Z ciszy (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 32,99 zł

32,99 zł 36,90 zł (-11%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Senator Martyna Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Senator Martyna Książki | okładka miękka
22,04 zł
asb nad tabami
Senator Martyna Książki | okładka miękka
32,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Nowy tom bestsellerowej serii New Adult „Z miłości”. Tysiące sprzedanych egzemplarzy w Polsce! Poznań autorkę, której historie chwytają za serce! Uwaga: tomy serii można czytać w dowolnej kolejności!

Nie wiem, czy powinnam im współczuć, czy zazdrościć. Mają nie więcej niż dwadzieścia lat, są odurzeni miłością i nie widzą poza sobą świata. Prawdopodobnie zdążyli już zaplanować wspólną przyszłość i naiwnie wierzą, że nic nie stanie im na drodze. Ale prędzej czy później przekonają się, że los bywa przewrotny. Zaskakuje, wystawia na próbę i rzuca pod nogi kłody, przez które niełatwo przeskoczyć. Kiedy widzę ich uśmiechnięte twarze i pełne czułości spojrzenia, przechodzi mi przez myśl, że niecały rok temu wyglądałam dokładnie tak samo. Tylko że ja już zdążyłam pozbyć się złudzeń…

Ostatnie, o czym myśli Zojka, to randkowanie z przypadkowymi chłopakami. Oddana pasji i zamknięta w swoim świecie pełnym niepewności, każdego dnia zakłada zbroję twardej i bezkompromisowej dziewczyny. Kiedy próg studia tatuażu przekracza Filip, życie obojga nie będzie już takie jak dawniej. Choć chłopak panicznie boi się igieł, trzyma w dłoni wzór na piękny i tajemniczy tatuaż.

Czy historia pisana tuszem będzie miała wystarczającą siłę, by połączyć tych dwoje na zawsze? Czy mimo obaw i lęków będzie ich stać na podjęcie wyzwania, jakie rzuca im los? Może warto spróbować, bez względu na wszystko… 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Z ciszy
Seria: Z miłości
Autor: Senator Martyna
Wydawnictwo: We need YA
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-07-03
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 206 x 139 x 35
Indeks: 32361148
 
średnia 4,6
5
19
4
3
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
03-08-2020 o godz 13:59 Dorota dodał recenzję:
Tak mocno zaintrygowała mnie znajoma, gdy opowiadała mi o tej książce, a właściwie nie o jej samej, a o całej serii Z miłości, którą wypuściła @martyna.senator z wydawnictwem @weneedyabooks, że gdy okazało się, że mam okazję otrzymać czwarty tom do recenzji nawet przez chwilę się nie wahałam. Decyzja zapadła. Jest w moich rękach. Cała oprawa graficzna tego cyklu jest przepiękna. Już żałuję, że nie mam wszystkich w swojej biblioteczce, ale nic straconego! Opis wydawcy: Opieram głowę na jego piersi, marząc o tym, by ta magiczna chwila trwała wiecznie. Wiem jednak, że gdy piosenka dobiegnie końca, czar pryśnie, a ja zamiast szybować wysoko wśród chmur, z hukiem runę na ziemię. Po raz kolejny stanę się dziewczyną z pokiereszowanym sercem. Ostatnie, o czym myśli Zojka, to randkowanie z przypadkowymi chłopakami. Oddana pasji i zamknięta w swoim świecie pełnym niepewności, każdego dnia zakłada zbroję twardej i bezkompromisowej dziewczyny. Kiedy próg studia tatuażu, w którym pracuje, przekracza Filip, życie obojga nie będzie już takie jak dawniej. Choć chłopak panicznie boi się igieł, trzyma w dłoni wzór na piękny i tajemniczy tatuaż. Czy historia pisana tuszem będzie miała wystarczającą siłę, by połączyć tych dwoje na zawsze? Czy mimo obaw i lęków będzie ich stać na podjęcie wyzwania, jakie rzuca im los? Może warto spróbować, bez względu na wszystko… Trochę bałam się, że czytając od środka nie będę mogła się wdrążyć w temat, jednak nic bardziej mylnego! Książki można czytać w dowolnej kolejności bez obaw, że się nie odnajdziemy! Zoja, młoda dziewczyna pracująca w rodzinnym interesie. Może wydać się to Wam dziwne, bo jej ojciec nie jest jakimś ogromnym biznesmenem. Ma swoje własne studio tatuażu, w którym córka stara mu się pomagać. Bohaterka wychowuje się bez matki, ale za to mieszka również z dziadkiem, który obdarza ja ogromną miłością. Dzięki wszystkim wydarzeniom, które przeżyła stała się silna, niezależna kobietą, ale jednak w głębi czuje, że potrzebuję osoby przed która się otworzy, bo cała jej otoczka to tylko dobra gra. W jej poukładanym już życiu zjawia się nie ugięty w swoich próbach poderwania jej - Filip. Czy Zoja da mu szanse? . To było moje pierwsze spotkanie z autorka, ale jak bardzo udane! ❤️ Chce więcej! ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-07-2020 o godz 13:47 anonymous dodał recenzję:
Książka "Z ciszy" jest moim pierwszym spotkaniem z autorką Panią Martyną Senator i od razu mogę Was zapewnić, że nie ostatnie. To spotkanie było możliwe dzięki Wydawnictwu WeNeedYa, za co serdecznie dziękuję. Martyna Senator zabiera Nas w podróż wypełnioną łzami, uśmiechem oraz dramatycznymi wydarzeniami. Główna bohaterka, Zoja, jest to dziewczyna, która na co dzień pracuje w studiu tatuażu należącym do jej ojca. Zoja to młoda kobieta, która jest zamknięta w sobie. Dla innych ludzi wydaje się, że jest twardą i niezależną osobą, jednak jest to jedynie zbroja, którą zakłada na siebie każdego dnia. W momencie, gdy ją poznajemy, Zoja nie chce wdawać się w żadne bliskie relacje z jakimkolwiek mężczyzną, gdyż nadal wspomina swój ostatni nieudany związek. Pewnego dnia w salonie tatuażu poznaje Filipa, który jest zabawnym oraz szczerym młodym mężczyzną. Czy tych dwoje ma szansę na zbudowanie związku opartego na miłości i zaufaniu? Czy mimo obaw i lęków pozwolą sobie na szczęście? Jakie trudności pojawią się na ich drodze? Jak zakończy się ta historia? "Z ciszy" porusza wiele ważnych tematów, że nawet nie wiem, od którego zacząć. Martyna Senator uświadamia swoich czytelników, jak ważna jest kwestia badań na AIDS, otwiera nam oczy na kwestie, które wciąż są pewnym tematem tabu. Kolejnym poruszonym tematem jest przemoc nad zwierzętami, która niestety wciąż jest ogromnym problemem, a w wakacje do schronisk trafia jeszcze więcej niż zwykle porzuconych zwierząt. Martyna Senator porusza również kwestię choroby naszych bliskich, jak ona wpływa na życie całej rodziny oraz jakie uczucia są związane z odejściem tej osoby. W "Z ciszy" mamy również poruszony temat gwałtu przy użyciu tak zwanych pigułek gwałtu. Martyna Senator poprzez dramatyczne sceny uczy nas, jak ważne jest pilnowanie swoich napojów, niespuszczanie ich z oka. Pokazuje również jak wygląda procedura zgłaszania takiego przestępstwa, ale także jak trudne dla ofiary są to chwile, szczególnie moment badania. "Z ciszy" jest naprawdę bardzo dobrą książką. Możecie się spodziewać, że podczas czytania zaleje Was wiele uczuć: łzy, wzruszenia, nieco śmiechu, współczucia, oraz radości. Książka jest idealna do pośmiania się, popłakania i długiego wspominania. Absolutnie zawładnęła moim sercem i uważam, że porusza wiele, bardzo trudnych tematów. To ważne, aby o takich rzeczach pisać i pokazywać, że życie nie zawsze jest usłane różami. Bardzo wartościowa, mądra i niesamowicie wciągająca powieść - musicie ją przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-06-2020 o godz 09:29 Anonim dodał recenzję:
Dotąd w miarę poukładane życie Zoi, stanie przed poważnymi dylematami, a także trudnymi wydarzeniami. Czy rodzinna tragedia z romansem w tle jest w stanie zniszczyć życie młodej dziewczyny? Główna bohaterka Zoia jest młodziutką dziewczyną, niezwykle ułożoną jak na swój wiek. Nie w głowie jej randki, oraz związki. Jednak przypadkowe poznanie Filipa, odmienia jej myśli a także życie. Typowy podrywacz Filip, zarzuca na dziewczynę swoje zalotne sidła. Przecież ich spotkanie w salonie tatuażu jej ojca, było i dla niego swoistą nauką! Czy zdoła zawładnąć sercem Zoi? Czy problemy, którym przyjdzie się im zmierzyć, miga zagrozić ich drodze do szczęścia? Powieść Z ciszy, jest kolejną książka z cyklu Z miłości- Martyny Senator. Nigdy wcześniej nie czytałam książek tej autorki, co teraz uważam za ogromny błąd z mojej strony, gdyż prawdopodobnie '' straciłam '' świetne historie. Autorka nie tylko zachwyca swoją powieścią, ale także wplata w nią wątki, które poruszają bardzo ważne życiowe tematy. Fabuła książki, bogata jest w zdarzenia, które nadają historii ogromnego realizmu, dodatkowo wciągając czytelnika w świat piękny ale także bardzo trudny. Tematyka książki, jak i ciąg zdarzeń zapewniła mi wiele emocji, począwszy od radości i uznania, kończąc na smutku oraz współczuciu. Zoia jest bohaterką, której kreacja jest stworzona wręcz idealnie. Dziewczyna, która wiele złego przeszła w swoim życiu, spotyka na swojej drodze Filipa, który w moim wyobrażeniu miał być jej wybawieniem, ale także nagrodą za wszystkie krzywdy. Niestety kolejne wydarzenia spowodowały że byłam świadkiem nie tylko narodzin miłości, ale także rujnowania życia młodej osobie. Wydarzenia zawarte w powieści oddają w dużym stopniu jej realizm, tym samym odsłaniając przed nami dość przytlaczajace obrazy. Całościowo książkę sklasyfikowałabym jako dramat z elementami romansu, gdyż wątek gwałtu oraz cierpienia z strony bliskich nie mogę zaliczyć do książek lekkich z szczęśliwym happy endem. Podobały mi się przeciwstawne charaktery głównych postaci, dzięki czemu nie wkradła się pomiędzy nich monotonia. Styl pisania autorki, również bardzo przypadł mi do gustu. Jestem pewna, że w niedalekiej przyszłości nadrobię jej powieści. Sama tematyka książki bardzo mnie poruszyła, gdyż nie była tylko zwykłym romansem, ale także zawierała w sobie dramaty, który wiele wnosi do całości powieści. Głównym przesłaniem dla mnie, które wynika z tej książki to przede wszystkim takie aby doceniać osoby bliskie, które są wśród nas, gdyż nie wiemy kiedy nadejdzie dzień w którym te osoby znikną z naszego życia... Dziękuję @weneedyabooks za egzemplarz tak pięknej i poruszającej książki, oraz @martyna.senator za piękna książkę, która nie tylko zajmuje nam czas ale także uczy życia!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2020 o godz 17:46 TheDiize dodał recenzję:
Myślę, że dzisiaj przejdę od razu do rzeczy. Książka, którą napisała Martyna Senator "Z ciszy" ma idealny rozmiar. Nie jest za długa ani za krótka. Czytanie jej to czyta przyjemność, a historia w niej zawarta zawiera ogrom ważnych tematów, których nikt nie powinien pomijać. Myślę, że należy ona do książek, które dumnie można postawić na półce, a znajomym opowiadać, że się ją czytało. Co więcej, każdemu można również ją polecać. Historia, którą poznajemy jest przede wszystkim ważna. Sam główny wątek to typowy romans, ale to, co jest pomiędzy jest bardzo ważnym głosem autorki. Zoja to młoda dziewczyna, która jest w trakcie czekania na wyniki matur. Jest ona zwykłą perfekcjonistką. Dobrze się uczy, pomaga w schronisku oraz w salonie tatuaży jej taty i przestrzega zasad. Mieszka z tatą i dziadkiem. Jej życie jest takie samo, jak większości osób w jej wieku. Jednak zmienia się to już na pierwszych stronach książki. Bohaterka poznaje Filipa, który jest podrywaczem i podrywa właśnie ją. Flirt przeradza się w miłość, a miłość musi pokonać dzielące ich kilometry pomiędzy Warszawą, a Krakowem. Pierwsze pytanie, czy im się to uda? Filip już na początku uświadamia Zoję, że nie ratuje rozpadających się związków, po prostu idzie dalej. Życie jest w końcu za krótkie. Choć spełniają się jej plany przyszłościowe... niestety pojawiają się problemy, a raczej życie Zoi legnie w gruzach, raz, drugi... czy naprawdę jest zwykłą dziewczyną, jeśli się z tego podniesie? Ile tragedii może przeżyć człowiek w tak krótkim czasie? Stanowczo za dużo. Co się stanie z jej bliskimi w obliczu rodzinnej tragedii? Czy chłopak, który nie walczy, znajdzie w sobie na tyle miłości, żeby zmienić zasady? I czym jest "Bez względu na wszystko"? Książka jest naprawdę dobra, a ja nie mogę doczekać się kolejnej historii napisanej przez autorkę. Cała recenzja dostępna jest na moim blogu: http://thediize.pl/recenzje/z-ciszy/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-04-2020 o godz 08:32 Monika Brzezińska dodał recenzję:
Kupiłam dla córki która jest już posiadaczką innych części. Każda jej się podoba i czeka na kolejne....
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2019 o godz 11:13 Anonim dodał recenzję:
Przy książkach Martyny Senator nie potrafiłam się nudzić. Zawsze tak leci ta książka, że nawet nie wiem kiedy a już jestem na końcu książki. Styl jest bardzo lekki i wydaje mi się, że każdemu podpasuje. Ta książka ma ponad 350 stron, ale nie odczuwa się tego. Podczas czytania zauważyłam, że lepiej pisze się autorce z perspektywy kobiety. Oczywiście Martyna Senator porusza bardzo trudne tematy i to do mnie przemawia. Z tego co mogliśmy się dowiedzieć to już raczej ostatni tom z serii . Książka jest bardzo barwna. Zawsze czytam książki tej autorki na bieżąco. Wiem wtedy i mam pewność, że nic mnie nie ominie w tej kwestii. Dlatego zawsze z niecierpliwością czekam na kolejną książkę. Co ja tu dużo będę mówić, książka jest na prawdę fantastyczna i uważam, że warta przeczytania. Warto by było gdybyście przeczytali każdą książkę po kolei. W każdym kolejnym tomie, jest spoiler do następnej części. Natomiast jeśli wam to nie przeszkadza to śmiało możecie czytać. Główni bohaterowie są cudowni, bardzo szybko da się z nimi zżyć i złapać kontakt. Oczywiście w moim wypadku nie obyło się bez łez. To nieodłączny element każdej książki Martyny Senator. To jaką piękną przemianę przechodzą główni bohaterowie od początku do zakończenia jest czymś pięknym. Książkę oceniam 10/10 i niestety zabrakło mi skali. Nie zauważyłam aby pojawiały się jakieś błędu logiczne czy stylistyczne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-10-2019 o godz 19:39 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
Z każdym kolejnym tomem serii "Z miłości", jestem coraz bardziej zauroczona lekkim, barwnym i dowcipnym piórem autorki. Nie inaczej było tym razem. "Z ciszy" pochłaniam z głupawym uśmiechem na twarzy i wypiekami na policzkach. Gdybym była emotką pewnie miałabym jeszcze wielkie serca zamiast oczu😍 Historia Zoji i Filipa jest absolutnie urzekająca i urocza. Przynajmniej do pewnego momentu... Bo wiecie, nie jest tak do końca słodko i różowo. Bohaterowie są radośni, pełni życia i zdają się nie mieć żadnych większych trosk. Jednak im dokładniej ich poznajemy, tym więcej blizn pojawia się na idealnym obrazku. Autorka w brutalnie szczery sposób udowadnia, że życie to nie tylko tęcza i jednorożce🌈🦄 ale również daje nadzieję, że po burzy wreszcie wyjdzie słońce⛈🌞 To solidna dawka dobrego new adult w przemyślanej i dopracowanej formie. Jestem zauroczona bohaterami, poruszona ich historią i zachwycona głębią przekazu. To historia przy której będziecie się świetnie bawić i nieustannie uśmiechać, ale skłoni Was również do refleksji i wyciśnie kilka łez. Przyjemna i wartościowa pozycja- musicie ją poznać bliżej!😊 http://beauty-little-moment.blogspot.com/2019/10/z-ciszy-martyna-senator.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-09-2019 o godz 20:29 Amanda dodał recenzję:
Pełny tekst na blogu: https://amandaasays.blogspot.com/2019/09/z-ciszy-martyna-senator-z-miosci-4.html Z ciszy to książka, o której zdecydowanie powinno być głośniej. Porusza całą masę ważnych tematów - bestialskie traktowanie zwierząt, ocenianie ludzi po pozorach i wyglądzie, choroby oraz inne tragedie, których nigdy nikomu byśmy nie życzyli. Martyna Senator, ubierając to wszystko w pięknie dobrane słowa, stworzyła powieść pełną wzruszeń, ale i nadziei. Sprawdzi się dla wszystkich miłośników YA oraz fanów takich autorek jak Colleen Hoover, Mona Kasten czy Bianca Iosivoni. Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
10-08-2019 o godz 16:45 Z herbatą wśród książek dodał recenzję:
Martyna Senator niedawno powróciła w nowej odsłonie cyklu "Z miłości". W swoich powieściach, należących do gatunku new adult, autorka opisuje młodych ludzi, zmagających się z poważnymi problemami, które muszą przezwyciężyć, aby odnaleźć w życiu swoją drogę i pozwolić sobie na miłość. Bohaterami "Z ciszy" są Zoja i Filip - maturzystka, skrzywdzona przez swoją pierwszą miłość, i student, żyjący z ciężkim jarzmem poczucia winy po śmierci swojego przyjaciela. Zoja nie chce angażować się w nowy związek, zwłaszcza na odległość, ale nie potrafi oprzeć się urokowi i wytrwałości Filipa. Wkrótce jednak wydarzy się coś, co wystawi ich uczucie na ciężką próbę. Cenię tę autorkę przede wszystkim za to, jak pięknie potrafi pisać o emocjach i uczuciach, kłębiących się w sercach jej bohaterów; jak umiejętnie oddaje ten specyficzny stan radości połączonej z niepewnością, towarzyszący początkom nowego związku; jak w swoje historie wplata poważne i aktualne problemy, równocześnie dając wskazówki, jak sobie z nimi radzić. Bohaterowie nie są idealni - popełniają błędy, za które nierzadko płacą wysoką cenę, czasem dokonują złych wyborów i bywają irytujący, ale równocześnie nie sposób ich nie lubić i nie mieć nadziei, że czeka na nich szczęśliwe zakończenie. Niestety czytając tę powieść doszłam do wniosku, że nadeszła dla mnie pora rozstania z nurtem new adult. Pierwszy tom tej serii ujął mnie subtelnością dotyczącą fizycznego aspektu związku głównych bohaterów - było to tak bardzo inne od tego, co serwują nam amerykańskie autorki NA. Niestety z tomu na tom tej erotyki było coraz więcej, a w czwartym tomie już zdecydowanie za dużo jak na mój gust i moje konserwatywne poglądy - zwłaszcza, że bohaterowie byli bardzo młodzi. Na szczęście ostatnie 100 stron znowu skupiało się na uczuciach i walce o przetrwanie kruchego związku Zoi i Filipa, co podreperowało moją ogólną opinię o książce, ale mimo to pozostanę przy powieściach NA z chrześcijańskiego nurtu, pozbawionych drażniących mnie elementów. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to, co dla mnie było wadą "Z ciszy", dla większości z was będzie zaletą, nikogo więc nie zniechęcam do lektury, bo uważam, że jeśli chodzi o polskie NA, to Martyna Senator jest bezkonkurencyjna, a jej książki zasługują na miejsce na waszych półkach, zaraz obok powieści Colleen Hoover.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2019 o godz 10:01 _bookwonderland_ dodał recenzję:
Chociaż „Z ciszy” jest czwartym tomem serii Martyny Senator, dla mnie była to pierwsza książka jaką miałam okazję czytać spod pióra tej autorki. Dużo osób zawsze chwaliło te książki ale ja podeszłam do nich z bardzo neutralnym nastawieniem. Dawno nie czytałam już nic z tego gatunku więc z jeszcze większym zapałem zabrałam się za czytanie i o mamo... przepadałam od pierwszego rozdziału 😻 mimo, że mogłoby się wydawać, że cała książka będzie tylko miłosną historyjką Zojki i Filipa, to tak w ogóle nie jest. Oczywiście jest to jeden główny wątków ale autorka przemyca tu też dużo ważniejszych tematów jakimi są choroba i smierć bliskiej osoby, znęcanie się nad zwierzętami czy gwałt. I chociaż jest to powieść młodzieżowa myślę, że każdy wyniesie z niej coś wartościowego. Nie jest to głupia historyjka o dwójce małolatów ale historia, która otworzy nam oczy na wiele spraw. Po za tym bardzo spodobał mi się styl pisania autorki. Strasznie polubiłam Zoję i Filipa, uwielbiałam ich dialogi przy których nie sposób było się nie śmiać 😂 Podsumowując bardzo polecam wam tę książkę nawet jeśli nie czytaliście poprzednich, ja też będę je dopiero nadrabiać 🙊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-07-2019 o godz 16:51 Martyna Chorabik dodał recenzję:
"Z Ciszy" Martyny Senator to książka, która mega mnie zaskoczyła, spodziewałam się typowego romansu z bohaterami jak ciepłe kluseczki a otrzymałam coś totalnie innego. Po pierwsze salon tatuażu i tatuaże w tle, już to wystarczyło, żeby totalnie mnie kupić ( jeśli ktoś jeszcze nie wie bardzo mocno jaram się tatuażami :D ), po za tym rorelkoster emocjonalny jaki funduje nam autorka to jest po prostu szok, z początku podchodziłam do tej książki pewnie, "przecież ja nie płacze na książkach " , a tu ryczałam jak bóbr i to bardzo często,przeszłość bohaterów jest świetnie nakreślona, bardzo łatwo się z nimi zżyć, po przez właśnie ich przeszłość , dla osób które przeszły podobne rzeczy bohaterowie będą dosłownie jak bratnie duszę. Teraz jednego jestem już pewna, że muszę się zapoznać z poprzednimi częściami serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-07-2019 o godz 14:16 ilovebooklife dodał recenzję:
Są książki, o których zdecydowanie za mało się mówi. Teraz, w czasach, gdy wydawnictwa bombardują nas nowościami, zapominamy o perełkach. Często też ludzie sceptycznie podchodzą do polskich autorów. Ja też nie zawsze potrafię wczuć się w ojczyste powieści, mają w sobie coś specyficznego. Z książkami Martyny Senator polubiłam się od razu. Z niecierpliwością czekałam na czwarty tom serii "Z miłości". Mam zaufanie do autorki i wiedziałam, że się nie zawiodę. Znam już styl i "schemat", którymi posługuje się autorka, wiem czego się spodziewać i jak to się skończy. To nie przeszkadza mi w pochłanianiu kolejnych części. Każda z nich jest magiczna. "Z ciszy" zachwyciła mnie humorem. Ten, którym posługiwali się główni bohaterowie - Filip i Zojka - idealnie pasował do mojego. Postacie były przesympatyczne! Nie potrafiłabym wybrać jednego - ulubionego. Autorka kolejny raz poruszyła bardzo ważne tematy. Ukazała sytuacje, które codziennie nas otaczają, a na które nie zwracamy uwagi: znęcanie się nad zwierzętami, choroby płciowe, przemoc seksualna. Książki Martyny Senator nie tylko poruszają serce swoją ckliwością, piękną miłością, ale też pouczają. Otwierają oczy i dają do myślenia. Gdybym miała wymienić, co mi się podobało w tej części, musiałabym Wam opowiedzieć całą historię, mocno zaspojlerować. A tego nie zrobię, bo musicie przekonać się o tym na własnej skórze. Zapewniam, że będzie to dobrze spożytkowany czas. "Z ciszy" oraz poprzednie części, to lektura, po którą wszyscy powinni sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-07-2019 o godz 19:37 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
Jeśli mam być szczera to kompletnie nie wiedziałam czego mam się spodziewać. Jak już mówiłam, ja dość rzadko sięgam po pozycje polskich autorów. Sama nie wiem dlaczego. Wydaje mi się, że jest to spowodowane tym, że kiedyś czytałam jakąś książkę polskiego autora i totalnie nie przypadł mi do gustu styl pisania. Teraz jednak zaczynam na nowo przekonywać się do naszych rodowych pisarzy, z czego bardzo się cieszę. W przypadku Martyny Senator zdecydowanie urzekł mnie jej styl pisania. Nie jest on wyszukany, dzięki czemu będzie zrozumiały dla każdego, a jednocześnie był on bardzo barwny i niesamowicie wciągający. Dosłownie przepłynęłam przez tę cudowną historię i jak mówię, zakochałam się w niej już od pierwszych stron. W tej historii pojawiają się trzy nieco poważniejsze wątki. Nie chcę zdradzać Wam zbyt wiele, ponieważ mógłby być to spory spojler, ale powiem Wam tylko, że Martyna pokazała nam, jak bolesna jest utrata bliskiej nam osoby, a także to, jak ludzie traktują zwierzęta. Trzeci temat pozostawię w tajemnicy i mam nadzieję, że sami zdecydujecie się sprawdzić, o czym mówię. Bardzo się cieszę, że autorka zdecydowała się w swojej pozycji poruszyć ważniejsze kwestie. Jak wiecie, ja bardzo lubię książki, w których poruszane są ważne/trudne wątki więc można powiedzieć, że w tej lekturze otrzymałam wszytko to, czego oczekuję od fajnego romansu. Ja już nie mogę się doczekać kolejnych książek Martyny Senator, ale zanim to się stanie, to planuję sięgnąć po poprzednie tomy serii "Z miłości". Zaczęłam od ostatniego to teraz chyba czas na pierwszy. Mam tylko nadzieję, że autorka od samego początku trzyma poziom, i nie zawiodę się czytając poprzednie historie. W każdym razie naprawdę nie mogę się doczekać lektury "Z popiołów" i mam szczerą nadzieję, że oczaruje mnie ta pozycja. Pełna opinia znajduje się na mim blogu. Zapraszam! www.zaczytanaanielka.blogspot.com ~Zaczytana Anielka~
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-07-2019 o godz 12:53 Jabłuszkooo dodał recenzję:
,,Z ciszy'' to czwarta część i zarazem ostatnia cyklu ,,Z miłości". Dla mnie ten tom był nieco słabszy niż dwa środkowe, ale pierwszy też nie skradł mojego serca, stąd wniosek, że moim subiektywnym zdaniem pierwsza i ostatnia część tego cyklu są słabsze od dwóch środkowych. Nie oznacza to jednak, że nie są warte przeczytania. Każda z tych książek niosła ze sobą jakieś ważne morały, ta miała ich trochę więcej niż reszta (co w moim odczuciu niestety było minusem). Fajną sprawą jest to, że można je czytać bez znajomości poprzednich tomów. Oprawa graficzna jest super, zwłaszcza grzbiety książek! :) Fragment tekstu pochodzi z mojego bloga, po ciąg dalszy zapraszam tutaj: https://jabluszkooo.blogspot.com/2019/07/210-martyna-senator-z-ciszy.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-07-2019 o godz 20:22 Książki takie jak my dodał recenzję:
„Wczoraj wydawało mi się, że posuwamy się zdecydowanie zbyt szybko. Ale w nocy wszystko przemyślałam i doszłam do wniosku, że niepotrzebnie się martwię. Bo niezależnie od tego, jak wolno będziemy się do siebie zbliżać, nigdy nie dostaniemy gwarancji, że nie skończymy ze złamanym sercem.” Seria Martyny Senator porwała mnie od pierwszego tomu. Autorka tworzy niebanalne historie miłosne, które kieruje do młodzieży, ale dorosły czytelnik również znajdzie tu coś dla siebie. Przede wszystkim świeżość, to młodzieńcze spojrzenie na pierwszą miłość. „W ciszy, która nas ogarnia nieśmiało, odkrywamy przed sobą prawdziwe uczucia. Nie tłumimy łez. Nie próbujemy być silni. Nie chwytamy się złudnej nadziei. Zdejmujemy maski i przestajemy udawać, że wszystko będzie dobrze.” Bardzo się cieszyłam, gdy kurier zawitał do mnie z pięknie zapakowaną paczką, która oprócz powieści zawierała fanty dla prawdziwego fana! W każdym razie, czym prędzej zabrałam się za czytanie, aby móc poznać historię Zoji, a następnie Wam o niej opowiedzieć. „Mama zmarła zaledwie kilka godzin po porodzie, a ja zamiast w jego ramiona, trafiłam na salę operacyjną. I chociaż lekarze nie dawali mi zbyt dużych szans, tata nie tracił nadziei. To właśnie dlatego wybrał dla mnie imię, które oznacza „życie”. Dla niego byłam cudem. Światełkiem w mroku, który tak niespodziewanie go ogarnął.” Młoda dziewczyna, gdy ją poznajemy jest świeżo po zdaniu matury i czeka na wyniki rekrutacji na studia weterynaryjne. Zoja pracuje w studiu tatuażu, jednak jej wolontariat jest jej prawdziwą pasją. W wolnych chwilach dziewczyna pomaga w schronisku i praca ta daje jej wiele satysfakcji. Główna bohaterka i ja mamy trochę cech wspólnych, dlatego łatwo było mi się wczuć w jej osobowość. Zoja jest osobą spokojną, skrytą, która musi nabrać do kogoś zaufania, aby wejść z nim w bliższą relację. „Jednak jakaś trzeźwa myśl szepcze, że to wszystko dzieje się zbyt szybko. Otwieranie się na drugą osobę zawsze kojarzyło mi się z zanurzaniem w lodowatej wodzie. Niektórzy potrzebują czasu, żeby się z nią oswoić. Wolą najpierw zamoczyć stopy, ochlapać ramiona, a dopiero później wejść głębiej. Inni wprost przeciwnie. Bez wahania wskakują do wody i na krótką chwilę znikają głęboko pod powierzchnią. W tej chwili już sama nie wiem, do której grupy należę. Targają mną sprzeczne emocje. Chciałabym jednocześnie zwolnić i zaryzykować. A to przecież niemożliwe...” Życie dziewczyny toczy się spokojnym rytmem do czasu, aż poznaje Filipa. Ich relacja stopniowo się zacieśnia i dla niego dziewczyna postanawia złamać swoje zasady. „Po raz kolejny tego dnia nasze spojrzenia zatracają się w sobie na kilka długich sekund. A kiedy rozlega się sygnał zapowiadający zamknięcie drzwi, niechętnie odwracam wzrok i wysiadam. Chowam dłonie do kieszeni spodni i wpatruję się w tył odjeżdżającego tramwaju. „To był niezwykły dzień”, powtarzam w myślach słowa Zoi. A potem wzdycham głęboko, bo uświadamiam sobie, że już nigdy jej nie zobaczę.” Bardzo lubię książki Martyny Senator, które poza urokiem pierwszej miłości poruszają dość trudne tematy. Wątki poboczne tych powieści są momentami brutalne i ukazują realizm świata, który nie zawsze jest nam przychylny. Autorka dba o zwroty akcji, dynamikę i emocje, których zdecydowanie tu nie brakuje. „Nie sztuką jest zauroczyć się kimś w ciągu jednej chwili. Sztuką jest wytrwać w tym uczuciu przez wiele lat i każdego dnia na nowo odkrywać jego piękno.” Uważam, że ta część powinna być czytana jako ostatnia, bo mimo, iż każdą z powieści można czytać osobno, to bohaterowie się tu przeplatają, przez co można sobie coś zaspoilerować. „„Być może jesteśmy połówkami tego samego jabłka, ale moją część pokryła pleśń. I jeśli się nie odsunę, oboje zgnijemy.” Ostatnia z części porusza naprawdę trudną tematykę, jaką jest wirus Hiv, czy tematyka gwałtu. Książka gra na emocjach, bohaterka jest fantastyczna, mimo, iż trochę nieporadna. Aczkolwiek Zoja powinna znienawidzić autorkę za to, co jej zaserwowała w tej historii. Oj, Martyna, jak mogłaś… „Jak mocno trzeba szorować skórę, żeby zmyć bolesne wspomnienia? Jak długo trzeba płakać, żeby wyrzucić z siebie nagromadzony żal? Jak daleko można się posunąć, żeby odzyskać chociaż namiastkę spokoju? Głosy w mojej głowie szepczą, że to wszystko może być dużo prostsze. Wystarczy wyciszyć myśli, uśmierzyć ból, zapomnieć… Po prostu przestać istnieć.” „Z ciszy” to ostatni tom, który kończy tę cudowną serię. Mimo, iż jest mi przykro, że to już koniec, to czuję swojego rodzaju spełnienie, gdyż ta seria była naprawdę dobra i pozostawiła mi wiele przyjemnych wspomnień i nadzieję na to, że autorka napisze coś jeszcze w podobnym klimacie. Jestem bardzo wdzięczna Martynie Senator za historię Sary, Kasi, Elzy oraz Zoji, chociaż trudno mi stwierdzić, która z książek jest moją ulubioną. Wszystkie wywarły na mnie duże wrażenie, ale najbardziej polubiłam chyba Sarę i jej partnera. Niemniej, polecam zapoznać się z całą serią!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-07-2019 o godz 20:31 Wszędzie Czytam dodał recenzję:
Dobrze było posiedzieć chwilę z Zoją i Filipem. Wróciły wspomnienia ze studenckich czasów i beztroska, za którą dzisiaj tęsknię. Powinna podobać się młodszym i starszym czytelnikom. 01101101 01110101 01110011 01101001 01100011 01101001 01100101 00100000 01110100 01101111 00100000 01110000 01110010 01111010 01100101 01100011 01111010 01111001 01110100 01100001 11000100 10000111 00001101 00001010
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
12-07-2019 o godz 21:36 Everyle dodał recenzję:
Zoja zdała właśnie maturę i planuje się wybrać się na studia weterynaryjne. Na co dzień pracuje zarówno w schronisku jako wolontariuszka jak i w studiu tatuażu należącym do jej ojca. To właśnie w tym drugim miejscu poznaje Filipa. Chłopak przyjechał specjalnie aż z Warszawy aby zrobić sobie tatuaż- szkopuł tkwi w tym, że panicznie boi się igieł. Zoja niemalże od razu wpada Filipowi w oko i ten w myśl zasady, że nie ma co się zastanawiać tylko od razu trzeba działać, próbuje się z nią umówić. Ponieważ dziewczyna dopiero co zakończyła trudny związek i nie ma zamiaru z nikim wiązać się na stałe, więc daje mu kosza. Jednak Filip wcale nie ma zamiaru odpuścić i robi dosłownie wszystko, żeby się z nią umówić. Mimo wszystko Zoja również jest nim nieco zafascynowana i stopniowo wyłamuje się ze swoich postanowień. Los jednak bywa przewrotny i niezwykle okrutny; już na samym początku związku rzuca im kilka kłód pod nogi. Filip wcześniej zawsze dawał nogę, gdy pojawiały się pierwsze problemy. Czy teraz zostanie przy boku Zoji, aby wraz z nią stawić czoła tragicznym wydarzeniom, które wywróciły jej życie do góry nogami, czy ponownie podda się bez walki? Przejrzałam przelotnie kilka recenzji na Lubimy Czytać i doszłam do wniosku, że jestem chyba z bardzo nielicznych osób, które "Z ciszy" nie powaliło na kolana. Nie zrozumcie mnie źle, to nie jest zła książka. Mnie po prostu nie wywaliło z kapci, nie miałam ścisku w gardle i wcale się nie czułam jakbym siedziała w emocjonalnym rollercoastrze. To jest właśnie ten problem, że ta historia nie wywołała u mnie kompletnie żadnych emocji mimo, że w drugiej połowie fabuła kręci wokół dość przykrych wydarzeń. Również w porównaniu do innych nie widzę tutaj nic nowatorskiego- wręcz przeciwnie, autorka jedzie na wielu utartych schematach. Ona, chociaż na co dzień wygadana i nie daje sobie w kaszę dmuchać, była jednocześnie poniewierana przez byłego chłopaka, dupka przez duże "D". W efekcie zamyka się na relacje damsko-męskie. On jest przystojny, zabawny i ciągną się za nim obowiązkowe demony z przeszłości z którymi wciąż się nie uporał. Ktoś też wspominał, że relacja między bohaterami rozwijała się powoli i w tym momencie zaczęłam się zastawiać, czy ja na pewno czytałam tę samą książkę. Wierzcie mi, Zoja jak na osobę twardo twierdzącą, że z nikim się nie zwiąże po trudnych doświadczeniach, zaskakująco szybko ląduje w ramionach Filipa ( i nie tylko). To jest "fast big love" z rodzaju tych, której potęgą można pokonać każde życiowe zawirowanie. Nie mogę zarzucić autorce, że nie porusza w swojej powieści istotnych tematów. Takich jak chociażby wykonywanie profilaktycznych badań na wirus HIV. Osoby aktywne seksualnie chociaż raz powinny wykonać taki test- nawet jeśli mamy stałego partnera, przezorności nigdy nie za wiele. Marta Senator poprzez postać Zoji pracującej w schronisku, uświadamia nas jak rozległym problemem są u nas bezdomne zwierzęta. Niekochane, porzucane ( a w szczególności w okresie wakacyjnym), nierzadko katowane. Ściśnięte w klatkach, w wiecznie przepełnionych i niedofinansowanych schroniskach, pragną chociaż odrobiny miłości. Zawsze mi się łezka w oku kręci, gdy czytam o okrucieństwie w stosunku do zwierząt i tak było również w tym przypadku. Generalnie lubię czytać książki "New adult" i z reguły aż tak bardzo nie przeszkadzają mi utarte klisze. Jednak coś zdecydowanie nie pykło między mną a tą historią. I chociaż przeczytałam ją niemalże na raz, to nie potrafiłam się w nią zaangażować i losy bohaterów były mi kompletnie obojętne. Jak już mówiłam, nie uważam "Z ciszy" za słabą książkę i jest wielka szansa, że wam się spodoba. U mnie po prostu zabrakło tego efektu "wow" i wraz z ostatnią przeczytaną stroną, puszczam tę historię w niepamięć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-07-2019 o godz 21:06 reading.juliet dodał recenzję:
Po poprzednich trzech tomach myślałam, że temat się wyczerpał i nic nowego nie dostanę do Pani Martyny, jednak jestem człowiekiem małej wiary. "Z ciszy" to zupełnie coś innego niż do tej pory, jeśli chodzi o polską literaturę. Książkę udało mi się przeczytać w jeden dzień - dosłownie nie potrafiłam się od niej oderwać, rzuciłam obowiązki w kąt i siedziałam raz z wielkim rogalem na twarzy, raz z poważną miną i raz ze łzami. Jest to na pewno powieść ciepła, intrygująca i wzruszająca. Uważam, że to co autorka chciała przekazać, zostało przekazane w stu procentach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-07-2019 o godz 16:52 Anonim dodał recenzję:
"Z ciszy" jest zdecydowanie najlepszym tomem tej serii. Jeśli chcecie się za nią zabrać, to pamiętajcie, że nie trzeba czytać wszystkich części po kolei! Chociaż wydawać by się mogło, że będzie to kolejna zwykła, przepełniona schematami historia, to całkowicie się mylicie. Autorka wplata kilka ważnych, jednak często pomijanych tematów. Jednym z nich jest HIV i badanie się. Główna bohaterka bardzo namawia na nie Filipa i sama mówi, że nie pójdzie do łóżka z nikim, kto nie zrobił tych testów. Sama autorka przez swoje słowa namawia nas- czytelników, do tego. Kolejnym tematem, którego nie mogłabym pominąć, jest temat zwierząt w schronisku. Autorka uświadamia nam, jak niektóre z przebywających tam zwierzaków zostały poszkodowane. A to wszystko jest nasza wina- człowieka. Zastanówmy się dwa razy (albo nawet więcej) zanim będziemy chcieli sprawić sobie jakiegoś zwierzaka. Mówiąc ogólnie o tej książce, była ona naprawdę dobra. Styl pisania autorki bardzo się polepszył. Szczególnie widać to, gdy porównamy sobie tom 1 z 4. Ta część zaoferowała mi dużo śmiechu, ale także smutku. Przepłakałam na tej historii około 150 stron. Fabuła bardzo mną wstrząsnęła i na pewno nie zapomnę tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-07-2019 o godz 21:39 Monika Szulc dodał recenzję:
„Z ciszy” to czwarty tom serii „Z miłości” i jeśli nie znacie poprzednich tomów, to nie ma czego się obawiać, bo książki można czytać w dowolnej kolejności i to bez znajomości poprzednich tomów. Zoja wkracza w dorosłość i jest to bolesny początek. Została zraniona przez byłego chłopaka i teraz zaufanie przychodzi jej z wielkim trudem. Kiedy w salonie tatuażu, w którym jest recepcjonistką, spotyka Filipa, wszystko się zmienia. Jego determinacja, pogoda ducha i cięty dowcip robią na niej wrażenie, z czasem ulega pokusie, by ta znajomość poszła dalej niż przyjaźń, okazuję się, że każdy kryje w sobie mroczne tajemnice. Zacznę od stylu, bo to on mnie zauroczył! Autorka pisze niezwykle plastycznie. Od pierwszej strony poczułam to coś, czyli talent autorki. Książkę przeczytała z prawdziwą rozkoszą i dosłownie płynęłam przez tę historię. Kreacja bohaterów jest świetna. W tej powieści nie znajdziecie płytkich i błahych problemów, oczywiście jakieś sceny zazdrości się pojawiają, na szczęście nie między głównymi bohaterami, co przyjęłam z ulgą. Ich relacja rozwija się na oczach czytelnika i to jest piękne. Nie jest to miłość od pierwszego wejrzenia. Ich uczucia dojrzewają wraz z rozwojem wypadków, co jest niezwykle naturalne. W końca miłość pokazana w prawdziwy sposób, taka jaka jest, bez tego zwierzęcego magnetyzmu, który zawsze mnie irytował. Tu bohaterowie stajają się poznać i choć jest między nimi chemia, to dążą do zrozumienia drugiej osoby i dopiero wtedy ich relacje stają się bardziej intensywne. Zoja to tak naprawdę normalna dziewczyna, która jest córką właściciela salonu tatuażu, a jeśli chodzi o ten motyw, to mam słabość do tatuatorów. Bardzo sympatyczna dziewczyna. Filip również niczym szczególnym się nie wyróżnia, jednak oboje są cudowni! Mają urok, któremu trudno się oprzeć i uwielbiam ich za to. Akcja jest zawrotna, naprawdę dużo się tu dzieję i choć całą powieścią jestem oczarowana, to odnoszę wrażenie, że autorka dosłownie wszystko poruszyła w tej książce. Jest upierdliwy i chamowaty chłopak, strata rodzica, choroba, uraza z przeszłości i jeszcze wiele dramatów, z którymi bohaterowie muszą się zmierzyć. Jest to znaczący powód, który nieco stonował mój entuzjazm, bo ten cały natłok wrażeń okazał się przytłaczjący, lecz styl autorki i sami bohaterowie podnoszą poziom. „Z ciszy” to niezwykle intensywna powieść, która zgotuję Wam masę zaskoczeń i jeszcze więcej wybuchów emocji! Oszałamiająca historia, może nie idealna, ale napisana pięknie i równie pięknie się ją czyta. Jak najbardziej polecam! 7+/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Nasz ostatni dzień Silvera Adam
4.1/5
21,43 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niewidzialne życie Addie LaRue Schwab Victoria
0/5
36,99 zł
49,90 zł
35,14 zł
Inne z tego wydawnictwa Syn nieskończoności Silvera Adam
4.0/5
23,27 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gołąb i wąż Mahurin Shelby
4.5/5
21,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Vicious. Nikczemni Schwab Victoria
4.4/5
23,83 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Vengeful. Mściwi Schwab Victoria
4.4/5
23,17 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom Wiedźm Faber Adam
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Miasto snów Faber Adam
4.0/5
35,49 zł
39,90 zł
28,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Księżniczka i fangirl Poston Ashley
4.0/5
32,99 zł
36,90 zł
31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Gwiazdka pełna życzeń Bianek Klaudia
4.2/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Ocalało tylko serce Bianek Klaudia
4.3/5
23,17 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Z otchłani Senator Martyna
4.5/5
32,99 zł
36,90 zł
26,39 zł
strona produktu - rekomendacje The Resolutions Garcia Mia
0/5
32,99 zł
36,99 zł
31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Na przekór Polte Agata
4.3/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Apetyt na miłość Strohm Stephanie Kate
0/5
32,99 zł
36,90 zł
26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Miłość z aksamitu. Royal. Tom 6 Fast Valentina
4.1/5
25,99 zł
29,00 zł
24,69 zł
strona produktu - rekomendacje Miłość pisana brajlem Ruter Pascal
4/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Mów szeptem Olejnik Agnieszka
4.4/5
32,99 zł
36,90 zł
26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Jak ogień Lovestam Sara
4/5
22,49 zł
24,99 zł
21,36 zł
strona produktu - rekomendacje Story of Bad Boys. Tom 2 Aloha Mathilde
4.2/5
30,99 zł
34,90 zł
24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Mroczne kłamstwa Minnow Bly Oakes Stephanie
4.7/5
33,99 zł
37,90 zł
32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Oliwia. Klub fanek W.M. Milejko Majka
4.4/5
26,49 zł
29,90 zł
25,16 zł
strona produktu - rekomendacje Roziskrzone noce Gurian Beatrix
4.0/5
33,99 zł
37,90 zł
27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Przysięga ze złota. Royal. Tom 5 Fast Valentina
4.5/5
25,99 zł
29,00 zł
20,79 zł
strona produktu - rekomendacje Milka. Klub Fanek W. M. Milejko Majka
0/5
26,49 zł
29,90 zł
25,16 zł
strona produktu - rekomendacje Bad Boy's Girl. Tom 4 Holden Blair
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Uważaj na mnie Glines Abbi
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Byłam tu Forman Gayle
4.3/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Ktoś mnie obserwuje Geiger A.V.
4.0/5
33,99 zł
37,90 zł
32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Śnieżka. Tom 1 Cichoń Weronika
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Mój Alex Bennett Jenn
4/5
33,99 zł
37,80 zł
32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Wszystko razem Brashares Ann
4.5/5
35,99 zł
39,99 zł
34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Przepis na miłość Cannon Katy
4.4/5
30,99 zł
34,90 zł
24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Dziennik z bunkra Brooks Kevin
0/5
29,49 zł
32,90 zł
28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Dzieci Edenu Graceffa Joey
4.4/5
33,99 zł
37,90 zł
32,29 zł
strona produktu - rekomendacje To, czego nie widać Polte Agata
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Wróć do mnie Ballerini Luigi
5/5
24,59 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niewidzialna Huss Roat Sharon
4.3/5
33,99 zł
37,99 zł
32,29 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.