Krok trzeci (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Krok trzeci to mroczny thriller psychologiczny, który trzyma w napięciu od pierwszej strony.

Nowa, mroczna powieść Bartosza Szczygielskiego, mistrza w budowaniu napięcia.

Magda ma idealne życie. Przystojnego męża, świetną pracę i piękne mieszkanie, ale za drzwiami sypialni czai się mrok. Niewypowiedziane słowa i skrywane tajemnice w końcu dają o sobie znać. Jej idealny świat rozsypuje się niczym domek z kart w ciągu jednej nocy. Ta noc obudziła demony, pozostawiając Magdę z kłamstwami, które nie przestają boleć, i pytaniami, na które nie zna odpowiedzi... i jest też ona…

Naprawdę trudno o mocniejszy thriller!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Krok trzeci
Autor: Szczygielski Bartosz
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-01-29
Forma: książka
Indeks: 34297667
średnia 4,3
5
44
4
21
3
9
2
2
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
37 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
06-02-2020 o godz 07:52 przez: dreamingyarn | Zweryfikowany zakup
Długo się zbierałam, żeby coś napisać ponieważ ciężko nie zdradzić fabuły. A w książkach Bartka każde zdanie ma znaczenie. Oczywiście zamówiłam ją już w przedsprzedaży, co i tak wiele nie pomogło bo premiery niestety nie przyspieszyło - na szczęście z ratunkiem przyszedł prebook od wydawnictwa, którego pochłonęłabym w jeden wieczór gdyby nie to, że się powstrzymywałam. Czekać tyle czasu i przeczytać tak szybko? O nie - musiałam się trochę nacieszyć, a było czym bo książka wciąga od pierwszych stron. 
Główną bohaterką jest Magda, mieszkająca w Warszawie, mającą przystojnego męża, prace którą lubi, idealne mieszkanie... ale czy napewno? Czy napewno wszystko takie jest? Po jednej z kłótni zmienia się wszystko. I wszystko zaczyna się wyjaśniać.. krok po kroku. Książkę zaczęłam czytać „w ciemno” - wiedząc, że i tak po nią sięgnę, nie przeczytałam nawet opisu znajdującego się z tyłu 😉 Dzięki temu nie wiedziałam czego się spodziewać i lektura wciągnęła mnie od pierwszych stron. Byłam zaciekawiona, zaintrygowana, a każdy koniec rozdziału pozostawiał więcej pytań niż odpowiedzi, więc z niecierpliwością zaczynałam kolejny. Jednak dzięki drobnym okruszkom zostawionym przez autora powoli zaczynałam się domyślać zakończenia - oczywiście się myliłam, ale kombinowałam w dobrym kierunku 😉 Nie zabrakło również czarnego, sarkastycznego humoru Szczygielskiego, który i tym razem idealnie pasował do mrocznego, ciężkiego i pełnego napięcia klimatu książki. Warto również zwrócić uwagę, że całość jest pisana z perspektywy kobiecej - i z tym autor sobie świetnie poradził.
 Nowa powieść Bartosza Szczygielskiego jest mocna, zakończenie zdecydowanie „wbija w fotel” i trzeba zbierać szczękę z podłogi 😉 Oraz daje do myślenia - są pewne sprawy których nie powinniśmy zaniedbywać bo mogą one się źle zakończyć. Polecam - mocne 10/10 ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2021 o godz 13:18 przez: ananke144_czyta | Zweryfikowany zakup
Kiedy niektórzy czekają na oficjalną premierę najnowszej książki autora, a niektórzy już ją czytają - to ja nadrabiam zaległości ze stycznia 2020 r. i zaczytuję się w starym Szczygielskim, czyli jego pierwszym thrillerze, który swoją premierę miał dokładnie rok temu. . I kiedy już jestem po lekturze, to parafrazując słowa głównej bohaterki - czuję się jak żółw leżący na skorupie, który bezradnie porusza kończynami w poszukiwaniu jakiegoś oparcia lub czegokolwiek, co pozwoli wrócić mu do pierwotnego stanu rzeczy. Ewentualnie inaczej - jak wieloryb wyrzucony na brzeg oceanu. I brakuje tylko turystów, którzy oblewaliby go wodą, żeby przypadkiem nie zdechł. . Niedawno Ktoś obiecał mi podróż przez mroki ludzkiej duszy. Wyszło, jak wyszło...Tym razem nikt mi niczego nie obiecywał, a ja sama świadomie zrobiłam ten krok w "Krok trzeci". I wyszło - niepokojąco, psychodelicznie, fascynująco. I TAK- to była ta podróż przez mroki ludzkiej duszy, o której od jakiegoś czasu już marzyłam i którą w końcu znalazłam. Nie wiem co napisać- SZANUJĘ, PODZIWIAM, ZAZDROSZCZĘ... . Książka jednej bohaterki (właściwie dwóch). Autor wszedł w skórę, w umysł kobiety. Zrobił to genialnie. Do końca czuć ten niepokój, napięcie, a w głowie rodzi się pytanie - "I co ja robię tu ? Co ty tutaj robisz ?" I teraz już sama nie wiem - czy Ja to naprawdę Ja, czy tutaj i teraz to faktycznie tu i teraz, czy żyję, czy śnię, czy tylko to sobie wyobrażam. Nic nie jest oczywiste. A wszelka oczywistość to chwilowo dla mnie jedno wielkie wspomnienie... Polecam- https://www.instagram.com/ananke144_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-03-2021 o godz 21:14 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Kiedy w Twoim życiu są same niewiadome, po mieście krąży Twój sobowtór, a mąż znika, masz niewiele czasu, aby odzyskać kontrolę...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2020 o godz 23:24 przez: Magdalena | Zweryfikowany zakup
Polecam.......uwielbiam książki,i ta też należy do moich ulubionych
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-07-2021 o godz 07:48 przez: Justyna Wnuk | Zweryfikowany zakup
Super polecam. Ciekawa książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-11-2021 o godz 11:14 przez: Mirosław | Zweryfikowany zakup
Znakomita powieść
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-02-2020 o godz 18:41 przez: katherine_parker
