Córeczki (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 33,29 zł

33,29 zł 44,99 zł (-26%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Bednarek Adrian Książki | okładka miękka
33,29 zł
asb nad tabami
Bednarek Adrian Książki | okładka miękka
29,52 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Wspólna tajemnica jednoczy bardziej niż więzy krwi.

Ewa jest niedoszłą policjantką, która prowadzi butik w centrum Częstochowy. Pola zrezygnowała ze studiów medycznych i ledwie wiąże koniec z końcem, udzielając lekcji pole dance. Dzieli je prawie wszystko: wiek, osobowość, plany na przyszłość. Łączy zamaskowany morderca zwany Strachem na Wróble, który w odstępie dziesięciu lat sprowadził koszmar na ich rodziny.

Kiedy Ewa przypadkiem wpada na trop prowadzący do Stracha, nie waha się prosić Poli o pomoc. Wspólnie postanawiają odnaleźć bezwzględnego psychopatę, którego tożsamość pozostaje zagadką od ponad dwudziestu lat. Rozpoczyna się drobiazgowe i pełne zwrotów akcji śledztwo, które zmieni niejedno ludzkie życie. A to dopiero początek…

"Nienawiść, zdrada, nieustępliwość i zbrodnia w najnowszym thrillerze Adriana Bednarka. Przed Państwem emocjonująca podróż w głąb kobiecej duszy. Zemsta jest kobietą, a »Córeczki« są tego dowodem. Ostrzegam, one są bezwzględne!"
Magda Stachula

"Przewrotna opowieść o zemście. Wciąga od pierwszej strony!"
Katarzyna Puzyńska

"Thriller psychologiczny z tajemnicą sprzed lat w tle. Zagadka, której rozwiązanie po prostu trzeba poznać!"
Max Czornyj

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Córeczki
Autor: Bednarek Adrian
Wydawnictwo: Novae Res
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 614
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-10-09
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 53 x 212 x 132
Indeks: 33384924
 
średnia 4,6
5
41
4
10
3
6
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
28 recenzji
5/5
04-10-2019 o godz 10:45 przez: Pinko
Dwadzieścia lat temu życie Ewy zmieniło się raz na zawsze. Najpierw w wypadku samochodowym zginął jej ojciec, a kilka miesięcy później zamaskowany mężczyzna, który w jej dziecięcej wyobraźni na zawsze zapisał się jako Strach na Wróble, włamał się do ich domu. Pieniądze nie były jednak tym, czego potrzebował: zadał jej matce jedno ważne pytanie- czy ma zabić ją, czy jej siostrę Martę. Nie znał litości, nie reagował na błagalne okrzyki. Marta zginęła. Od tamtej chwili Ewa przysięgła sobie, że odnajdzie sprawcę, choćby miała poruszyć Niebo i ziemię. Gdy dorosła, wszędzie szukała podobnych spraw; na próżno jednak. Dopiero dziesięć lat później przeczytała o morderstwie kolejnej dziewczynki. Szybko zlokalizowała tę, która ocalała i od tamtej pory razem polowały na Stracha na Wróble. Do czasu. Nikt prócz nich nie szukał mordercy, w końcu w obu przypadkach podano policji nieprawdziwe informacje. Brak kolejnych tropów sprawił, że Ewa i Pola oddalały się od siebie coraz bardziej, a ich specyficzna przyjaźń, zrodzona z cierpienia, powoli gasła. Życie upływało Ewie na ratowaniu własnego biznesu, przeżywaniu szczęśliwych chwil z Iwem, jej facetem oraz na celebrowaniu co drugiego piątku miesiąca w towarzystwie matki. Brak śladów sprawił, że nie mogła nic więcej uczynić w tak ważnej dla niej sprawie. Ale czym byłby los ludzki bez niespodziewanych zwrotów? Czekając na partnera w jego salonie fryzjerskim usłyszała głos, który przeszył ją do głębi- po tylu latach Strach na Wróble wreszcie się pokazał! Teraz tylko wystarczy odkurzyć znajomość z Polą i ruszyć tropem tajemniczego klienta... Twórczość pana Bednarka zapisała się w mojej pamięci czytelniczej w bardzo pozytywny sposób; najpierw trafiłam na serię Pamiętnik diabła, potem był Skazany na zło, która to książka jedynie utwierdziła mnie w przekonaniu, że nasz rodak pisze dobrze. Teraz czas na Córeczki, po których spodziewałam się bardzo wiele dobrego. I po raz kolejny aplauz dla autora. Ewa i Pola, choć nierodzone siostry, same o sobie mówią "bliźniaczki". Nie, nie są do siebie ani odrobinkę podobne: Ewa jest bardzo zorganizowana, prowadzi własny, choć podupadający biznes, lubi eleganckie ubrania. Pola z kolei kocha tatuaże, czaszki, a codzienność dzieli między dawanie lekcji tańca na rurze i obsługiwanie klientów w barze Zygi. O ile pierwsza z nich ma dobry kontakt z matką, o tyle druga nienawidzi swojej rodzicielki. Ewa pragnie odnaleźć mordercę, Pola -po latach- ma do tego już znacznie mniejszy zapał. Szczególnie, że bez idealnej siostry jej życie stało się odrobinkę bardziej kolorowe. Tylko odrobinę, gdyż jej matka wszelkie chore ambicje skupiła na niej, zapełniając jej dzień korepetycjami bądź zajęciami dodatkowymi. Obie tak od siebie różne, a mimo to połączone wspólną tragedią. Nikt na świecie nie zdawał sobie sprawy, co mogły przeżywać. Autor bardzo sprawnie przeprowadził nas przez meandry przeszłości swoich bohaterek. Poznajemy dokładnie wydarzenia sprzed lat, jak i obecną sytuację obu kobiet. Wciągnęłam się od samego początku, niecierpliwie wyczekując rozwiązania tajemnicy Stracha na Wróble. Czy mężczyzna miał jakąś awersję do małych dziewczynek? Czy chciał ukarać matki, nie mając w swojej własnej oparcia przez lata młodości? Cóż... rozwiązanie jest jeszcze bardziej skomplikowane. Jak już wspominałam, Ewa i Pola różnią się od siebie jak woda i ogień. Początkowo zapałałam sympatią do tej nieokiełznanej Poli, a jednak późniejsze wydarzenia zupełnie zmieniły mój punkt widzenia. Dla odmiany, znielubiłam ją za pewne krzywdzące dla innych decyzje. Przeszłość, ale również podejmowane próby rozwiązania sprawy były bardzo ciekawe. Znów muszę zaznaczyć, że w tym przypadku duże znaczenie miał po prosu kpiący śmiech Przeznaczenia. Gdyby nie to przypadkowe "spotkanie" w salonie Iwa, kobiety nadal nie miałyby nic. A tak, mimo upływu lat, Ewa poznała głos swojego największego wroga. I wreszcie mogła przejść do działania, próbując zainteresować śledztwem także Polę. Przyznam, że zakończenie to majstersztyk. Nawet nie wyobrażałam sobie, że ten tajemniczy Strach na Wróble mógł mieć taki powód, by stawiać matki przed wyborem, a potem zabijać wskazaną córkę. W swojej chorej wyobraźni czuł pewną satysfakcję odbierając rodzinom to, co sam utracił wiele lat temu. Jego tajemnica była bardzo wstrząsająca, a wydarzenia podkreślają, jak duże znaczenie ma zwykły przypadek i zbieg okoliczności. Świat naprawdę jest mały. Szkoda tylko, że za niektóre winy ludzi musi płacić zupełnie ktoś inny. Córeczki to skrzętnie upleciona pajęczyna tajemnic, mroku i przede wszystkim cierpienia- tak bohaterek, jak i sprawcy. Bo oczywiście, mężczyzna mógł mieć skrzywioną psychikę, ale za jego czynami stało coś więcej, niż zwykłe odczuwanie przyjemności z mordowania. On miał swój cel.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2019 o godz 20:13 przez: Anonim
