczy zerwania pary z punku widzenia chłopaka. Nie dość, że autorka tyle załączyła to jeszcze są usunięte sceny z książki taki mały prezencik od Pani Showalter. Co do okładki to tym razem bardzo mi się podoba a szczególnie, to że twarz kobiety została poprawiona i nie jest tak mocno umalowana jak w drugim tomie. Cieszę się, że wszystkie trzy tomy okazały się ciekawe, z nutą dobrego humoru.
Ocena:9,5/10

Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
16-11-2016 o godz 22:15 Corvus Lupus dodał recenzję:
W głębi duszy wiedziałam, że nie chodzi o to, jak długo żyjemy, tylko jak żyjemy. A ona żyła dobrze. Zaznaczyła swą obecność. Kochała. Zmieniła mnie nieodwracalnie na lepsze.



Trzecia część Alicji przyciągnęła mnie niczym magnes, byłam ciekawa jak dalej toczą się losy Ali i Cola, Kat i Szrona... Nawet troszkę interesował mnie Gavin, ale nie jesteśmy tu żeby rozpisywać się o tym jakie te postacie są "och i ach". Alicja Bell, która w życiu nie miała łatwo, teraz ma jeszcze trudniej. Anima Industries uderza w Zabójców ze strony, z której zupełnie się nie spodziewali, a Ali spotyka kogoś, kto odmienia jej życie. Okazuje się, że młoda bohaterka nie jest tym, kim miała się przez ten cały czas, a Anima potrzebuje jej bardziej niż wydawało się im wszystkim. Jak powszechnie wiadomo w krwi Alicji jest antytoksyna, która pomaga zwalczać Zombie, ale A.I. (Anima Industries), jest równie przebiegła co bohaterka, korporacja kontroluje martwe istoty za pomocą obręczy i impulsów elektrycznych, niemniej jednak tym razem Alicja ma asa w rękawie, który pochodzi od nieznajomego świadka, który jest jedną z bardziej istotnych postaci w życiu nastolatki. Jednakże w książce nie brakuje momentów, które przyprawią o płacz, taki moment jest w końcowym stadium książki, muszę przyznać, że czytając płakałam jak dziecko, czułam ten sam ból, jaki odczuwali bohaterowie doświadczając tej sytuacji. Niemniej jednak nie brakowało też szczęśliwych momentów. Moim skromnym zdaniem książka zasługuje na przeczytanie, bo fabuła jest dość nietypowa, wciągająca i łatwa do zrozumienia. Wydaje mi się, że seria Alicji była jednym z najlepszych moich wyborów dotyczących książek, kupiłam ją z przekonaniem, że będzie to kolejna opowiastka o żądnych mózgu śmierdzących kreaturach, które jedne co potrafią to powłóczyć nogami i ewentualnie czasem pomruczą coś w stylu "Wrrrah", ale nie, okazuje się, że książek faktycznie nie ocenia się po okładce, opisie czy tytule, który swoją drogą nawiązuje w jakimś stopniu z "Alicją w krainie czarów" J. Carrolla. W tej części Alicji zwróciłam uwagę na pewne fragmenty w tekście, które idealnie nadają się na sentencje, którymi można kierować się w życiu. Cytaty wybrałam według własnego postrzegania, może wasze zdanie jest inne, wyraźcie je w komentarzach z miłą chęcią poczytam i odpowiem.

Nie ma życia, które warto by stracić.
Wiedziałam, jak niszczące może być jedno kłamstwo. Jak może zniweczyć całe życie wypełnione zaufaniem. A to było kłamstwo. Kłamstwo przemilczenia.
Na tym polega miłość. Na dawaniu.

Pozdrawiam, Corvus Lupus
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-06-2015 o godz 00:15 mansardoweokno dodał recenzję:

"Wszyscy jesteśmy szaleni"

Ali wraz ze swoimi przyjaciółmi staje przed najważniejszym zadaniem życia, zniszczeniem Animy, wrogiej korporacji zajmującej się tworzeniem zombie i zmuszaniem ich do ataku na ludzi. Nadchodzi ostateczny czas, dziewczyna stara się żyć jak zwykle, dzielić swoje życie pomiędzy przyjaciółmi, miłością swojego życia i chronieniem ludzkości. Alicja staje przed najtrudniejszymi wyzwaniami: stratą, rozterkami, kłamstwem i mówieniem prawdy. Zegar tyka, czas płynie nieubłaganie i ostateczna rozgrywka zbliża się wielkimi krokami.

