Stop prawa. Ostatnie Imperium. Tom 4 (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Trzysta lat po wydarzeniach opisanych w trylogii „Zrodzonego z Mgły”, Scadrial unowocześnia się, koleje uzupełniają kanały, ulice i domy bogaczy oświetlają elektryczne lampy, a w niebo wznoszą się pierwsze drapacze chmur o żelaznej konstrukcji. Kelsier, Vin, Elend, Sazed, Spook i pozostali są teraz częścią historii – lub religii. Jednakże, choć nauka i technika wznoszą się na wyżyny, stara magia Allomancji i Feruchemii wciąż odgrywa rolę w odrodzonym świecie.

Na pograniczu zwanym Dziczą są podstawowymi narzędziami dzielnych mężczyzn i kobiet, którzy starają się zaprowadzić tam prawo i porządek. Jednym z nich jest Waxillium Ladrian, rzadki Podwójny, który dzięki Allomancji może Odpychać metale, a dzięki Feruchemii zmniejszać lub zwiększać swój ciężar. Po dwudziestu latach spędzonych w Dziczy, Wax został zmuszony przez rodzinną tragedię do powrotu do stolicy Elendel. Z dużą niechęcią musi odłożyć broń i przyjąć obowiązki przynależne głowie arystokratycznego rodu. W każdym razie tak mu się wydaje, do chwili, gdy boleśnie przekonuje się, że posiadłości i eleganckie ulice Miasta mogą kryć w sobie większe niebezpieczeństwa niż piaszczyste równiny Dziczy.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Stop prawa. Ostatnie Imperium. Tom 4
Tytuł oryginalny: The Alloy of Law
Seria: Ostatnie Imperium
Autor: Sanderson Brandon
Tłumaczenie: Studniarek Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Mag
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 304
Numer wydania: II
Data premiery: 2016-01-13
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 29 x 226 x 145
Indeks: 18550887
 
