Bangarang. Chłopcy. Tom 2 (okładka zintegrowana)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

30,99 zł 34,90 zł (taniej o 11 %)
Dostawa do salonu empik od 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Ćwiek Jakub Książki | okładka zintegrowana
30,99 zł
asb nad tabami
Ćwiek Jakub Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Ćwiek Jakub Książki | okładka miękka
32,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dzwoneczek i jej banda wyrośniętych, wiecznie niedojrzałych Chłopców po raz kolejny pokazują, że nie da się oddzielić dobrej zabawy od solidnych kłopotów. I nieważne, czy to klubowy Zjazd, motocyklowa wycieczka do pobliskiego miasta czy pozornie leniwe popołudnie w opuszczonym Lunaparku – każdy dzień to nowa przygoda, a na końcu czai się ta największa. I najbardziej przerażająca. Śmierć…

Droga znowu wzywa, nie ma odwrotu ani chwili na oddech. Tylko, co jeśli tym razem wiedzie wprost do znienawidzonej dorosłości?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Bangarang. Chłopcy. Tom 2
Seria: Chłopcy
Autor: Ćwiek Jakub
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 288
Numer wydania: I
Data premiery: 2013-08-28
Rok wydania: 2013
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 214 x 19 x 145
Indeks: 13459918
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
15
4
7
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
10-03-2018 o godz 08:37 Michał Borysiuk dodał recenzję:
super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-02-2018 o godz 13:30 kuamca dodał recenzję:
Błyskotliwa opowiesc o Dzwoneczku i Piotrusiu Panie z troche innej perspektywy. Jakub Ćwiek jak zawsze trzyma dobry poziom! Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-10-2016 o godz 00:27 Aleksandra Małek dodał recenzję:
Drugi, pełen emocji i wciągający tom „Chłopców” już za mną! Dawni kompani Piotrusia Pana na czele z Dzwoneczkiem znowu dali czadu! Magiczny proszek i przejazdy Skrótem zostały kategorycznie zakazane przez Mamę. Banda z Nibylandii musi znaleźć nowe źródło dochodów. Pada na branżę rozrywkową i Lunapark. Dzwoneczek musi wyjechać do Warszawy, żeby załatwić kredyt na rozkręcenie interesu, a Chłopcy przygotowują się na Zjazd, Zjazd po którym wszystko ma wyglądać inaczej. Przyjeżdżają Bracia z najróżniejszych zakątków Europy. Zaczyna się wielkie świętowanie i obrady, które kończą się katastrofalnie. Ale przecież Chłopcy to jeszcze dzieci, czego innego by można się po nich spodziewać? Nic już nie będzie takie, jak wcześniej. Dodatkowo ścigają ich duchy przeszłości, pojawiają się przeszkody, a chwila nieuwagi może kosztować Dzwoneczka bardzo wiele…
Kontynuacja „Chłopców” została utrzymana na tym samym poziomie, a może nawet okazała się bardziej interesująca od pierwszego tomu. Został rozwinięty wątek małego Kubusia, który odegra dużą rolę w życiu gangu, a także znajdzie się nieco więcej informacji o kocie Kruszyny-Panu Properze. Po przeczytaniu tych dwóch części odnoszę wrażenie, że Jakub Ćwiek dokładnie zaplanował wydarzenia w każdym tomie już na samym początku i jestem tym zachwycona. Historia wydaje się spójna, stopniowo dowiadujemy się o przeszłości gangu, a nowe wydarzenia ciągną nas do kolejnych tomów. Nie mogę doczekać się momentu, w którym dorwę kontynuację!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-02-2015 o godz 20:22 outagetme dodał recenzję:
Zawsze kręciły mnie motocyklowe klimaty. Łaknę ich jak najwięcej. Kiedy skończyłam czytać pierwszy tom „Chłopców”, ucieszyłam się, że poznałam ich tak późno. Potrzebowałam kolejnej dawki proszku i Drogi, i nie wiem, jak długo bym bez nich wytrzymała. Na szczęście miałam przed sobą jeszcze dwa tomy i oba już czekały na półce.

„Chłopcy 2. Bangarang” to kontynuacja historii poznanej w poprzednim tomie, która także ukazana jest w formie zbioru opowiadań, niby ze sobą niezwiązanych, ale tworzących spójną całość. Niesamowita Dzwoneczek, obawiając się przybycia Piotrusia Pana, izoluje swoją specyficzną rodzinkę od wszelkiej magii, jaką do tej pory mięli na co dzień. Przestają dilować proszkiem i postanawiają stworzyć legalny i prawdziwy biznes. Wieczni Chłopcy decydują się otworzyć bramy swojej drugiej Nibylandii i przerobić ją na lunapark z prawdziwego zdarzenia, co choć piękne, nie będzie takie łatwe. Ale jak nie oni, to kto?