"- Jakbym śmiała to zrobić. Ale ty bądź ostrożny. Nie jesteś ozdoba dla świata. Jesteś moja ozdobą.
- A ty moją zabawką."

Pragnę zaznaczyć, że nie czytałam dwóch pierwszych części trylogii i recenzja będzie tyczyć się typowo Alicji, królowej zombie, bez żadnych wstawek dotyczących całej serii. Nie umniejsza to faktu, że Showalter jest pisarskim geniuszem i zawarła na ponad czterystu stronicowej książce wszystkie te cechy, który cenię. Łzy, śmiech i zaskoczenie - kilka cech, które pozwoliły mi na świetną zabawę. Nie spodziewałam się, że autorka przeniesie mnie w świat książki, kiedy przeczytałam kilka stron ostatniej części.

W Alicji podobały mi się jej wszystkie cechy. O dziwo, nie była trzęsącą portkami dziewczynką. Lojalna, odważna, dobrze wyszkolona i sarkastyczna. Najbardziej urzekły mnie, jej umiejętności w sztuce walki i rozbrajające rozmowy z Cole'em. Zdziwiłam się jej licznymi tatuażami, podejściem do związku i przyjaciół. Jej wybory były szokujące, ale również piękne w swojej prostocie. Pozostaje jeszcze kwestia Cole'a, który jest typem faceta, postaci bohatera książkowego, który łapie mnie za serce i jest ideałem pod każdym względem. Niegrzeczny chłopiec, tatuaże, kolczyki, ciemne włosy, jasne oczy... i nie mam więcej pytań i próśb.

"- Gdyby było łatwe - wtrąciła Camilla - to byłoby twoja mamą.
- Moja mama to twoja mama.
- I co z tego? Nigdy jej nie lubiłam."

Język jest młodzieżowy, sarkastyczny i tryskający humorem. Wszystko, od A do Z, jest przemyślane i powieść nafaszerowana jest akcją i zombie. Zakochałam się w stylu pani Geny, we świecie, który wykreowała i nie omieszkam przeczytać wszystkich części, ponieważ nie usiedzę na miejscu, kiedy nie poznam wszystkich pikantnych szczegółów. Polecam, polecam, POLECAM! Warto żyć dla takich książek i autorka trafia na listę moich ulubionych autorów, po prostu nie może być inaczej. Nigdy nie czytałam książki w takim stylu. Ogromny plus za teksty!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
04-11-2015 o godz 20:02 Triskel dodał recenzję:
"Alicja. Królowa zombi" jest już trzecim tomem nowatorskiej i ciekawej serii "Kroniki Białego Królika". Gena Showalter, amerykańska pisarka porwała mnie nietuzinkowym pierwszym tomem "Alicja w krainie zombi", gdzie zombie nie są ukazane tak jak do tego przywykliśmy. Niesztampowe rozwiązania i lekki język sprawiły, że przez lekturę przelatuje się w bardzo szybkim tempie. Drugi tom, "Alicja i lustro zombi" również utrzymał wysoki poziom wciągając dalej w wykreowany przez autorkę świat. Czy trzecia książka również wciąga i zachęca do czytania?

Ali wraz z towarzyszami staje w szranki przeciwko Animie i Zombi. Nadchodzi czas szaleństwa i krwi, gdzie śmierć czai się na każdym kroku. Ali postanawia pozbyć się umarlaków raz na zawsze. Bez względu na cenę. Po traumatycznych przeżyciach, podczas których dziewczyna poznała co to ból i zdrada. Przekonała się, że ludzie mogą być równie bezwzględni jak zombie. Nadchodzi czas ostatecznego starcia, podczas którego wszystko się wyjaśni. Jednak może się okazać, że nie każdy wyjdzie z niego żywy...

Rewelacyjny finał niebanalnej serii, tak można w olbrzymim skrócie ocenić tę pozycję. Akcja pędzi w zawrotnym tempie, sprawiając, że ciągle coś się dzieje. Wątki fabularne zostały skonstruowane ciekawie i z pomysłem. Wciągając czytelnika mocno w lekturę, wyjaśniając przy tym co i rusz niewyjaśnione wcześniej wątki. Autorka pisze barwnym i lekkim piórem, dzięki czemu czytanie przebiega miło i szybko. Niejednokrotnie emocje są tak duże, że wypieki na twarzy występują co i rusz. Ali i Cole niezwykle zapadli mi w pamięci i bardzo ciekawie czytało się o ich losach. Gena Showalter bardzo sprawnie potrafi manewrować stworzonymi przez siebie postaciami, wzbudzając przy tym ciekawość czytelnika. "Kroniki Białego Królika" to bardzo przyjemna seria, która wciąga od pierwszego do ostatniego tomu. Z ogromną chęcią sięgnę z pewnością jeszcze nie raz po książki z pod pióra autorki. Ponieważ stwierdzam, że na prawdę warto.