Pewnego dnia Magda budzi się w łazience swojego mieszkania, cała obolała i zakrwawiona. Nie ma jednak pojęcia, co się wcześniej wydarzyło, kto wyrządził jej taką krzywdę i co najważniejsze - gdzie jest jej mąż. Kobieta stara się przypomnieć sobie stopniowo, jak do tego doszło, ale z powodu wypadku sprzed kilku lat, ma ona ogromne problemy z pamięcią. Razem z koleżanką ze szkolnych lat stara się dojść do prawdy śledząc kolejno wszystkie elementy życia męża. Szybko okazuje się jednak, że mężczyzna nie jest do końca tym, za kogo się podaje. Gdy tylko przeczytałam pierwsze strony "Kroku trzeciego" coś mi mówiło, że to będzie genialna książka. Nie chodzi tu tylko o samą fabułę, ale przede wszystkim o sposób, w jaki całość została napisana. Autor już od pierwszych stron rzuca swoich czytelników na głęboką wodę, rozpoczynając akcję od intrygującego momentu. Byłam na prawdę pod wielkim wrażeniem i miałam ogromną nadzieję, że dalej będę tak samo wbita w fotel, jak to było wcześniej. Niestety... im dalej w las, tym odniosłam wrażenie, że to jednak nie jest do końca to, czego się spodziewałam. Zacznijmy jednak od samej fabuły. Mamy tutaj dorosłą kobietę, która posiniaczona i dotkliwie zraniona budzi się w łazience swojego mieszkania. Nie ma pojęcia, co mogło jej się wydarzyć, jednak jest pewna, że to właśnie jej mąż wyrządził jej krzywdę. Gdyby Magda mogła z nim porozmawiać byłoby znacznie lepiej, lecz mężczyzny nie ma i wychodzi na to, że przepadł jak kamień w wodę. Ten motyw bardzo mi się spodobał. Cały czas miałam wrażenie, że to mąż Magdy jest tym złym w powieści, że będzie on typowym czarnym charakterem z thrillera. Choć to wydawało mi się być trochę za proste, byłam mimo wszystko pewna, że taką właśnie książkę trzymam w ręku. Jednakże dla urozmaicenia fabuły pojawia się kolejna postać, a mianowicie przyjaciółka z czasów szkolnych naszej narratorki. Bardzo mocno różni się ona od Magdy - jest jej totalnym przeciwieństwem, ale przez to właśnie dodaje do powieści takiego kopa. To właśnie ta bohaterka najbardziej ze wszystkich postaci mnie zaintrygowała. Także niby widzicie, wszystko ładnie pięknie, jednakże mnie przez większość czasu książka po prostu nudziła. Zdecydowanie za dużo było tutaj, moim zdaniem, takich zbędnych i niejasnych elementów. Odniosłam przez to wrażenie, że historia nie wciąga już tak bardzo, jak na początku, tylko niesamowicie się wlecze, przez co ja na przykład nie miałam miejscami ochoty, aby bardziej się w nią zagłębiać. Środek książki był z resztą momentem, który najbardziej mi się dłużył i przez który najciężej było mi przebrnąć. Warto jednak było trochę pocierpieć, bo końcówka "Kroku trzeciego" to istna petarda! Jak już wspominałam wcześniej, przez większą część książki zdawało mi się, że wiem, jak ona się zakończy i kto okaże się być tym złym. Ostatnie rozdziały niesamowicie mnie więc zaskoczyły i sprawiły, że nie mogłam się od nich oderwać. Śmiało mogę nawet powiedzieć, że nie cierpię Bartosza Szczygielskiego za to, na jakie zakończenie się zdecydował. Ten szok był za duży, aby móc wszystko racjonalnie ogarnąć. Po zakończeniu książki czuję lekki niedosyt, bo mam sporo pytań, na które chciałabym znać odpowiedzi, jednakże sądzę, że za to zakończenie autorowi należą się ogromne brawa! Trochę szkoda mi w taki sposób podsumować lekturę "Koku trzeciego", jednakże dobry początek i zaskakujące zakończenie nie wystarczą, abym uznała ten tytuł za w pełni godny uwagi. Autor miał na prawdę świetny pomysł na stworzenie takiej fabuły, jego styl również okazał się być dla mnie niesamowicie intrygujący i podejrzewam, że prędzej czy później sięgnę po kolejne książki Bartosza Szczygielskiego. Szkoda tylko, że patrząc na całość nie wyszło to już tak dobrze. Na pewno nie mogę powiedzieć, że książka była zła - co to, to na pewno nie. Jednak ja się przy niej po prostu wynudziłam. I tyle.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-03-2020 o godz 15:56 przez: Qulturasłowa
Zdejmij maskę Mimo iż pozory mylą, często się nimi kierujemy, podejmując decyzję czy też dokonując oceny tylko na podstawie zewnętrznych atrybutów. Zupełnie nie przejmujemy się wówczas, jak rzeczywiście wygląda sytuacja, a przez to możemy przeoczyć wiele oczywistych śladów wskazujących na to, że komuś potrzebna jest pomoc, czy też.. warto zostawić go w spokoju. Tak właśnie jest z Magdą Bułhak i jej idealnym życiem. Pracująca jako psychoterapeutka kobieta ma kochającego męża, piękne mieszkanie. Jedyny problem, z jakim się zmaga, to chwilowe zaniki pamięci, będące efektem wypadku samochodowego. Umykają jej godziny, dni, nie pamięta numerów telefonów, PIN-ów do kart czy telefonu, nie jest nawet pewna, gdzie pracuje jej mąż i czym się tak naprawdę zajmuje. Również jej relacja z mężem, Damianem, wydaje się dość osobliwa. Magda jest przekonana, że go kocha, a jednocześnie ma wrażenie, że oddalają się od siebie, zaś mężczyzna jest coraz bardziej zniecierpliwiony jej ułomnością. Co więcej, sięga również po przemoc… Kiedy pewnego dnia Magda budzi się w łazience i odkrywa, że znów „uciekło” jej kilka dni z życia, jest przerażona. Tym bardziej, że nie może nigdzie znaleźć Damiana, nie ma dostępu do swoich pieniędzy, ani rozładowanego telefonu. Zgłoszenie zaginięcia męża na policji zostaje zlekceważone, zatem Magda pozostaje sama z tym wrażeniem, że wszystko w jej świecie jest inne niż być powinno. Szczególnie, że po wejściu do mieszkania nie tylko zastaje poprzestawiane meble, ale w łóżku czeka na nią odrażający prezent w postaci zwierzęcego penisa. Całe szczęście, że przez przypadek spotyka swoją dawną koleżankę, Ninę, która dzielnie towarzyszy jej w poszukiwaniach męża, choć obraz życia Magdy, który wyłania się z tego śledztwa, jest