średnia 4,7
5
12
4
5
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
5/5
03-01-2018 o godz 19:57 Elisiv dodał recenzję:
Cudowna historia, zwłaszcza dla fanów Sandersona. Stop prawa to piekna kontynuacja dziejów świata stworzonego po Wstąpieniu. Jest tu wszystko co można pokochać. Wspaniałe, nietuzinkowe postacie, kryminalna zagadka do rozwiązania i zapierające dech pościgi w przestworzach prowadzone przez "odpychających i "przyciągających" allomatów:) Jak zwykle u Sandersona, pochłonęłam to na jednym wdechu:):):)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-12-2017 o godz 22:53 Radosław Matynia dodał recenzję:
Pierwszy tom kolejnej trylogii - "Stop prawa" - trzyma poziom pod względem pisarskim. Klimatyczny świat Sandersona przeżywa erę technologiczną elektryczności i skomplikowanych maszyn, jednocześnie utrzymując smak dzikiego zachodu, strzelanin i rewolwerowców. Autor bardzo dobrze kieruje tempem wydarzeń, humorem i akcją. Wie także, jak zachęcić do przeczytania kolejnego tomu. Dlatego uważam książkę za dobrą i wartą przeczytania. Nie uważam książki za rewelacyjną, gdyż jak dla mnie postacie były za mało skomplikowane. Otrzymaliśmy bardziej gotowy produkt niż rozwój bohatera. Również stawki wydawały się niewielkie. W żadnym momencie nie czułem strachu o bohaterów. Chociaż wiele wątków było zaskakujących i łączyły się w spójną całość, budując fundamenty pod kolejne tomy, to niektóre były jednak oczywiste i powinny pojawić się w rozmowie bohaterów, a nie zostać wykorzystane jako "tajny plan". Mimo wszystko jest to inny początek trylogii niż poprzedni, co uważam za zdrowe. Główny zamysł jest ciekawy, a bohaterowie przyjemni - bardziej zabawni niż poruszający i ciężko się z kimkolwiek utożsamiać, ale widocznie tak miało być. Jest to lżejsza lektura, ale to także ma swoje zalety.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-08-2017 o godz 19:14 Sylwka dodał recenzję:
Po krótkiej przerwie ponownie Brandon Sanderson w natarciu. Mimo iż mocno kusiło mnie Elantris postanowiłam kontynuować swoją przygodę z cyklem Ostatnie Imperium i sięgnęłam po kolejną dawkę Allomancji i Feruchemii pod przykrywką książki Stop prawa. ;) Od wydarzeń opisywanych w Bohaterze wieków minęło już trzysta lat. Ekipa na czele z Kelsier-em, Vin oraz Elend-em jest już tylko wspomnieniem, częścią wyznawanej religii i historii. Scandrial od ich śmierci bardzo się zmienił. Nie chodzi tylko o oczywisty rozwój „technologiczny” w postaci kolei, broni palnej czy elektryczności, ale także o pojawienie się na świecie Podwójnych – ludzi posiadających zdolność korzystania zarówno z Allomancji jak i Feruchemii. Jednym ze szczęśliwców mogących posługiwać się tym talentem jest główny bohater książki, samozwańczy stróż prawa, doskonały rewolwerowiec – Waxillium Ladrian. Ten otóż dżentelmen, który spędził ostatnie dwadzieścia lat pilnując porządku w Dziczy (taka tam mało gościnna kraina pełna przemocy) może poszczycić się Allomatycznym odpychaniem metali oraz Feruchemicznym zmniejszaniem/zwiększaniem ciężaru swojego ciała. Obecnie jednak po rodzinnej tragedii musiał „odwiesić swe pistolety na kołek” i przejąć obowiązki głowy arystokratycznego rodu w stolicy Elendal. Jednak czy po tylu latach Wax będzie umiał usiedzieć w miejscu, gdy w mieście pojawia się tajemniczy gang Znikaczy? Spodziewałam się czegoś innego ;) Książka trochę mnie zaskoczyła. Spodziewałam się bowiem czegoś zupełnie innego, bardziej stonowanego i może nieco bardziej poważnego. ;) Fabuła mocno odbiega od tego, co mieliśmy okazję czytać w pierwszych trzech tomach cyklu. Owszem jest fantastyka, jest walka – ale teraz otrzymujemy jeszcze kryminalną zagadkę, którą próbujemy rozwiązać wraz z głównym bohaterem. A wszystko to w klimacie przypominającym bardziej Dziki Zachód, gdzie akcja gna do przodu, a napięcie rośnie. No i jeszcze dwa słowa o świetnie wykreowanym nowym bohaterze, który skradł moje serce. ;) Waxillium Ladrian – inteligentny gość z zasadami i fenomenalnym, uwielbianym przeze mnie ironicznym poczuciem humoru. Jego przekomarzania się z przyjacielem Wayne’m nadają dodatkowy smaczek książce i doskonale rozładowują napiętą sytuację. Obu gości nie da się nie polubić. :) Podsumowując. Stop prawa Brandona Sandersona to niezwykle udana, lecz zupełnie inna kontynuacja trylogii Ostatnie Imperium. Może ona poszczycić się nowym, równie ciekawym bohaterem, a także wnosi do historii dodatkowy steampunkowy i kryminalny smaczek. :) Gorąco polecam nie tylko fanom Brandona Sandersona. Na koniec jeszcze kilka ilustracji z książki. Miłego czytania :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-02-2016 o godz 15:09 Triskel dodał recenzję:
"Stop prawa" to kolejna błyskotliwa powieść dość znanego w ostatnich latach autora, Brandona Sandersona. Dobrze przyjęty cykl Archiwum Burzowego Światła sprawił, że jego pozycje stały się rozpoznawalne niemal na całym świecie. Trylogia Ostatniego Imperium zyskała spore grono fanów, dlatego Sanderson postanowił nie kończyć historii ze świata Scadrial. Nie uraczymy niestety już dobrze znanych bohaterów ze wcześniejszego cyklu. Poznamy za to nowych jak i zupełnie nowe pomysły na wątki fabularne. Stworzony przez autora świat jest bardzo znajomy, wciągający, a zarazem bardzo różnorodny. Potrafiący owładnąć czytelnika, sprawiając, że ma ciągle ochotę na więcej.

Przenosimy się trzysta lat w przyszłość do wydarzeń mających miejsce po zakończeniu trylogii Zrodzonego z Mgły. Scadrial przeżywa bum technologicznych i zaczyna się coraz szybciej unowocześniać. Pojawiają się lampy elektryczne, żelazne budowle z ogromnymi drapaczami chmur na czele, wbijającymi się w odległe chmury. O losach Sazeda, Vina, Elenda oraz Kelsiera opowiada się teraz tylko w mglistych legendach. Pomimo wszechogarniającej technologi ludzie nie zapomnieli o Allomancji i Feruchemii. Potężna magia nadal odgrywa ogromną rolę w losach świata. Jednym z jej posiadaczy jest Waxillium Ladrian, Podwójny, który mieszkając w Dziczy nauczył się jak przetrwać i władać potężną mocą. Postanawia jednak udać się ku stolicy Elendel, aby przejąć powinności należące do głowy arystokratycznego rodu. Jednak miejska dżungla potrafi być równie groźna, a czasami nawet groźniejsza od prastarej Dziczy. W której mogą nie przetrwać nawet zaprawieni w bojach mistrzowie Allomancji i Feruchemii...