"Alicja. Królowa zombi" spełniła pokładane w niej oczekiwania i dostarczyła sporo frajdy z czytania. Zakończenie całej trylogii budzi duże emocje i niejednokrotnie potrafi wycisnąć łzy. Czasami, aż trudno się pogodzić ze stratą tak lubianych bohaterów. Autorka nie zapowiedziała kontynuacji, jednak nigdy nic nie wiadomo i może przyjdzie nam jeszcze powrócić do straszliwej króliczej nory. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-06-2015 o godz 19:03 Pinko dodał recenzję:
Odebrali jej niemal wszystko- ukochaną siostrzyczkę, rodziców, a z każdym kolejnym spotkaniem także przyjaciół. Śmierć stała się nieodłącznym elementem prawie każdego dnia. Alicja jest nastolatką, ale w swoim życiu przeszła zbyt wiele, jak na tak młody wiek. Choć drobna, wręcz filigranowa, potrafi skopać tyłek. Jej wrogiem numer jeden stała się Anima...
A skoro wszyscy jesteśmy szaleni... dlaczego Ali Bell miałaby się bać Śmierci?

Tydzień temu pisałam o ostatnim tomie serii Upalne lato..., a teraz ponownie żegnam się z kolejnym, ulubionym przeze mnie cyklem. Zazwyczaj jest tak, że pierwszy i ostatni tom należą do najlepszych. Czy zgodzę się z tym w przypadku pełnej wnętrzności zombi historii Ali Bell?

Coś się zmieniło w Kronikach Białego Królika- tylko co? Na pewno główna bohaterka, Alicja. To nie jest już opętana rozpaczą dziewczynka o blond włosach, walcząca z tym, co widziała. Teraz to żądna krwi zabójczyni, bez pamięci zakochana w Cole'u. Stwardniała. Dorosła? Ale czy można nie dorosnąć, wiedząc o tym, o czym wie nasza bohaterka? Nie pałać zemstą, gdy niemal dzień w dzień traci się przyjaciół?

Również jej związek z Cole'em przeszedł "na wyższy poziom". Wszystko super, fajnie, tylko czasami już nużyły mnie te jej pełne hormonów rozmyślania, ich wieczne spięcia właściwie o nic. Alicja jakoś nie pasuje mi do świata normalnej nastolatki, już nie. A może właśnie powinna znaleźć w swoim świecie choć trochę normalności?

W pierwszym tomie głównym wrogiem były monstra- zombi, które polowały na ducha. Z każdym kolejnym rozdziałem, z kolejną częścią okazywało się, że za tymi potworami kryją się o wiele gorsze istoty... bezwzględni ludzie, gotowi poświęcić bliźniego dla -ich zdaniem- wyższego dobra.Tylko czy istnieje coś takiego? Ali nie tylko walczy z zombistyczną toksyną; jej przeszłość również kryje wiele tajemnic, a wróg nie śpi. A tak trudno rozróżnić, kto stoi po jej stronie...

Seria się skończyła, choć czytając ów tom nie czułam wielkiego "bum!". Nie zwaliło mnie z nóg, nie rzuciło na kolana- mimo to nadal zaliczam Kroniki Białego Królika do moich ulubionych cyklów. Czemu nie? Będę tęsknić za tą buntowniczką, gotową oddać życie za przyjaciół. Nawet za tą nowoczesną wersją zombi, właściwie duchowymi zombi. Niestety, nic nie trwa wiecznie...

