Przez trzy Ameryki. 30 tysięcy kilometrów z Alaski do Ziemi Ognistej (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Każdy kilometr z Tomkiem Gorazdowskim to nowa przygoda. Odkryj trzy Ameryki, jakich jeszcze nie znasz. Bezkresne tereny Alaski, peruwiańska pustynia, boliwijski szlak rajdu Dakar czekają. Wystarczy tylko ruszyć w drogę. 

Tomek Gorazdowski siada za kierownicą terenówki i rusza w podróż przez trzy Ameryki. Zabiera nas na wyścig psich zaprzęgów na Alasce, kosztuje lokalnych trunków w mieście Tequila, zajada kokę ze świętym Maximonem w Gwatemali i odkrywa tajniki produkcji cygar w Nikaragui. Już teraz przeżyj podróż, o której marzysz.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Przez trzy Ameryki. 30 tysięcy kilometrów z Alaski do Ziemi Ognistej
Autor: Gorazdowski Tomasz
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-05-20
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 22 x 224 x 170
Indeks: 16830226
średnia 5
5
15
4
5
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
17-01-2019 o godz 13:42 przez: Kamila Fuławka | Zweryfikowany zakup
Fajnie się czyta, strony wręcz znikają jedna za druga, fajna książka do zrelaksowania się
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-06-2015 o godz 22:56 przez: sierpniowa
Jestem ogromną fanką literatury podróżniczej, a wszystkie trzy Ameryki to moje największe marzenie, które, mam nadzieję, kiedyś się spełni. Dlatego też kiedy tylko usłyszałam o tej książce musiałam ją od razu przeczytać. Już od pierwszych stron wiedziałam, że podejście Gorazdowskiego do podróżowania jest zupełnie inne niż moje – ja nie lubię tak pędzić, wolę poznawać miejsca wolniej i głębiej – to jednak nie zmieniło faktu, że „Przez trzy Ameryki” to książka pełna fascynujących ciekawostek i opowieści ze świata, który jednocześnie tak różni się od naszego i tak jest do niego podobny. Zresztą, każda z Ameryk jest inna i każda ma wiele do zaoferowania uważnemu gościowi. To właśnie można zobaczyć też w tej książce.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
12-06-2015 o godz 17:57 przez: carioca
Przyjemna lektura. Wraz z Gorazdowskim zwiedzamy po kolei Ameryki, zaczynając od Alaski. Poznając po kolei kraje, dowiadujemy się o nich wielu mało znanych, ale interesujących faktów, a także Gorazdowski przytacza śmieszne anegdoty z trasy. Trochę jednak męczyły częste wstawki na temat poszukiwania internetu i opisy dróg – czy z dziurami, czy asfaltowe, czy szutrowe. Poza tym bardzo dobra książka, polecam, do tego ładnie wydana.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
23-05-2015 o godz 06:54 przez: werka777
Tomasz Gorazdowski, u boku niezawodnego kolegi Olka, kładzie stopę na ziemi Alaski, by stanąć oko w oko z lądem Ameryki, która przez jakiś czas stanie się jego domem. Wyrusza w niezapomnianą podróż, by móc pokonać 30 tysięcy kilometrów samochodem, który będąc zaledwie zwykłą rzeczą martwą, dostarczy mu wiele, mniej lub też i bardziej komfortowych przeżyć.
Odwiedzając Kanadę, Stany Zjednoczone, Meksyk , Gwatemalę czy Boliwię autor książki poszerza horyzonty własnej wiedzy na temat otaczającego go świata, bo podczas takich podróży doświadcza się czegoś, o czym nie są w stanie napisać żadne książkowe przewodniki.
Jak przechytrzyć zagraniczną policję? Bez trzeźwego myślenia i kreatywności Tomasz mógłby nie ukończyć wyjazdu z tak wielką satysfakcją. Otóż według wskazówek tegoż podróżnika, nieraz lepiej udawać „debila”, by wyjść z sytuacji cało. Jak istotną rolę w Meksyku odgrywają telenowele i czy mają one wpływ na ludzi zamieszkujących ten kraj? Czym różni się Wielki Piątek w Gwatemali od tego, który obchodzimy u nas? Autor książki, z niezwykłym zaangażowaniem, oddaniem i nutą nieustannego humoru relacjonuje to, co było mu dane zobaczyć podczas niezapomnianego wyjazdu. Buszując po drogach trzech Ameryk, odwiedzając nie tylko bezpieczne wioski, ale i terytoria słynące z porachunków mafijnych, Tomasz Gorazdowski z odwagą przemierzał nieznany mu ląd, umiejętnie przystosowując się do panujących wokół niego warunków. Czy wiedzielibyście o tym, że jazda na światłach awaryjnych w Meksyku może przykładowo oznaczać to, że ktoś nie umie jeździć bądź jest zwyczajnie pijany? Zaś by mieć prawo jazdy, wystarczy po prostu je kupić? Czy chcielibyście dowiedzieć się tego, jak działa na turystę widok pojawiającego się strażnika dzierżącego w ręku przeładowaną strzelbę?

By poznać odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania i by poszerzyć swoją wiedzę o wspomnianych zagadnieniach, wystarczy sięgnąć do książki pana Gorazdowskiego. Przygotowawszy niesamowitą relację z dalekiej podróży, autor, jak gdyby pakując czytelnika w podręczny bagaż, zabiera go ze sobą w wyboistą eskapadę pełną niespodziewanych przygód. Jest naprawdę wesoło i śmiesznie, chociaż momentami robi się niebezpiecznie i niekoniecznie tak miło. Ale czym byłyby wspomnienia nieokraszone nutą emocji i niepewności? Tylko zbiór różnorakich przeżyć czyni wyjazd tak wyjątkowym i tak niezapomnianym.

Rozpoczynając podróż z książką pana Tomasza, czytelnik od razu ma okazję zderzyć się z nietuzinkowym i nieprzebierającym w słowach stylem autora. Humor, widoczny na każdej kolejnej karcie, idealnie odzwierciedla klimat, jaki towarzyszył dwóm Polakom stąpającym po chwiejnym gruncie. Bo tam, w odległych zakątkach Ameryki, wystarczyło po prostu nieodpowiednio się zachować, a wszystkie plany mogły legnąć w gruzach.

„Przez trzy Ameryki. 30 tysięcy kilometrów z Alaski do Ziemi Ognistej” to wyjątkowa relacja, która skupia się nie tyle na opisach nudnych faktów, ile na osobistych doświadczeniach, a tych nie brak. Oprócz bogatej relacji, czytelnik może spodziewać się wielu niezbędnych porad, o których warto pamiętać wybierając się w opisywane w książce rejony. Stąd dowiedzie się między innymi o tym, gdzie warto kupić ubezpieczenie samochodu, a gdzie takowo jest całkowicie zbędne. I z pewnością zapamiętajcie to, by w Meksyku absolutnie „nie kozaczyć”.

Styl, jakim została napisana książka, jest lekki, zabarwiony smacznym humorem i niesamowitymi porównaniami. Autor sypie ciekawostkami jak z worka pełnego niespodzianek, chociaż na początku miałam obawy o to, że będzie nieco nudnawo. Całość pochłonęłam bardzo szybko, odkrywając wiele nowych rzeczy. Dotąd miałam bowiem styczność raczej z tematyką podróżniczą dotyczącą Afryki oraz niecywilizowanych plemion Ameryki Południowej. Tutaj cywilizacja była, ale znaczenie tego słowa, jak sami się przekonacie, gdzieniegdzie nieco różni się od naszych standardów.

Jak niebezpieczne jest najgroźniejsze miasto świata? Jak wygląda wizyta w kościele, gdzie katolicyzm miesza się z ludowymi wierzeniami? Jak wyglądały niebanalne przeprawy przez złowrogie granice Ameryk? I jakież to niespodzianki przygotowywał podróżnikom samochód, na którym tak polegali?

Poznajcie 30 tysięcy kilometrów odległych i pełnych egzotyki miejsc.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2015 o godz 12:10 przez: Książki i My
Po wyprawie motocyklowej dookoła świata dziennikarz sportowy Radiowej Trójki Tomasz Gorazdowski zastanawiał się w jaką podróż się udać. Wtedy było z zachodu na wschód, więc teraz postanowił przejechać z północy na południe. Wraz z Olgierdem Michalakiem odbyli podróż o jakiej większość z nas może tylko pomarzyć. Podążając szlakiem miejsc wpisanych na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO w 80 dni przejechali dokładnie 31 192 kilometry. Wyjechali z Alaski, a wyprawa zakończyła się na Ziemi Ognistej, w Ushuai, najbardziej wysuniętym na południe mieście na świecie. Efektem tego niezwykłego przedsięwzięcia jest pozycja "Przez trzy Ameryki. 30 000 kilometrów z Alaski do Ziemi Ognistej".

"Przez trzy Ameryki", to napisany lekko, z poczuciem humoru i ironicznie zapis z podróży. Autorowi udało się zachować równowagę między zainteresowaniem nowym miejscem (choć nie zawsze, bo do pewnych miejsc chce się wrócić, a inne odwiedzimy tylko jeden jedyny raz, bo tak postanowiliśmy), a zachowaniem rozwagi. Nie oznacza to, że podczas takiej wyprawy nic nie wymknie nam się spod kontroli. Potrzebujemy szczęścia, bo jak mówi przysłowie pechowcowi nawet w drewnianym kościele cegła spadnie na głowę. Jednak gdy zachowamy ostrożność, będziemy trzymać się głównych dróg (płatne drogi są bezpieczniejsze), nie będziemy chojrakować, to jest duża szansa, że podobnie jak Tomasz Gorazdowski i Olgierd Michalak szczęśliwie wrócimy do domu i będziemy mieć o czym opowiadać.

Książka napisana z pasją. To się czuje, mimo, że autor nie upiększa rzeczywistości, nie koloryzuje. Jeśli jest niebezpiecznie, są gangi, przemoc, przestępczość, kartele narkotykowe, to Gorazdowski o tym pisze. Nie po to by nas straszyć, czy zniechęcać do podróży, lecz dać cenne wskazówki i rady, które mogą sprawić, że wrócimy w jednym kawałku, cali i zdrowi.
Jeśli wybieramy się w taką podróż życia, czy choćby, co bardziej realne, do jednego z opisanych państw zaopatrzmy się w tę pozycję, a jeśli wczasy planujemy spędzić dużo bliżej, albo nigdzie się nie wybieramy to tym bardziej. Wiem, że to nie to samo, ale ostatecznie jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Możemy podczas lektury zapomnieć, że to nie my jedziemy hondą passport, spowalniamy na topesach, widzimy wylegujące się krowy na asfalcie, góry, pustynie, rozmawiamy z innymi ludźmi, celnikami, odwiedzamy zabytkowe miasta, i odbywamy morderczą walkę z kaktusem. Zwłaszcza, że pogoda za oknem rozpieszcza i już mamy taką temperaturę jak w Meksyku. Nic tylko przyrządzić sobie taki mały kukurydziany placuszek, ubrać sombrero i położyć się w hamaku z książką "Przez trzy Ameryki".

We wstępie pada zdanie, które wydaje mi się, dobrze oddaje ducha tej i wielu innych podróży: najważniejszym powodem jechania z jednego miejsca do drugiego jest chęć zobaczenia tego, co jest pomiędzy nimi. A przez 30 tys. kilometrów było co oglądać. Zabierzcie się Smaugiem w tę podróż, co przeczytacie i zobaczycie na świetnych zdjęciach Olka to wasze i nikt wam tego nie zabierze, no chyba, że Alzheimer, ale tego nikomu nie życzę.
Możliwe, że poczujecie po lekturze zew przygody. Spakujecie plecaki i wyruszycie gdzieś na szlak, by odkrywać nowe miejsca, smaki i zapachy. To jedyny efekt uboczny tej książki. Polecam i czytajcie na zdrowie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2015 o godz 10:24 przez: erka
Arkady Fiedler to jeden z najbardziej znanych polskich podróżników.Pamiętam jak z wypiekami na twarzy czytałem Jego fascynujące relacje z Jego licznych podróży.Chociażby Ryby śpiewają w Ukajali, czy Kanada pachnąca żywicą.

