Siri, kim jestem? (okładka miękka)

Oferta empik.com : 25,65 zł

25,65 zł 39,99 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Tschida Sam Książki | okładka miękka
25,65 zł
asb nad tabami
Laskey Celia Książki | okładka miękka
25,65 zł
asb nad tabami
Sparks Nicholas Książki | okładka miękka
27,60 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Urocza komedia romantyczna na czasie dla wszystkich #instadziewczyn.

Zabawna i bardzo aktualna powieść o miłości dla wszystkich #instadziewczyn i #instakobiet.

Mia budzi się w szpitalu z… amnezją. Nie potrafi sobie przypomnieć nawet swojego imienia. Przy sobie ma jedynie podartą imprezową sukienkę od Prady, pomadkę Chanel i iPhone’a z rozbitym wyświetlaczem. Ponieważ nie pamięta niczego ze swojego życia, musi je odbudować na podstawie zdjęć, które zamieściła na Instagramie. Niby prosta sprawa, prawda? Zawsze jakiś trop. Cóż, może i tak by było, gdyby nie fakt, że fotki, które wrzucamy na Insta to najczęściej podkolorowana wersja rzeczywistości, niekoniecznie mająca wiele wspólnego z prawdą. A wszystko wskazuje na to, że Mia była prawdziwą mistrzynią kreowania wizerunku. Niestety przekona się, że za imponującym internetowym wizerunkiem kryją się mało spektakularne realia. Pomoże jej w tym Max, którego przypadkiem pozna i który sprawi, że Mia poczuje "to coś". Ale czy bez insta filtrów będzie dla niego równie atrakcyjna?

"Siri, kim jestem?" to z jednej strony przenikliwa satyra na świat, w którym najważniejszy jest Instagram i kolejne selfie, z drugiej zaś urocza historia miłosna o dziewczynie, w której życiu coś się zmienia.

"Bardzo udany debiut, przyjemna i zabawna lektura. Coś w sam raz dla amatorów współczesnych komedii romantycznych."
"Kirkus Reviews”

"Debiutancka książka Tschidy to połączenie "Dziennika Bridget Jones" z "Legalną blondynką"."
"Booklist"

"Dobra lektura, która nie pozostawia niedosytu. Zabawna, a przy tym zupełnie nietypowa historia miłosna."
"Publishers Weekl"

"Debiutancka powieść Tschidy to pełna energii i humoru relacja ze świata, który kręci się wokół selfie, a jednocześnie refleksja na rolą social mediów w naszej rzeczywistości. Mia co prawda straciła pamięć, ale idzie przez życie jak burza. Kto sięgnie po tę książkę, będzie z wypiekami na twarzy śledził jej poszukiwania prawdy o sobie."
Roselle Lim, autorka powieści

"Nieco pokręcona, lekko mroczna i mocno osadzona w rzeczywistości milenialsów powieść dla kobiet, która wciąga i zapewnia dobrą rozrywkę. "Siri, kim jestem?" to przesycona dowcipem i owiana aurą tajemnicy historia o odkrywaniu siebie. Przeczytałam od deski do deski, świetnie się przy tym bawiąc."
Naima Simone, autorka powieści

"Ta dowcipna książka spełni wszystkie wymagania miłośniczek komedii romantycznych. A dodatkowo to błyskotliwy i zabawny komentarz na temat kultury selfie."
Shelf Awareness
 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Siri, kim jestem?