Kto sięgnął po pierwszy tom, ten ma zadanie- dokończyć serię!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
27-07-2016 o godz 23:41 BookParadise dodał recenzję:
Recenzja również na http://bookparadisebynatalia.blogspot.com

Ali Bell przeżyła w swoim krótkim życiu wiele, jednak to nie jest koniec jej koszmaru.
Nieustannie na jej drodze staję organizacja, która pragnie ją pojmać.
Ali ma wspaniałych przyjaciół oraz cudownego chłopaka Cola, na którego zawsze może liczyć. Jest oddana temu co robi. Pragnie, aby zombi, te przeklęte stwory zniknęły z jej życia na dobre.
Nie wie jeszcze, że jest środkiem do celu. Bardzo ważnego celu, a w niedalekiej przyszłości, znów pozna smak utraty bliskiej osoby.
Trzecia część Kronik Białego Królika jest przezabawna i (nie) wzruszająca. Z początku nie mogłam się wgryźć w historię. Złapała mnie blokada , jednak później szło mi lepiej. Z jednej strony książka wciągała, a z drugiej miałam wrażenie, że...Gena Showalter powinna zakończyć cały cykl w dwóch książkach. Odczuwałam, że będzie mi ciężko rozstać się z bohaterami, jednak z drugiej strony trzecia część była takim "miszmaszem" i było wszystkiego za dużo. Historia w niej przedstawiona była już tak trochę naciągana, jakby bez pomysłu. Po śmierci kilku bohaterów, a zwłaszcza jednego bohatera myślałam, że uronię łzy. Tylko, że tego nie zrobiłam. Nie było w książce takiego dramatu, zabrakło tych emocji.
Książka jest zdecydowanie lekką lekturą, do której w przyszłości wrócę. Podobała mi się jak cała seria, chociaż wiele rzeczy autorka mogła sobie darować. Zdecydowanie fajnym pomysłem jest przedstawienie nowoczesnych zombi, do których z początku nie byłam przekonana, ale robienie z Ali super bohaterki o niebywałych zdolnościach, było totalnie niesmaczne.

W książce fantastyczne jest zróżnicowanie między bohaterami. Każdy z nich jest inny, wszyscy się czymś wyróżniają, a ich świat jest jednym, wielkim, niezrozumiałym bałaganem. Przeżyli w życiu wiele i przeżywać będą jeszcze więcej.
Przyjaźń, miłość, radość, szczęście, smutek, agresja, nienawiść, uwielbienie. Te wszystkie emocje znajdują się w tej książce. Nigdy nie czytałam o tak ogromnej sile przyjaźni oraz miłość. Było to zdecydowanie piękne.
Jeśli ktoś czytał wszystkie tomy z tej serii może zauważyć jak bohaterowie zmieniają się i dorastają, przez co stają się coraz silniejsi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-06-2015 o godz 09:27 Ósemkowy Klub Recenzenta dodał recenzję:
Za dokładnie trzy dni minie rok od momentu, gdy zakończyłam drugą część "Kronik Białego Królika". Długo czekałam na tę ostatnią część i wreszcie się doczekałam. Czy było warto?

Jak już wszyscy wiemy Ali jest pogromczynią zombi. Z Colem przy boku raz po raz staje do walki. Tym razem postanawia raz na zawsze położyć kres potworom, choćby miała zapłacić za to własnym życiem...

Przyznam szczerze, że mam mieszane uczucia co do tej książki. Bardzo podobała mi się pierwsza część, druga jeszcze bardziej. Tutaj natomiast czegoś mi brakowało. "Alicji. Królowej zombi" nie czytało mi się tak dobrze, jak jej poprzedniczek. I chociaż dzieje się tutaj dużo, poznajemy nowe fakty z życia głównej bohaterki, które niewątpliwie mają wielkie znaczenie dla całej historii, mi ciągle brak tego "czegoś".

Z bohaterami też specjalnie się nie zżyłam. Większość z nich polubiłam w dwóch pierwszych tomach, ale teraz nie czułam z nimi jakiejś mocnej więzi. Cole, który wydawał mi się całkiem w porządku, na samym końcu mnie zirytował. Alicja też mnie nie "porwała" swoją osobą.

Zdecydowanie spodziewałam się o wiele lepszej książki. Nie mogę jednak powiedzieć, że jest ona beznadziejna i nie warta polecenia. Przeciwnie, Jeśli macie za sobą zarówno pierwszą, jak i drugą część "Kronik Białego Królika", to zachęcam do lektury. Zawsze warto wiedzieć, jak się kończy dana historia. Niemniej jednak mnie zakończenie trylogii nie powaliło na łopatki.

