Mąż potrzebny na już (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

"Lekka komedia" z nutą romantyzmu, opowieść o sześciu przyjaciółkach z dzieciństwa, które mimo różnych zawodów i zainteresowań wspierają się w ważnych momentach życia. 28-letnie singielki, dzielące swoje sekrety od czasów podstawówki, kłócą się o wszystko, ale postanawiają kibicować Bernadecie w realizacji ambitnego planu. Coroczna zabawa w postanowienia noworoczne staje się dla niej początkiem trudnej drogi w poszukiwaniu męża. Jej perypetie ukazują, jak ciężko w XXI wieku znaleźć idealnego kandydata, mimo wielu możliwości, jakie daje nam świat. Bernadeta w każdym napotkanym mężczyźnie widzi przyszłego męża, ale kolejne związki przynoszą rozczarowania.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Mąż potrzebny na już
Autor: Falkowska Małgorzata
Wydawnictwo: Wydawnictwa Videograf S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-08-03
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 40 x 208 x 135
Indeks: 19422350
 
średnia 4,5
5
9
4
2
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
5/5
19-11-2018 o godz 12:27 Wioletta Dziembowska dodał recenzję:
Polecam. Lekka, przyjemna, z humorem. Szybko się czyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-09-2017 o godz 13:00 Klaudia Gnacek dodał recenzję:
Mąż potrzebny na już to lekka i romantyczna komedia o Berce i jej pięciu przyjaciółkach. Dziewczyny mają po 28 lat i są singielkami. Ale czy na pewno singielkami?? Berka, Zośka, Baśka, Monia, Jolka oraz Mari jak co roku spędzają razem Sylwestra i jak zawsze tworzą listę postanowień noworocznych. Perypetie związane z wykonaniem sylwestrowego postanowienia przez Berkę rozśmieszają do łez. tylko jedno maluteńkie rozczarowanko... już w drugim rozdziale domyśliłam się kto może zostać mężem potrzebnym na już... ale w żaden sposób nie umniejszyło to przyjemności czytania. Czy Berce uda się znaleźć męża i przed końcem roku wziąć ślub?? Co z postanowieniami pozostałych dziewczyn?? Czy ich starania o wygraną zniszczą wieloletnią przyjaźń?? Ach... cudownie byłoby zobaczyć polski serial na podstawie tych powieści!!! Dziękuję Małgorzacie Falkowskiej za te wszystkie chwile uśmiechu, śmiechu i rozbawienia. Podobno śmiech przedłuża życie, więc dzięki Tobie spędzę kilka dni więcej na tej pięknej planecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-08-2017 o godz 22:38 Kamila Malec dodał recenzję:
Skusił mnie tytuł i moje wyobrażenie co ta książka może zawierać. I dużo się nie myliłam. Przyjaciółki od kilku lat w sylwestra stawiają sobie pewne zadania. Ta której uda się je wykonać dostaje pewną pulę pieniędzy. Berka postanawia znaleźć męża, i co najlepsze chcę wygrać zakład. Wdraża w życie ciekawy plan poszukiwania wybranka serca, w czym pomaga jej przyjaciel. Każdy ma wyobrażenie, że jest gejem. Jakież jest zdziwienie gdy okazuję się, że się mylą. I tu możemy domyślić się jak potoczą się dalsze losy Berki i jej przyjaciółek. Książka jest miłą wieczorną odskocznią z zabawnymi sytuacjami. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-07-2017 o godz 08:27 Jolanta dodał recenzję:
Po prostu super !!!!!!!! Polecam. Mile spędzone 2 dni, pełne uśmiechu....
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-01-2017 o godz 22:04 Hesia dodał recenzję:
Od początku wiedziałam, że ta historia stanie się bliska mojemu sercu… Dlaczego? Tak jak główna bohaterka – Bernadetta w sylwestrową noc postanowiłam… znaleźć męża. Aczkolwiek różnica między nami jest taka, że ja zrobiłam to na trzeźwo, świadoma swoich słów i czynów, a Berka była jakby to powiedzieć… No świat jej przysłoniła butelka wina!