Świat przedstawiony przez autora znowu poraża bogactwem i różnorodnością. Sprawiając, że opisywane zdarzenia czyta się niemal jednym tchem. Systemy wierzeń zostały bogato opisane, sprawiając, że czytanie było prawdziwą przyjemnością. Książka przeznaczona jest głównie do osób, które przeczytały już cykl Ostatnie Imperium. Ponieważ książka często nawiązuje do dziejących się tam wydarzeń. Powieść pisana jest językiem lekkim i ciekawym, co zasadniczo jeszcze przyspieszało lekturę. Zaciekawiła mnie również tajemnicza "siła wyższa", która nie raz odgrywała decydującą rolę w dziejących się wydarzeniach. Kontynuacja Z Mgły Zrodzonego opowiada porywającą historię, która nie raz potrafi wywołać wypieki na twarzy. Przygody Waxa i Wayne'a przypadły mi do gustu i wedle zapewnień autora pojawią się kolejne tomy. Z pewnością po nie sięgnę bo już nie mogę się doczekać cóż wydarzy się dalej.

"Stop prawa" w niesztampowy sposób kontynuuje trylogię Ostatnie Imperium. Serwując swoim czytelnikom zupełnie nową jakość i nowych bohaterów. W książce nie zabraknie szybkiej akcji, zaskakujących wątków fabularnych oraz nowych informacji na temat Allomancji i Ferruchemii. Zakończenie potrafi nieźle zaskoczyć, dając tym samym zachętę do dalszej lektury. Już nie mogę się doczekać kolejnych tomów. Brandon Sanderson potrafi zaskakiwać swoich czytelników, czego nie omieszkał zrobić również i w tej powieści. Jest to fantastyka wysokich lotów, którą jak najbardziej warto polecić miłośnikom gatunku. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-02-2016 o godz 18:08 Łukasz Marciniak dodał recenzję:
Brandon Sanderson to autor, który podbił moje serce już dawno. Najpierw wspaniałą Drogą Królów i jej kontynuacją Słowami Światłości a ostatnimi czasy również trylogią Ostatnie Imperium. Świat jaki tam wykreował bardzo przypadł mi do gustu i mój apetyt na poznawanie kolejnych tajemnic rósł w miarę czytania drugiego i trzeciego tomu. Nic więc dziwnego, że postanowiłem sięgnąć po kontynuację tej trylogii - Stop prawa, będącej niejako pomostem, czy łącznikiem pomiędzy jedną trylogią a drugą w świecie Scandrial.

Minęło ponad 300 lat od wydarzeń opisanych w Bohaterze Wieków. Przez ten czas Scandrial zmienił się nie do poznania - powstały koleje, kanały do żeglugi, domy sięgające niebios, czy elektryczność i elektryczne lampy. Wszechobecna jest również broń palna i wszelkiego kalibru rewolwery i strzelby. Choć nauka i technika wiodą prym w tym nowoczesnym świecie, to Allomancja i Feruchemia są wciąż obecne i odgrywają znaczącą rolę. Nie mamy już z mgły zrodzonych, ale za to są Podwójni - czyli osoby posiadające zdolność do korzystania z obu tych umiejętności. Jedną z takich osób jest główny bohater Waxillium Ladrian, który dzięki Allomancji może Odpychać metale, a dzięki Feruchemii zmniejszać lub zwiększać swój ciężar. Spędza dwadzieścia lat w Dziczy - surowej i niegościnnej krainie, do czasu aż zostaje zmuszony przez rodzinną tragedię do powrotu do stolicy Elendel. Z dużą niechęcią odkłada broń i przyjmuje obowiązki głowy arystokratycznego rodu. Jednakże nie na długo - wkrótce okaże się, że znów musi chwycić za broń a miasto nie jest wcale bezpieczniejsze niż surowa Dzicz... W mieście pojawia się gang Znikaczy, którzy porywają towary z pociągów oraz arystokratki w sobie znanym tylko celu...

