Cały jestem twój (okładka  miękka, 03.2022)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,35 zł

27,35 zł 42,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

On jest dziedzicem rodzinnej fortuny.

Ją zawsze wytykano palcami.

Więź między tą dwójką nigdy nie powinna się wydarzyć…

Lilianna wie, jak gorzka potrafi być codzienność. Odrzucona przez rodziców, wyśmiewana przez rówieśników albinoska po śmierci ukochanego dziadka zostaje sama. Dziadek przekazał jej niezwykłą umiejętność: Lilianna jak nikt potrafi rozumieć konie. Kocha je bardziej niż ludzi. Kiedy dowiaduje się, że w pewnej niewielkiej miejscowości poszukują nowego stajennego, postanawia spróbować i zostaje zatrudniona. Jej pasja i zaangażowanie zwracają uwagę dziedzica rodzinnej fortuny, Doriana Wilczyńskiego.

Okoliczna ludność ma na temat rodziny Doriana co nieco do powiedzenia. Krążą nawet plotki o tajemniczej śmierci poprzedniego stajennego. Lilianna postanawia nie wnikać w nie swoje sprawy, tyko należycie wykonywać obowiązki. Tajemniczy Dorian coraz bardziej jednak ją fascynuje…

Weronika Tomala to autorka poczytnych książek: Il professore. Włoska miłość, Cztery liście koniczyny, Nieprzegrany zakład, Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc, Płynąc ku przeznaczeniu i Rabih znaczy wiosna.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1290705686
Tytuł: Cały jestem twój
Tytuł oryginalny: Cały jestem twój
Autor: Tomala Weronika
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 300
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-03-29
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 30 x 140
Indeks: 41071335
średnia 4,7
5
30
4
8
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
38 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
05-05-2022 o godz 10:14 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Rewelacyjna powieść, którą przeczytałam jednym tchem. Polecam z całego serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-04-2022 o godz 21:06 przez: bookaholic.in.me
Odmienność zawsze stanowiła problem, a dla osób nią dotkniętych najczęściej wiązała się z wykluczeniem. Pomimo upływu lat ta kwestia nie zniknęła, a ludzie w każdym wieku znacznie lepiej radzą sobie w kontaktach z osobami, które mieszczą się w społecznie przyjętych normach. I takim przykładem odmienności stanowiącej przyczynę traktowania człowieka jak odmieńca może być albinizm. Występuje on rzadko, zdarza się średnio raz na 10 tysięcy narodzin i występuje w różnym nasileniu. Niemniej jednak istnieje, niesie ze sobą problemy zdrowotne, a dodatkowo, z uwagi na podejście innych, może stanowić też powód problemów psychicznych. Nikt nie chce być wybrykiem natury, nikt nie chce być odsunięty od społeczności z uwagi na niedociągnięcia, na które nie ma wpływu. A tak właśnie dzieje się w przypadku głównej bohaterki książki, która swoją oazę szczęścia znalazła wśród koni, skoro wśród ludzi czuła się wyalienowana. Lilka już od narodzin musiała mierzyć się z dyskryminacją. Porzucona przez rodziców została przyjęta i otoczona miłością przez dziadków. Z uwagi na przedwczesną śmierć babci to dziadek zajął się jej wychowaniem i robił wszystko, co w jego mocy, by zapewnić jej szczęśliwe dzieciństwo ale także zasiać w niej ogromne pokłady pewności siebie, niezbędne przy jej niezwykłym wyglądzie. Choć w dorosłej Lilce pozostało wiele nauk dziadka, to jednak inni ludzie dość łatwo mogą sprawić, że czuje się zakłopotana i zwyczajnie czuje się niekomfortowo w ich towarzystwie. Co innego konie, które są jej ogromną miłością i z łatwością jej to uczucie oddają. Gdy trafia do Gościęcina chce znaleźć przede wszystkim spokój i rozpocząć nowy rozdział, bez wścibskich spojrzeń. Nie wie jednak, że jej pasja w stosunku do koni, przyniesie jej także mnóstwo zawirowań w życiu prywatnym. Dorian to dziedzic fortuny, wyniosły i niedostępny dla zwykłych śmiertelników będących mieszkańcami wioski. Każdy wie, że rodziny Wilczyńskich należy unikać, a status i fortuna skutecznie odcięły ich od reszty wspólnoty Gościęcina. Dorian także kocha konie, a uczucie to zaszczepili w nim ojciec i dziadek. To zwierzęta trzymają go w posiadłości, u boku specyficznej matki i ukochanej narzeczonej. Wydawać by się mogło, że jego życie to pasmo sukcesów i niekończące się szczęście, a jednak jemu także dokucza samotność. Matka skutecznie zadbała, by porzucił wszelkie nic nie warte znajomości Nie jest też takim bezdusznym, aroganckim mężczyzną za jakiego uchodzi. To żądny życia, opiekuńczy i czuły człowiek, jeśli tylko pozwoli mu się otworzyć. Jednak czy on znajdzie w sobie siłę, by przeciwstawić się życiu, które do tej pory wiódł? "Cały jestem twój" to w całej rozciągłości bardzo dobrze napisana książka. Emanuje z niej ogromna miłość do koni, a zwierzęta są tu ukazane naprawdę w pełen pasji i uczuć sposób. Niesamowita postać Lilki stanowi ogromny atut powieści, a problemy z jakimi musi mierzyć się przez całe życie zostały tu przedstawione w przejmujący ale też bardzo przemawiający do czytelnika sposób. To ważne, by także w literaturze podkreślać, że nie wszyscy ludzie są idealni ale to nie odbiera im prawa do szczęścia i znalezienia miłości. Postaci są świetnie skonstruowane, wyzwalają całe mnóstwo emocji (niekoniecznie pozytywnych), a swoim zachowaniem sprawiają, że kolejne zakręty fabuły są nie do przewidzenia. Dzięki lekkiemu stylowi pisania Autorki książkę czyta się nad wyraz szybko, a sama lektura sprawia, że czas przy niej spędzony jest bardzo przyjemny. Nie sposób nie zaangażować się w wydarzenia i nie współodczuwać emocji targających bohaterami. Bardzo spodobał mi się także całkiem niecodzienny pomysł na zakończenie powieści, lubię takie niuanse.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-05-2022 o godz 12:25 przez: Anonim
