Czerwone koszule (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Podporucznik Andrew Dahl rozpoczyna służbę na „Nieustraszonym”, statku flagowym Unii Galaktycznej od roku 2456. Jest to prestiżowy przydział, dający między innymi możliwość uczestniczenia w misjach zwiadowczych u boku dowódców słynnych w całej flocie. Wszystko zapowiada się pięknie, do chwili, gdy Dahl zdaje sobie sprawę, że na misjach zwiadowczych szeregowi członkowie załogi giną w głupi sposób i z zadziwiającą regularnością, podczas gdy ich starsi stażem towarzysze zawsze się z nich wymigują. Potem Dahl dowiaduje się czegoś, co kompletnie zmienia obraz tego, czym tak naprawdę jest „Nieustraszony”, i uzyskuje szansę – jeżeli powiedzie się wariacki plan jego i grupki przyjaciół – ocalenia nie tylko własnego życia.

Książka zdobyła Nagrodę Hugo za najlepszą powieść w 2013 roku.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Czerwone koszule
Tytuł oryginalny: Redshirts
Autor: Scalzi John
Tłumaczenie: Wawrzyńczak Marcin
Wydawnictwo: Akurat
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-09-03
Rok wydania: 2013
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 204 x 24 x 129
Indeks: 15056252
 
średnia 4,8
5
10
4
1
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
5/5
29-09-2014 o godz 11:20 Zbigniew Kwiatkowski dodał recenzję:
Ktoś tam w niebie musi naprawdę dbać o dobór moich lektur, albo mam po prostu niewiarygodne szczęście, ponieważ co rusz trafiają w moje ręce znakomite i wyjątkowe książki. Kolejną z nich jest powieść Johna Scalziego "Czerwone koszule", będąca (tylko pozornie) czymś w rodzaju parodii lub pastiszu telewizyjnych seriali science-fiction.

Właściwie chodzi tutaj głownie o jeden serial, klasyczny już dla tej konwencji, mający swoich fanów i dla wielu kultowy, a mianowicie Star Trek. Jego popularność, znaczenie dla popkultury oraz towarzyszący mu przemysł można chyba jedynie porównać z innym cyklem filmowym SF, "Gwiezdnymi wojnami". Z serialu Star Trek weszło na stałe do języka angielskiego wiele wyrażeń, idiomów i terminów. Tak stało się właśnie z tytułowymi "czerwonymi koszulami", terminem, który stał się synonimem postaci dalekiego planu, wprowadzanych do scenariusza tylko po to, by swoją nagłą lub tragiczną śmiercią wywołać efekt dramatyczny i przyciągnąć uwagę widzów. Mam nadzieję, że tym co dotychczas napisałem nie zniechęciłem i nie odstraszyłem potencjalnych czytelników tej powieści, szczególnie takich, którzy nie czytują lub wręcz nie znoszą SF. Była by to wielka szkoda, bowiem "Czerwone koszule" są książką nietuzinkową, głęboką, nie stroniącą od zagadnień natury filozoficznej i egzystencjalnej oraz wielowymiarową, dającą się odczytywać na kilku poziomach.

Głównymi bohaterami powieści, tytułowymi "Czerwonymi koszulami", są rekruci rozpoczynający służbę na "Nieustraszonym", okręcie flagowym Unii Galaktycznej. Wśród nich zaś wyróżnia się podporucznik Andrew Dahl, który postanawia rozwiązać zagadkę dziwnego zachowania się doświadczonych, starszych rangą członków załogi, którzy notorycznie chowają się w różnych zakamarkach okrętu, byle tylko uniknąć uczestniczenia w misjach zwiadowczych. Chcą po prostu i zwyczajnie przeżyć, bowiem każda taka misja kończy się jatką wśród szeregowych żołnierzy. Odkrycie prawdy zaskakuje nie tylko Andrew Dahla, ale także każdego czytelnika. Książka nie wygląda na taką jaką jest w rzeczywistości. Do tego błędnego wrażenia dokłada się jeszcze ilustracja na okładce, która sama w sobie może nie jest wcale zła, ale nie oddaje niestety treści książki.