Powrót do świata Ostatniego Imperium okazał się niezwykle interesujący. Stop prawa to bardzo udane i ciekawe połączenie książki fantasy z powieścią kryminalną. Znajdziemy w niej wszystko to co najlepsze w takich powieściach - mnóstwo akcji, pojedynków, pościgów, walk w pociągu i wiele, wiele innych. A przy tym mnóstwo nowych informacji o nowych metalach i ich właściwościach. Bynajmniej poznawanie kolejnych właściwości metali nie zakończyło się na trylogii. Na uznanie zasługuję również to, że Sanderson bardzo ciekawie i naturalnie pogodził elementy fantastyczne z nauką i techniką. Nie odczuwa się, że Allomancja to dziwny twór nie pasujący do tego nowoczesnego świata. Wręcz przeciwnie. W wielu dziedzinach obie te dziedziny współistnieją obok siebie i czerpią z siebie to co najlepsze.

Warto przyjrzeć się jeszcze postaciom jakie znajdziemy w Stop prawa. Nasi ulubieni bohaterowie tacy jak: Vin, Kelsier, Elend, Spook, czy Sazed stanowią teraz część historii i religii Scandrial. Przez dłuższy czas myślałem o tym jak można bez tych bohaterów opowiadać jakąkolwiek historię z tego świata. Przecież ten świat to właśnie oni! a szczęście w Stop prawa znajdziemy bohaterów, którzy wynagrodzą nam nieobecność dawnych znajomych. Wax to postać niezwykle ciekawa. Posiada on własne zasady, których zawsze się trzyma - nic nie jest w stanie złamać jego kodeksu honorowego. Przy tym posiada niezwykle bystry umysł, dzięki czemu zaskakuje czytelnika celnymi spostrzeżeniami, czy pomysłami jak ująć gang Znikaczy. To wraz jego zdolnościami Podwójnego czyni z niego świetnego stróża prawa. Niemniej ciekawą postacią jest Wayne - partner Waxa. Jest on również Podwójnym, ale nie tak potężnym. Razem tworzą wybuchowy zespół - dosłownie! Ich dialogi i cięte riposty są niesamowite. Momentami bardzo ciężko powstrzymać się od śmiechu, czytając jak sobie wzajemnie dogryzają i wypominają epizody z przeszłości.

Stop prawa to bardzo dobry pomost pomiędzy trylogią Ostatnie Imperium a nową, która będzie dopiero wydana. W książce znajdziemy interesujące postacie, pościgi oraz nowe wiadomości o Allomancji i Ferruchemii. Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się zbyt wiele po Stop prawa, ale się srodze pomyliłem. Zakończenie książki jest zapowiedzią, że w kolejnych tomach akcja będzie jeszcze ciekawsza i będzie się jeszcze więcej działo. Dlatego z niecierpliwością czekam aż zabiorę się za lekturę kolejnych tomów. Stop prawa polecam wszystkim fanom twórczości Brandona Sandersona, jak również tym osobom, które szukają ciekawych i dobrze napisanych powieści fantasy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-02-2016 o godz 20:15 leman_artur dodał recenzję:
Krótko: jestem zachwycony. Podsumowanie książki w siedmiu krótkich zdaniach: Po pierwsze, w odróżnieniu od trylogii pierwszej trylogii w tym świecie - autor zrezygnował z długich opisów a bardzo skupił się na akcji. Po drugie - mamy tu skutecznie i ze smakiem przemieszaną specyficzną magio-fizykę metali wraz z steampunkiem (pasuje i smakuje znakomicie). Po trzecie - sięgnięcie po sprawdzony i niestarzejący się topos dwóch przyjaciół i stróży prawa niczym z Sherlocka. Po czwarte - postacie są barwne i bardzo charakterystyczne. Po piąte - wszystko świetnie spaja fabuła rodem z westernu. Po szóste - ogromna dawka dobrego poczucia humoru (po raz pierwszy chyba robiłem sobie zdjęcia tekstu telefonem co ciekawszych cytatów, które chciałem sobie zachować, ale nie chciałem odchodzić od książki by je zapisać). Po siódme - a wspominałem już o akcji?

