Pi razy drzwi czyli dziwne przypadki matematyki (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 33,99 zł

33,99 zł 37,90 zł (taniej o 10 %)
Dostawa do salonu empik od 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Ciekawość bierze jednak górę. Obserwuję to na co dzień. Matematyka budzi strach, ale i fascynuje. Nie lubią jej, choć chcieliby lubić. Albo przynajmniej zyskać wgląd w jej mroczne głębie. Uważają tę dziedzinę za hermetyczną i niedostępną. To nieprawda. Przecież można kochać muzykę, nie będąc muzykiem, albo cieszyć się dobrym posiłkiem, nie będąc wielkim kucharzem. Dlaczego zatem należałoby być matematykiem lub posiadać wyjątkowy intelekt, by słuchać opowieści o matematyce i pozwolić pieścić swój umysł algebrze lub geometrii? Nie trzeba wchodzić w techniczne detale, żeby rozumieć wielkie idee i dać się nimi oczarować. (fragment książki)


„Pi razy drzwi” to fascynująca książka o matematyce (tak!) nie tylko dla wielbicieli tej dziedziny, ale też dla tych, którzy jak ja wolą zaczynać przygodę z nią od wymyślnych wzorów na wazach sumeryjskich, a nie od udowodnienia teorii kwantowej Yanga-Millsa. Lektura obowiązkowa dla tych wszystkich humanistów, którzy skrycie boją się matematyki. I dla niehumanistów również.
Aleksandra Stanisławska, współtwórczyni bloga Crazy Nauka

ksiazka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pi razy drzwi czyli dziwne przypadki matematyki
Tytuł oryginalny: Le grand roman des maths
Autor: Launay Mickael
Tłumaczenie: Rejmer Krzysztof
Wydawnictwo: Feeria Science
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 310
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-10-11
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 201 x 20 x 143
Indeks: 22597168
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,1
5
6
4
2
3
2
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
16-07-2018 o godz 08:20 sylpa dodał recenzję:
W ciekawy sposób wprowadza w świąt matematyki nawet tych, którzy w szkole nie przekazał i za tym przedmiotem. Podaje fajna listę miejsc do odwiedzenia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-06-2018 o godz 10:23 Alicja Tymińska dodał recenzję:
Świetne ciekawostki. Coś dla miłośników matematyki i nie tylko. Idealna na wolny czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2018 o godz 00:00 Mieczysław Pruszkowski dodał recenzję:
Zawsze byłem wielkim fanem matematyki. To, co mniej urzeka to niezwykła logiczka oraz wytłumaczalność wszystkich zdarzeń. Od samego początku jak tylko zobaczyłem tę książkę wiedziałem, że będzie ona niezwykle ciekawa. Tak też było. Znalazłem w niej mnóstwo informacji i zagadek matematycznych, które są po prostu ciekawa. Do tego całość napisana prostym i zrozumiałym językiem. Na pewno zachwyci niejednego fana matematyki. Książka jest godna polecenia. Myślę, że jeszcze niejeden raz do niej wrócę, bo naprawdę warto!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2017 o godz 11:04 Forestchick dodał recenzję:
Niestety książka zawiera niemożliwe do zaakceptowania błędy tłumaczeniowe. Jestem dopiero na 77 stronie, a już widzę, że tłumacz myli trójkąt równoramienny z równobocznym (str. 70), nie wie też, że sześciokąt i sześcian to nie to samo (str. 65). To książka dla osób, którym tego typu błędy nie przeszkadzają. Wstyd dla redakcji!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-10-2017 o godz 12:14 Tomasz Kamiński dodał recenzję:
Aż nabrałem ochoty na matematykę. Książka rewelacyjna. Każdy nauczyciel matmy powinien ją przeczytać. Wtedy będzie umiał zarażać pasją do "Królowej nauk".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-10-2017 o godz 10:55 Martyna25 dodał recenzję:
Matematyka to królowa nauk i koszmar niejednego ucznia. Ciężko się z nią dogadać, a jeszcze ciężej zrozumieć. Do dziś spędza uczniom sen z powiek i jest przyczyną wielu stresujących sytuacji. Z własnych, szkolnych doświadczeń wiem, że lekcje matematyki uważane są za nużące, a zagadnienia na nich omawiane za niezrozumiałe. Niestety taka sytuacja staje się coraz bardziej powszednia w szkołach. A gdyby tak zmienić podejście do tej nauki? Pokazać uczniom, że może być wspaniałą przygodą, pełną zagadek do odkrycia. Mickaël Launay, autor książki „Pi razy drzwi czyli dziwne przypadki matematyki” udowadnia, że takie nastawienie działa. Mickaël Launay w 2012 roku obronił doktorat z rachunku prawdopodobieństwa. Od wielu lat stara się przybliżać dzieciom i dorosłym zagadnienia matematyczne uciekając