Książka Scalziego jest bardzo złożona, dlatego mam obawy czy uda mi się opisać wszystkie jej tematy, motywy i aluzje. Pierwsza i najbardziej narzucająca się rzecz, to oczywiście wspomniane już przeze mnie nawiązanie do Star Treka i innych seriali telewizyjnych science-fiction. Autor wyśmiewa się trochę ze sposobu ich pisania przez scenarzystów oraz zawartych w nich głębi intelektualnych. Najzabawniejsze jest zaś to, że sam Scalzi pracował przy produkcji takiego telewizyjnego serialu fantastyczno-naukowego pt. "Gwiezdne wrota. Wszechświat". W "Czerwonych koszulach" mamy sporo typowych dla wczesnej klasycznej SF elementów, są tutaj zatem walki statków kosmicznych, jest unia galaktyczna, akademia oficerska, eksploracja kosmosu, rozmaite rasy i ich religie, bunt robotów, stwory kosmiczne takie jak np. borgowiańskie czerwie pustynne (to oczywiście ukłon autora w stronę "Diuny" Franka Herberta), rekiny lodowe czy wirus merowiańskiej dżumy. Z innych motywów należy wymienić podróże w czasie i wzajemne przenikanie się światów równoległych, z którymi związanych jest jak zwykle kilka naukowych paradoksów.

Jak już wcześniej wspomniałem, powieść "Czerwone koszule" wprowadza początkowo czytelnika w błąd, jest bowiem wielowymiarowa i może być odczytywana na kilka sposobów. Zaczyna się jak typowa fantastyka przygodowa z zagadką w tle. Potem zauważamy, że opowiadana historia jest jedynie pastiszem lub parodią takiej fantastyki, że mamy tutaj znakomitą zabawę konwencją, by na koniec stwierdzić, że autorowi chodziło o coś innego, o wiele bardziej istotnego, i że jego książka ma tak naprawdę poważniejszą wymowę. "Czerwone koszule" należą też w pewnym sensie do literatury postmodernistycznej, mamy tam bowiem postacie fikcyjne, rozważające swoją autentyczność w stosunku do innych postaci, także fikcyjnych, pytające o to gdzie jest i czym jest rzeczywistość, poszukujące autora scenariusza, jakim jest ich życie. W powieści padają nawet terminy autotematyczności i metaliterackości. Na najgłębszym zaś poziomie analizy można "Czerwone koszule" interpretować jako powieść o sensie bytu, podejmowaniu wyborów, poszukiwaniu własnego "ja" oraz o wyjątkowości każdej istoty ludzkiej. Warto na koniec dodać, że cała właściwie książka przesiąknięta jest humorem (co jest zresztą dosyć rzadkie w dziełach literatury SF, szczególnie polskiej produkcji), który podczas jej lektury może nie powodował u mnie gwałtownych wybuchów śmiechu, ale czytając ją cały czas uśmiechałem się.

"Czerwone koszule", pomimo, że traktują o poważnych sprawach, często natury filozoficznej, czyta się szybko i przyjemnie. Autorowi udało się zaskoczyć czytelnika i dokonać rzeczy z pozoru niemożliwej, połączyć 2 w 1, literaturę rozrywkową z tą o głębszej tematyce. John Scalzi napisał znakomitą książ
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-10-2014 o godz 19:20 gabaokey dodał recenzję:
Ostatnio musiałam odmienić moje czytelnicze wybory i przeczytać coś mocniejszego, męskiego. Natrafiłam na książkę typowo science fiction, która swoją fabułę opiera na tak kultowej pozycji, jak „Star Trek”. Wiemy, że „Gwiezdne Wojny” oraz „Star Trek” mają bardzo wiernych i oddanych fanów. Popkultura tej filmowej oraz serialowej serii jest niesamowicie szeroka, pełna specyficznych określeń i terminów. Czerwone koszule są jednym z nich – oznaczają bohatera, statystę, który pojawia się w danym odcinku tylko po to, aby swoją tragiczną śmiercią zwiększyć poziom dramatyzmu.

Przenosimy się na okręg flagowy Unii Galaktycznej, na „Nieustraszonego”, którego zadaniem jest uczestniczenie w najbardziej ryzykownych akcjach, jak i badanie kosmosu. Grupa rekrutów dostaje przydział właśnie tam. Ich nowe miejsce szybko okazuje się niezwykle podejrzane – członkowie załogi przy każdej wzmiance o misji zwiadowczej szybko uciekają, a to niby parzyć kawę, a to żeby wypełnić jakieś inne obowiązki. Podporucznik Andrew Dahl zaczyna jednak rozumieć, że jest w tym coś więcej i postanawia przeprowadzić prywatne śledztwo, wciągając w nie również swoich kolegów. Za sprawą Jenkinsa, chowającego się po kątach mężczyzny, który wyglądem przypomina Yeti, zaczynają powoli rozumieć ich nową, dziwną rzeczywistość. Okazuje się, że ludzie specjalnie nie chcą angażować się w misje, bo zwykle ktoś na nich zostaje zabity. Staje się to regułą, a statystyki o śmiertelności na „Nieustraszonym” wywołują dreszcz przerażenia. Bezpieczni są jedynie dowódcy, którzy potrafią o dziwo wyjść nawet z wypadków, które realnie powinny już dawno pozbawić ich życia. Co dzieje się na tym okręcie? Dahl nie chce być kolejnym pionkiem w tej niezrozumiałej grze i odkrywa prawdę, która mocno wstrząsa. Rozwiązanie zagadki okazuje się niezwykle zaskakujące i… kosmiczne!