Kiedy więc dostałem w swoje ręce książkę Przez 3 Ameryki znanego dziennikarza"trójkowego" Tomasza Gorazdowskiego, byłem bardziej niż podekscytowany.
Podróż zaczyna się na Alasce, jednym z największych stanów USA i prowadzi kolejno przez Amerykę Północną, Środkowa i Południową.
Książka pełna jest fascynujących ciekawostek i nieznanych faktów z odwiedzanych krajów.
Znalazło się nawet miejsce na przepisy kulinarne, które czytelnik może wypróbować i poczuć się jak podróżnik, który w znoju i w trudzie przemierza kraje, krainy. Poznaje zwyczaje i obyczaje.

Dodatkowym plusem jest piękne wydanie samej książki, która pełna jest kolorowych zdjęć z kolejnych etapów podróży.
Oglądając te wspaniałe fotografie czytelnik przenosi się w dane miejsca wraz z podróżnikiem.

Polecam jak najbardziej.
Wydawnictwu Znak dziękuję za udostępnienie mi tej pozycji
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-06-2015 o godz 22:57 przez: LeoniMa
Nie potrafię wyrazić, jak bardzo tym panom zazdroszczę. Czytając te relacje, jestem cały czas z nimi, co chwile marzę o byciu w opisywanym przez nich miejscu, o przygodzie. Cieszę się, że autorzy dołączyli piękne zdjęcia, bo dzięki temu, o obu Amerykach wiem teraz dużo więcej. I realia podróży. Tyle się dzieje! Ciągle zmienia się pogoda, widać raz góry, raz ocean. Alaska chłodna, ale piękna - jest tu dużo pracy, ale nie każdy się decyduje tu mieszkać, w końcu ciemno i źle. Vancouver - absolutny fenomen, mówią, ze jedno z najpiękniejszych miast na świecie - drogo, wiadomo. Za takie widoki trzeba płacić. Las Vegas nocą. Z góry. Nie da się zapomnieć. Przejście granicy miedzy USA a Meksykiem - wszelkie środki ostrożności. Potem w nagrodę plaża nad oceanem i meksykańska kuchnia - sanepid miałby dużo roboty, ale who cares - jest przepysznie. Jak skończę, zacznę czytać drugi raz. Koniecznie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-05-2015 o godz 20:13 przez: Jagoda
Z uśmiechem na twarzy śledziłam radiowe relacje z podróży dziennikarza Radiowej Trójki Tomasza Gorazdowskiego i operatora filmowego Olgierda Michalaka. „Przez trzy Ameryki” to nie tylko spisane relacje z ich podróży, ale też zbiór osobistych refleksji. Książka naszpikowana jest niesamowitymi opowieściami o przygodach, które mogą się zdarzyć tylko podczas tak egzotycznej podroży. Na trasie znalazły się: Alaska, kanada, USA, Meksyk, Guatemala, Nikaragua, Honduras, Kolumbia, Boliwia, Argentyna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-05-2015 o godz 21:07 przez: Berbelka
Bardzo zazdroszczę ludziom takim jak Tomek Gorazdowski, którzy mogą pozwolić sobie na zaplanowanie i zrealizowanie tak skomplikowanej logistycznie wyprawy, np. przez trzy Ameryki. Świetnie, że powstała książka – dziennik – sprawozdanie z tej podróży, bo jak dobrze wiemy to książki najlepiej działają na wyobraźnię i rzeczywiście dosłownie wpada się w tę podróż i ciężko odrywa na kolejne przystanki. Serdecznie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2015 o godz 21:38 przez: Jaster
Ach, widać widać w tej książce smykałkę dziennikarza sportowego;) Fajnie dać się wkręcić w tę przygodę z Tomkiem Gorazdowskim i zwiedzić z nim trzy Ameryki. Wyprawa ekstremalna, jak i sytuację, które przydarzały się im na drodze.
A, nie można zapomnieć o stronie wizualnej książki, zdjęcia Olgierda Michalaka- cudeńka! Nadają barw danym opisom i już w ogóle umiejscawiają nas tam, gdzie są podróżnicy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2015 o godz 20:41 przez: Isabel
Czytałam już kilka książek o Ameryce, jak chociażby „Wałkowanie Ameryki” czy „Wrony w Ameryce”. Ale były to książki przedstawiające jedynie Stany Zjednoczone, czyli Amerykę Północną. Tomasz Gorazdowski poszedł natomiast dalej i opisał swoją podróż przez trzy kontynenty amerykańskie. Na dodatek zrobił to bardzo dobrze. Książkę czyta się jednym tchem. Mega wciąga.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-05-2015 o godz 20:04 przez: Ewelina
Od dawna marzę o dalekiej podróży, gdzieś na koniec świata. Niestety brak wolnych środków, uniemożliwia mi realizację tego pomysłu. Dlatego też zabrałam się za czytanie książki podróżniczej. Wraz z Tomaszem Gorazdowskim przemierzyłam tysiące kilometrów przez trzy Ameryki. Było ciepło, zimno, wesoło i smutno, spokojnie i niebezpiecznie. Jednym słowem – brak nudy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-06-2015 o godz 00:00 przez: Julia Kołodziej
Podróż jaką odbył Tomasz Gorazdowski wydaje się tak wspaniała, dla mnie to jak podróż życia. Podróż przez różne kraje, kultury.. Gorazdowski poznawał różnych ludzi i ich różnych mentalności, smakował ciekawych potraw, widział rzeczy i widoki które na pewno trudno zapomnieć.. Podróż, która była napędzana pasją i ciekawością świata. Fascynująca sprawa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2015 o godz 21:25 przez: Paul
Obowiązkowa pozycja zarówno dla podróżników jak i nie, fanów motoryzacji, zainteresowanych kulturą i innymi ludźmi. Tyle ciekawych rzeczy dowiedziałem się z tej książki o Ameryce, która nie kończy mnie zaskakiwać. A Gorazdowski to niezły gość, taka wyprawa i jeszcze jej relacjonowanie, godne podziwu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-05-2015 o godz 13:47 przez: Pati
Czytając książkę Tomka Gorazdowskiego, miałam poczucie, że sama uczestniczę w jego wyprawie. Razem z nim podziwiałam Gwatemalczyków przerabiających rowery na młynki do kawy, stąpałam po rozżarzonej ziemi w Dolinie Śmierci i brałam udział w pojedynku z… kaktusem na pustyni w Arizonie. Super przygoda!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2015 o godz 17:23 przez: ewellka
Wszystkie odsłony Ameryki- od strony krajobrazów, miejsc, zwyczajów, ludzi i dróg. Czytałam z wielką zachłannością chłonąć i chłonąć tę Amerykę, a nawet trzy;) Może warto by się wybrać śladami Gorazdowskiego? Przecież jego książka to idealny przewodnik!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-07-2015 o godz 17:20 przez: Emil Janowski
Dzięki tej książce, można powiedzieć, że zwiedziłem trzy Ameryki. Książkę pochłonąłem w ciągu trzech dni i przez trzy dni czułem się jakbym jedną nogą przemierzył trzy Ameryki, jeżdżąc autobusem do pracy. Wspaniała lektura i odskocznia od szarości dni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-05-2015 o godz 11:12 przez: Olka
Każdy kilometr z Tomkiem Gorazdowskim to nowa przygoda. Odkryłam różne zakątki Ameryki, których do tej pory nie znałam. Alaskę, peruwiańską pustynię czy szlak Dakar. Ja już przeżyłam podróż marzeń, teraz czas na innych ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-07-2015 o godz 11:05 przez: miszebra
Książka nadaje się jako doskonały przewodnik po Amerykach. Ciekawe anegdoty związane z miejscami. Opisy tak realistyczne jakby się tam było. Niezła gratka dla osób, które uwielbiają podróże.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-09-2015 o godz 07:54 przez: Wiktoria Boguszyńska
Bardzo dobrze zrobiona książka. Pięknie wydana. Teksty ciekawe. Autor zdecydowanie zachęca przez książkę do takiej podróży.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Czas zdrajców Krajewski Marek
4.7/5
31,01 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Demonomachia Krajewski Marek
4.5/5
31,00 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Anna Karenina Tołstoj Lew
4.5/5
25,26 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Młodzik Dostojewski Fiodor
5/5
38,83 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Chmurdalia Bator Joanna
4.7/5
37,60 zł
49,99 zł

Podobne do ostatnio oglądanego