Po raz trzeci sięgnęłam po twórczość Adriana Bednarka i po raz kolejny jestem zachwycona. Z każdą powieścią autor stawia coraz wyżej poprzeczkę innym, a sam dochodzi do perfekcji w swojej twórczości. Aż się boję myśleć, co może mnie spotkać przy kolejnej odsłonie jego pomysłów … Dwie tak różne osoby, a tak sobie bliskie w bólu i wspólnej tragicznej przeszłości. Ewa – niedoszła policjantka, zajmuje się prowadzeniem butiku w centrum Częstochowy. Pola – porzuciła studia medyczne i jest instruktorką polo dance. Każda z nich żyje we własnym świecie i zmaga się z bólem. Co je połączyło? Podobne tragiczne wydarzenia, które dotknęły ich rodziny. Obie dążą za wszelką cenę do schwytania sprawcy koszmarów ich rodzin. Określają go mianem Strach na Wróble. Ich rodziny ukryły w tajemnicy prawdziwy przebieg wydarzeń sprzed lat, żyły w kłamstwie i przekonaniu, że tak będzie najlepiej. Ich matki do dziś zmagają się z koszmarem, którego doświadczyły od przestępcy, wybór, którego musiały dokonać, nie daje im spokoju, cały czas dźwigają na barkach tamte tragiczne wydarzenia. Czy mogły temu zapobiec? A gdyby wybrały inaczej lub w ogóle nie dokonały żadnego wyboru, jak dziś wyglądałoby ich życie? Czy jeszcze by dzisiaj w ogóle żyły? Mnóstwo trudnych, nie dających spokoju pytań, które chyba nigdy się nie skończą … Przypadek sprawił, że Ewa wpadła na trop sprawcy. Rozpoznała go po głosie. Od tego momentu wydarzenia nabierają rozpędu, akcja się rozkręca na dobre, a nam przyjdzie tylko czekać na jej finał. Ich prywatne śledztwo mknie bez zatrzymywania, czasami zmienia dla zmylenia swój bieg, życie bliskich jest w wielkim niebezpieczeństwie, nie każdy może spać spokojnie. Nawet nie powinien … Córeczki to niebezpieczna gra na emocjach, z zagadką mającą swoje źródło w przeszłości, w tragediach rodzin, których wybór przez mordercę był przypadkowy, ale miał wspólny klucz. Autor gra na naszych emocjach, szalenie z nami się przekomarza, utrudnia dochodzenie do prawdy i zmienia wielokrotnie nasz tok myślenia. Sprawnie nami manewruje, osacza i sprawia, że czujemy się jak skrzywdzone tytułowe córeczki. Maleńkie i przytłoczone, ale z wielkim pazurem i odwagą. Nie ma miejsca i czasu na zbędne ceregiele, walczymy z demonem przeszłości, bezwzględnym psychopatą. Nawet trudno sobie wyobrazić rozmiar jego okrucieństwa, tego nie jest się w stanie przekazać w kilku słowach, to trzeba poczuć przy głębszej lekturze tej powieści. Córeczki skłaniają do konfrontacji z trudną przeszłością, pozwalają dążyć do odkrycia prawdy, nie ważne, że ogromnie bolesnej, ale taki cel mają przed sobą bohaterki. Wspólne dążenie do obnażenia Stracha na Wróble jednoczy je w działaniach, co prawda nie zawsze są zgodne w metodach, ale mają wspólnego wroga. Czy odkrycie, jakiego dokonają pozwoli im uznać, że ich rodziny zostały pomszczone? Czy będą mogły spokojnie spojrzeć w lustro? „... wspólne dźwiganie tego samego bólu zawsze jest łatwiejsze niż bycie samotnym w niedoli”. Adrian Bednarek wyczynia z nami cuda. Gra na naszych emocjach. Nerwy rozpala do czerwoności. Serce mało z nas nie wyskoczy. Serwuje nam masę okrucieństw i przerażenia. Nawet brak mi słów, aby opisać wszystkie stany emocjonalne, jakie przy tej lekturze mnie nawiedziły. Strach, ból, rozpacz, złość, obawa czy chęć zemsty były ze mną przez ponad 600 stron. Nie opuszczały mnie nawet na chwilę, ich konfiguracja i natężenie w danej chwili zależały tylko od wydarzeń, których byłam uczestnikiem. Czasem ból zamieniał się miejscem ze strachem, rozpacz mijała się z chęcią zemsty, ale wszystkie zawsze były przy mnie obecne. Takie emocjonalne eldorado. Muszę przyznać szczerze, że z każdą kolejną stroną pragnęłam coraz bardziej dojść do prawdy, to był mój cel - odkryć ją. Z każdą minutą czytania rozpalam się do czerwoności, czy to ze strachu czy przerażenia, nie istotne, ważne, że nie chciałam tej powieści wypuścić z ręki. Chciałam ją chłonąć całą tu i teraz. Cały dzień spędziłam przy niej, po prostu nie mogłam jej odstawić, nawet kosztem zaniedbania niektórych codziennych obowiązków. Nie będę chyba zbyt oryginalna, gdy wspomnę, że zakończenie mnie zaskoczyło i nie w pełni usatysfakcjonowało. Rozbiło mnie na drobny mak. Było nieprzewidywalne. Czy takiego oczekiwałam? Chyba nie do końca. Czy mogę ją polecić? Nie, jej nie trzeba reklamować, ona sama w sobie jest cenną wartością. Bombą z opóźnionym zapłonem, która w każdej chwili może wybuchnąć. A kiedy wybuchnie? W najmniej spodziewanym momencie. Więc chwytajcie ją, póki jeszcze lont powoli się tli ...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-02-2021 o godz 12:41 przez: Inthefuturelondon
Powieści Adriana Bednarka są dość popularne i zyskuję naprawdę sporą grupę miłośników. Kilka lat temu miałam okazję czytać inną książkę tego autora, która naprawdę przypadła mi do gustu. Nie dziwię się więc sama sobie, że z ekscytacją podchodziłam do lektury Córeczek. Jednak czy rzeczywiście było tak ekscytująco i ciekawie, jak się zapowiadało? Ewa to niedoszła policjantka, która prowadzi swój butik w centrum Częstochowy. Pola to młoda kobieta, która zrezygnowała ze studiów medycznych, a teraz ledwie wiąże koniec z końcem, udzielając lekcji pole dance, które nie przynoszą jej niestety zbyt wysokich zysków. Te dwie postacie dzieli niemal wszystko: wiek, wykształcenie, poziom życia i ambicje. Jest jednak jedna rzecz, która łączy je niczym stałe spoiwo: zamaskowany morderca, którego nazwały Strachem na Wróble, który przyczynił się do rozpadu ich rodzin. Kiedy jedna z nich przez przypadek natrafia na trop, który może doprowadzić je do tej bestii, łączą siły i postanawiają zrobić wszystko, by się zemścić. W końcu nie od dziś wiadomo, że zemsta jest kobietą... Powieść ta liczy sobie ponad sześćset stron i spodziewałam się naprawdę dobrej i takiej gęstej akcji przez całość tej historii. Po optymistycznych recenzjach takie były moje oczekiwania względem tej powieści, jednak... okazało się inaczej. Przez pierwsze dwieście stron nie miałam za bardzo pojęcia, o czym czytam. Jest to thriller, który miał mnie zagiąć od pierwszej strony czy bardziej obyczajówka z wątkiem dreszczowca? Z całym szacunkiem do autora, który prawdopodobnie celowo rozciągnął ten wstęp do takiej długości, ale miałam ochotę porzucić lekturę tej pozycji. Na szczęście tego nie zrobiłam, bo Adrian Bednarek pokazał mi, jak bardzo myliłam się co do tej historii. Główne bohaterki, czyli Ewa i Pola zostały wykreowane bardzo dobrze i ciekawie. Można pomyśleć, że będą one zrobione “na jedno kopyto” - nic bardziej mylnego! Autor stworzył je jako całkowite przeciwieństwa, które w dodatku mają swoje charaktery i są po prostu ludzkie. To nie są kolejne kartonowe postacie, których nie da się znieść. Jeżeli miałabym wybierać bohaterkę, którą polubiłam bardziej, wybrałabym Ewę. Na swój sposób wzbudziła moją sympatię. Styl pisania autora również oceniam na dużego plusa. Fabułę oraz prowadzenie akcji także, bo jak pisałam wyżej, autor pokazał mi, że byłam w ogromnym błędzie, chcąc porzucić tę historię po dwustu stronach. Co tam się dalej działo... Nie okłamię Was, pisząc, że absolutnie się tego nie spodziewałam i poczułam się mile zaskoczona. Córeczki zasłużyły więc na całkiem dobrą ocenę. Chciałabym tutaj wspomnieć też o portrecie psychologicznym owego Stracha na Wróble, który całkowicie mnie zachwycił. Adrian Bednarek zadbał o to, by cała historia trzymała się jakoś całości i przedstawił powody, dla których sprawca postępował tak, a nie inaczej. O tym, czy było to logiczne, czy też wręcz przeciwnie nie będę rozprawiać, ponieważ tutaj przydałby się raczej ktoś, kto zna się na psychologii. Według mnie dodało to całej historii smaczku i jeszcze wyżej postawiło tę pozycję w moich oczach. Jeżeli poszukujecie dobrej powieści z gatunku thrillera/sensacji, która Was wciągnie i oderwie od trosk życia codziennego - Córeczki mogą okazać się bardzo dobrym wyborem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-09-2020 o godz 19:57 przez: Ruda Recenzuje