Fabuła jest oryginalna, muszę przyznać, że autor miał bardzo fajny pomysł na samą historię. Coś nowego, jeśli chodzi o tę kategorię. Jednak muszę podkreślić, że do tej książki należy podejść z przymrużeniem oka. Znajdziecie w tej pozycji dużo niewymuszonego poczucia humoru, pieprznych dialogów oraz zabawnych postaci, które od razu się lubi. To literatura lekka, wywołująca uśmiech i pewien sentyment, bo wracamy do lat 60. Uniwersum, do jakiego się przenosimy, nie jest nam obce, od pierwszych stron przywodzi na myśl to stworzone przez Gene’a Roddenbery’ego.

Nie mogę jednak nie wspomnieć o problemach egzystencjalnych rozważanych przez autora. Podróże w czasie, życie po śmierci oraz reinkarnacja. Jeśli chcesz wyłącznie przeżyć tę przygodę i się pośmiać z dowcipów serwowanych przez bohaterów – okej, ta książka jest dla Ciebie. Jednakże ma on swoje drugie dno, Scalzi przemycił w niej materiał, który skłania do zastanowienia się nad sensem życia oraz tym, czy możliwa jest podróż między wymiarami. Przyznam, że jak dla mnie powieść mogłaby być bardziej na serio, z większą ilością szczegółów, ale myślę, że założeniem autora było trafieniem do kilku grup czytelników. Wtajemniczonych w historie science fiction i też kompletnych laików, którzy dopiero w tej książce odkryją wcześniej nieznany dla nich świat. Przez to też polecam wszystkim, nie tylko fanom SF.

Seriale są ważnym elementem „Czerwonych koszul”. To praca przy produkcji „Gwiezdne wrota: Wszechświat” zainspirowały autora do napisania tej powieści. I to w niej analizuje on istotę seriali, to jak są konstruowane i napisane. Można traktować tę książkę jako parodię serialu, ale też nie do końca, bo mimo wszystko autor nie przekroczył w niej linii absurdu. To komentarz do uniwersum seriali SF oraz powieści z tej tematyki.

Teraz przejdę do minusów, bo niestety początek mnie nie zachwycił i trochę zmuszałam się, żeby czytać dalej. Akcja rozkręca się stopniowo, jednakże można zagubić się w ilości informacji, którymi zarzuca nas autor. Jednak chciałam przeczytać ją do końca. Dobrze zrobiłam, bo historia zaczęła ciekawie się rozwijać od połowy książki. Może to nie są do końca moje klimaty i specyfika, ale jakoś nie mogłam wejść do końca w świat przedstawiony przez autora. Nie potrafiłam go złożyć jako całość, do fabuły wkradł się chaos i choć cieszyłam się z rozwoju wydarzeń, to zbyt wiele działo się, jak na tak krótką książkę. Końcówka skleiła mi kilka wątków, ale dalej uważam, że w tym przypadku mniej znaczyłoby więcej.

Jeśli lubisz klimaty science fiction, dużo akcji i interesują Cię seriale, to ta książka z pewnością też przypadnie Ci do gustu. Mnie zaciekawiła, niestety dopiero od połowy, ale liczy się całościowy efekt. Nie jestem szaloną fanką „Star Treka”, „Gwiezdnych Wojen” i nie noszę przy sobie miecza świetlnego, ale dzięki tej powieści zainteresowałam się tematyką. Scalzi w swojej najnowszej książce bawi, wciąga w wir zwariowanych przygód i stawia przed ważnym pytaniem: czy gdzieś tam we Wszechświecie, w alternatywnej rzeczywistości, może istnieć nasz sobowtór? I co by się stało, gdybyśmy przez przypadek go spotkali?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-09-2014 o godz 18:32 oisaj www.tramwajnr4.pl dodał recenzję:
Wojnę starego człowieka Johna Scalziego uważam za najlepszą militarną fantastykę jaką czytałem w życiu. Kocham ją miłością wielką i nieodwzajemnioną. Czerwone koszule to zupełnie inna literatura, znakomita, zabawna, napisana z polotem i pomysłem, polecam je z ogromną przyjemnością.

Podporucznik Andrew Dahl trafia na „Nieustraszonego”, okręt flagowy floty kosmicznej. Niby to awans, ale nie wszystko jest tak jak być powinno. Okręt ma zdecydowanie wyższe od średniej wskaźniki śmiertelności, nowi członkowie załogi z zaskakującą regularnością giną w naprawdę idiotycznych sytuacjach. Andrew wraz z pozostałymi świeżo przybyłymi załogantami postanawia coś z tym zrobić, nie chce być kolejną „czerwoną koszulą”.

Małe wyjaśnienie dla niekoniecznie znających temat. W jednym z najpopularniejszych seriali SF w historii telewizji czyli w Star Treku jeśli tylko na ekranie pojawiał się człowiek w czerwonym uniformie nie będący stałym członkiem obsady można było spokojnie założyć, że zginie w przeciągu najbliższych kilku minut.

Książka Scalziego to znakomity pastisz na seriale SF napisany z ogromnym wyczuciem i wdziękiem. Widać, ze temat wiarygodnych fabuł na potrzeby produkcji telewizyjnych zna on od podszewki, pracował przez pewien czas nad scenariuszami do Stargate Universe. Od pierwszych stron książki można wyczuć, że coś tu nie gra, bohaterowie są papierowi i dość szybko czytelnik może się zorientować, że jest to zabieg świadomy. Widać u Scalziego ogromną inspirację właśnie Star Trekiem i nie chodzi tu tylko o tytuł. Nie wiem czy odrobił lekcję, czy sam jest fanem, ale znakomicie czuje temat, kiedy okazało się, że w książce torpedy trafiają zawsze w pokłady od 6 do 12 to padłem. Ogromną zaletą znakomicie poprawiającą odbiór książki jest to, że bohaterowie są cudownie papierowi, a jednocześnie wiarygodni. Nie wiem jak ten skubaniec to zrobił. Na dodatek wszystko napisane jest z ogromną lekkością i wyczuciem, ani razu nie zdarzyło mu się przeszarżować.

Osobnym wątkiem na jaki zdecydowanie warto zwrócić uwagę jest sprawa otaczającej bohaterów rzeczywistości, to chyba właśnie jest element za który książka dostała Hugo. Scalzi stawia pytanie czym tak naprawdę jest otaczający nas świat, może to film, może książka, a może jeszcze coś innego. Nie jest to może nic na miarę wizji Dicka, ale zdecydowanie daje do myślenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-09-2014 o godz 00:00 DotierJaskier dodał recenzję:
Jestem niesamowicie zaskoczony książką "Czerwone koszule"!. Jako fan fantastyki muszę otwarcie przyznać, iż mam bardzo wyszukany gust jeżeli chodzi o tą tematykę i ciężko mnie zadowolić, a jednak. Książkę czyta się świetnie, jest niezwykle intrygująca i wciągająca a przede wszystkim zaskakująca. Oryginalność i powiew świeżości to zdecydowanie jej najmocniejsze strony!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Chechło Świst Paulina
4.6/5
25,03 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ring Wolf Anna
4.5/5
26,46 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Paprocany Świst Paulina
4.5/5
23,26 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Projekt Hail Mary Weir Andy
4.5/5
29,21 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niewolnica mafiosa Darkss I.M.
4.2/5
26,46 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ratownik Mitra Tomasz
4.1/5
25,03 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przekręt Świst Paulina
4.6/5
25,03 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Naomi Litkowiec Kinga
4.4/5
26,46 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Artemis Weir Andy
3.9/5
25,03 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sitwa Świst Paulina
4.4/5
25,03 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prokurator Świst Paulina
4.4/5
21,89 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Karuzela Świst Paulina
4.4/5
23,20 zł
37,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Gorąca zagrywka Mils Charlotte
4.1/5
27,26 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Podejrzany Świst Paulina
4.6/5
21,89 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Komisarz Świst Paulina
4.5/5
21,89 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marsjanin Weir Andy
4.7/5
29,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gorąca oferta Mils Charlotte
3.4/5
27,26 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W moim śnie Gajewczyk Joanna
4.6/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wystarczy chcieć Grajda J.B.
4.2/5
26,46 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żądanie miłości Ashley Kristen
4.3/5
30,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pies Gończyk Jakub
4.5/5
25,03 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.