Autor: Tschida Sam
Tłumaczenie: Witkowska Magda
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 392
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-05-13
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 213 x 137
Indeks: 37928865
 
średnia 4
5
3
4
10
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
17 recenzji
4/5
13-06-2021 o godz 11:19 Inthefuturelondon dodał recenzję:
Od kiedy po raz pierwszy ujrzałam okładkę powieści Sam Tschidy, nie mogłam jakoś wyprzeć jej z pamięci. Przyznam się szczerze, że coś w tej okładce i w tym opisie przyciągało mnie do siebie – nic więc dziwnego, że postanowiłam sięgnąć po Siri, kim jestem? Teraz pozostaje odpowiedzieć na pytanie: czy ta książka była dobra? O tym właśnie w tej recenzji. Wyobraźcie sobie sytuację, gdy budzicie się w szpitalu, ale nie macie pojęcia: jak się tam znaleźliście, nie pamiętacie nawet tego, jak się nazywacie. To właśnie przydarzyło się Mii – kobieta ma na sobie jedynie podniszczoną sukienkę od Prady (czyżby była bogata?), pomadkę i rozbitego iPhone’a. Postanawia na nowo odkryć swoje życie, przeglądać Instagrama, na którym była bardzo aktywna. Brzmi to, jak świetny plan, ale... masa filtrów i fakt, że w Internecie kreujemy nasze życie na idealne, nie pokazując tej szarej rzeczywistości, nie pomagają. Czy możliwe jest, by to perfekcyjne życie Mii tak naprawdę było tylko zwykłą fikcją? Co wydarzy się, gdy Mia w końcu odkryje prawdę o sobie? Zacznę od tego, że kiedy zaczynałam tę powieść, poczułam się z miejsca zaintrygowana. Utrata pamięci, próba odszukania swojego życia i prawdy o tym, co wydarzyło się na pewnym przyjęciu i co spowodowało właśnie utratę pamięci - przecież to materiał na taką świetną powieść! Miałam ogromną nadzieję, że autorka nie zepsuje tego w żaden sposób, chociaż brałam pod uwagę fakt, iż jest to debiut literacki. No i niestety, gdzieś po drodze się to zepsuło. Główna bohaterka historii jest całkiem sympatyczna i została równie dobrze wykreowana. Nie jest to najbardziej idealna postać i najprzyjemniejsza w odbiorze, lecz nie odczuwałam przy niej irytacji. Oczywiście, bywały chwile, gdy nie popierałam jej decyzji, ale gdzieś z tyłu głowy miałam taką myśl, że autorka prowadzi akcję w taki sposób z jakiegoś powodu. Można więc rzec, że Mia to bohaterka po prostu ciekawa i idealnie dopasowana do tej historii. Max. To drugi bohater, jaki odkrywał tutaj ważniejszą rolę. Jego polubiłam od pierwszej chwili, gdy się pojawił. Miał on w sobie coś takiego, co wzbudzało moją ciekawość i pewnego rodzaju fascynację (ale też przez przesady!). Uważam go za postać bardzo dobrze wykreowaną, a momentami i zwyczajnie ciekawszą od głównej bohaterki. Czy tak powinno być? Tego nie wiem, ale obawiam się, że nie wszystkim się to spodoba. Co do samej fabuły: pomysł z utratą pamięci uważam za genialny. Na tym jednym wątku można zbudować taką historię, że każdy czytelnik byłby zachwycony. Podczas lektury Siri, kim jestem? miałam jednak wrażenie, że autorka chwilami się gubi i nie ma za bardzo pomysłu na to, w którą stronę chce popchnąć główną bohaterkę. Przez to właśnie pierwsze strony z jednej strony mnie ciekawiły, ale z drugiej męczyły - nie potrafiłam wciągnąć się w tę historię tak całkowicie, a szkoda. Naprawdę liczyłam na to, że będzie to powieść, która zachwyci mnie od początku do końca. Sam Tschida ma dobre pióro, ale musi popracować jeszcze nad prowadzeniem akcji w swoich powieściach. Jednakże jak na debiut, uważam, że ta powieść jest dobra i z pewnością przypadnie do gustu osobom, które uwielbiają czytać lekkie obyczajówki z wątkiem komedii czy romansu. Dlatego, jeśli należycie do tej grupy – zerknijcie na tytuł Siri, kim jestem? - może przypadnie Wam do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-06-2021 o godz 18:03 ZaczytanaAnia dodał recenzję:
„W sieci możesz być, kimkolwiek zechcesz. Masz filtry, dzięki którym możesz wyglądać, jak tylko zechcesz, a twoje zdjęcie może odzwierciedlać każdy nastrój.” Kim jest młoda kobieta, która budzi się w szpitalu z amnezją powstałą na skutek urazu głowy? Jedyne co ma, aby odkryć swoją tożsamość, to telefon i konto na Instagramie, na którym była bardzo aktywna. Postanawia wyruszyć w podróż – po nitce do kłębka, czyli po zdjęciu do swojego życia – w ten sposób chce znaleźć odpowiedź na pytanie „kim jest?”. Pierwszym przystankiem jest dom, który widnieje na pierwszym zdjęciu. Tam poznaje Maxa, który od jej pierwszego dnia nowego życia staje się wiernym towarzyszem. Z początku życie dziewczyny zdaje się być idealnym – imprezy, jacht, piękny dom, ferrari i własna firma! Jednakże podążając śladami ze swoich zdjęć Mia odkrywa nie tylko swoją tożsamość, ale też filtry, które nakładała na swoją codzienność, aby ta była ciekawsza… Tymczasem to wyobrażenie, które tworzy instagram ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Co wybierze Mia – filtry upiększające jej życie czy rzeczywistość? Okazuje się, że utrata pamięci staje się najlepszym, co ją spotkało.  Jakie jest naprawdę nasze życie, do którego już od jakiegoś czasu wkracza technologia?  Co je determinuje? Człowiek na skutek rozwoju technologicznego traci swoją niezależność, realność. Okazuje się, że lubimy być sztuczni, ładniejsi, idealni – a wszystko to daje nam właśnie technologia, media społecznościowe, filtry do zdjęć. Tworzymy siebie zgodnie z wymogami współczesnego świata. Ale kto tworzy te wymogi? Nie lepiej z nich zrezygnować i po prostu przeżyć życie na swój własny, wyjątkowy sposób? Bądźmy sobą ☺ Kim jesteś czytelniku?  Jak kreujesz swój świat?  Jakim jesteś odbiorcą?  Z pewnością była to nie tylko przyjemna lektura, ale też pouczająca. Jednocześnie autorka poruszyła bardzo aktualne kwestie, nad którymi warto się zastanowić. Zachęcam do czytania ☺ Lektura z pewnością godna zapamiętania i godna uwagi, bo z pewnością nie straci przez lata na swojej aktualności! 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-06-2021 o godz 14:41 MAŁGORZATA dodał recenzję:
Lubicie zdjęcia z telefonu? Takie z zajęczymi uszkami, albo w koronie, albo ze zmienionym kolorem skóry? Piegi, kolor oczu, kolczyki, szersze usta, węższy nos... wszystko to jest możliwe za pomocą filtrów nakładanych na robione przez Was zdjęcia. Bohaterka książki pt. „Siri, kim jestem?” lubi korzystać z takich filtrów. Problem w tym, że jej życie też wydaje się być zmienione przez filtry, tyle że nie jest to dla naszej bohaterki zbyt korzystne. Na wystawnym przyjęciu dochodzi do wypadku, wskutek którego młoda kobieta zostaje ranna. Po przewiezieniu do szpitala okazuje się, że jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Problem polega na tym, że kobieta straciła pamięć. Nie ma pojęcia kim jest, gdzie mieszka, ani kto jest jej przyjacielem, a kto wrogiem. Z pytania zadanego do swojego telefonu dowiaduje się, że ma na imię Mia. Dziewczyna przypuszcza, że jest bogata, o czym ma świadczyć jej sukienka od Prady i szminka firmy Channel. Mia rusza w podróż, która ma na celu odkrycie własnego ja. Jednak im dalej się posuwa, tym wyraźniej dociera do niej, że jej dotychczasowe życie było wydmuszką, w której prawdziwe uczucia i prawdziwe życie nie odgrywały większej roli. „Siri, kim jestem?” jest lekturą lekką, łatwą i przyjemną. Ot książka na jeden wieczór. Nie ma tu zbyt głębokich treści, jest za to ciekawa historyjka, nad którą warto się na chwilkę zatrzymać, (ale nie za długo) i pomyśleć, jak bardzo media społecznościowe zawładnęły naszym życiem. Czy mi się podobało? Nie wiem. Pomysł na książkę niewątpliwie fajny, mnie jednak bardzo drażniła specyficzna budowa zdań. Taki trochę ironiczny, trochę prześmiewczy ton, nawiązujący do młodzieżowego slangu, nie bardzo mi odpowiada. Gdyby to była książka skierowana do młodzieży, to jeszcze, ale nie jest. A już przypisy, które stanowiły komentarze godne nierozgarniętej nastolatki, wkurzały mnie nieprzeciętnie. Przeczytałam i polecam, choć nie spodziewajcie się zbyt wiele. Ot przyjemna powieść, po której należy przemknąć w jeden wieczór i szybko zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-05-2021 o godz 08:36 Anonim dodał recenzję:
Książka bardzo potrzebna w obecnych czasach, gdzie życie przeniosło się właściwie do Internetu, gdzie każdy kreuje siebie i pokazuje najlepszą wersję swojego życia. Coraz częściej mówi się o tym jak Instagram pokazuje ubarwione życie, gdzie wszystko jest idealne. Ta książka to jeden z coraz większej ilości głosów, która każe zatrzymać się i zastanowić, który świat jest ważniejszy- wirtualny czy realny? Mia budzi się w szpitalu z amnezją. Początkowo nie wie nawet jak się nazywa. Ma przy sobie tylko sukienkę, w której miała wypadek, pomadkę Chanel i swój telefon. To dzięki niemu dowiaduje się jak ma na imię, problem tylko w tym jak odkryć kim jest. Z pomocą przychodzi jej profil na Instagramie. Swego rodzaju pamiętnik, zapiski z życia codziennie w postaci zdjęć pomagają dziewczynie odkrywać tajemnice o jej życiu. Pomaga jej też w tym przypadkowo spotkany Max. Jednak życie w realu, rzeczywistość różni się od tego przedstawionego na zdjęciach, co Mię zaskakuje. To książka o poszukiwaniu siebie, wyodrębnieniu własnego ja z pośród informacji zawartych w Internecie, gdzie każdy może być tym kim tylko chce. Nie zapomnijmy też o miłości. To jednak komedia romantyczna jednak z garścią czegoś więcej, co autorka chciała, Nam, czytelnikom przekazać. Moim zdaniem wykorzystanie właśnie komedii romantycznej do tego, żeby poruszyć ważne kwestie związane z Internetem i Instagramem to strzał w dziesiątkę. Tematyka jest wszystkim bliska (prawie każdy ma konto na jakimś portalu społecznościowym) więc uważam, że każdy powinien sięgnąć po tą książkę. Poza tym ta powieść to dobra zabawa. Jest napisana z humorem, ciekawie, akcja rozwija się szybko, bohaterowie są ciekawi. To wszystko daje nam naprawdę interesującą książkę, której nie da się ot tak odłożyć i o niej nie myśleć. Dodatkowo każe nam się zastanowić co jest w życiu ważne. Uważam, że warto zapoznać się z tą pozycją. Może nie wywoła od razu rewolucji w czyimś życiu, ale na pewno wzbudzi parę refleksji. Polecam każdemu, kto lubi Instagram.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-05-2021 o godz 17:47 Anonim dodał recenzję:
Książka bardzo potrzebna w obecnych czasach, gdzie życie przeniosło się właściwie do Internetu, gdzie każdy kreuje siebie i pokazuje najlepszą wersję swojego życia. Coraz częściej mówi się o tym jak Instagram pokazuje ubarwione życie, gdzie wszystko jest idealne. Ta książka to jeden z coraz większej ilości głosów, która każe zatrzymać się i zastanowić, który świat jest ważniejszy- wirtualny czy realny? Mia budzi się w szpitalu z amnezją. Początkowo nie wie nawet jak się nazywa. Ma przy sobie tylko sukienkę, w której miała wypadek, pomadkę Chanel i swój telefon. To dzięki niemu dowiaduje się jak ma na imię, problem tylko w tym jak odkryć kim jest. Z pomocą przychodzi jej profil na Instagramie. Swego rodzaju pamiętnik, zapiski z życia codziennie w postaci zdjęć pomagają dziewczynie odkrywać tajemnice o jej życiu. Pomaga jej też w tym przypadkowo spotkany Max. Jednak życie w realu, rzeczywistość różni się od tego przedstawionego na zdjęciach, co Mię zaskakuje. To książka o poszukiwaniu siebie, wyodrębnieniu własnego ja z pośród informacji zawartych w Internecie, gdzie każdy może być tym kim tylko chce. Nie zapomnijmy też o miłości. To jednak komedia romantyczna jednak z garścią czegoś więcej, co autorka chciała, Nam, czytelnikom przekazać. Moim zdaniem wykorzystanie właśnie komedii romantycznej do tego, żeby poruszyć ważne kwestie związane z Internetem i Instagramem to strzał w dziesiątkę. Tematyka jest wszystkim bliska (prawie każdy ma konto na jakimś portalu społecznościowym) więc uważam, że każdy powinien sięgnąć po tą książkę. Poza tym ta powieść to dobra zabawa. Jest napisana z humorem, ciekawie, akcja rozwija się szybko, bohaterowie są ciekawi. To wszystko daje nam naprawdę interesującą książkę, której nie da się ot tak odłożyć i o niej nie myśleć. Dodatkowo każe nam się zastanowić co jest w życiu ważne. Uważam, że warto zapoznać się z tą pozycją. Może nie wywoła od razu rewolucji w czyimś życiu, ale na pewno wzbudzi parę refleksji. Polecam każdemu, kto lubi Instagram.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-06-2021 o godz 17:45 zaBOOKowana dodał recenzję:
Poznajemy młodą kobietę, która budzi się w szpitalu, nie ma jednak pojęcia dlaczego tam trafiła, nie wie także kim jest. Straciła pamięć w wyniku urazu tępym narzędziem, zatem nie wie jak się nazywa, kto jej to zrobił ani gdzie są jej bliscy. Potrafi wymienić wszystkich Kardashianów, choć nie zna faktów o sobie, nie pamięta swojego numeru telefonu, ale wie jak obsługiwać telefon. Pierwszą rzeczą jaką robi kobieta jest zadanie pytania „Siri, kim jestem?” i dzięki temu ustala, że ma na imię Mia. Niestety nie ma przy sobie żadnych dokumentów czy kart kredytowych. Telefon Mii jest kompletnie nieprzydatny, dopóki nie wejdzie na Instagram, gdzie zaczyna śledzić swoje życie jako @Mia4Realz. Kobieta trafia do domu JP (Instagram sugeruje, że to jej chłopak), gdzie poznaje Maxa, mikrobiologa, który zajmuje się domem pod nieobecność JP. Mia, próbując poskładać elementy układanki, dotyczące jej życia, przechodzi powoli ze snobistycznego, egoistycznego spojrzenia na świat na bardziej realistyczne i uczciwe. Chociaż Mia nie jest najbystrzejszą osobą na świecie, można ją polubić. Mam wrażenie, że to dawno zaginiona księżniczka, która wraca do swojego bajkowego życia. I pomimo tego, iż w trakcie lektury dowiadujemy się, iż kobieta nie zawsze była w porządku, nadal jej kibicujemy. Tak naprawdę utrata pamięci może być najlepszym, co spotkało tę kobietę w życiu. Dzięki temu Mia może spojrzeć na swoje życie pod innym kątem, wiele zmienić i żyć „bez filtra”. Choć jest to komedia romantyczna, więcej w niej komedii niż romansu. Max to facet zabawny, troskliwy i pomocny, czyli posiada w sobie cechy, które akurat w danej chwili są potrzebne naszej bohaterce. Ponieważ nikt po wypadku nie interesował się jej losem, Max jako jedyny wyciągnął pomocną dłoń. Chociaż Mia i Max to ludzie zupełnie od siebie różni, bardzo miło popatrzeć, jak wzajemnie się akceptują i równoważą humorem i wdziękiem. To bardzo lekka, zabawna lektura, którą polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-06-2021 o godz 14:03 czytam_ksiazki dodał recenzję:
Ciepła, zabawna, nietuzinkowa, a do tego idealnie pasująca do współczesnych czasów, gdzie media społecznościowe odgrywają coraz większą rolę w życiu każdego z nas. Taka jest książka "Siri, kim jestem?". Fabuła jak dla mnie fantastyczna. Czytając tę powieść zrelaksowałam się i nieraz zaśmiałam. Lekka, przyjemna - tego oczekuje się od tego typu lektur. O czym jest najnowsza powieść Sam Tschida? Czytajcie dalej😉 Nasza główna bohaterka budzi się w szpitalu, nie wie dlaczego tam się znalazła, i nie pamięta kim jest. Ma przy sobie jedynie rozbity telefon, sukienkę i pomadkę. Siri, inteligentny osobisty asystent, podpowiada jej, że ma na imię Mia. Do szpitala trafiła, po tym jak ktoś uderzył ją w głowę. I to byłoby na tyle...Mia za wszelką cenę pragnie dowiedzieć się kim jest. Wpada na pomysł. Postanawia przejrzeć swoje zdjęcia na Instagramie, jest pewna, że w ten sposób przypomni sobie swoją przeszłość. Czy dzięki zdjęciom z profilu dziewczyna będzie potrafiła na nowo zbudować swój świat? Pomoże jej w tym Max, przypadkowo poznany chłopak. Razem spróbują dowiedzieć się kim tak naprawdę jest @Mia4Realz. Czy poznana prawda spodoba się Mii? Tego musicie dowiedzieć się sami. Książka napisana lekkim, prostym językiem, taka w sam raz na wieczór. Czytając tę powieść cały czas miałam w głowie jedno pytanie : A co ja zrobiłabym na miejscu Mii? Czy po zdjęciach udałoby mi się dowiedzieć jakie moje życie było wcześniej? U mnie raczej nie wypaliłby ten pomysł, na profilu same książki😁 "Siri, kim jestem?" to pozycja warta uwagi, mimo, że zabawna - to daje do myślenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-06-2021 o godz 17:50 Weronika Mach dodał recenzję:
. „ Stracić pamięć to straszna rzecz, ale stracić telefon - to by dopiero było! Poczta, wszystkie wiadomości, Facebook, Twitter, Instagram...” . . No i wchodzimy w świat gdzie telefon to całe życie. Nie ważne, że człowiek wpadnie w bagno ( dosłowne bagno ) ważne żeby telefon się uratował. Owszem, dla mnie telefon jest ważny, mam tutaj w końcu wszystko, jednak czy byłabym w stanie zaryzykować własne zdrowie aby go ratować? W życiu! A jak to wyglada u Was? . . Jak widzicie, książka jest bardzo na czasie. Ciagle słyszy się, że nastolatki uzależniają się od telefonu i social media. Dlatego jak tylko przeczytałam opis tej książki wiedziałam, że muszę ja przeczytać, ale do rzeczy. . . Język i styl pisania ksiazki - matrono jak to bardzo odzwierciedla dzisiejszy slang 😃 hasztagi i te sprawy 🙈 autorka idealnie odzwierciedlała XXI wiek 🙈 . . Jeśli chodzi o bohaterów - ciekawie wykreowani, interesujący, momentami zabawni, a czasami irytujący. Generalnie wszystko tutaj się trafi co mi akurat się podobało. . . W książce znajdziemy - trochę miłości, trochę przyjaźni, trochę zagubienia, dużo telefonu, dużo social media, ale przede wszystkim sedna tej książki czyli tego, że często prawda nie jest wcale taka kolorowa jaka jest pisana w internecie - chociaż myśle, że to każdy z nas już doskonale zna ☺️ . . Książka warta uwagi. Warta przeczytania chociażby z czystej ciekawości. Ciekawe dialogi, nie zbyć ciekawe, momentami długie opisy, natomiast całość wywołała i mnie pozytywne emocje ☺️ książka lekka, idealna na wakacje, gdyż nie wymaga większego skupienia ☺️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-05-2021 o godz 00:18 Jadwiga Barszczewska dodał recenzję:
Zadanie pytania "Siri, kim jestem", to jedna z pierwszych rzeczy jakie zrobiła Mia po wybudzeniu się ze śpiączki w szpitalu. Nie wie kim jest, co się stało, gdzie mieszka, ale Jej pamięć "mięśniowa" w pierwszym odruchu każe sięgnąć po telefon i zadać to pytanie asystentowi Apple. Mia wie, że ma konto na Instagramie, które prowadzi bardzo dokładnie uwieczniając każdą chwilę życia. Zatem... po wyjściu ze szpitala nic łatwiejszego jak prześledzić własnie życie na podstawie Insta. Trafia więc do domu, dowiaduje się o pracy i facecie, ale nic nie jest tak do końca oczywiste. Wspaniałe życie które według portalu prowadzi, chyba nie do końca jest takim, bo na wszystko są nałożone "filtry" zakłamujące rzeczywistość. Mia po raz pierwszy patrzy na siebie i swoje życie nieco z boku i wcale nie podoba się Jej to co odkrywa. Przede wszystkim nie podoba się sama sobie i chyba po raz pierwszy zależy Jej na szczerości. Książka z założenia jest lekką i przyjemną komedią o życiu współczesnych dwudziestokilkulatków, ale w sumie pokazuje jak bardzo nasze życie zdeterminowane jest przez obrazki i to co widzimy w mediach społecznościowych. Każdy chce pokazać że ma więcej, lepiej, że jest bogatszy, piękniejszy, szczęśliwszy... Lubimy się chwalić i nie ma w tym nic złego, póki w tym nie zgubimy naszego prawdziwego "ja".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-05-2021 o godz 19:38 Wiktoria dodał recenzję:
Zacznę od tego, iż jest to debiut autorki i jak na mój gust udany. Nie często sięgam po komedie romantyczne, więc nie mam większego porównania, jednak myślę, że zacznę sięgać częściej po ten gatunek.  ,,Siri, kim jestem? “ to książka o kobiecie, która nagle traci pamięć. Nie ma kompletnie pojęcia, kim jest, a jedynymi podpowiedziami są jej profilowe na mediach społecznościowych. Za wszelką cenę ( z poczuciem humoru) próbuję poukładać od nowa swoje życie i dowiedzieć się o sobie i swoim otoczeniu jak najwięcej. Oczywiście na drodze spotyka miłego faceta, który okazuje się być jedną z nielicznych osób, które wyciągają do niej pomocną rękę. Książkę czyta się przyjemnie, chociaż nie jest napisana wybitnym językiem. Czasami czułam jednak, że wkrada się zbyt dużo luźnych zdań trochę przypominających mi opowiadania z Wattpad. Mimo wszystko przy książce spędziłam miło czas.  Co mnie zdziwiło najbardziej - były momenty, które naprawdę sprawiły uśmiech na mojej buzi, więc swoją rolę odegrała. Rozwiązania jednej kwestii ,można było szybko się domyślić, jednak autorka bardzo zaskoczyła mnie rozwiązaniem całej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-06-2021 o godz 23:10 Benita dodał recenzję:
Urocza, ciepła, błyskotliwa, zabawna. Kto z nas nie żyje życiem portali społecznościowych? Kto z nas nie śledzi serduszek na Instagramie? Żyjemy przyklejeni do smartfonów, wieczne oczekując dźwięku powiadomienia. Pomysł na fabułę to strzał w dziesiątkę. Zabawna i nietuzinkowa. Czytało mi się ją bardzo przyjemnie i miło spędziłam z nią czas. Lekka, przyjemna. Czego chcieć więcej? Główna bohaterka Mia, budzi się w szpitalu. Zupełnie nie ma pojęcia, co się z nią stało? Dlaczego znajduje się w szpitalu? Kim jest, jak się nazywa? Zagubiona w całej historii pragnie rozpocząć swoje życie na nowo z pomocą przystojnego Maxa. Czy dziewczyna odnajdzie siebie? Nie zawsze to, co kreują zdjęcia, jest takie w rzeczywistości. Za filtrem można ukryć wiele niedoskonałości... Czytając tę lekturę miałam natłok myśli, pytań. A co ja bym zrobiła w takiej sytuacji? Jak ja bym się zachowała gdyby pewnego dnia moje wspomnienia zostały wymazane? Odpowiadając na te pytania, zupełnie nie mam pojęcia. Chociaż pewnie portale społecznościowe mogłyby mi co nieco przypomnieć, ale i pewnie utrudnić. Ciekawa pozycja, warta uwagi. Polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2021 o godz 17:35 Beata dodał recenzję:
''Siri, kim jestem?'' to historia o kobiecie, która straciła pamięć i nie ma pojęcia kim jest. Jedyna podpowiedź to konto na portalu społecznościowym. Ale czy na jego podstawie uda jej się coś przypomnieć? W końcu są konta, które pokazuję zupełnie inne życie niż jest w rzeczywistości. Mia(tak ma na imię nasza bohaterka) za wszelką cenę próbuje poukładać swoje życie na nowo i dowiedzieć się więcej o sobie(w dosyć zabawny sposób). Na swojej drodze spotyka Maxa, który okazuje się być jedną z nielicznych osób, które wyciągają pomocną dłoń. Czy Mia przypomni sobie kim jest? Czy jej życie różni się od tego na portalu społecznościowym? Czy między kobietą i Maxem coś się wydarzy? Bardzo miło spędziłam czas z tą książką. Tematyka bliska wielu ludziom gdyż sporo osób posiada konto na jakimś portalu. Powieść jest napisana z humorem, akcja rozwija się szybko i bohaterowie również są ciekawi. Myślę, że książka spodoba się każdemu, a szczególnie osobom, które mają konto na jakimś portalu. Serdecznie polecam💙
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
12-06-2021 o godz 21:48 ja_carpe_diem dodał recenzję:
Dużo dobrego humoru. Młoda kobieta budzi się w szpitalu i nie pamięta nawet swojego imienia. Jedyne co ma to ubranie i telefon. Intrygująca, zabawna, eteryczna opowieść o dziewczynie z amnezją, która pragnie przypomnieć sobie swoją przeszłość za pomocą zdjęć z Instagrama. Jak w bajce "Jaś i Małgosia " kroczy po okruszkach do tajemnic ukrytych za mgłą niepamięci. Prowadzi to do wielu nieporozumień, zbiegów okoliczności. Dziwnych znajomych i rozmów. Mia, buduje świat na nowo. Popatrzcie na swoje zdjęcia zamieszczone w obszarze wirtualnym lub niepokazywane i spróbujecie odtworzyć na ich podstawie swoją przestrzeń życiową. Co Wam wychodzi? Kim jesteście? Robimy zdjęcia, nakładamy filtry, kreujemy piękne wizje. Dlatego na ich podstawie trudno będzie bohaterce książki poukładać przeszłość. Rewelacyjnie przedstawiona humoreska. Czytała się bardzo przyjemnie. Polecam na sielankowy relaks z lekką książką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-05-2021 o godz 23:05 zetbasia dodał recenzję:
Zabawna ale też prowokująca do przemyśleń historia młodej kobiety, która budzi się w szpitalu z urazem głowy i amnezją. Nie pamięta kim jest, gdzie mieszka, czy ma rodzinę. Nikt jej nie szuka. Jedyne przedmioty jakie miała w torebce to pomadka Chanel i iPhone z potłuczoną szybką. Ubrana jest sukienkę imprezową od Prady. W telefonie odkrywa swoje konto na Instagramie, postanawia odnaleźć miejsca i osoby by pobudzić swoją pamięć, ale okazuje się, że zdjęcia znacznie odbiegają od życia realnego. W poszukiwaniu wspomnień pomaga jej młody naukowiec Max. Czy zdjęcia z Instagrama pokazują choć część prawdziwego życia? Czy wszystko to ułuda? Jak bardzo może się różnić świat wirtualny od realnego? Czyta się dobrze i lekko, choć Mia bywa nieco irytującą kobietą, a jej życie jest mocno zakręcone. Na deszczowe, majowe popołudnie idealna lektura
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-06-2021 o godz 13:24 malami10009 dodał recenzję:
I tak mnie trochę natchnęło na przemyślenia. Co byśmy zrobili gdyby nie nasze media społecznościowe? Gdyby tak obudzić się pewnego dnia nie wiedząc kim się jest i próbować się dowiedzieć tego z profilu na IG czy FB. Jaki byłby tego finał? Takie właśnie przygody przeżywa główna bohaterka książki #samtschida Budzi się w szpitalu nie wiedząc kim jest ani dlaczego sie w nim znalazła. Sprawdzając po kolei każdy trop że swojego profilu na IG próbuje rozwikłać zagadkę. Oczywiście pomaga jej przystojny Max którego poznaje przez przypadek. Co wyniknie z tej histori? Co kryje się za jej pobytem w szpitalu? Jak bardzo świat przedstawiany na kolorowych zdjęciach na instagramie różni się od rzeczywistego? Jeśli jesteście ciekawi tej historii zdecydowanie musicie chwycić za książkę. To lekka I przyjemna lektora na wakacyjne wieczory!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2021 o godz 17:29 anonymous dodał recenzję:
Główna bohaterka Mia musi na nowo "odnaleźć" swoje życie. Nie wie, kim była do tej pory, jakie miała poglądy, zawód. Kim są jej rodzice, z kim się przyjaźniła i czy na pewno jest wegetarianką? W swoje poszukiwania bohaterka skutecznie wciąga czytelnika gwarantując mu dobrą zabawę. Mia jest zabawna i budzi sympatię. Książka jest napisana w lekkim stylu. To również bardzo aktualna powieść. Oczywiście – z jednej strony lekka komedia romantyczna, którą doskonale się czyta. Ale z drugiej pokazuje nam w trochę prześmiewczy sposób, jak Instagram zdominował myślenie o naszym życiu. Dla tych, którzy korzystają z Instagrama i potrafią potraktować go z dystansem będzie to idealna książka na wakacje, na weekend po ciężkim tygodniu lub wieczór po dniu, w którym nie było z czego zrobić dobrego instastory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2021 o godz 17:26 anonymous dodał recenzję:
Główna bohaterka Mia musi na nowo "odnaleźć" swoje życie. Nie wie, kim była do tej pory, jakie miała poglądy, zawód. Kim są jej rodzice, z kim się przyjaźniła i czy na pewno jest wegetarianką? W swoje poszukiwania bohaterka skutecznie wciąga czytelnika gwarantując mu dobrą zabawę. Mia jest zabawna i budzi sympatię. Książka jest napisana w lekkim stylu. To również bardzo aktualna powieść. Oczywiście – z jednej strony lekka komedia romantyczna, którą doskonale się czyta. Ale z drugiej pokazuje nam w trochę prześmiewczy sposób, jak Instagram zdominował myślenie o naszym życiu. Dla tych, którzy korzystają z Instagrama i potrafią potraktować go z dystansem będzie to idealna książka na wakacje, na weekend po ciężkim tygodniu lub wieczór po dniu, w którym nie było z czego zrobić dobrego instastory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Arabska Żydówka Valko Tanya
4.7/5
26,93 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Pod tęczą Laskey Celia
3.9/5
25,65 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Lśnienie King Stephen
4.5/5
23,09 zł
36,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Obsesje Santini Angela
4.1/5
27,57 zł
43,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Rączka rączkę myje Rudnicka Olga
4.8/5
25,65 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Moja droga Emmie Blue Louis Lia
4.6/5
23,42 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lili.com Anders Lili
4/5
23,99 zł
31,99 zł
strona produktu - rekomendacje Doyenne Malcom Anne
4.5/5
25,84 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zamruczę Ci Bieńko Agata
4.2/5
26,60 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Oddać serce Harrel Lindsay
4.8/5
29,29 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Przegwizdane Valognes Aurelie
4.3/5
24,55 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje W tym domu straszę Herman Kaja
3.9/5
26,06 zł
39,95 zł
strona produktu - rekomendacje Ostatnia prowokacja Lee Louise
4/5
26,94 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Suknia Robson Jennifer
0/5
33,68 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pomocna łapa Rosenfelt David
0/5
24,17 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Szpila Zalewski Jacek
5/5
24,65 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Pokaż mi swój świat Skiba Daria
4.5/5
21,99 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.