nieco irracjonalny. Podobnie jak fakt, że ktoś taki jak Damian Bułhak nie istnieje, nie pracuje też w miejscu do którego dociera Magda. Aby odkryć, co tak naprawdę się stało, kobieta będzie musiała powrócić do przeszłości, a także … poszukać odpowiedzi w sobie. Dzięki Bartoszowi Szczygielskiemu będziemy jej w tym procesie towarzyszyć, mając w rękach nieszablonową, jedną z najbardziej nieoczywistych powieści, jakie powstały. Książka „Krok trzeci”, opublikowana nakładem Wydawnictwa WAB, to kompilacja kilku gatunków, która wymyka się wszelkim szablonom, a dla samego czytelnika stanowi prawdziwe wyzwanie. Po powieść sięgnąć mogą zarówno miłośnicy kryminalnych zagadek, spiskowych teorii dziejów, jak i osoby interesujące się umysłem człowieka, motywami jego zachowań. Wszystko, co czytamy o Magdzie okazuje się być kłamstwem, a właściwie złudzeniem. Kiedy bańka pęka, na jaw wychodzą skrywane tajemnice. Kobieta, z fragmentów układanki, będzie musiała odtworzyć swoje życie, choć nic tu się nie zgadza. Kim jest tak naprawdę jej mąż (i czy w ogóle jest mężatką, skoro nie pamięta ślubu)? Czego Damian oczekiwał od spotkań grupy terapeutycznej, na których mówił ponoć o domowej przemocy i czy rzeczywiście niejaki Maciej Banaszek to właśnie jej Damian? Dlaczego mąż odwiedzał miejscowość, w której mieszkała jako dziecko i z kim tu przyjeżdżał? Czy zdradzał Magdę? Te wszystkie pytania pojawiają się w trakcie lektury, dając nam złudzenie kontroli nad sytuacją. Celowo piszę „złudzenie”, bowiem żaden ze scenariuszy, które tworzymy w trakcie czytania, się nie sprawdza, a my czujemy się złapani przez Szczygielskiego w pajęczą sieć kłamstw i ułudy. Zakończenie powieści sprawia, że autor w pełni zasługuje na tytuł mistrz suspensu, choć gonitwa myśli, z którą zostajemy po odłożeniu książki i brak wiary w zastaną rzeczywistość sprawia, że już niczego nie możemy być pewni. Nawet tego, kim sami jesteśmy. .. Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2020 o godz 21:28 przez: Zaneta Liniatura
Zapnijcie dobrze pasy. Rozwijamy sporą prędkość. Będzie kołowanie i turbulencje. I ktoś może ucierpieć. Nie będzie bezpiecznego lądowania. Zaczynając lekturę „Kroku trzeciego” Bartosza Szczygielskiego myślałam, że to kolejny małżeński thriller, ale z jakże atrakcyjną wizualnie okładką. To jednak nie jest „kolejny”, ale zupełnie inny thriller. Dużo w nim niejasności, dzięki czemu do ostatniej strony czytelnik zastanawia się, jak to się zakończy. Napięcie rośnie wraz z każdym zdaniem, choć pozornie może się wydawać, że nic takiego się nie dzieje… A te wszystkie emocje serwuje nam wydawnictwo W.A.B. Niektórzy pisarze są mistrzami pierwszego zdania. Tak jest na przykład u Stephena Kinga. Wystarczą pierwsze słowa, by czytelnik mógł od razu wejść w fabułę i utożsamić się z bohaterami, wtopić się w świat przedstawiony. Podobnie jest w „Kroku trzecim”. Początek jest nie tylko mocny, ale również bardzo szokujący. Magda, znajdując bieliznę kochanki swojego męża, postanawia ją… wyprać… Dziwne, niepokojące, niestandardowe… od razu zastanawiamy się, jak do tego doszło? Co tu się właściwie stało. Żeby jednak poderwać się do tego lotu, trzeba wrócić do startu i… kołowania! Magda, o której już wspomniałam, to główna bohaterka opowieści. Nie jest bohaterem idealnym, czytelnik może mieć wrażenie, że jest nawet antybohaterem. Nieustannie narzeka na swoją wagę, zwłaszcza pochłaniając kolejne ciastka. Roztacza przed ludźmi aurę swojego „idealnego” życia, ale szybko można się domyślić, że to jedynie zasłona dymna. Ma poważne problemy z pamięcią, emocjami i postrzeganiem rzeczywistości, a jednocześnie sama jest psychoterapeutą. W jej życiu wiele się wydarzyło. Krążymy więc wokół naszej głównej pasażerki, ale nie jestem pewna czy każdy chciałby zająć obok niej miejsce w samolocie… Odwiedzamy z nią różne miejsca i staramy się wspólnie dociec, co się stało z jej mężem – Damianem. Idealne małżeństwo – czy w ogóle istnieje taki związek? Zawsze są jakieś tajemnice i mroczne strony, których nie pokazujemy obcym. Magda także takie posiada. Jej mąż wydaje się mocno odbiegać od ideału. Nie wraca do domu już kolejny dzień, chociaż kobieta ma nadzieję, że wreszcie zobaczy go na miejscu z naręczem kwiatów… W jej głowie dużo się dzieje. Zwiedzamy te mroczne zakamarki, wdzieramy się w jej umysł i poprzez tę czytelniczą wiwisekcję wyciągamy kolejne wnioski. Narrator kieruje nas po nitce do kłębka. Wydaje się, że krążymy jak ta nieporadna Magda, że to labirynt, ale… Miałam wrażenie, że wcale po nim nie spaceruję, ale unoszę się razem z główną bohaterką. Nie czujemy kontaktu z podłożem, brak nam oparcia, ale nie jesteśmy na tyle wysoko, by dostrzec wyjście z labiryntu. Tymczasem wszystko mamy tuż przed oczami! Nie chcę Wam zdradzać całej fabuły, by nie zepsuć frajdy czytania. Dajcie się porwać do lotu, ale nie liczcie na bezpieczne lądowanie, wszak mamy tutaj do czynienia z mroczną stroną człowieka. Książka porusza trudny temat przemocy, uzależnienia i toksycznych relacji. Pokazuje, jak relacje kat – ofiara mogą się zmieniać i to, że nie wszystko jest takie, jak może się wydawać na pierwszy rzut oka. Każdy czytelnik może mieć tutaj do czynienia z zupełnie innym lądowaniem. Ja nie żałuję tej ekscytującej podróży, choć bywało niewygodnie, czasami szybko, a czasami irytująco ze względu na zrzędzącą pasażerkę Magdę… Moje lądowanie nie było do końca katastrofą. Domyślałam się pewnych rzeczy, inne mnie zaskoczyły. Mogę zatem powiedzieć, że wyszłam cało z tego lotu, choć bohaterowie mocno się poturbowali, ale ślad w mojej pamięci po lekturze „Ostatniego kroku” pozostanie na zawsze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-02-2020 o godz 16:44 przez: Anonim
Sięgając po tę powieść miałam pewne oczekiwania. Czy się spełniły? Czy liczyłam na więcej? A może emocji było aż nadto? To moje pierwsze spotkanie z autorem i już wiem, że będą kolejne. Magda – jak sama o sobie mówi – ma wszystko, co jej jest potrzebne do pełni szczęścia. Pracę, która daje jej satysfakcję, mieszkanie, kochającego męża. Ale czy naprawdę? Doznaje szoku, gdy budzi się pewnego ranka … Nie wie, co się z nią działo w nocy? Czyżby wróciły do niej demony przeszłości, a może padła ofiarą przestępstwa? W poszukiwaniu prawdy pomaga jej wieloletnia przyjaciółka, Nina. Stanowi istne przeciwieństwo nieporadnej życiowo i zagubionej Magdy. Przebojowa, wyniosła, momentami arogancka, wspiera ją i stanowi dla niej oparcie. Dziewczyny poszukują Damiana, męża Magdy, który zniknął. Dziewczyna odkrywa wiele tajemnic męża, nie wie, czy tak naprawdę go zna, czy jest tym, za kogo się podaje. Wszystkie znaki wskazują, że jest inaczej. Magda traci poczucie prawdy, zaciera się granicą między kłamstwem a prawdą. Autor stworzył skomplikowaną postać, nieco zagubioną i nieporadną, walczącą z samą sobą, ze swoimi słabościami. Przeżycia z przeszłości dochodzą do głosu, nie dają jej wytchnienia. Cichy głos wydobywający się z wnętrza mąci jej poczucie stabilizacji. Wraca wspomnieniami do tragicznych wydarzeń z przeszłości, którą się teraz ujawniają ze zdwojoną mocą. Stopień zawiłości przeżyć bohaterki przyprawia o dreszcze, ogrom emocji Magdy udziela się nam na każdym kroku. Momentami odnosimy wrażenie, że to my jesteśmy na jej miejscu i toczymy oczami wyobraźni wyimaginowaną walkę ze swoją niemocą. Autor dysponuje świetnym i lekkim piórem, która zachęca czytelnika do lektury, magnetyzuje i nie pozwala jej odłożyć szybko. Ironiczny i sarkastyczny język, momentami dosadny, bez upiększeń i zawiłości. Krótkie i zwięzłe rozdziały zachęcają do jeszcze przeczytania jednego rozdziału, jeszcze jednego ... i tak się zatracimy, że już ranek świta za oknem. Noc nieprzespana, ale lektura wchłonięta. Efekt grozy i tajemniczości odczuwa się na każdej stronicy tej książki. Nie sposób nią się delikatnie delektować, gdy w powietrzu czuć zapach krwi, zła i przerażenia. Gdy wydaje się, że ktoś cię nieustannie obserwuje, i tylko czeka na odpowiedni moment, aby wyrządzić ci krzywdę. Thriller w najlepszym wydaniu. Nie dostaniemy tutaj szybkich i efektownych wydarzeń, pościgów i nagłych zwrotów akcji. Ale za to wielość aspektów psychologicznych postaci, różnorodnych emocji i wzruszeń, wspomnień i powrotów do tego, co minęło, a nie zawsze było powodem do dumy w naszym życiu. Po lekturze tej powieści nasuwa się wiele pytań. Czy znamy swojego partnera, czy jesteśmy pewni, że jest tym, za kogo się podaje? Czy możemy zawsze na niego liczyć? Czy to, że zapewnia mi stabilizację finansową i dba, aby mi niczego nie brakowało to przejaw miłości czy zniewolenia i uzależnienia od siebie? Oczy się otwierają i ogarnia nas niepokój. Już sami nie jesteśmy do końca pewni odpowiedzi na te pytania. Spowodowały zamęt i niepokój w naszym ułożonym życiu. Warto sięgnąć po ten thriller psychologiczny i pozwolić się porwać w daleką podróż do krainy wzruszających i emocjonujących przeżyć, oderwać się od szarej codzienności i wznieść na wyżyny trudno dostępnych przeżyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-01-2020 o godz 17:27 przez: jutka
Bartosza Szczygielskiego zna i ceni szerokie grono czytelników, głównie za sprawą cyklu o Gabrielu Bysiu („Aorta”, „Krew”, „Serce”). Wyjście z serii, która chcąc nie chcąc wpisuje się w pewien schemat, zawsze odbieram jako powiew świeżości i złapanie oddechu. A tak na marginesie, zawsze mnie ciekawiło, czy autor nie ma zwyczajnie dość następujących kolejno tomów, czy po kilku częściach nie ma zgrzytów między autorem a głównym bohaterem, a wszystkie nowe pomysły postaci stają się zwyczajnie nudne i przewidywalne? Choć z serii o Bysiu jedynie lektura „Aorty” za mną, z chęcią sięgnęłam po nową powieść zatytułowaną „Krok trzeci”. Wydawca zapowiada to jako thriller psychologiczny, a wstęp książki rozpoczyna nęcące zdanie: „Tak, lubiła kochankę męża. Nie miała jednak pojęcia, co stało się z jej ciałem” Główna bohaterka – Magda, z której perspektywy poznajemy wydarzenia – ma świetną pracę, zadbane mieszkanie, troskliwego męża. Wydawać by się mogło, że to na swój sposób definicja ideału. Tymczasem odzywają się głosy z przeszłości, a rodzinna tajemnica w niedługim czasie ma ujrzeć światło dzienne nie bez wpływu na obecne wydarzenia. Bo i mamy historię rodzinnej tragedii, i tajemniczego domu na podwarszawskiej wsi. Jak mnie ta Magda irytowała! Odbierałam ją jako niezaradną życiowo osobę, która w pełni zależna jest od drugiej osoby. Dotyczy to nawet prozy życia jaką są zakupy czy przygotowanie posiłku. Takie ciepłe kluchy. Do tego doszły problemy z pamięcią, które trudno było zakwalifikować – czy to obłęd, niezdiagnozowana choroba psychiczna czy urojenia? Jej życiowe sytuacje momentami były tak absurdalne, że zastanawiałam się czy dzieją się naprawdę. Były nawet chwile kiedy próbowałam ją zrozumieć, postawić się w jej sytuacji. Niestety, było to tak skomplikowane, że poddałam się po kilku próbach. Trudno napisać opinię książki bez zdradzania szczegółów fabuły. Jedno jest pewne czytelnik czuje się tak samo zagubiony jak główna bohaterka. Kiedy Magda budzi się na podłodze łazienki, obolała i cała we krwi, nieustannie towarzyszy jej obecność obcej osoby… i takie samo odczucie towarzyszy czytelnikowi. Trzeba przyznać, że Szczygielski miał pomysł na fabułę. Od początku nie wiadomo o co chodzi w powieści, a im dalej wcale nie jest łatwiej. Z każdą stroną książki rodzą się kolejne pytania. Lektura budzi zniecierpliwienie, które zadziwiająco nadaje tempo lekturze, bo cały czas brnie się dalej by wreszcie poznać kolejne elementy układanki. Treść jest wprost sterylna, taka jak mieszkanie Magdy. Brak tu jest zbędnych ozdobników czy opisów. Mam wrażenie, ze każde słowo miało swoje zaplanowane miejsce. Dobre pióro i niezłe wykonanie pomysłu, choć „Krok trzeci” nie stanie w rankingach moich ulubionych lektur. Dlaczego? Zabrakło mi wyjaśnień w finale powieści, zbyt wiele moich pytań pozostało bez odpowiedzi. Co jest prawdą? Czy cokolwiek jest prawdą? Za egzemplarz przedpremierowy dziękuję Wydawnictwu W.A.B.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-02-2020 o godz 18:40 przez: KLAUDIA KARDYNAŁ
„Krok trzeci” thriller psychologiczny Bartosza Szczygielskiego. Jest to moja pierwsza książka tego autora i zupełnie nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Po opisie Wydawnictwa i tyłu książki spodziewałam się czegoś wstrząsającego, porywającego i wyjątkowego. Główna bohaterka Magda jest kobietą, która ma bardzo poukładane życie. Jest terapeutką z wieloma klientami, kochającego męża, wspaniałe mieszkanie i pewien mały problem… zaniki pamięci. Zaczęło się od wypadku samochodowego, która sama spowodowała. To powrocie ze szpitala Magda zapomina wielu rzeczy i dlatego mąż przejął większość obowiązków domowych na siebie. Magda nie ma dostępu do konta, kart bankomatowych, z resztą i tak nie pamięta żadnych pinów czy kodów. Jest zdana zupełnie na Damiana. Pewnego dnia po kłótni z mężem, bohaterka budzi się w swojej łazience gdzie zastaje okropny widok – wielką kałużę krwi, zakrwawioną butelkę po winie i samą siebie pobitą prawdopodobnie do nieprzytomności. Prawdopodobnie, bo ona sama nie wie co się wydarzyło. Dodatkowo jej mąż nie daje znaku życia. Magda postanawia zadzwonić pod jedyny numer telefonu, który znajduje w swoim notatniku – Niny, koleżanki którą ostatnio spotkała, ale nie pamięta skąd ją zna. W ten sposób kobiety stają się partnerkami, które poszukują Damiana, prawdopodobnie jego kochanki oraz tego co straciła Magda – pamięci. Straszliwie męczyłam się czytając tę powieść. Magda mnie tak cholernie denerwowała, że miałam ochotę spoliczkować ją za głupotę i upór w wybielaniu męża oraz za to, że biernie się wszystkiemu przygląda. Nie było w niej za krzty inicjatywy. Nina musiała ją popychać do każdego, chociaż najmniejszego działania. A jak już zaczynała coś robić, to okazywała się straszną idiotką. Nie wiedziała nic o swoim mężu (czy aby na pewno nazywa się Damian Bułhak?), nie pamiętała w ogóle swojego dzieciństwa, okazywała się bezradna w każdym calu. Natomiast Nina jest jej zupełnym przeciwieństwem. Zaradna, ładna, szczupła, wie czego chce i wszystko potrafi załatwić. Po prostu kobieta sukcesu. To ona myślała jak znaleźć męża koleżanki, gdzie szukać poszlak i próbowała wytłumaczyć Magdzie, że jej współmałżonek nie jest aniołem. To aż dziwne, że tak dwie różne osobowości potrafiły ze sobą wytrzymać. Książka porusza bardzo wiele ważnych tematów jak znęcanie się fizyczne czy psychiczne, problemy o podłożu psychicznym u współczesnych ludzi, wycofanie z relacji międzyludzkich i odizolowanie. Jednak jest to podane w tak dziwny i zagmatwany sposób, że zupełnie mnie do siebie ta książka nie przekonała. Zbyt wiele emocji w króciutkich rozdzialikach, które nie potrafiły oddać innych uczuć jak strach, złość i nienawiść. Zmęczyła mnie ta książka bardzo i chyba po kolejną książkę Bartosza Szczygielskiego nie sięgnę. Zraziłam się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-01-2020 o godz 14:38 przez: ewfor
Ta książka to opowieść o kobiecie, której idealne życie sypie się jak domek z kart, przekazana w narastającym klimacie obłędu. To książka o kobiecie, która po wielu latach małżeństwa czuje się zaniedbana i bez przerwy porównuje się do innych kobiet, popadając w obsesyjną zazdrość. Fabuła trzyma w napięciu od pierwszych stron i nie daje wytchnienia aż do końca. To moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora, ale po tej książce jestem pewna, że kiedyś sięgnę po inne jego książki, bowiem dawno nie miałam styczności z autorem, któremu udało się stworzyć tak wnikliwy portret kobiety. Doskonała narracja w połączeniu z dość cynicznym, żeby nie powiedzieć ostrym językiem i coś w rodzaju specyficznego poczucia humoru to świetne połączenie. Czytając tę lekturę, prawie cały czas nękały mnie różne pytania dotyczące głównej bohaterki. Oczywiście na końcu książki otrzymałam na nie odpowiedzi, ale długo nie mogłam zobrazować myśli jakie towarzyszyły mi podczas czytania. Czy dopadła ją jakaś psychoza, która powodowała zaniki pamięci, czy ktoś sprytnie manipulował kobietą powodując, jej konsternację i dziwne sytuacje. Główna bohaterka walczy ze swoim życiem, które rozsypuje się jak domek z kart, ale czy specyficznemu zachowaniu winna jest choroba, amnezja powypadkowa, czy… początkowo trudna do zidentyfikowania postać, będąca pewnego rodzaju alter ego głównej bohaterki. Autor pokazuje jak łatwo można człowieka zmanipulować podsuwając mu często mało realne sytuacje i podpowiedzi, które są swoistą zaporą w tym co dana osoba wie o własnej osobowości. Często człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego do czego jest zdolny w chwilach grozy, w chwilach strachu, czy chociażby chwilach zwątpienia. Często człowiek nie jest świadomy tego, co dzieje się w jego umyśle, który lubi płatać figle zamieniając życie w koszmar. Świetnie wykreowane postacie głównej bohaterki i jej „domniemanej przyjaciółki”, są takimi przeciwieństwami, że aż trudno wyobrazić sobie postacie działające w tej samej sprawie. Myślę, że trzeba posiadać sporą wiedzę psychologiczną aby stworzyć tak trudny, a zarazem tak irytujący obraz dwuosobowości, i to w dodatku tak skrajnie różnych. Niesamowite zwroty akcji i fabuła prawie cały czas trzymająca w napięciu, to atuty dobrej powieści. A tutaj tego nam nie brakuje. Polecam tę powieść osobom o mocnych nerwach. To książka dla miłośników dobrych kryminałów, thrillerów i powieści psychologicznych. Nie ma tu ciepłych wątków obyczajowych. Jest ostra psychoza, która walczy z normalnością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-02-2020 o godz 14:27 przez: TylkoSkończęRozdział
Szczygielski dobrym pisarzem jest i kropka. Każdy, kto czytał trylogię pruszkowską o tym dobrze wie, a "Krok trzeci" tylko to potwierdza. "Lubiła kochankę męża. Nie miała jednak pojęcia, co stało się z jej ciałem". Niech ten jakże sugestywny i niepokojący cytat posłuży za opis fabuły. Dodać można li tylko fakt, że Magda nie ogarnia. Kompletnie nie ogarnia rzeczywistości. Gubi dni, zapomina gdzie jest, nie pamięta przeszłości – zarówno tej dalekiej, jak i dnia wczorajszego. Nie ma pojęcia co stało się z jej mężem, ale ma pewność, że mąż ją zdradza. Postanawia go odnaleźć i dowiedzieć się co tu się do jasnej cholery wyprawia. Szczygielski umie w intrygę, oj umie. Zmalował czytelnikom kawał dobrego thrillera psychologicznego z doskonałą fabułą, świetnie wykreowanymi postaciami i specyficznym, dosadnym humorem. "Krok trzeci" to babranie się w skomplikowanej kobiecej psychice, błądzenie w pokręconej logice płci pięknej. No właśnie – pięknej, ale chyba tylko wizualnie, bo Bartosz Szczygielski pokazuje jak brudne potrafi być nasze wnętrze. "Poochowałam", "poachowałam", więc teraz czas na co? Na marudzenie 😁 "Krok trzeci" ma 410 stron. Za dużo jak na tę intrygę i na poczynania głównej bohaterki. Skondensowałabym tę powieść i okroiła. Thriller psychologiczny ma to do siebie, że rozkręca się powoli, jednak tutaj akcja bywała momentami zbyt wolna nawet jak na standardy tego gatunku. Dla jednych będzie to zabieg celowy, a innych (np.: dla mnie) będzie powodem do marudzenia 🤷‍♀️ Tutaj może pojawić się delikatny spojler, ale czuję, że będzie on niezłym chwytakiem na potencjalnych czytelników. W "Kroku trzecim" jest bowiem kilka scen, które poczytuję jako ozdobnik a nie niezbędną dla całokształtu powieści. Myślę o zacnych rozmiarach penisie i sytuacji na plebanii oraz wiadomości "uciekaj". Teoretycznie wiem, rozumiem i kumam cały zamysł, jednak odnoszę wrażenie, jakby zostały doszyte dla ozdoby. Nie szastam oceną na prawo i lewo, skąpa jestem bardzo, ale siódemeczka dla najnowszej powieści Bartosza Szczygielskiego się należy. 7/10 za tę pokręconą, brudną, oblepiającą nas od środka historię z zakończeniem jak cios Gołoty w latach jego świetności 😁
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-02-2020 o godz 16:54 przez: alexx
„Lubiła kochankę męża. Nie miała jednak pojęcia, co stało się z jej ciałem”, czyli niezwykle zagmatwany thriller psychologiczny. Krok trzeci to moje pierwsze spotkanie z Bartoszem Szczygielskim, więc kompletnie nie wiedziałam się czego spodziewać. Wiem, że ma wielu fanów, a także został nagrodzony wieloma nagrodami. Byłam więc szalenie ciekawa jego książki. Magda ma idealne życie. Przystojnego męża, świetną pracę i piękne mieszkanie, ale za drzwiami sypialni czai się mrok. Niewypowiedziane słowa i skrywane tajemnice w końcu dają o sobie znać. Jej idealny świat rozsypuje się niczym domek z kart w ciągu jednej nocy. Ta noc obudziła demony, pozostawiając Magdę z kłamstwami, które nie przestają boleć, i pytaniami, na które nie zna odpowiedzi... i jest też ona… Muszę przyznać, że te wszystkie recenzje nazywające autora „mistrzem budowania napięcia” są jak najbardziej prawdziwe. Kończąc lekturę, musiałam się chwilę nad nią zastanowić. Historia jest zagmatwana i jednocześnie sprawia, że nie można się od nie oderwać. Takiej ilości zagadek nie powstydziłby się rasowy kryminał. Towarzyszy nam wiele emocji. Wraz z główną bohaterką czytelnik może dostać zawrotów głowy, próbując rozszyfrować, o co chodzi. Krok trzeci zawiera wszystko to, co powinien mieć dobry thriller psychologiczny. Czasami trochę przeszkadzała mi wolna akcja. Niektóre sytuacje bym skróciła, inne wycięła, jednak da się to przetrawić. Nie chcę tutaj zdradzać konkretnej fabuły, aby nie zepsuć wam lektury. Podobało mi się te ciągłe zagrania autora, aby zmylić czytelnika lub zamydlić mu oczy. Szczygielski bawi się czytelnikiem, zwodząc go, co sprawia, że jeszcze bardziej chcesz dowiedzieć się, jak to wszystko się skończy. A kończy się zaskakująco (chociaż można domyślić się już wcześniej). Napięcie jest obecne przez całą akcję, a to jak autor przedstawił złożoną psychikę kobiety, jest świetnie napisane. Teraz pozostaje mi zapoznać się z innymi książkami Szczygielskiego. Jestem mile zaskoczona tą książką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-02-2020 o godz 19:42 przez: LiterackiPrzeszpieg
[recenzja z bloga Literackieprzeszpiegi.pl] "Krok trzeci" to mocna książka, bo i mocny temat Szczygielski wziął na warsztat. Magda Bułhak ma w życiu wszystko, co może być potrzebne do przysłowiowego szczęścia. Eleganckie mieszkanie, męża i pracę, w której doskonale się odnajduje. Ale jedna noc sprawia, że jej uporządkowane życie wymyka się spod kontroli. Nie poznaje samej siebie, nie radzi sobie z wybuchami agresji i stanami lękowymi. A przydarzające się zaniki pamięci napawają ją coraz większym przerażeniem. Niepamięć prowokuje pytania. Czy stało się coś złego? Gdzie jest mój mąż? Czy jestem na granicy szaleństwa? I kim jest Nina, która jako jedyna wyciąga pomocną dłoń? ___Jeśli odważycie się przeczytać najnowszą książkę Bartosza Szczygielskiego, to na długo zapadnie Wam w pamięć. Przedstawiona historia Magdy jest nieprzewidywalna do samego końca. Kolejne próby znalezienia odpowiedzi jeszcze bardziej nawarstwiają zagadkowy charakter tej historii. Mamy coraz więcej informacji, które budują zupełnie nieoczekiwany obraz rzeczywistości. Można bardzo łatwo zgubić się w domysłach i dywagacjach, co jest snem, a co jawą. ____Od tego tylko mały krok do szaleństwa. A może właśnie komuś na tym zależy? Chyba dawno nie czytałam książki, do której jak ulał by pasowało określenie 'thriller psychologiczny'. Autor bardzo głęboko wgryzł się w zakamarki kobiecego umysłu, ze szczegółami opisując walkę ze swoimi demonami, jednocześnie starannie ukrywając finał tego pojedynku. Gdybyśmy robili zakłady, w jaki sposób skończy się ta mroczna historia, niechybnie zostaniemy bez grosza. I jeszcze z ciarkami, wędrującymi po plecach na samo wspomnienie fabuły. Niektóre obrazy i strzępki informacji zostają w głowie, pomimo odłożenia książki na półkę. "Krok trzeci" jest bardzo niepokojącą książką. Utrzymana w mrocznym klimacie, pełna domysłów i tajemnic, z postacią kobiecą, która walczy o odzyskanie swojego życia. Czy ktoś zareaguje na jej wołanie o pomoc?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-01-2020 o godz 13:59 przez: ania_reads
Bartosz Szczygielski powraca w najlepszym stylu. Do tej pory kojarzyliśmy Go z pruszkowską trylogią o komisarzu Bysiu. Tym razem autor sięgnął po nowy gatunek literacki i dzięki temu mamy do czynienia z thrillerem psychologicznym najwyższych lotów. Poznajemy Magdę - kobietę spełnioną zawodowo i wiodącą szczęśliwe życie u boku przystojnego męża. Niestety pewnej feralnej nocy cały ten jej perfekcyjny świat znika, bańka mydlana pęka i zaczyna się koszmar, którego nie powstydziłby się nawet sam King. Mąż, którego tak kochała znika, a zamiast niego u jej boku pojawia się dawna przyjaciółka, o której istnieniu nie miała zielonego pojęcia. Już sama nie wie co się z nią dzieje, co jest rzeczywistością, a co fikcją. Czy to wszystko co jej się teraz przytrafia to prawda, czy tylko wytwór jej wyobraźni? Wszystko wskazuje na to, że coś niedobrego dzieje się z jej pamięcią i z jej stanem psychicznym, choć ona sama jeszcze nie potrafi się do tego przyznać. Im bardziej zagłębiałam się w fabułę tym większe ciarki przechodziły mi po plecach, a jednocześnie chciałam więcej i nie mogłam oderwać się od lektury. To było jak uzależnienie, któremu nie mogłam się oprzeć. Parłam do przodu, by jak najszybciej poznać zakończenie. Panie Bartku wielkie brawa. Już dawno nie czytałam tak dobrego thrillera psychologicznego. Były momenty, że zastanawiam się nad własnym stanem umysłu, bo do końca nie mogłam pojąć tego, co czytam i analizowałam, czy jest to w ogóle możliwe? Zadawałam też sobie pytanie, co zrobiłabym na miejscu bohaterki? I wie Pan co, mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała na nie odpowiadać 😉 Polecam w 100% Każdy, kto chce oderwać się od rzeczywistości i zagłębić w zawiłości ludzkiej psychiki znajdzie tu coś dla siebie. Inteligentna narracja, ciekawy bohater i doskonała znajomość kobiecej natury. Uczciwie ostrzegam - kto zacznie czytać, ten przepadnie i nie odłoży książki dopóki nie doczyta do ostatniej kropki👍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-01-2021 o godz 12:29 przez: Renata
; Kiedy ludzie ciągle myślą, że jesteś zapracowana, mniej zawracają ci dupę. Zapamiętaj to. ; Pamiętam dokładnie kiedy odkładałam na półkę ostatnią trzecią część tuż po ; Krwi ;, ; Aorcie ; - ; Serce ; wiedząc że kiedy nadarzy się okazja sięgnę po kolejną powieść Bartosza Szczygielskiego, tym razem nie tyle kryminał, sensacja, lecz wisienka na torcie, coś co lubię i szanuję w autorach że próbują się na różnych polach. Thriller psychologiczny ; Trzeci krok ; ( wydawnictwa WAB ), który jakże odbiega od reszty twórczości pisarza, jakże buduje napięcie, jakże sprawia iż bohater staje się zagadką, jedną nie wiadomą, sekret którego trzeba poznać i tajemnice które sprawiają że to w co wierzymy nie koniecznie jest tym nam dobrze znanym. Magda, psychoterapeutka, żona, posiadająca stabilne życie, po wypadku jakiego doznała, cierpi na utratę pamięci. Pewnego dnia jej cudowny świat legł w gruzach, pewne słowa wypowiedziane, pewne gesty i jej osoba w łazience, gdzie przy okazji wychodzi zaginięcie męża. Przypomina sobie że wcześniej otrzymała numer telefonu od swojej koleżanki. Od tej chwili razem współpracują, starając się dojść prawdy. A co za nią się ukrywa? Do jakiej prawdy dojdzie dziewczyna, jak wpłynie to na relacje z tą kobietą o której mogła powiedzieć wszystko, lecz czy przyjaciółka? Bardzo porywająca powieść , dająca także wiele do myślenia, zrozumieć można wszystko i zinterpretować na wiele sposobów. Fajnie poprowadzona fabuła, ciekawa narracja, wątki które nie raz są ze sobą nie spójne, świetnie się łączą co sprawia że powieść nabiera jeszcze większego tępa. Jeśli szukacie czegoś mocnego, polecam Szczygielskiego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-02-2020 o godz 11:39 przez: Megan