Przepiękny mamy krajobraz za oknem! Wiosna pokazuje wszystkie swoje wdzięki, kolorowymi barwami. A jeśli o barwach mowa mam dla Was książkową polecajkę, w której znajdziecie wiele barw i urokliwy krajobraz wsi. "Prawdziwy raj to nie miejsce. To ludzie. To relacja, która pozwala poczuć wyjątkowość chwili z zwykłym, szarym świecie, który dla innych może być pozbawiony kolorowych barw”. "Cały jestem Twój" Weroniki Tomali to opowieść o miłości i jej przeróżnych odcieniach. Znajdziecie tutaj miłość do zwierzęcia, do drugiego człowieka, matczyną, toksyczną, trudną, zakłamaną i tą prawdziwą, czystą i szczerą. To także historia braku miłości i odrzucenia. "Cały jestem Twój" to słodko-gorzka historia dwójki zagubionych ludzi, którzy niczym dziecko we mgle starają się znaleźć "swoje ja". Próbują dowiedzieć się jakimi ludźmi tak naprawdę są. Jedno z nich żyje nie swoim życiem, robi wszystko pod dyktando innych. Drugie natomiast boi się wyjść ze swojej skorupy i żyć pełnią życia, bez strachu i poczucia bycia gorszym. Zachwycająca opowieść o braku akceptacji inności, odrzuceniu, trudach życia, podnoszeniu się po każdych podłożonych pod nasze stopy kłodach. Książka autorstwa Weroniki Tomali to także miłość do pasji, jaką są konie, która połączyła dwoje ludzi. Historia miłosna, której uczucie nie przychodzi łatwo i nie kończy się szybko happy endem. "Cały jestem Twój" przedstawia dojrzałe uczucia dwójki ludzi, którzy odnajdywali się, tracili. Gwiazdy od samego początku im nie sprzyjają. Autorka potrafi wzbudzić w czytelniku cały wachlarz emocji. Najpierw czułam smutek, żal i złość na to, co przytrafia się głównej bohaterce. Następnie autorka uspokoiła mnie pięknymi, sielskimi widokami, spokojem wsi i braku zgiełku miasta. Poprzez opisy pracy nad końmi, przejażdżki na nich czułam wolność i szczęście, jakie towarzyszyły Liliannie, naszej bohaterce. Później parokrotnie autorka doprowadzała mnie do łez, wściekłości, poczucia niesprawiedliwości. Chciałam krzyczeć "walcz!" zarówno do Lilki, jak i Doriana. Autorka łamała mi serce, by później je skleić i na nowo złamać. A zakończenie...nie będę zdradzać. To powieść dla tych, co szukają odpoczynku wśród przepięknych, wiejskich krajobrazów. Może pokuszą się na nią miłośnicy koni. Dla każdego szukającego siły, zrozumienia siebie będzie idealna. "Cały jestem Twój" to nie jest historia pełna namiętności, pożądania i wybuchów. Jest pełna zakrętów, kiełkująca powoli, momentami przestajemy jej kibicować, by później stwierdzić, że warto dać jej szanse. Lilianna wie, jak gorzka potrafi być codzienność. Odrzucona przez rodziców, wyśmiewana przez rówieśników albinoska po śmierci ukochanego dziadka zostaje sama. Dziadek przekazał jej niezwykłą umiejętność: Lilianna jak nikt potrafi rozumieć konie. Kocha je bardziej niż ludzi. Kiedy dowiaduje się, że w pewnej niewielkiej miejscowości poszukują nowego stajennego, postanawia spróbować i zostaje zatrudniona. Jej pasja i zaangażowanie zwracają uwagę dziedzica rodzinnej fortuny, Doriana Wilczyńskiego. Okoliczna ludność ma na temat rodziny Doriana co nieco do powiedzenia. Krążą nawet plotki o tajemniczej śmierci poprzedniego stajennego. Lilianna postanawia nie wnikać w nie swoje sprawy, tylko należycie wykonywać obowiązki. Tajemniczy Dorian coraz bardziej jednak ją fascynuje…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-05-2022 o godz 15:30 przez: ank_1985_czyta
Rozpływałam się przy tej książce! Styl autorki chwaliłam już wiele razy, bo już od dawna znana jest mi jej twórczość. Przeczytałam wszystkie jej książki i należy ona do tego grona twórców, gdzie wiem, że nie odmówię sobie przyjemności czytania kolejnych. Miłosna historia Liliany i Doriana, to przykład uczucia, które na pierwszy rzut oka nie miało prawa się pojawić. Młoda kobieta, która od najmłodszych lat musiała walczyć o siebie. Urodziła się jako jedno z bliźniąt, ale jej odmienność naznaczyła jej los już na wczesnym etapie. Wyrzekli się jej rodzice, wychował ukochany dziadek. Będąc albinoską wzbudzała sensację, a jedyne czego pragnęła to być normalna. Dziadek zaszczepił w niej miłość do koni, a kiedy go zabrakło i nie miała nikogo bliskiego, pozostała tylko pasja. Dorian był poza zasięgiem wielu kobiet. Bogaty , młody mężczyzna, który dzięki ojcu kochał konie, ale przez matkę wychowany był w przekonaniu, że ich pozycja powinna wymaga od nich konkretnych zachowań. Matka nienawidziła koni, kochała pieniądze, ale oczekiwała życia na poziomie, w którym stajnia koni nie była szczytem marzeń. Kiedy Liliana dostaje pracę stajennego nie wie jeszcze jak bardzo zmieni się jej życie. Kochani zauroczona jestem tą książką. Zakazany romans, który myślę, że zadowoli wiele czytelniczek. Bogaty dziedzic fortuny rodziców i biedna dziewczyna to brzmi jak mezalians i choć fabuła nie jest osadzona w jakiś czasach, czy okolicznościach, w których można mówić o mezaliansie to jednak z perspektywy na przykład matki Doriana tak to właśnie jest odbierane. Książka porusza bardzo ważną kwestię tolerancji wobec tego co inne. Autorka pokazuje życie Liliany jako ciągłą walkę z uprzedzeniami, z ciekawskimi spojrzeniami, nie wspominając już o szydzeniu z jej wyglądu. Jej relacja z Dorianem to jest dla mnie romans idealny. Liliana była urocza w swojej nieśmiałości, a to jak traktował ją Dorian przyjemnie ogrzewało serce. W książce mocno przykuwa uwagę postać matki Doriana. Przykład tego jak niebezpieczna staje się wielka miłość do jedynego syna w połączeniu z żalem wobec własnego losu. Olga chciała innego życia, poświęciła jednak marzenia na rzecz syna i męża godząc się na życie, którego nigdy nie pokochała. Chciała salonów, a jej rzeczywistość to było życie z dala od miejskiego zgiełku. Żal jednak narastał i sprawił, że wydawało jej się, że wie lepiej co może uszczęśliwić syna. Zapomniała, że jej marzenia były jej, a syn miał swoje życie i swoje pasje. Bardzo niebezpieczne zjawisko, które po mistrzowsku opisała autorka. Kochani jeśli zastanawiacie się nad tą książką, to powiem tyle, że warto spędzić z nią czas. To jest ten typ książki, że żal jej nie przeczytać. Znając już twórczość autorki raczej byłam spokojna o szczęśliwe zakończenie, ale jednak w pewnym stopniu autorka mnie zaskoczyła. W trakcie czytania czułam niepokój, czy na pewno skończy się to to tak jak myślę. Wątek miłosny opisany był tak pięknie, że może właśnie z tego brały się obawy, czy autorka nie zafunduje tu czegoś co zburzy mi świat! Pragnęłam szczęśliwego zakończenia ogromnie. Za epilog chylę czoła, bo takie klimaty to ja też bardzo cenię. Moja wyobraźnia poszybowała, kiedy czytałam ostatnie zdania książki i powiem szczerze, że choć nie spodziewam się kontynuacji to autorka śmiało może wrócić kiedyś do tej historii. Kochani, polecam książkę z czystym sumieniem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-04-2022 o godz 11:06 przez: lalkabloguje
Muszę przyznać, że książka wciągnęła mnie od samego początku. Już od pierwszych stron czujemy więź z bohaterką. Prolog wprowadza nas do całej historii, a od pierwszego rozdziału śledzimy losy Liliany z wypiekami na twarzy. Liliana to młoda dziewczyna, która po śmierci ukochanego dziadka sprzedaje dom i wyprowadza się w zupełnie nowe odległe miejsce. Od zawsze miała pod górkę. Urodziła się jako albinoska, choć na szczęście jej oczy są niebieskie. Mimo wszystko miała ciężkie dzieciństwo. Porzucona przez rodziców po narodzinach, wie tylko tyle że jej nie chcieli i że ma brata bliźniaka. Wychował ją dziadek ,który zaszczepił w niej pasje do koni. Liliana podejmuję się pracy jako stajenna w rodowej stajni rodziny Doriana. Kocha konie a konie kochają ją. Ta praca to jej pasja jednak nie każdemu przypada do gustu. Czy Lilka odnajdzie się wśród nowych ludzi? Czy demony przeszłość dadzą o sobie znać? Czy ludzie ją zaakceptują? Dorian to młody mężczyzna, który odziedziczył pasje po ojcu i dziadku do koni. Kocha je i nie wyobraża sobie by mógł nie kontynuować tego co zaczęli jego ojciec i dziadek. Jednak matka nie podziela tej pasji. Wiedzie pozornie szczęśliwe życie przy boku narzeczonej Marceli ale dopiero gdy poznaje Lilkę odkrywa czym jest szczęście. Dorian uchodzi za dziedzica, któremu woda sodowa uderzyła o głowy. Jednak prawda jest zupełnie inna. To młody mężczyzna, który pozornie ma wszystko ale zabrakło mu przyjaciół, miłości matki i tej beztroski w dzieciństwie. Chowany pod kloszem przez matkę, dla której nikt i nic nie było idealne dla jej syna. Czy uda mu się odszukać swoją drogę i cel w życiu? Czy odnajdzie szczęście? Historia bardzo ciekawa. O pasji, trudnościach , przełamywaniu siebie i miłości nie tylko do koni ale i tej, jaka zrodziła się między Lilką a Dorianem. Ta dwójka idealnie do siebie pasowała, to było czuć od samego początku. Początkowo połączyła ich pasja do koni. Z czasem zrodziło się uczucie, które rozwijało się w ciepłą choć naznaczona trudnościami relację. Ich miłość nie będzie należała do łatwych. Fabuła dobre przemyślana, akcja nie jest nudna. Bohaterowie barwni, dobrze wykreowani. Każdy ma swój charakter, nie są płytko opisani. Wręcz są namacalni. Czytając historię Lilki i Doriana wręcz czujemy jakbyśmy byli obok. Książka jest też pełna emocji nie tylko tych pozytywnych ale i negatywnych. Liliana skradła moje serce już od samego początku, Dorian dał się lubić, ale miał w sobie coś, co sprawiło, że nie do początku mu ufaliśmy. Marcela była osobą neutralną, nawet jeśli zrobiła coś, co nam się mogło nie spodobać to dało się to wytłumaczyć. Taka negatywną postacią była Olga, matka Doriana. Nie będę się nad nią rozpisywać bo tego się nie da ując w słowach. Fabuła może nie należy do wybitnych, ot zwykła historia o miłości. Niby wspólczesna ale tak kojarzy nam się z dawnymi czasami. Może przez to, że Dorian był pokazany jako dziedzic majątku, stadninę i te "zakazane" uczucie między nim a Lilką. Zakończenie na szczęście szczęśliwe, choć na takie sie nie zanosiło. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-04-2022 o godz 09:51 przez: Anonim
„Bo jestem inna. Bo natura nie pytała mnie o zdanie. Odebrała mi normalność…” Lilianna nigdy nie miała w życiu łatwo. Jest albinoską, w dzieciństwie odrzucona przez rodziców, przygarnął ją dziadek. W szkole bardzo mocno odczuwała swoją inność, na każdym kroku była szykanowana i wyśmiewana przez rówieśników. Dziadek zaszczepił w niej miłość do koni, nauczył ją je rozumieć. Po śmierci ukochanego dziadka zostaje zupełnie sama, postanawia sprzedać wszystko i w nowym miejscu zacząć wszystko od nowa. W niewielkiej miejscowości kupuje dom do generalnego remontu i intensywnie zaczyna szukać pracy. Jej radość jest ogromna, kiedy dowiaduje się, że zwolniło się miejsce stajennego w pobliskiej stadninie. Lilka nie zastanawia się nawet chwili, postanawia spróbować i dostaje tę pracę. Właścicielem jest dziedzic rodzinnej fortuny Dorian Wilczyński, który już wkrótce zwraca uwagę na spokojną, cichą i pracowitą dziewczynę. O jego rodzinie krążą w okolicy niepokojące plotki… Z przyjemnością przeniosłam się do świata wykreowanego przez Autorkę i dobrze mi tu było. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, intryguje i niesie szczyptę niepokoju. Fabuła ciekawie poprowadzona, ukazuje trudne relacje międzyludzkie, społeczne odrzucenie i tajemnice rodzinne. Pani Weronika z dużą empatią potrafi oddać targające nimi uczucia, wewnętrzne rozterki, niepokoje. Narracja toczy się naprzemiennie z perspektywy naszej pary. Lilianna i Dorian do obojga poczułam sympatię, chociaż do niego chwilę trwało zanim się przekonałam. Lilka jest niesamowitą, odpowiedzialną, inteligentną, wrażliwą dziewczyną. Doznała w życiu wiele zła, jednak ma w sobie ogromną siłę i wewnętrzne piękno. Dorian jest pewny siebie, inteligentny i jest zaręczony z piękną kobietą. I matka Dorian cóż za okropna, pozbawiana ludzkich uczuć, wywyższająca się osoba. Jak najdalej od takich toksycznych ludzi. Pochodzą z dwóch zupełnie różnych światów, ona biedna, wyrzutek społeczny, pogardzana, wyszydzana i ledwo tolerowana przez innych. Ukojenie i spokój przynoszą jej praca przy koniach. Ma niezwykły dar i podejście do tych pięknych zwierząt. On jest zupełnym jej przeciwieństwem, bogaty, przystojny, pewny siebie, ma wszystko na wyciągnięcie ręki. A jednak coś zaczyna ich do siebie przyciągać. Ich relacja nie jest łatwa, to swoisty mezalians. Łączy ich miłość do koni i coraz silniejsze uczucie. Są ludzie, którzy zrobią wszystko, aby ich rozdzielić. Niepokojące intrygi, tajemnice, niedopowiedzenia. Ludzkie okrucieństwo, złośliwość, brak zrozumienia, tolerancji, pogarda. Szukanie swojego miejsca na ziemi, walka o siebie, o miłość. Wciągająca, zaskakująca, chwilami bardzo smutna, niosąca przeróżne emocje opowieść. Czytanie od początku do końca było przyjemnością. Powieść daje do myślenia, ukazuje jak łatwo oceniamy innych przez pryzmat ich wyglądu. Bardzo polecam, Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-05-2022 o godz 12:55 przez: werka777
Główna bohaterka pochodzi z dobrego domu. Ma szanowanego ojca, kochającą ją matkę i przyjaciółkę. Ma także seks-partnera, z którym niby nie wiąże ją nic oprócz cielesnych przyjemności. Okazuje się, że młoda prawniczka ma także ciągotki do tak zwanych bad boyów, od których powinna trzymać się z daleka, zwłaszcza, kiedy próbują ją wplątać w dość szemraną sprawę. Jaki miałam stosunek do tej postaci? Wydawała mi się nieco naiwna. Niby gotowa do podjęcia wyzwania, ale dość ślepo spoglądająca na otaczający ją świat, jakby jedno czyjeś zdanie było w stanie zupełnie zmienić jej tok myślenia. Marcel z kolei to mroczny typ, władczy i tajemniczy. Kim tak naprawdę jest? Czego oczekuje od Dagi? Jego osobowość okazała się nieco niestabilna, zwłaszcza, kiedy nadchodził moment próby. Czy to źle? Trochę wpływało to na odbiór jego wiarygodności, choć z drugiej strony książka okazała się przez to mniej przewidywalna. Mam względem niego dość mieszane uczucia. Powieść na pewno jest romansem, w którym nie brakuje namiętności. Jest erotyka, która zabiera trochę pole do popisu romantyczności. Wszystko przez to, że wątek miłosny zostaje rozegrany dość szybko, a w niektórych momentach przekształca się w dość wulgarne sceny, które mnie nie kupiły. Na tej linii trochę się rozczarowałam, choć miałam na uwadze fakt, że to debiut. Po prostu nie wyczułam chemii, a i zachowania postaci względem siebie wydawały mi się nieco sztuczne, chociaż nie zawsze. Bardzo ciekawy natomiast okazał się wątek prawniczy. Sprawa z przeszłości, która zaczyna mieć drugie dno, być może niewinnie oskarżeni ludzie, pewna tragedia i druga twarz osoby, która wydawała się być kryształowa. Do tego ciekawe zakończenie mogące dawać nadzieję na kontynuację z wartką fabułą, wszak widać, że autorce nie brakuje pomysłów na swoje postaci. Zaletą książki jest jej nieprzewidywalność oraz fakt, że pojawia się tutaj więcej niż jeden wątek. Gdyby powieść skupiała się tylko na relacji miłosnej, byłaby totalną klapą, bo niestety kwestie uczuciowe Dagmary i Marcela w mojej opinii pozostawiają sporo do czynienia. Nie czułam tego związku. Zabrakło emocji. Pojawił się natomiast ciekawy wątek prawniczy, jest tragedia z przeszłości, wartkie tempo akcji, jest pewien partner, który nagle zaczyna dopominać się o swoje zapominając o ustalonych granicach. Brawa za pomysłowość dla autorki, bo to ratuje niniejszą książkę, jednak nie mogę powiedzieć, że czuję się lekturą usatysfakcjonowana. Gdyby tak dopracować styl, dopieścić niektóre wątki, nadać posłom pełniejszego kształtu i wiarygodności, wyszłoby zdecydowanie lepiej. Czy sięgnę jeszcze po powieści autorki i po kontynuację losów bohaterów? Sama nie wiem… Może za jakiś czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-04-2022 o godz 08:09 przez: Anna
„Kochać kogoś, to przede wszystkim pozwalać mu na to, żeby był, jaki jest”. William Wharton – Tato Gdy w roku 1995 Nicholas Evans opublikował swoją bestsellerową powieść Zaklinacz koni, nikt nie spodziewała się, że będzie o na takim hitem, iż będą wzorowały się na niej polskie pisarki. Mężczyzna, który tak bardzo kochał konie, że postawił je niemal wyżej niż ludzi, a zwłaszcza wyżej niż miłość, doprowadziła do przełomu na polskim rynku wydawniczym, który owocował serią naprawdę dobrych romansów psychologicznych. Rok 2022 powitał nas właśnie, jedną z takich perełek mianowicie pozycją Cały jestem Twój, autorstwa Pani Weroniki Tomali. Wydawać by się mogło, że to kolejny tani chwyt z tematyką miłości w tle, który być może sprzeda się w nakładzie kilkuset egzemplarzy, ale to nie prawda. Książka jest powrotem do klasyki romansu psychologicznego oraz lekkiego dramatu, na wzór powieści Pana Evansa. Powieść Pani Tomali to nie tylko, pasja i zamiłowanie tematyki konnej i romansu w tle, to także mierzenie się ze swoją codziennością, mocno przyćmioną przez albinizm, który nawet dziś w XXI wieku jest tematem niemal tabu, a już na pewno nie pisze się o nim publikacji o miłości. W wielkim skrócie nasza główna bohaterka Lilianna, porzucona przez rodziców i bardzo samotna, musi mierzyć się nie tylko ze swoją chorobą, ale także z powszechnym odrzuceniem. Po śmierci dziadka jej świat staje na głowie, jedna starszy pan przekazuje jej niezwykły dar, mianowicie jak nikt inny dziewczyna rozumie konie. Lilianna podczas poszukiwania pracy natrafia na informację, że w pewnym miasteczku poszukują nowego stajennego. Nasza bohaterka postanawia spróbować, świetnie radząc sobie w nowej pracy. Pasje i zaangażowanie dziewczyny dostrzega Dorian dziedzic rodzinnej fortuny. O mężczyźnie i jego rodzicach, a także dziadkach krążą jednak niepochlebne historie, a jedna z nich mówi o tajemniczym zgonie poprzedniego stajennego. Lilianna postanawia nie wnikać w szczegóły, oraz nadal ciężko pracować, ale młody dziedzic zaczyna ją coraz bardziej fascynować. Cały jestem Twój, to pozycja o sile miłości, która pokona największe trudności między innymi niepełnosprawność, złośliwe plotki, okropne historie, depresję, ból odrzucenia. Pani Tomala napisała prawdziwą skarbnicę ludzkiej psychologi, mimo romantycznego wątku. Jestem zachwycona tą niezwykle oryginalną książką, która porusza tak ważne tematy, zwłaszcza albinizm i jego problemy. Z wielką chęcią zobaczyłabym ekranizację tej powieści. W formie rozbudowanego serialu byłoby to naprawdę wspaniałe. Bez dwóch zdań polecam. Cały jestem Twój to jeden z tych romansów, obok których nie można przejść obojętnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-04-2022 o godz 13:49 przez: Katarzyna
"Nie boję się koni. Bardziej boję się ludzi. Są znacznie bardziej skomplikowani, podstępni i nieprzewidywalni." To smutne, jednak nad wyraz prawdziwe słowa. Ze wszystkich stworzeń człowiek stanowi największe zagrożenie dla drugiego człowieka, bo choć jest istotą rozumną, to często poddaje się naturalnym instynktom, takim jak walka o terytorium i dominację, a swój rozum wykorzystuje do przebiegłych knowań. Zwierzęta, mimo, że nieprzewidywalne, bez powodu nie wyrządzą krzywdy człowiekowi. Natomiast inny człowiek już niekoniecznie. W sposób szczególny przekonuje się o tym Lilianna, bohaterka Cały jestem Twój Weroniki Tomali, albinoska, która od najmłodszych lat była obiektem kpin okolicznych dzieciaków. Choć niczym nie zawiniła, poza odstającym od powszechnie akceptowalnych norm wyglądem, na co przecież nie miała żadnego wpływu. Mimo upływu lat niechęć społeczeństwa względem niej się nie zmieniła. Zmieniły  się tylko epitety, jakimi obrzucali ją ludzie. "W dzisiejszej cywilizacji każdy ceni sobie własne racje i przedkłada je nad słowa i zdanie innych. Słuchamy, krążąc myślami wokół własnych spraw." Tak łatwo jest kogoś ocenić na podstawie pozorów. Ale czy zdajemy sobie sprawę jakie to może okazać się dla kogoś krzywdzące? Każde nieprzemyślane słowo może pozbawić drugiego człowieka wiary w siebie i własne możliwości. Trudno to potem odbudować, zwłaszcza, że ciężko jest dziś znaleźć słuchacza, który naprawdę by nam poświęcił swoją uwagę i potrafił wesprzeć choćby dobrym słowem. Cały jestem Twój Weroniki Tomali to wyjątkowa powieść. Pod płaszczykiem przewidywalnego romansu kryje się głębsze przesłanie na temat akceptowania inności w społeczeństwie. A przecież inny wcale nie znaczy gorszy. To człowiek taki jak ja czy Ty, który przez swoją "przypadłość" dużo bardziej potrzebuje akceptacji i poczucia przynależności do grupy. Cały jestem Twój to także książka o szukaniu swojego miejsca w życiu, o upartym dążeniu do celu mimo przeciwności losu. Lilianna nigdy nie miała łatwo, nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że los okrutnie z niej zadrwił. Mimo to kobieta walczy o swoje szczęście, o swój prywatny raj. "Prawdziwy raj to nie miejsce. To ludzie. To relacja, która pozwala poczuć wyjątkowość chwil w zwykłym, szarym świecie, który dla innych może być pozbawiony kolorowych barw." Życie nie rozpieszczało Lilianny, a mimo to, albo właśnie dzięki temu kobieta potrafiła stwierdzić co w życiu jest naprawdę ważne. Zdawała sobie sprawę, że szczęście bywa ulotne. "Łapię chwile garściami, bo jak mało kto zdążyłam się przekonać o tym, że życie bywa bardzo kruche, a szczęście to tylko przejściowy stan." Moja ocena 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-05-2022 o godz 10:11 przez: Ewelina
Jak widzicie, jestem fanką książek Weroniki Tomali. Po tę sięgnęłam w ciemno, nie czytając nawet jej opisu. Czy zachwyciła mnie swoją zawartością? Sprawdźcie sami... Liliana to młoda dziewczyna, której życie nie było usłane różami. Dotknięta albinizmem wie, jak okrutni są ludzie. Rodzice zostawili ją, gdy była malutka. Rówieśnicy wyśmiewali. Jedynymi osobami, na które mogła liczyć, byli jej dziadkowie. To dziadek przekazał jej wiedzę i umiejętność rozumienia koni. Gdy dziadek umiera, dziewczyna zostawia przeszłość i rusza szukać nowego miejsca na ziemi. Zatrudnia się jako stajenna u Doriana. Ten dostrzega jej pasje do koni, ale też jej niezwykłe piękno wewnętrzne. Czy między nimi zrodzi się uczucie? Czy Dorian postawi się matce? Kto próbuje zniszczyć stadninę Doriana? Jestem absolutnie oczarowana najnowszą książką autorki! Dlaczego? Myślę, że zasługa bohaterów, którzy dosłownie przenieśli mnie do swojego świata. Sprawili, że nie chciałam z niego wychodzić. Zauważyłam, że ostatnio uwielbiam książki, w których autor poprzez umiejętne wykreowanie bohaterów, zmagających się z różnymi problemami np. zdrowotnymi, wyglądu, psychicznymi, próbuje uświadamiać odbiorcę, o jego inności. W przypadku tej książki miałam okazję przeżyć wewnętrzne rozterki Lilianny, która jest albinoską. Moje serce pękało, gdy czytałam fragmenty, dotyczące wyśmiewania i odrzucenia przez rodzinę i rówieśników. Przypomniały mi się czasy szkoły, gdy sama byłam szykanowane przez swoją wagę. Wiem, co czuła... Miałam ochotę ją przytulić, pocieszyć. Muszę przyznać, że w bohaterów tej powieści albo się kocha, albo nienawidzi. Nie ma niczego pośredniego. Oprócz Lilianny polubiłam też jej dziadka. Kochał ją z całych sił i widać było, że chciał dla niej jak najlepiej. Od początku nie polubiłam matki Doriana. Wzbudzała mój niepokój. Jej zachowanie było podejrzane, przez co skłaniało mnie do pewnych hipotez, które się potwierdziły.Muszę przyznać, że początkowo byłam sceptycznie nastawiona do zachowania Doriana. Miał narzeczoną, a jednak jego myślami zawładnęła Liliana. Z jednej strony byłam zmieszana, z drugiej, im kibicowałam. Jak widzicie, autorce udało się mi trochę namieszać w głowie. Chyba najbardziej w całej tej historii urzekła mnie miłość człowieka do koni. Autorka kolejny raz dowiodła swojego talentu do tworzenia bardzo prostych, ale emocjonujących lektur. Ta książka pokazuje, do czego jest zdolny człowiek, który chce za wszelką cenę osiągnąć swój cel. Zakończenie książki zapowiada kontynuację. Ja powiem Wam, że sięgnę po nie z ogromną przyjemnością. Czekam na kolejną część. Gorąco polecam 💜
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-04-2022 o godz 21:52 przez: tomzynskak
„Cały jestem Twój” to najnowszy romans jaki wyszedł spod pióra Weroniki Tomali. On jest dziedzicem rodzinnej fortuny, zaś ona wiecznie wytykaną palcami albinoską. Kompletnie samą i niezrozumianą. Uciekającą przed ludźmi, ale kochającą konie. Czy tą dwójkę może coś połączyć? Czy młody i przystojny dziedzic może zainteresować się prostą dziewczyną pracującą w stajni? Muszę przyznać, że mam bardzo mieszane uczucia co do tej książki. Sam pomysł na fabułę jest ciekawy i z całą pewnością oryginalny. Tak naprawdę chyba nigdy nie czytałam książki (a przynajmniej nie pamiętam), gdzie główna postać musi mierzyć się z albinizmem. W pozycji tej znajdziemy zwroty akcji sprawiające, że chcemy poznać całą historię jak najszybciej, a także istotnych tematów, o których na codzień zbyt mało się mówi., a potrafią wzbudzić w człowieku wiele emocji. Od podszewki poznajemy życie osoby zmagającej się z albinizmem. Przyglądamy się jak ciężko jest jej żyć w naszym świecie. W świecie pełnym braku zrozumienia i empatii dla drugiego człowieka. Prócz tego mamy także wątek nadopiekuńczego, a nawet powiedziałabym toksycznego rodzica, który za wszelką cenę chcę pełnić kontrolę nad życiem swojego dziecka. Tematy te sprawiają, że czytając książkę w naszych myślach zaczyna kotłować się wiele refleksji dotyczących życia i społeczności. Autorka uświadamia nam brutalną prawdę o tym jak potrafimy szufladkować ludzi wyłącznie ze względu na ich wygląd. Jak jesteśmy w stanie wyrobić sobie o kimś opinię jedynie go widząc. Niestety muszę się przyczepić do bohaterów. Zabrakło mi w nich emocji i wyrazistych charakterów. Byli raczej nijacy, co w mojej ocenie wiele odejmuje całej powieści. Relacja, która ich połączyła była niezbyt rzeczywista. Zdecydowanie czegoś mi tutaj zabrakło. Jeżeli chodzi o warsztat pisarski autorki to nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Słownictwo jest świetne, styl pisania bardzo przyjemny w odbiorze, a opisy małej miejscowości i stadniny bardzo rzeczywiste. Tak naprawdę możemy zamknąć oczy i przenieść się na małą wieś, gdzie kontakt z przyrodą jest cudownym doznaniem, a kontakt z końmi sprawia, że nasze wszystkie problemy uciekają w siną dal. „Cały jestem Twój” to książka o życiu i miłości. Niejednokrotnie zmusza nas do głębokiej refleksji i przemyślania także własnego zachowania. Gdyby bohaterowie byli bardziej ludzcy to byłabym tą lekturą oczarowana. Jednak jest, jak jest więc mogę tylko powiedzieć, że jest to dobra książka po którą można sięgnąć w wolnej chwili. Pamiętajcie, że bycie innym nie oznacza bycia gorszym. Oznacza bycie wyjątkowym i cudownym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2022 o godz 18:11 przez: Heather
Macie swoich sprawdzonych autorów po których książki sięgacie w ciemno? U mnie jest to garstka nazwisk, ale za to takich naprawdę niezawodnych. I chociaż od dawna nie bronię się już przed polską literaturą to nie przypuszczałam, że właśnie nasza rodzima autorka zaskarbi sobie mogą ogromną sympatię a jednak Weronice Tomali się to udało. Towarzyszę autorce od początku jej literackiej kariery i muszę przyznać, że to cudownie obserwować jak silnie rozwija skrzydła i jak z każą kolejno wydaną książką jej prace są jeszcze lepsze. Weronika Tomala bardzo trafnie oddaje uroki życia i wydaje się być inteligentnym obserwatorem otoczenia, ponieważ wszystko to przekłada na swoje historie, którym bliżej do obyczajówek wyciągniętych z prawdziwego życia niż typowych romansów, chociaż i te wątki są tutaj na wysokim poziomie. Tym razem otrzymujemy bardzo emocjonalną opowieść o bohaterach, których los połączył wbrew wszelkim oczekiwaniom. On jako dziedzic wielkiej fortuny nigdy nie powinien nawiązywać relacji z kobietą wytykaną przez innych. A jednak nawiązała się pomiędzy silna nić sympatii i zrozumienia, która trafiła prosto do mojego serca, udowadniając, że nic nigdy nie może stanąć na drodze prawdziwej miłości. Oczywiście nie obyło się i w tym przypadku bez poważnych dramatów, trudnych wyborów i licznych łez, ale to tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że droga ku szczęściu bohaterów wykreowanych przez autorkę jest tak samo trudna jak ta, którą sami podążamy. Lilianna to albinoska porzucona przez rodziców, wyśmiewana przez rówieśników. Cudowna dusza zamknięta w nieakceptowanym ciele. Po śmierci dziadka, który jako jedyny ofiarował jej serdeczność oraz szczerą miłość udała się w głąb Polski podejmując pracę jako stajenny. Pasja otrzymana w genach oraz miłość do koni niespodziewanie zmieniły się we wstęp do nowej historii, gdy Lilianna poznała Doriana. Jednak ich relacja pełna była niepewnych momentów a mieszkańcy małej wsi kusili dziewczynę mrocznymi plotkami. Czy było w nich ziarno prawdy? A może wszelkie złe rzeczy związane z rodziną Wilczyńskich wydarzyły się naprawdę? Weronika Tomala we właściwy dla siebie sposób pięknie pisze o miłości uzupełniającej nasze codzienne życie. To autorka, która nigdy nie podąża utartymi schematami a w każdej jej powieści możemy liczyć na nawiązanie do ważnych tematów oraz spotkanie wiarygodnie wykreowanych bohaterów. "Cały jestem twój" to mnóstwo wzruszeń, zaskoczeń oraz poszukiwanie prawdy, które składa się na opowieść obok której nie sposób przejść obojętnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-03-2022 o godz 18:00 przez: Ewelina
"Cały jestem Twój" Weronika Tomala Wydawnictwo Zysk i S-ka to niezwykła i poruszająca historia. Już od samego początku, autorka wciąga czytelnika fabułą. Książki nie da się odłożyć na bok i wrócić za chwilę, ją się czyta do końca, chłonąc historię wszystkimi zmysłami. "Boję się zadawania kolejnych pytań. Choć to nie pytania najbardziej mnie przerażają, tylko odpowiedzi". Lilianna Kawka po śmierci ukochanego dziadka, postanawia zamknąć przeszłość za sobą i rozpocząć nowe życie. Ma nadzieję, że miejscowość w której zamieszkała da jej wszystko czego szuka w życiu. Do tego informacja o poszukiwaniu nowego stajennego jest dla niej ogromną szansą. Lilka kocha konie, bardziej niż ludzi. Przez swoją inność czuje się gorsza, zwierzęta wynagradzają jej wszystko. Dorian Wilczyński dziedzic ogromnej fortuny daje jej szansę, nie wiedząc że piękna Albinoska zmieni jego życie. Dojdzie do niespodziewanych sytuacji, do tego rozwikłanie wszystkich spraw będzie dla bohaterów szokujące. "To nie jest życie. Bo kiedy zaczyna brakować chęci do tego, by o poranku wstać i przywitać nowy dzień, człowiek staje się martwy". Czy Lilianna odmieni swoje życie? Czy jej inność, przeszkodzi w budowaniu przyszłości? Co takiego wydarzy się w życiu Doriana? Czy bohaterowie będą potrafili zawalczyć o swoje szczęście? "Dopiero teraz prawdziwie czuję, jak bardzo bolą samotność i wyobcowanie". "Cały jestem Twój" to kolejna książka autorki pełna emocji. Poruszająca wiele istotnych tematów. Po przeczytaniu książki zostajemy z wieloma refleksjami. Jak wiemy każdy człowiek przy poznawaniu drugiego człowieka na początku sugeruje się jedynie wyglądem. Jest to pierwsza rzecz, która rzuca się nam w oczy. Szufladkujemy ludzi po wyglądzie od razu ich oceniając, nie szukając przyczyny. Czy inność jest czymś gorszym? Czy osoba zmagająca się z chorobą zasługuje na gorsze życie? Na życie w samotności. "A tyle naczytałam się w sieci o istocie budowania pozytywnego pierwszego wrażenia. Nie tak łatwo było mi odnaleźć w sobie przebojowość, którą metodycznie tłumiono przez wiele lat mojego dzieciństwa". Autorka kolejny raz zaserwowała Nam ciekawą fabułę, wplatając w nią ważne tematy. Ogrom emocji i zwrotów akcji niejednokrotnie przyspieszył bicie mojego serca. Kibicowałam bohaterom, wierząc w dobre zakończenie. Kochani musicie koniecznie sięgnąć po książkę. Przenieść się do świata bohaterów oraz przeżyć razem z Nimi tą wspaniałą przygodę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2022 o godz 13:23 przez: zakochanawksiazkach1991
Lilianna całe życie miała pod górkę, rodzice ją porzucili, w szkole ją wyśmiewali, tylko ukochany dziadek wspierał dziewczynę, który nauczył ją jak rozumieć i kochać konie. Po śmierci dziadka Lilianna postanawia wyjechać, kiedy w małej miejscowości poszukują stajennego dziewczyna postanawia spróbować. To jak dobrze obchodzi się z końmi zwraca uwagę Doriana, dziedzica rodzinnej fortuny. Okoliczni mieszkańcy mają mieszane uczucia do rodziny Wilczyńskich, jednak Lilianna nie zniechęca się, pragnie tylko dobrze wykonywać swoje obowiązki. Jak dziewczyna sprawi się w roli stajennego? Czy pomiędzy Lilianna, a Dorianem do czegoś dojdzie? To już moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, a tak w zasadzie to za mną wszystkie jej powieści. Każda z nich w moim odczuciu ma w sobie to coś, Weronika pisze o prawdziwych ludziach, z prawdziwymi problemami, poruszając przy tym ważne kwestie. Jej bohaterowie to osoby, z którymi z powodzeniem większość z nas mogłaby się utożsamić - popełniają błędy, targają nimi przeróżne emocje. Jeśli chodzi o "Caly jestem Twój" to fabuła książki ogromnie mnie zaciekawiła i wciągnęła. Historia ta opowiedziana jest oczami obojga bohaterów, co sorawia, że możemy ich znacznie lepiej poznać, zrozumieć. Super, że poraz kolejny autorka postanowiła poruszyć intrygującą kwestię, tym razem mowa o albinizmie, dowiadujemy się co pod tym pojęciem się kryje i z czym muszą mierzyć się osoby będące albinosami. Bardzo podobał mi się również wątek związany z końmi, autorka świetnie odzwierciedlała naturę tych zwierząt, ich lęki, temperament oraz oddanie. Na przykładzie głównej bohaterki widzimy, że warto walczyć o siebie i swoje marzenia, nie poddawać się przy byle przeszkodzie, tylko przeć do przodu, bo po burzy zawsze wychodzi słońce. Weronika na kartach swojej powieści pokazuje jak wiele w życiu człowieka może namieszać zawiść, zazdrość, a wręcz obsesja, która posuwa niektórych do opłakanych w skutkach dziań, ukazując przy tym jak ulotne i kruche jest życie. "Cały jestem Twój" to historia o odnajdywaniu siebie i swojgo miejsca w życiu, o pokonywaniu przeciwności losu, ale również o wielowymiarowej miłości, tej do ludzi, ale również do zwierząt. Jestem urzeczona tą historią i szczerze mówiąc czekam na jej rozwinięcie, bo epilog ogromnie mnie zaintrygował. Polecam! Moja ocena to 9/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-04-2022 o godz 18:00 przez: Agnieszka
📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚 "Każdego dnia każdy z nas musi stawiać czoło trudom codzienności, Lilianko. Jedni mają łatwiej, drudzy gorzej, ale wszyscy jesteśmy żołnierzami stającymi na straży swojego życia." 📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚📚 Lilianna po śmierci dziadka postanawia zacząć życie od nowa. Nowy dom, nowa praca, nowe życie. Tylko czy to będzie takie proste??? Pewnie było by, gdyby dziewczyna nie była albinoską. W małym miasteczku, ludzie wytykają inność, o czym Lilka, wie od dziecka. Całe życie wyrożniała się, dzieci jej dokuczały, nie miała przyjaciół, tylko kochającego dziadka, który zaraził ją miłością do koni. Teraz jako 25-letnia kobieta, chce zacząć wszystko od początku. Kupuję dom, znajduje pracę w stadninie, wszystko powoli zaczyna się układać. Nawet zaczyna coś czuć do Doriana, swojego pracodawcy. Tylko matka Doriana, Olga, wzbudza w Lilce przerażenie. Czy dziewczyna wreszcie odnajdzie szczęście??? Muszę wam powiedzieć, że jest to pierwsza książka Weroniki Tomali jaką miałam możliwość przeczytać i coś czuję, że nie ostatnia. Książkę czyta się ekspresowo, nie jest to do końca słodka historia, a wręcz przeciwnie, pełna bólu, odrzucenia. Lilianna od małego jest wytykana przez innych i nazywana odmieńcem. Sama czuje, że nie pasuje do ludzi. Najlepiej czuje się przy zwierzętach. To je rozumie, a ludzie to dla mniej magia. Nie rozumie, czemu ludzie są tacy okrutni. Woli zwierzęta. Poznaje Doriana, a raczej zaczyna u niego pracować. Od razu znajdują nić porozumienia, oboje tak samo kochają konie. Powoli zaczyna rodzić się między nimi uczucie. Znajduje akceptację i miłość. 📚📚📚 "Prawdziwy raj to nie miejsce. To ludzie. To relacja, która pozwala poczuć wyjątkowość chwili w zwykłym, szarym świecie, który dla innych może być pozbawiony kolorowych barw." 📚📚📚 Tylko czy będzie im dane być razem??? Jest to historia, która napawa optymizmem. Mimo bólu, Lilianna nigdy nie poddaje się, walczy i idzie dalej. Bolesne dzieciństwo, nie złamało jej ducha, a wręcz przeciwnie, wzmocniło. Wie czego można się spodziewać po ludziach, ale i tak miałam wrażenie, że czasami była trochę naiwna. Ogólnie książka podobała mi się, teraz mam ochotę poznać inne książki autorki. A wam polecam przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2022 o godz 09:58 przez: Anonim
"Cały jestem twój" Weronika Tomala Liliana Kawka jest albinoską, przez swoją inność była wyśmiewana i wytykana palcami, zwłaszcza przez swoich rówieśników. Dziewczynka nie miała łatwego dzieciństwa, Dorian Wilczyński to trzydziestoletni przystojny mężczyzna. Pochodzi z bogatej,wpływowej rodziny. Prowadzi dużej powierzchni ranczo. Jest dziedzicem rodzinnej fortuny. Liliana po śmierci swojej jedynej rodziny, czyli dziadka,postanawia przeprowadzić się do Bryksów i tam zacząć swoje nowe życie. Gdy po przybyciu na miejsce znajduje ofertę pracy w stajni Wilczyńskich od razu zgłasza swoją kandydaturę na stanowisko stajennego. Poznaje tam Doriana i innych członków rodziny. Jednak jej osoba nie zostaje tam odebrana pozytywnie. Ze względu na płeć jej kandydatura nie jest brana na poważnie. A do tego wszystkiego dziewczyna dowiaduje się od mieszkańców wioski o opini na temat rodziny Wilczyńskich, która krąży wśród mieszkanców. Czy Liliana odnajdzie szczęście w nowym miejscu zamieszkania? Jaką rodziną okażą się Wilczynscy ? Czy Dorian da szansę Lillianie? "Cały jestem twój" to pierwsza książka autorstwa Weroniki Tomala, którą czytałam. Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania. Książka ta napisana jest prostym i zrozumiałym językiem. Zawiera w sobie interesujące dialogi i ciekawe opisy. Pomysł na fabułę uważam za genialny. Ranczo? Konie? Rzadko można je spotkać w książkach. A przecież konie to takie cudowne stworzenia. Autorka pomaga nam oswoić się z tymi zwierzętami. Pokazuje również jak wygląda praca przy opiece nad nimi. Wykreowanie bohaterow również zasługuje na pochwałę. Byli oni wyraziści i orginalni. W szczególności urzekła mnie Lili. Była albinoską, co sprawiło, że wyrzekli się jej nawet rodzice. Nie miała łatwego życia,była wyśmiewana i wytykana palcami przez rówieśników. Jedyną osobą, która ją rozumiała i wspierała był jej dziadek. Jednak po jego śmierci, została zupełnie sama. W dalszym ciągu inna i wyśmiewana, nawet będąc już dorosłą osobą. Pierwsze słowa, które nasuwają mi się po przeczytaniu tej książki to: piękna wzruszająca historia, z ciekawym zakończeniem. "Cały jestem twój" to fantastyczna książka. Zachęcam do przeczytania jej. A za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-04-2022 o godz 00:04 przez: Dorota
#całyjestemtwój @weronikaTomala #współpracarecenzencka z @zysk_wydawnictwo 🐎🐎 Tak się jakoś ułożyło, że ta powieść jest moim pierwszym spotkaniem z Autorką.I od razu donoszę‐ jakże udanym🥰 Okładka mnie zauroczyła a bohaterowie,po kolei pozajmowali sobie sobie miejsca w moim sercu.Jedni otrzymali je w strefie vipów inni zaś....gdzieś tam gdzie reflektory nie docierają😉😉😉 Lilka jest albinoską,młodą nieszczęśliwą dziewczyną,której od urodzenia nawet rodzice nie chcieli..Potraktowali ją jak produkt w sklepie,który oddaje się gdy nie spełnia oczekiwań.Oddali ją...Bo inna,bo się wyróżnia, bo nie jest jak wszyscy...Dziewczyna cierpiała jako dziecko i cierpi nadal mimo tego ,że jest już dorosłą kobietą.Wychowywał ją dziadek,to on pocieszał,przytulał i dopingował do każdego kolejnego kroku przed siebie.Gdy zmarł Lilka musiała sama zmierzyć się ze światem,który niestety nie był dla niej łaskawy...Po przeprowadzce podejmuje pracę w stadninie lokalnych "bogaczy" ciesząc się, że będzie mogła pracować przy koniach które kocha.Jednak spotkanie z właścicielami gasi jej radość już na wstępie...Znowu zostaje postrzegana i oceniana przez pryzmat swej "innosci"...Dzięki swojemu uporowi dostaje jednak szansę...podejmuje pracę i zdaje sobie sprawę, że w tej stadninie jej serce nie należy tylko do koni..Wkrada się w nie także Dorian,młody właściciel majątku. Miłość która się pojawia od razu ma pod górkę,jest wystawiana na próbę...Ktoś bardzo nie chce by albinoska z nikąd i dziedzic fortuny byli razem..Kto i dlaczego? Jak daleko można posunąć się w ingerencji w czyjeś życie ,tłumacząc się troską?Do czego prowadzi zaborcza miłość? A życie pod dyktando czyichś "zachciewajek" jakie jest?Jak długo można tak żyć? Bardzo polecam tą powieść.Rożnorodność bohaterów i specyfika ich charakterów bardzo mi się podobała.Lekki powiew wątku kryminalnego dodaje fabule napięcia i dreszczyku,pobudza apetyt czytelniczy.A do tego jeszcze ta miłość...która zwabia do siebie i poddaje wielu próbom dwoje tak różnych ludzi,dwa światy,dwa "poobijane" serca.💙Wątki są ciekawe a niespieszna fabuła pozwala wnikac w serca i emocje bohaterów.Ja przepadłam.I liczę że ta historia się jeszcze nie skończyła...💙
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-06-2022 o godz 09:57 przez: Anonim
"Każdego dnia każdy z nas musi stawiać czoło trudom codzienności. Jedni mają łatwiej, drudzy gorzej, ale wszyscy jesteśmy żołnierzami stojącymi na straży swojego życia." "Prawdziwy raj to nie miejsce. To ludzie. To relacja,która pozwala poczuć wyjątkowość chwili w zwykłym,szarym świecie,który dla innych może być pozbawiony kolorowych barw." Lilianna nie miała łatwego życia.Jest albinoską przez co wyróżniała się od innych,a jej rodzice porzucili ją w dniu jej narodzin. Na początku wychowywali ją dziadkowie, później sam dziadek. Był jej jedyną rodziną, jedynym przyjacielem, jedynym wsparciem. To właśnie dzięki dziadkowi pokochała konie, rozumiała je jak nikt inny. Po jego śmierci postanawia zmienić swoje życie, wyjeżdża i chce sprobować żyć w nowym miejscu. Szuka pracy, a kiedy widzi ogłoszenie na stanowisko stajennego nie waha się ani przez chwilę. Tak trafia do posiadłości Wilczyńskich. Już na samym początku jest skreślona tylko dlatego, że jest kobietą. Jednak Dorian postanawia dać jej szansę i ją zatrudnia. Czy Lilka poradzi sobie w roli stajennego? Czy miłość,która połączy bohaterów przetrwa? Bohaterów polubiłam już od pierwszych stron. Dorian i Lilka mieli wspólny język i wspólną pasję.Kiedy uratował ją przed nachalnym kuzynem wiedziałam,że tych dwoje musi być razem. Z niecierpliwością czekałam, aż coś się pomiedzy nimi wydarzy.Na przykładzie Doriana widzimy, że czasem nasze dotychczasowe życie wcale nie jest tym czego pragniemy.Czasem, aby je odmienić wystarczy spotkać na swojej drodze odpowiednią osobę tak jak Dorian spotkał Lilkę.To wlaśnie ona obudziła w nim chęć do życia i nieznane dotąd emocje. Piękna historia! Ale jaka smutna😪 Łezka mi się w oku zakręciła, strasznie było mi żal Lilki. Nie miała łatwego życia, do tego była sama, nie miała rodziny. A tu jeszcze znalazła się osoba, która chciała się jej pozbyć, zaszkodzić jej. Na szczęście uczucie pomiędzy Lilką i Dorianem było prawdziwe i przetrwali wszystko to, co przygotował dla nich los. Choć po wypadku nie było im łatwo, a szczególnie Dorianowi. Autorka udowodniła nam, że miłość zawsze zwycięża!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-04-2022 o godz 11:24 przez: Anonim
@bookstagramzan Ah🥰 cóż to była za piękna historia😏 To pierwsze, co przyszło mi do głowy, gdy zamknęłam książkę. Jak dobrze jest przeczytać coś, co idealnie przypada do gustu. Książka Weroniki już od pierwszych stron sprawiła, że mocno wraz z bohaterką Lilianną zaczęłam przeżywać jej emocje. Dziewczyna jest albinoską dosadnie odtrąconą przez wszystkich. Postrzegana jako "dziwaczka", ciężko idzie przez życie. Lilka miała tylko dziadka, który kochał ją taką jaka jest. Dziewczyna pokładała w dziadku wszystkie nadzieje, był jej jedynym oparciem, ale w końcu życie odbiera nawet ostatnią z ostoi. Młoda Lilianna zostawia rodzinny dom i wyjeżdża. Zamieszkuje ruderę na wsi, próbuje zacząć wszystko od nowa. Sama. Próbuje znaleźć pracę, a gdy natrafia na ogłoszenie o stajennym, nie wyobraża sobie przejść obojętnie. Dziadek pozostawił po sobie zakorzenioną w dziewczynie pasję, miłość do koni. Lilka kierowana nadzieją, podejmuje się pracy. Od tej pory, zaczyna się historia która... uwierzcie mi, przynosi mnóstwo emocji. Książka jest przepełniona uczuciami tak silnymi, jakbym sama miała czuć to co bohaterka, oraz bohater Dorian, którego myśli również poznajemy, przez co czytanie stawało się bardziej urozmaicone. Lilianna i Dorian to tak naprawdę dwa różne światy. Ona nie ma nic, on ma wszystko. Im obojgu brakuje tylko prawdziwego zrozumienia i miłości. W sobie odnajdują dopełnienie, lecz... Jest ktoś, kto nie pozwala im być szczęśliwym. Pojawia się wiele rzeczy, spraw niewyjaśnionych. Dzięki dobrej fabule, którą opisała autorka, czytelnik nie może narzekać na nudę, o nie! Nieustające pasmo zagadek i uczuć towarzyszą na każdym kroku. Jeśli chcecie rozwiązać zagadkę i dowiedzieć się, kto tak naprawdę stoi za wszystkimi nieszczęściami na posesji państwa Wilczyńskich, koniecznie musicie przeczytać. Jeśli lubicie miłość, która jest trudna, lecz prawdziwa, ta książka jest dla was. Jeśli po prostu macie ochotę na burzę emocji, zapraszam do lektury‼️ Polecam serdecznie i coś czuję że to jeszcze nie koniec tej historii 🤔 Moja ocena książki 10/10 ⭐
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-04-2022 o godz 10:55 przez: Pasjonistka
RECENZJA „Cały jestem Twój” Weronika Tomala. Książka, którą można pokochać. Ciepła, przepełniona bólem i nadzieją. Kto mnie zna, ten wie, że jestem koniarą, że kocham muzykę country i marzę o własnym ranczo… ;) gdy dostałam propozycję zrecenzowania tej książki przez myśl przeszły mi dwa zdania „nie lubisz romansów” „no ale konie!” Postanowiłam spróbować. Jestem wdzięczna wydawnictwu ZYSK I S-KA za możliwość przeczytania tej historii. Weronika Tomala przenosi nas do miejsca, gdzie za bramą kończy się typowa Polska a zaczyna dziki zachód. Dlaczego? W objęciach bogatej willi możemy odnaleźć stajnię wypełnioną końmi oraz ludzi, którzy pokochali je na tyle, by dbać o nie i łączyć swoje życie z ich. Znajdziemy również intrygę, zdradę, ból i cierpienie. Jeśli lubicie nietypowe kreacje bohaterów (jak np. Lilianna) czy miłość rodzącą się między osobami z dwóch światów - ta książka jest dla Was. Ja czułam się jakbym oglądała telenowelę, gdzie biedna, wyśmiewana dziewczyna poznaje księcia i zakochuje się w nim - wiecie o co mi chodzi? Nie twierdzę, że to źle. Po prostu nie do końca mój klimat. Z drugiej strony czytało mi się lekko i przyjemnie - ot, taka odskocznia od codzienności. Rozumiem również główną bohaterkę więc tym bardziej ją polubiłam. Nie miało dziewczę łatwo w życiu. Moja ocena to 8/10. Było to moje pierwsze spotkanie z Weroniką, ale wiem już, że nie ostatnie i z wielką przyjemnością przeczytam ciąg dalszy, jeśli powstanie a zakończenie jest na tyle otwarte, że myślę iż tak właśnie będzie ;). Mam wrażenie, że jeśli powstanie II część to będzie znacznie lepsza, zwłaszcza, że czuję tu potencjał - Autorko, liczę, że rozbudujesz historię rodziny Doriana *.* Książka na długo pozostanie w mojej pamięci, być może przez to, że tak samo jak filmy z dr Quinn czy inne ekranizacje i powieści związane z dzikim zachodem są głęboko ulokowane w moim serduszku. Z pewnością pożyczę ją moim znajomym i myślę, że również im się spodoba :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Portret Doriana Graya
4.7/5
29,58 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Biblioteka o Północy
4.4/5
34,43 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wojna z Zachodem
5/5
35,14 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Następne 100 lat
4.7/5
35,79 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziedzictwo
4.7/5
30,17 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego