Pojedynek w Araluenie. Zwiadowcy. Tom 14 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,37 zł

25,37 zł 39,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Flanagan John Książki | okładka miękka
25,37 zł
asb nad tabami
Flanagan John Książki | okładka miękka
19,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

14., najnowszy tom uwielbianej na całym świecie bestsellerowej serii "Zwiadowcy". 

Król Duncan i jego córka, księżniczka Kasandra, są uwięzieni w południowej wieży zamku Araluen. Daleko na północy niewielki oddział Sir Horace’a oraz dowódca Korpusu Zwiadowców Gilan tkwią w starym forcie oblężonym przez Klan Czerwonego Lisa. Młoda zwiadowczyni Maddie musi dotrzeć do drużyny Czapli i przekonać jej przywódcę Hala, by ruszyli na pomoc Horace’owi i Gilanowi.

Pojedynek w Araluenie


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pojedynek w Araluenie. Zwiadowcy. Tom 14
Seria: Zwiadowcy
Autor: Flanagan John
Tłumaczenie: Kaczarowska Małgorzata
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-11-14
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 206 x 136 x 32
Indeks: 26926865
 
średnia 4,9
5
37
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
26 recenzji
5/5
23-11-2018 o godz 09:30 Cezary Arkuszewski dodał recenzję:
Świetna seria - polecam. Tom 14 spełnia moje oczekiwania. Żałuję, że tak szybko się kończy i trzeba długo czekać na kolejny
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
17-11-2018 o godz 20:48 Bookish Madeleine dodał recenzję:
Fabuła „Pojedynku w Araluenie” jest bezpośrednią kontynuacją wydarzeń, które miały miejsce w „Klanie Czerwonego Lisa”. Nasi bohaterowie są postawieni w bardzo trudnej sytuacji i muszą znaleźć z niej wyjście, co wymaga od nich wielu umiejętności i zaangażowania. Mimo że poprzednią część cyklu czytałam w wakacje, nie miałam najmniejszego problemu z odnalezieniem się w akcji tej powieści. Autor pisze w taki sposób, że nie da się odczuć jakiegokolwiek poczucia zagubienia – o wszystkich kluczowych dla fabuły wydarzeniach wspomina mimochodem w sytuacjach, które tego wymagają. Dzięki temu czytelnik bez żadnego problemu może szybko i płynnie wciągnąć się w akcję. Główne role w tej historii grają dobrze znane wszystkim wielbicielom serii postacie. Na pierwszy plan wychodzi Maddie, młoda zwiadowczyni. O ile w pierwszym tomie, w którym się pojawiła (dwunastym) niezmiernie mnie irytowała, to na szczęście tym razem sytuacja była zupełnie inne. Dziewczyna została pozbawiona wszystkich denerwujących cech, które wcześniej ją charakteryzowały i dzięki temu mój stosunek do niej uległ zmianie. Udało mi się – ku własnemu zaskoczeniu – ją polubić i kibicowałam jej przez cały czas trwania wydarzeń. W tej powieści jednak śledzimy nie tylko momenty, w których czynny udział bierze Maddie, ale również mamy do czynienia z Horace’m, Gilanem i Cassandrą. Jeśli ktoś z Was liczył na obecność Willa lub Halta, to niestety muszę Was zasmucić – pierwszy z nich pojawia się może na trzech stronach, a drugi jest tylko czasami wspominany w rozmowach. Trochę mnie to rozczarowało, ale dzięki poświęceniu sporej ilości miejsca Gilanowi i Horace’owi – których uwielbiam – ten brak za bardzo mi nie doskwierał. Podobnie, jak w „Klanie Czerwonego Lisa”, również w „Pojedynku w Araluenie” pojawiają się bohaterowie innej serii Flanagana. Znani z „Drużyny” Hal, Stig i ich przyjaciele zyskują w tej powieści sporo miejsca. Odgrywają oni dużą rolę w mających tu miejsce wydarzeniach, co całkiem przypadło mi do gustu. Mimo że nie czytałam drugiej serii tego autora w całości, to okazało się, że jej dokładna znajomość nie jest konieczna do pełnego zrozumienia tej historii. Za tak umiejętne połączenie swoich dwóch cykli autorowi należą się gratulacje. Styl, jakim posługuje się Flanagan w swoich powieściach na pierwszy rzut oka nie wydaje się być wyjątkowy. Jednak każda osoba, która kiedykolwiek miała do czynienia z jego książkami może stwierdzić, że z jakiegoś trudnego do jednoznacznego określenia powodu czyta się je ekspresowo. Sposób pisania autora ma w sobie „to coś”, powodujące, że przez kolejne strony się po prostu płynie. Każdy tomów „Zwiadowców” liczy sobie około pięćset stron, a mimo to całą powieść można pochłonąć niemal na raz. Również „Pojedynek w Araluenie” nie jest odstępstwem od tej reguły – całość tak wciąga, że jej przeczytanie zajęło mi tylko parę godzin. Ta powieść spełniła wszystkie oczekiwania, które miałam przed rozpoczęciem lektury. Utrzymano ją na tym samym poziomie, co poprzedni tom, dzięki czemu prawie w ogóle nie odczułam przerwy, która dzieli daty wydania trzynastego i czternastego tomu. Czytało mi się ją tak lekko, jakbym dopiero co odłożyła na bok poprzedni tom. Autor po raz kolejny zaserwował mi powrót do ukochanego świata i spowodował, że na kilka godzin znowu wniknęłam w wykreowane przez niego realia. Seria „Zwiadowcy” w dalszym ciągu pozostaje jedną z moich ulubionych i z wielką chęcią będę wyczekiwała kolejnych jej części. Może czternasty tom nie reprezentuje tak wysokiego poziomu, jak pierwsze dziesięć, ale mimo to uważam, że każdemu wielbicielowi tej serii „Pojedynek w Araluenie” powinien się spodobać. Ja jestem bardzo zadowolona z lektury i nie pozostaje mi nic innego, jak z całego serca polecić Wam nie tylko tę książkę, ale i cały cykl „Zwiadowcy” <3 Jeśli lubicie fantasy, to raczej nie odłożycie tych książek rozczarowani.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-02-2019 o godz 11:30 Franek dodał recenzję:
Jestem fanem twórczości Johna Flanagana. Nie mówię tylko o serii Zwiadowcy, ale także o Drużynie. Pamiętam, jakby to było dziś, że kiedy przeczytałem pierwszą część książki o zakapturzonych postaciach, wiedziałem że będzie to hit na mojej prywatnej liście ulubionych książek. Ostatnio doczekałem się części o dość ciekawym tytule, Pojedynek w Araluenie. Przyznam się, że dopiero po przeczytaniu całości i chwili zastanowienia zrozumiałem, o co chodziło w tytule. Zwykle kiedy tytuł odnosił się do konkretnego wydarzenia, lub miejsca Ruiny Gorlanu, to bez problemu można było się domyśleć o, co autorowi chodziło, w tym wypadku tak się nie stało. Nie jest to jednak wadą książki, ponieważ to, że przez cały czas czekałem na tytułowe wydarzenie, wywoływało duże napięcie. Od kiedy pamiętam była różnica w okładkach z miękką oprawa od tych z twardą. Okładki miękkie zawsze zawierały ten sam motyw, a książki w twardych okładkach zazwyczaj pokazywały twarze rozmaitych bohaterów, i to zawsze trafnie i po prostu podobało mi się to. W twej chwili wydawnictwo chyba rezygnuje z różnicowania ilustracji na okładkach do jednej jak i drugiej wersji dając taką samą grafikę. Mi ten zabieg nie bardzo się podoba ponieważ wprowadza swoistą monotonię pomimo uroku ilustracji w twardych okładkach. Z zakończenia Klanu Czerwonego Lisa dowiadujemy się zarówno że Madie dotarła na 8 i 9 piętro wieży w której zabarykadowała się jej matka. Obie postanawiają poprosić Skandian o ratunek: w pierwszej kolejności Horacegow drugiej zaś osobom przebywającym w zamku. Jak można było przewidzieć, skandianie chętnie pomagają młodej Zwiadowczyni i próbują uratować całą sytuację. Tak samo jak na rozwój wypadków czekałem na jakąś głębszą relację Madie ze Stigiem lub Halem. Niestety nie doczekałem się i chyba będę musiał długo jeszcze czekać, ponieważ rozwój wydarzeń nie wskazywał aby sytuacja uczuciowa Madie maiła by się zmienić. Moim zdaniem wprowadziło by to trochę życia do książki i pewnego rodzaju satyrę. Już sobie wyobrażam wyraz twarzy jej rodziców na wieść że zaczęła chodzić z jednym z włochatych potworów z za morza. Cała książka jednak bardzo podobała mi się. Nie skłoniła mnie do bardzo głębokich przemyśleń, ale i tak uważam ją za bardzo wartościową. Zwłaszcza dla dzieci, w których dopiero kształtuje się pogląd na świat i moralność. Cała książka niemalże emanuje spokojem i zachęca do czynienia dobra. Nie widać tego wprost, ale tak jest. Zresztą sami Zwiadowcy tacy są. Pomagają, kiedy trzeba, ale niestety czasami muszą zabić, choć nigdy nie robią tego z okrucieństwem a zawsze honorowo i obronie własnej lub królestwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2018 o godz 18:22 czytanienaplatanie dodał recenzję:
Kobiety rządzą! Tak w dwóch słowach można opisać czternastą księgę Zwiadowców. Czy to źle? Wręcz przeciwnie, książka w niczym nie ustępuje poprzednim częściom i czyta się ją z takim samym zaciekawieniem i zaangażowaniem. "Pojedynek w Araluenie" jest kontynuacją księgi trzynastej, która zakończyła się w dość niespodziewanym momencie. Wkraczamy na scenę w chwili, gdy księżniczka Cassandra, wraz z rannym ojcem Duncanem i garstką lojalnych obrońców chroni się w zamkowej wieży. Zdrajca Dimon, rządny władzy w królestwie, nie cofnie się przed niczym i na czele Klanu Czerwonego Lisa wymyśla coraz to bardziej wyrafinowane metody, aby złamać opór. W tym czasie, mąż Cassandry, Horace wraz z zwiadowcą Gilanem i kilkudziesięcioma wojownikami zostają wciągnięci w pułapkę i otoczeni przez wrogów w forcie z dala od Araluenu. Czy zaciekły Dimon przełamie w końcu opór obrońców? Czy Horacowi uda się wyrwać z sytuacji bez wyjścia i ruszyć na pomoc żonie? Czy młoda Maddie da radę pozyskać do pomocy zawsze skorych do bitki Skandian? Jak wspomniałam na początku, prym w tej części wiodą kobiety. Zarówno Cassandra, która pokazuje swoje przywódcze cechy, jak i jej córka Maddie, ucząca się na zwiadowczynię, odgrywają kluczową rolę wykazując się sprytem i odwagą, walecznością i rozumem. Można śmiało powiedzieć „jaka matka, taka córka” i w tym przypadku będzie to mieć jedynie pozytywny wydźwięk. Mimo, że to już czternasta księga Zwiadowców, dostarcza ona takich samych pozytywnych emocji, jak wcześniejsze. Czyta się ją tak lekko dzięki dynamicznej akcji, świetnym dialogom i chyba przede wszystkim cudownym bohaterom. To niewątpliwie fenomen Johna Flanagana. Tradycyjnie, książkę czytałam wspólnie z synami, którzy są wielbicielami całej serii i polecamy ją z całego serca wszystkim młodym duchem czytelnikom!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
10-11-2018 o godz 23:21 Cantata dodał recenzję:
"Zwiadowcy. Pojedynek w Araluenie", pomimo zaliczenia książki do cyklu Zwiadowców, jest tak naprawdę spin-offem, czyli nowym produktem, powstałym na bazie popularnej serii. Saga Flanagana, skupiająca się na losach Willa Treat'ego, skończyła się na tomie jedenastym. W Polsce, w przeciwieństwie do oryginalnej wersji, nie zostało to rozróżnione. Czytelnicy, którzy pokochali sprytnego zwiadowcę i jego kompanów, mogą poczuć się zawiedzeni. Willa tutaj jak na lekarstwo a na scenę wkroczyło następne pokolenie w postaci królewskiej córki Maddie, która wstąpiła w szeregi korpusu. Ponoć nie odgrzewa się kotletów bo może to grozić zgagą. Czy Flanagan sam sobie strzelił w stopę? Otóż nie! Po prostu nadszedł czas na nowe. A czy równie dobre? Stary i ranny król Duncan, wraz z prawowitą następczynią tronu Cassandrą, uwięzieni zostali w zamku Araluenie, przez Klan Czerwonego Lisa, na którego czele stoi zdrajca Dimon. Również mąż kobiety,Sir Horace, zwabiony podstępem w pułapkę, zmuszony został do okopania się w jedynym z fortów, oblężonym przez klan. Jedyną nadzieją na wyjście z tej patowej sytuacji jest, należąca do Korpusu Zwiadowców, Maddie, córka Cassandry i Horace'a. Dzięki tajemnym przejściom udaje jej się uciec z zamku i odnaleźć sojuszników, którzy pomogą jej uwolnić rodziców i przegonić, ogarniętego rządzą władzy, uzurpatora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2018 o godz 06:58 Anonim dodał recenzję:
Pojedynek w Araluenie to już 14 część Zwiadowców Johna Flanagana (nie licząc Wczesnych Lat). Jest on bezpośrednią kontynuacją Klanu Czerwonego Lisa i opowiada o dalszych zmaganiach zwiadowczyni Maddie w celu pokonania rebeliantów chcących zmienić prawo, by kobiety nie mogły dziedziczyć tronu Araluenu. Regentka Cassandra chroniąca się, ale i uwięziona w wierzy zachodniej zamku wraz z królem Duncan, oraz jej mąż Horace muszą zawierzyć w umiejętności jakie dotychczas zdobyła Maddie pod czujnym okiem Willa. Chociaż dla wielu osób trzynasta część okazała się porażką, tak ta z pewnością trzyma poziom. Uważam, że każdy fan serii powinien dać jej szansę, a już szczególnie miłośnicy równoległej serii-Drużyny ;).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-01-2019 o godz 00:00 MelaniaKopania dodał recenzję:
Czternasta część Zwiadowców i nieustannie jest ciekawie. Pojedynek w Araluenie podobnie jak poprzednie tomy wciągnął mnie od razu i tak było aż do ostatnich stron. John Flanagan pisze z charakterystyczną dla siebie błyskotliwością i tego rodzaju książki chciałabym czytać częściej. Całą serię Zwiadowcy polecam serdecznie jeśli uwielbiacie czytać o przygodach, a jej zaletą jest również to może po nią sięgnąć chyba każdy niezależnie od wieku. Do książki Pojedynek w Araluenie wracałam z dużym sentymentem, w końcu dzięki Zwiadowcom i Johnowi Flanaganowi przeżyłam ekscytujące chwile podczas lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-11-2018 o godz 01:02 Anonim dodał recenzję:
Autor kontynuuje główny wątek z poprzedniej części. Akcja jest opisywana w genialny sposób, z kilku perspektyw. A dodatek postaci z " Drużyny" tylko urozmaica opowieść. Moment kiedy czytamy "Brać ich", nie pozostawia złudzeń kto wykrzykuje te słowa. Polecam z całego serca każdemu z fanów Zwiadowców jak i Drużyny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-11-2018 o godz 01:02 Anonim dodał recenzję:
Autor kontynuuje główny wątek z poprzedniej części. Akcja jest opisywana w genialny sposób, z kilku perspektyw. A dodatek postaci z " Drużyny" tylko urozmaica opowieść. Moment kiedy czytamy "Brać ich", nie pozostawia złudzeń kto wykrzykuje te słowa. Polecam z całego serca każdemu z fanów Zwiadowców jak i Drużyny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-11-2018 o godz 01:02 Anonim dodał recenzję:
Autor kontynuuje główny wątek z poprzedniej części. Akcja jest opisywana w genialny sposób, z kilku perspektyw. A dodatek postaci z " Drużyny" tylko urozmaica opowieść. Moment kiedy czytamy "Brać ich", nie pozostawia złudzeń kto wykrzykuje te słowa. Polecam z całego serca każdemu z fanów Zwiadowców jak i Drużyny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-09-2020 o godz 11:09 Anonim dodał recenzję:
Fantastyczna książka jak i cała seria. Idealna dla osób, które szukają czegoś przyjemnego i szybkiego do przeczytania jak i dla tych którzy dopiero zaczynają czytać serie książek i szukają czegoś co ich nie znudzi po 2 pierwszych częściach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-02-2019 o godz 08:00 moninuna dodał recenzję:
Fantastyczna książka. Córka zaczęła dawno temu czytać serię i czeka z niecierpliwością na każdą kolejną część. Już zdecydowała, że po przeczytaniu wszystkich tomów "Zwiadowców" będzie czytać "Drużynę".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2020 o godz 14:22 Anonim dodał recenzję:
Książka mocno przeciętna i niestety stanowi dowód na to iż ta seria powinna zakończyć się 2/3 tomy temu, z każdą kolejną częścią cyklu jest niestety coraz słabiej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-11-2018 o godz 16:06 Anonim dodał recenzję:
Uwielbiam tą serię książek, zawsze czekam z niecierpliwością na nowe części Zwiadowców i Drużyny! Ta również wciąga od pierwszych stron :) Polecam! Beata
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-01-2019 o godz 17:04 Anonim dodał recenzję:
Przyjemnie się czytało ale w porównaniu z poprzednimi częściami wypada bardzo kiepsko. Fabuła przewidywalna oraz brak ulubionych bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-04-2021 o godz 20:33 Tomasz Gierałtowski dodał recenzję:
Czy podstęp zaufanej osoby wyda cierpkie owoce? Dobrze mieć w rodzinie zwiadowcę, choć samemu ma się mężne serce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-03-2019 o godz 18:03 Mariusz Łukawski dodał recenzję:
Wspaniała przygoda dla młodzieży i nie tylko kontnuacja przygód zwiadowców jak zwykle czyta się z zapartym tchem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-02-2019 o godz 10:13 Marlena Świderska dodał recenzję:
mój syn 12 lat uwielbia tą serię. serdeczni epolecam, serce sie cieszy gdy dziecko czyta z takim przejęciem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-01-2019 o godz 14:06 jooy28 dodał recenzję:
Książka została zakupiona na prezent. Syn nie może sie od niej oderwać, więc chyba ciekawa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-08-2019 o godz 13:18 lubiana9715 dodał recenzję:
Świetna książka. Nie mogłam się jej doczekać. Czekam na kolejne części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: John Flanagan

Zaginiony książę. Zwiadowcy. Księga 15 Flanagan John
okładka twarda
5/5
(5/5) 2 recenzje
32,93 zł
43,90 zł
Powrót Temudżeinów. Drużyna. Tom 8 Flanagan John
okładka twarda
5/5
(5/5) 0 recenzji
35,12 zł
43,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Save Me Kasten Mona
4.5/5
23,58 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa niczego. Tom 3 Black Holly
4.6/5
22,40 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalki. Rywalki. Tom 1 Cass Kiera
4.6/5
24,10 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save you Kasten Mona
4.6/5
25,37 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save Us Kasten Mona
4.5/5
25,37 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Falling Fast Iosivoni Bianca
4.3/5
25,37 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Don't Love Me Kiefer Lena
4.2/5
27,28 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Elita. Rywalki. Tom 2 Cass Kiera
4.4/5
24,10 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Begin Again Kasten Mona
4.5/5
24,10 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedyna. Rywalki. Tom 3 Cass Kiera
4.6/5
24,10 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Korona. Rywalki. Tom 5 Cass Kiera
4.4/5
26,65 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.