Magda ma idealne życie. Przystojnego męża, świetną pracę i piękne mieszkanie, ale za drzwiami sypialni czai się mrok. Niewypowiedziane słowa i skrywane tajemnice w końcu dają o sobie znać. Jej idealny świat rozsypuje się niczym domek z kart w ciągu jednej nocy. Ta noc obudziła demony, pozostawiając Magdę z kłamstwami, które nie przestają boleć, i pytaniami, na które nie zna odpowiedzi… i jest też ona… Jeśli na okładce książki pojawia się nazwisko Bartosz Szczygielski, to oznacza, ze mamy do czynienia z naprawdę dobrym utworem. Dlaczego? Ponieważ szanowny pan autor potrafi pisać w sposób, który łapie za gardło i trzyma niemal do ostatniej strony. Intrygi, dający się lubić bohaterowie, którzy nagle się zmieniają o sto osiemdziesiąt stopni. Ciekawe rozwijanie poszczególnych wątków. I fakt, że możemy wręcz poczuć wszelkie emocje, jakie targają bohaterką. To jest coś, czego mi naprawdę brakuje w większości współcześnie pisanych thrillerów, jednak Bartosz Szczygielski potrafi tworzyć niesamowity klimat swoich opowieści. Nasuwa mi się jedno skojarzenie – Max Czornyj, choć obaj panowie mają zupełnie inne podejście do tworzenia swoich opowieści to jedno, co ich łączy to swoisty klimat, który wbija w fotel i nie pozwala zaczerpnąć powietrza dopóki nie rozwikłamy zagadki. Nie można też nie wspomnieć, jak dobrze autor potrafił przedstawić kobiecy punkt widzenia, czego panowie piszący z kobiecych perspektyw nie zawsze potrafią oddać. Na takie książki czeka się z utęsknieniem. I ja już się nie mogę doczekać kolejnej książki pióra pana Szczygielskiego, bo to czysta przyjemność czytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-01-2020 o godz 22:14 przez: Kobietaczytajaca
Już dawno nie czytałam tak dziwnej, a jednocześnie wciągającej książki. Autor w ciekawy sposób, a jednak z drugiej strony troszkę irytująco prowadzi nas przez tę historię. Niby coś tam wiemy, ale tak naprawdę nie jest to tak jakby się nam wydawało. Już od samego początku dostajemy tylko znikomą część informacji, natomiast sporo pytań zaczyna nam się pałętać po głowie i nie tak szybko dostaniemy na nie odpowiedzi. Autor stworzył bardzo ciekawe postaci, główna bohaterka Magda uległa wypadkowi i od tego momentu ma luki w pamięci, bardzo ją to niepokoi. Jej mąż Damian pewnego dnia znika a kobieta wraz ze swoją koleżanką Niną zaczynają poszukiwania. Kobiety podejrzewają mężczyznę o romans. Kobiety są swoimi całkowitymi przeciwieństwami. Magda z każdym dniem obserwuje coraz większe braki w pamięci, jest zdenerwowana i zdezorientowana. O co w tym wszystkim chodzi? Zawiła, posiadająca liczne tajemnice historia. Z jednej strony mnie denerwowała a z drugiej mocno intrygowała. Podczas czytania czułam niepokój, który udzielił mi się od głównej bohaterki. Miałam wrażenie, że autor mnie podpuszcza, czułam się niepewnie. Dałam się wciągnąć i nie żałuję, gdyż świetnie się bawiłam. Autor trzyma czytelnika w takiej niepewności, nie byłam w stanie przewidzieć dalszych wydarzeń i to mnie denerwowało. Chyba przyzwyczaiłam się do tego, że w książkach niektóre momenty są przewidywalne, a tu byłam zła, gdyż nie miałam pojęcia, z czym autor wyskoczy co z drugiej strony jest dużym atutem tej książki. Moim zdaniem jest to książka warta uwagi, fani thrillerów psychologicznych będą z niej zadowoleni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

O autorze: Szczygielski Bartosz

Dolina Cieni Szczygielski Bartosz
4.6/5
25,75 zł
42,90 zł
Dolina Cieni Szczygielski Bartosz
4.6/5
29,90 zł
36,90 zł
Krok trzeci Szczygielski Bartosz
3.9/5
25,90 zł
31,99 zł
Aorta Szczygielski Bartosz
4.7/5
25,90 zł
31,99 zł
Wskazówki Szczygielski Bartosz
4.6/5
19,79 zł
32,99 zł
Krew Szczygielski Bartosz
4.6/5
25,90 zł
31,99 zł
Serce Szczygielski Bartosz
4.5/5
24,90 zł
31,00 zł
Serce Szczygielski Bartosz
4.5/5
23,90 zł
29,90 zł
Krew Szczygielski Bartosz
4.4/5
23,90 zł
29,90 zł
Aorta Szczygielski Bartosz
4.5/5
23,90 zł
29,90 zł
Krok trzeci Szczygielski Bartosz
4.1/5
27,90 zł
34,90 zł
Wskazówki Szczygielski Bartosz
0/5
26,49 zł
29,90 zł
Krok trzeci Szczygielski Bartosz
2/5
29,49 zł
34,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Czerwona ziemia Meller Marcin
5/5
36,79 zł
45,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ukochane dziecko Hausmann Romy
4.6/5
36,53 zł
44,99 zł
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Folwark zwierzęcy Orwell George
4.7/5
12,05 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Też tak mam Kostyszyn Magdalena
4.4/5
33,74 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Lolita Nabokov Vladimir
4.5/5
33,92 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Baśniobór. Tom 1 Mull Brandon
4.6/5
21,90 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Normalni ludzie Rooney Sally
4.0/5
36,53 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ta druga Pinborough Sarah
4.4/5
35,77 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa 1984 Orwell George
4.8/5
28,13 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Małe życie Yanagihara Hanya
4.9/5
63,99 zł
79,99 zł
47,99 zł
Inne z tego wydawnictwa W oddali Hernan Diaz
5/5
44,23 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Blizny Grzywacz Marta
4.9/5
40,60 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pozorantka Andrews Alexandra
4.4/5
36,16 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pacjentka Michaelides Alex
4.5/5
32,15 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Boginie Michaelides Alex
4.4/5
34,55 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dzieci Paśnik Jacek
4.7/5
34,55 zł
42,99 zł

Podobne do ostatnio oglądanego