Właśnie. Podsumowując to wszystko - wychodzi nam naprawdę świetna książka dla fanów kilku różnych klimatów, a każdy z nich znajdzie w niej coś dla siebie. U mnie książka dostanie honorowe miejsce na półce i już czekam na kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-02-2016 o godz 11:10 Sol dodał recenzję:
Brandon Sanderson - autor, którego podziwiam i, którego książki pochłaniam z czystą przyjemnością.

To, jak skończyła się 'trylogia' "Ostatnie Imperium" pozostawię bez komentarza. Serce złamane, łzy poleciały... Po prostu coś genialnego w swojej genialności. Smutno mi było ze świadomością, że skończyłam swoją przygodę z tamtą trylogią, że tamtych bohaterów już nie ma. Zastanawiałam się jak to będzie z pozycją "Stop prawa", która rozpoczyna naszą wędrówkę po kolejnym, a właściwie tym samym, acz zmienionym/unowocześnionym świecie Allomantów. Muszę przyznać, że trochę się obawiałam tej powieści. Jak się okazało... Zupełnie niepotrzebnie!

Nowi bohaterowie, nowa historia, nowe perypetie i humor - to wszystko i więcej, znajdziecie w "Stop prawa", którym jestem oczarowana. Zwłaszcza bohaterami, którzy skradli moje serce, a głównie to chyba skradł je Wayne, którego teksty są jedyne w swoim rodzaju. Wax oczywiście też jest świetny, ale nieco mniej zabawny, może właśnie dzięki temu, że tak się różnią charakterami, te ich przepychanki słowne są przepyszne.
Wydawało się, że oboje macie jedną z tych chwil „mądrej rozmowy”. Wolałem nie przeszkadzać.
– To rozsądne, bo twoja głupota bywa zaraźliwa.
Można powiedzieć, że świat jest ten sam. Tyle, że ulepszony. W końcu wydarzenia są rozgrywane trzysta lat po wydarzeniach, gdzie główną rolę odgrywała Vin, Elend i cała śmietanka towarzyska, której nigdy nie zapomnę. W zasadzie autor często przypomina nam o swoich wcześniejszych bohaterach. Może nie personalnie, ale wiele rzeczy czy miejsc, nosi w sobie ich imię. Co bardzo mi się spodobało. Jest to jakaś spójność. I oczywiście magia, która nie zniknęła. Allomancja nadal istnieje, ba! Niektórzy z bohaterów jak Wayne czy Wax, a i jeszcze inni, mogą pochwalić się podwójnymi zdolnościami, a takich jak oni zwie się "Podwójnymi". Są silniejsi od zwykłych Allomantów, ale to też zależy od tego, jakie moce posiadają. Nie ma tylko broni białej, ale wkracza do akcji broń palna. Opisy walk są świetnie dopracowane.

Bardzo boleję nad tym, że ten tom jest taki cieniutki, bo zaledwie 300 stron, a kolejne ciut grubsze. Niemniej nie narzekam, bo każda z tych stron jest na wagę złota dla fanów Sandersona. Na końcu tej, jak każdej książki z serii "Ostatnie Imperium" znaleźć można spis metali, oraz ich objaśnienia, właściwości itp. Oraz krótką informację i trzech sztukach metalicznych. I jeszcze ta mapka na samym początku. uwielbiam mapki! Powieść dopracowana w każdym szczególe. Ja chcę więcej i nie mogę się doczekać kolejnych tomów.

Komu polecam? Każdemu. Brandon Sanderson jest genialny w swojej twórczości i pewnie się powtarzam, ale grzechem jest nie poznać jego dzieł. Zatem jeśli nie znacie Pierwszych trzech tomów "Ostatnie Imperium" to szybciutko nadrabiajcie. Co prawda "Stop prawa" można czytać, nie znając poprzedniej historii, ale ja gorąco polecam zapoznanie się z nią.