Choć ich życie wygląda zupełnie inaczej, połączyła ja wspólna tragedia i chęć zemsty. Dziś, po wielu latach, Ewa i Pola otrzymują szansę, by zrewanżować się temu, który zmienił ich życie na gorsze i zostawił je z dramatycznymi wspomnieniami. Czy nadarzająca się okazja przemieni kobiety z ofiar w sprawczynie? “Córeczki” to kolejna w mojej rozrastającej się kolekcji książka Adriana Bednarka. Choć każda z nich oferuje inny temat, to we wszystkich zbrodnie pięknie łączą się z ludzkimi namiętnościami, oferując czytelnikom mocną lekturę i efektowne przesłanie. Tak pożądane i cenione przeze mnie elementy thrillera i kryminału znalazłam i w tym tytule. W swojej książce Bednarek pokazuje, jak wielką rolę w życiu każdego człowieka odgrywa przeszłość i jak bardzo to, co wydarzyło się nawet wiele lat temu wpływa na nasze życie. Jego bohaterki połączyły okropne, mroczne i niepozwalające o sobie zapomnieć wydarzenia, a konsekwencje tamtych nocy zmieniły je na zawsze. Podążając śladem tej nietypowej pary detektywów amatorów próbujemy znaleźć sprawcę i rozprawić się z nim po latach. Bardzo lubię śledztwa prowadzone taką nieprofesjonalną drogą, przez osoby niemające do czynienia ze zbrodnią na co dzień, kierowane osobistymi motywami, a nie zawodem i finansami. Takie sprawy zawsze wypadają inaczej, ciekawiej, bardziej świeżo. Mam wrażenie, że ich uczestnikom nie wszystko zostaje podane na tacy, że sporo w tym przypadku, a całość zazwyczaj ma dość zawiły i nieco skomplikowany charakter. Tym razem w roli śledczych mamy dwie temperamentne kobiety- połączone podobnymi doświadczeniami, a jednak różne jak ogień i woda. Te żywioły ścierają się na kartach książki raz po raz. Dzięki temu całości nie brakuje emocji, nabiera ona żywszych tonów, zdaje się bardziej życiowa. Oprócz rozliczenia z przeszłością, pojawia się też tutaj kłopot z tym, co w życiu bohaterek ma miejsce obecnie. Konflikty na różnych płaszczyznach, walki toczone nie tylko z innymi, ale i ze sobą, osobiste problemy i poważne dylematy, mocne wzruszenia, chwile słabości, wzloty i upadki. Bednarek dba o to by sfera obyczajowa była niemniej interesująca niż ta kryminalna, wplatając w fabułę także nutkę romansu i trochę uniesień. Warto dodać, że pisarz ma dobry, wyrazisty i wypracowany styl, umiejętnie łączy dialogi z opisami, dzięki czemu lektura się nie dłuży. Zaprasza nas do świata pełnego emocji, o których potrafi pisać, czyniąc je jeszcze silniejszymi. I te emocje w czasie czytania przechodzą z powieściowych bohaterek na nas, czyniąc nas cichymi uczestnikami przedstawianych wydarzeń. „Córeczki” to książka, którą dobrze czyta się od początku do końca. Zadecydował o tym świetny miks różnych elementów, jakie złożyły się na spójną i dopracowaną historię. Autor przedstawił zbrodnię, która mocno działa na wyobraźnię i zmysły, mąci w głowie i daje do myślenia. O takich wydarzeniach nie można zapomnieć, one wymagają działania i odważnych, czasem nierozważnych decyzji. Książkowe bohaterki raz po raz udowadniają, że nie brakuje im temperamentu, a podejmowane przez nie kroki mogą zaskoczyć. Ta powieść pozwala czytelnikowi porządnie się zaczytać i zapomnieć przez chwilę o własnych sprawach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-02-2020 o godz 22:54 przez: Tomasz Kosik
Jedni rodzą się geniuszami matematycznymi. Inni zaś z talentem pisarskim. Bez wątpienia do tej drugiej grupy należy Adrian Bednarek, który w swych książkach wprowadza nas w wyjątkowy klimat. Zapewne do tej pierwszej również należy, gdyż zawsze może liczyć… na uznanie swych czytelników. Autor za każdym razem buduje mroczny klimat, który pochłania maksymalnie. Tak samo jest w przypadku Jego najnowszego thrillera psychologicznego pod tytułem „Córeczki”. Ta licząca ponad sześćset stron książka intryguje fabułą i porusza stworzonymi kreacjami bohaterów. Podczas czytania towarzyszy nam istna karuzela emocji. Opis traumatycznych doświadczeń, pozostawia trwały ślad w psychice. Nie sposób wyobrazić sobie, co czuć musi ofiara, poddana takim torturom nie tyle co cielesnym, co psychicznym. Nikt z nas nigdy, choć na ułamek sekundy nie chciałby stanąć przed takim dylematem, jak matki „Córeczek”. Tajemniczy klimat jaki Adrian Bednarek zarysował, tworzy w naszych umysłach niepowtarzalną aurę. Poznajemy historię Ewy, niedoszłej policjantki, która prowadzi butik w centrum Częstochowy oraz Polii, nauczycielki tańca pole dance. Osobowości bohaterek, to dwie skrajności, różnica wieku, czy podejścia do życia ukazuje nam kobiety odmienne od siebie. Obie kobiety łączy wspólna historia, związana z mordercą okrzykniętym mianem Stracha na wróble, który w dzieciństwie wyrządził im krzywdę pozostawiającą trwały ślad. Gdy po latach Ewa trafia na jego trop, postanawiają razem połączyć swoje siły w próbach odnalezienia mordercy. Bezwzględne w swych działaniach dążą do wymierzenia sprawiedliwości. Czy zdołają rozwikłać zagadkę, która od ponad dwudziestu lat nie została rozwiązana? Do jakich czynów są zdolne, by pomścić mordercę, który zesłał zło na ich rodziny? Z każdą stroną akcja nabiera tempa, tak by w newralgicznym punkcie historii rozsadzić nasze emocje na drobne kawałki. A gdy wszystko połączymy w jedną całość, otrzymujemy obraz wstrząsającej historii, którą stworzyć mógł tylko pisarz posiadający niebywały talent w swym twórczym umyśle. Drżenie rąk i ciarki na całym ciele towarzyszyć będą Wam wraz z każdym krokiem Ewy i Polii w dochodzeniu do wymierzenia sprawiedliwości. Chęć zemsty, która przepełnia kobiety, jest tak ogromna, że nie zawahają się sięgnąć po najcięższy kaliber. Autor fenomenalnie wniknął w psychikę człowieka owładniętego chęcią zemsty. Rozłożył na czynniki pierwsze wszelkie elementy, które posuwają nas do czynów dążących do zadośćuczynienia złu, którego doświadczyliśmy. Adrian Bednarek umiejętnie dawkuje emocje, które stopniowo narastają w naszych umysłach. Warto sięgnąć po tę książkę, by poznać nowe oblicze Autora, który dotychczas znany był z mroczniejszych klimatów. „Córeczki” to powieść utrzymana w tonacji thrillera psychologicznego, który stoi w czołówce książek tego gatunku. Adrian Bednarek rośnie w siłę, udowadniając swoim czytelnikom, że również w tym gatunku ma ogromne pole do popisu, a jego potencjał to dobry prognostyk na przyszłość. Zatem Panie Adrianie proszę tworzyć kolejne dzieła. Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Novae Res http://www.czyt-nik.pl/recenzje/zemsta-jest-slodka/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-10-2019 o godz 22:15 przez: Anonim
"Tęsknota jest trucizną, wybieram śmierć, widziałem na własne oczy, jak potrafi wszystko uprościć." Ewa i Pola to diametralnie różniące się od siebie dziewczyny, można by rzec, że są niczym dwa przeciwległe bieguny. Ewa - dojrzała kobieta, niedoszła policjantka prowadząca prywatny butik z artykułami dla sportowców. Pola rozpoczyna w zasadzie w dorosłe życie, studia medyczne zamieniła na pole dance, którego jest instruktorką. Zadziorna blondynka z tatuażami. Co łączy tę dwójkę? Tragedia rodzinna takiego kalibru, że nie życzyłabym jej największemu wrogowi. Strach na wróble, bo tak został nazwany w nawiązaniu do swojego "przebrania" morderca, w odstępie dziesięciu lat, w brutalny sposób sprowadza koszmar na obie rodziny. Dramat, którego konsekwencje matki jak i córki będą odczuwać do końca życia. Gdy pewnego dnia, w drodze przypadku, Ewa wpada na trop mordercy, postanawia wraz z "bliźniaczką" odszukać Stracha, odkryć jego tożsamość i dokonać zemsty. Prywatne śledztwo dwóch okropnie zranionych kobiet... A zraniona kobieta nie cofnie się przed niczym w dążeniu do zemsty... "Córeczki" to thriller, do którego poczułam moc przyciągania w momencie, gdy ten tytuł pojawił się w zapowiedziach ;). Byłam niemal pewna, że historia w nim zawarta będzie naprawdę dobra. Powieść, mimo sporych gabarytów, wciąga już od pierwszych stron, choć początkowo niewiele się dzieje, taki paradoks :) Można? Można ;). Autor przedstawia nam stopniowo sylwetki głównych bohaterów, dozuje informacje, by zaintrygować czytelnika. Charakterystyka zarówno Ewy jak i Poli jest bardzo szczegółowa, co w moim odczuciu jest dużą zaletą. Z największym zaciekawieniem pochłaniałam rozdziały poświęcone retrospekcjom. Tu kartki przewracały się same, a ze strony na stronę byłam coraz to bardziej zdruzgotana. W pewnym momencie wydarzyło się coś, czego bym się po sobie nie spodziewała. Otóż... popłakałam się czytając thriller, autor dokonał niemożliwego. Sama nie potrafię tego wyjaśnić, chociaż... znalazłam jakieś wytłumaczenie. To dowód na to, że Adrian Bednarek potrafi zagrać na emocjach czytelnika i to konkretnie. Rozdziały przedstawione z perspektywy mordercy? Nie lubię tego słowa, ale tu nie da się powiedzieć inaczej - sztos! I tu również należą się brawa za świetną charakterystykę postaci. "Córeczki" to thriller napisany lekkim językiem, przez treść zawartą w książce się płynie, czyta się szybko, a jednocześnie nie chce się jej kończyć. Może i stosunkowo mało w niej drastycznych momentów, ale gdy już się pojawiają to z przytupem. Krwawą rzeź zastępują bardzo dobre portrety psychologiczne bohaterów. Czy "Córeczki" posiadają jakieś wady? Według mnie, jedną. Momentami pewne opisy były zbyt długie, pominęłabym kilka nieistotnych, niczego nie wnoszących do treści akapitów. W morzu tak wielu zalet, jedna wada ;). Podsumowując, moje pierwsze spotkanie z twórczością autora uważam za udane, więc na pewno nie będzie ono ostatnim. Pora nadrobić zaległości, zdecydowanie :).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2021 o godz 10:57 przez: Renata
Październik a za oknem przyjemna złota Polska jesień, temperatury wskazują że śmiało można i konieczne jest wędrowanie po lasach, parkach, oddychać powietrzem i cieszyć się promieniami słońca. Należy w tedy wybrać się na piknik, na ławkę w parku i otworzyć książkę, zanurzyć się w przygodzie, sensacji, lekturze która zatraci nas bezpowrotnie. Jakże wielkim zaskoczeniem była dla mnie powieść o której wcześniej nie miałam zielonego pojęcia, co prawda wydana w 2019r. ale czy książki mają datę ważności, wyszarpnęłam ją z półki Powiatowej Biblioteki Publicznej w Turku, ile sprawiła mi radości, zaskoczenia, pomimo iż była cegłą, zajęła mi czasu tyle co kot napłakał, a chwile z nią były zbyt krótkie i znowu poczułam zawód, że wszystko co dobre szybko się kończy. ; Wspólna tajemnica jednoczy bardziej niż więzy krwi ; Ewa i Pola, połączeni brutalną śmiercią swoich sióstr, łączą siły by odnaleźć mordercę który zniszczył im życie. Po latach natrafiają na człowieka który z głosu przypomina im dzień w którym brutalnie odebrano im dzieciństwo, jawi się jako koszmar którego poprzez przebranie nazywają Strachem na Wróble, matką córek dał wybór którego miały dokonać po wskazaniu która z nich ma zginąć. Historia dwóch niepokornych kobiet, która próbuje żyć własnym życiem, lecz przeszłość kładzie cień na ich wyborach, teraźniejszości. Wyłapują wszelkie poszlaki które prowadzą po dwudziestu latach do mordercy, jakim zaskoczeniem okaże się człowiek który pozostawił relikty zbrodni, pamiętnik w którym opisuje swoje dokonane dzieła. Co jest przyczyną że psychopata postanowił dokonać rzezi? Pełne zwrotów akcji śledztwo ukazuje inną stronę medalu, każda z kobiet postanawia się zemścić, ma swój własny plan, egoistyczny, snobistyczny, a może tylko nam się tak wydaje że kierują się własnymi pobudkami, mając jednak na uwadze dobro i troskę bliskich osób? Adrian Bednarek z profesjonalnym niemal namaszczeniem nakreślił portret psychologiczny dwóch bohaterek, ich relację z matkami, ich wspomnienia z dnia w którym zawalił im się świat. Niby delikatne, niby nie winne, słabe, potrzebujące oparcia w drugiej osobie, stają po drugiej stronie barykady po to by zaprezentować swoją siłę, determinację, charakter i temperament. Po trupach do celu? chęć uzyskania odpowiedzi na nurtujące pytanie, dlaczego to je spotkało? czy można byłoby uniknąć tragedii? Dla mnie ta powieść kryminalna, jest niesamowitą powieścią psychologiczną, thrillerem który wywołuje mnóstwo emocji, daje niesamowitego kopa, adrenalinę, chęć czytania i zagłębiania się w fabułę która jest wielowymiarowa. Autor ukazał psychikę naderwaną przez okrutny los, uchylił to czym jest uczucie zazdrości, zadośćuczynienia. Mocna, trzymająca napięcie książka od której trudno się oderwać. Polecam . Wydawnictwo: Novae Res
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-11-2019 o godz 18:29 przez: agata
Ewa ma trzydzieści lat, pochodzi z niewielkiej wioski spod Częstochowy, prowadzi butik ze sportowym obuwiem, lubi seks i właśnie odnalazła szczęście u boku Iwa, młodego, dobrze prosperującego fryzjera. Pola jest dziesięć lat młodsza, do tej pory miała tylko jednego chłopaka, który ją porzucił dla kariery, zrezygnowała ze studiów medycznych, pracuje w pubie i jest niepokorną młodą kobietą. Łączą je dwie rzeczy - obie mają skomplikowane relacje z matkami i obie straciły siostry, zamordowane przez tajemniczego Stracha na Wróble. Przez lata starały się na własną rękę odnaleźć morderczego psychopatę, ale do tej pory ich próby spełzały na niczym. Nie pomagał fakt, że tak naprawdę nie pałały do siebie sympatią a złośliwy chichot losu, który je połączył, także ogromnie je odmienił. Na gorsze. Tę książkę ciężko jest zrecenzować w taki sposób, aby Was zachęcić a jednocześnie nie uszczknąć ani grama z aury tajemniczości. Adrian Bednarek, autor, tym razem nie zaczyna prowadzenia fabuły "od wysokiego C". Oh, oczywiście jest prolog, który zapowiada potworności, o których będzie mowa, ale powieść zaczyna toczyć się wolno, miarowo przybierając niczym kula śnieżna. Poznane w pierwszych rozdziałach kobiety okazują się bardziej skomplikowane, niż możnaby przypuszczać a zbrodnia, która je łączy jest o wiele potworniejsza, niż możnaby sobie wyobrazić. Co dziwne, ani Ewa ani Pola, nie są bohaterkami, które da się polubić, aczkolwiek czuje się żal, że taki los spotkał właśnie je. I ich matki - totalnie różne, kompletnie inne osobowości, które musiały podjąć najtrudniejszą w życiu decyzję i które przez to straciły tak naprawdę wszystko. I których nie docenia nikt - ani córki, ani one same, ani... czytelnik. Nie wiem czy tylko ja odniosłam wrażenie, że kobiety celowo przedstawione są w tak krytyczny sposób, aby łatwiej było zrozumieć postępowanie ich córek - ale być może naprawdę nie miały zbyt wiele do zaoferowania a ja na siłę doszukuję się w ich postaciach tego matczynego oddania, nieskończonej, choć potwornie trudnej miłości. W każdym razie, Strach na Wróble przypieczętował ich los w najgorszy z możliwych sposobów; sprawił, że umarły już za życia. Wielkie uznanie należy się autorowi za ogrom pracy, jaki włożył w stronę psychologiczną swojej powieści. Spokojnie mógł skupić się jedynie na akcji i też "Córeczki" byłyby bardzo dobre, ale dzięki tym wszystkim emocjom złym i dobrym, nabrały całkiem innego znaczenia. Jestem pewna, że ten tytuł zadowoliłby fanów najlepszych pisarzy i mógłby stanąć na półce pomiędzy Kingiem, Carterem czy Slaughter - jako tytuł równorzędny, z tej samej wyżyny literatury współczesnej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-10-2019 o godz 07:09 przez: ANETA
„Kochana, dobra, otwarta i wyrozumiała. Prawdziwa mamusia. Jedna decyzja i jeden niefortunny splot okoliczności zmieniły ją w podłą matkę, złą kobietę..” Ciężko mi w duszy gra, bo Strach na Wróble okazał się nie taki straszny, mroczny i krwawy. Nie ma co ukrywać, że Adrian Bednarek do tej pory ostro z nami czytelnikami pogrywał. Więc z wypiekami na twarzy oczekiwałam „Córeczek”. Mając już w rękach swój egzemplarz, zaczęłam patrzeć na ilość kolejno przeczytanych stron i zastanawiałam się, kiedy akcja nabierze tempa? Niestety, nic takiego się nie stało. Wręcz przeciwnie, w połowie książki, miałam ochotę ją odłożyć. Bohaterkami powieści są kobiety, Ewa i Pola, których łączy trauma z dzieciństwa i nieznajomy im Strach na Wróble. Obydwie mieszkają w Częstochowie, każda zajęta własnym życiem, lepiej lub gorzej radząc sobie finansowo i prywatnie. Skutki tragicznych wydarzeń z przeszłości odczuwają do dziś dnia. Nie pomagają o tym zapomnieć również ich relacje z matkami, na których to piętno tragedii też pozostawiło ślady. Nie ma tu miejsca na miłość i przyjaźń, a niewypowiedziane słowa i dokonane czyny, pozostawiły po sobie pretensje i mnóstwo żali. I tak właściwie, historia ta krąży wokół tego wszystkiego. Jeśli chcecie się dowiedzieć, co takiego przydarzyło się „bliźniaczkom” i jakie przygody je czekają, sięgnijcie i dajcie znać. „..wykonała zdjęcie maski, która obu śniła się nocami i jawiła jako największy życiowy koszmar”. Ciekawym wątkiem w tej powieści na pewno jest morderca, który pewnego dnia znów pojawia się w życiu naszych bohaterek. Ewa i Pola, które jakoś nie nawiązały wcześniej wspólnego języka, rozpoczynają razem jego poszukiwania i własne śledztwo. Gdyby nie używany tu język młodzieżowy/slang, charakterystyczny dla A.Bednarka, nic nie wskazywałoby na to, że wyszło to spod jego pióra. Do tej pory w każdej powieści, ba nawet w krótkim opowiadaniu nie brakowało ostrości w słowach, a co dopiero w czynach. Brutalność, sadyzm i manipulacja, do których mnie przyzwyczaił, tutaj były niewystarczającą namiastką. Przez to, że losy naszych głównych postaci zostały rozwleczone w czasie, straciłam zainteresowanie tą lekturą. Pojawiająca się postać psychopatycznego mordercy, która przez kilka stron uzewnętrznia się czytelnikowi. też pozostawiła mi niedosyt. Pomysł na tę fikcję jest bardzo dobry i historia ta może się podobać czytelnikom. Ja czuję się zawiedziona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-11-2019 o godz 17:51 przez: Anonim
Fabuła "Córeczek" Adriana Bednarka opiera się na tragicznych historiach kilku rodzin. Wydarzenia, które miały miejsca w trakcie kilkudziesięciu lat, mocno splatają się, a łączy je jedna osoba - pan Strach na Wróble. Przydomek nadały mu Pola i Ewa. Tragedie, które wydarzyły się w ich domach, kiedy były dziećmi, mają ogromny wpływ na kształtowanie się ich charakterów i późniejsze losy. Dziewczynki wyrosły na piękne atrakcyjne kobiety - nie są już tak bezbronne jak 10 i 20 lat temu - drzemie w nich kobieca siła i chęć zemsty. Nie łączą je więzy krwi czy wspólne zainteresowania - są sobie całkowicie obce, ale mają tajemnice ukrywane przed resztą świata. Tylko one i ich matki znają prawdziwy tok wydarzeń sprzed lat. Ewa i Pola potrafią przeprowadzić własne śledztwo - z dala od policji. Dzięki swojej inteligencji na podstawie tropów są coraz bliższe poznania tożsamości mordercy ich sióstr. Napięcie rośnie z każdą stroną. W moim przypadku apogeum emocji, które we mnie buzowały w trakcie lektury, miało miejsce, kiedy dziewczyny odkryły pewien zeszyt. Gdy razem z Polą i Ewą czytałam jego fragmenty, naprawdę bałam się, byłam zszokowana. "Córeczki" mrożą krew w żyłach. Przyszłym czytelniczkom tej książki mogę poradzić, żeby przygotowali się na krwawą jatkę. Nie jest to lektura dla osób o słabych nerwach. Główne bohaterki nie są tylko ofiarami, także mają zdolność do niemoralnych czynów. Adrian Bednarek jest specjalistą w tworzeniu złych charakterów i myślę, że chyba właśnie na tym polega sukces jego książek. W "Córeczkach" mieściło się tyle zła, okrucieństwa i bólu, że muszę trochę ochłonąć po tej książce. Powieść wywołała we mnie wiele emocji, co oznacza, że w mojej ocenie jest dobra. Ilość pojawiających się we mnie emocji w trakcie czytania jest dla mnie pierwszym kryterium, na podstawie którego oceniam książkę. Fabuła odchodzi trochę na dalszy plan, ale także jest ważna. Momentami miałam wrażenie, że była ona trochę naciągana i nielogiczna, że nikt w prawdziwym świecie tak by się nie zachował. Ale to jest fikcja literacka - a fikcja przecież odbiega od rzeczywistości, rządzi się własnymi prawami. Z czystym sercem mogę polecić tę lekturę fanom thrillerów i kryminałów. Mamy swoich dobrych polskich pisarzy specjalizujących się w tych gatunkach, a Adrian Bednarek do nich należy,
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-11-2019 o godz 23:20 przez: Patrycja Kunicka
"Chodź tu, kochanie, może nic ci się nie stanie" Na książki Adriana Bednarka zawsze czekam z ogromną niecierpliwością i za każdym razem jestem bardzo ciekawa jaki psychopata, tym razem wyjdzie spod jego pióra. Tak też było z tą powieścią. "Córeczki" różnią się od poprzednich książek autora, ale mi to zupełnie nie przeszkadzało. Po raz kolejny dałam się wciągnąć w opowiadaną przez niego historię. Nie jest ona co prawda tak trzymająca w napięciu jak choćby seria z Kubą Sobańskim, jednak moim zdaniem warto po nią sięgnąć. Ewa - trzydziestolatka, prowadząca ekskluzywny butik w centrum Częstochowy. Pola - wytatuowana instruktorka pole dance. Dzieli je prawie wszystko. Tak różnym kobietom trudno byłoby znaleźć wspólny język, jednak chęć zemsty potrafi łączyć jak mało co. Strach na Wróble to morderca, który od lat pozostaje nieuchwytny. Zniszczył rodziny Ewy i Poli, a ich życie zamienił w piekło. Trauma, którą przeżyły w dzieciństwie sprawiła, że postanowiły działać wspólnie i odnaleźć psychopatę. Rozpoczynają własne śledztwo, nie spodziewając się dramatycznego zakończenia. "Córeczki" to zdecydowanie łagodniejsza odsłona Adriana Bednarka. Nie jest tu tak mrocznie i krwawo, jak zwykle w jego powieściach, co nie znaczy, że jest źle. Choć muszę szczerze powiedzieć, że jest najsłabszą z książek autora. Mimo to "Córeczki" czytało mi się przyjemnie i szybko. Dozowanie informacji, stopniowe przedstawianie psychiki bohaterów tylko wzmagało moje zaintrygowanie napisaną przez Bednarka historią. Ewa i Pola to zdecydowanie postaci, których nie da się lubić. Obie są wyjątkowo irytujące. Było mi ich żal, ale swoim zachowaniem sprawiały, że momentami kibicowałam Strachowi. Oczywiście nie sposób o nim nie wspomnieć. Kolejny raz Adrian Bednarek stworzył pokręconego i bezwzględnego psychopatę. Ciekawym wątkiem powieści jest jego pamiętnik, w którym opowiada o tym co pchnęło go do popełnienia takich okropnych zbrodni. Jest kilka rzeczy, które przeszkadzały mi w czasie lektury, jak na przykład zbyt rozwlekłe opisy czy sceny seksu ciągnące się przez kilka stron książki. Generalnie jednak moim zdaniem jest to lekki thriller z zaskakującym zakończeniem, który warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-04-2020 o godz 12:51 przez: jessica396
Głównymi bohaterkami tej książki są dwie niespokrewnione, że sobą dziewczyny. Różniące się od siebie w zdecydowany sposób i niepasujące do siebie w niczym... oprócz jednej życiowej sytuacji, która czyni je na swój sposób "bliźniaczkami". Łączy ich ten sam zamaskowany morderca, nazwany przez nie " Strachem na Wróble", który na ich dzieciństwo sprowadził koszmar. Ich rodziny przechodziły piekło i każda z nich inaczej sobie z tym radziła. Pierwszą bohaterką jest Ewa, która obecnie prowadzi butik z odzieżą sportową, a miała plany zostać policjantką. Wiadomo, plany często nie idą w parze z rzeczywistością. Ewa swoje życie dzieli z facetem i na pierwszy rzut oka, układa im się szczęśliwie. Pola to przeciwieństwo Ewy. Pola wywodzi się z rodziny lekarzy i sama miała nim zostać. Jej buntowniczy charakter, pokazał inną drogę, w której nie umie się odnaleźć. Ledwie wiąże koniec z końcem, łapie się dorywczej pracy w barze i uczy tańca "pole dance". Nie ma chłopaka, traci mieszkanie, ale ma w sobie coś, co zostawił "Strach na Wróble", co popycha ją do tego, by go znaleźć i wyrównać rachunki. Ewa przypadkiem wpada na trop " Stracha" i prosi Pole o pomoc w odnalezieniu psychopaty, który ukrywa się od ponad dwudziestu lat. Rozpoczyna się bardzo drobiazgowe śledztwo dziewczyn, nad szukaniem wskazówek, które je doprowadzą do wyrównania rachunków. Książka jest pełna zwrotów akcji i już myślisz, że się z nim rozliczą, a tam jeszcze kilka niespodzianek czeka, których się nie spodziewamy. Książka długa, ponad 600 stron i każda akcja jest skrupulatnie opisana. Pomysł na książkę świetny. Dużo w tym thrillerze psychologi. Możemy zobaczyć jak trauma dzieciństwa, może wpłynąć na umysł dziecka, jak sobie potem radzi w życiu dorosłym. Książka dobra, ale brakowało mi Wow w zakończeniu. Mną targały emocje i inaczej bym wymierzyła sprawiedliwość. Ale na pewno, każdy czytelnik, zrobiłby to inaczej. Bo każdy jest inny i inaczej wychowany, a to , może zadecydować o tym jak ty byś zakończył/a tę przygodę. Pomysł na książkę świetny. Dużo w tym thrillerze psychologii. Możemy zobaczyć jak trauma dzieciństwa, może wpłynąć na umysł dziecka, jak sobie potem radzi w życiu dorosłym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-05-2020 o godz 17:38 przez: Anonim
Pola i Ewa, dwie młode, bardzo różne od siebie kobiety, w dzieciństwie przeżyły tragedie, które połączyły je ze sobą na lata. Obie były świadkami zabójstwa swoich sióstr i obie po latach postanawiają odnaleźć zabójcę. Przypadek sprawia, że Ewa, siedząc w salonie fryzjerskim, rozpoznaje mordercę po głosie. Kobiety rozpoczynają prywatne śledztwo i wracając do tragedii z przeszłości, każda z nich zmaga się również z problemami teraźniejszości. Panie @adrian_bednarek_autor jak mi się to poprowadzenie fabuły podobało. Ale co tam się działo! I te opisy! "Córeczki" momentami czytałam z uśmiechem na twarzy. Wiem, że to brzmi dziwnie, czytać historię, w której brutalnych morderstw nie brakuje, ale autor osadził ją w Częstochowie, w której spędziłam kilka lat swojego życia. To tam spędziłam lata liceum i pierwszych studiów, zanim wprowadziłam się na Pomorze dlatego z ciepłem na sercu czytałam o kamienicy na ul. Kościuszki, gdzie mieściło się moje liceum i internat Słowackiego. O słynnych Alejach, gdzie zastanawiałam się czy nadal istnieje Kino Studyjne i Klub DonKichot i Klub bilardowy. Dzięki tej książce wróciłam ma Halę Polonia, gdzie zaczęła się moja miłość do siatkówki, która trwa do dzisiaj i w Aleje, gdzie spędzałam wagary, bo jeszcze wtedy nie było Galerii Jurajskiej😉 I z ogromnych uśmiecham wspominam "Aleje Frytkową", bo nie zna częstochowskiego życia ten, kto nigdy nie stołował się w tamtym miejscu, choć nawet nie wiem czy ono nadal funkcjonuje. Jeżeli tak to na pewno wygląda już zupełnie inaczej. Reasumujac, to pierwsza książka tego autora, ale już wiem, że nie ostatnia. Fabuła jest dopracowana w taki sposób, że mimo połączeń przeszłości z teraźniejszością i istnieniu bohaterów pobocznych, czytelnik się tam nie pogubi. Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że to najlepsza książka przeczytana w kwietniu. I w końcu prywatnie, dziękuję autorowi, że mogłam, w i trochę inny sposób powspominać Częstochowę i to, że to od niej wszystko tak naprawdę się zaczęło.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-01-2020 o godz 11:31 przez: zaczytanamamusia
"Córeczki" przywiozłam ze sobą z Krakowskich targów książki. Pobiegłam po nie z samego rana, w pierwszej kolejności. Wszyscy się ze mnie śmiali, że po co już, że nie ma sensu dźwigać takiej cegły (ponad 600 stron) cały dzień. A ja mówiłam, że kupuję teraz, bo potem zabraknie. Zabrakło 🤭. Nie żałuję ani jednej minuty targania tej książki, bo to była świetna lektura. . Pola i Ewa, dwie nasze główne bohaterki. Całkowicie różne od siebie. Ewa to ta spokojniejsza, bardziej ułożona. Prowadzi sklep, jest w stałym związku. Ma dobre kontakty z mamą, to dla niej rezygnuje ze szkoły policyjnej. . Pola jest wulgarna, zbuntowana, ale też bardzo inteligentna. Pracuje w barze i jest instruktorką pole dance. Nie jest w żadnym związku, a jej kontakty z matką są przepełnione nienawiścią. Rezygnuje ze studiowania medycyny, tylko po to, żeby zrobić na złość swojej rodzicielce. . Co łączy te dziewczyny? Wspólna tragedia, a raczej morderca. Przed laty do ich domów wszedł zamaskowany mężczyzna, na ich oczach zabito im siostry. Dwie na pozór obce sobie kobiety łączy chęć zemsty i odnalezienia człowieka, który w przeszłości zniszczył im życie. . Niesamowicie przypadła mi do gustu ta książka. Znalazłam w niej całą paletę emocji, od rozbawienia, przez łzy smutku i wzruszenia, po strach. Historia rozgrywa się na nie małej liczbie stron, bo ponad 600. W takich przypadkach łatwo o kartki pełne nudy. Tutaj jej nie ma. Adrian nudy na tę czytelniczą imprezę nie zaprosił i chwała mu za to 🙏. Na pochwałę zasługuje też lekkie pióro autora i bardzo przyjemny styl pisania. Czyta się to błyskawicznie. . Nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić Was do tej lektury. Warto to przeczytać i warto to znać! . A kto z Was już czytał? Jesteście team Ewa, czy team Pola? Ja zdecydowanie należę do drużyny Poli, Ewa działała mi trochę na nerwy 🤫. Może dlatego, że za bardzo przypominała mi moją starszą siostrę... 🤭🤫
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-11-2019 o godz 14:04 przez: Anonim
Historia dwóch młodych kobiet-Ewy, która ma 30 lat i Poli, dziesięć lat młodszej. Obydwie doświadczyły jako dzieci tego samego-okrutnej gry Stracha na wróble! Gry w której trzeba dokonać wyboru,który jest najcięższym wyborem w życiu matki.Czytając serce biło mi szybciej gdy próbowałam postawić się na miejscu bohaterów.Nie da się podjąć dobrej decyzji gdy stoi nad Tobą przerażający mężczyzna z workiem na głowie, a w rekach trzyma broń. Każda będzie zła,i będzie niosła za sobą konsekwencje. Autor nie szczędzi nam tutaj emocji!Sceny z przeszłości są opisane tak że niemal byłam w tym domu i stałam obok nich.Scena z dzieciństwa samego Stracha, spowodowała że miałam łzy w oczach, i poczułam żal.Wielką sympatią obdarzyłam w tej książce Ewę,która była zdeterminowana i oddana,i to nie znaczy że Poli nie polubiłam. Polubiłam...ale! Pola żyje pełnią nienawiści...nienawiści do każdego,ale patrząc na to jak wyglądało jej życie przed i po „grze” nie ma się co dziwić.Chociaż Strach zagrał w obu domach w tą samą grę, różniła się ona diametralnie. Ciężko jest napisać cokolwiek by nie zdradzić zbyt wiele i nie zepsuć wam świetnej i grubej 😆 lektury! A do tak owej was zachęcam. Jest to świetny thriller, w którym znajdziecie wszystko co powinno się znaleźć-strach,ból,zaskoczenie,miłość,poświęcenie i zemsta. Sięgając po książki pana Adriana już z góry zakładam świetną lekturę i nigdy się nie pomyliłam!Jestem pełna podziwu jak autor konstruuje postaci,buduje napięcie i o zgrozo! Wymyśla te historie i motywy jakimi kierują się zbrodniarze 😱 to jest dla mnie zawsze najciekawszy element książki👌🏻i zawsze jestem w szoku 😆 Uwielbiam! I polecam każdemu! A panu Adrianowi życzę by któraś z jego książek doczekała się ekranizacji, a ta książka nadaje się do tego świetnie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-11-2019 o godz 14:04 przez: Anonim
Historia dwóch młodych kobiet-Ewy, która ma 30 lat i Poli, dziesięć lat młodszej. Obydwie doświadczyły jako dzieci tego samego-okrutnej gry Stracha na wróble! Gry w której trzeba dokonać wyboru,który jest najcięższym wyborem w życiu matki.Czytając serce biło mi szybciej gdy próbowałam postawić się na miejscu bohaterów.Nie da się podjąć dobrej decyzji gdy stoi nad Tobą przerażający mężczyzna z workiem na głowie, a w rekach trzyma broń. Każda będzie zła,i będzie niosła za sobą konsekwencje. Autor nie szczędzi nam tutaj emocji!Sceny z przeszłości są opisane tak że niemal byłam w tym domu i stałam obok nich.Scena z dzieciństwa samego Stracha, spowodowała że miałam łzy w oczach, i poczułam żal.Wielką sympatią obdarzyłam w tej książce Ewę,która była zdeterminowana i oddana,i to nie znaczy że Poli nie polubiłam. Polubiłam...ale! Pola żyje pełnią nienawiści...nienawiści do każdego,ale patrząc na to jak wyglądało jej życie przed i po „grze” nie ma się co dziwić.Chociaż Strach zagrał w obu domach w tą samą grę, różniła się ona diametralnie. Ciężko jest napisać cokolwiek by nie zdradzić zbyt wiele i nie zepsuć wam świetnej i grubej 😆 lektury! A do tak owej was zachęcam. Jest to świetny thriller, w którym znajdziecie wszystko co powinno się znaleźć-strach,ból,zaskoczenie,miłość,poświęcenie i zemsta. Sięgając po książki pana Adriana już z góry zakładam świetną lekturę i nigdy się nie pomyliłam!Jestem pełna podziwu jak autor konstruuje postaci,buduje napięcie i o zgrozo! Wymyśla te historie i motywy jakimi kierują się zbrodniarze 😱 to jest dla mnie zawsze najciekawszy element książki👌🏻i zawsze jestem w szoku 😆 Uwielbiam! I polecam każdemu! A panu Adrianowi życzę by któraś z jego książek doczekała się ekranizacji, a ta książka nadaje się do tego świetnie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-10-2019 o godz 11:31 przez: Joanna
Kolejna świetna książka Pana Adriana! ❤ Córeczki wciągają już od pierwszej strony. Już od samego początku zostajemy wyciągnięci w niezwykle zagadkową i niespotykanie rozbudowaną intrygę, gdzie z każdym kolejnym rozdziałem powoli poznajemy co tak naprawdę się wydarzyło i jaki to ma wpływ na życie głównych bohaterek. Akcja jest budowana stopniowo, w bardzo przyjemny sposób skazuje czytelnika na domysły, ale gwarantuje wam, że to jest ogromny plus tej powieści. Nic tak naprawdę nie jest jasne, a możliwości jakie przychodzą nam do głowy jest cała masa. _ Dwie córeczki, obie przeżyły ogromną tragedię, zostały ocalone. Jak potoczy się ich życie po tych dramatycznych wydarzeniach? Jeden wieczór zmienił życie każdej z nich już na zawsze, a ogromny ciężar jaki dźwigają nawet na chwilę ich nie opuszcza. Czy obie zostały tak naprawdę ocalone? Kto ich uratował? A kto zniszył im życie? Dziewczyny same będą szukały odpowiedzi na te pytania. Same nie do końca wiedzą co i dlaczego wydarzyło się tej okropnej nocy, kiedy straciły tak wiele. _ To w jaki sposób autor opisał zmagania dziewczyn i dążenie do prawdy, pochłonęło mnie całkowicie. Jedyne zastrzeżenie jakie mam to faktycznie można było te wydarzenia opisać w 400-500 stronach, nie aż tak rozlegle, bo momentami miałam dość ciągnących się opisów i wydarzeń z przeszłości. Ale to tylko taki drobny minusik, który przy całości zupełnie nie jest ważny. No może jeszcze po Panu Adrianie spodziewałam się wiecej krwi, brutalnych scen. Jednak mimo wszystko historia dziewczyn została genialnie skonstruowana i jest to coś nowego, nic podobnego nie czytałam. Dwie silne kobiety, którymi kieruje żądza zemsty na czlowieku, który na zawsze odmienił ich życie. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-11-2019 o godz 12:51 przez: zaczytanaa_m