Naszej ukochana banda motocyklistów jest większa niż się na początku mogło wydawać. Okazuje się, że to nie tylko garstka wyrośniętych dzieciaków, a cała organizacja [i to międzynarodowa!], która zresztą spotyka się raz do roku, co zwykle kończy się niezłym BANGARANG. Są też tacy, którzy zdecydowali się dorosnąć i żyć normalnie, tęskniąc od czasu do czasu za Drogą. W wielu momentach cofamy się do czasów młodości chłopków i poznajemy ich trudne, ale dość ciekawe dzieciństwo, a także jedynego mężczyznę, którego przez jakiś czas mogli nazwać ojcem.

Drugi tom jest mniej dziecinny. Motocykliści w końcu poznają smak odpowiedzialności i dorosłego życia, czego nie przyjmują z uśmiechem. Przez to i świat wokół nich się zmienia. Dalej na każdym kroku spotykamy typowy dla nich cięty i wulgarny humor. Choć teksty Ćwieka potrafią wywołać całą gamę emocji, a czasem nawet skłonić do refleksji, nie nadają się dla osób wrażliwych na język, który w przypadku chłopców jest bardzo kwiecisty. Nie ma tutaj miejsca na poprawność, wszystko prosto z mostu i bez cienia szacunku. W tym szaleństwie jest metoda. Wyobraźcie sobie gang motocyklowy mówiący językiem najznamienitszych poetów, którym nie w smak wszystkie „uje” i „urwy”. To by się nie mogło udać.

"-Chcesz powiedzieć,że masz tak ubogi słownik, że nie umiesz się wyrazić? - zapytał.
-Mój słownik jest na tyle opasły, że jakbym ci nim pierdolnął... "

Ponownie zakochałam się w Milczku i Kędziorze. Jednak "Chłopcy" to banda, której nie chciałabym spotkać w ciemnej uliczce, ale pójść na piwo w sumie czemu nie. Mogłoby być zabawnie. Są to postacie prawdziwe i wyjątkowe, a przy ty tak różnorodne. Stalówa - poważny przewodnik stada (zaraz po Dzwoneczku oczywiści), Kruszyna - miłośnik zwierząt, Bliźniacy o momentami głupawym poczuciu humoru... Na owacje na stojąco zasługuje też Iwo Strzelecki, którego dzieła, zarówno na okładce, jak i w środku, są w tym wszystkim taką kropką nad "i". Rysunek Milczka czytającego "Chłopców" tam, gdzie król piechotą chodzi, to majstersztyk.

Uwielbiam czytać posłowia Ćwieka. Nie są to nadmuchane pustymi frazesami podziękowania dla wszystkich wokół, z matką Whitney Houston na czele. Widać jak szczerym i prostolinijnym człowiekiem jest autor. Jednak nie ważne jest to jak bardzo się tam ze wszystkiego tłumaczy i jak rozumie co my – czytelnicy – czujemy. Nie wybaczę Panu tego, co spotkało Kędziora. Nigdy. [Kropka nienawiści jest tu jak najbardziej wskazana.]
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
20-01-2015 o godz 12:55 CzarnyKruk dodał recenzję:
WRÓCILI!
Po fantastycznej pierwszej części przygód Dzwoneczka i wiecznie niedojrzałych chłopców, przyszedł czas na kontynuacje ich przygód. Tym razem po raz kolejny pokazują, że nie da odzielić się dobrej zabawy od solidnych kłopotów. Każdy dzień to nowa przygoda. Dla nich nie ma rzeczy niemożliwych, dlatego razem z Dzwoneczkiem postanawiają otworzyć Lunapark z prawdziwego zdarzenia. Pomimo tego nasi chłopcy nadal doskonale się bawią w swoim własnym niepowtarzalnym stylu dostarczając czytelnikowi nie lada atrakcji.

Dla każdego kto przeczytał pierwszą część "Chłopców" rzeczą oczywistą jest to, że Jakub Ćwiek pisze w sposób oryginalny, niepowtarzalny, bo tylko on potrafi tak rozbawić dialogami i sytuacjami z którymi muszą mierzyć się tytułowi bohaterowie. Pierwszą część tej wspaniałej serii skończyłam z nie małym smutkiem, ponieważ przeczytałam ją niemal błyskawicznie, a niedosyt został.
Przyznam się, że miałam dość spore oczekiwania co do tej pozycji wbrew mojej zasadzie, która karze nie oczekiwać zbyt wiele od książek. Jednak "Chłopcy" to dla mnie rzecz niemal święta. Jak gdyby był moim ulubionym synem ciągle przeze mnie faworyzowanym. Przekonajmy się wspólnie czy moje pragnienia zostały zaspokojone.

Bohaterowie tej książki są bardzo charakterystyczni i po prostu nie da się ich nie lubić. Nawet seksowna mama Dzwoneczek wzbudza sympatie, a szczególnie chodzi mi tu o zazdrosną część czytelniczek. Dzwoneczek jest mamą całej bandy niewyrośniętych chłopców. Czy daje im dobry przykład? Trudno to ocenić z perspektywy naszej rzeczywistości, w której to dzieci traktowane są niczym małe aniołki. Zostańmy przy tym, że ta ostra kobitka ma swoje niekonwencjonalne sposoby wychowania. Podopieczni Dzwoneczka lubią sobie dobrze poimprezować, a przy okazji narozrabiać z charakterystycznym dla nich BANGARANG.

Jeżeli zdecydujecie się przeczytać tą pozycje to poznacie Kędziora, którego najbardziej polubiłam. Jest ogromnym rudym kolesiem, który operuje wulgaryzmami jak mało kto. Milczek, który jak się możemy domyślić nie mówi, ale za to jest dobrym organizatorem, którego ceni się w grupie. Kruszyna i jego kot, który ma nawet poświęcony swojej osobie rozdział, który należy do moich ulubionych. Do tego dodajmy jeszcze Bliźniaków i czerwonookiego albinosa o wdzięcznej ksywce Stalówka. Trudno oprzeć się takiemu zbioru osobliwości w jednej historii. Nową postacią jest Kubuś, najmniejszy z Chłopców, który ma zapas dociekliwych i ciekawych pytań, na które chcę za wszelką cenę uzyskać odpowiedź.

W tej części dowiemy się nieco więcej o przeszłości Chłopców jak i o samym tajemniczym dla czytelnika Piotrusiu. Akcja nie jest tak dynamiczna jak to było w poprzednim tomie, chociaż "Bangarang" zaczyna się od ostrej imprezy, która przyniosła ze sobą krwawe konsekwencje. Obie książki różnią się od siebie, ponieważ w jedynce świat był mroczny, ponury pełen obrzydliwych potworów, zjaw itp. W Bangarang zostajemy powitany w świecie, który już tak dobrze znamy i w którym niekoniecznie chcemy się zagłębiać. To prawda, że poprzednia część miała swój urok, ale to nie znaczy, że gorzej czytało mi się jej kontynuacje. My jako czytelnicy musimy to niestety zrozumieć, bo prawda jest taka, że nasi Chłopcy powoli wkraczają w znienawidzoną dorosłość i tym samym muszą porzucić swój ulubiony Skrót i zająć się rzeczami przyziemnymi. Stąd też pomysł na otwarcie Lunaparku. Jednak Dzwoneczek doskonale wie, że nie może ich całkowicie usidlić. Dlatego daje im w niektórych rzeczach wolną rękę na czym korzystają czytelnicy jak i sami Chłopcy.

Przepis na dobrą książkę oparty na całej serii jest prosty. Wystarczy szczypta odważnego humoru, który wymaga dużo dystansu. Prostota, która jest tu najważniejsza. No i postacie, które są tak absurdalne, a zarazem tak prawdziwe, że ciężko się z nimi rozstać i życzyć im czegoś złego.
Te cechy sprawiają, że seria o Chłopcach zdaje się nie być przeznaczona dla każdego. Jednak jeżeli lubisz męskie klimaty, dobrą zabawę, ostry niewyparzony język, bezpośredniość, szaleństwo, a jednym słowem wszystko to co niedozwolone i nie aprobowane przez rodziców to ta książka zdecydowanie jest dla Ciebie! Olać to, że jesteś dziewczyną! Olać to, że na co dzień jesteś damą! Chłopcy wraz z Dzwoneczkiem wyzwolą w Tobie skrywaną dzikość serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-01-2015 o godz 08:30 Łukasz Radecki dodał recenzję:
Większość czytelników musiała długo czekać na drugi tom „Chłopców”, ja miałem to szczęście, że dosłownie po zamknięciu ostatniej strony części pierwszej natychmiast otworzyłem „Bangarang” - bo taki podtytuł nosi dalszy ciąg przygód Zagubionych Chłopców, motocyklowego gangu chłopców z Nibylandii. Swoją drogą jest coś uroczego w fakcie, że Jakub Ćwiek dba o te cyfry pojawiające się przy kontynuacjach jego książek. Nie chodzi o to, że ułatwia to chronologiczne układanie książek na półce, ale o to, że przypomina to stare, dobre czasy, kiedy sequele filmowe bez żenady wspierały się kolejnymi cyframi, nie były zaś blokadą sprzedaży jak dziś. Na szczęście książki Ćwieka sprzedają się świetnie, a nostalgiczny wydźwięk jest podparty dodatkowo już samym tytułem.

No i okładką. Omawiając poprzednią część zupełnie ominąłem kwestie wydania, co jest karygodnym błędem. Twarda oprawa, klimatyczny rysunek Iwo Strzeleckiego i humorystyczne ilustracje Roberta Adlera pomagają wczuć się w młodzieżowy klimat historii, gdzie i mężczyźni pielęgnujący w sobie wiecznego chłopca świetnie się odnajdą. Trochę szkoda, że drugi z panów nie zadbał tym razem o ilustracje, chociaż nie mogę wiele zarzucić grafikom Strzeleckiego, coś bowiem jest w tych prostych, jakby nieukończonych grafikach. Dość jednak o oprawie, nie od dziś wiadomo, że wydawnictwo Sine Qua Non wydaje książki w sposób znakomity, by nie rzec – kolekcjonerski.

Najważniejsza jest oczywiście treść, a tutaj Ćwiek bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Wprawdzie znów mamy do czynienia z krótszymi lub dłuższymi opowieściami, lecz wszystkie one perfekcyjnie pasują do siebie, niczym, nomen omen, trybiki rozbitego zegarka, z połączenia których tworzy się obraz perfekcyjnie działającego mechanizmu. Pierwszy tekst, rozległa nowela wprowadza do świata chłopców mnóstwo zamętu, bowiem okazuje się, że nie wszyscy akceptują działania Chłopców i liczne gangi próbują przejąć ich działalność. Wywiązuje się ostra zadyma, w której nasi bohaterowie mogą w pełni rozwinąć swoje talenty. A my dostrzegamy rysy na ich cudownym, zdawać by się mogło świecie. Tych rys pojawia się później więcej, znów jednak podanych w sposób wielce wysublimowany, choć przyznaję, że takie opowieści jak „Koci łapki” i „Słuchaj uchem a nie brzuchem” potrafią zjeżyć włosy na karku. Tekst „Twój stary” wpisuje się zaś w konwencję retrospektywnych tekstów, przypominających wczesne dzieje chłopców. I o ile w poprzedniku „Będziesz to prać” potrafił poruszyć, to tutaj naprawdę chwyta za serce. Krótko mówiąc, Jakub Ćwiek podniósł poprzeczkę wyżej i to co było w jedynce dobre, tutaj jest po prostu świetne. Jeśli dodać do tego stopniowo wyłaniający się z treści szwarccharakter i zaskakujący, mocny finał, wyjdzie nam, że mamy do czynienia ze znakomitą książką w swojej kategorii wiekowej/wagowej. Bangarang!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
15-11-2014 o godz 18:28 Adriana Bączkiewicz dodał recenzję:
Chłopcy powrócili, lecz nie zapominajmy również o Dzwoneczku. Tym razem nie obejdzie się bez kłopotów, porządnego mordobicia, przekleństw i intryg. Wszystko prowadzi do tego, by odnowić lunapark, tylko nie jest to takie proste jakby się mogło wydawać.

Pan Jakub ponownie zaprasza w odmęty swojej wyobraźni, a ja znów nie mogę wyjść z podziwu. Nie jestem nawet w stanie określić, skąd bierze się ten zachwyt. Już sama okładka zaprasza w swoje mroczne progi, a ja skłaniam głowę za umieszczeniem na okładce Pana Propera, jednego z moich ulubionych bohaterów, - w drugim tomie pokaże on pazurki. Jakbym mogła, spałabym z nią pod poduszką. Fenomenem jest, chyba brak przekłamania, ukazywaniem rzeczy, jakimi są, nawet, jeżeli byłyby to przerysowane historie. To przekleństwa i bijatyki, przyciągną zarówno chłopców, dorosłych mężczyzn, a nawet i wyuzdane dziewczyny, które w jakiś sposób zazdroszczą książkowej Mamie.

Tym razem jednak, Autor postanowił nam zaserwować posiłek niezbyt obfity, lecz jakże treściwy, przynoszący w swej zawiłości, mętlik myśli i ciągłego błagania o więcej. Uf, jak dobrze, że za niedługo będziemy mogli się cieszyć trzecim tomem, bo po zakończeniu myślałam, że Pana Jakuba znajdę i mu powiem, co myślę, ale ostatecznie czytając posłowie, jestem w stanie mu wybaczyć… Chociaż kto wie. Potrafi on wprawić czytelnika w takie uczucia, o jakie nigdy bym się nie podejrzewała. Bo jakże trudno w dzisiejszych czasach wywołać w książkoholiku rosnącą adrenalinę? Podczas tej lektury poczujecie się, jakbyście w tej historii uczestniczyli, gdzieś tam, nie wiadomo gdzie, w drugiej Nibylandii.

To nie jest historia dla grzecznych ludzi, no chyba, że chcecie wkroczyć na złą drogę, lecz raczej tego nie proponuje. Czytając ten zbiór opowiadań, bo tak to należy odbierać, tworzą one pewną całość, mogłabym je czytać bez końca. Non stop na okrągło, nie zatrzymując się choćby na jeden oddech, niczym nasi Chłopcy, gdy podróżują Skrótem. A propos Skrótu, to jedyny minus, który ja osobiście odczułam, gdyż ten dziwny twór, jest moim ulubionych miejscem akcji, tutaj było go odrobinę za mało, lecz to nie znaczy, że książka wypadła gorzej. O nie, tutaj widać pewną inną sferę życia Chłopców, więcej przekleństw, retrospekcji, niby ta sama seria, a jednak odmiennie inna. Lecz ciągle niesamowicie genialna.

Ja naprawdę nie wiem, jak można tyle odczuć ukryć w tej krótkiej książce, bo 300 stron nie jest jakimś ogromem, ba, nawet przeczytałabym tysiąc stron o Chłopcach. Znajdziemy tu wspomnianą brutalność, śmiech, bezwstydność, zacznijcie wymieniać sobie dalej, co chcecie, bo na pewno to tu znajdziecie, istny misz masz, który współgra cudownie. A wszystko tyczy się o nie dorastaniu, bo jak Ci wspaniali Chłopcy mogliby dorosnąć? Znów należy zwrócić uwagę na rysunki, które przyciągają wzrok i kilka ostatnich stron, och te dodatki są wspaniałe, w szczególności zasady gry w Masę.

Jeżeli spodobała wam się pierwsza część, to druga spodoba wam się jeszcze bardziej, więcej krwi, bijatyk, przekleństw. Czego by chcieć więcej? Autor, który wprawia mnie w dobry nastrój, sprawia, że cieszy się ryło, to dobry, genialny autor. Panie Jakubie, niech mnie Pan nie zawiedzie w trzeciej części!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
16-07-2014 o godz 23:06 Izabela dodał recenzję:
książka, jak każda autorstwa Jakuba Ćwieka, które do tej pory czytałam, jest świetna. napisana bardzo 'po ludzku'. przyjemnie się czyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
02-02-2014 o godz 16:46 Igen dodał recenzję:
Ćwiek jak zawsze zaszalał, mnóstwo dowcipu, ale daję 4 gwiazdki b0: słabsze od 1 części, i jest ewidentnie wręcz tylko połowa opowieści.Książka pozostawia niedosyt, a sam autor już w epilogu zapowiada następną część. Ta książka jest jak Hobbit (film) cz.1 : świetna czekamy na następną cz.2 nieźle ale przynudzali w niektórych momentach i jest przerwana w pewnym momencie, żeby wszyscy czekali na : 3. w której zapewne będzie najlepiej,najwięcej akcji i na koniec pewnie duuużo dobrego humoru.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
15-11-2013 o godz 14:25 Gosiek dodał recenzję:
Ta książka nie jest przeznaczona do czytania dzieciom przed snem, ta książka miała być mocna i taka własnie jest! Jest mocna, jak na historie o gangu motocyklowym przystało. Jest w niej magia, bo przecież Dzwoneczek z Chłopcami mają Nibylandzki rodowód. Są w niej dorośli, choć niedojrzali bohaterowie, którzy zawsze potrafią nas zaskoczyć swoją nieracjonalnym i wybuchowym zachowaniem, a przy tym dostarczyć czytelnikom sporej dawki rozrywki. Tak, tą książkę trzeba przeczytać. Zwłaszcza, że jest lepsza od swojej poprzedniczki, która już w sama w sobie była rewelacyjna!
Ocena: -5/6
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
09-10-2013 o godz 21:41 Oskar dodał recenzję:
Wieczne zabawy, hałaśliwe imprezy, a nawet leniuchowanie nie mogą obejść się bez kłopotów. Pozornie lekka powieść traktuje o życiowych prawdach: macierzyństwie, honorze i przyjaźni damsko-męskiej. Książkę chłonie się dosłownie w kilka dni. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-10-2013 o godz 14:11 Ekspert Empiku dodał recenzję:
Jeśli mam być szczera to "Bangarang" podobał mi się bardziej niż pierwsza część. Autor przybliża nam ciemniejszą stronę Zagubionych Chłopców i świata, w którym żyją na co dzień. Niby tak dobrze nam znany, a jednak tak bardzo inny - bardziej tajemniczy, mroczny i niebezpieczny. Czytelnik ma też okazję poznać kilka szczegółów z przeszłości Chłopców sprzed Lunaparku oraz byłych członków (tych, którzy "dorośli", jak i tych, którzy odeszli założyć własny gang), no i dzień z życia Pana Propera.
Mówi się, że każdy musi kiedyś dorosnąć. Przekonaj się sam, czy Ćwiek pozwoli na to swoim bohaterom.
Marta Borkowska, Empik Gdańsk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-09-2013 o godz 13:15 kjakksiazka dodał recenzję:
‘Chłopcy Bangarang’ to nie tylko zabawa, hałaśliwe imprezy i wieczne lenistwo. To również kłopoty, akcja i typowa dla bandziorów wulgarność.
W ogólnym zarysie mogłoby się wydawać, iż pozycja nie ma żadnych przesłań, nic bardziej mylnego. Autor zadbał o to, by honor stał się numerem jeden, a postać dzwoneczka ukazywała trudy macierzyństwa i wszystkiego co z tym związane. Świat ukazany jest bardzo realistycznie z nutką fantastyki rodem z ‘Nibylandii’. Drugiej Nibylandii, innej niż tej znanej z 'Piotrusia Pana' Ten fakt, dodaje całości oryginalności, która odzwierciedla zainteresowanie twórczością Jakuba Ćwieka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-09-2013 o godz 00:00 Porky dodał recenzję:
Kontynuacja pierwszej części przygód Zagubionych Chłopców, którzy uciekli z Nibylandii przed okrutnym Piotrusiem. Historia trwa dalej, z tym, że chłopcy przenieśli się do Polski, zapuścili brody i poznali smak używek. Pod dowództwem Dzwoneczka założyli gang motocyklowy i choć pozornie dorośli to w głębi duszy dalej pozostają Zagubionymi Chłopcami. Tak, jak w poprzedniej części, Bangarang jest zbiorem krótszych i dłuższych opowiadań o perypetiach harleyowych chłopców – wiecznych zabawach, chwilach relaksu i kłopotach, w które ciągle wpadają. Skórzane kurtki, wódka lejąca się strumieniami, głośna muzyka, ryk silnika - taki Piotruś Pan dla dorosłych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-09-2013 o godz 00:00 AndrewL. dodał recenzję:
Już w pierwszej części zachwycił mnie pomysł: zbuntowani chłopcy, którzy uciekają z Nibylandii od okrutnego Piotrusia… nie może być lepiej, mit piotrusia został obalony :). Książka jest przezabawna i z pozoru lekka. Tylko z pozoru, bo kiedy mowa o honorze i macierzyństwie nie może być za lekko! Świetne, polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-09-2013 o godz 00:00 Hubert Ostoja dodał recenzję:
Pamiętacie Dzwoneczka i bezdomnych-bezbronnych małych chłopców, którymi opiekował się Piotruś Pan? Wygląda na to, że "opieka" to za dużo powiedziane! Jakub Ćwiek twierdzi, że Dzwoneczek i chłopcy uciekli od tyrana i teraz odkrywają zgubne ale jakze przyjemne skutki różnych nałogów. Oprócz przyjemności muszą zastanowić się nad honorem, przyjaźnią i... macierzyństwem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Chłopcy. Tom 1 Ćwiek Jakub
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zły las Pilipiuk Andrzej
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Rytmatysta Sanderson Brandon
22,99 zł
29,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.