Bardzo żałuję, że "Alicja. Królowa zombi" nie stała się kolejną ulubioną książką. Nie napiszę, że jest źle, bo może akurat Wam bardziej przypadnie do gustu. Ja osobiście oczekiwałam zupełnie innej powieści.
Merry
źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
17-05-2015 o godz 18:11 Aleksandra Toczko dodał recenzję:
Kilka dni temu moją prywatną biblioteczkę swoją obecnością zaszczyciła ''Alicja. Królowa Zombi''.
Po przeczytaniu pierwszych dwóch części ''Kroniki białego królika'' żaden rozsądny fan Alicji nie zrezygnuje z przeczytania kolejnej części.
Przygody niezwykłej dziewczyny i jej przyjaciół, którzy widzą...zombi. Ogień, który w nich tkwi ma moc niszczenia monstrum, a nawet uleczania. Niestety posiadanie tak wielu darów może spowodować wiele nieodwracalnych szkód. Niestety to zombi nie są najgorszym wrogiem, a człowiek.
Ile w stanie gotów jest poświęcić Alicja? Ilu przyjaciół musi stracić by w końcu żyć normalnie?

Jestem zadowolona, że tak rozwinęła się akcja. Jednak autorka nieco przesadziła z poświęcaniem bohaterów. Brakowało mi trochę walki. Koniec końców jest to moja ulubiona książka, jaką dotąd przeczytałam. Jak najbardziej polecam. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2015 o godz 18:13 Aleksandra Toczko dodał recenzję:
Kilka dni temu moją prywatną biblioteczkę swoją obecnością zaszczyciła ''Alicja. Królowa Zombi''.
Po przeczytaniu pierwszych dwóch części ''Kroniki białego królika'' żaden rozsądny fan Alicji nie zrezygnuje z przeczytania kolejnej części.
Przygody niezwykłej dziewczyny i jej przyjaciół, którzy widzą...zombi. Ogień, który w nich tkwi ma moc niszczenia monstrum, a nawet uleczania. Niestety posiadanie tak wielu darów może spowodować wiele nieodwracalnych szkód. Niestety to zombi nie są najgorszym wrogiem, a człowiek.
Ile w stanie gotów jest poświęcić Alicja? Ilu przyjaciół musi stracić by w końcu żyć normalnie?

Jestem zadowolona, że tak rozwinęła się akcja. Jednak autorka nieco przesadziła z poświęcaniem bohaterów. Brakowało mi trochę walki. Koniec końców jest to moja ulubiona książka, jaką dotąd przeczytałam. Jak najbardziej polecam. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-06-2015 o godz 16:23 Agata Warot dodał recenzję:
Przygody Alicji śledzę od samego poczatku i nie mogłam się doczekać ostatniego, decydujacego tomu. Gdy odebrałam ksiazkę nie mogłam czekać ani chwili dłużej i zaczęłam ją czytać. Jak zwykle Gena mnie nie zawiodła. Trylogia Białego Królika nie jest moim pierwszym spotkaiem z tą autorką i nigdy mnie nie zawodzi. Gdy juz raz siegniesz po pozycję Geny to juz od niej sie nie uwolnisz tak łatwo ponieważ będziesz chciał czytać kolejne jej ksiazki. Gorąco polemam całą trylogię Alicji. Wciąga od pierwszych stron i puszcza dopiero przy skończeniu ostatniej!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-07-2017 o godz 14:30 Rogcu5 dodał recenzję:
Autorka popisała się wykreowaniem świata pełnego Zombie i losów młodych "superbohaterów", których zadaniem jest zabijanie Zombie. Tytułowa Alicja jak zwykle trafia w wir wydarzeń a to z czym musi się uporać niemalże przekracza jej możliwości. Na szczęście ma przyjaciół i pełno osób, które ją kochają i wspierają i jak zwykle wychodzi z sytuacji obronną ręką. Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-06-2015 o godz 00:00 Nikola Łuczak dodał recenzję:
Trzeci tom serii o mojej ulubionej Alicji. Ta część tak jak i poprzednie zaczarowała mnie, uwielbiam barwny i plastyczny sposób w jaki pisze Gena Showalter. To autorka która idealnie sprawdza się w takich klimatach. W dodatku Gena jest tego rodzaju pisarką, która każde, nawet z pozoru błahe wydarzenie potrafi w książce podać w atrakcyjny sposób.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Najczęściej kupowane Nasz ostatni dzień Silvera Adam
4.4/5
27,49 zł
36,90 zł
Najczęściej kupowane Szóstka wron. Tom 1 Bardugo Leigh
4.8/5
26,51 zł
39,00 zł
Najczęściej kupowane Krew i miód Mahurin Shelby
4.2/5
23,44 zł
39,90 zł
Najczęściej kupowane Gołąb i wąż Mahurin Shelby
4.5/5
23,42 zł
39,90 zł
Najczęściej kupowane Hurt/Comfort Łodyga Weronika
4.5/5
22,36 zł
36,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.