sol-shadowhunter.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-01-2016 o godz 00:00 Ornett dodał recenzję:
Stop Prawa jest fenomenalną książką, którą czyta się błyskawicznie. Brandon Sanderson bezboleśnie balansuje pomiędzy fantastycznym światem, w którym rozwój cywilizacji dopiero nabiera tempa a światem maksymalnie rozwiniętym cywilizacyjnie. I choć nie dane było mi poznać poprzednich powieści Sandersona, nie czuję, abym coś stracił. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-01-2016 o godz 00:00 Gorrilag dodał recenzję:
Czytałem poprzednie przygody bohaterów Sandersona, wydarzenia, które miały miejsce przed tym, co dzieje się tutaj. Myślę, że fajnie przeczytać wcześniejsze przygody, żeby mieć ciągłość, ale to nie jest konieczne. Opowieść jest na tyle autonomiczna, że można spokojnie pominąć poprzednie :). Bardzo dobre fantasy o magii, o zmianie świata i ludziach niedopasowanych. Sanderson kreuje świetnych bohaterów i opowiada doskonałe historie. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-01-2016 o godz 15:31 Ciacho dodał recenzję:
Brandon Sanderson od dwóch lat cieszy się sporą i niesłabnącą popularnością, odkąd na naszym rynku pojawiły się dwie części jego najnowszego cyklu - Archiwum Burzowego Światła (Droga królów i Słowa światłości). Jego pozycję bardzo umocniła pierwsza trylogia "Ostatniego Imperium", która zaczyna się od bardzo często recenzowanej przez blogerów książki "Z mgły zrodzony". Jak się okazało, autor nie chciał za szybko rozstawać się z tym światem i postanowił, że będzie pisał o nim dalej. Tylko już bez bohaterów znanych nam z pierwszych trzech tomów tego cyklu. Zdecydował się na stworzenie zupełnie nowej trylogii, z nowymi postaciami i innymi pomysłami, ale wszystko to osadzone na tej samej planecie - Scadrial. I w efekcie tego pojawiła się książka "Stop prawa", rozpoczynająca nową trylogię, którą miałem przyjemność przeczytać.

Akcja powieści toczy się 300 lat pod wydarzeniach, w których brali udział Kelsier, Vin, Elend, Sazed i inni bohaterowie pierwszej trylogii "Ostatniego imperium". Przyczynili się oni do tego, że ludność nie żyje już w niewoli, nie ma rządzącego tyrana i przede wszystkim planeta nie jest szara, ponura i pokryta często padającym pyłem. Roślinność zaczęła ożywać, rozwinęła się ludzkość, pojawiły koleje, pierwsze drapacze chmur i elektryczność. Ale dawne sztuki magiczne dalej istnieją i są w użyciu. I niestety posługują się nimi zarówno dobrzy - dla właściwych celów, jak i źli - którzy wykorzystują je do swoich niecnych planów. Jeden z tych dobrych to Waxillium Ladrian, który jest stróżem prawa i pilnuje, aby wszyscy w Dziczy go przestrzegali. Jednakże na skutek osobistej tragedii postanawia zerwać ze stróżowaniem i powrócić do swojego rodzinnego miasta Elendel, gdzie czeka go objęcie najważniejszej funkcji - głowy arystokratycznego rodu Ladrianów.


Wszystkie posiadłości i ulice Elendel są jednak niewiele bardziej bezpieczne od surowych terenów Dziczy. W mieście pojawił się nieznany nikomu gang Znikaczy, który napada i rabuje pociągi oraz porywa bezbronne kobiety, które przetrzymuje jako zakładniczki. Porywacze i rabusie natykają się na Waxa na jednym z przyjęć weselnych, gdzie okradają wszystkich gości i chcą porwać dwie kobiety, w tym Steris, która została przeznaczona na przyszłą żonę byłego stróża prawa. Wax nie należy jednak do tych, którzy stoją bezczynnie i wraz ze swoim wiernym przyjacielem Waynem interweniują. Na szczęście mieli przy sobie rewolwery, rozprawili się z kilkoma rabusiami i odzyskali jedną z porwanych. Nie była to jednak Steris. Teraz Wax i Wayne muszą ją odzyskać i rozprawić się z tajemniczym gangiem.

(...)

Reszta recenzji na: http://swiat-bibliofila.blogspot.com/2016/01/stop-prawa-brandon-sanderson-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-01-2016 o godz 12:18 maks007 dodał recenzję:
Książka ta jest obowiązkowa dla każdego fana trylogii Z Mgły Zrodzony autorstwa Brandona Sandersona. A teraz przechodząc do konkretów, zaletami tego tomu była wartka akcje i obraz świata trzysta lat po zakończeniu Studni Wstąpienia a wadami brak czasu na zidentyfikowanie się zelektryfikowanym miastem i trochę ubogimi opisami jak na Sandersona oczywiście ;). Koniec, końców polecam tą książkę jako wartą lektury choć radzę przeczytać wpierw trylogię Z Mgły Zrodzona by zrozumieć wszystkie smaczki ukryte w tym dziele.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji

O autorze: Sanderson Brandon

Zobacz także

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.