Obserwuję cię (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

Cena empik.com:
30,99 zł
Cena okładkowa:
36,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Driscoll Teresa Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Perks Heidi Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Yap Felicia Książki | okładka miękka
35,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

To miała być zwyczajna wycieczka do Londynu... Zagadkowe zniknięcie i brutalne morderstwo warstwa po warstwie odsłaniają mroczne tajemnice małego miasteczka w spokojnej Kornwalii.

Kiedy Ella Longfield spotyka w pociągu dwóch młodych mężczyzn rozmawiających z nastoletnimi dziewczynami, nie widzi w tym nic niepokojącego. Zmienia zdanie, kiedy się dowiaduje, że właśnie opuścili więzienie. Natychmiast odzywa się w niej instynkt macierzyński, ma syna w podobnym wieku. Ostatecznie przenosi się do innego wagonu, decyduje się nie wtrącać. Nazajutrz okazuje się jednak, że jedna z dziewczyn, Anna, zaginęła. Dręczona potwornymi wyrzutami sumienia Ella zgłasza się na policję jako świadek, choć posiadane przez nią informacje to za mało, by odnaleźć dziewczynę. Po roku Ella zaczyna dostawać anonimowe pogróżki. Tropy prowadzą do rodziny i przyjaciół zaginionej dziewczyny. Wszystko wskazuje na to, że któreś z nich wie, gdzie jest Anna, i bacznie obserwuje Ellę.

Tu nie liczy się „Kto?”. Ważne jest „Dlaczego?”.

„Obserwuję Cię” to opowieść o tym, że zbrodnia pożera wszystkich. Także niewinnych.

„Po tej książce odechce wam się przysłuchiwania się cudzym rozmowom. Bo nigdy nie wiadomo, co może wyniknąć ze z pozoru niewinnej wymiany zdań.”
Karolina Korwin Piotrowska

„Konstruując historię o zaginionej dziewczynie, autorka utkała całą sieć nieoczywistych relacji między postaciami. Czytelnikowi posiadającemu choć trochę empatii trudno będzie przerwać lekturę, dopóki wszystkie tajemnice nie zostaną wyjaśnione.”
Anna Groblińska, Radio Łódź

Tytuł: Obserwuję cię
Tytuł oryginalny: I Am Watching You
Autor: Driscoll Teresa
Tłumaczenie: Nowak Monika
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-09-19
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26554105
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
54
4
18
3
8
2
4
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
85 recenzji
17-11-2018 o godz 13:46 Daria dodał recenzję:
Obserwuję cię to historia młodej dziewczyny, która zaginęła. W podróży pociągiem do Londynu wraz z przyjaciółką- Sarah spotykają dwóch mężczyzn. Są zainteresowani sobą nawzajem i zaczynają prowadzić rozmowę. Mężczyźni przyznają się dziewczęta, że wyszli z więzienia. Planują razem spędzić trochę czasu. O sprawie zaginionej nastolatki dowiaduje się Ella, która była świadkiem rozmowy w pociągu. Ma wyrzuty sumienia, że nie zareagowała. Rok później Ella dostaję nie miłe kartki. Narracja jest prowadzona tak, że na sprawę możemy patrzeć z różnych perspektyw. Każdy bohater oprócz tego głównego problemu ma swoje własne. Ella to matka Luka, przez pochłonięcie innymi sprawami zaniedbuje syna, co prowadzi do pewnych konsekwencji. Sarah nie powiedziała policji wszystkiego. Prywatny detektyw spodziewa się dziecka, a ojciec Anny ukrywa coś przed żoną. Niesamowicie szybko czyta się tę powieść. Styl autorki jest łatwy i przyjemny. Zwroty akcji prowadzą do mętliku w głowie kto porwał, dlaczego, kto przesyła groźby skierowane do Elli. Zakończenie zaskakuje i przyprawia o zawrót głowy, jeśli po danych wskazówkach nie wytypowaliśmy dobrze sprawcy. Książka spełnia swoje zadanie jakie niesie ze sobą ten gatunek. Napięcie, zwroty akcji, tajemnica, bohaterowie, wszystko na wysokim poziomie. Polecam wszystkim i dorosłym i młodzieży. . . . "Nie wolno ci tak myśleć. Nie możesz brać na barki ciężar całego świata. Nie zrobiłaś nic złego." "Inni ludzie zrobią dokładnie to, co i ty powinnaś zrobić od samego początku. Będą pilnować własnego nosa."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-11-2018 o godz 11:13 Kamila dodał recenzję:
O tej książce słyszałam już wiele na instagramie, stwierdziłam, że muszę mieć własną opinię i właśnie w ten sposób sięgnęłam po tę książkę. Muszę przyznać, że książki tego typu nie bardzo do mnie przemawiają, ale zawzięłam się i przeczytałam ją calutką. Pierwsze co zauważyłam, to to, że pozycja ta bardzo odnosi się do współczesności i wielu wydarzeń, które niestety mają miejsce naprawdę. Książka ta jest thrillerem, który bardzo gra człowiekowi na emocjach. Historia ta jest napisana w prosty sposób, a bohaterowie są realistycznie opisani. Oby więcej tak dobrych książek trafiało w moje ręce. Dziękuję stronie www.czytampierwszy.pl za egzemplarz
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2018 o godz 09:25 Anonim dodał recenzję:
Zwykle jestem w stanie przewidzieć jak dana historia się skończy dlatego ta książka mnie wciągnęła. Co chwile pojawiały się coraz ciekawsze wątki, a zakończenie było dla mnie bardzo zaskakujące i ani przez chwile nie wpadłam na to ze tak to się skończy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-11-2018 o godz 18:40 Magdalena Kuźlan dodał recenzję:
Książka, którą widziałam wszędzie, dosłownie. Z jednej strony byłam jej strasznie ciekawa, a z drugiej, bałam się, że jest po prostu przereklamowana. Nie zawiodłam się... Elle podróżując pociągiem do Londynu jest świadkiem rozmowy dwóch 16-letnich dziewczyn, do których dosiedli się podejrzani mężczyźni. Okazuje się, że właśnie wyszli z więzienia. Kobieta próbuje w jakiś sposób przeszkodzić im w zawieraniu takiej znajomości, ale ostatecznie postanawia się nie wtrącać. Kolejnego dnia dowiaduje się, że jedna z nastolatek, które spotkała, zaginęła. Po roku Anna ciągle jest uznana za zaginioną, a do Elle zaczynają przychodzić anonimowe pogróżki. Już od początku książki zostajemy wrzuceni do samego centrum wydarzeń, dlatego szybko wciągnęłam się w fabułę. Trudno mi było odłożyć książkę, gdy wzywały mnie domowe obowiązki. Egzemplarz wciąż "patrzył" na mnie z mojej ulubionej półki w biblioteczce, a ja wiedziałam, że gdzieś tam między wierszami kryje się rozwiązanie zagadki, która przyciąga mnie jak magnes. Już wtedy wiedziałam, że to będzie dobra książka. Akcję obserwujemy równolegle z kilku perspektyw, co ostatnio jest coraz częstszym zjawiskiem w książkach, niekoniecznie pozytywnym. Mam wtedy wrażenie, że autor chciał po prostu dodać kilkadziesiąt stron "urozmaicając" fabułę o spojrzenie osoby X. Natomiast w przypadku "Obserwuję cię" wykorzystanie perspektyw kilku osób oraz dwóch rodzajów narracji wyszło, według mnie, zdecydowanie na plus dla całej historii. Bohaterowie byli ciekawie przedstawieni i większość z nich miało swoje sekrety, co tylko napędzało karuzelę wydarzeń, a czytelnik zadaje sobie w kółko pytanie "I co dalej?!" Oczywiście nie obędzie się bez minusów, bo one też się tu kryją. Niektóre rozdziały po prostu wiały nudą. Natomiast nie łudźcie się, że będziecie w stanie przewidzieć kto stoi za *tym wszystkim*. Gdy dowiecie się kto i dlaczego, na Waszych twarzach pojawi się wyraz szoku i niedowierzania. A sposób w jaki bohaterowie rozwiązali zagadkę jeszcze bardziej potęguje doznania czytelnika. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko powiedzieć Wam, że zgadzam się z tymi wszystkimi pochlebnymi recenzjami, które widzieliście do tej pory. "Obserwuję cię" to naprawdę świetny i trzymający w napięciu thriller, który pochłoniecie w jeden lub dwa wieczory. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2018 o godz 09:22 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"To takie dziwne, że możesz stać w jakimś miejscu - miejscu, w którym zazwyczaj czujesz się bezpieczna i szczęśliwa - a potem nagle tkwisz w tym samym punkcie i czujesz się jak zupełnie inna osoba." Powieść frapująca, choć liczyłam na mocniejsze wrażenia. Chętnie odwracałam strony, aby z perspektywy różnych bohaterów wgryzać się w intrygę, jednak brakowało mi silnego napięcia. Ciekawie rozwinięte wątki, płynne zazębiające się, ale przesadnie rozdrabniające się. Niezbyt głęboka kreacja bohaterów, lecz przekonująca na tyle, aby mieć wolę śledzenia losów postaci i wersji przedstawianych zdarzeń. Fabuła bazuje na odniesieniach do teraźniejszości i przeszłości, zachęca do interpretacji przedstawianych faktów, zachowań i postaw bohaterów. Odpowiadał mi klimat powieści, lekkie drażnienie wyobraźni odbiorcy, budowanie delikatnego niepokoju, odsłanianie zaskakujących kart pod koniec przygody czytelniczej, jednakże towarzyszyło mi wrażenie, że wciąż czegoś w tym wszystkim brakuje. Żałuję, że historia nie została wnikliwiej rozbudowana, ochoczo przedłużałabym z nim znajomość, gdyż pomysł na fabułę i sposób jej przedstawienia zapowiadał się obiecująco. To nie jest thriller wyróżniający się czymś szczególnym, wbijający czytelnika w fotel i pozostający długo w pamięci, jednak łatwo się go przyswaja i przyjemnie spędza się z nim czas. Jedno zdarzenie, a jak zasadniczo może zmienić życie wielu osób. Jeden rok, a jak bardzo może odcisnąć się piętnem na losach małej społeczności. I jedna tajemnica, a jak wiele może pojawić się niewiadomych i zagadek. Podczas wycieczki do Londynu ginie szesnastolatka podróżująca wspólnie z przyjaciółką. Pomimo usilnych starań policji, rodziny i prywatnego detektywa nikt nie trafia na choćby najmniejszy ślad jej istnienia. Wszystko wskazuje na to, że sprawa jeszcze długo pozostanie niewyjaśniona, jednak anonimowe pogróżki nadsyłane do świadka podróży nastolatek stawiają zajścia w nowym świetle. Ella Longfield dręczona wyrzutami sumienia, że nie zareagowała odpowiednio na podszepty intuicji, teraz próbuje przyczynić się do rozwiązania zniknięcia Anny. I właśnie z odbiorem tej postaci miałam największy problem. Wyrażane przez nią poczucie winy wydawało się przejaskrawione i sztucznie wyolbrzymione, a może to kwestia stopnia empatii, utożsamiania się, zgody na wkraczanie w świat innych. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-11-2018 o godz 18:46 verna dodał recenzję:
Książka zrobiła na mnie duże wrażenie. Jest to na prawdę dobry thriller psychologiczny. Zazwyczaj nie sięgam po taki gatunek książek, ale spróbowałam i nie żałuję. Powieść Teresy Driscoll jest jedną z ciekawszych premier ostatniego czasu. Książka jest prowadzona z czterech perspektyw: 1. Świadka Elli, która nie ma pojęcia że przez zupełny przypadek będzie zamieszana w niepokojącą sprawę. Wszystko przez to, że jechała w tym wagonie co zaginiona dziewczyna i mijała przypadkowych pasażerów. Czy będzie wstanie pomóc w jej odnalezieniu? 2. Ojca Henry - jego postawa jest trochę bierna w poszukiwaniach córki, okazuje on słabość i złość, ale mimo wszystko widzimy, że kocha swoją córkę. Czy mógłby ją skrzywdzić? 3. Przyjaciółki Sarah, która ma swoje tajemnice i sekrety - ukrywa wiele przed rodziną, policją i przyjaciółmi. Jest zazdrosna o sukcesy Anny (zaginionej przyjaciółki) i czy ich przyjaźń jest prawdziwa? 4. Prywatnego detektywa Matthew- były, uparty policjant, który dąży do poznania prawdy. Może jemu uda się odnaleźć dziewczynę? "(...) problem z kłamaniem jest taki, że trzeba pamiętać szczegóły tego kłamstwa, aby za każdym razem do siebie pasowały." Autorka osadziła historię w dwóch ramach czasowych. Większość książki obejmuje wydarzenia w czasie teraźniejszym, jednak by dowiedzieć się co tak naprawdę przydarzyło się dziewczynie, autorka cofa się do sytuacji, które wydarzyły się rok wcześniej. Ciekawie został w powieści pokazany wpływ tragedii nie tylko na życie rodziny ofiary, ale także właśnie na świadków i ich bliskich. Daje to domyślenia, bo przecież wszystko co robimy ma jakiś wpływ na otoczenie. Jak dla mnie kolejną zaletą tej książki był zabieg fabularny, który zastosowała autorka - nagłe zawieszenie akcji w sytuacji pełnej napięcia, w której główni bohaterowie znajdują się w trudnej sytuacji, czyli koniec rozdziału... i jak tu nie czytać dalej? Od tej książki nie umiałam się po prostu oderwać! "Inni ludzie zrobią dokładnie to, co i ty powinnaś od samego początku. Będą pilnować własnego nosa." Jedynym minusem dla mnie były dosyć irytujące i nużące rozdziały Elli. Warto też wspomnieć o sposobie pisania Teresy Driscoll. Ma lekki, płynny styl i prosty język. Potrafiła mnie trzymać w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Obecny był głęboki i wszechobecny niepokój. Na dodatek nie przewidziałam zakończenia, a zazwyczaj nie mam z tym problemów. Tutaj przy każdym nowym rozdziale obstawiałam kogoś innego, ale finał książki i tak mnie bardzo zaskoczył... Jest to książka osadzona w zwyczajnym świecie , gdzie bohaterami są zwykli ludzie. Według mnie jest to zaleta tej powieści. Książka na pewno umili jesienne wieczory. czytampierwszy.pl .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-11-2018 o godz 15:09 malgorzata o´mara dodał recenzję:
Bardzo dobra ksiazka.Ciekawie opisana niebanalna historia.Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-11-2018 o godz 11:59 Anonim dodał recenzję:
Jest to znakomity thriller opowiadający o kobiecie, która w podróży pociągiem spotkała dwóch mężczyzn rozmawiających z nastoletnimi dziewczynami. Już wtedy wiedziała, że jest w tym coś podejrzanego ale nic nie zrobiła. Następnego dnia okazuje się, że jedna z tych dziewczyn zaginęła. Kobietę zaczynają dręczyć wyrzuty sumienia. Książką wzbudza zainteresowanie już od pierwszych stron i trzyma w napięciu do samego końca. Następują niespodziewane zwroty akcji co sprawia że czytelnik nie chce przestawać zagłębiać się w te historię. Książka napisana łatwym językiem i bardzo szybko się ją czyta. Fantastycznie że rozdziały są pisane z perspektywy różnych bohaterów, dzięki czemu można poznać ich myśli, obawy i utożsamiać się z nimi. Polecam książkę na jesienne wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-11-2018 o godz 21:06 Sylwia Szudrowicz dodał recenzję:
Ella Longfield w pociągu spotyka dwóch, dość podejrzanych mężczyzn rozmawiających z nastolatkami, w zbliżonym wieku do jej syna. Jej niepokój wzrasta w momencie, kiedy dowiaduje się, że mężczyźni dopiero co wyszli z więzienia. Początkowo Ella chciała zareagować, jednak z czasem zrezygnowała z tego pomysłu i przesiadła się do innego przedziału pociągu. Sytuacja komplikuje się nazajutrz, gdy jedna z nastolatek ginie w tajemniczy sposób. Ellą targają wyrzuty sumienia i postanawia zgłosić się jako świadek wydarzenia, jednak informacje, które dostarcza policji są niewystarczające. Jak rozwinie się sytuacja? Czy sytuacja zostanie wyjaśniona? Po roku nastolatka - Anna, nadal nie zostaje odnaleziona, a Ella utrzymuje coraz więcej pogróżek. Sytuacja staje się bardzo napięta, a rozwijająca się akcja nieoczywista. Jest to książka, którą czyta się jednym tchem. Jest tu wiele intryg, tajemnic, a także zatajania dość istotnych wydarzeń. Książka jest opisywana z wielu punktów widzenia, przez co staje się znacznie ciekawsza. Najciekawsza w tym wszystkim jest rola obserwatora, natomiast samo zakończenie jest bardzo prędkie i zaskakujące. W tej książce stale rzucamy podejrzenia kto mógł stać za tym wszystkim. Jednak prawda, okazuje się wielkim szokiem. Wiele podobnych i równie dobrych książek znajdziecie na portalu czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-11-2018 o godz 16:26 Natalia Woźnicka dodał recenzję:
FABUŁA "Obserwuję Cię" Teresy Driscoll, opowiada o florystce, Elle Longfiel, która w pociągu spotyka dwóch mężczyzn podrywających piękne dziewczyny, Annę i Sarah. Odczuwa ona jednak pewien dyskomfort w momencie, w którym odkrywa, że Ci dwaj przed momentem opuścili więzienie. Opuszcza przedział i próbuje pozbyć się chęci zadzwonienia do matki jednej z nastolatek. Jednak gdy nazajutrz okazuje się, że Anna zaginęła, bez zastanowienia zgłasza się na policję. Po roku, gdy sprawa ucichła, a po zaginionej dalej nie ma śladu, Elle zaczyna otrzymywać pogróżki, których autor chcę przekazać jej, że ją obserwuje i nie może czuć się bezpiecznie. "Inni ludzie zrobią dokładnie to, co i ty powinnaś od samego początku. Będą pilnować własnego nosa." OPINIA Wiele zachwytów, praktycznie ani jednej złej opinii i niestety ja, która tych zachwytów nie podziela. Sięgając po "Obserwuję Cię" miałam otrzymać pozycję niemal doskonałą, świetny wciągający thriller psychologiczny, od którego nie będę potrafiła się oderwać. Niestety do doskonałości książce zabrakło wiele, a to, co miało sprawić, że nie odstawię powieści ani na moment niestety zawiodło. Natomiast to, czego nie mogę jej zarzucić to różnorodność i wielowątkowość. Problem pojawia się jednak wtedy, kiedy tej różnorodności jest po prostu za dużo. Rozdziały opowiadane przez wielu bohaterów to coś, co zdecydowanie lubię, dzięki temu bardziej się z nimi zżywam. Jednak gdy historia opowiadana jest przez pięć osób, a w pewnym momencie nawet przez siedem, to zdecydowanie znacznie prościej jest się pogubić w fabule, szczególnie w sytuacji, gdy każdy z rozdziałów kończy się clifhangerem, a zamiast jakiejkolwiek odpowiedzi, z każdą kolejną stroną otrzymujemy jeszcze więcej więcej pytań. To co na początku intrygowało, wydawało się genialnym zabiegiem, który ma przyciągnąć czytelnika i nie puszczać aż do ostatniej strony, później zaczęło frustrować. Zakończenie, które zaserwowała nam autorka, jest jednym z tych, na które nie moglibyśmy wpaść, nawet gdybyśmy bardzo chcieli. Tutaj podobnie jak w "Nieodnalezionej" Remigiusza Mroza, ktoś po prostu za bardzo przekombinował. Nie chcę jednak zbyt krytycznie oceniać "Obserwuję Cię", między innymi dlatego, że jest ona debiutem Teresy Driscoll, a jak wiadomo w stosunku do debiutu powinniśmy stosować odrobinę odmienną skale i wybaczać drobne niedociągnięcia. Po tej powieści nie możemy oczekiwać wybitnego stylu, autorka posługuje się językiem prostym, nieskomplikowanym, który zdecydowanie przyciąga potencjalnego czytelnika oczekującego po prostu rozrywki.  Narracja, jak to zwykle bywa prowadzona jest w trzeciej osobie, za wyjątkiem postaci Elle, która swoją historię opowiadała sama, z własnej perspektywy. Miało to tym bardziej podkreślić znaczenie jej roli, oraz jednoznacznie wskazać na to, że to właśnie ona jest główną bohaterką powieści. Zabieg ten, który notabene uważam za udany, jest często spotykany w książkach, w których postaci jest więcej niż jedna. Jeśli jednak mowa konkretnie o kreacji bohaterów, to tutaj też nie mogłabym się do niczego przyczepić, ponieważ w tym aspekcie autorka poradziła sobie świetnie, tworząc wielowymiarowe postacie. Samo zakończenie, które jak wcześniej wspominałam należy do tych bardzo udziwnionych, miało za zadanie przede wszystkim wodzić czytelnika za nos i wyprowadzać go z błędu jakim było przekonanie, że przejrzał autorkę na wylot. PODSUMOWANIE "Problem z kłamaniem jest taki, że trzeba pamiętać szczegóły tego kłamstwa, aby za każdym razem do siebie pasowały." Kolejny raz już przekonałam się, że pozycja głośnie reklamowana, uznawana za genialną w swym gatunku okazuje się marnym przeciętniaczkiem. Zastanawia mnie dlaczego wydawnictwa tak wiele wysiłku wkładają w promocję książek niczym niewyróżniających się, podczas gdy te naprawdę dobre takiej szansy nie otrzymują. "Obserwuję Cię" to taki tytuł, który można przeczytać, gdy nie oczekujemy fajerwerków, ale czy nie warto zadać sobie pytania "po co"? Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuje serwisowi CzytamPierwszy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-11-2018 o godz 05:35 Katarzyna dodał recenzję:
Książka bardzo ciekawa, z zaskakującym zakończeniem. Do końca nie wiadomo kto jest zabójcą
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-10-2018 o godz 18:00 Karolina Radlak dodał recenzję:
Nie zawsze decyzje które podejmujemy są tymi właściwymi ale najczęściej dostrzegamy to dopiero po fakcie i myślimy co by było gdyby postąpiło się inaczej. Ella Longfield wybiera się na na konferencje florystów, w pociągu z nudów przysłuchuje się rozmowie dwóch młodych dziewczyn do których dosiadło się dwóch mężczyzn którzy właśnie wyszli z więzienia. Ponieważ Ella wcześniej usłyszała gdzie mieszka jedna z dziewczyn postanawia o tym powiadomić rodziców ale przy tym bardzo się waha, ostatecznie nie robi tego. Gdy budzi się rano i włącza wiadomości wszędzie mówią o zaginięciu Anny Ballard która była jedną z dziewczyn w pociągu. "Na dole przewija się pasek z potwornymi słowami: Zaginęła... Anna... Zaginęła... Anna..." Po roku żmudnych poszukiwań w telewizji ukazuje się apel rocznicowy po nim Ella zaczyna dostawać pogróżki a nawet czuje że ktoś obserwuje jej kwiaciarnię. "Pierwsza kartka przyszła kilka dni temu. Jej treść taj mną wstrząsnęła, że od razu pobiegłam do łazienki i zwymiotowałam." Śledztwo powoli zaczyna ruszać do przodu a to dzięki prywatnemu detektywowi Matthew, druga dziewczyna z pociągu Sarah wyjaśnia sobie wszystko ze swoją siostrą Lili, Henry Ballard przyznaje się do romansu a policja znajduje Karla Prestona, mężczyznę z pociągu który w swoim domu przetrzymuje młodą blondynkę. Czy to Anna? Książka trzyma w napięciu od początku aż do samego końca, chociaż trudno od razu się w niej odnaleźć potem się ją dosłownie pochłania. Głównym wątkiem jest zaginięcie Anny Ballard ale najważniejszą postacią jest Ella która przez bardzo duże zaangażowanie w sprawie zaginionej zapomina o swoim synu który jak się okazuje zostanie młodym tatą. Zadręcza się cały czas że wtedy nie zadzwoniła do rodziców którejś z dziewczynek ale dzięki wsparciu męża udaje jej się jakoś z tego wyjść i żyć w miarę normalnie. Pomimo to że historia jest tragiczna książkę uwielbiam, trzyma w napięciu do samego końca który jest bardzo zaskakujący.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-10-2018 o godz 22:04 KMAN dodał recenzję:
(...) Bardzo pozytywne zaskoczenie. Współczesne książki o podobnym motywie ostatnio notorycznie mnie rozczarowują: tożsamość mordercy "przypadkiem" wypływa już w pierwszym rozdziale; intryga jest banalnie zbudowana; bohaterowie plotą trzy po trzy i nie potrafią się wysłowić. A tutaj? Do ostatniego rozdziału nie byłam w stanie zgadnąć, kto jest winien. Akcja powoli nabierała tempa, stopniowo budowano napięcie. Ale żeby nie było tak kolorowo - główną bohaterką rządzą wyrzuty sumienia. To im jest podporządkowane całe jej życie, z pominięciem rozsądku, zdrowych nawyków, a czasem nawet rodziny. Czy ludzie pod presją robią dziwne, głupie rzeczy? Na pewno. Czy sięgają aż tak daleko? To już zostawiam pod indywidualną rozwagę. Pod względem merytorycznym książkę zdecydowanie warto przeczytać. A wydanie? Ma to, co lubię: duże interlinie, wygodną czcionkę i grzbiet, który nie łamie się przy pierwszym otwarciu książki. O autorce wcześniej nie słyszałam, ale kusi mnie aby przeczytać więcej. Po więcej zapraszam na moją stronę: https://klawawarszawianka.blogspot.com/2018/09/49-obserwuje-cie-teresa-driscoll.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-10-2018 o godz 17:04 Beatusia dodał recenzję:
no niestety nie porwało mnie...z trudem dobrnęłam do końca ... sama intryga bardzo wciąga, wciąż masz w głowie to pytanie " co się stało w końcu z Anną ? " ale jest niestety dużo pobocznych wątków które są opisane strasznie nudno i drobiazgowo i jedyne o czym marzysz w pewnym momencie to zacząć czytać co kilka stron byle tylko w końcu dowiedzieć się co stało się z Anną. Niektóre opisy autorka mogła sobie na prawdę darować bo i tak niewiele miały wspólnego z wątkiem głównym a tylko powodowały znudzenie. Podsumowując książka w pewien sposób wciąga , łatwo się ją czyta ale mnie rozczarowała...nie wiem może gdyby nasi rodzimi " thrillerowcy " jak Remigiusz Mróz którego książki w ostatnim czasie absolutnie mnie pochłonęły umiałabym bardziej docenić zagranicznych autorów a tak no cóż przy naszych autorach wyszło blado...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-10-2018 o godz 18:39 Agnieszka Szajda dodał recenzję:
Zanim sięgnęłam po tę książkę, widziałam ją w tylu miejscach, że z jednej strony miałam ogromną ochotę ją przeczytać, a z drugiej obawiałam się, że pozytywne opinie są wynikiem głównie dobrej akcji marketingowej. Moja ciekawość jednak wzięła górę i cieszę się, bo książka okazała się naprawdę dobra. Niezły pomysł, interesujące postaci, wciągające wątki poboczne i zaskakujące zakończenie. Całość na solidną piątkę z plusem. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-10-2018 o godz 18:37 Agnieszka Szajda dodał recenzję:
Zanim sięgnęłam po tę książkę, widziałam ją w tylu miejscach, że z jednej strony miałam ogromną ochotę ją przeczytać, a z drugiej obawiałam się, że pozytywne opinie są wynikiem głównie dobrej akcji marketingowej. Moja ciekawość jednak wzięła górę i cieszę się, bo książka okazała się naprawdę dobra. Niezły pomysł, interesujące postaci, wciągające wątki poboczne i zaskakujące zakończenie. Całość na solidną piątkę z plusem. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-10-2018 o godz 18:35 Agnieszka Szajda dodał recenzję:
Zanim sięgnęłam po tę książkę, widziałam ją w tylu miejscach, że z jednej strony miałam ogromną ochotę ją przeczytać, a z drugiej obawiałam się, że pozytywne opinie są wynikiem głównie dobrej akcji marketingowej. Moja ciekawość jednak wzięła górę i cieszę się, bo książka okazała się naprawdę dobra. Niezły pomysł, interesujące postaci, wciągające wątki poboczne i zaskakujące zakończenie. Całość na solidną piątkę z plusem. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-10-2018 o godz 14:05 Iwona dodał recenzję:
Główna bohaterka książki Ella Longfield, jest świadkiem rozmowy czterech osób: dwóch mężczyzn i dwóch nastolatek. Nie ma w niej nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że dwaj nieznajomi opuścili niedawno więzienie. Mimo niepokoju jaki towarzyszy Elli, nie interweniuje. Dzień później okazuje się, że jedna z dziewczyn zniknęła. Ella kierowana wyrzutami sumienia, zgłasza się na policję. Mija rok od zaginięcia Anny. Longfield zaczyna dostawać anonimowe pogróżki. Komu zależy na tym by ją zastraszyć i wzbudzić w niej poczucie winy? Czy zaginiona dziewczyna się odnajdzie? Czy ten opis was zaciekawił? Koniecznie musicie sięgnąć po tę książkę, by poznać odpowiedzi na dwa ważne pytania: Komu zależy na tym by zastraszyć i wzbudzić poczucie winy w Elli? Czy zaginiona dziewczyna się odnajdzie? Jeżeli jesteście fanami thrillerów, ta pozycja zdecydowanie powinna trafić w wasze ręce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-10-2018 o godz 00:26 Magdalena Daszkiewicz dodał recenzję:
Żyjemy w zobojętniałym świecie, gdzie ludzie są ślepi na cudzą krzywdę i odwracają wzrok, gdy widzą coś podejrzanego. Może więc nic dziwnego, że kiedy podczas podróży Elle napotyka młode dziewczyny rozmawiające z mężczyznami, którzy niedawno wyszli z więzienia, nie reaguje. Początkowo nawet chce kogoś powiadomić, ale ostatecznie decyduje, iż nie powinna się wtrącać. Wyrzuty sumienia dopadają ją, kiedy na drugi dzień jedna z dziewczyn znika. Rok później śledztwo stoi w miejscu, a Elle zaczyna dostawać anonimowe pogróżki. Sprawą zaczyna zajmować się prywatny detektyw, a z każdym kolejnym rozdziałem fabuła komplikuje się coraz bardziej. Mocną stroną tej pozycji są z pewnością bardzo dobrze zarysowani postacie. I to wszyscy, nie tylko główna bohaterka. Jednych lubię, innych nie, ale we wszystkie jestem w stanie uwierzyć. Są z krwi i kości, mają swoje motywacje i cele oraz rozwinięte relacje z pozostałymi. Duży nacisk położony jest na emocje poszczególnych osób: wyrzuty sumienia Elle, rozpacz matki zaginionej dziewczyny, zagubienie jej przyjaciółki. Książkę czyta się bardzo szybko, co na pewno ułatwia lekkie pióro autorki i narzucenie odpowiedniego tempa. A mimo tego, mam z tą pozycją jakiś zgrzyt. Owszem, to dobra lektura, kiedy nie mamy ochoty na nic ambitniejszego, a jedynie na czystą rozrywkę. Czy będę pamiętać tą książkę za rok? Być może nie, chyba pozycje z naszego polskiego podwórka ustanowiły zbyt wysoką poprzeczkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-10-2018 o godz 23:46 vicky.vs.books dodał recenzję:
Elle jadąc pociągiem do Londynu przysłuchuje się rozmowie dwóch 16-letnich dziewczyn, do których dosiedli się podejrzani mężczyźni. Okazuje się, że właśnie wyszli z więzienia. Kobieta chce w jakiś sposób przeszkodzić im w zawieraniu znajomości, ale ostatecznie postanawia się nie wtrącać. Następnego dnia okazuje się, że jedna z nastolatek zaginęła. Po roku Anna ciągle jest uznana za zaginioną, a Elle zaczyna dostawać anonimowe pogróżki. Już na pierwszych stronach zostajemy wrzuceni do samego centrum wydarzeń, dlatego od samego początku całkowicie wciągnęłam się w fabułę. Trudno mi było odłożyć książkę, gdy wzywały mnie domowe obowiązki. Egzemplarz wciąż "patrzył" na mnie ze stolika w salonie, a ja wiedziałam, że gdzieś tam między wierszami kryje się rozwiązanie zagadki, która przyciąga mnie jak magnes. Już wtedy wiedziałam, że to będzie dobra książka. Miała w sobie po prostu *to coś*. Jedną z większych zalet "Obserwuję cię" jest to, że na końcu większości rozdziałów znajdują się świetne cliffhangery. Sprawiają one, że nie ma takiej siły, która by nas odciągnęła od czytania. Czasem jest tak, że autorzy starają się wcisnąć takie zabiegi na siłę i niekoniecznie wychodzi im to na dobre, ale Teresa Driscoll zrobiła to perfekcyjnie. Akcję obserwujemy równolegle z kilku perspektyw, co ostatnio coraz mniej mi się podoba w książkach. Mam wtedy wrażenie, że autor chciał po prostu dodać kilkadziesiąt stron "urozmaicając" fabułę o spojrzenie osoby X. Natomiast w przypadku "Obserwuję cię" wykorzystanie perspektyw kilku osób oraz dwóch rodzajów narracji wyszło, według mnie, zdecydowanie na plus dla całej historii. Bohaterowie byli ciekawie przedstawieni i większość z nich miało swoje sekrety, co tylko napędzało karuzelę wydarzeń, a czytelnik zadaje sobie w kółko pytanie "I co dalej?!" Oczywiście nie obędzie się bez minusów, bo one też się tu kryją. Niektóre rozdziały zajeżdżały nudą, ale to dlatego, że ja byłam w 100% pewna, że sprawa X zakończy się w taki, a nie inny sposób. Gdy moje domysły się sprawdziły, byłam trochę zawiedziona. Natomiast nie łudźcie się, że będziecie w stanie przewidzieć kto stoi za *tym wszystkim*. Gdy dowiecie się kto i dlaczego, na Waszych twarzach pojawi się wyraz szoku i niedowierzania. A sposób w jaki bohaterowie rozwiązali zagadkę jeszcze bardziej potęguje doznania czytelnika. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko powiedzieć Wam, że zgadzam się z tymi wszystkimi pochlebnymi recenzjami, które widzieliście do tej pory. "Obserwuję cię" to naprawdę świetny i trzymający w napięciu thriller, który pochłoniecie w jeden lub dwa wieczory. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.