się do niestandardowych metod. Jest twórcą Micmaths- kanału na YouTube, gdzie prowadzi wirtualne lekcje. „Pi razy drzwi czyli dziwne przypadki matematyki” to książka o matematyce. Nie brzmi zachęcająco, prawda. Słysząc słowo „ matematyka” niemal od razu większości z nas pojawiają się przed oczyma wzory, a połączenie słów „matematyka” i „książka” przywodzi na myśl podręcznik i jego dydaktyczny ton. Mickaël Launay stroni od takiego stylu. Co więcej, swoją opowieść o matematyce snuje niczym pisarz tworzący fascynującą fabułę i intrygujące postaci. Wspólnie z autorem przemieszczamy się w czasie, by poznać historię matematyki- głównej bohaterki tej książki. Zaczynamy od Mezopotamii, gdzie dziesięć tysięcy lat temu nasi przodkowie tworzyli pięściaki- broń tworzoną w oparciu o zasady geometrii. Odwiedzimy także Grecję i Rzym, gdzie dowiemy się, jak powstawały teorie i twierdzenia, które stosujemy po dziś dzień. Pitagoras, Archimedes, Tales czy Euklides to uczeni, którzy u uczniów wywołują głównie negatywne skojarzenia. Dzięki tej wędrówce, uda nam się spojrzeć z szerszej perspektywy na tych-kluczowych dla rozwoju matematyki- myślicieli. Czym są calculi? Jaka to długość: jeden łokieć, pięć palm i jeden palec? Ile metrów ma „bu”, a ile „khet”? Dlaczego piłka do gry w nogę ma dwanaście pięciokątów? To zaledwie kilka pytań, na które znajdziecie odpowiedzi w książce książki „Pi razy drzwi czyli dziwne przypadki matematyki”. Muszę przyznać, że do książki podeszłam z ostrożnością. Zastanawiałam się, czym można w sposób intrygujący mówić o królowej nauk, a co za tym idzie porwać w świat liczb czytelników, którzy do jej wielbicieli nie należą. Przekonałam się, że można. Mickaël Launay okazał się wspaniałym przewodnikiem po meandrach matematyki i ujmującym gawędziarzem, który sprawnie łączy matematykę i historię tworząc zaskakującą i zabawną opowieść. „Pi razy drzwi czyli dziwne przypadki matematyki” to książka dla wielbicieli matematyki i dla tych, którzy uważają, że matematyka nie jest dla nich. W szczególności zaś dla tych, którzy uważają, że nie mają z tą dziedziną nic wspólnego. Ta książka udowodni wam, że matematyka jest wszędzie, bo jak mawiał Pitagoras „wszystko jest liczbą”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-10-2017 o godz 03:14 Natalia Ptaszyńska dodał recenzję:
Studiujesz matematykę? Podziwiam cię. Ja za nigdy jej nie lubiłam. - Już nawet przestałam liczyć ile razy słyszałam te słowa. I to nie tylko od osób, które uznają się za humanistów. Wyrazy podziwu słyszę również od znajomych z liceum, z którymi chodziłam na rozszerzoną matematykę i fizykę. Podejrzewam, że jest to spowodowane systemem edukacji, w którym to nauczyciele matematyki zawsze są uważani za najgorszych, bo wymagają robienia wielu zadań domowych. Często też nie potrafią wyjaśnić dlaczego coś liczy się tak, a nie inaczej - po prostu tak jest, zapamiętaj to i nie drąż tematu! Na szczęście powstała książka Pi razy drzwi czyli dziwne przypadki matematyki. Mickaël Launay ma tytuł doktora, a jego konikiem jest probabilistyka, czyli innymi słowy rachunek prawdopodobieństwa. Ale nie martwicie się, naukowy bełkot to ostatnie, co można znaleźć w tej książce. Jako matematyk, autor tak często słyszy zdania podobne do tych z początku mojej recenzji, że nawet zaczął książkę od cytatu słyszanego pewnego dnia kilka razy, a mianowicie “Ojej, ja nigdy nic z tej matematyki nie zrozumiałam!”. A wystarczy się tylko rozejrzeć! Większość moich znajomych spoza uczelni uważa, że w życiu matematyka przydaje się tylko do dodawania i odejmowania. Gdyby tylko chcieli się przekonać, w jakim błędzie żyją… Wraz z Mickaëlem wyruszamy w podróż po Francji i odkrywamy początki tego szkolnego koszmaru, jakim jest matematyka. I okazuje się, że wcale nie jest taka straszna, gdy mówi o niej odpowiednia osoba. Co więcej, czytasz o niej z zaciekawieniem, nawet jeśli już wcześniej sporo o niej wiedziałeś. Jak przeliczyć swoje stado, jeśli nie wiesz co to dodawanie, a cyfry nie istnieją? Jak zostały stworzone najbardziej znane teorie? Jak były odbierane kontrowersyjne odkrycia matematyków? Wszystkiego dowiesz się z tej książki, napisanej prostym i przyjemnym językiem, w której dla lepszego zrozumienia są również obrazki! Na uwagę zasługuje również fizyk Krzysztof Rejmer, który przetłumaczył Pi razy drzwi. Wykonał kawał dobrej roboty, odpowiadając w przypisach na pytania, których jeszcze nie zdążyłam zadać. Do tego wyjaśnia terminy i twierdzenia, które sam autor uważa za oczywiste, dzięki temu jest to książka dla każdego, nawet osób, które w świecie matematyki czują się zagubione jak dzieci we mgle. Podsumowując, Pi razy drzwi czyli dziwne przypadki matematyki w łatwy i przyjemny sposób przedstawia świat opierający się na liczbach. Mowa tu również o zasługach Polaków, choć w tej kwestii mój profesor od logiki uznałby, że poświęcono dla nich zdecydowanie za mało miejsca. W każdym razie, jest to książka dla każdego. Nawet, a może przede wszystkim, dla tych, którzy z matematyką nigdy się nie lubili. Można się z niej dowiedzieć jak bardzo jesteśmy otoczeni tą nauką. Pokazuje też, że jesteśmy lekkimi hipokrytami chcąc, by cały świat był świadomy tego, że to Polacy jako pierwsi rozszyfrowali kod Enigmy, a sami nazywamy cyfry wymyślone przez Hindusów arabskimi!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-10-2017 o godz 12:40 Wkp dodał recenzję:
PI RAZY… OKO Matematyka. Zmora uczniów, bo niemal nikomu nie chce się jej uczyć, przekleństwo nauczycieli, bo – mówię to z doświadczenia – nie potrafią należycie wytłumaczyć materiału, jakby sami nie rozumieli jego znaczenia, a jedynie znali wzory i ich zastosowanie, i podobnego „zrozumienia” wymagali od swoich podopiecznych. A co, gdyby ta gałąź wiedzy naprawdę była ciekawa? Wcale nie sucha, a fascynująca i wciągająca? „Pi razy drzwi” to jedna z tych książek, które o tym przekonują – i, co najważniejsze, robi to w skuteczny sposób! O czym właściwie opowiada niniejsza pozycja? Bo jeśli ją przekartkować, okazuje się, że nie ma tu (no prawie) wzorów, zadań etc. Są ilustracje, figury geometryczne, układy równań i im podobne, ale przede wszystkim króluje tekst. Tylko tekst o czym to? O historii. I to historii matematyki! Brzmi jeszcze gorzej niż sama królowa nauk? Spokojnie, ta książka nie jest taka, jaka się wydaje. Zabiera nas w podróż poprzez matematykę, jej najważniejsze teorie, przedstawia ludzi, którzy kryją się za nimi, pokazuje skąd wzięły się słynne twierdzenia i jak samemu przeprowadzić na nie dowód (przekonacie się choćby jak prosto można wyliczyć tytułową liczbę pi) czy nawet stworzyć własną teorię matematyczną. Zaczynając od Mezopotamii, na matematyce przyszłości kończąc, patrzymy jak rozwijał się i zmieniał cały ten dział nauki, poznajemy ciekawostki pokroju tego, co piłka ma wspólnego z Geodą i odkrywamy, jakie to wszystko może być fascynujące! Sam nigdy nie lubiłem matematyki – jej uroki odkryłem dopiero, kiedy zakończyłem już edukację. Cóż, nauczyciele pokazywali wzór, nie tłumaczyli praktycznie nic na jego temat, kazali podstawiać liczby, wyliczać, ale niewiele z tego wynikało, bo nie czułem, że to wszystko ma jakiś sens. Ot ktoś wymyślił sobie coś takiego bez większego znaczenia – co zresztą w przypadku wielu teorii nie jest dalekie od prawdy, bo powstawały żeby pomóc wyliczyć coś wbrew wszelkiej logice (no, ale to nie miejsce na takie rozważania). Wszystko sprowadza się do tego, że szkoła skutecznie zniechęca do nauki. Czasem jednak trafiają się nauczyciele, którzy potrafią na nowo rozpalić iskrę fascynacji przedmiotem. I niekoniecznie spotykamy ich w szkole – w tym wypadku takim mentorem staje się Mickaël Launay i przekazuje nam wiedzę w fascynujący sposób. Duża w tym zasługa stylu, w jakim autor przedstawia nam fakty. „Pi razy drzwi” to bowiem nie suchy wykład akademicki, a lekka, niemalże koleżeńska pogadanka o historii i teorii. Nie ma tu nadmiaru wiedzy, jest natomiast same jej sedno i wszystko to, co najciekawsze. Jednocześnie zachęca nas do wspólnej zabawy, która ma w sobie coś z rozwiązywania logicznych łamigłówek. Nauka poprzez zabawę? Sprawdza się nie tylko w przypadku najmłodszych, a że „Pi razy drzwi” jest przy tym znakomicie napisana i bardzo ładnie wydana, przyjemność płynącą z lektury jest jeszcze większa. Dlatego też polecam bardzo, bardzo gorąco! Szczególnie tym, do matematyki nieprzekonanym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-10-2017 o godz 17:36 Konrad Tuczyk dodał recenzję:
Świetna dla matematyków, którzy chcą przekonać do królowej nauk nieprzekonanych
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Launay Mickael

Pi razy drzwi czyli dziwne przypadki matematyki Launay Mickael
ebook
(0/5) 0 recenzji
27,61 zł
32,49 zł
Der große Roman der Mathematik Launay Mickael
hardback
(0/5) 0 recenzji
92,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Mózg się myli Beck Henning
32,99 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.