Berka, Zośka, Baśka, Monika, Jolka i Marietta są przyjaciółkami od dzieciństwa, 28-letnie singielki, które ostatniego dnia każdego roku spisują swoje postanowienia i nagradzają to najlepiej spełnione pięcioma tysiącami złotych. Sprawa się komplikuje w momencie, gdy dziewczęta stawiają sobie ciężkie do spełnienia zadania, ale czego się nie robi dla kasy, własnej satysfakcji i uznania wśród przyjaciółek? Bercia postanawia znaleźć męża. Ma na to 365 dni, nie licząc pierwszego, w którym to leczyła głowę po szalonej sylwestrowej nocy. Z pozoru może łatwe zadanie, ale co zrobić, gdy prawdziwi dżentelmeni już wyginęli? Główna bohaterka na swojej drodze spotyka same wybrakowane egzemplarze, mężczyzn szukających jedynie uciech cielesnych, milczków lub po prostu „życiowych przegrywów”. Sama z pewnością by zwariowała, ale ma oparcie w postaci Karola – współlokatora geja, który jest jej najlepszym przyjacielem. Czy siłownia, szkoła tańca i szybkie randki to dobre miejsca na znalezienie tego jedynego? A może czas zaangażować w to rodzinę, która odegra rolę swatki? Czy bliscy znają na tyle dobrze Berkę, by dobrać dla niej odpowiedniego mężczyznę? Czy będzie to lekarz, prawnik, a może przedstawiciel koła różańcowego?

Z pomocą desperatce przychodzi babcia Stasia, która zna przepis na miłosną miksturę… Ta mieszanka nazwana „Na miłość boską” składająca się z m.in. octu, czosnku, oleju, grejpfruta, drożdży, pieprzu i tabunu innych niepasujących do siebie produktów pozostawia wiele do życzenia jeśli chodzi o walory smakowe, ale co jeśli faktycznie działa? Do odważnych świat należy, a przecież zaszkodzić nie może! No chyba, że przejściowo, na żołądek. Jak to się skończy? Czy Berka za sprawą napoju odnajdzie szczęście i spełni swoje postanowienie?

Powieść jest przepełniona nietuzinkowym humorem, ot komedia pomyłek bym wręcz powiedziała. Chyba nikt inny nie rozumie Berki jak ja! Zanosiłam się śmiechem, gdy czytałam o randkach żywcem wyjętych z mojego życiorysu. Dziewczęta uwierzcie mi, że takie porażki jak „mój ma 14cm i on to chyba kobiety nie zadowoli” chodzą po świecie! Albo gbury, którzy myślą, że kobieta na ich skinienie rzuci im się do rozporka. Przerabiałam już chyba wszelakie możliwe typy mężczyzn oprócz tego idealnego… A właśnie, czy Berka znajdzie miłość swego życia i wyjdzie za mąż przed końcem roku? A może to inna z dziewczyn spełni swoje postanowienie i zgarnie pulę z kasą? Powiem Wam jedno! A może troszkę więcej…? Niektóre zdarzenia z mniej-więcej połowy lektury są przewidywalne, ale to co się dzieje na końcu totalnie zmiata z nóg! Czytałam z wypiekami na twarzy i wypisanym na niej szokiem! Tego z pewnością nikt się nie spodziewał :) Czy polecam? Zdecydowanie tak! Już nie mogę się doczekać chwili, w której „Gorzej być nie może” Małgorzaty Falkowskiej wpadnie w moje wytęsknione łapki :)

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Videograf za możliwość przeczytania książki. Małgosiu! Pisz dalej, rewelacyjnie Ci to wychodzi :)