Ewa jest niedoszłą policjantką, która prowadzi butik w centrum Częstochowy i stara się ogarnąć życie uczuciowe. Pola porzuca studia medyczne, ledwo wiąże koniec z końcem dorabiając sobie w barze i udzielając lekcji pole dance. Dzieli je wszystko : wiek, charakter, pochodzenie . Łączy jedno - zamaskowany morderca,który odebrał im siostry i normalne życie. Gdy Ewa wpada na trop ,,Stracha na wróble`` dziewczyny biorą sprawy w swoje ręce i planują zemstę, każda ma inny plan … . Popłynęłam! Zapomniałam o obiedzie, sprzątaniu itp ale książkę musiałam skończyć, pożerałam ją pchana ciekawością, tajemniczością i napięciem,które pojawiło się od pierwszych stron. To moje drugie spotkanie z autorem i już wiem, że na każdą kolejną książkę będę czekać z utęsknieniem. Powieść naładowana emocjami począwszy od strachu, złości, niedowierzaniu skończywszy na bólu i okrucieństwie. Kalejdoskop uczuć towarzyszył mi przez całą książkę, nie było miejsca na nudę i sentymenty. Akcja pędzi do przodu dostarczając nam coraz to ,,lepszych`` rewelacji. Zemsta jest kobietą, zemsta najlepiej smakuje na zimno. Każdy z nas słyszał to określenie i po lekturze Córeczek z pierwszym stwierdzeniem zgadzam się w 100 procentach natomiast czy było warto? Czy tego spodziewały się bohaterki? Z mojej perspektywy nie bardzo, autor nie oszczędził dziewczyn i zafundował im ponure zakończenie . Nie chce zdradzać niuansów i tajemnic lektury tym, którzy jeszcze nie czytali bo mam nadzieję, że to zrobicie i udało mi się Was zaintrygować, a jeśli macie niedosyt czarnych charakterów w Córeczkach ich nie zabraknie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
28-11-2019 o godz 13:50 przez: Kinga Łuczyńska
Córeczki, Adrian Bednarek. Czytałam różne opinie odnośnie tej książki i jestem zaskoczona ich rozbieżnością. Ja osobiście uważam, że jest to książka warta uwagi. Trzeba przyznać, że jest to niezły grubasek, ma ponad 600 stron ale bardzo szybko się tę książkę czyta. Wydaję mi się, że akcja jest dobrze poprowadzona. Miejscami może było troszkę za dużo opisów, ale i tak uważam, że jest to historia godna uwagi. Trochę tez irytowały mnie główne bohaterki. Miałam wrażenie, ze Autor nie do końca był spójny w swoich przemyśleniach odnośnie tworzenia postaci. Po prostu, mam na myśli, że nie wszystko jest dopracowane tak jak być powinno. Choć trzeba przyznać, że zabójca był dobrze wykreowany. Do samego końca nie mogłam odgadnąć kto mógł być mordercą. Emocji w tej lekturze też jest całkiem sporo. Ewa i Pola. To dwie różne osoby, ale łączy je coś bardzo bliskiego, a mianowicie jeden morderca, który zniszczył im życie. Ewa przez przypadek, po kilku latach, ponownie wpada na trop mordercy. Odnajduje Polę, dziewczyny wspólnie próbują złapać psychopatę. Nie jest to jednak łatwe, bo jest to całkiem mądry zabójca, którego bardzo ciężko jest złapać. Trzeba przyznać, że śledztwo prowadzone przez dziewczyny bywa często drobiazgowe i bardzo szczegółowe, ale ma to całkiem spore znaczenie dla sprawy. Dziewczyny nie poprzestaną, póki nie znajdą podejrzanego... Śmiało mogę powiedzieć, że w tej powieści mogłoby być mniej dokładnych opisów, przez co książka byłaby krótsza, ale może i przez to sensowniejsza i bardziej dopracowana. I tak jednak uważam, że warto sięgnąć po ten tytuł.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-02-2020 o godz 13:53 przez: MojKsiążkowyRaj
Ewa i Pola to na pozór dwie normalne kobiety, lecz łączy je ponura historia z przeszłości. Jako nastolatki wraz ze swoimi rodzinami stały się ofiarami psychopaty, który wciągnął je w swoją chorą grę. Jedynie uczestnicy tej "zabawy" znali prawdziwe zasady tej niezwykle brutalnej, pozbawionej skrupułów gry, która okazała się tragiczna w skutkach. Przez lata cały ten koszmar owiany był wstydliwą tajemnicą, a rodziny żyły w ciągłym strachu i bólu. Młode kobiety wiedząc, że tylko zemsta pozwoli im uwolnić się od wydarzeń z przeszłości. Postanawiają na własną rękę odnaleźć mordercę, którego wspólnie nazywają Strachem na Wróble. Po długim czasie poszukiwań obie kobiety się poddają, aż do pewnego dnia, gdy niespodziewanie Ewa słyszy głos, który należy do mordercy... i tak gra, zaczyna się od nowa, ale tym razem na ich zasadach... Każdy czytelnik tego gatunku, sięgając po tą książkę będzie zaspokojony. Jest tam kilka ciekawych wątków. M.in. poznajemy motyw mordercy, czym się sugerował. Autor dokładnie nam to wyjaśnia, ale oczywiście nie tak od razu. Choć zachowanie mordercy nic nie tłumaczy to ukazuje nam, że pewne sytuacje/traumy z młodości mogą spowodować zaburzenia emocjonalne, które odbijają się w dorosłym życiu i prowadzą do tragedii. Tą książkę na pewno się nie czyta, ją się wręcz połyka. Wyśmienity thriller z rozwiniętą i dopracowaną fabułą. Jeśli chcecie przeczytać dobry polski kryminał to ta pozycja jest jak znalazł.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Bednarek Adrian

Zły człowiek Bednarek Adrian
3.9/5
29,52 zł
39,90 zł
Dziedzictwo zbrodni Bednarek Adrian
4.6/5
24,65 zł
36,99 zł
Inspiracja Bednarek Adrian
4.6/5
22,00 zł
39,99 zł
Fascynacja Bednarek Adrian
4.7/5
28,65 zł
42,99 zł
Pasażer na gapę Bednarek Adrian
4.7/5
29,49 zł
39,99 zł
Skazany na zło Bednarek Adrian
4.8/5
19,90 zł
28,00 zł
Proces diabła Bednarek Adrian
4.7/5
28,33 zł
34,90 zł
Fascynacja Bednarek Adrian
4.1/5
29,90 zł
42,99 zł
Córeczki Bednarek Adrian
4.7/5
19,99 zł
37,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Nasza melodia Dąbrowska Anna
5/5
24,97 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczny książę Los Ewa
5/5
32,23 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Any Border Orione Gabriela L.
4.7/5
27,74 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Vir Tabor Aleksandra
5/5
29,87 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Człowiek widmo Sobecki Marcin
5/5
26,64 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Projekt osobisty Walenko Piotr
5/5
21,91 zł
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Mister, Mister Milcke Mikołaj
4.8/5
28,03 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Koło ratunkowe Rocher Elisa
4.6/5
28,49 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wysłuchaj mnie Er Paula
4.7/5
24,13 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Konsorcjum. Tom 1 Sivar A.S.
4.6/5
30,64 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokolenie Ikea Piotr C.
3.8/5
21,75 zł
29,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Uczeń Nekromanty. Tom 1 Raj E.
4.7/5
39,74 zł
52,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gwiazdor Piotr C.
4.4/5
31,56 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Czerń rubinu Max Klaudia
4.4/5
36,74 zł
48,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokolenie IKEA. Kobiety Piotr C.
4.3/5
22,18 zł
34,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Książę i kat Sałajczyk Joanna
4.8/5
38,37 zł
42,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego