Słońce i jej kwiaty (okładka miękka)

Autor:

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

Cena empik.com:
30,99 zł
Cena okładkowa:
34,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kaur Rupi Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Kaur Rupi Książki | okładka twarda
33,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

"Słońce i jej kwiaty" to tętniące kobiecością utwory o dojrzewaniu i samoświadomości. Rupi Kaur ponownie – lecz z jeszcze większą mocą – w krótkich poetyckich formach wyraża troski, pragnienia i radości wielu kobiet. Daje im siłę, by czerpały ze swoich korzeni i doświadczeń pełnymi garściami. Przekonuje, że podobnie jak kwiaty ludzie też muszą czasem zwiędnąć, by rozkwitnąć na nowo.

Tytuł: Słońce i jej kwiaty
Autor: Kaur Rupi
Tłumaczenie: Gralak Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-28
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25106190
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
10
4
11
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
20-07-2018 o godz 10:38 Anonim dodał recenzję:
Książka przeczytana w jeden dzień, polecam bardzo. Napisana tak jakbym czytała coś o swoich przeżyciach. Autorka, tak jak w książce "Mleko i miód" dała nam coś pięknego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-07-2018 o godz 08:55 Eliza Kaczyńska dodał recenzję:
Jestem zachwycona poezją tak młodej i wrażliwej kobiety. Otwarta, odważna, ciekawa epika, mająca charakter osobisty i terapeutyczny. Polecam kobietom w każdym wieku, jak również mężczyznom zainteresowanym głębokością kobiecego wnętrza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-05-2018 o godz 11:09 Karolina Piśniak dodał recenzję:
...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
21-04-2018 o godz 22:01 Magdalena Anuszewska dodał recenzję:
"Mleko i miód" mnie zauroczyło. Byłam przekonana, że Rupi doskonale weszła w umysł większości kobiet i opisała co tam się dzieje. Z najdrobniejszymi szczegółami. Bez owijania w bawełnę. Bez cukrzenia. To książka, którą powinna przeczytać każda kobieta i mieć ją w swojej biblioteczce. To niezaprzeczalny fakt. Gdy usłyszałam, że wychodzi druga pozycja spod jej pióra, wiedziałam, że muszą ją przeczytać. I jaka jest "Słońce i jej kwiaty"? Nie moja. No może nie do końca nie moja, bo moje uwielbienie do jej twórczości nie zmalało, aczkolwiek ciężko mi się związać emocjonalnie z tą pozycją, jak z "Mlekiem...". A dlaczego? A dlatego, że ta książka mówi w większości o uchodźctwie. A ja nigdy uchodźcą nie byłam i mam nadzieję nie będę musiała być. Jest swoistym pamiętnikiem jej, jej rodziców, jej całego otoczenia, z którym zetknęli się po przyjeździe do Stanów. Myślę, że Rupi czekała na możliwość przelania tych wszystkich uczuć na papier, wydaje mi się, że było to dla niej w jakimś stopniu oczyszczające... Ta pozycja nie jest zła, jest inna. Nie opowiada o czymś co może dotyczyć nas personalnie, ale na pewno dotyka pośrednio. Nie odpowiada o czymś przyjemnym, ale na pewno przyziemnym. Ale opowiada. Mówi o tym jak trudne jest zderzenie z inną kulturą, stylem bycia, rozumieniem świata. I choćby dlatego warta jest przeczytania. A także dla zręcznego pióra Rupi Kaur.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-03-2018 o godz 00:00 Agnieszka Baros dodał recenzję:
Kupiłam z polecenia koleżanki, cała wysyłka książki przebiegła bardzo szybko. Wracając jednak do poezji, czytam powieści od pewnego czasu, jednak na poezje czułam się zbyt słabo. Nie czułam, że udźwignę ten temat i zrozumiem przekaz. Koleżanka była uraczona pięknem prostoty tej poezji. Są to piękne utwory, które trafiają do mnie bardzo łatwo. Opisuje kobiecość w każdym jej aspekcie. Jestem pod dużym wrażeniem tej prostej symboliki. Najmocniejszym przekazem całego zbioru jest uświadomieni, że człowiek jak kwiat, musi czasem zwiędnąć by rozkwitnąć na nowo. Szczerze polecam jako początkująca w temacie poezji, nie ma się co bać, warto poznawać ten piękny gatunek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-03-2018 o godz 06:26 Alicja Henrych dodał recenzję:
Zakup przebiegł bardzo szybko i pomyślnie. Dzięki możliwości kupienia książki online
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
04-03-2018 o godz 13:08 Anonim dodał recenzję:
Czy polecam ? Jak najbardziej . Wiem, że mało osób sięga po poezję ( a przynajmniej tak mi się wydaje) a czemu ? Bardzo często przez te wiersze z lat szkolnych, którą często trzeba było interpretować ( a łatwo nie było, przynajmniej dla mnie) lub Pani z polskiego kazała nauczyć się wiersza na pamięć i recytować przed całą klasą. Ta poezja zupełnie się różni. Każdy powinien po nią sięgnąć i się przekonac, że to można polubić. Często dobra jest odskocznia od książek " zwykłych" i uspokoić swój umysł dzięki poezji, która nie jest skomplikowana. Moim zdaniem każdy powinien sięgnąć po ten tomik poezji, może nie każdemu przypadnie do gustu lecz zdecydowanie nie ma się co nastawiać od razu na NIE, gdyż to zupełnie coś innego niż się spodziewałam. [Cała opinia o książce znajduje się na moim blogu www.mrsbookbook.cba.pl]
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2018 o godz 15:23 kastepien dodał recenzję:
Mleko i miód trafiło na listę moich ulubionych książek. Utwory wspaniale się dopełniały, a całość wywarła na mnie ogromne wrażenie i wywołała wiele emocji. Nie zastanawiałam się więc zbyt długo, czy chcę przeczytać kolejny tomik autorki – słońce i jej kwiaty. Pragnęłam poznać go jak najszybciej. Czy wpłynął na mnie tak jak mleko i miód? Wpłynął, ale niestety nie aż w takim stopniu. Autorka podzieliła słońce i jej kwiaty na pięć tematycznych części – więdnięcie, opadanie, zapuszczanie korzeni, wschodzenie i rozkwitanie. Formułując każdą z nich posługuje się zarówno krótszymi, jak i dłuższymi tekstami. Po raz kolejny mówi w nich o kobiecości i samoakceptacji. Miałam jednak wrażenie, że kilka z nich się powtarza, nie wprowadzając nic nowego. A tego właśnie oczekiwałam. Kolejnego apelu do kobiet, ale nie na dokładnie ten sam temat i przy użyciu podobnych wyrażeń. Nie myślcie jednak, że słońce i jej kwiaty mi się nie podobały. Choć nie wszystkie utwory mnie poruszyły, wiele z nich skłoniło mnie do zatrzymania się i poświęcenia chwili na refleksję. Do przeczytania raz jeszcze i rozebrania wersów na czynniki pierwsze, by później złożyć je na nowo. Rupi Kaur ma dar do przekazywania ogromnego ładunku emocjonalnego w zaledwie kilku słowach, do wywoływania lawiny wspomnień i różnych interpretacji. Za to ją cenię i za to uwielbiam jej twórczość. I właśnie dlatego spomiędzy stron mojego egzemplarza wygląda kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt, zakładek indeksujących w kolorze słonecznika. Słońce i jej kwiaty to opowieść o uczeniu się życia z samą sobą i stawiania miłości do siebie na pierwszym miejscu. Rupi Kaur porusza tematy przejmujące i istotne. W jej tomiku miejsce znajdują sobie utwory o równości, o podnoszeniu się po upadku i rozkwitaniu tuż po odnalezieniu własnego słońca, a także o walce z toksycznością pochodzącą tak od drugiego człowieka, jak i od siebie. Autorka mówi otwarcie. Nie boi się opowiedzieć własnej historii, nawet jeśli w grę wchodzą tematy, którymi większość kobiet nie odważyłaby się podzielić. I choć to mleko i miód wywarło na mnie dużo większy wpływ, i za utwory z tego tomiku należą jej się wielkie brawa. CAŁOŚĆ: SZUMIABOOKI.BLOGSPOT.COM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-02-2018 o godz 23:47 Zatracona w słowach dodał recenzję:
„Słońce i jej kwiaty” to drugi tomik poezji autorstwa Rupi Kaur. Jej poprzedni zbiór wierszy, czyli „Mleko i miód” zrobił furorę nie tylko za granicą, ale również w Polsce. Pojawiał się dosłownie wszędzie, całkowicie opanował media społecznościowe, więc naprawdę trudno było nie zwrócić na niego uwagi. Muszę się jednak przyznać, że pomimo tak wielkiego szału na „Mleko i miód” nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z tym tomikiem. Opinie były bardzo podzielone, jedni zachwycali się poezją Rupi, inni wręcz przeciwnie uważali ją za zbyt prostą i pozbawioną głębi. Postanowiłam sama się o tym przekonać, dlatego właśnie sięgnęłam po „Słońce i jej kwiaty”. Tomik został podzielony na pięć części: więdnięcie, opadanie, zapuszczanie korzeni, wschodzenie oraz rozkwitanie. Autorka porusza w nim tematy takie jak: miłość, odrzucenie, utrata kogoś bliskiego, aborcja czy problemy dotykające indyjską społeczność, ale przede wszystkim kobiety. Niektóre wiersze są bardzo krótkie, mają zaledwie kilka linijek, inne natomiast zajmują kilka stron. Podobnie jest z ich poziomem, jedne są lepsze, drugie gorsze, niektóre potrafią poruszyć, a inne wręcz przeciwnie nie wzbudziły we mnie żadnych emocji. Tematyka tego tomiku jest bardzo różnorodna, jednak jego wszystkie elementy dopełniają się, tworząc spójną i przemyślaną całość. Znajdziemy tutaj również minimalistyczne rysunki autorki, wykonane zwykłą czarną kreską, które wpasowują się zazwyczaj w tematykę wiersza, przy którym się znajdują. Warto wspomnieć, że podobnie jak w przypadku poprzedniego tomiku również „Słońce i jej kwiaty” ukazało się w dwóch wersjach. Pierwsza z nich to polskie tłumaczenie w miękkiej okładce, z którym ja się zapoznałam, drugą jest natomiast wydanie dwujęzyczne w twardej oprawie. Z racji tego, że nie miałam okazji czytać wierszy Rupi w oryginale nie wiem, czy tłumaczenie wiernie oddało to, co chciała przekazać autorka. Poezja jest wyjątkowa głównie ze względu na to, że każdy może ją interpretować inaczej i właśnie dlatego bardzo trudno ocenić mi „Słońce i jej kwiaty”. Osobiście nie jestem szczególnie zachwycona twórczością Rupi Kaur, jest ona jak na mój gust za prosta i zbyt dosłowna. Nie znalazłam w tym tomiku nic odkrywczego, według mnie autorka pisała cały czas o sprawach w większości oczywistych, a ze względu na to, że wszystkie wiersze napisane są bardzo, ale to bardzo prostym językiem nie zachwyciły mnie ani formą, ani treścią. Możliwe, że po tak wielu pozytywnych opiniach miałam wobec twórczości tej autorki zbyt wielkie oczekiwania, albo po prostu współczesna poezja nie jest dla mnie. Jeśli jesteście fanami Rupi to na pewno sięgnięcie po ten tomik bez względu na to, co napiszę, jeśli jednak nie znacie jej twórczości, to poszukajcie przykładowych wierszy w internecie i na ich podstawie oceńcie, czy to coś, co mogłoby was zainteresować. http://someculturewithme.blogspot.com/2018/02/sonce-i-jej-kwiaty.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-02-2018 o godz 20:29 ReMo dodał recenzję:
"Słońce i jej kwiaty" to niezwykły tonik poezji Rupi Kaur. Wiersze często są bardzo oszczędne w słowach. Pełno jest dwuznaczności i ukrytych znaczeń oraz emocji. Są krótkie, ale trafiające w punkt. Przez co bardzo poruszające. Niektóre są dosadne, dużo w nich bólu. Inne niosą powiew nadziei albo wywołują poczucie melancholii. Rupi Kaur najwięcej uwagi w swej twórczości poświęca miłości. Pisze też o zdradzie, odrzuceniu, o tym jak radzić sobie ze stratą czy problemach z samoakceptacją, a także o spełnieniu, szczęściu i radości. O tym by cieszyć się każdą daną nam chwilą, nawet tą zwyczajną, błahą, pozornie nie mającą znaczenia. Autorka przekonuje też, że ludzie, podobnie jak kwiaty, muszą czasem zwiędnąć, by rozkwitnąć na nowo. Intrygująca i ciekawa pozycja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2018 o godz 07:10 Książkowe Zacisze dodał recenzję:
"Słońce i jej kwiaty" to tomik poezji nietypowej, zamkniętej w krótkich wierszach pełnych refleksji nad miłością, rozstaniem, radzeniem sobie ze stratą, dotykających kwestii aborcji, emigracji, samoakceptacji. Autorka z prostych słów utkała utwory pełne melancholii, dające do myślenia, które dopełniła sugestywnymi rysunkami. "Słońce i jej kwiaty" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Rupi Kaur i takim rodzajem poezji, ale na pewno nie ostatnie. Czuję lekki zachwyt, kilka utworów wyryło mi się już w pamięci i z pewnością nie raz jeszcze otworzę ten tomik. Myślę, że każdy znajdzie w tym barwnym zbiorze wierszy coś dla siebie. Moim zdaniem warto poznać taki odcień poezji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-02-2018 o godz 21:30 Jabłuszkooo dodał recenzję:
,,Słońce i jej kwiaty'' to tomik tak samo dobry, jak poprzedni zbiór tejże autorki. Rupi Kaur zachowała swój pomysł i tą książkę także podzieliła na podrozdziały dotyczące różnych dziedzin życia, a do nich pogrupowała odpowiednie wiersze. Już od poprzedniego tomu jestem zachwycona poezją, a po tym jeszcze bardziej się utwierdziłam w tym, że może być fajna. Pisarka ma bardzo dogłębny i wrażliwy styl, a także pisze prosto z serca, co doskonale czuć podczas czytania. Mam nadzieję, że w przyszłości wyjdzie więcej utworów spod jej pióra, bo będę czytać w ciemno! Ogromnie polecam! Fragment tekstu pochodzi z mojego bloga, po ciąg dalszy zapraszam tutaj: https://jabluszkooo.blogspot.com/2018/02/139-rupi-kaur-sonce-i-jej-kwiaty.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-02-2018 o godz 16:39 Anonim dodał recenzję:
Myślę, że w "Słońcu i jej kwiatach" każdy znajdzie coś dla siebie. Niektóre utwory mogą nie przypaść Wam do gustu, mi też pare nie przypadło, ale to całkowicie normalne. Tego typu twórczość zawsze jest ryzykowna, ponieważ każdy czuje inaczej, każdy ma inną wrażliwość, estetykę. Dla jednych wiersze Rupi to zdania, które są podzielone, aby kreować się na poezję, a dla innych to najlepsze co w życiu czytali. I wiecie co jest piękne w literaturze? Że każdemu może podobać się coś innego, każdego zachwyci coś innego, dlatego też jesteśmy różnorodni- dokładnie tak, jak wiersze Rupi Kaur. Całość recenzji tutaj: https://come-book.blogspot.com/2018/02/sonce-i-jej-kwiaty-rupi-kaur.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-02-2018 o godz 07:11 1991monika dodał recenzję:
Pierwszy tomik poezji Rupi kaur zrobił na mnie duże wrażenie, więc wiedziałam, że kolejny również zagości na moim regale. Drugi, czyli „Słońce i jej kwiaty” opowiada o miłości, stracie, traumie, kobiecości, bólu, leczeniu ran, a także o migracji i buncie. Jest podzielony na pięć części, które nazewnictwem odpowiadają poszczególnym etapom w życiu rośliny: więdnięcie, opadanie, zapuszczanie korzeni, wschodzenie i rozkwitanie. To nazewnictwo jednak jest metaforyczne, ponieważ odnosi się do smutku, porzucenia samej siebie, szacunku do własnych korzeni, miłości oraz rośnięciu w siłę. Ta pozycja została wydana w podobny sposób, co jej poprzedniczka. Utwory znajdujące się w tomiku są w większości dość krótkie i dopełniają je wymowne minimalistyczne grafiki. Bardzo mi się podoba ta prostota, bo często im mniej, tym więcej i w tym przypadku dokładnie tak jest. Wcale nie potrzeba wielu słów, aby przekazać to co się zamierza i aby wywołać emocje u odbiorcy. Tym razem Kaur porusza szerszą tematykę niż w poprzednim tomiku, ale równie trudną i aktualną jak np. emigracja. Potrzeba niebywałego talentu, aby tak ciężki temat poruszyć w sposób piękny, za pomocą niewielkiej ilości słów, poruszając tym do głębi oraz sprawiając, że czytelnik zaczyna się zastanawiać nad daną kwestią. Tę pozycję czyta się naprawdę szybko, jednak nie o to w niej chodzi. Choć utwory są krótkie to najważniejsze jest to jak wpływają na czytelnika – wywołują najróżniejsze emocje, wprowadzają w melancholijny nastrój oraz skłaniają do głębszej refleksji. Oczywiście nie wszystkie teksty trafią do każdego, mi jednak zdecydowana większość przypadła do gustu. W twórczości Rupi Kaur jest coś takiego, co sprawia, że od momentu przeczytania jej pierwszego tomiku chętniej sięgam po tego typu pozycje. Często są bardzo w punkt i uważam, że sama lepiej bym tego nie ujęła, a poza tym uwielbiam ten minimalizm panujący w jej tekstach oraz w sposobach wydania jej dzieł.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-02-2018 o godz 18:29 The magic of books dodał recenzję:
"Słońce i jej kwiaty" to poezja o smutku, porzuceniu, szacunku, miłości i o sile. Książka została podzielona na pięć części więdnięcie, opadanie, zapuszczanie korzeni, wschodzenie oraz rozkwitanie. Jest to druga książka Rupi Kaur o smutku, radzeniu sobie z cierpieniem, o akceptacji samego siebie. Rupi wyraża w poezji swój własny pogląd, który jest zrozumiały dla każdej kobiety. Pokazuje jaki powinien wyglądać obraz samego siebie i, że każdy z nas jest człowiekiem. Pokazuje nam, że jeśli ktoś od nas odszedł to zawsze pojawi się ktoś nowy i nowa miłość jest darem dla każdego z nas. Książka jest dla każdej kobiety, która kiedykolwiek w siebie zwątpiła i czuła się zraniona oraz zagubiona. Jeśli rozejdziemy się z ukochaną osobą myślimy o tym, że ta osoba była tylko złudzeniem, które całkowicie nie jest objawem psychopatologicznym. Autorka chce nam przekazać to że zawsze po deszczu wychodzi słońce. Rupi pisząc o imigrantce nie stara się wchodzić w polityczną stronę i udowodnić coś polityce tylko wyraża swój własny pogląd.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-02-2018 o godz 13:17 Adrianna Pietrzak dodał recenzję:
"Słońce i jej kwiaty" to tomik poezji podzielony na 5 części: więdnięcie, opadanie, zapuszczanie korzeni, wschodzenie i rozkwitanie. Autorka w każdej z nich dotyka innej tematyki, od rozstania do dzieciobójstwa czy imigracji. Pomimo krótkiej formy, wszystko jest zwięzłe i spójne, nie zostawia czytelnika z niepotrzebnymi pytaniami. Sama okładka nawiązuje już do treści książki. Jest subtelna, delikatna a przy tym kwiat znajdujący się na niej odzwierciedla prezentowane przez autorkę części. Jest to tomik wierszy o miłości, zaczynając od tej nieszczęśliwej, agresywnej, przez miłość rodzicielską, aż do tej dojrzałej, spełnionej, szczęśliwej. Wiersze zostały napisane językiem, który trafi do większości czytelników. Są proste, niezawierające skomplikowanych metafor. Autorka przy tym wszystkim odnosi się do żywota kwiatu. Łączy poszczególne etapy miłości z etapami wzrastania rośliny. Poruszane zostają tutaj też "niewygodne" tematy takie, jak dzieciobójstwo, aborcja, emigracja, bieda. Wiersze uczą czytelnika szacunku do korzeni, samoakceptacji, pokazują, że odbicie się od dna jest możliwe w każdym przypadku, a po burzy często przychodzi słońce. Dają nadzieję na lepsze jutro. I mimo, że zaczynają się dość depresyjnie, każda kolejna część pokazuje nam, że z życia trzeba czerpać garściami, a wszystko co złe w końcu i tak przeminie.  To wiersze, do których będę często wracać, niosące przesłanie i dodające otuchy w gorszych chwilach.  Niestety nie miałam okazji przeczytać "Mleka i miodu", więc nie odniosę ich do poprzedniego tomiku, który wydany został w zeszłym roku, jednak jeśli napisany on jest na podobnym poziomie jak ten, z ogromną chęcią po niego sięgnę. Myślę, że w tych wierszach każdy znajdzie coś dla siebie. Należy jednak pamiętać, że mamy tutaj do czynienia z nowoczesną poezją, którą często możemy spotkać ostatnimi czasy w mediach społecznościowych. Nie pozwalają one czytelnikowi na rozwijanie swoich fantazji, zdecydowanie autorka przelała na papier to, co leżało jej na sercu. Niemniej jednak, czytałam je z ogromną przyjemnością, a każda z pięciu części łączy się w niesamowitą całość, którą czyta się błyskawicznie szybko, mimo to zapada w pamięci na długo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2018 o godz 08:58 Klaudia Mordarska dodał recenzję:
Każdy, kto czytał "Mleko i miód" z pewnością domyśli się, że to nie jest typowa poezja. Najnowsza książką autorki została utrzymana w podobnym klimacie. Rupi Kaur ma swój specyficzny styl pisania. Jest równie niepowtarzalny co jej wyzwolona osobowość. Pisze zgrabnie, treściwie, nie boi się odkryć brutalnej prawdy i opowiada o niej z odwagą i przekonaniem. Porusza tematykę samotności i rozpaczy. Rozwodzi się nad szacunkiem do własnej osoby, pragnieniami, czy też różnymi odcieniami miłości, także tej do samego siebie. Muszę przyznać, że i ja odnalazłam w tej książce coś dla siebie. Niektóre wiersze mocno mnie poruszyły, inne natomiast wywołały poczucie melancholii. Otrzymałam cenną okazję do zastanowienia się nad tym jak żyję i jak powinnam żyć, żeby cieszyć się każdą daną mi chwilą. To zdecydowanie nie jest łatwa poezja. Ale coś w sobie ma, co sprawia, że dociera do serca i duszy. To niesamowite, jak w kilku zdaniach można zawrzeć tyle piękna i szczerości. Ciekawym pomysłem było podzielenie tomiku na kilka rozdziałów. Każdy z nich poruszał inną tematykę, dzięki czemu łatwiej było dopasować wiersze to tego, o czym pragnęło się w danej chwili poczytać. Od smutku do radości. Od więdnięcia do rozkwitania. Bo w końcu to książka o kwiatach. I o nas, kobietach. Świadomych swoich wyborów. Wolnych, mających prawo do miłości i niezależnych decyzji. Borykających się z całą gamą trudnych przeżyć, jak i próbujących ułożyć wszystko od nowa. Podsumowując, Słońce i jej kwiaty to książka jakich mało. Poruszająca. Dająca do myślenia. To nowoczesna i odważna poezja. Każda strona jest wypełniona minimalistycznymi ilustracjami, które dodają jej uroku. Nie potrzeba wielu słów, by w piękny sposób wyjaśnić najważniejsze rzeczy, a Rupi Kaur to udowodniła. Ja jestem pod dużym wrażeniem. I wiem, że jeszcze nie raz będę do niej wracać. Szczególnie kiedy zgubię gdzieś swój sens życia i będę potrzebować przypomnienia, co tak naprawdę jest ważne. Może nie każdy zrozumie jej fenomen. Nie każdy dostrzeże ukryte znaczenie. Ale naprawdę warto. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-02-2018 o godz 12:59 Anonim dodał recenzję:
Tomik podzielony jest na 5 głównych części: Więdnięcie, Opadanie, Zapuszczanie korzeni, Wschodzenie i Rozkwitanie. Nazewnictwo iście florystyczne, co zgadza się zarówno z tytułem książki, jak i jej okładką. O czym jednak pisze Rupi Kaur? Przede wszystkim o miłości, o zdradzie, odrzuceniu, radzeniu sobie ze stratą, ale i o imigracji, aborcji czy problemach społeczności indyjskiej. Wachlarz tematów dosyć szeroki, jak na tak stosunkowo krótki tomik, ale czyta się to zaskakująco spójnie. Twórczość Rupi Kaur jest jednak specyficzna i nie każdemu się spodoba. Miłośnicy Szymborskiej czy Poświatowskiej nie znajdą tu elementów wspólnych z poezją Kaur. Jej utwory są bardzo krótkie, czasami zamknięte w kilkunastu słowach, bardzo dosłowne, raczej nie pozostawiające za dużo dla wyobraźni, ale do przemyślenia jak najbardziej. Zarzuca się Rupi Kaur, że tworzone przez nią treści są niczym statusy wyjęte z facebooka czy tumblra, co jest według mnie krzywdzące. Każdy artysta wyraża przecież swoje uczucia w wygodny dla siebie sposób, a literatura, w tym również poezja, zmienia się wraz z biegiem lat. Mało kto pisze już wiersze niczym Mickiewicz czy Różewicz. Otwórzmy się na młodą generację poetów, bo pod wrażeniem prostoty i dosłowności leżą ich emocje. Przeczytałam "Słońce i jej kwiaty" z przyjemnością, nie powiem jednak, że każdy utwór mnie porwał - tomik ma swoje lepsze i gorsze momenty, ale jakie będą one dla Was - o tym musicie się przekonać sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-02-2018 o godz 18:19 Varia dodał recenzję:
Druga odsłona poezji autorstwa Rupi Kaur. Poezji nasyconej fizycznością i emocjami. Pełnej życiowych doświadczeń autorki oraz ilustracji, które magnetyzują równie mocno jak słowa. "jak to jest że gdy coś się kończy zaczynamy czuć to w pełni" Słońce i jej kwiaty to opowieść o etapach dorastania. To historia życia człowieka, rozstania z kimś i ponownie rodzącej się miłości. W przyrodzie wszystko przebiega w odgórnie ustalonym rytmie. Jest więdnięcie, wzrastanie, rozwijanie się. Tak samo my opuszczamy rodzinne domy, migrujemy, walczymy z chorobami i strachem. Rupi Kaur oswaja tu przeprowadzkę do obcego kraju oraz bezwzględną politykę kontroli populacji, podokreślając jednocześnie odwagę, jaką wykazali się jej rodzicie. Słońce i jej kwiaty to opowieść o korzeniach i świadomym kultywowaniu tradycji. Pochwała dla jej rodziny i poświęcenia w imię wolności. Poezja wyczulona na każdy szmer i dotyk, a przy tym bardzo prosta w odbiorze. Cudowna Rupi, cudowne Słońce i jej kwiaty! "zmienianie świata to droga która nie ma końca"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-02-2018 o godz 18:45 Anonim dodał recenzję:
Beztroska Domatorka „słońce i jej kwiaty” to drugi po „mleko i miód” tomik poezji Rupi Kaur. Autorka poru­sza w nim trudne kwe­stie więc wyda­wać by się mogło, że prze­kaz będzie ciężki w odbio­rze, nic bar­dziej myl­nego. Książka czyta się zadzi­wia­jąco lekko jak na zawartą w niej treść, jed­no­cze­śnie wiele z niej wyno­sząc. Ogrom­nym plu­sem w moim odczu­ciu są szkice, które zdo­bią nie­mal każdą stronę. Tomik podzie­lony został na pięć czę­ści zgod­nie z natu­ral­nym kołem życia roślin: więd­nię­cie, opa­da­nie, zapusz­cza­nie korzeni, wscho­dze­nie i roz­kwi­ta­nie. Każda z nich opo­wiada o innym aspek­cie kobie­cego życia, tak więc czy­ta­jąc momen­tami mia­łam wra­że­nie, że autorka wyraża moje wła­sne odczu­cia. Rupi po mistrzow­sku poka­zuje nam jak być silną, odważną i przede wszyst­kim jak poko­chać i zaak­cep­to­wać samą sie­bie, jed­no­cze­śnie nie zapo­mi­na­jąc o swo­ich korze­niach. Nie wszystko jed­nak przy­po­mina życie w bajce, poru­szone zostają tematy cięż­kie, takie jak ucieczka z kraju i trudne życie na obczyź­nie. Ten nie­po­zorny, acz­kol­wiek przy­jemny dla oka tomik poezji pobu­dza umysł do reflek­sji nad tym co w życiu naprawdę ważne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kaur Rupi

Milk and Honey Kaur Rupi
paperback
(4,3/5) 2 recenzje
55,99 zł
Mleko i miód Kaur Rupi
okładka miękka
(4,4/5) 30 recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Jak mogłaś Perks Heidi
24,56 zł
30,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Without Merit Hoover Colleen
26,57 zł
33,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Hopeless Hoover Colleen
23,23 zł
29,49 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.