Serdeczności, Magdalena www.czytamwpociagu.blog.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-08-2016 o godz 23:01 Czytadełko dodał recenzję:
Jak dla mnie HIT! tego roku. Świetnie się bawiłam podczas lektury. Powieść porównałam do Bridget Jones, jednak wprowadzam poprawkę: jest znacznie lepsza! Już dawno nie czytałam książki, która byłaby napisana w taki sposób. „Mąż potrzebny na już” wprowadził mnie w znakomity nastrój.Najbardziej na świecie nie cierpię w książkach wymuszonego humoru, a tutaj! Bomba! Rewelacja! Uwielbiam Małgorzatę Falkowską! Moim marzeniem jest zobaczyć ekranizację tego dzieła. Komedia romantyczna w najlepszym stylu! Przeczytajcie, a nie pożałujecie! Świetne pióro Pani Małgorzaty zasługuje na wszystkie moje ochy i achy. Wychwalam pod niebiosy jej styl, poczucie humoru i lekkość z jaką pisze. Bardzo brakowało mi takiej autorki na naszym rynku. Moim zdaniem napisanie dobrej komedii jest nie lada wyczynem. Autorce książki „Mąż potrzebny na już” udało się to znakomicie.

Na okładce książki widnieje taki oto wpis o Małgorzacie Falkowskiej: niepoprawna optymistka z wiecznym uśmiechem na twarzy. Gwarantuje Wam, że doskonale da się wyczuć ten optymizmem w jej książce.

Główna bohaterka Berka pokaże Wam jak w trybie pilnym poszukuje się męża i co z tego może wyniknąć. W tym szaleństwie wspierają ją równie zwariowane jak ona przyjaciółki, co daje piorunująco zabawny efekt. Moją ulubienicą została Zośka, która rozbroiła mnie swoim malutkim jak u Kubusia Puchatka rozumkiem. Mam również dobrą wiadomość dla tych z Was, którzy oprócz dobrego humoru, poszukują odrobinę romantyzmu – prawdziwa miłość też zostaje odnaleziona. Więc dla każdego coś dobrego.

Szczerze polecam, nie będziecie rozczarowani i z całą pewnością uśmiech na długo pozostanie na Waszych ustach. Takie książki warto polecać, więc czytajcie, podrzucajcie znajomym i piszcie do mnie czy i Wam „Mąż potrzebny na już” przypadł do gustu tak bardzo jak mnie :) Wasze Czytadełko
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-08-2016 o godz 08:24 Mea Culpa dodał recenzję:
Bernadettę i jej pięć zwariowanych przyjaciółek poznajemy podczas wieczoru sylwestrowego, kiedy to przypieczętowują swoje postanowienia na nowy rok. Są one różne, tak jak różne są ich charaktery i priorytety. Autorka skupia się jednej, szczególnej obietnicy- znalezieniu męża przez Berkę. Pomysł z góry skazany jest na niepowodzenie i nikt nie wierzy w jego spełnienie, nawet sama bohaterka. Jednak postanawia spróbować i rozpoczyna swoją przygodę ze światem mężczyzn, kiedy to poznaje kilku ochotników, zniesmacza się i zbiera doświadczenie, by później móc się na nim uczyć. Stworzona wraz ze współlokatorem tabela "Idealnego kandydata na męża" pokazuje cechy, jakie przyszły partner musi mieć i jakich jednocześnie nie może. To według tego planu Berka poszukuję swoją wymarzoną miłość. Co randka tym większe wtopy. Z czym zmagać się będzie bohaterka i czy uda się jej odnaleźć to, czego szuka? Jacy naprawdę okażą się faceci? Autorka zaprezentowała nam kilka ciekawych sposobów na znalezienie męża w XXI wieku!


"Mąż potrzebny na już" to debiutancka powieść Małgorzaty Falkowskiej, przepełniona humorem, ukazująca perypetie sześciu singielek, które przyjaźnią się od lat, dogryzają sobie, ale mimo wszystko kochają się jak rodzeństwo. Romantyzm w tej fabule nie odgrywa aż tak znaczącej roli, co jest zdecydowanie na plus dla historii. Główna uwaga skupia się na dowcipie, którego tutaj nie zabrakło. Śmiałam się do rozpuku przy wszystkich randkach, przy spotkaniach przyjaciółek jak i na obiadach rodzinnych. Nie było chyba sytuacji, która zapewniłaby mi inne uczucia, ale właśnie tego potrzebowałam po godzinach smutku ze "Slow Burn"- dużej dozy żartu. I na całe szczęście tutaj to otrzymałam, za co jestem serdecznie wdzięczna autorce.


Jest to powieść przepełniona komizmem i ciętym językiem bohaterów. Na jej kartkach odnajdujemy różne osobowości, inne zainteresowanie i odmienne poglądy. Priorytety jakimi kierują się bohaterowie mogą być w różnoraki sposób odebrane, dlatego autorka dała duże pole do popisu czytelnikowi, pozwalając wybrać jaki charakter postaci odpowiadałby mu najbardziej. Mnie osobiście powaliła z nóg Zosia i obie babcie głównej bohaterki. Pierwsza z nich zyskała moją życzliwość poprzez swoje nierozgarnięte podejście do życia, bezkres wyobraźni lub jak kto woli- bezsensowność. Babcia Stasia za wymyślność, a babcia Berki za cynizm i luźne nastawienie do świata. Na pewno nie potrafiłabym znaleźć wśród bohaterów takiego, który nie przypadłby mi do gustu.


Bohaterowie są prości, co tylko dodaje im uroku. Każdy jest wyraźnie zarysowany, przyzwyczajamy się do ich charakterów, które są niezmienne, obdarzamy uczuciem i traktujemy jak własnych przyjaciół. Narracja jest pierwszoosobowa, co sprawia, że patrzymy na całość oczami głównej bohaterki, utożsamiamy się z nią, mając wrażenie, jakbyśmy stali przy niej i uczestniczyli w opowieści. A co jak co, ja bym chciała pójść na kilka takich randek, by móc pośmiać się z kandydatów! To właśnie oni najbardziej przypadli mi do serca, ponieważ autorka bardzo postarała się, by ich usposobienia bawiły i ciekawiły, jednocześnie ośmieszając naturę ludzką.


Niestety już na początku przewidziałam kto będzie wybrankiem, jednak to nie umniejszyło powieści w moich oczach. Myślę, że tak właśnie miało być, czytelnik choć na wstępie spodziewa się rozwinięcia, to i tak bawi się przy czytaniu. Zadaniem było ukazanie w sposób zabawny sytuacji z życia i taki cel został spełniony. Lekki styl pisarki i prosty, zrozumiały i przejrzysty język sprawił, że przeczytałam książkę błyskawicznie! Po sekretach przyjaciółek, jakie zaserwowała nam na koniec autorka nie mogę się już doczekać drugiej części o losach bohaterek, tj. "Gorzej być (nie) może". Już czuję, że to skradnie mi serce.

Recenzja znajduje się również na www.zksiazkadolozka.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-08-2016 o godz 20:27 fala1513 dodał recenzję:
Komedia w pełnym tego słowa znaczeniu. Polecam serdecznie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-08-2016 o godz 10:33 Iwona Błażewicz dodał recenzję:
Lekka komedia pomyłek dla młodszych czytelniczek. Do dalszych losów Bernadety i jej zwariowanych przyjaciółek raczej nie sięgnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2016 o godz 12:42 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Kolejny raz mam okazję recenzować książkę, którą nasz blog objął patronatem. Rzecz warta jest zachodu, w końcu nie zawsze ma się okazję czytać o własnej imienniczce ;). I jak w związku z tym nie pokusić się o porównania i doszukiwania podobnych cech charakteru lub wręcz zdarzeń, w których bohaterka bierze udział?
Szukałam i szukałam.... ale czy znalazłam? Niech to pozostanie moją słodką tajemnicą ;)


"Lekka komedia z nutą romantyzmu, opowieść o sześciu przyjaciółkach z dzieciństwa, które mimo różnych zawodów i zainteresowań wspierają się w ważnych momentach życia. 28-letnie singielki, dzielące swoje sekrety od czasów podstawówki, kłócą się o wszystko, ale postanawiają kibicować Bernadecie w realizacji ambitnego planu. Coroczna zabawa w postanowienia noworoczne staje się dla niej początkiem trudnej drogi w poszukiwaniu męża. Jej perypetie ukazują, jak ciężko w XXI wieku znaleźć idealnego kandydata, mimo wielu możliwości, jakie daje nam świat. Bernadeta w każdym napotkanym mężczyźnie widzi przyszłego męża, ale kolejne związki przynoszą rozczarowania."

"Mąż potrzebny na już" to lekka powieść komediowa, młodej debiutującej autorki Małgorzaty Falkowskiej. Właścicielki znakomitego poczucia humoru, wnikliwej obserwatorki ludzkich zachowań i otaczającej nas rzeczywistości.

Sześć przyjaciółek, sześć różnych charakterów i coroczna zabawa sylwestrowa w wymyślanie postanowień noworocznych. Jedna z dziewczyn, a zarazem główna bohaterka i narratorka powieści, za wyzwanie postawiła sobie, wyjście za mąż w nadchodzącym roku. I oto mamy gotowy scenariusz na zabawną komedię romantyczną o słodko- gorzkim "posmaku". W kraju w którym statystycznie na jednego mężczyznę przypada średnio więcej niż jedna kobieta, nie jest łatwo o odpowiedniego kandydata. Taka dysproporcja sprawia, że płeć żeńska musi wkładać wiele wysiłku w znalezienie partnera, ale od początku wiadomo było, że lekko nie będzie. Poszukiwania potencjalnego pretendenta do miana męża przysparza wiele zabawnych sytuacji, a autorka nie omieszkała napisać z przekąsem o mężczyznach i wytknęła im kilka wad. Co wcale nie oznacza, że my kobiety zostałyśmy przez nią za bardzo gloryfikowane. Przykładem jest Zośka, brunetka o zachowaniu stereotypowej blondynki.
Jak to w życiu bywa, znowu potwierdza się stara prawda, że pod latarnią najciemniej. Bernadetta (Berka) posuwa się do najdziwniejszych sposobów na znalezienie faceta, a wystarczyło dobrze rozejrzeć się wokół siebie.
W dalszej części książki możemy obserwować perypetie przyszłych małżonków, związane z przygotowaniami do ślubu i wesela. I również tutaj mamy do czynienia z zabawnymi sytuacjami, ale niestety również z prozą życia i naszą polską szarą rzeczywistością.

Książkę można śmiało porównać do "Dziennika Bridget Jones" co biorąc pod uwagę triumfy jakie powieść ta święciła na świecie, można uznać za komplement. Autorka bardzo wyraziście nakreśliła swoich bohaterów i gwarantuję, że nie jedna z nas odnajdzie cząstkę siebie wśród zachowań i charakterów bohaterek książki. Styl autorki zasługuje na szczególną uwagę i pochwałę, co jak często podkreślam pisząc recenzję książek debiutujących autorów, nie jest rzeczą oczywistą.

Jestem przekonana, że jeszcze nieraz będziemy mieli okazję,
czytać powieści Małgorzaty Falkowskiej. Mam nadzieję, że pani Małgorzata nie skupi się tylko na pisaniu lekkich komedii podobnych do wyżej opisanej powieści, ale wykorzysta potencjał swego niewątpliwie dobrego stylu na spróbowanie sił w innych gatunkach literackich.
"Mąż potrzebny na już" to w moim mniemaniu bardzo dobry debiut i oby takich więcej, czego sobie i Wam z całego serca życzę.
Polecam i gwarantuje, dobrą zabawę.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Videograf.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2016 o godz 13:35 Sandra Jędrowiak dodał recenzję:
Sześć indywidualistek, kompletnie różnych od siebie przyjaciółek, wino, bardzo dużo wina i postanowienie głównej bohaterki – Berki o zamążpójściu to tylko wstęp do wielu zabawnych perypetii mających swe miejsce na łamach debiutanckiej powieści komediowej Małgorzaty Falkowskiej „Mąż potrzebny na już”.

Od samego początku książkę czyta się z uśmiechem na ustach. Błyskotliwe dialogi, ironiczne uwagi, cięte riposty to tylko namiastka tego co potrafi sześć kobiet, które spotkają się razem na zakrapianym wieczorze. Muszę jednak przyznać, iż przyjaźń ta jest bardzo specyficzna. Dziewczyny we wzajemnych kontaktach nie szczędzą sobie złośliwych uwag ani krytycznych komentarzy. Odniosłam wrażenie, iż ich relacja jest bardziej siostrzana - znają się odkąd sięgają pamięcią, kochają się jak siostry, jednak bywają momenty, gdy najzwyczajniej nawzajem się drażnią…
W pamięć zapada szczególnie jedna z dziewczyn, niegrzesząca intelektem Zośka. Myślę, że w jej przypadku autorka dała upust swemu poczuciu humoru i obdarzyła Zosię niecodzienną głupotą. Czytając jej komentarze wydawać by się mogło, iż głupszym być nie można, jednak Zosia przełamuje wszelkie granice i stereotypy. Jest brunetką (za co z pewnością blondynki będą autorce wdzięczne ;) ), a jej głupota jest niczym nieograniczona i nieskończona. Przyznam, iż były momenty, że musiałam sobie mocno odetchnąć, Zośka potrafi zmęczyć i zirytować, choć również i porządnie rozbawić.

Poczucie humoru Małgorzaty Falkowskiej przejawiające się temperamentnymi bohaterami powieści przypadło mi do gustu, choć był moment, gdy poczułam przesyt. Przesyt wspomnianą głupotą Zośki. Jak zwykło się mówić "co za dużo, to niezdrowo". Również nawiązanie w żartach do tragedii, która autentycznie miała miejsce to według mnie zapędzanie się w niebezpieczne rejony, które nie koniecznie bawią czytelnika.
To tylko jednak pojedyncze mankamenty nie rzutujące na jakość powieści.

Powiedziałabym, że „Mąż potrzebny na już” to powieść bardzo życiowa. I chyba przez to tak zabawna, bo czytana przez pryzmat własnych doświadczeń. Książkę podzielić można na dwie części.
W pierwszej, nieco zdesperowana Berka chcąc wywiązać się ze swego noworocznego postanowienia desperacko poszukuje kandydata na męża. Sposoby, których się ima, a co za tym idzie bardzo specyficzne randki i jeszcze bardziej wyraziści kandydaci zapewniają czytelnikowi sporą dawkę rozrywki.

W drugiej części jestem pewna, że ubawi się każdy kto ma za sobą przygotowania do ślubu i wesela, ale także i osoby, które dopiero noszą się z takim zamiarem. Tym, wręcz polecam tę książkę przeczytać, gdyż bardzo trafnie oddaje nasze realia! Od wizyt w biurze parafialnym i w urzędzie stanu cywilnego do ustalania wystroju sali i wybierania menu. Z Bernadetą i Karolem krok po kroku przygotujecie się do własnego wielkiego dnia :-)
„Mąż potrzebny na już” to gwarancja relaksu po ciężkim dniu.
Książka uświadamia nam jak często w pogoni za miłością i szczęściem najzwyczajniej nie zauważamy, iż mamy je w zasięgu ręki. Z drugiej strony historia ta potwierdza nam starą już, powtarzaną od lat tezę, iż miłości nie szuka się na siłę. Przyjdzie sama, nieproszona, gdy najmniej będziemy się jej spodziewać…

Powieść jest bardzo przystępna w odbiorze. Błyskotliwe dialogi, ciągła i szybka akcja sprawia, iż ciężko oderwać wzrok od tej historii w sumie całkiem banalnej… I choć nie jest to zawoalowana powieść z drugim dnem, a czytelnik od samego początku może domyślać się finału, absolutnie nie wpływa to na przyjemność czytania.

Myślę, że każdy odnajdzie tu cząstkę siebie. Przynajmniej ja nie miałam z tym problemu. Małgorzata Falkowska poprzez Berkę i Karola przypomniała mi wiele własnych perypetii związanych z gorącym okresem przygotowań do ślubu, których wspomnienie ponownie bardzo mnie rozbawiło.

https://miloscdoczytania.wordpress.com/2016/07/13/maz-potrzebny-na-juz-malgorzata-falkowska-przedpremierowo/

https://www.facebook.com/miloscdoczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pamiętnik ze starej szafy Jax Joanna
4.5/5
17,49 zł
19,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Podstawy filozofii dla uczniów i studentów Opracowanie zbiorowe
0/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa Saby Kassala Ewa
4.8/5
36,49 zł
39,90 zł
premium 29,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Zemsta i przebaczenie. Tom 1-3 Jax Joanna
4/5
88,99 zł
99,00 zł
premium 84,54 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet Saga von Becków: Dziedzictwo / Piętno Jax Joanna
4.1/5
54,99 zł
69,00 zł
premium 52,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Zanim nadejdzie jutro Jax Joanna
0/5
71,99 zł
79,00 zł
premium 57,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Druga strona nocy. Zanim nadejdzie jutro. Tom 3 Jax Joanna
5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Słownik mowy psa Fałek Justyna
4/5
17,49 zł
19,90 zł
premium 13,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Czarny wygon Darda Stefan
5/5
88,99 zł
99,90 zł
premium 84,54 zł
Inne z tego wydawnictwa Syn zakonnicy Jax Joanna
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Podziemne miasto Henel Łukasz
0/5
13,99 zł
29,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Morze kłamstwa. Zemsta i przebaczenie Tom 4 Jax Joanna
5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Narodziny gniewu. Zemsta i przebaczenie Tom 1 Jax Joanna
4.7/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 30,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Teatr lalek Borlik Piotr
4.3/5
27,49 zł
29,90 zł
premium 21,99 zł
Inne z tego wydawnictwa T.T. Kulpa Piotr
5/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 25,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapomnij o mnie Nowicz Roma
4.5/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 30,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Ciemne siły Piekiełko Jacek
5/5
15,49 zł
32,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Czas cudów, czyli opowieści pod jemiołą Opracowanie zbiorowe
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy Dom na Wyrębach. Część 2. Wyręby. Tom 3 Darda Stefan
4.7/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Nieuchwytny. Między nami miłość. Tom 2 Mak Katarzyna
5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa W maratonie życia Harłukowicz-Niemczynow Anna
4.5/5
16,49 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kod Himmlera Piotrowski Przemysław
4.7/5
16,49 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Dolina spokoju. Zemsta i przebaczenie. Tom 6 Jax Joanna
4.4/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Królestwo Gore Radecki Łukasz
5/5
16,49 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Nowy Dom na Wyrębach. Część 1. Wyręby. Tom 2 Darda Stefan
4.1/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Długa droga do domu Jax Joanna
4.6/5
36,49 zł
39,90 zł
premium 34,66 zł
Inne z tego wydawnictwa Bezkres nadziei. Zemsta i przebaczenie. Tom 5 Jax Joanna
3.9/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.